Po sukcesie książki PRL od kuchni Sławomir Koper i Mariusz Mucha postanowili przybliżyć czytelnikom największe katastrofy epoki PRL-u. Chodzi o wydarzenia nagłe i tragiczne, o których opowiadano jak Polska długa i szeroka. W latach 1945-1989 w naszym kraju miało miejsce około stu katastrof, w których zginęło ponad dwa tysiące osób. W oparciu o bogaty materiał źródłowy autorzy opowiadają historie najbardziej poruszających tragedii, między innymi katastrof samolotów Kościuszko i Kopernik, wybuchu warszawskiej Rotundy czy pożaru szczecińskiej Kaskady. Odkrywają i ujawniają nowe fakty, rozprawiając się przy okazji z zafałszowaniami i przemilczeniami, które funkcjonowały przez lata. Przywołują też historie niezwykłe, jak graniczące z cudem uratowanie górnika w kopalni Mikulczyce-Rokitnica, a także fakty osobliwe, jak chociażby perypetie cór Koryntu podczas epidemii ospy we Wrocławiu.
Pyzy w słoikach na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe w akwariach lodówek garmażeryjnych czy kurczaki z rożna na festynie - oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły zapewnić doznania, których nie dało się łatwo wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy - Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!Będzie pysznie, a do tego wykwintnie, bo wszystko to w twardej oprawie, a chwilami nawet w kolorze.
Pyzy w słoikach sprzedawane na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe smutno tkwiące w akwariach lodówek garmażeryjnych czy powolnie kręcące się kurczaki na rożnie podczas festynu - oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły dać doznania gastronomiczno-gastryczne, których nie można było wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy - Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?