W świecie Bukowskiego nie raczymy się smakowitą czekoladą, nie ma tu bezpiecznych banków, pociągów, które przyjeżdżają na czas. Nie, on celebruje okropną, surową, piękną w swej nagości prawdę: kwiaty zła. I chce tę prawdę pokazać bez ozdóbek, bez udziwnień. Bukowski oświadcza, że bardziej podziwia hydraulików od pisarzy. Ich ważna praca polega na pilnowaniu, żeby gówno płynęło, ale, w przeciwieństwie do pisarzy, nikomu go nie wciskają...
*
Zawarte w niniejszej książce wywiady dokumentują długą drogę Charlesa Bukowskiego do światowego uznania, poczynając od 1963 roku, gdy rozmawiał z dziennikarzem z „Literary Times” z Chicago w swym jednopokojowym mieszkaniu w Hollywood, a kończąc nad basenem w San Pedro, gdzie w sierpniu 1993 roku, zaledwie siedem miesięcy przed swoją śmiercią w wieku 73 lat, odpowiadał na pytania niemieckiego reportera.
Te rozmowy, spisane przez amerykańskich, brytyjskich, włoskich, niemieckich i francuskich dziennikarzy, zapewnią Wam wielką dawkę Charlesa Bukowskiego. Przeczytacie w nich zapewne więcej, niż byście się spodziewali dowiedzieć o jakimkolwiek pisarzu.
Tematy poruszane tutaj przez Bukowskiego to między innymi: muzyka klasyczna, samotność, picie, podziwiani autorzy, trudna młodość, pisarskie rytuały, inspiracja, szaleństwo, kobiety, seks, miłość i wyścigi konne.
Weź wyjdź i odkryj Polskę, jakiej nie znasz!Skąd wziął się piasek nad Bałtykiem?Dlaczego Łódź przypomina najsłynniejsze amerykańskie miasta?Kto wygrywa w toczącej się w polskich lasach rywalizacji buków i dębów?Czy to prawda, że biedna Galicja przodowała w wydobyciu ropy naftowej na świecie?Jakich potraw trzeba koniecznie skosztować, będąc na Podlasiu?Patryk Świątek, współtwórca popularnego bloga Paragon z podróży, zaprasza w fascynującą podróż po Polsce. Przypomina, że prawdziwy odpoczynek dają wędrówka (samotna lub z bliskimi), piękno i harmonia przyrody, szum lasu i cisza pojezierzy. Ale też inspirujące historie ludzi, zaskakujące smaki, nowo poznane słowa i ciągle pobudzana ciekawość świata: szczególnie tego, który niby dobrze znamy.Weź wyjdź i stwórz unikalną pamiątkę!Rysuj, koloruj, uzupełniaj, wbij pieczątki, planuj i samodzielnie wytycz własne szlaki! Wędruj z autorem śladami Arkadego Fiedlera, Simony Kossak, Ignacego Łukasiewicza czy Teodory Gulgowskiej. Zapisz emocje i doświadczenia, by móc wracać do nich nawet w najbardziej ponure dni.Weź wyjdź prawdziwy odpoczynek jest bliżej niż myślisz!Patryk Świątek podróżnik, współautor bloga Paragon z podróży, laureat nagrody głównej w konkursie Blog Roku, autor książki Dotknij Boga. W poszukiwaniu ludzi, którym pozostało tylko szczęście.
Nie tylko Gombrowicz. Nieznana historia Polonii w Ameryce Łacińskiej
A gdyby tak stworzyć nową Polskę? Choćby w odległej Brazylii? Tu głód i nędza, a tam złoto i brylanty w takiej obfitości, że ziemia aż świeci i po zmroku nie trzeba zapalać światła! Tak przynajmniej mówią krążący po wsi agitatorzy.
Galicyjscy chłopi w Brazylii, legioniści na Haiti, Mrożek w Meksyku, żołnierze Andersa w Argentynie czy młodzi ludzie, którzy przypadkiem trafili do Chile i już tam zostali. Tomasz Pindel rusza na nieznany ląd: przeczesuje archiwa i literaturę, dociera do różnych pokoleń emigrantów i słucha ich niezwykłych historii. Dlaczego uprawa yerba mate stała się w Argentynie polską specjalnością? Na czym polegała polsko-niemiecka rywalizacja w Brazylii? Jak układały się relacje emigrantów z Indianami? Dlaczego mianem polacas określa się prostytutki? Jak pisarz Bobkowski rozwinął biznes modelarski w Gwatemali?
Losy swoich bohaterów autor przeplata z burzliwą historią kontynentu i obrazami współczesnych dynamicznych zmian. Pokazuje skrajnie odmienne oblicza polskiej emigracji na przestrzeni ostatnich trzystu lat. I choć pisze o ludziach z daleka – zza horyzontu – niepostrzeżenie przystawia czytelnikom migracyjne zwierciadło. Ukazujące się w nim oblicze jest nie mniej zaskakujące.
