Do czego może doprowadzić znajomość autora bestsellerów z doświadczonym policjantem, ekspertem do spraw bezpieczeństwa?Do powstania świetnej biografii łowcy kryminalistów!Policyjne CV Krzysztofa Liedela pióra Marcina Ciszewskiego. Prawdziwe kryminalne historie, kulisy policyjnej roboty, relacja z wojen mafijnych od lat 90. aż do współczesności.Świetny klimat najlepszych filmów sensacyjnych, choć nie brakuje zabawnych epizodów rodem z Kilera. Przeczytajcie historię Gliniarza.II wydanie książki, która ukazała się pod tytułem Gliniarz.
Indie to kobiety w sari, zaklinacze węży i Tadź Mahal. Intensywne kolory i aromatyczna kuchnia. Upał, święte krowy i kropki na czołach. Religia, która każe wciąż i wciąż rodzić się na nowo. Kasty i ogromna liczba ludności Mamy tych skojarzeń sporo. Co tak naprawdę się za nimi kryje?Czy wiemy, co to jest sari i dlaczego kobiety je noszą?Czym rzeczywiście jest Tadź Mahal?Jaki dotkliwy może być upał?Czy wszyscy Hindusi noszą turbany?Na czym polega różnica między stanami społecznymi a kastami?Czy słonie chodzą po ulicach?W czym tkwi istota niezwykłej kuchni indyjskiej?Czy Indira Ghandi była córką Mahatmy Gandhiego?Kluczem do odpowiedzi na wszystkie te pytania jest różnorodność. W końcu Indie stanowią prawie kontynent. Oficjalnie używa się tam dwudziestu trzech języków. Mieszkaniec północy różni się od południowca, jak Szwed czy Fin od Hiszpana czy Włocha. Kuchnia Radźasthanu różni się od kuchni Kerali jak kuchnia angielska od włoskiej. Obok hinduizmu wyznaje się islam, buddyzm, dżinizm, zoroastryzm, sikhizm i wiele innych religii. Indie są bodaj drugim w świecie krajem pod względem liczby ludności muzułmańskiej.Jeśli chcecie doświadczyć niezwykłości Indii, zajrzyjcie do mojej książki. Znajdziecie tu odpowiedzi na powyższe i wiele innych pytań, rozwieję wasze wątpliwości i obalę niejeden stereotyp.
Po ponad 25 latach dziennikarskich zmagań z polską polityką i jej bohaterami, po tysiącach godzin spędzonych w sejmowych i rządowych gabinetach, korytarzach i zaułkach, po dziesiątkach tysięcy rozmów i wywiadów z najważniejszymi postaciami rodzimej polityki Konrad Piasecki opisuje, co przeżył, co widział, czego doświadczył i co myśli o tym, co wydarzyło się przez te lata wokół nas.
To pełna zakulisowych historii i anegdot opowieść o przełomowych momentach ostatniego ćwierćwiecza z perspektywy kogoś, kto przyglądał im się naprawdę z bliska.
Brakowało takiego dojrzałego i wyważonego głosu w świecie mediów! Wyczucie, takt, przenikliwość, precyzja, szczerość – to główne cechy stylu Piaseckiego.
Niezwykle przydatne, gdy pisze o trudnej dziennikarskiej pracy, polskim piekiełku, narodzie rzekomo bez skazy, sejmie niemym, Europie kuszącej dla jednych i znienawidzonej przez innych oraz gdy zastanawia się nad przyszłością Kościoła i demokracji czy pogmatwanymi polsko-żydowskimi losami.
Wierzę w dziennikarstwo. Wierzę w dziennikarstwo w starym, konserwatywnym stylu. Wierzę, że news, informacja, reportaż, wywiad, materiał śledczy nieprzesiąknięte prostym, topornym ideologicznym czy politycznym przekazem wciąż jeszcze dają przyjemność zarówno tym, którzy je tworzą, jak i tym, którzy są ich odbiorcami.
fragment książki
To powieść o ojcach, o których się nie mówi. O niby rodzinach, których oficjalnie być nie może. O krzywdzie dzieci, która przez hipokryzję i system praktyk Kościoła katolickiego, jest zamiatana pod dywan.A przede wszystkim to autentyczne historie ludzi uwikłanych w relacje, które zmieniły ich życie: kobiet i mężczyzn, którzy coś zyskali i coś stracili w związkach z księżmi, ludzi, którzy są owocami związków, niekiedy zapoczątkowanych gwałtem, z duchownymi. Wychowywani na plebanii, w wynajmowanych przez lata mieszkaniach, zmuszeni wyjechać zagranicę, niekiedy zaakceptowani, częściej odrzuceni i napiętnowani. Żyją wśród nas, choć nie chcemy tego dostrzec.Poruszający reportaż otwierający bolesny temat, o którym do tej pory nie mówiło się na głos.
