Socjologia to nauka systematycznie zajmująca się badaniem całego życia społecznego człowieka. Badane są chociażby społeczne reguły, procesy i kultury, które łączą lub dzielą ludzi. W tym dziale zatem proponujemy wszelkie fachowe podręczniki, poradniki i publikacje właśnie z dziedziny socjologii. Czytając nasze lektury zapoznasz się z podstawami psychologii, dzięki którym zrozumiesz istotę kształtowania konkretnych postaw, emocji i cech osobowości ludzkich, zgłębisz podstawy takich nauk jak: filozofia czy logika. Poza tym bedziesz mógł udoskonalić posiadane kompetencje interpersonalne, które przydadzą ci się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Pogrom kielecki wciąż stanowi ważny przedmiot debaty publicznej w Polsce. Dotyczyły go dwa śledztwa, prowadzone przez polskie władze powojenne. W pierwszym, które władze komunistyczne rozpoczęły natychmiast po masakrze, usiłowano dowieść, że była ona akcją zbrojnego podziemia. Pod koniec dochodzenia drugiego, prowadzonego po roku 1989, forsowano przede wszystkim hipotezę, że przyczyną pogromu była ubecka prowokacja. Niniejsza książka, oparta na rozległej kwerendzie w Instytucie Pamięci Narodowej w latach 2013-2017 i innych archiwach, stanowi szczegółowy audyt obu tych postępowań. Było to również możliwe, ponieważ po śmierci Michała Chęcińskiego, świadka w śledztwie z lat 90., który był zwolennikiem tezy o radzieckiej prowokacji, autorce książki udostępniono jego archiwum domowe. "Pod klątwą. Portret społeczny pogromu kieleckiego" to mikrohistoryczny fresk, odsłaniający wiele zupełnie nieznanych aspektów pogromu. Książka stawia sobie dwa główne cele. Zadaniem tomu pierwszego, zawierającego szczegółową analizę pogromu, jest prezentacja społecznego kontekstu, w którym stał się on możliwy: nastrojów, przekonań, światopoglądów, ścierających się w kieleckim życiu codziennym w drugim roku po wojnie. Celem tomu drugiego było skompletowanie najważniejszych źródeł dokumentujących to zdarzenie, w tym wielu niepublikowanych zeznań Żydów ocalałych z pogromu. Pozwoliły one na zrekonstruowanie doświadczenia ofiar oblężonych w domu przy ul. Planty 7. W dalszej perspektywie zgromadzona w tomie dokumentacja umożliwiła skorygowanie dotychczasowych list ofiar, z których aż 17 pozostało bez identyfikacji. Przyczynkiem do fenomenu świadectwa jest też zestawienie zeznań sprawców i ofiar, które dzieli pięć dekad pomiędzy śledztwami. Dzieki protokołom przesłuchań z lat czterdziestych i dziewięćdziesiątych, dokumentom osobistym, prasowym i notarialnym, w książce zarysowano sylwetki osób składających się - z jednej strony - na kielecki tłum pogromowy, z drugiej na ówczesne instytucje władzy (Milicja Obywatelska, Wojsko Polskie, Urząd Bezpieczeństwa, Urząd Wojewódzki). Instytucje te, rekrutujące się z tego samego społeczeństwa, którego bezpieczeństwa strzegły, nie tylko nie opanowały krytycznej sytuacji, ale same włączyły się do pogromu. Analiza biografii aktorów zdarzenia odsłania zupełnie nieznaną nieideologiczną historię Polski oglądaną z perspektywy Kielc.
