W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
„Polskie szlagiery” to przekrojowa seria kompilacji najważniejszych polskich utworów z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Trafiły na nią nagrania zespołów, które w tamtych czasach odnosiły największe sukcesy, zdobywały szczyty list przebojów oraz podbijały parkiety dyskotek w całym kraju. Okazało się, że wiele spośród tamtych kapel na długie lata podbiły też serca słuchaczy, a ich utwory stały się prawdziwymi szlagierami. Na płycie „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”, oczywiście oprócz piosenki tytułowej w wykonaniu Skaldów, znalazły się m.in. takie utwory jak „Byłaś serca biciem” Andrzeja Zauchy, „Byle było tak” Krzysztofa Krawczyka, „Bananowy song” grupy VOX i „Jedziemy autostopem” Karin Stanek.
tracklista:
1. Skaldowie - Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał
2. Karin Stanek - Jedziemy autostopem
3. Andrzej Zaucha - Byłaś serca biciem
4. Jan Pietrzak - Dziewczyna z PRL-u
5. Andrzej i Eliza - Mój najdziwniejszy dzień
6. Anna Jantar - Zawsze gdzieś czeka ktoś
7. Bogusław Mec - Na pozór
8. Krzysztof Krawczyk - Byle było tak
9. Maryla Rodowicz - Sto koni
10. Happy End - Ballada o Marii Magdalenie
11. Alicja Majewska, Alibabki - Na przekór wszystkim będę spać
12. Trzeci Oddech Kaczuchy - Kombajnista
13. Trubadurzy - Nie przynoś mi kwiatów dziewczyno
14. Jan Wojdak i Wawele - Biały latawiec
15. Katarzyna Sobczyk - Mały książę
16. Zbigniew Wodecki, Alibabki - Izolda
17. VOX - Bananowy song
Kompilacja najlepszych i najważniejszych utworów z bogatego repertuaru Macieja Zembatego, poety, satyryka, aktora i barda, mistrza czarnego humoru. Na płycie znalazło się piętnaście utworów w jego wykonaniu, w tym m.in. ballady Leonarda Cohena, z których zasłynął. Wśród nich te najbardziej charakterystyczne, czyli „Alleluja (Hallelujah)”, „W tajnym życiu mym (In My Secret Life)”, „Zuzanna (Suzanne)” oraz „Tańcz mnie po miłości kres (Dance Me To The End of Love)”. Tracklistę uzupełniają piosenki satyryczne, które powstały w ramach działalności Zembatego w kabarecie Dreszczowiec – „Ballada o Imogenie”, „Jak będziemy mieli małe”, „Piosenka o Maruśce” oraz „W prosektorium”.
tracklista:
1. Alleluja (Hallelujah)
2. Ballada o Imogenie
3. Dzisiaj tu, jutro tam (Passing through)
4. Goście (The Guests)
5. Jak będziemy mieli małe
6. Jeśli wola Twa (if It Be Your Will)
7. Słynny niebieski prochowiec (Famous blue Raincoat)
8. W tajnym życiu mym (In My Secret Life)
9. Lawina (Avalanche)
10. Manhattan (First we take Manhattan)
11. Zuzanna (Suzanne)
12. Piosenka o Maruśce
13. W prosektorium
14. Siostry miłosierdzia (Sisters of Mercy)
15. Tańcz mnie po miłości kres (Dance Me To The End of Love)
Krzysztof Mętrak był cudownym dzieckiem swojej epoki. Najmłodszy członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, którym został w wieku zaledwie 21 lat, nie tylko pisał wiele, lecz także na wiele tematów. Był bardzo wrażliwym, może nawet nadwrażliwym, obserwatorem rzeczywistości społecznej, politycznej i kulturalnej swoich czasów. Spojrzenie na Mętraka jako krytyka, który stworzył własną definicję tej profesji i konsekwentnie działał w jej ramach, jako erudytę, poetę, miłośnika sportu i kultury popularnej, uczestnika oraz aktywnego członka warszawskiej elity intelektualnej okresu PRL i wczesnych lat dziewięćdziesiątych, daje portret skomplikowany, wymykający się niejednoznacznym ocenom, ale z pewnością uświadamia znaczenie tej twórczości w kształtowaniu krytyki filmowej jako domeny intelektu najwyższej próby. Kolejne tomy serii dotyczyć będą innych ważnych dla polskiej krytyki filmowej postaci, m. in. Marii Kornatowskiej, Jerzego Płażewskiego, Bolesława Michałka, Krzysztofa Teodora Toeplitza, Zygmunta Kałużyńskiego.Zamiarem redaktorów jest naszkicowanie obrazu krytyki oraz zrekonstruowanie roli, jaką niegdyś odgrywała. Być może okaże się to pomocne dla podjęcia dyskusji o specyfice, funkcji, a nawet zasadności istnienia krytyki filmowej w dzisiejszej rzeczywistości.Barbara Giza i Piotr Zwierzchowski W tomie publikują:Mariusz Czubaj, Barbara Giza, Karol Jachymek, Monika Jacygrad, Rafał Koschany, Marcin Maron, Robert Mielhorski, Adam Wyżyński, Janusz Zaorski, Piotr Zwierzchowski.
