Rok 2011. Umiera Steve Jobs. Wielu twierdzi, że bez niego Apple czeka szybki upadek.Rok 2018. Apple, jako pierwsza amerykańska firma, zostaje wycenione na bilion dolarów.Wystarczyło siedem lat, żeby osierocona firma wdarła się na szczyt. Ale za jaką cenę?Po śmierci Steve'a Jobsa za sterami Apple stanęli Tim Cook i Jony Ive. Cook, który przyczynił się do uratowania firmy przed bankructwem, objął funkcję CEO. Jony Ive, którego wielu uważało za duchowego spadkobiercę Jobsa, został głównym projektantem.Tak rozpoczyna się porywająca opowieść o walce o władzę, która rozgorzała w Apple po śmierci założyciela firmy. Tripp Mickle odsłania kulisy wielkiego biznesu, relacjonuje dworskie intrygi, pałacowe przewroty i zmagania z bezlitosną konkurencją. Głównymi bohaterami korporacyjnego dramatu są namaszczeni przez Jobsa Cook i Ive.W niecałą dekadę osierocona firma wdarła się na szczyt. Ale za jaką cenę?
Kiedy wejdziesz w szeregi gangu, powinnaś nauczyć się celnie strzelać
Jagoda musi naprawić błąd swojego brata. Zgadza się na wykonanie fuchy dla Kacpra, szefa gangu, do którego zadzwoniła po pomoc. Zadanie jest proste. Poderwać Remka, najbardziej węszącego policjanta z wydziału antynarkotykowego, i wyciągnąć od niego cenne informacje.
Problem w tym, że dziewczyna nigdy nie zwracała na siebie uwagi mężczyzn, a całe jej życie to cztery ściany w rodzinnym mieszkaniu. Nieprzywykła do brutalnego przestępczego światka, staje przed ogromnym wyzwaniem – większym niż kiedykolwiek.
Czy Jagoda poradzi sobie z nową rzeczywistością?
Czy górę wezmą uczucia, które do tej pory były jej zupełnie obce?
Brutalnie szczera autobiografia najlepszego brytyjskiego żużlowca wszech czasów!Miłośnik wielkich prędkości, niezwykle popularny w świecie czarnego sportu, jak i poza nim. Na pierwsze zawody jeździł pocztowym fordem, a gdy przyjechał do Szwecji, klub zaoferował mu motocykl bez silnika. Mimo trudności zdołał zgromadzić mnóstwo tytułów i zostać najmłodszym w historii mistrzem świata.Życie go nie oszczędzało. W 2010 roku stracił ojca, a dziewięć lat podczas ciężkiego wypadku w Polsce doznał urazu kręgosłupa. Nawet te problemy nie były jednak w stanie go zatrzymać - powrócił silniejszy niż kiedykolwiek, by nadal zachwycać fanów swoimi umiejętnościami.Ta książka pokaże wam Taia Woffindena, jakiego do tej pory nie znaliście. Wejdźcie za kulisy życia gwiazdy!
Witamy w pisowskiej Polsce!Od 2015 roku równym krokiem maszerujemy w stronę dyktatury. Czy czeka nas taki los, jaki Węgrom i Turcji zgotowali Edroan i Orbn?Rząd okłamuje nas, że naszymi wrogami są zgniły Zachód i lewacka Unia Europejska, ale może prawdziwe zagrożenie dla demokracji w Polsce jest gdzie indziej?Czy partia rządząca realizuje interesy Rosji?Czy rząd prowadzi z nami wojnę informacyjną?Kto odpowiada za demontaż systemu sprawiedliwości w Polsce?Czy "wstaliśmy z kolan" po to, by wdepnąć w bagno afer, ustrojowej rewolucji i państwa policyjnego?Czy czeka nas polexit i powrót do ruskiego miru?Czym grozi romans z dyktaturą i komu jest na rękę?Próbuje się nas zwieść programami+, loteriami covidowymi, dodatkowymi emeryturami i bonami turystycznymi, żebyśmy przymknęli oko na to, jak w Polsce - bez żadnego oporu z naszej strony - rozkwita autorytaryzm.Poznaj wiarygodną, opartą na faktach merytoryczną analizę tego, co naprawdę dzieje się w Polsce.O tym nie usłyszysz w rządowych mediach.Adam Sokołowski - autor bloga "Doniesienia z putinowskiej Polski". Krytyczny obserwator polskiej sceny politycznej, wyczulony na wszystkie jej absurdy i patologie. Nie boi się punktować polityków i demaskować skrywanych afer i kombinacji. Jego analitycznym i bezkompromisowym postom ufa stale powiększająca się rzesza obserwatorów.
