Wobec tych faktów czytelnik na pewno nie przejdzie obojętnie!Czy św. Jan Paweł II był maryjnym mistykiem? Czy z Matką Bożą łączyło go coś więcej niż tylko zwykła modlitwa? A może miewał wizje, objawienia i ekstazy? Czy prawdą było, że Maryja przemawiała do Papieża, a on słyszał Ją i posłusznie wypełniał Jej polecenia? Dlaczego, stojąc lub klęcząc przed maryjnymi wizerunkami, Ojciec Święty mówił tak, jakby rozmawiał ze stojącym przed nim człowiekiem? Czy w uchronieniu Jana Pawła II przed śmiercią od kul wystrzelonych przez tureckiego zamachowca kryło się jakieś drugie dno? Jak rozwikłać tajemnicę wzajemnych relacji Papieża i Maryi oraz przeniknąć sekret ich niezwykłej więzi.Autor książki zaprasza czytelnika, by wraz z nim poszukał odpowiedzi na te niezwykle frapujące pytania, wyruszając w fascynującą podróż śladami przedziwnej mistycznej przyjaźni łączącej papieża Polaka z Matką Chrystusa, z Tą, której Karol Wojtyła już w dzieciństwie zawierzył całe swoje życie...
9949 kilometrów po torach, 36 godzin na morzu
Piotr Milewski spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza w podróż koleją transsyberyjską. Zabiera czytelnika na wyprawę, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – spadkobierczyni niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym. A przede wszystkim droga w rytmie wybijanym przez koła pociągu.
Dzięki Piotrowi Milewskiemu, przeżyłem wielką przygodę kolejową, o której marzyłem od lat. Podróżując jego Transsyberyjską, słyszałem stuk kół i bełkotliwe rozmowy przygodnych współpasażerów z przedziału, wyraźnie czułem zapach niedomytych ciał i mdławy smak taniego piwa, zwiedziłem kilka syberyjskich miast i ponownie ujrzałem Bajkał, a przy okazji poznałem historię budowy Transsibu... Słowem – przejechałem szmat świata, w którym odległości liczy się w godzinach i dniach, a upływ czasu w wiorstach, nie wyłażąc z domu. Jest to zarazem jedna z najbardziej r z e t e l n y c h polskich relacji o dzisiejszej Rosji, jakie czytałem. Bez okrasy, ale i bez dąsów.
Mariusz Wilk
Do tej pory tak przystępnie i lekko a zarazem poważnie i dogłębnie potrafili pisać tylko angielscy historycy z reporterskim zacięciem. Ta książka w idealnym rytmie, kołysząc jak pociąg, opowiada dzieje kolei Transsyberyjskiej i pokazuje zarazem współczesną Rosję. Przypomina jak żelazne drogi zmieniały świat, pośród protestów równie silnych jakie wywołuje dziś Internet. Opisuje XIX wieczne zmagania z nowoczesnością (oraz ekonomią i geografią), a zarazem pokazuje jak bardzo Imperium Carskie wciąż wpływa na ludzi od Warszawy po Władywostok.
Max Cegielski
Piotr Milewski - urodził się w 1975 roku w Chełmie, a wychował w Opolu. Studiował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru. Dziewięć lat spędził w Japonii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autor bestsellerowych książek Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia (2015), Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat (2018) oraz Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji (2020). Współautor książek Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów (2006), Azja. Opowieści podróżne (2018) oraz Wyspa. Opowieści podróżne (2019). Trzykrotny laureat Nagrody Magellana Magazynu Literackiego „Książki”. Nominowany do nagrody magazynu „National Geographic Traveler”. Współpracuje z polskimi i japońskimi czasopismami oraz z prasą polonijną.