Muzyczne opowieści o zawodach"" to magiczna przygoda z nutami i życiem w różnych jego przejawach. Wiersze w języku polskim i angielskim oraz piosenki rozpisane na pięciolinii tworzą wspólnie książkę, którą docenią adepci muzycznej edukacji i miłośnicy rymu i rytmu.
Zeszyt nie jest typowym kursem rysowania, gdzie krok po kroku przedstawiony został proces powstawania rysunku. Na podstawie przygotowanych rysunków, tzw. wzorów, postaraj się dokończyć ilustracje na wybranych polach. Głównym obiektem zainteresowania w tej rysunkowej przygodzie są zwierzęta. Podczas pracy możesz opierać się na zaproponowanym wzorze bądź też, jeśli czujesz się na siłach, możesz spróbować zakończyć rysunek w inny sposób niż ten przedstawiony jako wzór (np. kot może mieć znacznie większe czy też zmrużone oczy, jeleń ugiętą i podniesioną nogę, a wiewiórka znacznie krótszy ogon).
Autorka przedstawiła działające w Polsce fabryki mebli giętych, nie zapominając o modnych w omawianym czasie meblach z giętych rur stalowych. Bardzo szczegółowo i ciekawie ukazała historię firmy „Polski Przemysł Drzewny - Czerski i Jakimowicz”, aż do jej upaństwowienia po II wojnie światowej. Zaprezentowała szeroki asortyment produkcji zakładów, kładąc nacisk na wyjątkowy jeszcze w ówczesnej polskiej produkcji meblarskiej rodzaj sprzętów do wnętrz użyteczności publicznej czy wytwarzanie leżaków. Ciekawie przeanalizowała inspiracje formalne i zdobnicze omawianych mebli, wyróżniając wśród oszczędnie stosowanych motywów ornamentykę w stylu regencji, Art deco i swojską „góralszczyznę”.
Dr hab. Anna Sieradzka, prof. UW
Budynki i układ przestrzenny zespołu Politechniki Gdańskiej są doskonałym dokumentem przemian architektury w XX wieku. Niezależnie od będącej przedmiotem dyskusji ciągłości lub nieciągłości dziejów uczelni jako instytucji prowadzącej badania naukowe i kształcącej studentów, jej architektura stanowi jednolitą całość. Położony u wylotu malowniczej doliny okolonej zielonymi wzgórzami zespół tworzą obiekty reprezentujące najważniejsze stylistyki architektoniczne ubiegłego stulecia. W 1979 roku poszczególne budynki zespołu Politechniki powstałe na początku XX wieku i jego historyczny układ jako całość zostały wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dziś wydaje się to bezdyskusyjne, ale pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku wartość historyczna i estetyczna obiektów z epoki historyzmu nie była oczywista. Obecnie toczą się dyskusje na temat wartości architektury z czasów PRL. Książka jest głosem w tej dyskusji.