Tomasz Pindel – pisarz, autor publikacji literaturoznawczych, biograf Mario Vargasa Llosy. Specjalizuje się w przekładach literatury latynoskiej. Współautor audycji Piątka z literatury (RMF Classic).
Republika Włoska, Italia, Włochy – Bel Paese, Piękny Kraj, jak mówią sami Włosi. Jacy są ci, którzy tak poetycko nazywają swój kraj?
Według Macieja A. Brzozowskiego tacy sami u siebie i wszędzie indziej na świecie – dla świata rzecz niebagatelna, skoro widoczni są na wszystkich kontynentach, a w trzech tylko krajach: Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Argentynie, mieszka obecnie ponad siedemdziesiąt milionów potomków włoskich emigrantów. Wielcy indywidualiści uwielbiający życie stadne, co w ich wykonaniu, nie dajmy się zwieść, wcale nie jest sprzeczne. Skłonni do teatralizacji każdego zdarzenia, rozmowy czy gestu. Łatwo rozpoznawalni po sposobie bycia, niepowtarzalnym włoskim stylu, przywiązaniu do włoskiej kuchni. To właśnie oni – „patchworkowy naród” podzielony z powodu głębokich różnic i animozji, biorących swój początek w niezwykłych zawirowaniach historii i do dziś w myśleniu Włochów wszechobecnych – są bohaterami tej książki. A wraz z nimi Bel Paese, kraj taki, jakim go uczynili.
„Półwysep przypomina wielki zatłoczony plac. Są tu wszyscy. Zatrzymują się na parę dni lub na całe życie, wyjeżdżają, może po to, żeby móc wrócić na starość, osiedlają się, bo czują, że mieszkać mogą tylko tutaj”, pisze Maciej A. Brzozowski. I na koniec pozwala nam wejrzeć w to, co w jego stosunku do Włochów i Włoch jest najbardziej osobiste: ludzie, książki i filmy, ulubione miejsca z ich kolorytem i zapachem, smak ulubionych, osobiście przygotowywanych potraw kuchni włoskiej. A wszystko to wypróbować możemy sami!".
„Włosi są jak United Colors of Benetton, historia uczyniła z nich mieszankę tyleż barwną co różnorodną. Prędzej poznamy ich po zachowaniu i ubraniu niż wyglądzie czy typie urody. Mało jest chyba na świecie krajów, których mieszkańcy byliby tak trudni do upchnięcia w jednej szufladce. W wypadku Włochów potrzebna jest przepastna szafa. […] Mnie fascynują od trzydziestu lat i jak na razie uczucie nie słabnie. Mamy okresy lepsze i gorsze. Nie lubimy się i ignorujemy. Albo pozostajemy wobec siebie obojętni. Albo – to raczej jednostronne – przepadamy za sobą i wtedy każde moje wakacje, każde moje wolne dni spędzamy razem”.
Maciej A. Brzozowski
Pruszków – ta nazwa dla wielu ludzi jest synonimem jednego – Mafii.
W latach dziewięćdziesiątych Mariusz Sz. wychował się w tym specyficznym mieście. Jako nastolatek niemal codziennie spotykał na ulicy gangsterów, którzy dzięki amnestii, ogłoszonej przez ówczesnego prezydenta, opuścili przedterminowo więzienne mury. Potężni faceci z licznymi tatuażami na swoim ciele często przesiadywali przy fontannie znajdującej się na przeciwko bloku, w którym mieszkał autor opowiadania. Jedno jest pewne, m.in. w tym miejscu rodziły się pomysły na dominowanie w świecie przestępczym, zdobywanie nielegalnej fortuny, co przekładało się na późniejsze uroki luksusowego życia. Mieszkańcy Pruszkowa, którzy czuli przed nimi respekt, omijali ich szerokim łukiem, co dotyczyło także policji, w której w ówczesnym czasie panował chaos po przekształceniach z MO.
W ww. towarzystwie nie zabrakło liderów młodszego pokolenia – Jarosława S. ps. „Masa” oraz Wojciecha K. ps. „Kiełbasa”. Charyzmę, jaką posiadali Jarek i Wojtek, można porównać do magnesu, który przyciągał do siebie coraz więcej młodych i gniewnych chłopaków gotowych dla nich pracować. Szastali forsą, jeździli drogimi samochodami, a kobiety, które można było spotkać w ich towarzystwie, wyglądały jak dziewczyny z okładek Playboya. Zafascynowani tymi, którzy mieli duży wpływ na to, którą drogą wejdą w dorosłe życie, Mariusz i jego najbliżsi kumple dostali się do przestępczego kręgu. W niedługim czasie, pokonując szczeble gangsterskiej hierarchii, stali się młodymi wilkami mafii pruszkowskiej. Jak to się wszystko zaczęło? Dowiecie się, czytając pierwszą część prawdziwej historii, którą napisał ochroniarz najsławniejszego świadka koronnego w Polsce.
