Kim właściwie jest to leżące w żłobie Dziecko, którego figurkę widzimy w centralnym miejscu naszych szopek? Kim Ono jest i gdzie się urodziło? Czy rzeczywiście istniało? W jakich okolicznościach przyszło na świat? Jakie źródła historyczne pozwalają nam uzyskać wiarygodną wiedzę na ten temat? Na jakie problemy natrafia ten, kto chce poznać prawdę? Andrea Tornielli dokonując rekonstrukcji i interpretacji wydarzeń, oceniając krytycznie wiarygodność świadectw i zestawiając ze sobą poszczególne fakty udziela odpowiedzi na pytania o narodziny Dziecię Jezus w Betlejem (czy rzeczywiście było to Betlejem?), pewnej grudniowej nocy (czy naprawdę w nocy? I czy był to grudzień?), przed dwoma tysiącami lat.
Książka ukazuje urzekający i tajemniczy świat ikon. Daje podstawy wiedzy, która przybliży i pozwoli zrozumieć kulturę chrześćjańskiego Wschodu.Niemal 500 barwnych ilustracji, z których wiele wykonano specjalnie dla tej publikacji, stanowi pełny przegląd malarstwa ikonowego, począwszy od jego źródeł w kulturze hellenistycznej, przez zabytki pierwszych wieków chrześćjaństwa, arcydzieła sztuki bizantyjskiej, bałkańskiej i ruskiej, aż po ikony powstające w imperium rosyjskim jeszcze na początku XX wieku.W niezwykle interesujący sposób omówione zostały niemal wszystkie tematy ikonograficzne występujące w sztuce chrześćjańskiego Wschodu. Cennym uzupełnieniem wykładu są nie tylko znakomite reprodukcje, ale także fragmenty hymnów cerkiewnych.Zaprezentowano różne rodzaje ikon, ukazując Czytelnikowi rodzaje tej sztuki.Szczegółowo przedstawiono zasady i technikę malowania ikon.
Małe dziecko spadło z ósmego piętra i nie odniosło żadnych obrażeń.
Postrzelony policjant przeżył, bo kula trafia w monetę, którą miał w kieszeni. Niepełnosprawna kobieta odrzuciła kule i zaczęła chodzić, gdy jej czoła dotknął uzdrowiciel.
Matka przesunęła dwutonowy pojazd, by uwolnić uwięzione dziecko...
Czy cuda zdarzają się naprawdę? Czy stygmaty, płaczące madonny, krwawiące figury, przepowiednie, cudowne ocalenia, anioły, uzdrawiające umysły i dłonie, lewitujący księża, zjawy świętych są jedynie zbiegiem okoliczności, iluzją lub mistyfikacją?
Na podstawie relacji naocznych świadków, wyników badań naukowych i opinii ekspertów ta książka przedstawia cuda i wizje wszystkich wielkich religii. Usiłuje odpowiedzieć na pytanie, co kryje się za opowieściami o religijnych objawieniach i znakach – od czasów biblijnych, kiedy Mojżesz rozdzielił wody Morza Czerwonego, poprzez Fatimę i Lourdes, zdarzenia z życia Jana Pawła II i opowieści o cudownym obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej, po wizerunek Chrystusa, który miał się pojawić w dymie eksplozji Challengera.
E. Randall Floyd – największy amerykański znawca niewyjaśnionych zjawisk, autor książki 100 największych tajemnic świata
Książka jest pokłosiem spotkania poświęconego księdzu-poecie Janowi Twardowskiemu (absolwentowi Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego), które odbyło się w maju 2006r. na Uniwersytecie Warszawskim.
Publikacja ma charakter szczególny, pamiątkowy. Znalazły się w niej artykuły reprezentujące różne szkoły i koncepcje metodologiczne, ukazujące odmienne sposoby mówienia o twórczości i biografii księdza od wizytek.Wszystkie łączy próba zrozumienia fenomenu Jana Twardowskiego, a także porządkowania i naukowego "okiełznania" jego dorobku.
Niniejsza publikacja nie ma zatem ambicji przedstawienia jednolitej propozycji lektury poezji ks. Jana, ma raczej pokazać różne sposoby obcowania z Jego poezją.
Tom jest poświęcony myśli społeczno-politycznej autora, zaprezentowanej w esejach: Idea społeczeństwa chrześcijańskiego, Ku definicji kultury, Literatura faszyzmu, Niccolo Machiavelli, John Bramhall, Pisarstwo polityczne.
Książka jest próbą spojrzenia na chrześcijaństwo oraz kulturę europejską. Autor dogłębnie analizuje styk kultury i religii (rozumianej i jako instytucja, i jako wiara), biorąc pod uwagę różne aspekty życia społecznego: klasy społeczne, zakres terytorialny, edukację, politykę. Praca ta z powodzeniem będzie służyć jako lektura obowiązkowa na takich kierunkach, jak: socjologia, filozofia, politologia, kulturoznawstwo, religioznawstwo, filologia polska, filologia angielska, teologia.
Jest to pierwszy polski przekład.
Święty Jacek Odrowąż, Ślązak urodzony w Kamieniu Śląskim, należy do grona najbardziej znanych w świecie świętych. Jest jedynym polskim świętym, którego figura znajduje się na kolumnadzie Berniniego na placu św. Piotra w Rzymie. Wielki Apostoł Północy jest tym, któremu Europa Północna i Wschodnia zawdzięcza umocnienie chrześcijaństwa, a tym samym swoją tożsamość i możliwość rozwoju.
Święty Jacek był „nowym promieniem światła, które rozpędziło ciemności grzechu i wiarą oświeciło serca Polaków" - pisał o nim w połowie XIV wieku pierwszy jego biograf – lektor Stanisław z Krakowa.