Pogrom kielecki wciąż stanowi ważny przedmiot debaty publicznej w Polsce. Dotyczyły go dwa śledztwa, prowadzone przez polskie władze powojenne. W pierwszym, które władze komunistyczne rozpoczęły natychmiast po masakrze, usiłowano dowieść, że była ona akcją zbrojnego podziemia. Pod koniec dochodzenia drugiego, prowadzonego po roku 1989, forsowano przede wszystkim hipotezę, że przyczyną pogromu była ubecka prowokacja.Niniejsza książka, oparta na rozległej kwerendzie w Instytucie Pamięci Narodowej w latach 2013-2017 i innych archiwach, stanowi szczegółowy audyt obu tych postępowań. Było to również możliwe, ponieważ po śmierci Michała Chęcińskiego, świadka w śledztwie z lat 90., który był zwolennikiem tezy o radzieckiej prowokacji, autorce książki udostępniono jego archiwum domowe.""Pod klątwą. Portret społeczny pogromu kieleckiego"" to mikrohistoryczny fresk, odsłaniający wiele zupełnie nieznanych aspektów pogromu. Książka stawia sobie dwa główne cele. Zadaniem tomu pierwszego, zawierającego szczegółową analizę pogromu, jest prezentacja społecznego kontekstu, w którym stał się on możliwy: nastrojów, przekonań, światopoglądów, ścierających się w kieleckim życiu codziennym w drugim roku po wojnie. Celem tomu drugiego było skompletowanie najważniejszych źródeł dokumentujących to zdarzenie, w tym wielu niepublikowanych zeznań Żydów ocalałych z pogromu. Pozwoliły one na zrekonstruowanie doświadczenia ofiar oblężonych w domu przy ul. Planty 7. W dalszej perspektywie zgromadzona w tomie dokumentacja umożliwiła skorygowanie dotychczasowych list ofiar, z których aż 17 pozostało bez identyfikacji. Przyczynkiem do fenomenu świadectwa jest też zestawienie zeznań sprawców i ofiar, które dzieli pięć dekad pomiędzy śledztwami.Dzieki protokołom przesłuchań z lat czterdziestych i dziewięćdziesiątych, dokumentom osobistym, prasowym i notarialnym, w książce zarysowano sylwetki osób składających się - z jednej strony - na kielecki tłum pogromowy, z drugiej na ówczesne instytucje władzy (Milicja Obywatelska, Wojsko Polskie, Urząd Bezpieczeństwa, Urząd Wojewódzki). Instytucje te, rekrutujące się z tego samego społeczeństwa, którego bezpieczeństwa strzegły, nie tylko nie opanowały krytycznej sytuacji, ale same włączyły się do pogromu. Analiza biografii aktorów zdarzenia odsłania zupełnie nieznaną nieideologiczną historię Polski oglądaną z perspektywy Kielc.
Czy człowiek jest w stanie w pełni kontrolować stworzone przez siebie urządzenia techniczne? Czy można planować kierunek, w którym rozwija się technika? Jakie dylematy etyczne towarzyszą pojawieniu się nowych technologii? Te i inne pytania zadawane są od momentu, gdy ludzie zaczęli rozwiązywać stojące przed nimi problemy przy pomocy wytworów techniki. Nie oznacza to jednak, że pojawiły się w tym czasie satysfakcjonujące wszystkich odpowiedzi.Technika w perspektywie społecznej to próba odniesienia się do najważniejszych zagadnień dotyczących relacji człowieka i życia społecznego ze światem technologii. Przez pryzmat losów konkretnych wynalazków i problemów, z którymi musieli się zmierzyć wybitni innowatorzy, ukazywane są czynniki determinujące rozwój techniki oraz wpływ tego procesu na przemiany, jakim podlega życie społeczne. Zarysowany obraz, będący studium z pogranicza historii techniki, socjologii, politologii i psychologii, pokazuje skomplikowany i wielowymiarowy charakter związków człowieka z techniką. Bez ich zrozumienia trudno poruszać się we współczesnym, coraz bardziej zdominowanym przez technologie świecie.
Publikacja na przykładzie street artu pokazuje, co dzieje się ze sztukami wizualnymi w czasach, kiedy hierarchie wartości artystycznej i rynkowej kształtowane są w znacznym stopniu w mediach społecznościowych. Rozwój internetu zmienił relacje w sferze wytwarzania treści medialnych zmonopolizowanej wcześniej przez duże podmioty. Nowe kanały rozpowszechniania treści kulturowych, zwłaszcza blogi i media społecznościowe, w pewnym sensie umożliwiały ominięcie tradycyjnych depozytariuszy wartości kulturowej, w ich obrębie tworzyły się hierarchie wartości, nowe sieci powiązań i nowe kategorie pośredników, sprawiły, że szybciej podejmuje się działalność profesjonalną?