Kim jest współczesny psychopata i jak go zdemaskować?Czy wiesz, że wchodząc do więzienia, nie spotkasz więcej psychopatów niż w osiedlowym sklepie, szpitalu czy w tramwaju?A jeżeli jest nim Twój partner, możesz się nie zorientować przez wiele lat, dopóki sam nie zdecyduje, że chce "zdjąć maskę".A co, jeśli jest nim Twój rodzic? Czy warto przekonać go do terapii?Nie tylko mordercy, ale też menedżerowie czy chirurdzy. Psychopatą może być miły lekarz, którego spotykasz w szpitalu, lub urocza koleżanka z pracy. Nie zawsze są to krwawi mordercy z wypisanym na twarzy złem. Potrafią świetnie się maskować. Są wręcz zawody, w których psychopaci odnajdą się doskonale, dzięki czemu mogą być dla społeczeństwa bardzo użyteczni. Sami też najczęściej decydują, kiedy chcą się ujawnić. Ale czy na pewno jesteśmy wobec nich bezradni?Żaneta Gotowalska-Wróblewska - socjolożka i dziennikarka - oraz prof. Daniel Boduszek - polsko-brytyjski psycholog kryminalny, profesor nauk społecznych - tworzą profil współczesnego psychopaty w Polsce, ukazując czytelnikowi meandry ludzkiego umysłu.
Miłośnicy prostoty języka i surrealistycznej wyobraźni Jacka Napiórkowskiego aż siedem lat czekali na nowy tomik jego wierszy. Udając jednorożce to zbiór około trzydziestu tekstów, w których świat rozsypuje się na kawałki i układa na nowo w abstrakcyjne, nadrealistyczne obrazy.To poezja pozornie lekka - autor nie szuka jednoznacznych odpowiedzi, raczej namawia, by zanurzyć się w życiu, skupić się na doświadczaniu różnych stanów świadomości i poczuć, jak "bilans staje się balansem". W tomie znajdziemy również teksty, które możemy uznać za - w nieoczywisty, charakterystyczny dla Napiórkowskiego sposób - zaangażowane. Pojawiają się w nich wątki społeczne i ekologiczne czy też dezyderaty dotyczące sztuki dobrego życia:Do ***Ziemiórkiświecące larwy z Nowej Zelandiidowodzą że obce światłomoże byćnajniebezpieczniejszą przynętąi zasadzkądlatego świeć swoimmasz jenawet kiedy wydaje ci sięże je zgubiłeśpozwól niepostrzeżeniewymaszerować z siebieobcym ciemnym wojskomidź ze sobąramię w ramiębark w barkjak kochający siebie brat
"Co to takiego, co każe tym ludziom sznurować usta? Strach? Przed czym? Przed mordercami i ich następcami? Dlaczego miano by się ich bać jeszcze dzisiaj? A może to strach przed upiorami przeszłości? A przecież wiemy, że nie da się tego zażegnać milczeniem. Wprost przeciwnie" - pisze Martin Pollack, powracając do dręczących go tematów: wypierania pamięci o zbrodni w imię ochrony społeczeństwa, amputowanych traum, dziedziczenia winy, niewidocznego szlaku grobów, którymi naznaczona jest cała Europa Wschodnia. Zwraca też uwagę na historię uchodźstwa w naszej części świata i - co za tym idzie - na długą tradycję różnorodności etnicznej. Obnaża narracje, za pomocą których politycy chcą odgrodzić się dziś od uchodźców, a jednocześnie ujednolicić pamięć i zakłamać historię. Tymczasem ślady wielonarodowego bogactwa przebijają z każdej podróży autora i z kilku tysięcy starych fotografii."Architektura, która interesuje Martina Pollacka, i geografia składa się z permanentnej walki o prawdę, walki z