ak rozmawiać o duchowości w świecie, w którym dialog jest wyzwaniem, a wiara wydaje się przeżytkiem?Gwałtowne zmiany polityczne i społeczne, mnogość informacji i ścieżek rozwoju duchowego. Którą drogę wybrać? Jak zmieniło się nasze podejście do religii? Gdzie dziś szukamy Boga?Znani badacze, artyści i duchowni w szczerych, inspirujących rozmowach zastanawiają się nad tym, w co i jak właściwie wierzymy. Próbują zarówno wskazać najważniejsze zmiany społeczne i obyczajowe, które wpłynęły na naszą duchowość, jak i określić rolę, jaką odgrywa dziś szeroko rozumiana tradycja chrześcijańska. Wychodząc od różnorodnych doświadczeń i postaw, zapraszają czytelnika do wspólnej refleksji nad miejscem religii w życiu współczesnego człowieka.Tajemnica jest kluczem do religii. Bez poczucia Tajemnicy pozostaje obrzęd i etyka. Ta ostatnia jest oczywiście rzeczą wartościową, ale jeżeli nie jest oparta na czymś fundamentalnym, staje się wyłącznie przekazem tradycji.Krzysztof ZanussiNa Zachodzie katolicy rzadko chodzą do spowiedzi, natomiast masowo chodzą do psychoterapeutów. I nie trzeba zbytniej przenikliwości, żeby zauważyć, że dzieje się tutaj coś znamiennego.Jan Andrzej Kłoczowski OP
Michaela Schudricha, naczelnego rabina Polski, nie trzeba przedstawiać. Jest znany z racji swojej funkcji i charakteru, gdyż zawsze się uśmiecha i z każdym chętnie porozmawia. Ale co o nim wiemy oprócz tego, że jest polskim rabinem i amerykańskim Żydem?Nie przypadkiem zbiór rozmów, które przeprowadziła z nim Irena Wiszniewska, nosi tytuł Nie ma rzeczy niemożliwych.W latach siedemdziesiątych młody Michael widział ptaki wlatujące przez wybite okna do warszawskiej synagogi Nożyków. W latach dziewięćdziesiątych rabin Michael przewoził ze Stanów na pół legalnie samolotami rejsowymi skrzynie mrożonego koszernego mięsa na żydowskie obozy Laudera. Był świadkiem kluczowych wydarzeń ze współczesnej historii Polski i jest współtwórcą żydowskiego odrodzenia w kraju, gdzie Żydów miało już nie być.
Ece Temelkuran krzyczy o swoim kraju. Jej książka to rozpaczliwy, pełen gniewu i buntu krzyk skierowany do wolnego świata. To najlepsza książka o Turcji, jaką czytałem. Niesamowicie mocne świadectwo opresji i przemocy jakie rozgrywają się w tym fascynującym kraju. Datującej swoje początki gdzieś u zarania istnienia imperium osmańskiego.
To jest Turcja! – krzyczy Ece – tu morduje się kobiety tylko za to, że chcą być kobietami, że chcą być wolne.
Wiemy, że kobiety w Turcji, tak jak i w innych krajach muzułmańskich nie mają łatwo, ale czy ktoś w Polsce i na Zachodzie wie, że w ostatnich siedmiu latach wzrost tzw. „zabójstw honorowych” popełnianych na kobietach przekroczył tysiąc czterysta procent? Ece krzyczy, że kraj mężczyzn wypowiedział Turczynkom wojnę.
Katarzyna Lengren, Jerzy Bralczyk i Jacek Wasilewski zapraszają czytelników do rozmowy przy stole… Książka zawiera ciekawe, a zarazem humorystyczne rozważania w formie dialogu o szeroko pojętej kulturze biesiadowania i stołowania się.
Dynamiczna historia brawurowej wyprawy polskiej backpackerki. Podróż po bezdrożach Rumunii i Mołdawii doświadcza Ślązaczkę na różne sposóby, stawiając w nieoczekiwanych, komicznych sytuacjach. Wrodzona pogoda ducha oraz niekonwencjonalne metody pomagają jej wybrnąć z jednych absuralnych tarapatów, by zaraz pchnąć w kolejne. Kopalnia inspiracji dla początkujących podróżników i jaskinia śmiechu dla wszytkich innych. Książka bogato ilustrowana (zdjęcia kolorowe i czarno-białe oraz grafiki).