Zarówno w Konstytucji RP (art. 20), jak i w projekcie Konstytucji dla Europy (art. I-3) zapisano, iż podstawą ustroju gospodarczego jest społeczna gospodarka rynkowa. Pojęcie to oznacza ład gospodarczy, zapewniający jednocześnie efektywność w sensie ekonomicznym oraz sprawiedliwość społeczną. W sytuacji narastających w skali światowej dysproporcji poziomu rozwoju społeczno-gospodarczego oraz związanych z nimi napięć społecznych, idee społecznej gospodarki rynkowej, oparte na ordoliberalizmie i łączeniu ładu konkurencyjnego i wolności gospodarczej z ładem społecznym, stają się coraz powszechniejsze. Książka składa się z 6 rozdziałów, w których autor przedstawia: - główne problemy współczesnej gospodarki, - ogólną charakterystykę ordoliberalnej koncepcji polityki gospodarczej, - koncepcję polityki gospodarczej Waltera Euckena, - koncepcję polityki gospodarczej Ludwiga Erharda, - analizę porównawczą obu koncepcji, - wnioski dotyczące kształtowania ładu gospodarczego. Autor dowodzi, że we współczesnym świecie, w warunkach globalizacji i integracji, ład gospodarczy jest podstawą harmonijnego rozwoju. Jego brak powoduje osłabienie dynamizmu gospodarczego i narastanie konfliktów społecznych nawet w krajach najbogatszych, o czym świadczą liczne, zawarte w książce przykłady.
Tom 33. serii „Media początku XXI wieku” wydawanej we współpracy z Wydziałem Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Pluralizm i wolność mediów to podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczny system medialny. Większość dotychczasowych polskich badań medioznawczych koncentrowała się na wolności mediów, ich prawnych gwarancjach, praktyce dziennikarskiej, granicach i zagrożeniach. Problemy związane z koniecznością zapewnienia pluralizmu opinii w mediach i różnorodności na rynku medialnym są jednak co najmniej równie ważne jak wolność mediów, gdyż ich brak lub znaczące ograniczenia stanowią realne zagrożenie dla demokracji. Dlatego dobrze się stało, że powstała publikacja, która podejmuje problem pluralizmu mediów i w mediach w różnych jego kontekstach, zawierająca zarówno wnikliwe rozważania teoretyczne, jak i wyniki najnowszych badań empirycznych. (...) Zaletą publikacji jest aktualność podejmowanych w niej wątków, prezentacja wyników badań własnych autorów oraz zwrócenie uwagi na złożoność i wieloaspektowość problemu pluralizmu medialnego.
Prof. nadzw. dr hab. Katarzyna Pokorna-Ignatowicz Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego
Niniejsza publikacja stanowi próbę połączenia teorii i praktyki, dotyczących zagadnienia pracy i jej wartości w percepcji adolescentów. Dotychczasowa literatura polska poświęcona tej problematyce nie często eksponuje to zagadnienie, a przecież wyzwania edukacyjno-zawodowe stojące przed młodymi ludźmi to zagadnienie niezwykle ważne zarówno z perspektywy samych zainteresowanych, jak i społeczeństwa, zwłaszcza w przyszłościowej perspektywie. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę na możliwości pomocy młodym osobom w zakresie ukazania im możliwości edukacyjnych i zawodowych, a także w zakresie kształtowania ich kompetencji społecznych i tworzenia obrazu siebie, tak aby dokonywali wyborów zawodowych z pełną świadomością i zgodnie ze swoimi możliwościami i aspiracjami.
Ze wstępu: „Głównym celem niniejszej publikacji jest przedstawienie naukowego, socjologicznego oglądu procesu adaptacji społecznej w warunkach migracji, a przede wszystkim strategii adaptacyjnych przyjmowanych przez rodziny młodych migrantów polskich mieszkających w Londynie.
Książka jest próbą spojrzenia na problem z perspektywy dwóch pokoleń - rodziców i dzieci, które w tym samym czasie i w tych samych warunkach społecznych znalazły się na emigracji i jednocześnie podejmują działania kształtujące ich nową rzeczywistość społeczną. Koncept prezentowanych w książce badań zakładał czasowo-przestrzenne ujęcie problematyki, na który składają się doświadczenia wyniesione z Polski i te zdobyte na emigracji oraz perspektywa przyszłościowa, którą przyjmują migranci. Dokładnie w takim ujęciu traktowane są strategie adaptacyjne”.
Katarzyna Winiecka - doktor nauk społecznych, socjolog, trenerka umiejętności „miękkich”, adiunkt w Zakładzie Socjologii Edukacji i Gerontologii Społecznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Naukowo zainteresowana socjologią migracji, a szczególnie migracją Polaków i ich życiem w nowych przestrzeniach społecznych. Specjalizuje się w badaniach jakościowych. Realizowała badania społeczne i marketingowe oraz naukowe projekty badawcze w Polsce i za granicą, szkoli z zakresu kompetencji społecznych w tym międzykulturowych, swoje doświadczenie trenerskie poszerzała w ośrodkach zagranicznych. Członek Polskiego Towarzystwa Socjologicznego i Białostockiego Ośrodka Badań i Inicjatyw Społecznych.