zakłamaniem. To jest inna geografia niż ta, której się uczymy zwykle w szkołach, bo tu jest Babi Jar i Katyń, i Bełżec, i Treblinka, i groby Słowenii, i groby Besarabii, groby zatarte, groby, które miały nie istnieć. Martin Pollack odkopuje te groby, walczy o pamięć, walczy o przywrócenie pośmiertnego głosu ofiarom. Potrafi być bardzo okrutny i szczery wobec własnej rodziny, wobec samego siebie." Adam Michnik, fragment laudacji z okazji przyznania Martinowi Pollackowi "Pióra Wolności"
"Jego wiersze są jak pociski. Minęło sto pięćdziesiąt lat, a one wciąż w nas trafiają. Kiedy świat nieruchomieje, następuje śmierć. Żadna poezja nie przetrzyma w formolu."Czas pandemii. Autor wraz z przyjacielem wyrusza na cztery dni, by przejść trasę pieszej ucieczki Arthura Rimbauda z października 1870 roku. Wciąga czytelnika w tę wędrówkę, odtąd idziemy - ma raczej galopujemy - z Rimbaudem, anarchistą, łobuzem, oszustem, punkiem, beatnikiem, dzikusem, awangardzistą, truwerem, kochankiem, synem marnotrawnym... A przede wszystkim z Rimbaudem - poetą.Sylvain Tesson z prędkością błyskawicy przemierza rzeczywiste i wyimaginowane krajobrazy od Ardenów po afrykańską pustynię. Robi to ze swadą, ironią i humorem. Tesson, znany jako żądny przygód podróżnik, wchodzi w skórę genialnego jasnowidza, który zrewolucjonizował poezję. Tak jak on zna tylko jednego wroga: nudę. Droga jest iluminacją, słowa upajają. Styl Tesssona jest wartki, pełen obrazów, wykrzykników, apostrof. Budzi szaloną chęć zanurzenia się w poetyckich wersach i... potrzebę wolności!
Ben Midler, ostatni znany żyjący ocalały z białostockiego getta, i pisarka Marta Sawicka-Danielak odnaleźli się dzięki Yad Vashem w Izraelu. Przez dwa lata mogli rozmawiać tylko za pośrednictwem internetu, aż wreszcie spotkali się w Stanach, a później w Polsce.Mimo że dzieli ich pół wieku, są ziomkami - ich rodziny żyły obok siebie, a oni sami, choćw różnych epokach, mieszkali na tej samej ulicy. Z ich rozmów powstała książka, która budzi do życia przedwojenny Białystok - najbardziej żydowskie miasto, jak mówi Ben. Ten niezwykły tygiel kulturowy był zamieszkały przez Żydów, katolickich Polaków, prawosławnych Rosjan, Białorusinów i Ukraińców, ewangelickich Niemców, muzułmańskich Tatarów, a nawet Macedończyków i Turków. To z Białegostoku pochodziło wiele znamienitych postaci i ich przodków, jak choćby Samuel Pisar, doradca amerykańskich prezydentów i przyjaciel Johna F. Kennedy'ego czy babcie wybitnych intelektualistek Rebeki Solnit i Susan Sontag.Ale Ben pamięta przede wszystkim codzienność - przechadzki po ruchliwej Lipowej, drożdżowe bułki i tłuste śledzie w beczkach pod Ratuszem, obrotowe drzwi hoteluRitz, które były najlepszą zabawą dzieci ganianych przez portiera, furmanki na Siennym Rynku i plażowanie na Dojlidach i Jurowcach. Te wspomnienia pozwoliły mu przetrwać sześć obozów koncentracyjnych, a jego dalsze losy dają nadzieję i siłę, że nawet po Zagładzie życie może trwać dalej - w pełni i w zachwycie. Ben nie ma w sobie nic z męczennika i jest wspaniałym przykładem współczesnego bohatera - nie z brązu, ale heroicznego w codzienności.