Piotr Szatkowski
Dziennikarz śledczy
Po lekturze tej książki, przestaniemy wierzyć w bezpieczny świat i szczęśliwe życie naszej i przyszłej generacji.
Czy czujemy się jeszcze bezpiecznie? W pięciu regionach świata, na obrzeżach Europy, toczą się walki, każdy z konfliktów może przerodzić się w biblijną Apokalipsę. Islamski terror, chociaż nadal groźny, przestał być jedynym czynnikiem zagrożenia, znacznie groźniejsza od niego jest trwała i głęboka dekonstrukcja świata muzułmańskiego. Jeszcze nigdy od 1945 nie prowadzono tylu wojen co dziś. Dotychczasowy globalny porządek po zakończeniu Zimnej Wojny ustąpił miejsca chaosowi. Geopolityka powróciła na scenę wydarzeń i do głów władców. Doktryna „uzachodowienia” świata poniosła dotkliwą porażkę. USA utraciły przywództwo świata, Europę destabilizują kryzysy, Rosja chce odzyskać pozycję supermocarstwa, Chiny szykują się do panowania. Masowa migracja, której nie da się powstrzymać, jest ucieczką nie tylko od wojen, lecz także od biedy i bezalternatywnie niszczy spójność systemów socjalnych, gwarantujących dotychczasowy porządek i poczucie osobistego bezpieczeństwa. Systemy demokratyczne tracą walor wewnętrznej stabilizacji. Rozdźwięk między elitami a społeczeństwami pogłębia się. Zamiast faktów nasze życie opisują fake newsy. Nic nie zapowiada, że będzie lepiej. Przeciwnie – świat w szybkim tempie szykuje się do nowej wojennej konfrontacji, tym razem ostatniej. Chaos na świecie przeraża ludzi i wzmacnia ich poczucie narodowej wspólnoty, która coraz częściej przybiera postać nacjonalizmu. Tym łatwiej o konfrontację.
Dlaczego tak się dzieje? Kto ponosi winę za chaos? Marek Orzechowski, wieloletni korespondent radiowy i telewizyjny w Bonn i Brukseli, w swojej najnowszej książce opowiada najnowsze dzieje Chaosu i jego wielostronne zagrożenia, które mogą doprowadzić do ostatecznego kataklizmu – nie pozostawia żadnych złudzeń: na chaos i jego skutki jesteśmy skazani, bowiem Chaos – to Nowy Porządek Świata w XXI wieku. Bez gwarancji, że go przeżyjemy.
Ten wybór różni się od dotychczasowych prezentacji eseistyki Woolf: pisarka nie występuje tu jedynie jako czytelniczka, recenzentka, komentatorka i teoretyczka literatury modernistycznej, lecz przede wszystkim jest „uwikłana w świat”: podróżuje, angażuje się w dyskusje nad ważnymi kwestiami społecznymi, domaga się prawa do „zintensyfikowanego istnienia” dla kobiet, dzieci i zwierząt, chadza do kina, na wystawy i na wiece protestacyjne. Stając w obronie tej „wszechogarniającej przemożnej siły” i „pobudzającej energii”, jaką jest życie, z fascynującą precyzją i przenikliwością rekonstruuje momenty zdumienia istnieniem i śmiercią, budując przy tym zdania należące do najpiękniejszych, jakie zna literatura.
Teksty Woolf są olśniewające, precyzyjne, pełne genialnych spostrzeżeń dotyczących zarówno „żywego życia”, jak i jego literackiej odmiany, czasem lekkie i dowcipne, czasem bezwzględne i złośliwe, a czasem bolesne i mroczne – zawsze jednak jest to literatura najwyższej próby, czy – jak powiedziałaby może sama autorka – najwyższych lotów.
Wybór – Magda Heydel, Roma Sendyka, przekład – Magda Heydel, posłowie i opracowanie redakcyjne – Roma Sendyka
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Co może powiedzieć badanie żywej kropli krwi o twoim zdrowiu?
Jednym z bardziej niezwykłych odkryć ostatnich lat w medycynie naturalnej jest badanie żywej kropli krwi, które pozwala na zobrazowanie ogólnego stanu zdrowia organizmu. Na jego podstawie można określić m.in. stopień zakwaszenia organizmu, obecność w nim pasożytów i grzybów, ciężkich metali i toksyn, niedobory witamin i minerałów (np. żelaza), jakość białych i czerwonych krwinek czy też ryzyko wystąpienia zawału serca.