piotrmilewski.com
Zbiór felietonów powstałych po pobycie w Japonii. Jak się nie zbłaźnić w restauracji i dlaczego jest to niemożliwe? Czy Polacy również Japończyków nauczyli jeść widelcem? Smak umami, czyli dlaczego to jest takie dobre? Jak się pracuje w Japonii? Dlaczego Japonki mają fajnie? Gdzie jest ojciec? Co mają trzęsienia ziemi do wyposażenia mieszkania? Szintoizm: religia idealna? To nie jest sztywne studium o Japonii. To pełne humoru historie z życia wzięte, które w lekki sposób przybliżają kulturę tego niezwykle interesującego kraju. Jeśli więc gdzieś w świecie, poza Japonią, znajdziecie samochód zaparkowany tyłem ze złożonymi lusterkami, buty stojące przed wejściem do przymierzalni albo usłyszycie wyjątkowo siorbiących klientów w restauracji z ramenem, to wiedzcie, że wpadliście na nas. Mamy nadzieję, że choć w niewielkim stopniu przekażemy Wam naszą sympatię do Japonii. Oraz chęć odwiedzenia tego niezwykłego kraju. I mówimy to my – ludzie, którzy do 2018 roku nawet nie brali jej pod uwagę jako kierunku wyjazdowego. Bo co tam właściwie może być ciekawego? Ignoranci. Wprawdzie nikłe są szanse na doświadczenie dokładnie tego, z czym się zetknęliśmy, ale w końcu nigdy nic nie wiadomo, bo życie pisze różne scenariusze, o czym przekonaliśmy się ze zdwojoną, japońską siłą. I tego się trzymajmy. A tymczasem, sayonara. Ewentualnie, gudu baju.
Bądź całkowicie szczery.
Pamiętaj, że firma to zespół, a nie rodzina.
I nigdy, przenigdy nie staraj się zadowolić swojego szefa.
Oto niektóre z podstawowych reguł, jakie obowiązują pracowników Netflixa. Działanie tego przedsiębiorstwa to kulturowy eksperyment, który zakończył się spektakularnym sukcesem: firma zajmująca się korespondencyjnym wypożyczaniem płyt DVD stała się streamingową potęgą. Ma obecnie 182 miliony subskrybentów i kapitalizację rynkową na poziomie Disneya.
Reed Hastings – prezes i CEO Netflixa – po raz pierwszy dzieli się sekretami, które zrewolucjonizowały branżę rozrywkową i technologiczną. Wspólnie z Erin Meyer, profesor INSEAD Business School, ujawnia swoją filozofię przywództwa odrzucającą przekonania, zgodnie z którymi działa większość firm.
Od nielimitowanych urlopów do rezygnacji z zatwierdzania wydatków pracowników – Netflix to zupełnie inny sposób prowadzenia organizacji, który najlepiej pasuje do zmieniającego się świata.
Gdy regułą jest brak reguł to inspiracja do zmiany dla wszystkich, którzy poszukują źródeł produktywności, kreatywności i innowacji.
Książka analizuje z perspektywy antropologii kultury problem rzeczy w teatrze Jana Klaty. Analizowane rzeczy przynależą do sfery codzienności i popkultury. Przedstawione interpretacje pozwalają dostrzec, iż omawiane przedmioty są zarówno refleksem kultury współczesnej, jak i jej artystycznym przetworzeniem. Autorka opisuje chwyty reżysera, określając jego strategię twórczą jako tożsamą z działaniem kolekcjonera i bricoleura. Klata gromadzi i wprowadza do swoich spektakli obiekty, które w toku akcji scenicznej zyskują nowe, inne niż prymarne znaczenia i funkcje. Dzięki tej strategii przedmioty funkcjonujące w spektaklach Klaty podlegają mechanizmom semantycznych przekształceń i stają się częstokroć nośnikami kilku znaczeń naraz. Książka jest próbą uchwycenia pozostających w ciągłym ruchu obiektów i przyjrzenia się ich stale zmieniającym się znaczeniom. Michalina Lubaszewska w swojej książce Rzecz w teatrze Jana Klaty. Kolekcja, zabawa, efekt teatralności postawiła sobie za cel przeprowadzenie analizy rzeczowości w teatrze popularnego w ostatnich latach polskiego reżysera teatralnego, aby w ten sposób uchwycić cechy dystynktywne jego dokonań. Nie ograniczyła jednak instrumentarium analitycznego, jakim posłużyła się do realizacji tak sformułowanego zadania, do narzędzi stricte teatrologicznych, nastawionych na ogląd materialności teatru, w tym – skupiających się na rekwizytach teatralnych i, szerzej, przedmiotach scenicznych, lecz wzbogaciła swoje spojrzenie o podejścia badawcze coraz szerzej wykorzystywane we współczesnej humanistyce, z antropologią kulturową na czele. Mam tu na myśli rozwijający się od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku nurt refleksji, skupiający się na ontologii rzeczy, ich sprawczości oraz sensotwórczym i kulturotwórczym potencjale. Zaproponowane ujęcie wnosi świeży powiew do pisania o teatrze najnowszym i otwiera czytelników na ważne prądy współczesnej humanistyki. Z recenzji prof. Grzegorza Ziółkowskiego Michalina Lubaszewska, doktor nauk humanistycznych, zajmuje się relacjami między antropologią kultury i sztuką. Publikowała m.in. w „Kontekstach”. Pracuje w Katedrze Lingwistyki Komputerowej UJ.