W powszechnym przekonaniu wystrój mieszkań w PRL-u był monolitem. Nic bardziej mylnego - polityczne zawirowania kolejnych dekad, przemiany gospodarcze, stosunki społeczne i polityka mieszkaniowa gruntownie wpływały na wygląd mieszkań. Zniszczenia II wojny światowej i przesunięcia granic spowodowały, że polskie powojenne wnętrza tworzone były niemal od zera. Kolejne lata niosły nadzieję na poprawę i wyraźnie pokazały, że zarządzanie gospodarstwem domowym wpisywało się w nowoczesny, szeroko zakrojony projekt inżynierii społecznej. Dziś "wnętrze z PRL-u" przemieniło się w kliszę utrwalaną przez kulturę popularną: to obraz tandety i bylejakości albo zbiór pięknych, nowoczesnych przedmiotów, "ikon designu". W obu przypadkach wyjmujemy przedmioty z kontekstu, zapominając, że powstały tyleż z fascynacji nowoczesnością, ile z dojmującego braku, ciasnoty i prowizorki.Badaczka Agata Szydłowska wykonała tytaniczną pracę, poszukując odpowiedzi na pytanie: jak tak naprawdę urządzano się w PRL-u? Błyskotliwie łączy historię społeczną, opowieść o przemianach politycznych i kulturowych z bogactwem materiałów i świadectw.Futerał nie jest książką o straszno-śmiesznej krainie bareizmów i rozklekotanej meblościanki ani o szczytowym okresie dizajnu - to nowatorska opowieść o mieszkaniu jako jednym z centralnych obiektów zmartwień, troski, zabiegów, dumy, snobizmów i zaradności pokoleń Polek i Polaków. I tak jak dla Waltera Benjamina dom jest "futerałem dla człowieka prywatnego", tak dla Szydłowskiej jest też jednym z kluczy do odczytywania polskiej historii XX wieku.
"Stary Ekspres Patagoński" opowiada o kolejnej wielkiej wyprawie kolejowej amerykańskiego mistrza podróżopisarstwa - tym razem przez obie Ameryki. Poczynając od metra w Bostonie, Paul Theroux opisuje drogę ze skutego lodem stanu Massachusetts do jałowego płaskowyżu na najdalej na południe wysuniętym krańcu Argentyny. Trasa wiedzie przez malownicze miasta Ameryki Środkowej i starożytne miasto Inków Machu Picchu. Na przemian pocąc się w upale i drżąc z zimna, Theroux opisuje napotykanych ludzi. W Limón los styka go z nudziarzem, panem Thornberrym, w Buenos Aires autor czyta niewidomemu Jorge Luisowi Borgesowi. Napisany pięknym stylem, pełen błyskotliwych i dowcipnych spostrzeżeń "Stary Ekspres Patagoński" to wspaniała relacja z podróży "do ostatniej stacji"."Swój wizerunek podróżnika Paul Theroux świadomie buduje na sprzecznościach. Cynik, ale czuły. Spragniony towarzystwa odludek. Malkontent skłonny do zachwytów. Skupiony na sobie uważny obserwator. Te antynomie stają się też częścią świata, który opisuje z okien pociągu - świata pięknego swoją brzydotą i okrutnego pięknem. Nie oczekujcie pocztówek z tropikalnego urlopu. To prawdziwa wędrówka w nieznane, wsparta talentem świetnego pisarza." Piotr Kofta"Jedna z najbardziej fascynujących współczesnych książek podróżniczych." "Financial Time""Szczytowe osiągnięcie literatury podróżniczej." "The Sunday Telegraph"