Ta, afera pedofilska wstrząsnęła nie tylko polskim Kościołem, ale także Watykanem i całym katolickim światem. W połowie 2013 roku dwóch polskich księży pracujących na Dominikanie - misjonarza Wojciecha G. oraz nuncjusza apostolskiego arcybiskupa Józefa Wesołowskiego - oskarżono o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Przez wiele lat ich ofiarą padały dzieci z najbiedniejszych rodzin. Wstrząsające zeznania chłopców stanowią część tej książki, która jest efektem trzech lat intensywnego śledztwa dziennikarskiego. Autor wielokrotnie odwiedzał Dominikanę, docierał do tajnych dokumentów, rozmawiał z ofiarami i świadkami pedofilii oraz - na różnych etapach sprawy - z księdzem Wojciechem G. Piotr Krysiak odsłania wiele szczegółów tej historii - jej dominikańskie i polskie wątki. Pokazuje też kulisy pracy reportera śledczego. I cały czas szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego nikt nie słuchał i nie chronił dzieci, choć pomoc ofiarom wymagała jedynie dobrej woli.
Paulina i Rafał, dwójka dobrze zapowiadających się obywateli ustrukturyzowanego społeczeństwa, goniąc za marzeniami, zostawia wszystko i rusza przed siebie. Dookoła świata. Bez planu. Jak taka podróż ich zmieni? Czego nauczy o otaczającej rzeczywistości?
Niezwykła ciekawość świata i nieokiełznany optymizm prowadzą tych współczesnych wagabundów do najodleglejszych zakątków naszej planety. Z wyjątkową wnikliwością obserwują świat, wyłapując absurdy podpatrywanej codzienności. Z dystansem do podróżniczego zadęcia, błyskotliwie, a przede wszystkim z humorem serwują czytelnikowi podróżniczy koktajl, który czyta się jednym tchem.
Cztery miesiące jachtostopu na Pacyfiku, własny minivan w Nowej Zelandii, a także ponad 150 tys. km wielkiej przygody z otwartym umysłem i wyczekiwaniem na nieznane. Poszukując sensu życia, Paula i Rafał podpatrują, jak archetyp wolności ma się dziś we współczesnym świecie.
Czy rzut monetą na Pacyfiku może zmienić plany podróżnicze na najbliższe pół roku? W jaki sposób współczesne kanały przerzutowe kokainy w Ameryce Łacińskiej wpływają na los Indian? A w jaki oddziałują na świat podróżników i turystów? Ile świń warta jest dobra żona w hierarchicznych kulturach klanowych na Pacyfiku? A ile można dać za żonę z „second handu”? Jak złapać jachtostop na Fidżi? Czy kolumbijscy sicarios na pewno już nie istnieją? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w książce „Pacyfik i jeszcze dalej”.
Na „Kompleks Rosji” składa się kilkadziesiąt esejów Piotra Skwiecińskiego, które w ciągu kilku ostatnich lat ukazywały się m.in. w „Rzeczypospolitej”, „Plusie Minusie”, „wSieci”, „Uważam Rze” i na portalu wPolityce.pl. Autor w przenikliwy sposób i z ogromnym znawstwem poddaje analizie współczesne uwarunkowania polityczne społeczeństwa rosyjskiego oraz jego relacje z władzą usadowioną na Kremlu.
? „Wchodząc” w Rosję, należy odłożyć własne kategorie dotychczas porządkujące rzeczywistość. Jeśli się tego nie zrobi, nic się nie zrozumie. Trzeba w pokorze najpierw poznawać fakty i sposób, w jaki łączą je Rosjanie, a dopiero potem, stopniowo rekonstruować ich świat. I nie jest to wezwanie ani do miłości, ani do nienawiści. Choć zdaję sobie sprawę, że w przypadku Rosji uniknięcie tych uczuć jest często zadaniem ponad ludzkie siły ? pisze Autor we wstępie. W jego książce nie brak też wielu historycznych anegdot i informacji, które z pewnością pomogą wielu Czytelnikom zrozumieć Rosję, którą Winston Churchill określił kiedyś jako „zagadkę spowitą w tajemnicę wewnątrz enigmy”.