James WynbrandtBolesna historia stomatologii,albo płacz i zgrzytanie zębów od starożytności po czasy współczesneprzeł. Zofia Szachnowska-OlesiejukWynbrandt w zabawny i zupełnie bezbolesny sposób opowiada o krwawej historii stomatologii. Płynnie przechodzi od czasów najciemniejszej niewiedzy, błędnych przekonań, przesądów i barbarzyńskich zabiegów, bardziej przypominających sceny z horroru niż jakąkolwiek opiekę medyczną, aż do świadomego leczenia, które nawet jeśli wzbudza strach raczej nie zakończy się powolną i wyjątkowo bolesną śmiercią. I choć wizyty w gabinecie stomatologicznym nawet teraz nie należą do najprzyjemniejszych, a wielu ludzi na samą myśl o dentyście oblewa się zimnym potem, współcześni pacjenci mogą być naprawdę wdzięczni losowi. Gdyby przyszło im leczyć uzębienie choćby w pierwszej połowie XX wieku, mogliby zupełnie niepotrzebnie zostać potraktowani dawką promieniowania lub stracić kilka zdrowych zębów. A trochę wcześniej dla ukojenia bólu upuszczono by im krew, przypalono skórę albo podano śmiertelną dawkę arszeniku. Możliwe nawet, że trafiliby na scenę, gdzie wyrwiząb artysta bólu i prekursor profesji ku powszechnej radości zgromadzonego tłumu zająłby się problemem.Ta opowieść raczej nie wyleczy nikogo z dentofobii, z pewnością jednak pomoże docenić wykształcenie dzisiejszych stomatologów, sterylność ich gabinetów i dostępność szerokiej gamy skutecznych środków przeciwbólowych.James Wynbrandt ma na swoim koncie książki na temat zaburzeń genetycznych, muzyki popularnej i humoru politycznego, a także liczne teksty z zakresu aeronautyki. Obecnie mieszka w Nowym Jorku.
Książka ta jest moją próbą oddzielenia neurobajek od neuronauki i pseudopewników od uzasadnionej nadziei. Chcę ci pomóc osiągać cele, które sobie wyznaczyłeś, oraz sprawić, by ani ty, ani twoi najbliżsi nie wylądowali na moim stole operacyjnym.
Rahul Jandial, jeden z wielkich neurochirurgów naszych czasów, jak nikt inny wie, co kryje się w naszej głowie. Teraz swoje narzędzia wkłada do rąk tobie… Pozwól autorowi zabrać się na wycieczkę do sali operacyjnej oraz w podróż w różne zakątki świata, aby obserwować wyzwania, przed którymi staje. Wydłutuj otwór w czaszce i zanurz palce w tym osobliwym narządzie, który konsystencją przypomina budyń lub pasztet. Daj się zaprosić do laboratorium, a na własne oczy zobaczysz dokonania, dzięki którym science fiction staje się rzeczywistością!
Autor tej książki wie też, co zrobić, żeby w pełni wykorzystać mózgowe zasoby. Sięgnij więc do Jak otworzyłem mózg, jeśli chcesz się z pierwszej ręki dowiedzieć:
• Czy uprawianie tai chi zmieni cię w Einsteina,
• Czy częste korzystanie z elektroniki wypali ci szare komórki,
• Czy dzięki nauce hiszpańskiego staniesz się uważny i skupiony,
• Czy bujanie w obłokach uczyni z ciebie mistrza kreatywności,
• Czy jedzenie jabłek i fasoli zrobi z ciebie optymistę,
• Dlaczego lepiej nie naciskać „wyznacz trasę” na telefonie.