PETRA. W świecie cywilizacji hellenistycznej, jaki się wyłonił i ukształtował w basenie Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie po rozpadzie efemerycznego imperium Aleksandra Wielkiego, setkami zakładano miasta o kulturze grecko-rzymskiej, wszystkie mniej lub bardziej do siebie podobne. Z tej urbanistycznej plejady jedno wyróżniało się właściwie wszystkim: historią powstania i jej dziejami, bajecznie kolorową oprawą nagich skał, mnogością budowli o przedziwnej architekturze monumentalnych grobowców bez podobieństwa gdziekolwiek indziej na świecie. To Petra, stolica Nabatejczyków, pustynne miasto, obecnie w granicach Królestwa Jordanii. Ów pasterski lud pochodzenia arabskiego, który doszedł do bajecznych bogactw na obsłudze karawan kupieckich, na swych szlakach tranzytowych do Gazy nad Morzem Śródziemnym wznosił miasta etapowe na pustyni Negew, obecnie na terytorium Izraela, z których każde, chociaż zalega w ruinie, nie przestaje i dziś zachwycać rozległością, urbanistycznym rozmachem i czarującym pięknem pustynnej oprawy.
JAN GAĆ, historyk, podróżnik, fotografik, zafascynowany przeszłością tropi jej relikty podczas licznych podróży historycznych, archeologicznych i kulturowych po krajach basenu Morza Śródziemnego, Bliskiego Wschodu i obu Ameryk. Z nieodłącznym aparatem fotograficznym w ręku przemierza kontynenty w poszukiwaniu pomników dawnych kultur i cywilizacji, utrwalając w obrazach ich ślady. Jest autorem ponad dwudziestu książek, w tym czterech przewodników po Ziemi Świętej, Grecji bizantyńskiej, Rzymie i drodze do Santiago de Compostela Szlakiem Francuskim. W różnych pismach opublikował ponad 400 artykułów z dziedziny historii, sztuki i religii.
Patrz: www.jangac.com.pl
Książkę Zapach dolarów tworzy cykl reportaży i opowiadań - historii prawdziwych! - o trwającym przez cały XX wiek zjawisku polskiej emigracji za Atlantyk, do Stanów Zjednoczonych. Szczególnie licznie wyruszali za ocean rodacy z ziem południowej Polski. Najpierw z biedy - "za chlebem"; później z trudem zdobywali paszport i wizę, by móc dostać się do Stanów i "urządzić się" w Ameryce lub po latach wrócić z plikiem "zielonych" do ojczyzny. Adam Tomczyk opowiada o ich perypetiach wyjazdowych - barwnych i skomplikowanych szczególnie w epoce PRL-u, o nadziejach i rozterkach oraz sukcesach i tęsknotach emigrantów, o polskim Chicago i o spotkaniach z wybitnymi postaciami amerykańskiej Polonii, takimi jak Jan Karski, Bolesław Wierzbiański czy Wojciech Seweryn. A także o przygodach tych, którzy postanowili powrócić do kraju.
Josh miał dziewiętnaście lat i świat u stóp, kiedy wszystko się zmieniło. Niespodziewane pogorszenie zdrowia psychicznego doprowadziło do myśli i planów samobójczych. Jego matka, autorka bestsellerów Amanda Prowse, zaczęła desperacko szukać sposobów, by mu pomóc. Cierpienie Josha było cierpieniem całej rodziny. Każdego dnia bliscy obserwowali jego walkę, bojąc się chwili, w której mógłby ją przegrać.STATYSTYKI DOTYCZĄCE ZDROWIA PSYCHICZNEGO DZIECI I MŁODZIEŻY SĄ PRZERAŻAJĄCE. POCZUCIE BEZRADNOŚCI RODZICÓW I ICH CIERPIENIE NIE ZNA GRANIC.TA KSIĄŻKA TO PRAWDZIWY I SZCZERY OPIS ŻYCIA Z DEPRESJĄ. TO ROZDZIERAJĄCA SERCE OPOWIEŚĆ MATKI O BÓLU PATRZENIA NA CIERPIENIE UKOCHANEGO DZIECKA.