Facebook. Oblicza i dylematy to książka o „imperium przyjaciół czyniącym świat lepszym”, platformie łączącej ludzi, ale i nietransparentnej korporacji wykorzystującej pracę dwóch miliardów użytkowników w biznesowych celach.
Traktujemy Facebook jako wielowymiarowy fenomen, komunikacyjną platformę relacji, prawdziwych i fałszywych „społeczności”, korporację wykorzystującą monopolistyczną pozycję, demiurga relacji z tradycyjnymi mediami i naturalne środowisko polskich millenialsów. Jest on organizacją atrofii różnic między ludźmi i nieludźmi, a także platformą rozpatrywaną w kategoriach procesowego algorytmu, mediatora relacji międzyludzkich, agregacji wiedzy (także fałszywej, nazywanej modnie postprawdą) i układów odniesienia, które mogą być systemami wartości – relacji ludzi i algorytmu dalekiego od doskonałości, nieskutecznego choćby w konfrontacji z farmami lajków. Facebook to lustro pozwalające użytkownikom odgrywać role, tworzyć własne biografie, serwis-dziennik prawdy i fikcji – środowisko translacji wartości.
Kapitalizm to nic innego, jak uporządkowany egoizm; najstraszliwsze uporządkowanie egoizmu wedle hierarchii ważności, po to, by robić pieniądze. Ze względu na brak jakiejkolwiek innej obowiązującej hierarchii ważności, ta jest po prostu niezbędna. Gdzie pieniądz nie porządkuje — jak na przykład w hierarchii urzędniczej lub akademickiej — tam rosną od razu nepotyzm i protekcja. Gdyby dziś zlikwidowano pieniądze, „władza tego, kto rozdaje zaszczyty” pozostałaby nietknięta. W czasie przewrotów i zamieszek wszędzie ustanawiał się jakiś rodzaj naturalnej gospodarki wszelkimi możliwymi protekcjami. Trzeba to powiedzieć, ponieważ niektórzy zdają się wierzyć, że wraz z usunięciem pieniądza zlikwidowany zostałby i egoizm. On jest jednak stary i wieczny niczym jego przeciwieństwo — uczucia społeczne. Pieniądz jest nie jego źródłem, lecz następstwem; a jednak nic nie wzmaga go do takiej potworności jak właśnie pieniądz i jego struktury. „Dziś jednostka, pozostająca w konflikcie z własnym sumieniem, może znaleźć wytchnienie w zasadach wspólnoty. Zamknięta w sobie i nastawiona na siebie wspólnota narodu nie daje już takiego wsparcia. To, co w przypadku Niemiec stało się szczególnie wyraźne — sytuacja moralna, która nie może już zaspokoić się sobą i szuka zaspokojenia w przeszłości, za sobą (rasa, naród, religia, dawna prostota i siła, dobra nieskażone) — to jest, na głębokim poziomie, duchowa sytuacja całej współczesnej Europy. Obserwować człowieka niemieckiego jako symptom tej ogólnej duchowej sytuacji — to podnieść problem cywilizacji”. *** Nacjonalizm jest tylko szczególnym przypadkiem pożądanej powszechnie tęsknoty za wiarą, inkorporującym pojęcia ogólne spowinowacone z katolicką wczesną scholastyką. Gdybyśmy zebrali razem wszystkie próby tej tęsknoty za wiarą sięgające po romantyzm, scholastykę, platońskie idee (próby zatrzymujące się w czasie, który upłynął), to nasza epoka charakteryzowałaby się duchowym romantyzmem. Ale pozytywizm dnia powszedniego nie bierze tych prób serio; one są literaturą. (Także socjalizm bierze on o tyle tylko na poważnie, o ile ten reprezentuje namacalne interesy). ROBERT MUSIL (1880-1942) Austriacki pisarz, eseista i filozof, autor powieści pt. Człowiek bez właściwości (Der Mann ohne Eigenschaften, 1930-1943). Z wykształcenia inżynier, znakomicie rozeznający się w naukach ścisłych, świetny diagnosta stanu intelektualnego i powikłań społecznych swojej epoki.