Pacjenci Jandiala dowodzą, że mózg ma cudowne możliwości regeneracyjne i wyjątkową plastyczność. Choćbyś więc miał sto dwadzieścia lat, możesz mu podkręcić obroty, bo na zmiany nigdy nie jest za późno (choć im wcześniej zaczniesz, tym dłużej skorzystasz z ferrari w swojej głowie).
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Esport
i wszystko, co musisz o nim wiedzieć
PRZEWODNIK PO ŚWIECIE GAMINGU
Gaming przebył długą drogę: od podwórek, gdzie pstrykało się kapslami, po wielkie hale sportowe po brzegi wypełnione fanami najciekawszych gier wideo i nowych technologii.
Dziś esport wart jest miliardy dolarów. Profesjonalni gracze stali się gwiazdami zarabiającymi miliony, a ich zmagania śledzą setki tysięcy fanów na całym świecie. Dzięki wirtualnemu światu zyskali sławę i zbili prawdziwe fortuny.
Od Call of Duty do Counter Strike’a, od Fify do Fornite’a – całe pokolenie gamerów zmieniło granie w gry wideo z rozrywki w intratny zawód. Ale patrząc na wciąż rozwijającą się branżę, trudno nie zadawać sobie pytań:
• Ile tak naprawdę zarabiają najlepsi gracze?
• Czym dokładnie jest gaming i czy rzeczywiście jest to sport?
• Jak rozwinęła się branża i jaką drogę przeszli zawodnicy?
• Czy jeśli uprawia się ten sport, trzeba przejść na emeryturę w wieku 23 lat?
• Jak wystartować w jednych z najtrudniejszych zawodów w świecie?
Paul Chaloner – uznany na całym świecie wieloletni komentator rozgrywek gamingowych, pasjonat gier wideo i prawdziwy insider wirtualnego świata. Twórca Code Red Esports – esportowej agencji konsultingowej, związany z branżą od momentu jej narodzin.
Wnikliwa analiza wydarzeń z kilkunastu wypraw górskich, które zakończyły się tragicznie.
Krystynie Palmowskiej udało się dotrzeć do ogromnej ilości źródeł, opisujących te sytuacje, i przytoczyć je w swojej analizie. Czytając kolejne opisy, dochodzimy do wniosku, że często przyczyną późniejszych dramatów są drobne błędy lub zaniechania, które później sumują się w tragiczne skutki. W większości tych wypadków nie dostrzeżono w porę realnego zagrożenia. Widzimy jak ważną staje się ocena sytuacji: zauważenie w porę zmian w zachowaniu i kondycji partnera, właściwa reakcja na zmieniające się warunki pogodowe, niedoprowadzanie do zbyt długiego przebywania w „strefie śmierci”. Niewykluczone, że nawet takich zagrożeń obiektywnych jak lawiny, udałoby się uniknąć poprzez właściwą ocenę sytuacji.
Opisywane wyprawy miały miejsce w okresie tak zwanej „ złotej ery” polskiego himalaizmu.
(fragment wstępu autorstwa Janusza Majera)
To rzecz, jakiej świat nie widział, czyli esej w dialogu. Na temat, który dotyczy każdego, temat, którego istotę uchwycić najtrudniej. Książka dla osób, które chcą być kochane.Tak się zdarzyło, że Olga Drenda, autorka Duchologii polskiej, i Małgorzata Halber, autorka Najgorszego człowieka na świecie, zaczęły rozmawiać o miłości. Olga z analitycznym podejściem człowieka Rozumu, Małgosia z przekonaniem, że Rozum ma niewiele wspólnego z Emocjami.Obie pochodzą w jakimś stopniu z internetu, miejsca, w którym tylko ironia i poker face gwarantują, że nie staniesz się człowiekiem z mema. A najtrudniej jest rozmawiać na serio o tym, czego się boimy albo czego nam brakuje.Po drodze pojawili się różni pomocnicy, tacy jak Marcel Proust, Pieseł, filozofia, literatura i życie. Tak powstała książka, w której być może uda się wam, czytelnicy i czytelniczki, odnaleźć własne doświadczenia. A przede wszystkim uniknąć błędów, które popełniamy, bo każdy z nas chce być kochany.