Sabine Linek w książce odpowiada na wiele pytań dotyczących tego badania i kompleksowo omawia wszystkie aspekty z nim związane. Znajdziesz w niej:
– szczegółowe objaśnienia, na czym polega badanie żywej kropli krwi;
– wskazówki, dzięki którym samodzielnie odczytasz jego wyniki;
– propozycje nowoczesnych terapii, które poprawiają jakość krwi i wzmacniają ogólną odporność.
Dodatkowo, autorka dzieli się swoim autorskim programem kuracji SanaZon, która wykorzystując najnowsze osiągnięcia medycyny holistycznej, skutecznie uzupełnia braki minerałowe, przywraca równowagę kwasowo-zasadową i pomaga oczyścić organizm z toksyn i pasożytów.
Jedno badanie, które powie wszystko o twoich alergiach, nietolerancjach i diecie, jaką powinieneś stosować, żeby być zdrowym!
___
O autorze
Sabine Linek uczyła się medycyny naturalnej w Wolfenbüttel, by potem przez 18 lat praktykować ją w Gifhorn, a przez kolejne dwa lata w Travemuende. Ze swoim zespołem badawczym wykonuje miesięcznie 3000 badań żywej kropli krwi, często występuje w mediach jako specjalistka w tej dziedzinie, a w 2012 roku prowadziła autorskie telewizyjne show, w którym uczyła niemieckich widzów, jak odżywiać się, by być zdrowszym.
Książka wydana wspólnie z Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli w Krakowie
Do 1939 roku tę wojnę nazywano wielką. Objęła całe kontynenty. Zginęło wówczas tylu ludzi, ilu nie zginęło w żadnym innym konflikcie. Ale dzięki niej dokonał się także wielki postęp – nie tylko w technologii wojskowej, ale również w wielu dziedzinach nauki. Potem przyszła kolejna wojna, tej wielkiej trzeba było nadać numer, a w końcu świat o niej zapomniał, bo zdarzyły się rzeczy jeszcze straszniejsze.
Pozostały zdjęcia. „Teka Schulza” to zbiór fotografii zachowany w krakowskim Muzeum Etnograficznym. Liczy ponad tysiąc dwieście zdjęć powstałych w okresie I wojny światowej na obszarze zajętym przez wojska niemieckie po szybkim ruchu frontu wschodniego.
Fotografia wydaje się źródłem łatwym. W końcu wszystko jest widoczne. Ale od tego, co widać na fotografiach sprzed stu lat, dzieli nas nie tylko czas. Patrząc nieuważnie, można popełnić błąd, dać się zwieść pozorom. Tym bardziej że zdjęcia z „Teki” nie przedstawiają trupów na polach bitew, rozpadu i ruin, zostały zrobione obok wielkich wydarzeń. Wojna schowana jest gdzieś poza kadrem i żeby ją faktycznie zobaczyć, potrzeba cierpliwości i skupienia.
Wojciech Nowicki sięga po fotografie sprzed wieku i patrząc na nie, rekonstruuje. Odbudowuje fragment po fragmencie, odkrywając przy okazji, czym była „Teka Schulza” i jakim celom miała służyć. Próbuje też opowiedzieć i zrozumieć świat, który zniknął. W końcu fotografie to „źródło zachęty do dedukowania, spekulacji i fantazjowania”.
„„Krwi tu brak […], rozbryzganych ciał” pisze Wojciech Nowicki w swojej książce o specyficznej kolekcji fotografii z czasów I wojny światowej. Jest to jego „prywatna encyklopedia przemocy”. O fotografii wojennej – ale bez widocznej wojny. Fascynujące!” Chris Niedenthal
Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza Adama Kaya to zapiski autora, który w latach 2004–2010 pracował jako młody lekarz w państwowych szpitalach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). Pracując jako ginekolog, położnik i chirurg, w swojej karierze Kay zetknął się z wieloma osobliwymi, przerażającymi, komicznymi i bardzo często trudnymi do wyobrażenia przypadkami i sytuacjami; opisuje je z właściwym sobie poczuciem humoru i dystansem (Kay jest także komikiem, stand-uperem, prezenterem radiowym oraz autorem scenariuszy filmowych i telewizyjnych). Książka Kaya od pierwszych stron wciąga i rozśmiesza: z jednej strony przezabawną narracją, z drugiej – zdarzeniami z jego dyżurów, które nie przyszłyby do głowy nawet najzdolniejszym autorom scenariuszy komedii z gatunku czarnego humoru. Wkrótce jednak okazuje się, że śmiech czytelnika – nieunikniony efekt lektury Będzie bolało – jest tak naprawdę śmiechem przez łzy.
Książka Kaya, choć zabawna, jest także niezwykle gorzką diagnozą brytyjskiej służby zdrowia. To poruszająca, a miejscami wzruszająca opowieść o zbyt długiej pracy, kiepskiej płacy, dramatycznych brakach kadrowych (zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym) i wszechobecnym chaosie. Przyczyną tego wszystkiego, dowodzi Kay, jest niedofinansowanie publicznej służby zdrowia, które w długofalowej perspektywie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.