"[] wobec istotnych zmian zachodzących obecnie w szeroko pojętej gospodarce światowej i na międzynarodowych rynkach nansowych, będących m.in. konsekwencją postępujących procesów globalizacji, inicjatywę przygotowania publikacji z tego zakresu tematycznego postrzegam jako niezwykle cenną i potrzebną. Z dużym zainteresowaniem przystąpiłam do jej lektury. Po zapoznaniu się z nią stwierdzam, że przygotowana publikacja jest nie tylko aktualna, lecz także interesująca i inspirująca".Z recenzji wydawniczej prof. UŁ dr hab. Małgorzaty Janickiej"Rozprzestrzenienie się kryzysu nansowego i gospodarczego ze Stanów Zjednoczonych i innych państw gospodarczo zaawansowanych na te o średnim poziomie rozwoju było możliwe za sprawą silnych powiązań handlowych i nansowych między tymi grupami krajów. Stanowi ono zarazem mocny argument przeciwko hipotezie o rozłączeniu cykli koniunkturalnych (decoupling) gospodarek wschodzących i krajów gospodarczo zaawansowanych. Czynnikiem, który dodatkowo wzmacnia efekty przenoszenia się zjawisk kryzysowych, są coraz silniejsze powiązania między krajami na średnim poziomie rozwoju. O rosnącym znaczeniu sytuacji gospodarczej w tych krajach dla gospodarki światowej świadczy dyskusja nad konsekwencjami spowolnienia wzrostu gospodarczego w krajach grupy BRICS czy postulowanego zwiększenia roli popytu krajowego we wzroście gospodarczym Chin []. Przedmiotem zainteresowania opracowań składających się na tę książkę są relacje, które zachodzą między otwartością gospodarki a jej podatnością na zjawiska kryzysowe, a w szczególności zbadanie natury, kierunku oraz siły tych zależności. Badaniami został objęty mechanizm transmisji zaburzeń z gospodarki światowej oraz kanały, którymi zjawiska kryzysowe występujące w krajach na średnim poziomie rozwoju rozprzestrzeniają się na inne kraje tej grupy".Ze Wstępu dr. hab. Marka A. Dąbrowskiego i prof. dr. hab. Andrzeja Wojtyny
Cywilizacja techniczna jest technicznym sukcesem ludzkości, którego cena jest wysoka, a przyszłość niepewna – stwierdza redaktor naukowy publikacji, prof. Lech W. Zacher. Usieciowienie społeczeństw, postępująca digitalizacja, nowe i trudne do wyobrażenia możliwości nanotechnologii, biotechnologii, robotyki czy sztucznej inteligencji zmuszają do stawiania pytań o zmiany społeczno-kulturowe spowodowane rozwojem nauki i techniki. Jedno z ważnych pytań dotyczy tego, jak w dzisiejszym społeczeństwie wiedzy zmieniają się – pod wpływem nauki i techniki – relacje siły między państwami, organizacjami, grupami oraz innymi podmiotami.
Kto rządzi, kto dominuje, kto wygrywa, a kto przegrywa? Jakimi sposobami, z jakim skutkiem i w jakich okolicznościach zmieniają się relacje siły w stosunkach między ludźmi i organizacjami? Jaką rolę odgrywają w tym procesie rządy, partie polityczne, grupy interesu, wielkie firmy, związki zawodowe, wojsko, kościoły, organizacje pozarządowe, mafie czy grupy hakerskie? Jak do zmiany relacji sił są wykorzystywane polityka, strategie biznesu, korupcja, przemoc, konflikty zbrojne, manipulacje prawne, zmowy i spiski, przemoc symboliczna, media oraz propaganda?
Publikacja jest efektem sieciowej współpracy kilkudziesięciu uczonych i wpisuje się w długofalowy program badawczy Centrum Badań Ewaluacyjnych i Prognostycznych Akademii Leona Koźmińskiego.