Wyjątkowy projekt Dekalog - jest owocem pracy dwóch wybitnych polskich hierarchów i grupy artystów, którzy charytatywnie podjęli się przelania na formę muzyczną poszczególnych przykazań. Różnorodność form muzycznych sprawia, że każdy jest w stanie odnaleźć rodzaj muzyki, który jest mu bliski. Dodatkowym atutem tego przedsięwzięcia jest fakt, że dochód z jego sprzedaży będzie wspierał projekty realizowane przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Dzisiaj, kiedy toczymy dyskusję o tym, czy Europa to tylko wartości materialne, chcemy jako ojczyzna św. Jana Pawła II przypomnieć, że tylko w oparciu o wartości wypływające z Dekalogu jesteśmy w stanie umacniać i budować Europę.3300 lat po tym, jak Mojżesz ukazał prawdę Bożego słowa, 10 artystów niemal ze wszystkich kontynentów z udziałem 150 twórców przez 7 lat nagrywało utwory muzyczne, pokazując swoją bramę do Boga. Muzycy przedstawiają przykazania nie jako ograniczenia człowieka, ale raczej jako cos, co daje mu niesamowite mozliwosci twórcze w przezywaniu wolnosci. Bóg w Dekalogu nie stawia ograniczen składa nam obietnice, ze kiedy bedziemy swoje zycie łaczyc z Nim, to bedzie ono szczesliwe.Książka zawiera płytę CD
Zabawy z muzyką mogą trwać bez końca. Szczególnie z taką, którą znajdziecie na płytach z serii „Muzyczny plac zabaw”. Każda piosenka to wspaniały akompaniament do wszystkich gier i psot w towarzystwie rodzeństwa, koleżanek i kolegów, a czasem nawet rodziców. Można ich słuchać także w drodze do szkoły, do przedszkola albo jadąc na wakacje. Z tymi utworami żadna podróż nie będzie się dłużyła. I w ogóle już nigdy nie będzie nudno. Takie piosenki jak „Kołysanka dla Michałka”, „Szła kaczuszka”, „Mały książę”, „O czym marzą dzieci” oraz „Kolorowe kredki można śpiewać na okrągło. A to tylko kilka z tych, które znalazły się na „Muzycznym placu zabaw”.
tracklista:
1. Łucja Prus - Idzie niebo
2. Majka Jeżowska - Kołysanka dla Michałka
3. Iga Janowiak - Ta Dorotka
4. Merlin Group - A, a kotki dwa
5. Łucja Prus, Domowe Przedszkole - Kolorowe kredki
6. Gawęda - A ja mam psa
7. Dziecięca Grupa Wokalna Arfik - Moja siostra królewna
8. Radiowe Nutki - O czym marzą dzieci
9. Łucja Prus - Szła kaczuszka
10. Dziecięca Rewia Sylaba - Mały książę
11. Malwina Mielcarek, Tomasz Skuza, Rafał Grzesiuk, Bartosz Orłowski - Piosenka kwiatowa
12. Dziecięca Rewia Sylaba - Dozwolone do 18-tu lat
13. Dziecięca Grupa Wokalna Arfik - Dziwny szary gość
14. Hula Hop - Biały słonik
15. Korniki - Cztery zielone słonie
16. Iga Janowiak - Kołysanka dla Okruszka
Spotkanie największych buntowników wśród polskich artystów oraz ich najbardziej niepokornych utworów. Na kompilacji „Po prostu bunt” firmowanej tytułem jednego z najsłynniejszych przebojów zespołu Kobranocka znalazły się więc i „Ku przyszłości” Dezertera, i „Saluto” Armii, i „Układ sił” Republiki, i „Centrala” Brygady Kryzys. Do tego na przykład „Budujemy grób dla faraona” Sztywnego Palu Azji i jeszcze „Nienormalny świat” Śmierci Klinicznej. Na tej płycie punk rock miesza się z nową falą i najlepszym rockiem w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Wszystko co najważniejsze w tych gatunkach, znalazło się właśnie na niej.
Wyjątkowe pióro, potężna moc pamięci – książka, która łączy pokolenia.
