Gdzie tkwią źródła globalnej przemocy? Jaki jest jej związek z liberalną demokracją? W porywającym eseju filozof historii analizuje mechanizmy wykluczenia, ukazując dwa skrajnie odmienne oblicza demokratycznego porządku. Jego zdaniem nie da się myśleć o liberalnej demokracji w oderwaniu od historii kolonializmu. Mbembe analizuje ich wzajemne powiązania i konsekwencje tej relacji w dzisiejszym zglobalizowanym świecie, w którym wrogość staje się głównym sposobem przeżywania Innego. Podejmując wątki obecne w myśli Frantza Fanona, Mbembe proponuje alternatywę dla polityki wrogości. Przeciwstawia jej „etykę przechodnia” – tworzenie więzi oparte na budowaniu wspólnej pamięci, trosce i solidarności.
Polskie wydanie książki zawiera także słynny esej Mbembego Nekropolityka, jeden z najważniejszych tekstów teorii politycznej i krytycznej, mówiący o relacji między podmiotowością a śmiercią jako o korzeniach nowoczesnej suwerenności. Tekst ten stał się także punktem odniesienia dla współczesnych artystów, o czym świadczy choćby fakt, że jedna z części documenta 14 nosiła tytuł „The Society for The End of Necropolitics”.
Książka ważna i potrzebna w dobie narastających nacjonalizmów.
Początkowo, wszystko przebiega tak, jak gdyby odmowa wroga przeżywana była, w sobie, jako głębokie zranienie narcystyczne. Być pozbawionym wroga – albo nie doświadczyć zamachów czy innych krwawych aktów dokonywanych przez tych, którzy nienawidzą nas i naszego sposobu życia – to być pozbawionym relacji nienawiści, dzięki której można dać upust wszelkiego rodzaju żądzom, zazwyczaj zakazanym. To być pozbawionym demona, bez którego nic nie jest dozwolone, gdy tymczasem epoka zdaje się nawoływać, gorączkowo, do absolutnej swobody, do powszechnego rozprzężenia i wyzbycia się jakichkolwiek zahamowań. (fragment książki)
“Wyżej niż kondory” to reporterska opowieść o Pierwszej Polskiej Wyprawie Andyjskiej (1933-34). W jej skład weszli Stefan Daszyński, Jan Dorawski, Adam Karpiński, Konstanty Narkiewicz-Jodko, Stefan Osiecki i autor Wiktor Ostrowski. Była to pionierska eskapada w nieznane góry, podczas której tę szóstkę wspinaczy połączyło braterstwo liny. Polacy dokonali wejść na kilka dziewiczych szczytów (m.in. Cerro Mercedario 6670 m). Wspinacze wytyczyli także drogę na dziewiczej wschodniej ścianie Aconcagua (6960 m). Drogę stała się popularna i nazywana jest „Ruta de los Polacos”. Na argentyńskich mapach znajdziemy takie nazwy, jak Glaciar Ostrowski i Glaciar Karpiński, a także El Pico Polaco.
Najlepsza książka 2017 roku według Nowojorskiej Biblioteki PublicznejSuperkoderki to idealna propozycja dla wszystkich ambitnych programistek i programistów. To historia dwóch niezwykle uzdolnionych informatycznie nastolatek, które poznały się na letnim kursie Girls Who Code, a następnie wymyśliły grę wideo. Gra błyskawicznie rozprzestrzeniła się w sieci i zyskała popularność na całym świecie.Sukces gry umożliwił Andy i Sophie dotarcie do najpotężniejszych strat-upów i firm technologicznych. Dziewczyny postanowiły podzielić się swoimi doświadczeniami.Książka pokazuje tajniki branży technologicznej, potęgę programowania oraz prawdziwą moc kobiet, które zmieniają losy świata. Andy i Sophie opowiadają nie tylko o możliwościach, jakie oferują nauka i nowe technologie, ale też o prawdziwych korzyściach wynikających z odkrycia własnej drogi i kreatywności. Książka zwiera dodatkowe materiały wprowadzający w świat programowania.Rekomendowana przez Children's Book Council w kategorii najlepsza książka z dziedziny nauki i nowych technologii.O autorkachAndrea Andy Gonzales jest absolwentką Hunter College High School i obecnie studiuje na stanowym uniwersytecie stanu Karolina Północna w kampusie Chapel Hill, korzystając z prestiżowego programu Robertson Scholar. W wakacje poprzedzające rozpoczęcie nauki w szkole średniej Andy zaczęła uczyć się programowania. Tak rozpoczęła się jej fascynacja informatyką i pozycją kobiet w świecie nauki i nowych technologii. Na kursie programowania Girls Who Code Andy zrozumiała, jaka siła tkwi w pracy zespołowej. Wraz z Sophie Houser wymysliła grę wideo Tampon Run. Jej sukces przerósł wszelkie oczekiwania, a Andy zaczęła swoją przygodę w wielkim świecie. Poza informatyką, Andy uwielbia muzykę, komiksy i gry wideo. Chce aktywnie działać na rzecz kobiet w branży technologii komputerowych.Sophie Houser jest studentką Uniwersytetu Browna, a programowania nauczyła się na letnim kursie Girls Who Code. Jej projekt końcowy, gra wideo Tampon Run, współtworzony z Andreą Gonzales uderza w tabu związane z menstruacją. Gra rozpowszechniła się w sieci, a autorki nagle znalazły się w centrum zainteresowania prasy, opinii publicznej i świata technologii. Oprócz programowania, Sophie uwielbia spędzać czas z przyjaciółmi, nosić skarpetki w dziwaczne wzory i tworzyć śmieszne obrazki w Photoshopie. Oprócz tego ma jeszcze wiele innych pasji związanych ze studiami i nie tylko.