O jej poprzedniej książce Krystyna Janda mówiła, że to specjalna, mocna i poruszająca lektura.Marta Abramowicz, autorka bestsellera Zakonnice odchodzą po cichu, powraca z nowym reportażem! Książka Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica porusza, bo przełamuje kolejne tabu. Ten, kto ją przeczyta, inaczej spojrzy na nasz kraj.Ludzie znają dzieci księży. Znają ich matki i ojców. Ale o tym się głośno nie rozmawia. Niektórzy mówią - tabu. Inni - hańba. Wszyscy wiedzą, że księża nie przestrzegają celibatu. Jest to wiedza tak powszechna, że u wielu nie budzi ani zgorszenia, ani zdziwienia. A więc skąd ta tajemnica? Dlaczego matki są odsądzane od czci i wiary, a księży-ojców oczyszcza się ze wszystkich grzechów?Co jest ważniejsze: dobro dziecka czy dobro Kościoła? Co usłyszymy, gdy dzieci księży zaczną głośno mówić o swoich rodzinach?W reportażu Marty Abramowicz znajdziecie odpowiedzi.
„Kapłony i szczeżuje” to opowieść o kuchni tak dawnej, że już zapomnianej. Kapłon, czyli wykastrowany i tuczony kogut, był najpopularniejszym składnikiem potraw w pierwszej polskiej książce kucharskiej, szczeżuje były desperacką próbą urozmaicenia diety biedaków. Kuchnia to jednak nie tylko przepisy i dania, to także wiedza o przyrodzie, smaku i świecie – dopiero na tej podstawie decydujemy, co jest, a co nie jest jedzeniem. Staropolska sztuka kulinarna przez wieki była pod przemożnym wpływem religii: post nie oznaczał tylko jedzenia ryby w piątek, kuchnia koszerna wpływała na zwyczaje żywieniowe chrześcijan, a kulinarne przemyślenia świętych Piotra i Pawła przez stulecia kształtowały naszą żywieniową wyobraźnię.
Kuchnia polska, którą znamy, to twór stosunkowo nowy. Więc gdy szefowie kuchni prześcigają się w poszukiwaniu czegoś jeszcze bardziej zaskakującego, możemy sięgnąć do zapomnianej przeszłości. Możemy – „ku pokrzepieniu serc” – przypomnieć sobie oszołamiającą karierę znanego kiedyś w całej Europie „szczupaka po polsku”. Możemy cofnąć się do czasów, gdy „barszcz” oznaczał zupę z barszczu, gdy pasternak albo rzepa nie były tylko słowami ze staroświeckich przysłów, gdy kucharze i smakosze wiedzieli, jak się przyrządza żółtonosy czy sielankę. Do tej, zdawałoby się, przebrzmiałej, a jednak fascynującej wiedzy możemy sięgać także ku pokrzepieniu żołądków.
O pracy w opiece nad osobami starszymi za granicą, jest tyle historii ile jest opiekunek (opiekunów) ale najwięcej prawdy dowiadujemy się podczas podróży, bo dojeżdżając do celu, każde z nas idzie w swoją stronę i staje się anonimowym.
O tym jaka jest rzeczywistość, można przekonać się osobiście, zostając opiekunką lub opiekunem osób starszych, nie tylko w Niemczech.
Swoje doświadczenia, oraz przeróżne sytuacje i przygody, jakie zdarzyły mi się podczas pracy w Niemczech, opisałam w kolejnych rozdziałach mojej książki, natomiast zasłyszane opowieści od innych opiekunek, przedstawiłam między innymi w formie pytań w jej zakończeniu.