„Esej pierwszy, jak powiedziano, za swój przedmiot obrał gabinet figur woskowych. Trzeci – mówi o tym samym zjawisku w twórczości Josepha Rotha i w jego wizjach rozpadającej się monarchii habsburskiej i tworzenia się nowego ładu. Towarzyszy mu appendix, esej czwarty, o ptakach, żywych i martwych, w twórczości Rotha, Schulza i Bernharda. Eseje drugi i piąty poświęcone zostały lalkom i manekinom, ich obecności w kulturze XIX‑wiecznej Europy i smętnemu finałowi tejże, jakim była I wojna światowa. Esej szósty jest midraszem do Akademii pana Kleksa, próbuję w nim rozwikłać dręczącą zagadkę założyciela tej placówki i zbadać, czemu pan Kleks tak bardzo obawia się sztucznego człowieka. Esej siódmy, tak jak opowieść o Rocie, korzeniami sięga baroku, za bohaterkę mając przesławną infantkę Małgorzatę Teresę oraz jej konterfekty (a więc atrapy) autorstwa Diego Velázqueza i Tadeusza Kantora. Esej ósmy i ostatni traktuje o tajemnicy Edenu – biblijnego ogrodu, który na kartach znakomitej powieści Stanisława Lema przerodził się w koszmar nieskończonego (i nieskończenie wadliwego) stworzenia”.
„Książka, którą niniejszym oddaję Czytelnikom, wyrasta niby kłącze z książki poprzedniej, to jest z Rzeczywistości poprzecieranej, zwłaszcza z dwóch ostatnich esejów, poświęconych fantasmagorycznym pejzażom Ficowskiego i Schulza oraz teatrowi Kantora. Nawet tytuł jest nawiązaniem: Atrapy stworzenia nie byłyby pewnie możliwe, gdybym wcześniej nie napisał Atrap pamięci. Rozmyślania o iluzjonie i manekinach udających żywe istoty, czy szerzej, o imitacyjnym charakterze otaczającego nas świata i rozpaczliwych próbach rekonstrukcji tego, co było – zachęciły mnie do dalszych poszukiwań.
Zacząłem tropić, u jednego z bliskich mi autorów, ślady sztucznych bytów. W ten sposób narodził się esej o barokowych panoptikach Josepha Rotha oraz otwierający książkę krótki szkic o pamięci historycznej uwięzionej w gabinetach figur woskowych. Motyw figury woskowej oraz pokrewnych jej sztucznych istot doby nowoczesności: lalki, manekina, elektrycznego automatu, a w końcu syntetycznej podróbki żywego organizmu, jest tematem przewodnim wszystkich ośmiu tekstów. Każdy na różne sposoby podejmuje problem imitacji i sztucznego życia, każdemu patronuje myśl Brunona Schulza, że dzieło stworzenia powtarza się tylko jako własna atrapa i tylko w atrapie udaje się przedstawić i uchwycić życie w jego nieskończonych przejawach”.
Z przedmowy autora
Zakres tematyczny ujętych zagadnień jest rzadko podejmowany w Polsce. Stanowi to niewątpliwie jeden z walorów recenzowanej monografii. Wspólnym mianownikiem opracowania są mechanizmy zarządzania bezpieczeństwem na poziomie lokalnym. Każde działanie człowieka, ze swej natury, powinno zmierzać do osiągania wcześniej wyznaczonych celów. Koncepcja taka, rozszerzona o postulat rozumności człowieka, była obecna w teorii i praktyce ludzkiego działania od wieków. Nie inaczej jest w przypadku tworzenia strategii i programów lokalnych poprawy bezpieczeństwa i przeciwdziałania patologiom…
Z recenzji Piotra Lizakowskiego
Warte podkreślenia jest szerokie uwzględnienie kwestii kształtowania urbanistycznego przestrzeni w celu poprawy poczucia bezpieczeństwa - problematyce często pomijanej lub marginalizowanej w programach lokalnych. Podobnie ocenić należy umieszczenie w opracowaniu kwestii zagrożenia epidemicznego i określonych ustawowo procedur postępowania aparatu administracyjnego. Kwestia ta była pomijana w podręcznikach omawiających problematykę bezpieczeństwa społeczności lokalnych. Tak samo ocenić należy omówienie roli pozamilitarnych przygotowań obronnych - także pomijanych w tego rodzaju opracowaniach.