W świecie współczesnym nastaje coraz większe zrozumienie problemów człowieka z niepełnosprawnością. Coraz większy postęp w zakresie wiedzy humanistycznej i wiedzy medycznej przyczynia się do poznawania człowieka z niepełnosprawnością i uwzględniania jego realnych i rzeczywistych potrzeb, możliwości i ograniczeń. Zygmunt Bauman w swoich rozważaniach podkreśla, iż obecność ""obcych ponowoczesnych"" nie jest już dziś problemem. Chodzi więc o to, aby nie dążyć do wyeliminowania człowieka niepełnosprawnego, ale żeby nauczyć się z nim żyć i aby jakość wspólnego życia była satysfakcjonująca tak dla osób doświadczonych niepełnosprawnością, jak i zdrowych. W obliczu trudnej i złożonej codzienności osób z niepełnosprawnością pragniemy zaprezentować Czytelnikowi publikację, która z jednej strony ukaże różne perspektywy doświadczania niepełnosprawności, przybliżając zmagania z nią, z drugiej zaś wskaże praktyczne rozwiązania (szczególnie w sferze edukacji i rehabilitacji) ułatwiające wejście i bycie w społeczeństwie. Zebrane teksty dotyczą zarówno problematyki dorosłych osób z niepełnosprawnością, jak również i dzieci. B. Antoszewska, I. Myśliwczyk
Reprezentanci diaspory arabskiej byli jednymi z pierwszych cudzoziemców spoza Europy przybyłych do Polski po zakończeniu II wojny światowej, a przed 1989 rokiem - przyjeżdżali bowiem do Polski na studia w ramach bilateralnych umów pomiędzy Polską a krajami arabskimi należącymi do obozu socjalistycznego. Przez ponad 45 lat polscy Arabowie byli uczestnikami między innymi transformacji Polski, etapów tworzenia polskiej polityki migracyjnej oraz podlegali stopniowo procesom integracyjnym. Diaspora ta nie doczekała się jednak do tej pory kompleksowej analizy, bo w przeciwieństwie do niektórych innych mniejszości w Polsce nie poddano jej szczegółowym badaniom.Mam nadzieję, że ta publikacja wypełni pewną lukę w wiedzy o tej społeczności w Polsce, jej postawach wobec transformacji Polski (której data wyznacza umowny podział na starą i nową diasporę), procesach migracyjnych oraz interakcjach z Polakami i wewnątrz samej diaspory. Zaprezentowałem w niej także ogromną różnorodność, historię, kulturę oraz współczesną specyfikę świata arabskiego, często postrzeganego jako monolit. Tłem moich socjologicznych badań jest krótki opis historii stosunków oraz powiązań świata i kultury arabskiej z Polską.Diaspora arabska jest specyficznym przykładem społeczności imigranckiej. Po pierwsze, tworzą ją głównie mężczyźni, po drugie, jest to grupa z jednej strony społecznie niewidoczna i nieznana, chociaż tematyka arabska pojawia się bardzo często w publicznym, najczęściej negatywnym, dyskursie, w kontekście zagranicznych złych wydarzeń o muzułmańsko-arabskiej genezie. Ich negatywna percepcja przenoszona jest na polski grunt, a członkowie diaspory w Polsce postrzegani są na podstawie stereotypów i wydarzeń mających swoje źródło poza Polską.Przedstawiam więc postawy i opinie tej społeczności między innymi na temat transformacji Polski, szeroko pojętej polityki (i)migracyjnej (integracji, tożsamości, migracji) oraz kwestii związanych z modelem ewentualnej wielokulturowej Polski, porównując odpowiedzi członków starej i nowej diaspory oraz Polaków i arabskich respondentów. Opisuję też polsko-arabskie interakcje i codzienne problemy członków diaspory, warto bowiem pamiętać, że pod definicjami czy terminami typu: respondent, imigrant, cudzoziemiec czy Arab kryją się po prostu zwykli ludzie na zawsze uwięzieni w pułapce swojej etniczności. I to o nich przede wszystkim jest ta książka.dr Mustafa Switat absolwent Międzywydziałowych Środowiskowych Studiów Doktoranckich przy Wydziale Historycznym w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku socjologia, z dyplomem magistra psychologii Uniwersytetu Palackho. Autor kilkunastu artykułów o charakterze migracyjno-społecznym. Jego zainteresowania naukowe obejmują socjologię migracji, historię i procesy globalizacyjne, wielokulturowość, transfer kulturowy i psychologię kliniczną.