Kiedy w 1964 roku dwie młode badaczki sztuki, Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska, spostrzegły na plebanii w Kosowie Lackim zniszczony pociemniały obraz, sądziły, że ich odkrycie będzie sensacją w świecie sztuki. Tymczasem Ekstaza św. Franciszka pędzla El Greca zniknęła na dziesięciolecia o starannie ukrytym obrazie przypominali jedynie co pewien czas dziennikarze. Dzieło artysty z Toledo dopiero po czterdziestu latach zostało wystawione dla publiczności. Co się jednak z nim działo przez dekady i jak próbowano rozwiązać spór o jego autentyczność? Katarzyna J. Kowalska z reporterską wnikliwością bada tę nieprawdopodobną historię, odkrywając jedną z największych tajemnic polskiej historii sztuki.
"Eden. Jabłko wszechrzeczy" opowiada o niezwykłych przygodach Niny i Gabriela, rodzeństwa, które, próbując ratować swoją wioskę przed głodem, wyrusza w podróż do zakazanego sadu, aby zerwać legendarne złote jabłko. To, co znajdują, przerasta ich oczekiwania. Radość nie trwa jednak długo, gdyż święty sad zostaje zaatakowany przez odwieczne zło, a oni, ścigani przez nieustępliwego wroga, muszą wyruszyć w podróż w czasie, aby odnaleźć zmaterializowane dobro, jedyną siłę mogącą powstrzymać mrok.
Wciągająco i przystępnie napisana opowieść o historii rozwoju cywilizacyjnego człowieka widziana przez pryzmat jego stosunku do zwierząt. Autor dowodzi, że większość przełomowych momentów w dziejach rozwoju ludzkości wiąże się z udomowieniem konkretnego gatunku zwierzęcia, a wynalazki technologiczne są jedynie pochodną tego procesu. Udomowienie bydła i świń spowodowało, że zaopatrzony w stałe źródło mięsa, mleka, tłuszczu i skóry człowiek mógł zmienić tryb życia na osiadły. To pociągało za sobą ogromną zmianę cywilizacyjną związaną z budowaniem i rozwijaniem osad oraz wprowadziło kwestie dziedziczenia. Z kolei zwierzęta juczne i pociągowe (osły i wielbłądy), przemierzając pustynię w karawanach, pozwoliły człowiekowi trwale połączyć odległe lokalizacje, umożliwiając regularną wymianę handlową i dalszy rozwój osiedli. Zażyła więź więź zgrabnie łączy walory poznawcze i rozrywkę, promując przy okazji etyczne postawy wobec zwierząt i skłaniając do refleksji na temat ich przeszłego i obecnego statusu.
Joanna Solska, dziennikarka i publicystka tygodnika ,,Polityka"", tak pisze we wstępie: ,,Trzeba w końcu odrobić tę lekcję. W zawodowym życiu nigdy nie miałam poczucia, że muszę światu przekazać coś tak ważnego, by napisać o tym książkę. Jednak teraz myślę, że trzeba pokazać, jak naprawdę funkcjonowała socjalistyczna gospodarka w życiu zwykłych ludzi. Dlaczego, choć Polacy nie są głupsi od Niemców i Francuzów, nie potrafiliśmy wyprodukować nawet papieru toaletowego?"".Było tak: Ślub? Teoretycznie obrączki można było kupić w sieci sklepów Jubiler, ale nie było to proste. Ten towar, ze względu na domieszkę złota, również był deficytowy. Do Jubilera po obrączki należało przyjść dopiero po ślubie, z odpisem aktu zawarcia małżeństwa, uzupełnionym o adnotację urzędu stanu cywilnego, że małżonkowie biorą ślub po raz pierwszy. Na drugi obrączki się nie należały.Śmierć? Akt zgonu niezbędny był do zakupu butów i garnituru dla nieboszczyka. Nabywało się je w specjalnym sklepie. Bez aktu zgonu garnitury wykupiliby żyjący. Władza starała się przewidzieć ruch sprytnych obywateli. Młodzi nie wiedzą, czym PRL był naprawdę. Nie rozumieją kontekstu. Oddaje to krążący po internecie dialog, w którym na stwierdzenie,że w końcówce PRL na półkach były tylko musztarda i ocet, młoda osoba pyta z niedowierzaniem: ,,We wszystkich galeriach?""
„(…) Chcemy sławić naszą Królową, wychwalać jej dobroć, dawać świadectwo Bożej potęgi i miłosierdzia. I temu właśnie ma służyć książka, którą trzymają Państwo w ręku. Zawiera opisy niezwykłych zdarzeń mających miejsce w życiu zwykłych ludzi, za którymi orędowała Pani Jasnogórska.