Kompletna biografia Elżbiety II, napisana przez najbardziej znanego na świecie królewskiego biografaPo śmierci królowej we wrześniu 2022 roku tłumy Brytyjczyków wyszły na ulice, by oddać cześć panującej przez siedem dekad matce narodu. Ten wylew uczuć był równie wzruszający co niezwykły.Przez całe swoje życie, odkąd została następczynią tronu, Elżbieta dbała o zachowanie kulturowego, społecznego i politycznego znaczenia monarchii. Największe wyzwania, przed którymi stanęła, miały swoje źródło w jej własnej rodzinie: plotki o niewierności męża, rozpad małżeństwa siostry, tragiczna śmierć księżnej Diany, odejście księcia Harry'ego i księżnej Meghan z dworu.Andrew Morton dogłębnie przygląda się życiu najdłużej panującej brytyjskiej monarchini i bada wpływ, jaki miała ona na Wielką Brytanię i resztę świata. Przedstawia losy Elżbiety: od jej wstąpienia na tron w wieku dwudziestu pięciu lat, przez lata odbudowy kraju po drugiej wojnie światowej, rządy, w czasie których współpracowała z piętnastoma premierami, zawirowania życiowe i tragedie rodzinne, pandemię koronawirusa, podczas której stała się symbolem nadziei i optymizmu, aż po uroczystości platynowego jubileuszu.To historia kobiety o niesłabnącej samodyscyplinie, która pozostanie w pamięci Wielkiej Brytanii jako jedna z największych władczyni nowożytności.
W ostatnich dziesięcioleciach Europa Zachodnia trochę zbiedniała, trochę się przybrudziła i nieładnie się starzeje. Ale czar Zachodu nie przestaje na nas działać. Szczególnie młodzi pryskają, żeby sobie w Polsce, obiektywnie coraz ładniejszej, zasobniejszej, „nie zmarnować życia”.
Dlaczego Polacy wciąż uciekają do krajów zachodnich? Czy decydują o tym tylko zarobki? A może wabi nas „zapach Zachodu” utożsamiany z wyższą cywilizacją?
Książka jest zapisem wędrówek Katarzyny Turaj-Kalińskiej po Europie i poszukiwaniem odpowiedzi na te pytania.
Katarzyna Turaj-Kalińska wydała do tej pory 10 książek, w tym: Przepraszam, czy tu głaszczą? (2004), Szept nad szeptami (2016). Jest laureatką kilkunastu ogólnopolskich konkursów literackich.
Każde pokolenie w jej rodzinie wyjeżdża bardziej i na dłużej. Dziadkowie uciekali z Wołynia. Matka podróżowała bez ustanku – najpierw z teatrem Tadeusza Kantora, potem z własnym. Ona sama spędziła poza krajem kilkanaście lat. Córka osiedliła się w Szwajcarii, a wnuki od urodzenia są emigrantami. Kierunek zawsze ten sam – Zachód.