Piotr Skwieciński (1963 r.) - całe życie mieszka w Warszawie, tu ukończył studia historyczne. W latach '80 czynnie działał w podziemiu. Od początku lat '90 jest dziennikarzem i publicystą. Był moskiewskim korespondentem "Rzeczypospolitej". Obecnie publikuje w tygoniku "wSieci".
GDZIE NIEDŹWIEDZIE ZIMUJĄMimo że nie wyobraża sobie, by na stałe wyjechać z Polski, trudno mu żyć bez corocznych długich wypadów na koniec świata. Marek Niedźwiecki fotografuje Australię od piętnastu lat, zjechał ten nadzwyczajny kontynent wzdłuż i wszerz. Mieszkał w wiosce wielorybników, wspinał się na drzewa giganty, stawał twarzą w twarz z ospałym misiem koala i oko w oko ze śmiertelnie jadowitym wężem brązowym. Spacerował po Sydney, Melbourne, Perth, Darwin, Hobart. Zasnął podczas przechadzki dwukilometrowym molo. Nie wszedł na Górę Kościuszki, czego się trochę wstydzi i na Ayers Rock, z czego jest bardzo dumny. Stał się miłośnikiem australijskiego wina, australijskiego miodu, australijskich ryb i australijskiego sposobu skracania słów... Stał się po części Australijczykiem.Ta książka pełna jest miłości do Australii.Jean DunnAmbasador Australii w PolsceMimo wyraźnych różnic Australię z Polską łączy wiele. Przede wszystkim fakt, że do obu krajów przyjeżdża się raz, a potem już ciągle wraca! Potwierdzeniem tego jest ""australijska miłość"" Autora tej wspaniałej książki, Pana Marka Niedźwieckiego. Gorąco polecam ją wszystkim Polakom i Australijczykom, którzy pragną pokonywać bariery geograficzne, aby jak najwięcej dowiedzieć się wzajemnie o sobie i o swoich krajach.Paweł MilewskiAmbasador Rzeczypospolitej Polskiej w AustraliiMarek Niedźwiecki (ur. 1954) dziennikarz muzyczny, jeden z najwspanialszych głosów w historii polskiego radia, twórca Listy Przebojów Programu Trzeciego, pomysłodawca wielu serii płytowych, m.in. Smooth Jazz Cafe i Muzyka Ciszy, autor książki Radiota (Wielka Litera 2014). Samotnik, podróżnik, wieczny prowincjusz.
"Żyjemy, dopóki światło w nas pokonuje mrok... Do takiej konkluzji dochodzi główny bohater tej książki, który pozostawał w nieświadomości – w mroku – prawie trzy lata i powoli wraca do życia, przypominając sobie, kim jest, skąd pochodzi i za co chciano go zabić. W Białorusi, która odzyskuje niepodległość, dokonują się wielkie przemiany... Czas spędzony w szpitalu dla psychicznie chorych na czarnobylskim Polesiu jest dla głównego bohatera czasem rekonstrukcji i namysłu, wywoływania z odmętów niepamięci skrawków dawnego życia, które sprawią, że będzie wiedział, kim jest, a raczej – kim był... To także czas, w którym zacząć musi wszystko od nowa. Losy Sławka, głównego bohatera tej powieści, to jedna wielka metafora losów wszystkich Białorusinów...
Mit, tworzony przez Barysa Piatrowicza, jest zarówno uniwersalny i białoruski. Przestrzenią działania zawsze jest Białoruś, ale ta Białoruś jest postrzegana nie jako prowincja, a jako centrum, i bohater nie jest osobą marginalną, ale człowiekiem wszechświata...
Barys Piatrowicz (Saczanka) – pisarz, dziennikarz, założyciel i redaktor naczelny niezależnego pisma literackiego „Dziejasłou”, działacz niezależnego ruchu, przewodniczący Związku Pisarzy Białoruskich."
