… kto nie rozwinął w sobie zdolności duchowych, jasnowidzenia, nie może samodzielnie dojść do duchowych prawd o wyższym świecie. Dla zdobywania prawd duchowych jasnowidzenie jest warunkiem koniecznym.
Ale tylko dla zdobywania, gdyż do dnia dzisiejszego żaden prawdziwy prąd Różokrzyża nie podawał nauk, których nie można zrozumieć zwykłym, powszechnym, logicznym rozumem. Jeżeli ktoś zarzuca teozofii różokrzyżowców, że do zrozumienia jej trzeba być jasnowidzącym, to nie ma racji. Nie chodzi tu wcale o zdolności bezpośredniego przeżywania wyższych prawd widzeniem i słyszeniem duchowym.
Jeżeli ktoś nie może pojąć mądrości różokrzyżowców na drodze czysto myślowej, to oznacza, że jeszcze nie wyrobił w sobie dostatecznie umiejętności logicznego myślenia…
Książka zawiera opis kosmicznego wymiaru pojawienia się Chrystusa w eteryczności i działania przeciwnych mocy, które mają na celu ukrycie tego faktu przed ludzkością. Opisane są również cele rozwoju Ziemi aż do końca szóstej epoki poatlantydzkiej, do czasu wojny wszystkich ze wszystkim.
Jedno z najsłynniejszych współczesnych dzieł hermetyzmu, napisane w latach 60. XX wieku i opublikowane anonimowo. Stanowi ukoronowanie dziejów mistyki, gnozy i magii, jest swoistą teologią mistyczną. Mimo nawiązań do rozmaitych nurtów w tych dziedzinach, także do kabały i hinduizmu, są to medytacje chrześcijańskie, a nawet katolickie. Ich podstawą jest symbolika kart do gry w tarota (marsylskiego). 22 karty (21 „arkanów wielkich” i Głupiec) tworzą system opisujący świat. Sens ich symboli autor wykłada w duchu hermetyzmu – dla którego bóg Hermes Trismegistos uosabia magiczno-mistyczną jednię wszelkich intelektualnych działań umysłu – ale zmodyfikowanego w duchu chrześcijańskim, gdyż opartego na „sercu” i miłości. Choć „Medytacje…” są dziełem zasadniczo religijnym, zawierają niezmiernie bogatą treść „kulturową”, odnosząc się do najważniejszych zjawisk w dziejach człowieka aż po najnowsze problemy. To historyczne tło łączy się z osobistymi doświadczeniami autora w dziedzinie medytacji i „magii świętej”. Wprawdzie książka ukazała się anonimowo, ale dziś jej autorstwo nie jest już tajemnicą: Valentin Tomberg (1900–1973) urodził się w Rosji, w luterańskiej rosyjsko-estońsko-niemieckiej rodzinie i po przebyciu drogi przez prawosławie i antropozofię zbliżył się po II wojnie światowej do katolicyzmu. Ożeniony z Polką, działał w Estonii i Holandii, od 1944 roku w zachodnich Niemczech, by w 1948 roku osiąść na resztę życia w Anglii. Jego główne dzieła ukazały się pośmiertnie.
Kiedy świat mówi do nas, że „jesteśmy coś warci”, dotyka w nas jednej z najgłębszych potrzeb, ale kiedy stawia warunek „jeśli”, głęboko rani w nas tę potrzebę. Nieraz nie jesteśmy tego świadomi. Dlatego pozwalamy się ranić. Gonimy za tym, by świat nas dowartościował. Sądzimy, że musimy się rozprawić z mnóstwem podyktowanych nam „jeśli”: aby się liczyć, aby być cenionym, aby nie wypaść z gry. Tak bardzo ulegamy mnożącym się „jeśli”, że przestajemy żyć własnym życiem. Żyjemy na życzenie innych, w „gorsecie” ludzkich oczekiwań. Zgadzamy się być „tablicą” do zapisywania oczekiwań pod naszym adresem czy opinii o nas. I tak powoli ulegamy przekonaniu, że na wartość trzeba sobie zapracować, zasłużyć, a nawet ją kupić. Zapominamy o jednej z fundamentalnych i niezaprzeczalnych prawd o naszym życiu: że wartość po prostu się ma.
Nowe poprawione i uzupełnione wydanie głośnej książki "Śledztwo w sprawie Szatana".
Opętanie, czary, składanie ofiar z ludzi na cześć Szatana – to tylko niektóre ze zjawisk, z jakimi słynny egzorcysta walczy już od dłuższego czasu i odprawia egzorcyzmy nad ludźmi z całego świata. Opętanie dotyka nie tylko młodzież czy ludzi dorosłych, ale również małe dzieci, które zostały już w chwili narodzin “oddane” Szatanowi.
