Rodzina jest dla nas niezmiennie ważna, a nawet najważniejsza. Rodzina jest wyzwaniem. W tej sferze zapraszamy po mnóstwo książek psychologicznych właśnie o rodzinie, roli rodziny w naszym życiu. Proponujemy szereg poradników, podręczników , powieści i opowieści opowiedzianych z dużym wyczuciem i wrażliwością, poruszajacych problemy zdrowia psychicznego dzieci i rodziców. Prezentowane publikacje opisują jak takie problemy, których jest przecież niemało w rodzinie są postrzegane i rozwiązywane. Autorzy proponowanych przez nas publikacji przedstawiają ciekawe pomysły na mierzenie się z problemami typowo małżeńskimi: seks, finanse, wychowywanie dzieci. Polecamy książki dla każdego, kto chce przyglądnąć się swojemu funkcjonowaniu w rodzinie. Polecamy ciekawą lekturę Anny Bimer dla wszystkich kobiet, bo wszystkie jesteśmy córkami : Być córką i nie zwariować.
Wyjątkowy kuferek!
8 albumów do uzupełnienia, które pozwolą zachować wszystkie niezwykłe wspomnienia z pierwszego okresu dziecka...
1- Oto jestem...
2- Dziennik mojej mamy
3- Przedstawiam wam moją rodzinę
4- Co powiedzieli... Gratulacje od przyjaciół
5- Moje pierwsze zdjęcia
6- Rosnę z każdym dniem (zawiera miarkę wzrostu)
7- Mój pierwszy raz...
8- Ja w kolejnych miesiącach życia
...oraz szufladka zawierająca:
kopertę na pierwszy kosmyk włosów maluszka
pudełeczko na mleczne zęby
6 etykietek na przedmioty, które miały dla dziecka szczególne znaczenie.
Paradoks macho. Dlaczego niektórzy mężczyźni nienawidzą kobiet i co wszyscy mężczyźni mogą z tym zrobić to książka o męskiej przemocy wobec kobiet, napisana z punktu widzenia mężczyzny. Mężczyźni, jak podkreśla Katz, są sprawcami znacznej części aktów przemocy. Nie znaczy to, że większość mężczyzn stosuje przemoc. Przeciwnie, większość to tak zwani porządni faceci. Jednak, jak twierdzi Katz, ci porządni faceci nie uświadamiają sobie, że przemoc wobec kobiet stanowi problem mężczyzn. Dlatego pozostają obojętni. Dlatego przemoc trwa.
Paradoks macho adresowany jest właśnie do porządnych facetów. Każdy z was – mówi im Jackson Katz – ma wokół siebie kobiety, o które się troszczy: matki, siostry, córki, partnerki czy przyjaciółki. Musicie sobie uświadomić, jak bardzo męska przemoc i lęk przed nią wpływa na ich życie. Porzućcie rolę świadków, wysłuchajcie kobiet, zacznijcie je wspierać. Wspieranie kobiet wymaga większej odwagi, niż bierne uczestnictwo w kulturze, przesyconej przemocą. Oto paradoks macho – mężczyznom łatwo jest traktować obojętnie przemoc, stosowaną przez innych mężczyzn. Prawdziwe męstwo okazują jednak ci, którzy umieją się jej przeciwstawić.
Jackson Katz jest działaczem antyseksistowskim i krytykiem kultury, zajmującym się przeciwdziałaniem przemocy wobec kobiet. Prowadzi projekty edukacyjne, adresowane do chłopców i mężczyzn. Doktor nauk społecznych, autor nagradzanego filmu edukacyjnego „Maska Twardziela”, współtwórcą filmów „Wrestling with Manhood” i „Spin the Bottle. Sex, Lies & Alcohol”, jest jednym z czołowych amerykańskich działaczy ruchu mężczyzn przeciwko przemocy wobec kobiet. Jego podejście opiera się na dwóch założeniach: po pierwsze, że istnieje związek między kulturowymi wzorcami męskości a przyzwoleniem na przemoc wobec kobiet i po drugie, że problem przemocy może zostać rozwiązany tylko, jeśli wystarczająca liczba mężczyzn dostrzeże ten związek i aktywnie włączy się w działania antyprzemocowe.