Co naprawdę wydarzyło się pod K2?
Niezwykła reporterska opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2 i lodowych wojownikach.
K2. Góra zabójca. Ci, którym udało się ją zdobyć, mówią jednym głosem: to najtrudniejsza góra świata, zimą nikt jej nie pokona. No chyba że… Polacy.
Tej bitwy nie można było przegrać. Oblegana przez Polaków – po raz trzeci zimą – K2, musiała się w końcu poddać. Od tych zdań Piotr Trybalski rozpoczyna swą opowieść o Narodowej Zimowej Wyprawie na K2, 8611 m n.p.m., która przez kilka pierwszych miesięcy 2018 roku emocjonowała miliony ludzi na całym świecie. Doborowy oddział himalaistów dowodzony przez legendarnego Krzysztofa Wielickiego, długie i kosztowne przygotowania, rekordowy budżet, gotowe strategie oblegania góry – wszystko to rozbudziło wiarę, że tym razem słynny szczyt skapituluje.
Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników to znakomity reportaż, ukazujący nie tylko konkretne wydarzenia, ale przede wszystkim emocje i ludzkie charaktery. Piotrowi Trybalskiemu udało się przedstawić zjawisko zimowego himalaizmu z wielu perspektyw. Wyprawa na K2 okazała się punktem wyjścia do szerszej refleksji na temat sportu w najwyższych górach świata, ryzyka wkalkulowanego we wspinanie na ośmiotysięczniki i ambicji, która często wyrasta ponad ośnieżone szczyty Himalajów.
Piotr Trybalski – dziennikarz i fotograf, autor książek i licznych publikacji prasowych, zdobywca nagrody Travel Photographer of the Year. Od wielu lat podróżuje, organizując wyprawy ekspedycyjne, warsztaty fotografii reporterskiej i krajobrazowej. Współautor książki Ja, pustelnik o życiu Piotra Pustelnika, trzeciego Polaka zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Obecnie pracuje nad kolejną książką o górach – biografią Andrzeja Zawady, legendarnego lidera wypraw wysokogórskich i fundatora himalaizmu zimowego.
Autor uważa, że podróż jest piękna tylko wtedy, gdy ma się okazję zaprzyjaźnić z tubylcami oraz na własnej skórze poznać realia danego kraju. W jego opinii wędrówka zyskuje prawdziwą wartość, kiedy jest nie tylko sposobem na chwytanie pięknych chwil, ale również szansą na to, aby dać coś od siebie lokalnym mieszkańcom. Dlatego zgłosił się na wolontariat w… boliwijskim więzieniu. Spędził tam sześć miesięcy. Miał w związku z tym okazję powitać Nowy Rok w boliwijskiej dżungli, uczestniczyć w tradycyjnym weselu, poznać sekrety kopalni w Potosí czy wziąć udział w karnawałowej zabawie w Oruro. Obejrzał też mecz na najwyżej położonym stadionie świata, zaprowadził do wioski stado lam i… spotkał kajmana w drodze do toalety. Doskonale poznał trudy życia w Andach. Podróżował bez pośpiechu, rozmawiał z mieszkańcami, doświadczył wielu radosnych chwil, ale był też świadkiem ludzkich tragedii. A ponieważ – zupełnie nieplanowanie – zakochał się po uszy w rodowitej Peruwiance, na jego szlaku znalazło się również Peru. Nieraz zgubił się w miejskiej dżungli Limy, na pewien czas stał się członkiem peruwiańskiej rodziny i zrozumiał, że żeby zrobić dobry uczynek, niekoniecznie trzeba wieźć relikwie przez pół świata – wystarczy dać napiwek… Można też na przykład wyposażyć w niezbędne pomoce i zabawki meksykańskie przedszkole położone na zboczu wulkanu, co Autor chętnie uczynił. Czas spędzony w Meksyku to też rozmowa z przemytnikiem kokainy, przypadkowy zatarg z członkami kolumbijskiego gangu oraz skrzynka piwa wypita wśród Indian Lakandonów w tamtejszej dżungli. O tych i o wielu innych przygodach jest właśnie ta książka.