Ufamy, że historie te wzmocnią wiarę w moc wstawiennictwa Maryi oraz na nowo ukażą Jej żywą obecność w naszym – jak mówił św. Jan Paweł II – Sanktuarium Narodu. (…)”.
O. Marian Waligóra OSPPE, przeor klasztoru OO. Paulinów na Jasnej Górze
Czy modlitwa przed obliczem Jasnogórskiej Matki Bożej ma rzeczywiście wyjątkową moc? Czy to właśnie przed tym obrazem zapadały najważniejsze decyzje dla historii Polski?
Od ponad 600 lat na Jasną Górę przybywają pielgrzymi po pomoc, nadzieję i otuchę. W trudnych momentach przed obrazem klękali królowie i dowódcy.
Jasna Góra – maryjna twierdza, strażniczka polskiej niepodległości, której nie pokonał ani potop szwedzki, ani niemiecka eskadra bombowców, ani nienawiść rosyjskich namiestników.
Książka jest efektem wnikliwych badań nad nigdy nieopublikowanymi jasnogórskimi dokumentami oraz rozmów ze Strażnikiem Cudów – kustoszem Głównego Archiwum Zakonu na Jasnej Górze – Ojcem Melchiorem Królikiem OSPE. Od ponad 40 lat spisuje on świadectwa ludzi, którzy doznali cudów bądź doświadczyli łask za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej. Książka zawiera również osobiste, nieoczekiwane przeżycia autorki wynikające ze spotkań z częstochowską Madonną.
Anita Czupryn w 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu postanowiła odwiedzić Jasnogórskie Sanktuarium i sprawdzić, w czym tkwi sekret tego wyjątkowego dla Polaków miejsca.
Od egzystencjalnej garażowej nuty przez hip-hop aż po fotogeniczną i ironiczną „traszkulturę” – „Buszujący w barszczu” to mapa nowej rosyjskiej kontrkultury w plastikowo-szklanej erze oligarchicznego kapitalizmu.
Autor bierze pod lupę współczesne zjawiska muzyczne, kładąc szczególny nacisk na osiedlowy rap i jego przesłanie. Opisuje, co stało się z dziedzictwem kultury punk i nowej fali czasów pierestrojki, która inspiruje dziś młode pokolenie artystów. Pokazuje barwną mozaikę nawiązań do tradycji awangardy początku XX wieku, radzieckiej fantastyki, „kosmicznej” analogowej elektroniki, syberyjskiego szamanizmu i szemranej „błatnej” kultury.
Tęsknota za duchem radzieckiego humanizmu, frustracje mieszkańców bloków z wielkiej płyty, postironia nowej dresiarskiej mody, teoria korzeni i narodziny dyskursu feministycznego… Konstanty Usenko, wytrawny stalker z zakazanej Strefy i niestrudzony przewodnik, przedziera się przez gęstwiny Barszczu niczym przez rzeczywistość, w której żyją jego bohaterowie. Łodygi muzycznych i kulturowych mutantów są ze sobą mocno splątane.
Księga ziół ukazała się po raz pierwszy w Budapeszcie w roku 1943 i jest obok Żaru (1942) najpopularniejszą na Węgrzech książką Sándora Máraiego. W ustępie otwierającym ten wielkiej urody i mądrości zbiorek przemyśleń, refleksji, wskazówek, prawd elementarnych, ale też paradoksów autor napisał: „...ta książka będzie taka, jak dawne zielniki, które prostymi przykładami pragnęły odpowiedzieć na pytanie, co trzeba robić, gdy kogoś boli serce albo gdy Bóg go opuścił”. I jak w starych herbariach, gdzie banalny listek sąsiaduje często z efektownym kwiatem, pełnym egzotycznego piękna, tak tutaj znajdujemy obok myśli prostych, czasem nawet błahych – rozważania i sądy, których nie powstydziłby się najgłębszy filozoficzny umysł, i sformułowania godne najbardziej wyrobionych piór.