„Tę książkę powinni czytać mężczyźni. Nie tyko dlatego, że dzięki temu świat stanie się bezpieczniejszym miejscem, ale także dlatego, że ta książka da mężczyznom wolność bycia naprawdę sobą.” Eve Ensler, autorka „Monologów Waginy”
„Lektura tych stron da mężczyznom i kobietom moc, pozwalającą położyć kres pladze męskiej przemocy i nadużyć. Katz, który wie, jak dotrzeć do sedna problemu, wykazuje w sposób nieodparty, że położenie kresu poniżaniu kobiet powinno stać się priorytetem każdego mężczyzny.”
Lundy Bancroft, autor książki „Why does He do That? Inside the Minds of Angry and Controlling Men”
Baśniowe stereotypy płci
Klasyczna baśń uczy dziecko, że dobro zawsze zwycięża, a zło zostaje ukarane. Coraz częściej się pisze, że baśń utrwala patriarchalny obraz świata oraz stereotypy związane z męskością i kobiecością.
Agnieszka Suchowierska dowodzi słuszności tej tezy. Posłużyła się bardzo prostym zabiegiem: zmieniła płeć bohaterów kilku najbardziej znanych baśni. I oto widzimy, jak Czerwony Kapturek – chłopiec nieco niemrawy – wędruje przez las do dziadka, Królewicz Śnieżek sprząta w chatce siedmiu krasnoludek i zostaje uratowany przez dzielną królewnę, a Kopciuszka, młodzieńca pracowitego i zahukanego, szuka po balu zakochana w nim Prezeska.
To, co z tego wynikło, może niektórych wręcz wprawić w osłupienie. Dlatego Autorka zaprosiła do rozmowy psychoterapeutę Wojciecha Eichelbergera i razem z nim komentuje treść zarówno klasycznych baśni, jak i ich wersji na opak. Wspólnie omawiają stereotypy związane z płcią. Obalają utarte wizerunki kobiety i mężczyzny w społeczeństwie. Zmuszają do refleksji nad życiem i wychowaniem następnych pokoleń.
Agnieszka Suchowierska jest z zawodu nauczycielką, a także autorką materiałów edukacyjnych, m.in. dwóch książek do nauki języka polskiego. Od kilkunastu lat interesuje się psychoterapią (humanistyczną i egzystencjalną). Pisuje teksty do pism i portali internetowych. Wspólnie z Wojciechem Eichelbergerem napisała dwie książki Bajka to życie albo z jakiej jesteś bajki i Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci.
Wojciech Eichelberger psycholog, psychoterapeuta i trener. Współtwórca Laboratorium Psychoedukacji i Instytutu Psychoimmunologii – IPSI, specjalizującego się w szkoleniach i coachingu antystresowym. Autor i współautor wielu popularnych książek, m.in. Kobieta bez winy i wstydu, Zatrzymaj się, Zdradzony prze ojca, Quest, Bajka to życie albo z jakiej jesteś bajki (wspólnie z Agnieszką Suchowierską).
Fragment książki
Królewicz Śnieżek
Tym razem historia zaczyna się na pałacowym korytarzu. Jest on długi, przestronny i ciemny. Rozjaśniają go prostokąty światła płynącego z wielu otwartych drzwi Pójdźmy tym korytarzem. Zajrzyjmy do mijanych komnat -niezwykle harmonijnie urządzonych. A kiedy napatrzymy si> do woli, zauważmy, że długi korytarz nie kończy się ścianą Są tam ostatnie drzwi, uchylone najwyżej na pół centymetra Wyziera zza nich wąziutki, ostry promyk porannego słońca
Za tymi drzwiami znajduje się prywatna komnata kro la, do której nikt nie może wejść bez jego pozwolenia. Na wet królowa. Nawet jego syn. Pod drzwiami stoją cichutki trzy służące. Próbują oddychać jak najciszej. Co tu robią' Podglądają!
- Boże! Jaki on męski! - szepcze bezgłośnie pierwsza i pa trzy na króla jak na największą tęczę świata.
Król stoi nagi przed lustrem. Wie, że ktoś jest za drzwia mi i patrzy na niego z głodnym zachwytem. Tak jest prawi> codziennie. To miłe. Król ogląda z pewnym siebie zadowolę niem swoje odbicie. W jego oczach błyszczy siła. Ma wspa niałe ciało. Sprawne, imponujące. Ciało namagnesowani męskością, którym przyciąga nie tylko królową. Żeby mu sl oprzeć, trzeba być chyba z drewna.