Through investigations into a wide range of sports, including how football agents really work, the betting industry and corruption, esports, the NFL’s efforts to take over the world and the real cost of hosting events like the World Cup and the Olympics, the financial realities of our obsession with sport are exposed.
W 2008 roku w USA liczba zgonów w wyniku przedawkowania opiatów przewyższała liczbę ofiar wypadków samochodowych. Osób uzależnionych od leków z roku na rok jest coraz więcej, a rynek farmaceutyczny rośnie w siłę. Jak to możliwe, że legalnie dopuszczona do sprzedaży tabletka przeciwbólowa może doprowadzić do epidemii uzależnień?
Sam Quinones drobiazgowo rekonstruuje dzieje tej opiatowej katastrofy. Z jednej strony rzetelnie przedstawia kolejne etapy wprowadzania niebezpiecznych leków do regularnej sprzedaży i pokazuje przeraźliwie krótką drogę od ukojenia bólu do nałogu, z drugiej zaś wprowadza nas w świat meksykańskich sprzedawców „czarnej smoły”, którzy korzystając z plagi uzależnień od opiatów, zajęli się sprzedażą heroiny, dostarczając ją pod drzwi narkomanów niczym dostawcy pizzy.
Szefowie koncernów farmaceutycznych, dilerzy, policjanci, narkomani, rodzice tych, którzy przegrali z nałogiem. Bohaterów „Dreamland” jest wielu i to ich historie składają się na wstrząsająca opowieść o problemie, wobec którego Ameryka okazuje się bezradna.
Książka nagrodzona Amerykańską Nagrodą Krytyków Literackich.
„Quinones opowiada niesamowitą historię, której bohaterami są narkomani, przemytnicy, dilerzy, policjanci, prawnicy i dziesiątki rodzin dotkniętych problemem narkotykowym. Z wielką wnikliwością łączy i opisuje społeczny, polityczny i ekonomiczny wymiar uzależnienia, które zniszczyło środkowe Stany Zjednoczone, a co gorsza – rozprzestrzenia się dalej.” „Booklist”
„Quinones jest doświadczonym reporterem i doskonałym przewodnikiem po amerykańsko-meksykańskim pograniczu […]. „Dreamland” to skrupulatne dziennikarstwo śledcze i zajmująca opowieść nie tylko o epidemii uzależnień od opiatów w USA, ale również o „negatywnej symbiozie” między Stanami Zjednoczonymi a ich południowym sąsiadem.” „New York Journal of Books”
„Od losów ćpunów w Portland, przez nielegalne „fabryki recept” w Appalachach, aż po życiorysy przemytników heroiny z małego meksykańskiego miasteczka – Quinones opisuje „katastrofalną synergię” i nieuchronny łańcuch wydarzeń, gdy niewinne przepisanie leku przeciwbólowego prowadzi do uzależnienia od opiatów, a to często kończy się uzależnieniem od tańszej i paradoksalnie lepiej dostępnej heroiny. Jedna z najlepszych książek tego roku.” „Boston Globe”
Football fans of all ages can be one step ahead of the game with this comprehensive guide to the planet's biggest tournament. This isn't just a book about the big teams and the star names - it's the real football fan's World Cup book. Football fans of all ages can be one step ahead of the game with this comprehensive guide to the planet's biggest tournament. This isn't just a book about the big teams and the star names - it's the real football fan's World Cup book.