W książce, oprócz rozmowy ze znanym egzorcystą, ks. Gabrielem Amorthem, znajdziemy również opinię słynnego psychiatry, prof. Simone Morabito, znanego socjologa religii, Massimo Introvigne, oraz Vittorio Messoriego – wybitnego intelektualisty, badacza sytuacji Kościoła i jego problemów w naszych czasach.
Wszyscy oni dzielą się nie tylko swoją wiedzą, ale przede wszystkim doświadczeniem.
Zdradzają przypadki opętania osób, dla których życie stało się dramatem.
Książka porusza temat, który w kręgach kościelnych jest uważany za mocno przesadzony, ale czy naprawdę Szatan nie ma wpływu na nasze codzienne życie? Największym sukcesem Szatana jest zaszczepienie w ludziach wiary w to, że on nie istnieje... A on naprawdę przecież jest. Sięgnij po tę książkę, a przekonasz się o tym.
Zbiór kilkudziesięciu modlitw, m.in. człowieka: zmęczonego... modlitwą, czującego się oszustem podatkowym, zganionego przez szefa, zgorszonego postawą kapłana oraz takich, które pomogą po kłótni małżeńskiej, kiedy stoimy wobec trudnego wyboru albo przed egzaminem. Nie brakuje tu słów mądrości Ojców Kościoła i wielkich ludzi modlitwy XX wieku.
W trzeciej części opowieści biblijnych autorka przybliża młodym czytelnikom Nowy Testament. Zawiera ona tematy znane, a wciąż przejmujące, jak: narodzenie Jezusa, Jan Chrzciciel, dzieje Jezusa, śmierć i zmartwychwstanie. Pisarka w biblijne wątki wplata swoje wspomnienia z dzieciństwa, opis drewnianego domku dziadków w zimowym plenerze i harce na świeżym powietrzu. Przedstawia też ludowe zwyczaje towarzyszące świętom Bożego Narodzenia i Wielkanocnym, jakie zapamiętała z tamtych czasów. Przede wszystkim, tak jak jej dziadek gawędziarz, stara się prostym językiem opowiedzieć dzieciom żywot Jezusa i wytłumaczyć sens Jego śmierci i zmartwychwstania.
?Prawdopodobnie Bóg nie istnieje, więc przestań się martwić i ciesz się życiem? (R. Dawkins): jest to stare przekonanie, zgodnie z którym radość i wiara w Boga nie mogą ze sobą współistnieć; jest tylko albo jedno, albo drugie. To przekonanie zakłada kolejne: wyobrażenie Boga zbyt poważnego, którego katecheza nie może zmienić. Smutek wielu chrześcijan nadal je umacnia.
Bóg natomiast jest nieskończoną radością, cieszy się ze stworzenia i świętuje w niebie, gdy nawraca się choćby jeden grzesznik, dając Ojcu możliwość pokazania całej swojej miłości. Dlatego to ?radość jest prawdziwym zajęciem w niebie? (C.S. Lewis). Nie będą do niego mieli prawa wstępu ci, którzy nie nauczyli się cieszyć już tutaj, na ziemi, lub też nigdy nie sprowokowali radości Odwiecznego. ?Radujcie się zawsze w Panu? (Flp 4,4)
Peter Sloterdijk (ur. 1947), jeden z kilku najważniejszych dziś intelektualistów niemieckich, filozof kultury, w pierwszej dekadzie XXI wieku poświęcił kilka swoich prac kwestii religii. Niniejsza książka jest pod tym względem najbogatsza treściowo i intelektualnie. Trzy monoteizmy wywodzące się „od Abrahama”, judaizm, chrześcijaństwo i islam, dzielą dziś między siebie większość ogółu wierzących na świecie, a nawet obejmują w sumie większość ludzkiej populacji. Swoim zelotyzmem, „gorliwością” stanowią dla świata i dla siebie nawzajem niemałe ryzyko, gdyż każdy z nich aspiruje do monopolu na prawdę i rywalizuje o nią z pozostałymi. Jako dopełnienie obrazu współczesności czwartym „monoteizmem” okazuje się komunizm. Sloterdijk przeprowadza głęboką analizę natury tych ruchów oraz możliwości i ryzyka konfrontacji. Rozważa szanse sprowadzenia ich na „drogę cywilizacyjną” i wykonując rozmaite eksperymenty myślowe, jak ten z powrotem do nieksenofobicznych religii przedmonoteistycznych, poszukuje możliwości „rozładowania” nagromadzonego w monoteizmach potencjału walki. Rysowany tu obraz religii nie jest wizją Nietzschego: solidarnego stowarzyszenia słabych, lecz wydobywa aspekty ksenofobii, dogmatyzmu i nieprzejednania. Historyczne i współczesne dowody na te aspekty są mocne. Czy podlegają one ucywilizowaniu i czy wyczerpują obraz monoteizmów, to pytanie do rozstrzygnięcia na dziś i kwestia nadziei na jutro.