Król patrzy na siebie, mruży uwodzicielsko oczy, poten przechyla jedno ze skrzydeł lustra, żeby zobaczyć swój muskularne, twarde pośladki (i nie tylko). Staje tyłem. Pręży* ramiona, plecy, uda...
- Co w nim jest najwspanialsze? Sama nie wiem - poMB jówka porusza bezgłośnie ustami, nabiera powietrza i znów nieruchomieje w niemym zachwycie.
- Nie wiesz? - prycha trochę za głośno druga. - Cały pałac wie, tylko ty jedna nie? Biedactwo...
Naraz król poważnieje. Patrzy w lustro intensywnie, zef skupieniem. Jakby chciał mu coś rozkazać.
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski, w świecie? - pyta śmiertelnie poważnie. Głos ma władczy i zniewalający.
Panny przechylają głowy w oczekiwaniu na tę samą odpowiedź co zawsze.
- Tyś męski jak słońce na niebie. Nie ma bardziej męskie-1 go od ciebie - odpowiada uroczyście lustro.
- A nie mówiłam? - szepcze pokojówka z triumfem, a jej oczy lśnią.
Nagle, nie wiadomo skąd, wyrasta za ich plecami królowa. ;
- Wynocha - mówi krótko.
Przyłapane na gorącym uczynku panny rozpierzchają się posłusznie, a ona nieśmiało pociąga za dzwoneczek.
- Mogę? - pyta i z wahaniem zatrzymuje się w progu. Niepewny uśmiech zastyga na jej twarzy. Stoi w pozie
grzecznej dziewczynki i czeka na pozwolenie... Tyś męski jak słońce na niebie, bardziej męskiego nie ma od ciebie...
- Witaj, moja droga. Za godzinę będę gotowy - ta odpo- ' wiedź to znak, że królowa nie może wejść. Uprzejma forma odmowy.
f
Królowa zawraca. Znowu rozczarowanie uderzyło ją w twarz. Król ma inne plany. A ona musi się zadowolić byciem żoną. Już od dawna nie kochanką... Król jej nie chce. To boli.
- Stara prukwa - słyszy szept kogoś ukrytego za kolumną.
potem do jej uszu dochodzi jakiś prawie dziecięcy siniech... Szelest sukni i ciche kroki? Może jej się zdawało...
Wraca do swoich obowiązków. Wie, że dziś wieczorem znowu będzie płakać.
Dawno, dawno temu w pewnym królestwie żył najbardziej męski król na świecie. Król alfa. Jego życie było pasmem rozkoszy i przyjemności, a jednocześnie zmuszało go do ciężkiej pracy Król wstawał codziennie o świcie, potem ćwiczył trzy kwadranse w pałacowej siłowni. Jadł dietetyczne owocowe śniadanie, po którym rozpoczynał nadzwyczaj staranną dwugodzinną toaletę. Na zakończenie wszystkich zabiegów codziennie zadawał swojemu lustru - najlepszemu przyjacielowi - to samo pytanie:
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski w świecie?
A ono niezmiennie odpowiadało:
- Tyś męski jak słońce na niebie. Nie ma bardziej męskiego od ciebie.
Król nigdy nie zapomniał zadać lustru tego pytania. Od odpowiedzi zależało bowiem całe jego jestestwo. Bez lustra byłby tylko królem jakich wielu. To dzięki lustru stawał się
wyjątkowy.
Poddani z całego królestwa go uwielbiali. Pisano o nim książki i układano piosenki. Ludzie marzyli, żeby zobaczyć go na własne oczy. Mężczyźni ubierali się jak on, to samo jedli naśladowali jego gust. Mieli cichą nadzieję, że to upodobni ich do idola. Ale stawali się tylko jego karykaturami. „Najbardziej męski jest jeden" - mawiał z niezachwianą pewnością król w czasie przemówień. I tak miało pozostać na zawsze.
Wiele razy miał we śnie koszmary, w których zwierciadło milczało albo mówiło o kimś innym. W takie dni, tuż po prze^i budzeniu, zamiast trzech kwadransów ćwiczył pięć, rezygnował ze śniadania, a po jeszcze dłuższej niż zwykle toalecie zapraszał do siebie trzy służące.