Two days after her husband of sixty-seven years dies, nonagenarian Miss Norma is diagnosed with cancer. When given her treatment options - surgery, chemo and radiotherapy - she rises to her full five feet and says in the strongest voice she can muster: 'I’m ninety years old. I’m hitting the road!'
Driving Miss Norma is the story of her inspirational road trip across the US in a thirty-six-foot motorhome with her son, Tim, his wife, Ramie and their Poodle, Ringo - showing us that it's never too late to begin an adventure, inspire hope or become a trailblazer. As the journey unfolds, Miss Norma finally spreads her wings and lives life on her own terms for the very first time. With each adventure a once timid Miss Norma says YES to living in the face of death - whether it's experiencing her very first pedicure or taking the hot air balloon ride her late husband never found time for.
With each passing mile - and one hilarious visit to a cannabis dispensary - Miss Norma’s health improves and conversations that had once been taboo begin to unfold. Norma, Tim and Ramie bond in ways they could never have anticipated and their definitions of home, family and friendship are rewritten as strangers become friends and shower them with kindness.
Features profiles and interviews with some of the world’s most creative and exciting artists and studios. Also includes comprehensive infographic-style directories; perfect if you’re looking for inspiration.
This unashamedly emotional history of football is a homage to the romance and drama, spectacle and passion of a 'great pagan mass'. Through stories of superstition, heartbreak, tragedy, luck, heroes and villains, those who lived for football and those who died for it, Eduardo Galeano celebrates the glory of a game that - however much the rich and powerful try to control it - still retains its magic.
Nowa książka autora bestsellera Jedz i biegaj. Pasjonująca opowieść o wyczerpującej, a zarazem inspirującej czterdziestosześciodniowej wyprawie po rekord prędkości na Szlaku Appalachów.
Północ to 3523 kilometry morderczej, górskiej trasy, 80 kilometrów k a ż d e g o d n i a, przez prawie siedem tygodni. Jurek zdawał sobie sprawę, że zmusi swój organizm do skrajnego wysiłku, wyrzekając się wygód i dłuższego odpoczynku. Nie mógł jednak przewidzieć fizycznej i emocjonalnej ceny, jaką przyjdzie mu zapłacić – a także satysfakcji, jaką zrewanżuje mu się szlak.
Północ jest olśniewającą opowieścią o wytrwałości i wewnętrznej przemianie, jest portretem człowieka stawiającego czoła najbardziej wymagającemu, wyjątkowemu i wzniosłemu wyzwaniu swego życia. To historia, która natchnie zarówno biegaczy, jak i każdego, kto dąży do poznania swoich możliwości.
Co Tomasz Raczek robił na transatlantyku Stefan Batory?
Dlaczego po plaży paradowano w piżamach?
Gdzie była legendarna Wineta?
Gdzie nad morzem była „nowa Warszawa”, a gdzie „małe Zakopane”?
Morze intryguje, zachwyca i przeraża. Czas odkryć jego tajemnice i sprawdzić ile prawdy jest w legendach. „Bałtyk. Morskie opowieści” to zbiór historii o ludziach, których losy splotły się z Wybrzeżem.
Autorka przemierza Polskę od Wolina po Hel. Pokazuje jak zmieniały się nadmorskie kurorty i moda plażowa. Sprawdza jak wygląda praca latarnika i co robią w morzu lokomotywy. A przy okazji udowadnia, że skakać na nartach można nie tylko w górach…
Lektura doskonała zarówno dla tych, którzy w domowym zaciszu po pracy chcą poczuć zapach morskiej bryzy, jak i tych, którzy szukają książki do poczytania podczas słonecznych kąpieli na plaży.
Jeśli czytaliście "Wszystko za życie" Krakauera lub zachwyciło was "Walden", koniecznie poznajcie historię ostatniego prawdziwego pustelnika Ameryki.
Z niektórych domków ginęły zapasowe butle z gazem. Jedzenie, słodycze, latarki. Albo książki z nocnego stolika. W letnim obozie dla dzieci masowo znikały baterie.
A wszystko to za sprawą człowieka, który w 1986 roku wyszedł ze swojego domu z postanowieniem, by zgubić się w lesie i nigdy więcej nie wrócić do cywilizacji.
Jak Christopher Knight przeżył tyle lat? Kradł. Dlatego na wieść o jego aresztowaniu w 2013 roku w USA rozgorzała dyskusja. Przeciwnicy i zwolennicy Pustelnika z North Pond spierali się nie tylko o winę i wymiar kary, lecz też o to, czy zatrzymany mówi prawdę. Jak to możliwe, że przez 27 lat nikt nie natknął się na niego w lasach Maine, mimo systematycznego rabowania okolicznych domków letniskowych i obozu Pine Tree? Jak udało mu się przetrwać surowe i mroźne zimy, nie korzystając z niczyjej pomocy?