Kay postanowił wydobyć na światło swoje stare dzienniki i napisać Będzie bolało po tym, jak w 2016 roku młodzi lekarze oprotestowali pomysł likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Uznał, że młodzi lekarze są oczerniani przez rząd i prasę. Brzmi znajomo? Okazuje się, że istnieje wiele podobieństw między brytyjską i polską służbą zdrowia; niestety, dotyczą one głównie mankamentów i nieprawidłowości, a także traktowania „po macoszemu” przez kolejne rządy i polityków.
Są przynajmniej cztery powody, by tę książkę () uznać za godną polecenia, a nawet za lekturę obowiązkową.Powód pierwszy, to wiedza o naszej historii, o historii kobiet, a właściwie herstorii. Trzeba ją znać, choć to terra incognita. Powód drugi, to nasza tożsamość, trudno ją budować bez wiedzy o korzeniach, o praprababkach, których aktywność ukształtowała naszą dzisiejszą pozycję, nasze możliwości, postrzeganie świata. Powód trzeci jest optymistyczny: czytając te prace, możemy się radować, że emancypacja i postęp rzeczywiście zdarzają się w historii. Powód czwarty jest pesymistyczny: zmiany emancypacyjne i progresywne nigdy nie są trwałe, o czym mogłyśmy się przekonać niejednokrotnie. Emancypacja przeplata się z backlaschem zwanym z polska cofką. Po czasach oświeconych bywa następują czasy mroczne. Po mrocznych nie zawsze oświecone i postępowe. Tak w każdym razie niektórzy myślą dzisiaj.Fragment wstępu prof. Magdaleny ŚrodyAntologia zawiera nieznane teksty słynnych pisarek Zofii Nałkowskiej, Elizy Orzeszkowej, Narcyzy Żmichowskiej oraz Ireny Krzywickiej a także rewolucyjne dzieła zapomnianych dziś autorek Felicji Nossig, Izy Moszczeńskiej, Marii Dulębianki. Temat, który łączy je wszystkie, to kształtowanie się idei emancypacji kobiet w kulturze polskiej.Wszystkich praw! Całego życia! to hasło X Kongresu kobiet świętującego 100-lecie uzyskania praw wyborczych przez kobiety.
Wydanie Monte Cassino kompletne bez skrótów i cięć w treści, w pełni zgodne z oryginalnym tekstem autora - bez zmian wprowadzonych przez ingerencję cenzury. W tym wydaniu znajdziesz naukowe omówienie, ułatwiające pracę z tekstem, pozwalające na pełne zrozumienie przedstawionych wydarzeń i kontekstu polityczno-historycznego oraz usystematyzowanie wiadomości o gatunku literackim, jaki reprezentuje utwór.Przedstawiamy jedno z największych dzieł w historii polskiego reportażu - Monte Cassino Melchiora Wańkowicza, będące wiernym i szczegółowym zapisem wydarzeń bitwy o Monte Cassino, która miała miejsce w trakcie II wojny światowej, w 1944 r., i była jednym z najważniejszych osiągnięć polskiej wojskowości.Reportaż zapoznaje czytelnika z przebiegiem zmagań, prezentuje sylwetki polskich żołnierzy od generałów po szeregowców, opisując zarówno momenty bohaterstwa, jak i trudną codzienność, chwile zwątpienia, strachu i grozy, jaka towarzyszy walczącym na polu bitwy. Nie stroni też od poruszania trudnych tematów, związanych z kontekstem politycznym i sytuacją Polski podczas II wojny światowej. Całość tworzy jedną z najbardziej monumentalnych i zapadających w pamięć wizji polskich zmagań wojennych w polskiej literaturze.Teraz po raz pierwszy reportaż dostępny z naukowym omówieniem, ułatwiającym pełne zrozumienie kontekstu historycznego, społecznego i politycznego bitwy, a także prześledzenie jej przebiegu i zapoznanie się z najważniejszymi postaciami. Jest to wydanie kompletne, bez cięć w treści, bez zmian wprowadzonych przez cenzurę okresu PRL.Polecamy w szczególności uczniom, ale także wszystkim miłośnikom twórczości Melchiora Wańkowicza.
"Przygoda. Wielki świat u stóp. Leonardo DiCaprio w stroju kapitana linii lotniczych otoczony wianuszkiem pięknych stewardes. Codziennie w innym zakątku globu. Hollywoodzkie uśmiechy. I pensje wzbijające się w przestworza jak dreamlinery.
To wszystko przychodzi nam do głowy, kiedy pada słowo „stewardesa”.