Z recenzji Roberta Wodejki
Chaos się nadyma, by wypluć sens"" śpiewał Lech Janerka w 1985 roku, a zaledwie kilka lat później przyszła transformacja, która skonfrontowała z chaosem całe społeczeństwo. Nadejściu wolności towarzyszył niepokój. Niepewność jutra na jednych działała wyzwalająco, innych paraliżowała. W muzyce niezwykły czas przełomu wywołał eksplozję i jak w soczewce skupił najciekawszych undergroundowych artystów i najdziwniejsze alternatywne zjawiska.Apteka, Armia, Brygada Kryzys, Houk, Izrael, Kazik, Kinsky, Kormorany, Max & Kelner, T. Love. Schyłek festiwalu w Jarocinie i pierwsze rave'y. Wiejskie komuny i miliardowe kontrakty. Queerowi wokaliści, oświeceni punkowcy, początki hip-hopu. Pionierskie teledyski, nowatorskie audycje radiowe, legendarne kluby i przełomowe koncerty.Rafał Księżyk przeprowadza nas przez pierwsze lata transformacji, koncentrując się na undergroundzie, który umiał cieszyć się wolnością i z natury był z chaosem za pan brat. Bo to właśnie na polskiej scenie muzycznej spontanicznie realizowała się idea społeczeństwa obywatelskiego, ale też bez żadnych hamulców eksplorowano możliwości, które nadeszły wraz z nową epoką.
Czym różni się dziennikarz popierający republikanów od tego, który stawia na demokratów? Co łączy konserwatywną sieć FOX z uchodzącą za postępową MSNBC? I czy na pewno media powinny budować kapitał na wzajemnej niechęci? Przed Państwem gorzki i pełen ironii audyt wielkiej korporacji Nienawiść sp. z o.o. Nagradzany amerykański reporter Matt Taibbi bezlitośnie rozprawia się z dziennikarskim bałaganem w USA i wnikliwie analizuje typy politycznej ortodoksji, które tylko pozornie się od siebie różnią. Dostaje się wszystkim po równo – bo jak inaczej traktować działania mediów, w których „różnorodność intelektualna” rozumiana jest jako „po jednym reprezentancie z każdej partii”, nieuprzejmość stała się wymogiem, a dziennikarze porzucili zawodową bezstronność na rzecz politycznych agitacji. Szanowni Państwo, zapraszamy do reality show Ameryka kontra Ameryka! Wygrywają wszystkie stacje, przegrywają obywatele. Gwarantujemy – takiej porcji nienawiści nie zobaczycie nigdzie indziej. „Polemika, reportaż, analiza historii, wściekła tyrada. Tym wszystkim jest książka, którą trzymasz w rękach. Taibbi bezbłędnie opisuje Amerykę, jaką się staliśmy. „Nienawiść sp. z o.o.” jest tak dobra, że przeczytałem ją dwa razy. Serio.” Charlie LeDuff „Błyskotliwie i bezkompromisowo Taibbi bada tajemnice kampanii politycznych i ujawnia medialne sekrety.” „The New York Times” „Taibbi nie zostawia suchej nitki na amerykańskiej branży medialnej, którą oskarża o jednostronność i manipulowanie odbiorcami dla zysku.” „The Washington Post” „Pobudzający głos krytyki przeciwko taktykom stosowanym przez media do manipulowania widzami i dzielenia ich.” „Kirkus”
Tematem tego zbioru reportaży, wywiadów i esejów pióra wybitnych polskich autorów jest śmierć. Śmierć żołnierza na misji, policjanta antyterrorysty, strażaka, ratownika medycznego. Śmierć dzisiaj, tu i teraz. Ta rzekomo słodka i godna, wyjątkowa, bo „za ojczyznę”, w obronie wspólnoty, w imię wyższego celu. Autorzy pytają, jak to jest, kiedy choćby w najszczytniejszym celu ginie nasza najbliższa osoba? Co się dzieje, kiedy ideał poświęcenia się za innych zderza się z bólem, banalnością, absurdem życia tych, którzy tego daru śmierci musieli być świadkiem? Jaki jest sens, tu i teraz, w Polsce XXI wieku, życia i śmierci w służbie innym?