„W tej opowieści postanowiłem skupić się na mojej miłości do kina, wieloletniej, uwieńczonej najpierw zaręczynami, potem krótkim szczęśliwym pożyciem, wreszcie zdradą, po której nastąpiła separacja.”
Jacek Fedorowicz, twórca wielu talentów, jeden z najwybitniejszych polskich satyryków i felietonistów, w nowej książce barwnie opowiada o swojej miłości do filmu i kina.
Opisuje jego siermiężne początki w czasach cenzury i kłód rzucanych pod nogi twórcom walczącym o niezależność. Znajdziemy tu mnóstwo środowiskowych smaczków i wyśmienitych anegdot – od opowieści Gustawa Holoubka, przez Zbigniewa Cybulskiego, po Daniela Olbrychskiego. Fedorowicz wspomina, jak Jerzy Kosiński, autor Malowanego ptaka, miał szansę zostać współwłaścicielem pierwszej na świecie dyskoteki. W Stanisława Bareję nie wierzyło środowisko krytyków filmowych, a jawne wsparcie okazywał mu jedynie Tadeusz Konwicki. Jan Englert miał niecodzienną umiejętność całkowitego zwijania ucha i wkładania go do środka, a któregoś razu cudem uniknął wizyty Claudii Cardinale w jego mieszkaniu na Czerniakowie.
Wspomnienia zgromadzone przez Jacka Fedorowicza to skarbnica pereł: anegdot, skrzących się humorem opowiastek z życia aktorów, reżyserów i scenarzystów, których nie znajdziemy w żadnym podręczniku do historii filmu i kultury. Jak zaznacza sam Autor, znajdziemy tu zdarzenia, „których żaden szanujący się scenarzysta nie umieści nigdy w żadnym scenariuszu, bo zbyt mało prawdopodobne.”
Leonardo niestrudzenie pragnął uchwycić harmonię wszechświata, unaocznić przemyślaną doskonałość rzeczy stworzonych: powietrza, które posiada swoją gęstość, pulsujących pod skórą żył, cienia o różnorodnej sile, barwie, nasyceniu. Niestrudzenie badał najróżniejsze zjawiska i próbował znaleźć zasadę, która je łączy. Chciał rozwikłać zagadkę wszechświata. Zdawało się mu, że można to osiągnąć przez malarstwo – według niego najwyższą i najszlachetniejszą ze sztuk. Głoszony prymat malarstwa Leonardo uzasadniał między innymi dwoistą, a nawet troistą istotą tej gałęzi sztuki, będącej zarazem nauką i filozofią. Wierzył, że dzięki malarstwu można odsłonić regułę życia – nie poprzez kopiowanie fizyczności materii, czyli niedoskonałych, rzeczywistych tworów przyrody, ale poprzez naśladownictwo twórczych sił natury. Leonardo pisał o metodach, dzięki którym można osiągnąć najwyższy poziom iluzji przedmiotowej, sugestię naocznej prawdy, wrażenie realności i fizycznego ciężaru materii, postrzeganych najważniejszym z ludzkich organów, okiem – „oknem duszy”, a także innymi zmysłami. Naprawdę interesowało go jednak to, co niepoznawalne – natura naturans – przyczyna rzeczy. Na jednej z kart Codice Atlantico rozpaczliwie pytał sam siebie: „O, Leonardo, czemu się tak trudzisz?”. Gorączkowo notował, szkicował – tuszem, kredką, ołówkiem, pędzlem. Badał zagadkę istnienia. W przyrodzie, matematyce, geometrii, ale i w poruszeniach duszy poszukiwał wzorców jednoczących kosmos, związków łączących wszystko we wspólną całość. Leonardo wierzył w możliwość wielkiej, artystycznej i filozoficznej syntezy świata i dążył do niej – daremnie – przez całe życie… (ze wstępu Joanny Kilian)
Znaczenie tej książki dla współczesnej refleksji muzykologicznej zasadza się na dwóch podstawach. Jedną stanowi sam fakt podjęcia problematyki kanonu, marginalnie obecnej we współczesnych badaniach muzykologicznych, i pokazanie jej istotnej roli w konstruowaniu swoistej samoświadomości dyscypliny.