Poznajemy codzienną rzeczywistość tego zawodu – zajrzymy za zasłonkę z napisem „Staff only”. Teresa Grzywocz pracowała w największych i tych egzotycznych liniach lotniczych, miała okazję poznać również trasy czarterowe i linie lowcostowe. Po latach – przesiadła się na menedżerskie jety. Pracę stewardesy poznała więc od podszewki.
Piloci, pasażerowie, koledzy z personelu pokładowego – galeria postaci latających wysoko, choć nie zawsze z anielskimi skrzydłami u ramion. Niecodzienne sytuacje, celebryci, zwierzęta na pokładzie i różnice kulturowe, które w sytuacji stresowej nie zawsze dadzą się zamieść pod samolotowy dywanik.
Jeśli marzysz o lataniu – to książka dla ciebie. Marzenia, które dadzą się zrealizować, ale też koszty, wyrzeczenia i przyziemność lotów na wysokościach. Lepiej zapnij pasy.
Jeśli ciśnienie w kabinie gwałtownie spadnie, maski opadną automatycznie. Każdemu.
Jesteśmy już na pasie startowym. Czekamy tylko na ciebie.
My zawsze czekamy na VIP-ów.
"
Dziewięć niezwykłych, wzruszających, a często szokujących opowieści kobiet, które jako 14-15-letnie łączniczki lub sanitariuszki uczestniczyły w powstaniu warszawskim. Warszawianki, panienki z dobrych domów, uczennice dobrych szkół, patriotki zaangażowane w konspirację AK i Szarych Szeregów, córki lekarzy, profesorów, przedsiębiorców, właśnie wkraczały w młodość. Czas powstania je ukształtował i teraz, po ponad 70 latach, wciąż żyją wydarzeniami z sierpnia 1944 roku. Każda z kobiet opowiada o powstaniu ze swojej perspektywy, a wszystkie sylwetki układają się w pewną syntezę postaw oraz obraz patriotycznego środowiska walczącej młodzieży tego okresu. Książka ilustrowana jest archiwalnymi fotografiami z archiwum rodzinnych.
KSIĄŻKA, KTÓRA ZREWOLUCJONIZOWAŁA AMERYKAŃSKI REPORTAŻ
Opowieść o początkach programów kosmicznych i o powstaniu NASA.
O najlepszych pilotach, którzy mieli w sobie to coś: graniczący z szaleństwem głód życia. I o kraju kowbojów, w którym to coś pozwalało sięgać gwiazd.
Kiedy Rosjanie w październiku 1957 roku wprowadzili na orbitę Sputnika 1, pierwszego sztucznego satelitę, w USA wybuchła panika. Amerykanie sądzili, że następnym krokiem ZSRR będzie wystrzelenie w kosmos platform orbitalnych, z których Sowieci zaczną zrzucać na przeciwników bomby wodorowe. Rozpoczął się wyścig kosmiczny i żeby wyjść na prowadzenie, Stany Zjednoczone musiały wystrzelić na orbitę człowieka, a potem bezpiecznie sprowadzić go na Ziemię.
Adrenalina, testosteron i codzienne przesuwanie granic możliwości – to wszystko pojawia się w dynamicznie opisanej historii amerykańskich pilotów doświadczalnych i pierwszych astronautów. Pozycja do pochłonięcia w jeden wieczór. Polecam!
Radek Kosarzycki, Pulskosmosu.pl
Najlepsi to nie tylko fantastycznie napisany dokument o odwadze, ryzyku i chłodnej kalkulacji, ale też zapis epoki wypraw, za którymi tęsknimy od ponad 40 lat. Książka Toma Wolfe jest inspiracją dla współczesnych astronautów i mam nadzieję, że ci, którzy przeczytają ją teraz, za kilkanaście lat staną znowu na Księżycu, a potem na Marsie. Bo to opowieść, która naprawdę potrafi motywować.
Piotr Stanisławski, Crazynauka.pl
TOM WOLFE (2 III 1931 - 14 V 2018 ), czołowy amerykański reporter, twórca Nowego Dziennikarstwa, latami czekał na literacką opowieść o tych pierwszych astronautach oraz ich żonach – ludziach, którzy jak żadni inni wcielali ducha swoich czasów. Wreszcie napisał ją sam. Prawie 30 lat od premiery jego książka pozostaje bodaj najbardziej klasyczną pozycją amerykańskiego reportażu.