Książka poświęcona życiu i twórczości „polskiego Tertuliana”, jak nazywa Tadeusza Żychiewicza jej autor, powstała na podstawie archiwaliów należących do rodziny Żychiewiczów (rękopisów Tadeusza Żychiewicza, listów, rodzinnych pamiątek, fotografii), a także wywiadów z żoną Żychiewicza, Teresą Witkowską - Żychiewicz, publicystami Tygodnika Powszechnego - Jerzym Turowiczem, ks. Andrzejem Bardeckim, Zofią Morstinową, Józefą Henenelową, Andrzejem Szostkiewiczem. Nie dokumentuje ona ani nie relacjonuje życie i zawartą w bogatej spuściźnie teologicznej czy publicystycznej, twórczość tego wybitnego świeckiego teologa jakim był Żychiewicz. Autor stara się iść śladami Żychiewicza - od jego dzieciństwa, poprzez lata twórczości, aż po tyniecki cmentarz, gdzie spoczął Tadeusz Żychiewicz - by zostawić wyraźny ślad własnej refleksji, wrażliwości a także fascynacji twórczością i osobą wybitnego pisarza i apologety. Wypływa to z fascynacji stylem Żychiewicza i teologią jego medytacji biblijnych.
Autor odkrywa przed czytelnikiem kolejne etapy twórczości krakowskiego publicysty od poszukiwania twórczej drogi, poprzez całą epistolografię, medytację Biblii, hagiografię - jakże inną od klasycznych, zawierającą świętych „kanonizowanych” przez Żychiewicza - po apologię moralnego niepokoju. A wszystko to po to, by pokazać żychiewiczowskie poszukiwanie Kościoła idealnego.
Swoista triada „sztuka - religia - apologia” stanowi, zdaniem autora książki, pewną „stałą” całej twórczości Żychiewicza i na niej oparta jest jego narracja, którą snuje w biografii Żychiewicza. Obok, jakże dokładnej analizy twórczości „polskiego Tertuliana”, książka zawiera czasem bardzo intymne tropy z życia osobistego pisarza, które znajduje także swoje odzwierciedlenie w jego prywatnej epistolografii zamkniętej w szufladzie biurka.
Autor próbuje prześledzić korzenie ideologiczne multikulturalizmu, który zgłasza dziś aspiracje do przemiany zachodnich społeczeństw i który stał się bez mała religią polityczną naszych czasów. W jaki sposób do tego doszło? Jak zachodnim intelektualistom udało się narzucić pojęcie „szczególnych tożsamości”? W jaki sposób zdołali oni usunąć naszą „zwyczajną” tożsamość związaną z narodem czy rodziną? Co kryje się za kultem różnorodności? Początkiem tego procesu była rewolucja zainicjowana przez nową lewicę w maju 1968 roku. Dostrzegając powolny upadek marksizmu, nowa lewica uczepiła się pojęcia tożsamościowego egalitaryzmu, który miał się teraz stać nowym motorem historii. Krytyka zachodniej cywilizacji, dekonstrukcja tradycji, wymyślenie antyrasizmu – to tylko poszczególne etapy na drodze realizacji tego obłędnego projektu, który ostatecznie prowadzi do konfiskaty demokracji przez mniejszość. Analizując 50-letni okres życia intelektualnego od upadku marksizmu (na Zachodzie) do powstania kontrkultury – z jej kultem praw człowieka, ideologią antydyskryminacji, prymatem prawa nad polityką – nasz autor w sposób bezkompromisowy obnaża prawdziwe oblicze tego nowego autorytaryzmu kryjącego się pod niewinnie brzmiącym hasłem wielokulturowości.
Mathieu Bock-Côté jest socjologiem i wykłada na uniwersytecie w Quebeck. Jest autorem wielu książek i współpracownikiem licznych tytułów prasowych także w Europie.
Książka jest poświęcona problematyce mutyzmu wybiórczego (selektywnego), czyli zaburzeniu wieku dziecięcego, którego głównym objawem jest brak mowy w niektórych sytuacjach społecznych.
Wątpliwości i pytania na temat mutyzmu selektywnego towarzyszą rodzicom i ich opiekunom niemal na każdym etapie diagnozy i terapii. Publikacja ma na celu udzielenie odpowiedzi na możliwie najwięcej pytań, m.in.:
- Jakie są dzieci z mutyzmem wybiórczym, czego potrzebują?
- Jaką strategię postępowania przyjąć, by jego rozwój przebiegał harmonijnie?
- Czym grodzi nieleczony mutyzm wybiórczy?
- Dlaczego tak ważna jest współpraca pomiędzy rodzicami, terapią i placówką, do której uczęszcza dziecko?