Bohaterki tej książki były na swój sposób niezwykłe, wychodziły poza stereotypowe role społeczne przypisywane kobiecie. Każda z tych nieprzeciętnych pań miała też w sobie ogromną siłę życiową, która pozwalała dokonywać rzeczy wielkich.Elżbieta z Lubomirskich Sieniawska to nieprawdopodobnie inteligentna mecenaska sztuki, przez pewien czas właścicielka Wilanowa. Jej wychowanką była słynna poetka epoki saskiej, Elżbieta Drużbacka.Joanna Żubrowa, pierwsza kobieta odznaczona Krzyżem Orderu Virtuti Militari, walczyła w armii napoleońskiej jako regularny żołnierz, co ponad dwieście lat temu było bardziej niż niezwykłe.Ewa Felińska, ziemianka, którą historia zmusiła do bycia uczestniczką spisku i zesłanką. Była poczytną autorką powieści i pamiętników, a jedno z jej dzieci zostało świętym Kościoła katolickiego.Antonina Walicka, założycielka i przełożona znanej warszawskiej pensji wychowała kilka pokoleń młodych Polek na dobre patriotki i mądre kobiety.Jedna z najpiękniejszych Polek międzywojnia Irena Iłłakowiczowa zasłużyła się w okupowanej przez Niemców Polsce jako znakomita agentka konspiracyjnego wywiadu.Mistyczka Wanda Boniszewska aresztowana w 1950 roku trafiła do sowieckich więzień i łagrów. Nie tylko nie dała się złamać, ale za jej sprawą dochodziło do nawróceń jej prześladowców.Autorka przybliża także portrety dwóch nieco zapomnianych pisarek i publicystek z Kresów Konstancji Skirmuntt i Janiny z Puttkamerów Żółtowskiej.Mądre, silne, kobiece. Dziesięć wyjątkowych, pełnych temperamentu Polek, kierujących się w życiowych wyborach miłością do rodziny i ojczyzny.
Jakie wyzwania stawia przed ludzkością teraźniejszość?
Nowa książka autora światowych bestsellerów Sapiens i Homo deus. Krótka historia jutra.
Yuval Noah Harari, słynny izraelski historyk i wizjoner, w swej najnowszej książce skupia się nie na przeszłości ani na możliwej przyszłości gatunku ludzkiego, lecz na problemach, w obliczu których stoimy obecnie.
21 lekcji na XXI wiek to zaproszenie czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat naszych czasów. Harari z właściwą sobie lekkością, w krótkich rozdziałach, omawia i analizuje zjawiska, które dziś definiują cywilizację homo sapiens i wpływają na jej losy.
Donald Trump, Brexit, fake newsy, biotechnologia, sztuczna inteligencja, rozszerzona rzeczywistość, dewastacja środowiska naturalnego, kryzys uchodźczy, terroryzm, schyłek liberalizmu. Co te zjawiska naszej codzienności mówią o człowieku i współczesnym świecie?
Harari, jak zwykle, stawia prowokacyjne pytania, ale i udziela błyskotliwych odpowiedzi, dzięki którym nasz coraz bardziej rozpędzony XXI wiek wydaje się choć trochę pojmowalny przez ludzki rozum.
Książka 21 lekcji na XXI wiek zamyka hat trick Harariego... Jak zawsze jego tekst jest niezwykle elegancki, ludzki, ujmujący, a często też ironiczny.
Caroline Sanderson, „The Bookseller”
Hajer na kole to kontynuacja rowerowej serii, rozpoczętej książką Hajer jedzie do Soczi.I podobnie jak w przypadku tej wcześniejszej, czytelnik również będzie mógł posmakować posowieckich klimatów, tyle że tym razem do pokonania będą wysokie góry, pustynie, rwące rzeki i ciągnące się setkami kilometrów oceany traw. Z pewnością ta włóczęga po drogach i bezdrożach Kirgistanu i Kazachstanu ma swoisty urok spotkać tam można ludzi, którzy wciąż żyją tak, jak żyli niegdyś, choć wokół wszystko się zmieniło, lekarzy niosących pomoc w siermiężnych warunkach, byłych górników mocno potarganych przez los, a także Rosjan i Polaków. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie koń wciąż jest głównym środkiem lokomocji, ludzie utrzymują się z pasterstwa, a ich jedyną oazą bezpieczeństwa jest jurta i sąsiedzi.Hajer jak zwykle niczego nie planuje, więc albo pakuje się w kłopoty, albo coraz to bardziej zaskakujące przygody. Poznaje wielu ludzi, którzy zwierzają mu się ze swoich problemów albo są dla niego ostatnią deską ratunku. Warto sięgnąć po tę lekturę, by poznać z bliska społeczność, która wciąż ma bliski kontakt z przyrodą, wiodąc skromne, ale godziwe życie, ciesząc się wolnością, pięknem natury i mocnymi więzami z rodziną.