Najczęściej wypowiadane kłamstwo to: "nie mam nic do ukrycia".Wydaje Ci się, że ktoś Cię śledzi? Czujesz się podsłuchiwany? Myślisz, że ktoś mógł poznać Twoje tajemnice? I to te najskrytsze, których nie zdradzasz nawet najbliższym? Masz... całkowitą rację. Nadeszła era wielkiej inwigilacji! Ale może da się jeszcze uratować prywatność?Ronald J. Deibert - człowiek, który ujawnił gigantyczne nadużycia związane z użyciem programu Pegasus, założyciel i szef Citizen Lab, znanej na całym świecie grupy badawczej do spraw cyberbezpieczeństwa - opisuje nowe problemy społeczne i polityczne, jakie przynosi rozwój cyfrowej cywilizacji.Szpiegują nas nie tylko komercyjne firmy, lecz także rozmaitej maści dyktatorzy, politycy z autorytarnymi zapędami czy służby specjalne. Wielka inwigilacja jest o tym, jak daleko są w stanie się posunąć i jak groźne jest to dla naszego bezpieczeństwa.Aby odzyskać internet dla nas samych, musimy go zresetować!Ronald James Deibert (ur. 1964) kanadyjski politolog i filozof. Założyciel i dyrektor Citizen Lab na Uniwersytecie w Toronto. Organizacja ta bada szpiegostwo cyfrowe wymierzone w społeczeństwo obywatelskie, analizuje cenzurę internetu, ataki na prywatność, zbieranie danych osobowych, cyberbezpieczeństwo w popularnych aplikacjach oraz bada mechanizmy przejrzystości w tych kwestiach istniejące (lub nie) w korporacjach oraz agencjach rządowych. Zasłynęła wykrywaniem i analizowaniem ataków za pomocą programu Pegasus - również tych dokonywanych przez polski rząd na dziennikarzy, prawników i polityków.Napisał także Black Code: Surveillance, Privacy, and the Dark Side of the Internet.
Socjolog. Podróżnik. Fotograf. Uważny obserwator relacji międzyludzkich.Sapere aude. Odważ się być mądrym - ta horacjańska maksyma stała się dewizą Piotra Sztompki. Dorastał w trudnych czasach. Choć urodził się w Warszawie, całe swoje życie związał z Krakowem. Mimo przeciwności losu był zdeterminowany i uparty w dążeniu do celu. W latach 70. wyjechał na pobyty stypendialne do Harvardu i Berkeley. Tam, na kupionej za 70 dolarów maszynie do pisania listów stworzył książkę, która otworzyła mu drogę do międzynarodowej kariery.W rozmowie z Marcinem Milczarskim opowiada, jak z ucznia sam stał się mistrzem, jak ważną rolę w jego życiu odegrały najbliższe mu osoby i o tym, że "Trzeba starać się reżyserować sytuacje i zwiększać prawdopodobieństwo przypadków. One nadal oczywiście pozostają zbiegami okoliczności, ale jednak okoliczności jakoś przygotowywanych, co daje nieporównanie większą szansę, że coś się uda."
Bestseller "New York Timesa", ponad milion dwieście pięćdziesiąt sprzedanych egzemplarzy, książka demaskująca kulisy światowego terroryzmu ekonomicznego, którego od przeszło wieku dopuszczają się Stany Zjednoczone.
Ekonomiści od brudnej roboty (EBR-owcy) to sowicie opłacani specjaliści, którzy oszukują państwa na całym świecie na miliardy dolarów. John Perkins był jednym z nich, dlatego tak wiarygodne i z dużą dbałością o szczegóły opisuje mechanizmy ich działania. Autor po 12 latach od pierwszego wydania powraca z równie silnym impetem, odsłaniając kolejne międzynarodowe intrygi, korupcję, sekretne działania rządu USA i wielkich korporacji. Skutki ich działań doprowadziły, m.in. do uzależnienia finansowego słabszych gospodarczo państw od gospodarki Stanów Zjednoczonych, do kryzysu, a nawet upadku wielu z nich, do konfliktów zbrojnych, czy wreszcie do ataków terrorystycznych. To mocne tezy, ale też mocne są argumenty Perkinsa potwierdzające je. "Hit Man. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty" to poprawione i uzupełnione o 15 nowych rozdziałów wydanie pokazuje, nie tyle fakt, że od czasu pierwszego wydania nic nie zmieniło się, co niepokojący obraz postępującej degeneracji, systemu, który opanował światową politykę, biznes i życie społeczne.