Druga wynika z kompetentnego i wnikliwego, a przy tym niepozbawionego indywidualnych rysów i niezmiernie inspirującego ujęcia tego zagadnienia. Wydaje się, iż w takiej formule praca stać się może zaczynem szerszej dyskusji zarówno w przestrzeni badań muzykologicznych, jak i kulturoznawczych, a także stanowić impuls do namysłu nad kwestią kanonu (kanonów) w szeroko rozumianej sferze kultury.
dr.hab Rafał Ciesielski
Tina Haase bada cechy i właściwości obiektów, przestrzeni i miejsc. Podążając za fizycznymi, optycznymi lub socjologicznymi kontekstami, tworzy obiekty, instalacje, performance i filmy krótkometrażowe.Od 2004 r. wykłada jako profesor projektowania na Wydziale Wzornictwa Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Niederrhein, od 2007 r. jest profesorem projektowania wizualnego na Wydziale Architektury.stron: 216format: 18x18 cmoprawa twarda
Nie potrzeba żadnych nadzwyczajnych przyborów ani wymyślnych materiałów piśmiennych, żeby robić słodkie rysuneczki. Angela Nguyen w prosty i zabawny sposób pokazuje, jak dodać wdzięku każdemu rysunkowi! I pokochać kawaii! Aż chce się chwycić długopis lub pióro i zacząć rysować!Angela Nguyen, autorka książki, jest popularną graficzką, ilustratorką książek dla dzieci, twórczynią serii komiksów Somewhere in the World (Gdzieś na świecie). W Internecie, gdzie zamieszcza swoje prace jako Pikarar, ma ponad 40 tysięcy fanów.Młodych adeptów rysunku prowadzi, krok po kroku pokazując, jak rysować słodkie postaci, zwierzątka, rośliny, a nawet przedmioty bo w kawaii wszystko się uśmiecha, ot, choćby i kanapka. Urocze ilustracje zawsze kogoś uszczęśliwią mówi. Nawet jeśli narysuje się je tylko na serwetce, i tak umilą komuś dzień.Najpiękniejsze książki dla dzieci. Sprawdź
Stanisław Wyspiański (1869–1907) był twórcą wszechstronnym: dramatopisarzem, poetą, malarzem, grafikiem, typografem, reformatorem teatru, projektantem wnętrz. „Wyspiański. Rysunek” to minialbum prezentujący prace rysunkowe artysty, będące świadectwem jego nieprzeciętnej wnikliwości obserwacji. Zebrane w książce ilustracje – karykatury historyczne, pejzaże, studia roślin, projekty wnętrz, scenografii i kostiumów – zostały wykonane ołówkiem, kredką, węglem, tuszem, jak również pastelem. Słowo wstępne do publikacji napisała Magdelana Laskowska, historyk sztuki, kustosz Muzeum Narodowego w Krakowie, a także kurator tegorocznej wystawy „Wyspiański. Nieznany”.
Sławomir Szereda (ur. 1956 r.) należy do grona najbardziej uznanych artystów przedstawiających w swej twórczości wizerunek konia. Konie są zresztą jego życiową pasją, a wnikliwa obserwacja i wieloletnie zgłębianie tematu połączone jest z uprawianiem jeździectwa. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi, w którego twórczości wizerunek koni obecny był od zawsze i to właśnie im poświęcił prezentowany album. Uczestnik licznych wystaw w kraju oraz za granicą. Jego prace znajdują się w prestiżowych prywatnych zbiorach w Polsce i w innych krajach europejskich, jak również w USA, Kanadzie i Arabii Saudyjskiej. Album ten zawiera ponad 120 prac, na których pokazane są perły polskiej hodowli koni arabskich, które swoim pięknem urzekają miłośników tej rasy na całym świecie.