U Pawlika nic nie jest tym, czym się wydaje. Bajkonur to kosmodrom, z którego daje się nura w wyobraźnię, miesza szyki, wlewa wspomnienia do kadzi ze snami, zabiera rzeczy potrzebne i trochę mniej potrzebne. Bajkonur to miasto, to kocimiasto i psimiasto, to bajka o nocy i dniu, o domach i oknach, o grafitowych pantalonach i evencie z Judaszem, o tym, co dzieje się w przerwie meczu o Puchar Polski i o tym, co w Pewexie. Przeszłość wywrócona na nice, wetknięta w okruchy tu i teraz, jutrzejsze wizje spalają się na skraju państwa. Jakiś smutek dziwny, jakieś krwiste niepokoje idą ramię w ramię z magią chwili. Niby wiemy, że bywało różnie, ale kicamy. Kicamy, choć wilcy nam skaczą po piętach, trochę jak u Jacoba, trochę jak u Herberta, trochę jak w tych wszystkich najładniejszych i najstraszniejszych zarazem bajkach, co są z języka i na języku.
Jakub Kornhauser
Marcin Pawlik (ur. 1978) – politolog, prawnik, basista oraz tekściarz zasłużonych zespołów alternatywnych, członek trupy teatralnej Teatr Bob. Czynny kadrowicz Reprezentacji Polskich Pisarzy w Piłce Nożnej. Wydał dwie książki poetyckie Deklinacja nic oraz Bunt na jeziorach. Stacjonuje w Krakowie.
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem
Magii Tatr ulegnie każdy, kto spojrzy na górskie szczyty, ale żeby znaleźć się w gronie prawdziwie wtajemniczonych, trzeba umieć patrzeć tak jak autor tej książki. Wtedy można zobaczyć pluszcza korduska, pomurnika, płochacza, krzyżodzioba, orła szybującego nad granią, świstaki i kozice. Usłyszeć głuszca czy jelenia na rykowisku. A u podnóża skalistych szczytów, tam gdzie rozciągają się lasy, trafić do matecznika, w którym żyje niedźwiedź. Przekonać się, że nie taki wilk straszny, za to człowiek owszem. Bo Tatry, wieczne i wielkie, raj dla tych, co rozumieją i szanują piękno przyrody, są bardzo poważnie zagrożone. Dlatego w granicach Parku Narodowego utworzono liczne obszary rezerwatów ścisłych, do których wstęp mają tylko nieliczni. Wśród nich jest Lechosław Herz, a co widział tam, gdzie zwykły śmiertelnik wejść nie ma prawa, opisał w tej książce. I jeszcze, jak to drzewiej w Tatrach bywało i jak jest teraz. I jak kłusownik stał się obrońcą tatrzańskiej przyrody. I jakie cuda dzieją się na oczach turystów, nawet gdy tego nie widzą.
Lot nad kukułczym miastem
Ta książka to spacer dróżkami miasta-ogrodu. Jego bramy są otwarte dla każdego, kto staje do walki ze swoją psychiką.
Sto lat temu otwarto szpital psychiatryczny zaprojektowany według najmodniejszych wzorców. Do dziś przybywają do niego chorzy, aby szukać pomocy i odzyskiwać równowagę w cieniu wiekowych drzew.
Reporterka Krystyna Rożnowska po raz pierwszy odwiedziła szpital w Kobierzynie trzydzieści lat temu. Rozmawiała wtedy z pacjentami stłoczonymi w szarych salach. Zapamiętała ich wylęknione oczy i zniszczone piżamy, ale również ciężką pracę lekarzy i pielęgniarek. Później wielokrotnie wracała, aby obserwować zdumiewające przeobrażenia. W dzisiejszym zdyszanym świecie to miejsce jest dla wielu azylem, o którym wolą nie mówić, gdy wracają do codziennych zajęć.
Szpital w Kobierzynie to żywy organizm, który od wieku zmienia swoje oblicze. Jego historia to fascynująca biografia nas wszystkich, bardziej lub mniej zagubionych w meandrach ludzkiej psychiki. Poznaj samego siebie.