Teksty dwunastu mniejszych proroków już w starożytności zapisywano na jednym zwoju, traktując je jako pojedynczą księgę Biblii. Powody były, jak wynika z Talmudu, wyłącznie praktyczne: istniała obawa, że poszczególne proroctwa są tak krótkie, że któreś z nich może zaginąć, o ile nie zostanie włączone do wspólnego zbioru. [?] Z całą pewnością ? świadczą o tym znaleziska z Qumran ? Księga Dwunastu Proroków stanowiła całość w II wieku przed erą chrześcijańską.
Pod względem rangi proroctw ?mniejsi? nie ustępują trzem ?prorokom wielkim?: Izajaszowi, Jeremiaszowi i Ezechielowi. Zwyczajowa nazwa ?mniejsi? pochodzi zresztą dopiero od Augustyna z Hippony, który przyznawał, iż określenie to odnosi się wyłącznie do rozmiarów tekstów i nie ma w nim nic deprecjonującego. W tradycji żydowskiej mówi się po prostu o Dwunastce. Tak jak ?wielka trójka? wszyscy oni należą do grupy newiim achronim, proroków późniejszych (dla odróżnienia od newiim riszonim, pierwszych ? od Jozuego do Samuela). Księga Dwunastu Proroków zamyka drugą część Biblii, Proroków właśnie.
Tyr i Sydon to największe miasta fenickie. Księgi biblijne najczęściej wymieniają je razem. Chociaż Pismo Święte nie wiąże z nimi zbyt wielu doniosłych czy przełomowych wydarzeń, to jednak warto przyjrzeć się ich historii, co pozwoli lepiej zrozumieć i głębiej wniknąć w wydarzenia historii zbawienia, w którą te pogańskie miasta także się wpisały. Z tego też powodu kolejny tomik serii „Archeolog czyta Biblię”, który oddajemy do rąk Czytelników, im właśnie został poświęcony.
Na gruncie dziejów oraz wiary i pobożności starożytnego Izraela wyrosły i okrzepły dwie religie: chrześcijaństwo i judaizm rabiniczny. Największy paradoks polega na tym, że są one całkowicie autonomiczne, a zarazem nierozerwalnie ze sobą złączone rozlicznymi więziami. Innym paradoksem jest to, że przez prawie dwa tysiące lat, które upłynęły od narodzin chrześcijaństwa i judaizmu rabinicznego, wyznawcy obydwu religii skutecznie współdziałali... we wzajemnym oddalaniu się od siebie. Dlatego trzeba cierpliwie wydobywać i przypominać to, co nas łączy, a zarazem uświadomić sobie, jak wiele wykopano głębokich i dzielących nas przepaści. Proces separacji został zapoczątkowany jeszcze za życia Jezusa i w początkach istnienia Kościoła apostolskiego, a następnie był ustawicznie pogłębiany w pierwszych stuleciach ery chrześcijańskiej. Właśnie tej zapalnej problematyki dotyczą rozważania zamieszczone w niniejszej książce. Stanowi ona kontynuację poprzedniej, opatrzonej tytułem Starożytny Izrael. Od Abrahama do zburzenia świątyni jerozolimskiej przez Rzymian, która zawierała syntetyczny wykład historii i religii biblijnego Izraela. Na jej podłożu, o czym przesądziła sprawa mesjańskiej i Boskiej tożsamości Jezusa, dokonało się rozejście dróg Kościoła i Synagogi.Ks. prof. zw. dr hab. Waldemar ChrostowskiUniwersytet Kardynała Stefana WyszyńskiegoPrzewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich
Jak Żyd rozumie fakt, że Tora to Księga Prawa? Czym jest dla niego halacha?
Z Tory wynika treść 613 przykazań (micwot) judaizmu. Jeśli liczbę tę zapiszemy w alfabecie hebrajskim, w którym każda litera ma wartość liczbową, otrzymamy słowo TARJAG. Przykazania to 248 nakazów i 365 zakazów.
Tarjag micwot ukazuje funkcjonowanie religii żydowskiej w czasach istnienia Przybytku i Świątyni Jerozolimskiej i nadal stanowi podstawę całego żydowskiego prawa religijnego.
Książka przedstawia przykazania w takiej kolejności, w jakiej pojawiają się one w Torze: począwszy od „płódźcie i rozmnażajcie się”, aż po nakaz przepisania księgi Tory.
Każde przykazanie uzupełnione jest o komentarz, opisujący zakres przykazania, ustalony w wyniku dyskusji rabinicznych. Wskazuje on także jego praktyczne zastosowanie w naszych czasach.
Dopełnieniem jest siedem przykazań rabinicznych oraz siedem przykazań dla nie-żydów.