Dziesiątka autorów, wśród których są znani reporterzy i pisarze, szuka odpowiedzi na najtrudniejsze pytanie życia, mając za punkt wyjścia prawdziwe historie podopiecznych Fundacji Dorastaj z Nami. Podopieczni to dzieci osierocone przez rodziców, którzy zginęli służąc innym. Nam. Jak przyjmujemy ten dar my, pragmatyczni, zadowoleni z siebie, żyjący w czasach, w których kalectwo czy zgon to tematy wstydliwe, nie twarzowe? Jak wygląda życie osamotnionych rodzin, w zwykłym garnizonowym miasteczku? Kto pamięta o poległych? Co o traumie spadającej na żywych myślą specjaliści od straty – lekarze, duchowni?
Tradycyjny szacunek wobec śmierci w imię ideału to przecież tylko oficjalna strona medalu. Prawda bywa mniej oczywista. Książka ta jest serią wiwisekcji dokonanych na tych, którzy przeżyli i muszą -- osieroceni, rzadko z tym, co się stało pogodzeni -- żyć dalej. Pomimo wszystko, żyć.
Nowa książka autora bestsellerów Gad i Agonia, finalisty Grand Press i Nagrody im. Kapuścińskiego, laureata Nagrody im. TorańskiejPandemia zmieniła życie większości z nas.Dziś żyjemy w rzeczywistości, którą staramy się oswoić mianem nowej normalności.Co działo się na linii frontu podczas pierwszej fali zachorowań na koronawirusa?Jak wyglądały te pełne napięcia, obaw i dramatów dni?Jak sobie radzili ratownicy medyczni, pielęgniarki, diagności laboratoryjni osoby bezpośrednio stawiające czoła nowemu zagrożeniu i walczące o życie i zdrowie innych?Pracownicy hospicjów, sprzedawcy w dyskontach, funkcjonariusze służby więziennej, listonosze, pracownicy zakładów pogrzebowych, nauczyciele, w końcu pacjenci zarówno ci zmagający się z koronawirusem, jak i cierpiący z powodu innych chorób oraz utrudnionego dostępu do lekarzy ich życie też stanęło na głowie.Przeczytajcie tę mocną, chwilami wstrząsającą i do bólu prawdziwą reporterską relację Pawła Kapusty, który dokumentował przebieg pandemii w Polsce od jej oficjalnych pierwszych chwil. To opowieść z wielu perspektyw. Również osobistej, bo w sierpniu koronawirus dopadł także jego.Uzupełnieniem są pogłębione wywiady z twarzami walki z pandemią: ministrem zdrowia, profesorem Łukaszem Szumowskim oraz profesorem Krzysztofem Simonem. Głos zabierają także profesorowie Witold Orłowski i Marcin Król.
Ta historia wstrząsnęła Wielką Brytanią!
Czternastoletnia Angielka zakochała się się i zaufała. A on sprzedał ją handlarzowi ludźmi!
Czternastoletnia Megan Stephens podczas wakacji w Grecji zakochała się w dorosłym Albańczyku. Została z ukochanym w Grecji, a jej matka wróciła do Anglii.
Gehenna trwała sześć lat! On zmusił ją do prostytucji, a potem sprzedał handlarzowi ludźmi. Megan przeżyła horror. Przechodziła z rąk do rąk. Trafiała do kolejnych domów publicznych...
Bita, gwałcona i poniżana, była zbyt zastraszona, by szukać pomocy. W końcu znalazła się w szpitalu. Tam życzliwi ludzie uratowali jej życie.