Stuletnia historia szpitala przedstawiona przez Krystynę Rożnowską to wielobarwna mozaika, niepozbawiona barw ostrych, mrocznych, ale też jasnych i frapujących.
prof. Bogdan de Barbaro
Zanurzeni w zabieganej codzienności mijamy je niemal nieświadomie. Warszawskie pałace. Stały element krajobrazu, budynki jak wiele innych. Dziś są siedzibami urzędów, muzeów czy uczelni. Obiektami użyteczności publicznej. Dziejowe burze i powojenna urawniłowka zmiotły nie tylko fizyczną tkankę miasta. Znikł barwny świat ich dawnych właścicieli - magnatów, hrabiów oraz znienawidzonej przez miniony system burżuazji. Wraz z arystokracją pałace opuściło nie tylko przebogate wyposażenie, ale przede wszystkim ożywiający je duch…
Odeszły w niepamięć rodowe tradycje, obyczaje i uprzedzenia. Nikt już nie snuje przy kominku opowieści o dokonaniach i chwale przodków, koligacjach, mezaliansach i rodzinnych tragediach. Pozostała, często rekonstruowana, bezosobowa architektura. A przecież milczące dziś mury były świadkami wiekopomnych i chwalebnych wydarzeń. Porażających rodzinnych dramatów. Czynów głupich czy wręcz haniebnych. Romantycznych historii, które i dziś z niejednego oka wycisnęłyby łzę wzruszenia. Wystarczy zatrzymać się na chwilę i wsłuchać w opowieści starych murów…
Długo wyczekiwany finał jednej z najlepszych współczesnych serii komiksowych! Paper Girls wyruszają w ostatnią, emocjonującą podróż. Tego nie można przegapić!
Mianując Siergieja Szojgu ministrem obrony, Władimir Putin polecił obejrzeć mu dwa seriale: „Boss” i „House of Cards”.
„Przyda ci się to” - tak prezydent zarekomendował filmy.
Ta pasjonująca książka to rosyjskie skrzyżowanie obu. Tym bardziej wstrząsające, że prawdziwe!
Barwna opowieść o ludziach, zajętych nieustanną walką o miejsce w głowie Putina, których głównym źródłem potęgi była lub jest zażyłość z prezydentem. I oczywiście o samym Putinie: człowieku, który został carem, carem Groźnym. Czy to możliwe, że wcale tego nie chciał, a cara, jak mówi przysłowie, czyni świta? Czy faktycznie wszyscy wymyśliliśmy sobie własnego Putina?
Kalejdoskop znanych bądź ukrywających się w cieniu postaci, pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, chwilowych wzlotów i ostatecznych upadków, obdarowań i kradzieży, spisków, podgryzań, kłamstw i podstawiania nóg. Kapitalnie udokumentowana panorama elit rządzących Rosją na tle świata całego dotychczasowego XXI wieku i szokująca rzecz o mechanizmach autorytarnej władzy, o jakich dziś powinniśmy wiedzieć jak najwięcej…
To opowieść o tym jak młodość, pasja, zero zobowiązań, chęć przygody, dzikość i przede wszystkim wolność, kierowało grupą 22 latków przy podjęciu decyzji o kręceniu filmu dokumentalnego w jednym miejscu, które uważane jest za jedno z najbardziej niebezpiecznych na świecie- brazylijskich faveli, gdzie toczy się wojna. Proste pytania o marzenia , które nigdy nie były zadane... O czym marzą ludzie, którzy nie mają praktycznie nic? To książka o ryzyku, odwadze, szaleństwie, strachu, miłości oraz samotności. To połączenie reportażu z brazylijskich slumsów z motywacją i zachęta do tego, by żyć. Książka wzbogacona jest licznymi czarno-białymi fotografiami.