Pewnego dnia jego sen stał się rzeczywistością.
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski w świecie? - spytał jak zwykle.
Miał świetny humor. Nic nie zapowiadało katastrofy. Katastrofy zawsze przychodzą znienacka. Król umilał sobie czas oczekiwania na odpowiedź oglądaniem swojego imponującego torsu, gdy nagle lustro powiedziało:
- Tyś męski jak słońce na niebie, ale Śnieżek bardziej męski od ciebie.
Król ze zdziwienia zaniemówił na pół minuty, a potem zaczęło do niego docierać, co usłyszał. Wiadomość wlewała się w jego ciało powolną falą gorąca, aż nagle poczuł się tak, jakby go ktoś kopnął w brzuch. Jak to możliwe? Przemijanie, starzenie się, utrata sił i brzydnięcie to coś, co dotykało wszystkich, tylko nie jego.
Wiele lat temu umówił się z życiem, że będzie zawsze młody, zdrowy i gotowy na przyjęcie wielu darów. Patrzył z politowaniem na desperackie wysiłki żony walczącej ze swoim ciałem, które bezradne kapitulowało w walce z czasem, hormonami i grawitacją. Była w tej walce godna pożałowania i jak ktoś, kto wierzy, że uda mu się namówić spadającą kroplę deszczu do lotu. „Trzeba umieć starzeć się z godnością" '
- mawiał król i wtedy budził się w nim diabelski śmiech. Na szczęście jego to upokorzenie omijało. Nie był tak żałosny jak większość ludzi.
- A któż to taki ten Śnieżek? - zapytał szeptem.
- Twój syn - odparło beznamiętnie lustro.
Król był wstrząśnięty. Miał wrażenie, że Ziemia usunęła mu się spod nóg. Poczuł się tak, jakby przestał na chwilę istnieć. „Rozpacz to smutek, z którego nie ma wyjścia" - pomyślał. Poczuł ją pierwszy raz w życiu. Bardzo bolała.
- Ale przecież to jeszcze dziecko... chłopiec. To nie mężczyzna - wyjąkał.
- Tyś męski jak słońce na niebie, ale Śnieżek bardziej męski od ciebie - powtórzyło nieubłaganie lustro.
Nie bało się króla. Nie kochało go i nie podziwiało, nie starało się o jego względy.
Następnego poranka trzy pokojówki stały na końcu innego, jeszcze dłuższego korytarza i próbowały podglądać przez uchylone drzwi. W komnacie spał nago królewski syn. Kołdra, którą się okrywał, spadła na ziemię i służące z zachwytu nie mogły wydusić z siebie słowa. A on, nieświadomy niczego, spał. Rozgrzewał ich krew. Uderzał im do głów. Przenikał do ich jutrzejszych snów. Oczami wyobraźni unosiły jego śpiące dłonie do swych piersi, pochylały jego ciało nad swoim, przesuwały jego ustami po swojej skórze, przywierały do jego gorącego brzucha. Tęskniły, stojąc tak blisko. Biła od niego nowa, młoda siła. Siła życia i miłości. Siła ognia.
- Sama nie wiem, co w nim jest najwspanialsze - wykrztusiła w końcu jedna z nich i podniosła dłoń do twarzy.
- Ani ja - szepnęła druga, przytulając się do framugi drzwi.
- Musimy na siebie uważać - powiedziała trzecia, bezwiednie dotykając piersi. - I to bardzo.
Kiedy wracały długim korytarzem do swych komnat, milczały zatopione w myślach. Każda w swoich marzeniach była tą jedyną.
Lustro miało rację.[...]