Książka Drogi do szczęścia. Rozmowy z siostrami zakonnymi to siedem wywiadów na temat odkrywania wiary, sensu życia, znajdowania szczęścia i spełnienia. Każda z bohaterek należy do innego zgromadzenia, ma inne doświadczenie życiowe. Różnią się wiekiem i wykształceniem. Łączy je jedno – powołanie do życia konsekrowanego. Siostra Tadeusza Frąckiewicz, dominikanka, opowiada o niełatwym życiu na misji w Kamerunie, które jednocześnie daje jej mnóstwo satysfakcji. Dla siostry Jolanty Glapki ze Zgromadzenia Sacré Coeur życiowym celem jest obecnie budowanie Centrum „Pasja życia” w Legionowie. Marzy, żeby założyć w nim klub miłośników serialu Bonanza, którego jest wielką fanką. Apostolinka siostra Anna Maria Pudełko od lat zgłębia kobiecą duszę, starając się wydobyć z niej wszystko, co najlepsze. Z kolei siostra Agnieszka Maria Miduch ze Zgromadzenia Sióstr Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa z Siennicy z powodzeniem łączy życie konsekrowane z miłością do teatru. Wśród bohaterek jest też siostra Ancilla Aleksandra Dziarska, lekarz rodzinny, pracująca na co dzień na terenie ośrodka dla niewidomych w Laskach, i siostra Klara z Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi (wizytki) w Warszawie, która zabierze nas w świat modlitwy. Najmłodsza bohaterka, siostra Edyta Wirtek ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Warszawie, jest głosem młodego pokolenia, pokazującym, że za klasztorną furtą można znaleźć szczęście i wolność.
Marzena Juraczko – dziennikarka z ponaddwudziestoletnim stażem. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszka w Warszawie.
Meskalina substancja o właściwościach halucynogennych, występująca w naturze w niektórych gatunkach kaktusów, np. w pejotlu, znana była Indianom od stuleci. W laboratorium wytworzono ją pod koniec XIX wieku, ale jej działanie długo jeszcze pozostawało dla naukowców zagadką. Aldous Huxley (18941963) brytyjski powieściopisarz, poeta i eseista postanowił osobiście poznać skutki jej zażycia i wyruszyć w najdalszą podróż wgłąb własnego umysłu, do świata wizji i znaczeń ukrytych przed naszym codziennym wzrokiem.Co wynikło ze zderzenia niezwykle wrażliwego umysłu pisarza z halucynogenną substancją?Owocem tego eksperymentu stały się eseje Drzwi percepcji (1954) i Niebo i piekło (1956). Huxley dokładnie opisał i zinterpretował swoje wizje. Wyciągnął z nich daleko idące wnioski, a samo psychodeliczne doświadczenie na zawsze odmieniło jego sposób patrzenia na otaczającą go rzeczywistość, religię, sztukę i innych ludzi. Bowiem czy drzwi percepcji, które raz zostaną uchylone, można będzie całkowicie zamknąć?Tekst ten stał się biblią hippisów, a Jim Morrison pod wpływem jego lektury postanowił nazwać swój zespół The Doors. Zatem weźmy tę książkę do rąk i uchylmy raz jeszcze za Aldousem Huxleyem owe tajemnicze drzwi percepcji...
Przewodnik dla grekomaniaków. Wydanie drugie
Marcin Pietrzyk mieszka w Grecji od ponad 20 lat i jest dumnym absolwentem państwowej Szkoły Przewodników w Salonikach. Zaraża pasją do Hellady, którą uznaje za drugą ojczyznę. Na co dzień pracuje dla Grecos Holiday.
W sezonie przejeżdżam kontynentalną część Grecji wzdłuż i wszerz kilkanaście razy, objeżdżam dziesiątki wysp dookoła.W Meteorach oprowadzałem turystów ponad 500 razy. Wypraw na Peloponez, spacerów po starówce w mieście Rodos albo Narodowym Muzeum w Atenach nie zliczę. Czy panu się nie nudzi opowiadać znowu o Akropolu, Delfach czy Olimpii? – pytają turyści. Nigdy! Każdy inaczej okazuje zdumienie czy podziw.
Ten kraj wciąga prostym, powolnym stylem życia, krajobrazami, błękitem, światłem słońca, aromatami i smakami. Nie ma lepszego zakątka do naładowania baterii pozytywną energią.
Marcin Pietrzyk
Wybierzcie się na zwiedzanie trasą wytyczoną przez mojego przyjaciela, Marcina Pietrzyka. Polaka, który nie udaje Greka, tylko nim jest. I o Grecji wie wszystko. Każda wyprawa z Marcinem jest jak nowa przygoda.
Dorota Wellman
JESSE ITZLER to amerykański przedsiębiorca, który nie zawahał się spróbować czegoś nowego. Bezczelnie podszył się pod znanego artystę hip-hopowego, by umówić się na spotkanie z szefem studia nagraniowego – zdobywając w ten sposób swój upragniony kontrakt. Przekonał grupę odnoszących sukcesy dyrektorów korporacji, by zainwestowali w bezprecedensowy biznesplan – tak powstała firma Marquis Jet. Zaoferował Spanx, że weźmie udział w stumilowym biegu, by zwrócić uwagę pięknej założycielki firmy – z którą się później ożenił. Jego życie to ciągłe wykazywanie się odwagą i podejmowanie ryzyka. Został za to wielokrotnie nagrodzony. Kiedy więc zaczął odnosić wrażenie, że jego życiem kieruje autopilot, zatrudnił dość niekonwencjonalnego trenera personalnego, którego zaprosił do swojego domu na cały miesiąc – znakomitego komandosa sił specjalnych amerykańskiej marynarki, powszechnie uważanego za „największego twardziela na tej planecie”!