Anna Dymna, Katarzyna Grochola, Marek Kondrat, Wojciech Mann, Monika Olejnik, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turnau, Ks. Jan Twardowski, Stanisław Tym – rozmówcy Jana Strzałki – wszyscy pozytywnie „zakręceni” na punkcie swoich zwierzaków. Kochają je ponad wszystko, uwielbiają opowiadać o ich niezwykłej mądrości i dyskutować o wyższości psa nad kotem. Sypiąc anegdotami roztaczają radość, ciepło i humor. Snując refleksje próbują dotknąć niezwykłej tajemnicy naszego obcowania ze zwierzętami.
Całość, z właściwą sobie błyskotliwością, komentuje światowej sławy socjolog Zygmunt Bauman w szkicu „Ze Zwierzętami – razem czy osobno”.
Anna Dymna: "O kotach mogę opowiadać bez końca".
Katarzyna Grochola: "Kundle to moje ukochane psy".
Marek Kondrat: "Nie wyobrażam sobie życia bez Bodzia".
Wojciech Mann: "W dzieciństwie miałem także jaszczurkę i ślimaka".
Monika Olejnik: "Od dzieciństwa byłam psiarą".
Dorota Sumińska: "Większość moich kotów została wychowana przez psy"
Olga Tokarczuk: "Psy kochane stają się bardzo „ludzkie”".
Grzegorz Turnau: "Nic, co zwierzęce, nie jest mi obce".
Ks. Jan Twardowski: "O zwierzętach wiemy mniej niż o aniołach".
Stanisław Tym: "Pies, tak jak człowiek, powinien mieć dom".
Krystyna Zachwatowicz-Wajda: "Najbardziej kochałam sroczkę Kasię".
Piotr Kulczyna - z zawodu leśnik, człowiek wielu pasji, spośród których zamiłowanie do dalekich podróży zdają się być wyjątkowe - konno postanowił przemierzyć sporą część kraju, ponad 500 km, zdany na różne przeciwności i przygody, jakie wynikają z takiej nietypowej wyprawy. Przy tym wszystkim opisuje tu nie tylko przebieg samej eskapady, lecz także niezwykłą zażyłość z końmi, które są jego prawdziwymi przyjaciółmi. Jeśli dodać, iż smolnickie lasy (Nadleśnictwo Rybnik, gmina Sośnicowice) są miejscem organizowanych przez niego zawodów jeździeckich, a ON sam jest pomysłodawcą i twórcą odznaki ""Kawaleryjka"", to wyłania się nam również obraz pasjonata historii Polski, którego książki - zapiski z podróży - ze wszech miar polecamy wszystkim Czytelnikom.
Polacy są w zdecydowanej większości mięsożerni. Wieprzowina, drób, wołowina i ryby królują na naszych stołach, a w ostatnich latach dołączają do nich coraz powszechniejsze i łatwiej dostępne owoce morza w różnym wydaniu. Nie wyobrażamy sobie niedzielnego obiadu bez mięsa, a wielu z nas spożywa je częściej niż raz dziennie. Pytanie jednak, czemu nagle zaczęliśmy z tego powodu chorować?
Dziennikarz śledczy, którego badania sprawiły, że wiele wynalazków spożywczych potentatów nie zostało wprowadzonych do masowej dystrybucji, przedstawia niewygodną prawdę o związku między chorobami ludzi, a masową hodowlą zwierząt. Dzięki niemu poznasz związek między kiełbasą a cukrzycą oraz salami a plagą bezpłodności. Obalone zostają również mity, takie jak ten o mleku wzmacniającym kości. Dowiesz się, skąd biorą się bóle głowy, depresja i spowolnienie pracy żołądka oraz poznasz cudowną moc zup.
Jak się okazuje, nabiał może powodować raka, a współczesne fermy drobiu są prawdziwymi wylęgarniami zarazków. Kurczaki dostępne w sklepach nie mają wiele wspólnego z naturą, a w marketach czyhają na każdego bakterie odporne na działanie antybiotyków. Poznasz mroczne strony sushi i przyczyny, dla których inwestorzy wybierają ryzykowne innowacje. Uświadomisz sobie skalę nieuczciwych praktyk i przyczyny, dla których zarówno ludzie władzy, jak i sponsorowani przez koncerny naukowcy, umywają ręce od odpowiedzialności za zdrowie konsumentów.
Cała prawda o mięsie!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?