Królewicz Śnieżek
Spis treści:
Czerwony Kapturek i Czerwony Kapturek
O oryginalnej baśni
Czerwony Kapturek
O wersji na opak
Śpiąca Królewna i Śpiący Królewicz
O wersji oryginalnej baśni
Śpiący Królewicz
O wersji na opak
Księżniczka na ziarnku grochu i Książę na ziarnku prochu
O oryginalnej baśni
Książę na ziarnku prochu
O wersji na opak
Dziewczynka z zapałkami i Chłopiec z petardami
O oryginalnej baśni
Chłopiec z petardami
O wersji na opak
Królewna Śnieżka i Królewicz Śnieżek
O oryginalnej baśni
Królewicz Śnieżek
O wersji na opak
Nowe szaty cesarza i Nowe życie cesarzy
O oryginalnej baśni
Nowe życie cesarzy
O wersji na opak
Kopciuszek i Kopciuszek
O oryginalnej baśni
Kopciuszek
O wersji na opak
W niniejszej pracy autorka podejmuje jedno z ważniejszych pytań współczesnej - zwłaszcza angloamerykańskiej - feministycznej filozofii, tj. czy feminizm rozwiązuje dylematy ontologicznego ugruntowania rodzajowego podmiotu, a jeśli tak, to w jaki sposób? Szczególnie interesujących odpowiedzi na to pytanie, zdaniem autorki, udziela teoria tzw. „korporalnego feminizmu". Kwestia kobiecego podmiotu znalazła się w centrum uwagi głównie z powodu postmodernistycznej filozoficznej orientacji końca XX wieku, dekonstruującej tradycyjną koncepcję podmiotu jako fenomenu ahistorycznego, niezmiennego i esencjalistycznego. Zastosowanie dekonstrukcji w ramach feministycznej ideologii i filozofii wzbudziło jednak ostre kontrowersje. Pomimo własnych, postmodernistycznych powiązań, feminizm korporalny wydaje się w tym sporze odgrywać mediacyjną rolę, proponując „zrównoważony kompromis" pomiędzy filozofią neutralną rodzajowo, radykalnym feminizmem oraz postmodernizmem.
Ze wstępu: "Przedstawiana praca stanowi próbę zwrócenia uwagi na przebieg podstawowych kierunków przemian zachodzących w życiu rodzinnym. Jest próbą pokazania uwarunkowań samego zjawiska przemian, zarówno starych (wcześniejszych), jak i współczesnych aspektów dokonującego się procesu. Wraz z przemianami rodziny współwystępuje zjawisko alternatywnych form życia małżeńsko-rodzinnego, form które częściowo wyrosły z krytyki burżuazyjnej rodziny."
Autorka była przedstawicielką naturalizmu pedagogicznego, opowiadała się za tzw. nowym wychowaniem. Swoje poglądy i wizje przedstawiła w książce "100-lecie dziecka",którą wydała w 1900 roku. Jej zdaniem "stulecie dziecka" powinno być nie tylko uszanowaniem jego praw, ale i zabezpieczeniem funkcji macierzyńskiej.
"Autor charakteryzuje siedemnaście subkultur: od bikiniarzy do hakerów komputerowych. Rozdział ten stanowi interesujący i wyczerpujący przegląd subkultur młodzieżowych ostatnich lat, z ukazaniem wpływu trendów zagranicznych na kształt polskich subkultur, ukazuje również ich dynamiczne przemiany - zanikanie i rozwój - jako zjawiska odbijające przemiany społeczno-kulturowe oraz ekonomiczno-ustrojowe".
Igor Buszkowski - artysta plastyk. Prowadzi z dziećmi zajęcia plastyczne w przedszkolach i oraz warsztaty plastyczne rozwijające kreatywność dziecięcą w centrum kultury.
Specyficzne cechy roli ojca w wychowaniu
Ojciec i ojcostwo w ujęciu badań i obserwacji porównawczych
Wpływ ojca na rozwój dziecka
Trudności i pułapki roli ojczyma
Ojcostwo w życiu mężczyzny
Teoretyczne podstawy problematyki dotyczącej ojca w rodzinie
Ojciec - jego rola i znaczenie w wychowaniu rodzinnym
Rola ojca w wychowaniu dziecka w badanych rodzinach miejskich
Źródła kształtujące udział badanych ojców w wychowaniu dziecka
Modele ojcostwa we współczesnych rodzinach w świetle literatury i badań własnych
Omówione zagadnienia: charakterystyka zjawiska przemocy w rodzinie, rozmiary przemocy w rodzinie, wykorzystywanie seksualne, objawy przemocy, skutki przemocy, pierwsza pomoc, prawna ochrona jednostek przed przemocą, terapia.