BYĆ JAK SEAL… jest jak scenariusz filmu o męskiej przyjaźni pomiędzy chłopakiem z sąsiedztwa a …. Rambo. Jesse jest niesamowitym luzakiem. SEAL … nie. Wpada nawet do mieszkania Jesse’go z nadmuchiwanym pontonem na wypadek, gdyby rodzina Itzlerów musiała kiedykolwiek uciekać z Manhattanu, przekraczając rzekę Hudson. Ich wspólne eskapady wkrótce owocują wspaniałą przyjaźnią, a do czasu wyjazdu SEALa Jesse jest w najlepszej kondycji, w jakiej był kiedykolwiek wcześniej – ale zyskuje on jednak dużo więcej niż mięśnie. Na przemian zabawna i inspirująca, BYĆ JAK SEAL… pokazuje korzyści płynące z wykraczania poza własną strefę komfortu.
OTO, CO MÓWIĄ NA TEMAT JESSE'GO I JEGO KSIĄŻKI:
„Jeśli lubisz borowanie zębów bez znieczulenia, ta książka jest dla Ciebie".
- PIOTR ZIELONKA, autor książki Giełda i psychologia
„George Foreman udzielił mi świetnej rady. Kiedy powiedziałam mu, że mój mąż przebiegł sto mil (ok. 160 km) bez przerwy, powiedział: „Sara, nie staraj się zrozumieć faceta takiego jak on. Po prostu go kochaj"".
- SARA BLAKELY, ZAŁOŻYCIELKA SPANX I ŻONA JESSE'GO
„To jest cały Jesse. Zrób to inaczej, a osiągniesz rezultaty. Właśnie tak funkcjonuje przez całe swoje życie, a wychodzi mu to wspaniale".
- MIKE „COACH K" KRZYZEWSKI, GŁÓWNY TRENER DUKE BASKETBALL
„Jesse to ryzykant i nieustannie próbuje stawać się lepszym w nowych dziedzinach. Poza tym, fajnie spędza się z nim czas".
- TOM BRADY, NEW ENGLAND PATRIOTS, CZTEROKROTNY MISTRZ NFL, DWUKROTNY ZDOBYWCA TYTUŁU MVP NFL
„Większość z nas idzie przez życie na autopilocie. Nowy dzień ... ta sama rutyna. Ten facet przez 31 dni gościł w swoim salonie „superbohatera z krwi i kości", żeby ten przeorganizował jego życie. Czasami, żeby osiągnąć rezultaty, trzeba mieć odwagę zrobić coś radykalnego".
- DOLVETT QUINCE, TRENER FITNESS, THE BIGGEST LOSER
„To nie jest książka motywacyjna. Jest brutalnie prosta i bezpośrednia. Ma jednak w sobie magię, bo mówi o prawdziwej historii, z której wiele możemy się nauczyć. Pokazuje, jak dyscyplina pomaga osiągać ponadprzeciętne wyniki w sporcie i biznesie".
- SEBASTIAN KOTOW, PRZEDSIĘBIORCA, WYKŁADOWCA AKADEMII LEONA KOŹMIŃSKIEGO, MARATOŃCZYK, TRIATHLONISTA, AMATOR MUAY THAI
Lektura obowiązkowa dla fanów Mindhuntera i Trupiej farmy.Paul Britton jest jednym z najsłynniejszych profilerów na świecie - na podstawie śladów na miejscu zbrodni przygotowuje portret psychologiczny mordercy. Szuka szczegółów, które powiedzą mu coś o sprawcy, pozwolą sięgnąć do jego umysłu i spojrzeć na świat jego oczami. Nawet jeżeli oznacza to konieczność oglądania śmierci przerażonej ofiary.Psychopaci ukrywający ciała ofiar w ścianach własnego domu i w przydomowym ogródku, szantażysta grożący zatruciem karmy dla zwierząt i odżywek dla dzieci w marketach, makabryczni kolekcjonerzy zabierający z miejsc zbrodni fragmenty ciał ofiar - to tylko niektóre z prawdziwych spraw, jakie trafiły na strony tej książki.Paul Britton nie tylko przedstawia swoje najtrudniejsze śledztwa, ale też próbuje wyjaśnić, skąd bierze się w ludziach zdolność do okrucieństwa i zbrodni.Profil mordercy to mroczna wyprawa w głąb zbrodniczych umysłów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?