Całości dopełnia słownik terminów halachicznych
W tobie mieszkają modlitwy…
Oto, jak księga…
Jak wracający z pól…
Modlitwa w złoconych brzegach…
Jesteś daleki, Boże, moim oczom…
Przyjdź, Panie…
Przyszliśmy do Ciebie, Boże…
Wspominam
Jak ręce…
Dziękuję…
Jest to głęboki, teologiczny tekst, ważny dla Kościoła, a zwłaszcza dla Odnowy w Duchu Świętym. Stanowi on konkretną pomoc teologiczną w rozeznawaniu zjawiska upadku w kontekście modlitwy wstawienniczej.
ks. dr Mirosław Cholewa
Autor, kardynał i wieloletni arcybiskup Brukseli-Malines w kolejnym dokumencie przeznaczonym dla Odnowy w Duchu Świętym podejmuje temat relacji między naturą i łaską, psychologią i duchowością, samorealizacją i zbawieniem. Książka może pomóc wszystkim chrześcijanom poszukującym własnego rozwoju, aby wśród wielu dzisiejszych propozycji psychologicznych potrafili rozeznać, z których można bez obaw skorzystać, a które mogą być dla chrześcijanina niebezpieczne.
Od czasu założenia Państwa Izrael zainteresowanie chrześcijan światem judaizmu znacznie wzrosło. Na przestrzeni stuleci chrześcijanie bardzo rzadko próbowali poznać zawartość i symbolikę nabożeństwa w synagodze. Również uczeni-teolodzy mieli bardzo słabe pojęcie o synagodze i służbie w niej.
Po Wojnie Sześciodniowej Wojnie, kiedy Izrael znów odniósł zwycięstwo nad tymi, którzy chcieli go zniszczyć, zainteresowanie chrześcijan żydowską wiarą i tradycją osiągnęło niebywałe dotąd rozmiary. A mimo to synagoga pozostała dla nich tajemnicą. Nie będzie przesadą, gdy powiemy, że bez, skrajnie biorąc, elementarnej znajomości liturgii i symboliki nabożeństwa w synagodze nie można zrozumieć religii żydowskiej.
Jeden z uczonych żydowskich wyraził to tak: ?Religia Tory nauczyła się obchodzić bez Świątyni, ale nigdy nie mogłaby obejść się bez synagogi. Stworzenie synagogi jest, być może, największym osiągnięciem Żydów w ich historii?.
Modlitwy i rozważania niosące nadzieję i umocnienie dla osób uzależnionych i ich najbliższych - rodzin, przyjaciół, znajomych. Ciepło i zrozumienie dla ludzkiej słabości, jakie daje nauczanie Jezusa, to siła do powstania z największego upadku.Na modlitewnik składają się modlitwy dla uzależnionych; rozważania fragmentów Pisma Świętego mówiących o miłości Jezusa do człowieka, który upada, błądzi, zapętla się w nałogach; medytacje oraz rozważania drogi krzyżowej i tajemnic różańca.
Podobnie jak siła kawy espresso nie leży w tym, że jest jej zwyczajnie mało, tak siła kazań Burzyka nie polega na tym, że są one krótkie. Siłą tych kazań jest mocne bazowanie na Ewangelii. Ksiądz Burzyk nie ma kazań, których podstawowym budulcem nie byłoby Słowo Boże ? Słowo wiecznie żywe, ciekawe, wciąż aktualne. W każdym kazaniu espresso Słowo Boże stanowi centralny obraz tryptyku malowanego przez księdza Burzyka.
Oferta last minute: załap się na podróż do nieba.
Miłośnik egzotycznych lotnisk i najgorszych hoteli Szymon Hołownia ? przemierzył setki tysięcy kilometrów, aby odkryć dla nas chrześcijaństwo na nowo.
Kardynał Maradiaga, kandydat na papieża, pilotował dla niego śmigłowiec w Hondurasie. Od księdza komandora US Navy na Guam dowiedział się, że w amerykańskiej armii też można zostać świętym. Miejsca spotkania z koptyjką Mariam nie ujawni nigdy ? w Egipcie wydano na nią wyrok śmierci za porzucenie islamu.
Dotknij chrześcijaństwa w jego niezwykłej różnorodności. Poczuj się częścią wspaniałej wspólnoty, żywej 24h na dobę.
Czy ktoś wierzy, czy nie, czyta się wybornie. Jak dla mnie ? najlepsza rzecz Szymona.
Marcin Prokop
Niezwykła podróż, tak geograficzna, jak i duchowa. Szymon zagląda w zakamarki duszy swoich rozmówców i to jest prawdziwa wartość tej książki.
Kinga Baranowska, himalaistka
Złotówka ze sprzedaży każdego egzemplarza książki zostanie przeznaczona na sierociniec Kasisi Children?s Home w Zambii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?