Patronat: Forum Logopedy, mutyzmportal.pl, Poradnia Terapii Mutyzmu Mówię
To ostatnia z ksiąg Edmonda Jabesa. „Gościnność” to ostatnie z Jabesowskich słów kluczy…
Etyka gościnności – brzmi to wspaniale i zachęcająco. Ale nie powinniśmy dać się zmylić. Jabes jest jak najdalszy od miałkiego moralizowania, do którego przyzwyczaiła nas humanistyka ostatnich dwóch dekad. Nie ma u niego miejsca na te wszystkie strzeliste akty uznania i przyjęcia Innego, na niekończące się wezwania do tego, by odkryć Innego wokół siebie i w nas – które ostatecznie poprzestają na wprowadzeniu się w dobre samopoczucie i niebezpiecznym idealizowaniu owego tajemniczego „Innego”. Gościnność, o której myśli w tej księdze Jabes, to kategoria szorstka, wręcz brutalna. Podążanie szlakiem gościnności nie ma w sobie nic miłego, ba, może zgoła nawet nic ludzkiego.
[…] Gościnność jest etyką pustyni, miejsca, w którym nikt i nic nie może rościć sobie praw do własności, pierwszeństwa ani tym bardziej wysokiego urodzenia. Absolutnym priorytetem wszystkich istnień, które znajdą się na pustyni, jest przetrwanie. Różnica między nimi traci na znaczeniu: wszystko, co jest na pustyni, chce przetrwać w miejscu Nicości. Jak w takich warunkach wyglądać może etyka?
Gościnność, wbrew wszelkim intuicjom, jest stosunkiem najdalej idącej równości: to nie „gospodarz” bierze na siebie ciężar przyjęcia „gościa”, który ten rekompensuje wdzięcznością, lecz obaj są dla siebie nawzajem gospodarzem i gościem. Uznają swe miejsca i potrzebę przetrwania. (z Posłowia Przemysława Tacika)
Jest to książka niebanalna, niekiedy intrygująca, a na pewno intelektualnie zaawansowana, tak jak zaawansowana jest dzisiejsza antropologia kulturowa. Dzięki zróżnicowanemu doborowi tekstów daje pojęcie o tym, że antropologiczny wachlarz jest obecnie wyjątkowo wielobarwny, zarówno jeśli chodzi o badane problemy, jak i stosowane podejścia badawcze. Czytelnik odniesie wrażenie, że autorzy przedstawili swoje teksty nie tylko po to, by dać obraz badanych zjawisk, ale też by zarekomendować swoją wizję nowoczesnej antropologii i nowe sposoby jej praktykowania.Pojawiają się tu dalekosiężne ambicje poznawcze: wypracowanie takich praktyk badawczych, które zasypałyby rów między badaczem a badanym przyjmowany dotychczas jako nieusuwalny, a może nawet pożądany. To oczywiście pokłosie funkcjonującej od pewnego czasu w antropologii radykalnej krytyki dawnej postawy hegemonicznej badacza wobec przedmiotu badań, której efektem było jego egzotyzowanie, orientalizowanie, słowem wszelkie substancjalizowanie odmienności Innego.Teksty zostały pogrupowane w pary: do każdego tekstu wyjściowego został dołączony komentarz, który lokuje go na mapie dyscypliny i wypunktowuje ustalenia. Choć każdy nawiązuje do tekstu poprzedzającego, wnosi też samoistną wartość.Z recenzji prof. dr. hab. Jerzego S. Wasilewskiego
Robin Alexander, niemiecki dziennikarz Die Welt, rekonstruuje z ogromną precyzją i bez politycznej poprawności decyzję podjętą na najwyższym szczeblu niemieckiej polityki dotyczącą wpuszczenia uchodźców, która na lata zmieni oblicze całej Europy. Książka ta pomimo, że wydana wiosną tego roku odbiła się już szerokim echem w światowych mediach komentujących kryzys uchodźczy, a w Niemczech sprzedała się w ciągu kilku miesięcy w nakładzie 60 000 egzemplarzy i osiągnęła status bestselleru.
O książce w zagranicznych mediach:
„A political non-fiction thriller.” The Guardian
„Książka Robina Alexandera to czysty dynamit.” The European
„Wyjątkowe, niezwykle rzetelne dziennikarstwo. Genialnie napisana, czyta się niczym powieść detektywistyczną.” Deutsche Welle
„Ta historia nigdy dotąd nie była tak dokładnie opowiedziana. Książka jest wypełniona fascynującymi szczegółami.” Der Spiegel
„Zapierający dech w piersiach raport z samego środka władzy. Polityczny kryminał strona po stronie.” ZDF
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?