Niewiarygodne! W tym samym czasie matka przeprowadziła się do Grecji i nie miała pojęcia, jaki los spotkał jej córkę… To dzieje się w dzisiejszej Europie! Megan opisała drastyczne szczegóły swojego losu seksualnej niewolnicy, by przestrzec inne naiwne dziewczyny, gotowe pójść w nieznane za głosem serca.
„Historia Megan jest przerażająca. Przeraża nie tylko sadystyczna przemoc, jakiej doświadczyła, ale też to, jak łatwo dała się wciągnąć w spiralę deprawacji i jak trudno było jej się z tego wyrwać”. „Observer”.
Historia MEGAN STEPHENS wzbudziła wielkie medialne i społeczne poruszenie w Wielkiej Brytanii. Opisał ją m.in. „Guardian”. Jej autobiografia "Kupiona i sprzedana" przez kilkanaście tygodni pozostawała w Top 20 brytyjskich list bestsellerów. Megan Stephens odbudowuje swoje życie. Uwalnia się od alkoholizmu, przechodzi terapię. Ma przyjaciół, stara się odnowić więzi z matką. Jednak nadal jest w traumie, gdy na ulicy spotyka osobę podobną do kogoś z jej przeszłości.
Autorzy bestsellerowych Zanim wyjedziesz w Bieszczady" wyłaniają się z lasu kopcących retort, aby przystanąć nad Jeziorem Solińskim. To tu rozpoczynają nową opowieść.Dla jednych Jezioro Solińskie jest symbolem eksperymentów hydrologicznych. Dla innych to bieszczadzkie Krupówki, strefa komercyjna, którą należy omijać szerokim łukiem. Ale Soliński Zbiornik Wodny stworzył też strefę wolności, dając początek artystycznej wspólnocie, która wyrosła na jego brzegach w latach 90. Ta wspólnota nie pozbyła się swych ideałów. W ich centrum pozostała przyroda.Autorzy książki docierają do mieszkańców najdzikszych rejonów Jeziora Solińskiego. Poznajemy historie jego powstania, losy zalanych wsi i ostatnich unickich cerkwi oraz anegdoty o życiu spędzonym nad wodą. Czytamy o walkach mieszkańców z UPA, bratobójczych wyprawach, przeprawianiu się przez rzekę na szczudłach, o żaglówce, na której w latach 80. wypoczywali muzycy przygrywający PRL-owskim notablom podczas dansingów na legendarnym Jaworze.Wreszcie głos otrzymują zwierzęta i rośliny: wilki, które podobnie jak pustelnicy upodobały sobie dzikie rejony Soliny, oraz bobry, które zmysłem ekologicznym przewyższyły budowniczych betonowej zapory na Sanie.
Historia najsłynniejszych egzorcyzmów, jakie kiedykolwiek przeprowadzono!W 1976 roku młoda Niemka Anneliese Michel została poddana serii egzorcyzmów. Problem wydawał się niezwykle poważny. Dziewczyna spożywała węgiel, wkładała głowę do muszli klozetowej, biegała nago po domu, opychała się pająkami i muchami, posługiwała dawnymi językami, a jej twarz potrafiła w sposób odrażający zmienić wyglądObrzędy prowadziło dwóch kapłanów Kościoła Katolickiego, którzy uznali, że Anneliese została opętana przez sześć demonów. W trakcie egzorcyzmów dziewczyna zmarła. Wkrótce potem jej rodzice, a także obaj księża stanęli przed sądem i zostali skazani za zabójstwo w wyniku zaniedbaniaW oparciu o rozmowy z odpowiedzialnymi za egzorcyzmy księżmi, a także rodzicami dziewczyny i jej znajomymi, Felicitas Goodman napisała fascynującą książkę na temat tego, co naprawdę stało się Anneliese Michel. Zgłębiła przy tym pradawną tajemnicę opętania przez demonySprawa Anneliese Michel do dziś budzi wiele wątpliwości, ale i napawa lękiem. Na jej podstawie powstał zarówno film dokumentalny pod tym samym tytułem, jak i film fabularny Egzorcyzmy Emily Rose.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?