Wydawnictwo Znak obchodzi w tym roku swoje 60. urodziny.Jerzy Illg, wydawca m.in. Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej, Josifa Brodskiego, Seamusa Heaneya, Normana Daviesa, a także Joanny Bator, Wiesława Myśliwskiego, Wojciecha Manna, od niemal 40 lat udowadnia swoją pracą, że bycie redaktorem to nie tylko lektura propozycji wydawniczych oraz ślęczenie nad korektamiMój znak to opowieść o przyjaźniach, literackich odkryciach i barwnych przygodach. Tych spotkań, rozmów, wspólnych podróży, nocy pełnych whisky i poezji nie filmowały kamery, nie było przy nich dziennikarzy. Nietypowe podejście do pracy i poczucie humoru pozwoliły mu być nie tylko wydawcą, ale też wystawiać kabarety, robić filmy, wymyślać niezwykłe promocje i nieistniejące dzieła.Frywolne dowcipy księży Józefa Tischnera i Jana Twardowskiego, brawurowe kalambury Stanisława Barańczaka, rysunki Józefa Czapskiego i Sławomira Mrożka, zdjęcia Annie Leibovitz i Ryszarda Kapuścińskiego. A poza tym Czesław Miłosz na kolacji u beatników, bankiety noblowskie, loteryjki i wyklejanki Wisławy Szymborskiej, zabawne epitafia, sprośne apokryfy staropolskie i tradycyjne pieśni irlandzkie. Oraz kawał historii, niezupełnie poważnie napisanej.
Maciej Jasiński przedstawia codzienny świat PRL-u, jaki wyłania się z komiksów tworzonych w tamtej epoce. To rzeczywistość odrealniona, kolorowa niczym zdjęcia z katalogów reklamowych. Życie codzienne jest niemal pozbawione trosk, sklepy są doskonale zaopatrzone, kolejki prawie nie istnieją i każdy ma szansę na swojego własnego Fiata 126p.W tej zalewie propagandy sukcesu można jednak znaleźć także takie historie, które starają się przedstawiać świat PRL-u takim jaki był bez upiększania.Autor analizuje również współczesne komiksy odnoszące się do tamtych czasów bazujące na własnych wspomnieniach twórców, sentymencie lub też przedstawiające rzeczywistość alternatywną do tej, w jakiej żyli Polacy przed 1990 rokiem.Czy warto kłaniać się ekspedientce z mięsnego?Czym ozdobić telewizor?Jakim samochodem uciekają przestępcy?Czy w czasie wagarów można pomagać milicji?I czy dusza jest na licencji włoskiej?O tym i innych ciekawostkach przeczytasz w tej książce.Książkę zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu miasta Bydgoszczy.
Oto prawdziwa historia legendarnego zespołu rockowego. Saga o „Uriah Heep” to muzyczny rollercoaster, którego częścią składową są sława, sukces i zrządzenia losu. To historia, która trwa do dziś. „Uriah Heep” mógł i powinien zostać sławną grupą w swoim własnym kraju, ale los zdecydował inaczej. Dzięki tej książce stajemy się świadkami triumfu zespołu, ale także dowiadujemy się o towarzyszącej mu złej sławie, osądach, pechu, alkoholizmie, uzależnieniach od narkotyków i śmierci niektórych jego członków.
Dave Ling wykonał mnóstwo pracy, aby zlokalizować i przepytać na poczet książki także osoby, które okazały się kluczowe w historii Heepów. Mamy więc możliwość przeczytać opinie i wywiady z muzykami, managerami, fanami, dziennikarzami oraz członkami ekipy zespołu, którzy brali udział w tej szalonej jeździe od czasów, gdy „Uriah Heep” był jeszcze nieznany do momentu osiągnięcia przez niego statusu gwiazdy.
Na łamach tej książki dowiadujemy się po raz pierwszy o tym, co tak naprawdę wydarzyło się przez te wszystkie lata kariery zespołu rockowego, który upadł z samego szczytu rockowego świata, a potem wspiął się na niego z powrotem, w międzyczasie grając wyprzedane koncerty przed tysiącami fanów. Wchodząc w nowe milenium „Uriah Heep” był już na muzycznym rynku od ponad 30 lat, teraz mija 50 a oni wciąż nagrywają płyty i dają znakomite koncerty.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?