Takiej książki jeszcze nie było!Polska medycyna widziana oczami lekarza w czasach trzeciej i czwartej RzeczypospolitejDr n. med. Piotr Jan Marczyński znakomitym piórem opisuje historię kariery lekarza od lat studiów, stażu, przez pracę na prowincji i w pogotowiu ratunkowym, aż po ordynatora w znanym warszawskim szpitalu.Od marzeń po przeczytaniu Pacjentów Jurgena Thorwalda po rozczarowanie polską służbą zdrowia.Kipiąca humorem, pełna anegdot, ironiczna i autoironiczna powieść stylizowana na autobiografię pokazuje zarówno powszechnie znane, jak i starannie skrywane przed pacjentami absurdy naszej medycyny.A toczy się w rytm piosenek m.in. Lady Punk, Perfectu czy Kuby Sienkiewicza (również dr. n med.). Ale też szantów (bo i o żeglowaniu jest ta opowieść).To nie daleki od rzeczywistości thriller medyczny, lecz historia tocząca się tu i teraz, która pozwoli lepiej zrozumieć polskiego lekarza i rozprawić się ze stygmatyzującymi stereotypami wypalenia zawodowego czy syndromu Boga...
Tysiące godzin w archiwach, rozmów ze świadkami historii, czytania akt IPN i sądowych. Tomasz Piątek kontynuuje swoje śledztwo, szuka odpowiedzi na pytanie – jak to się stało? To co odkrywa zaskoczy nawet tych, którzy przeczytali książkę „Macierewicz i jego tajemnice”.
Powiązania byłego już ministra obrony z Kremlem i komunistami nie powstały ot, tak. Nie są wynikiem jakiegoś przelotnego, półprzypadkowego uwikłania. Nie chodzi tu o doraźny, taktyczny sojusz między wrogami. Znacznie bardziej wygląda to na głęboką zależność, trwającą od niemal pół wieku. I zależność ta jest w dużej mierze – udokumentowana. Nie możemy zrozumiemy dzisiejszej działalności Macierewicza, jej istoty i przyczyn, jeśli nie zaczniemy od początku.
Żeby pojąć to, co dzieje się dzisiaj, musimy sięgnąć w przeszłość. To zrobił Tomasz Piątek, swoje ustalenia przedstawia w nowej książce „Macierewicz. Jak to się stało”
Arcydzieło. Jedna z najważniejszych książek na temat kolonializmu, jakie powstały w naszych czasach.
William Dalrymple, „The Guardian”
Najlepsza książka 2017 „New York Timesa”
Joseph Conrad i narodziny globalnego świata łączy w sobie historię, biografię i relację z podróży. Maya Jasanoff, jedna z najlepiej zapowiadających się historyczek młodego pokolenia, podąża śladami Conrada i historii z jego czterech największych dzieł: Tajnego agenta, Lorda Jima, Jądra ciemności i Nostromo. W wizjonerskim stylu zgłębia życie i czasy Conrada, ukazując dwie burzliwe epoki globalizacji – współczesną i tę z przełomu XIX i XX wieku.
Joseph Conrad urodził się w Berdyczowie, w zaborze rosyjskim, w 1857 roku jako Józef Teodor Konrad Korzeniowski. W wieku szesnastu lat porzucił majątek opiekuna prawnego Tadeusza Bobrowskiego, by zostać marynarzem. W ciągu dwudziestu lat opłynął wszystkie morza świata, po czym zamieszkał na stałe w Anglii i chwycił za pióro. Obserwował wzbierający, nastawiony na rywalizację „nowy imperializm”, który panoszył się w niemal każdym zamieszkanym zakątku naszego globu. Przyglądał się również z bliska miejscom położonym „o trzysta mil od wszelkich poczt i telegrafów”. Widział hipokryzję, stojącą za najważniejszymi ideałami Zachodu.
W tej wykraczającej poza ramy gatunkowe, porywającej intelektualnie i głęboko ludzkiej publikacji, wyruszamy z autorką w podróż do mrocznego jądra Conradowskiego świata – a stamtąd prosto do naszego własnego jądra ciemności.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?