Michael Finkel, reporter m.in. „New York Timesa” i „National Geographic” przygląda się tej sprawie z bliska, próbując opisać i zrozumieć pragnienie życia w całkowitej izolacji. Choć być może właściwsze byłoby pytanie nie dlaczego ktoś opuszcza społeczeństwo, tylko dlaczego ktokolwiek chce w nim zostać?
Ryby śpiewają w Ukajali to jedna z najsłynniejszych książek znanego polskiego podróżnika Arkadego Fiedlera. Tym razem autor zabiera czytelnika na niezwykłą wyprawę do Ameryki Południowej, podczas której roztacza przed jego oczyma niezwykły świat dziwów amazońskiej dżungli. Motyle, ptaki, zwierzęta, rośliny, a przede wszystkim mieszkający tam ludzie oraz niepowtarzalna atmosfera tropików – wszystko to składa się na barwny i urzekający obraz życia nad rzeką Ukajali.
„Gdyby Pan Bóg dzisiaj wygnał Ewę z raju, rzuciłby na nią przekleństwo: Będziesz dzieci rodziła jako prządka!”. To przekleństwo unosi się nad wszystkimi bohaterkami tej książki i wszystkimi kobietami, które pracowały w łódzkich fabrykach.
Szły do pracy, kiedy miały po kilkanaście lat i od tego momentu rytm ich życia wyznaczał tykający zegarek, w takt którego prządka musiała chodzić „jak koń w kieracie”, a całość żywota dzieliła się na trzy etapy: fabrykę, szpital, cmentarz. Nisko opłacane, wykorzystywane przez majstrów i właścicieli, przedwcześnie postarzałe. Dola łódzkich włókniarek stała się jednak siłą napędową zmian. Praca kobiet spowodowała przewrót, wymuszając wprowadzanie nowych przepisów i wywołując rewolucję obyczajową.
Do tej pory jednak nikt nie próbował dowiedzieć się, kim były, skąd przybywały i dlaczego zostawały w mieście, w którym wcale nie odnajdywały szczęścia. Marta Madejska próbuje zrozumieć nie tylko swoje bohaterki, ale także „miasto bez historii”. Z pytań o przeszłość zrodziła się opowieść o „fabrycznych dziewczynach”, bez których nie byłoby wielkich fortun, okazałych łódzkich pałaców ani odbudowanego łódzkiego przemysłu po II wojnie światowej. Zmieniali się właściciele fabryk, zmieniał się klimat polityczny, zmieniały się dekoracje, ale jedno pozostawało bez zmian – nadludzki wysiłek tysięcy kobiet.
Ostatnimi laty Świadków Jehowy zaczęło w Polsce powoli ubywać. Z pewnością zjawisko byłoby znacznie szersze, gdyby nie praktykowany tam skrajny ostracyzm – zerwanie wszelkich kontaktów z tymi, którzy odważyli się opuścić szeregi organizacji (nie wyłączając z tego rodziny i przyjaciół). Niemal wszyscy byli Świadkowie Jehowy odczuli to piętno odrzucenia na sobie. Niektórzy z nich, nie mogąc pogodzić się z narzuconą izolacją, leczą psychiczne rany, a nawet – w skrajnych przypadkach – odbierają sobie z tego powodu życie. Mimo wszystko jednak, wielu dotychczasowych wyznawców decyduje się odejść, uświadamiając sobie, jak bardzo dali się zwieść amerykańskiej Centrali. Niemały wpływ na te ich jakże trudne decyzje miało uświadomienie sobie błędnych i często zmieniających się doktryn (w tym podawanych dat „końca świata”), czy ujawnione ostatnio na dużą skalę skandale pedofilskie.
W 2017 r. miały miejsce w Polsce pierwsze ogólnopolskie manifestacje byłych Świadków Jehowy, których z roku na rok przybywa. Przerywając swe dotychczasowe milczenie, starali się oni przestrzegać inne osoby przed tym, czego sami doświadczyli w organizacji. Chcieli też pomóc Świadkom Jehowy otworzyć oczy na pewne skrywane fakty i sprowokować ich do samodzielnej oceny. Niniejsza książką również chce się wpisać w te profilaktyczne oraz informacyjne zarazem działania.