Ostatnie lata przyniosły wzmożone zainteresowanie szukaniem odpowiedzi na pytanie o tożsamość człowieka. Wpłynął na to coraz większy udział kobiet w życiu zawodowym i społecznym oraz rozwój ruchów feministycznych walczących o równouprawnienie. Tematem zainteresował się również Tomasz Bajkowski z Uniwersytetu w Białymstoku, który w trzech głównych uczelniach tego miasta ? Politechnice, Uniwersytecie i Akademii Medycznej przeprowadził w 2006 roku badania na ten temat. Na 500 badanych osób dokładnej analizie poddał 312 ankiet (podobna liczba mężczyzn i kobiet). Obraz kobiecości i męskości zaprezentowany przez badanych jest mniej zróżnicowany niż ten prezentowany około 20 lat temu. Najistotniejszym elementem różnicującym go jest płeć biologiczna, zmniejszają się natomiast różnice psychologiczne. Zdaniem badanych na kształtowanie się poczucia własnej płciowości największy wpływ ma dzisiaj grupa rówieśnicza, następnie rodzina oraz media. Marginalizacji zaś ulega wpływ szkoły i Kościoła.
Przedmiotem opisu w niniejszej pracy są nowe samotne kobiety-realizatorki roli kobiety żyjącej w pojedynkę. Rozważana problematyka dotyczy doświadczeń związanych z życiem w pojedynkę i pełnieniem roli kobiety wyznaczonej tym nowym wzorem.
Omówione zagadnienia: istota i wymiary macierzyństwa, od afirmacji do deprecjacji macierzyństwa, uwarunkowania i rodzaje trudnego macierzyństwa, problemy emocjonalne matek dzieci niepełnosprawnych, dewiacje w tworzeniu macierzyństwa, brak opieki macierzyńskiej, skutki niedostatku macierzyństwa, macierzyństwo w wizji przyszłego życia dorastających dziewcząt.
Ostatnie dziesięciolecia XX wieku przyniosły zupełnie nowe spojrzenie na dzieciństwo. Zwłaszcza w psychologii i pedagogice dziecko zaczęto traktować jako indywidualną jednostkę, partnera dokonującego wyboru własnej drogi rozwoju. Próbę nowego spojrzenia na dzieciństwo pierwszych lat XXI wieku opracowała grupa socjologów, którzy pokazują, w jakie nowe obszary życia wkracza dzisiejsze dziecko, obszary do niedawna zarezerwowane wyłącznie dla dorosłych. Wymienić tu można przede wszystkim nieograniczony dostęp do komercyjnego rynku zakupów i ofert, myślenie według schematu klikania na wirtualnej rzeczywistości, rynkowe trendy zajęć dodatkowych, zainteresowanie seksem. Poruszono także temat dziecka i dzieciństwa, przedstawionego w filmach w kinie polskim (1989-2009) oraz w podręcznikach szkolnych.
Autorka pomaga osobom poszukujących możliwości rozpoznania i rozwiązania trudnych problemów rodzinnych. Zawarte w opracowaniu syntezy pozwalają na określenie zakresu zjawisk kryzysowych.
Książkę polecam tym osobom, które opiekują się dziećmi chorymi i uczestniczą w procesie ich rehabilitacji, szczególnie pedagogom specjalnym, pielęgniarkom oraz studentom przygotowującym się do pracy z dziećmi chorymi i niepełnosprawnymi. (...]
Dziecko w instytucjonalnej strukturze społecznej
Rozwój społeczny jako oddziaływanie kontekstu zewnętrznego
Integracja społeczna dzieci pełnosprawnych i niepełnosprawnych - podstawy teoretyczne
Edukacja przedszkolna w wymiarze instytucjonalnym, interpersonalnym, intrapsychicznym
Fale przemocy zdają się narastać. Agresja na stadionach, na kocertach i po koncertach, wśród poborowych i tych, którzy ukończyli chwalebną "służbę ojczyźnie", agresja na pustej, ciemnej ulicy i w tłumie.
A równocześnie podobne tłumy na spotkaniach z Papieżem, tłumy w czasie koncertów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka - i tam agresji nie ma, lub jest śladowa.
Niedoinformowanie to czy prawidłowość? Działanie autorytetu czy spontaniczny wybuch potrzeby opowiedzenia się po stronie dobra, po stronie pomocy słabszemu?
Obie postawy i ta, gdzie dominuje przemoc, i ta, gdzie manifestuje się pomoc - to fakty obiektywne.
Fragment Wstępu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?