Praca Perkinsa jako EBR-owca polegała na przekonywaniu przywódców krajów posiadających, z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych, znaczenie strategiczne – od Indonezji po Panamę – by zgodziły się na gigantyczne inwestycje w rozwój infrastruktury, a wynikające z nich kontrakty przyznały korporacjom amerykańskim. Obciążone ogromnymi długami kraje te stawały się wasalami rządu amerykańskiego, Banku Światowego i innych, zdominowanych przez USA agencji, które pod szyldem pomocy ekonomicznej skrywały swą lichwiarską działalność – narzucając terminy spłat i uzależniając od siebie rządy suwerennych państw. Do narzędzi wykorzystywanych przez owych „fachowców” zaliczają się sfałszowane raporty finansowe, sfingowane wybory, przekupstwa, wymuszenia, seks, a nawet morderstwa. Ci ludzie uczestniczą w grze, która jest tak stara jak sama koncepcja imperium, ale w naszej epoce globalizacji osiągnęła nową, przerażającą skalę.
"Hit Man. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty" czyta się jak thriller polityczny będący doskonałym materiałem do ekranizacji filmowej. Niestety nie jest on fikcją, a opartą na faktach opowieścią, która odsłania międzynarodowe intrygi, korupcję i sekretne działania rządu oraz korporacji, pociągające za sobą konsekwencje zgubne dla demokracji amerykańskiej i całego świata.
Poszerzone wydanie aktualizuje i uzupełnia treść zawartą w książce opublikowanej po raz pierwszy w 2004 roku. W swoich zdumiewających wyznaniach John Perkins przedstawia nowe szczegóły, jak swoisty nowotwór wywołany przez EBR-owców, z aktywnym udziałem autora, rozprzestrzenił się na terytorium Stanów Zjednoczonych i innych państw, sięgając dalej i głębiej niż dotychczas. Dziś jest już dominującym systemem w polityce, biznesie i życiu społecznym.
Godzina 7:00. Otwierasz oczy na dźwięk budzika. Myjesz zęby, pijesz ulubioną kawę i rozpoczynasz kolejny dzień we wszechświecie. W drodze do pracy stoisz w korku, słuchasz radia i przeglądasz telefon w poszukiwaniu nowych informacji.W tym samym czasie wokół ciebie wirują niewyobrażalne ilości cząsteczek i atomów, dokonując wyczynów przeczących zdrowemu rozsądkowi: znajdują się w wielu miejscach naraz lub poruszają się w dwóch kierunkach jednocześnie. I chociaż wydawać się to może niepojęte, to prawda jest taka, że kwanty zrobiły ci dzień!W swojej książce Jeremie Harris w przystępny i ciekawy sposób tłumaczy zawiły i fascynujący świat fizyki kwantowej. Opowiada o kotach zombie, nieśmiertelności i o tym, dlaczego twój mózg jest obiektem mechaniki kwantowej. Pokazuje, dlaczego multiświat jest większy, niż sądzimy, a nasze działania z góry ustalone.Weź kubek z ulubioną kawą i zanurz się w świecie fizyki kwantowej.Jeremie Harris - fizyk, który trudne zagadnienia współczesnej nauki przekształca w opowieści fascynujące jak kino sensacyjne. Jako specjalista w dziedzinie sztucznej inteligencji doradzał rządom Kanady, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Prowadzone przez niego badania w dziedzinie mechaniki kwantowej zostały opublikowane w najważniejszych czasopismach fizycznych na świecie. Gdy nie zajmuje się fizyką, pracuje w Hollywood jako konsultant do spraw rzeczywistości alternatywnej. Prawdopodobnie pierwszy człowiek w historii, który za pomoc w przygotowaniu książki chce odwdzięczyć się pieniędzmi... z Monopoly.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?