To nie tylko zapiski z podróży po Azji. To żywe świadectwo przeżyć Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego znanego globtrotera, naukowca, awanturnika, szpiega, dyplomaty i dziennikarza.Uciekając przed bolszewikami przez syberyjską tajgę i stepy w Mongolii aż do Chin, doświadcza rzeczy i zjawisk, o których nie śniło się filozofom. Niesamowite okazy fauny i flory, azjatycka odmienność kulturowa, wspaniałe budowle, magiczne rytuały tubylców wszystko to opisane zostało z najprawdziwszą pasją i swadą. Dzięki sugestywnemu głosowi Michała Breitenwalda i my możemy na chwilę znaleźć się w tym rozgorzałym od namiętności politycznych azjatyckim kotle.
W świecie, w którym większość cytuje Paulo Coelho, ona zapytana o ulubioną sentencję o życiu odpowiada: „Urrrr Arrr Aghrrrr Uhrrrr”, cytując… Chewbaccę. W świecie, w którym wszyscy są piękni, fit i ćwiczą z Chodakowską, ona postanowiła nie nakładać filtra na swoje zmarszczki i cellulit, a jako guru wybrała sobie Dorotę z „Moich Wypieków”. W świecie, w którym rodziny w mediach społecznościowych są zawsze uśmiechnięte jak z reklamy pasty do zębów, mają nienaganne maniery i lśniący dom - ona mówi, że zawsze chciała, by pośmiertnie mówiono o niej „fajna babka”, a nie ta z najczystszymi oknami. O synu, który został superlesbijką. O tym, jak to nie należy wpuszczać niemetroseksualnego mężczyzny samego do łazienki celem natłuszczenia twarzy. Jakie zadanie ma angielska dwumetrowa pielęgniarka tuż przed cesarką, kto poza pensjonariuszami domu starości „Pogodna Jesień” ogląda zawody w darta, co robią Brytyjczycy zimą, oprócz owijania się stringami, gdy temperatura spadnie do krytycznych -3 stopni. I że każdy choć raz w życiu miał sąsiada mendę. Generalnie pozycja jest jednak głównie o tym, że życie jest zbyt krótkie żeby się nie śmiać, popijając wino i głaszcząc koty.
Debiutancka książka Nietypowej matki Polki, której cięty język, zmysł obserwacji i charyzmatyczna osobowość, a przede wszystkim absurdalny humor doprawiony szczyptą zdrowego rozsądku zgromadził tysiące fanów w sieci.
Ta książka zmieni Twoje życie.
Jean Liedloff podczas swoich wypraw do amazońskiej dżungli przez wiele miesięcy żyła wśród Indian z plemienia Yequana. Obserwowała ich niebywały spokój, pogodne usposobienie i odkryła, że korzenie tego stanu ducha leżą w sposobie wychowywania przez nich dzieci. Dlaczego współczesny świat tak lekceważy emocjonalne i fizyczne potrzeby dziecka?
Jaka jest nasza prawdziwa natura? Kto odebrał nam prawo do szczęścia?
Radykalna książka Jean Liedloff od ponad 40 lat stanowi przedmiot gorących dyskusji w gronie nie tylko naukowców i antropologów, ale także psychologów oraz rodziców, dla których stała się pozycją niemal kultową. To pionierska książka, która zapoczątkowała ruch Rodzicielstwa Bliskości i po którą powinien sięgnąć każdy, kto kiedykolwiek był dzieckiem.
„Ta książka jest dziełem geniuszu”
dr Robert Epstein, redaktor naczelny „Psychology Today”
„To jedna z najważniejszych książek, jakie miałam w ręku. Jako matka i babcia będą ją polecać wszystkim młodym i starym, żebyśmy w końcu dochowały się szczęśliwego pokolenia, które nie będzie spędzało drugiej połowy życia w gabinetach terapeutów.”
Joanna Eichelberger, artystka, założycielka Kręgu Kobiet
„Czemu więc nie zaufać samej sobie, chociaż czasem, w tych najbardziej ważnych kwestiach? Czemu nie spojrzeć na swoje dziecko jako na odrębny byt – ze swoimi preferencjami, swoim temperamentem i umysłem. Przecież »w toku ewolucji nie mógł powstać gatunek, w którym dzieci doprowadzałyby swoich rodziców do szału – to byłoby wbrew logice«, jak pisze Liedloff.”
Sylwia Chutnik, pisarka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?