Niniejszy album jest próbą przybliżenia postaci św. Jacka Odrowąża, ukazania wielkiego bogactwa charyzmatu Apostoła Północy, a tym samym próbą odkrycia na nowo Światła ze Śląska.
W pozycji tej można znaleźć interesujące rozmowy z ordynariuszami metropolii górnośląskiej: abp. Damianem Zimoniem, bp. Janem Wieczorkiem i abp. Alfonsem Nossolem, którzy, między innymi, mówią o tym, w jaki sposób św. Jacek wpłynął na ich życie oraz co ten Święty może dać każdemu z nas dzisiaj. Rozmowy przeprowadzili Aleksandra Klich i ks. Krystian Kukowka.
Ks. Zygfryd Glaeser w artykule „Stąd pochodzi” przybliża miejsce urodzenia św. Jacka, Kamień Śląski, a ks. Leszek Makówka opisuje herb Odrowążów.
Z kolei o. Jan Andrzej Spież OP, wykorzystując wszystkie obecnie dostępne źródła, próbuje dać jak najdokładniejszą biografię św. Jacka.
Ks. Arkadiusz Nocoń w artykułach „List króla Zygmunta III Wazy do papieża Sykstusa V w sprawie kanonizacji św. Jacka” oraz „Dzieje ustanowienia św. Jacka głównym patronem Polski” przedstawia zachowane dotąd w Archiwum Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie dokumenty dotyczące tych dwóch kwestii.
Ks. Henryk Olszar odkrywa postać św. Jacka w hagiografii, a o. Jacek Salij OP ukazuje niezwykłość i wielkość tego Świętego w legendach.
Postać św. Jacka w dziełach wielkich mistrzów malarstwa włoskiego odsłania Roberto Fusco. Tekst z języka włoskiego przetłumaczył ks. Arkadiusz Wuwer.
O. Jan Góra OP pragnie wszystkich rozpalić apostolską żarliwością i odpowiedzialnością św. Jacka.
Podręcznik rozpoczyna się cyklem katechez ewangelizacyjnych prowadzących katechizowanego do przyjęcia Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela. Pomaga poznać tajemnicę Kościoła, zrozumieć istotę sakramentów i wartość życia zgodnego z Dekalogiem. Poszczególne jednostki tematyczne osadzone są na zbliżonym schemacie. Obok tekstu słowa Bożego zamieszczonego na stylizowanym wycinku papieru, wyróżniają się jeszcze działy zatytułowane: pomyśl, zapamiętaj, zadanie. Treść ubogacona jest kolorowymi ilustracjami.
Monumentalna praca poświęcona chrystianizacji krajów skandynawskich (Dania, Szwecja, Norwegia, Islandia), wzbogacona o obszerny materiał ikonograficzny (m.in. kamienie runiczne, mapy, szkice), pełny aparat naukowy oraz bogatą bibliografię a także wyczerpujące streszczenie w języku angielskim. Jedyna jak dotąd tego typu pozycja na polskim rynku wydawniczym, jedna z nielicznych polskojęzycznych poświęcona Normanom. Autor, dr Przemysław Kulesza z Wrocławia, jest wytrawnym badaczem młodego pokolenia podejmującym trudną tematykę z wykorzystaniem sprawnego warsztatu historyka - znajomość dawnej i najnowszej obcojęzycznej literatury, tekstów źródłowych oraz umiejętności interpretacji odkryć archeologicznych. W opracowaniu szkicuje historię krajów normańskich IX/X w., opisuje wpływ religii chrześcijańskiej na możne rody, działania chrystianizacyjne dworów królewskich, rolę kobiet w krzewieniu nowej wiary, wreszcie działania misyjne Kościołów niemieckiego oraz z Wysp Brytyjskich. W pracy nie brak odniesień do chrystianizacji krajów sąsiednich, m.in. Polski. Książka znakomicie wzbogaci warsztat każdego, kto pasjonuje się dziejami Skandynawii.
O wartości pracy świadczy recenzja zredagowana przez prof. dr hab. Lecha Leciejewicza: Rozprawa zajmuje istotne miejsce w studiach nad przełomem cywilizacyjnym, który nastąpił w Europie Północnej we wczesnym średniowieczu. Autor korzysta też swobodnie z innych kategorii źródeł, głównie archeologicznych, które ma do dyspozycji badacz dziejów dawnej kultury Normanów. Nowoczesny kwestionariusz pytań wiedzie go w głąb zagadnień podstawowych dla zrozumienia początków przyswajania sobie przez Skandynawów wiary chrześcijańskiej, która niosła ze sobą daleko sięgające konsekwencje we wszystkich dziedzinach życia. Ta perspektywa antropologiczno-historyczna pozwala lepiej zrozumieć istotę przełomu zapoczątkowanego w północnej Europie w IX-X wieku. Podjęcie tej tematyki przez badacza polskiego sprawia przy tym, że czynione obserwacje mają szerszy walor poznawczy. Mogą być one pomocne jako cenne dane porównawcze dla zrozumienia podobnych przemian, które w tym samym czasie zostały zapoczątkowane po drugiej stronie Bałtyku, nad Odrą i Wisłą, wśród społeczności słowiańskich. Przejrzysta konstrukcja pracy i jasny sposób wykładu sprawią, że książka będzie, jak sądzę, interesująca również dla nieprofesjonalnego czytelnika.
Wymiary ołtarza Mariackiego (wysokość około 13 m, szerokość blisko 11 m) stawiają go na pierwszym miejscu wśród zachowanych gotyckich retabulów. Dzięki ruchomym skrzydłom program ikonograficzny ołtarza można zmieniać, dostosowując do liturgii. Na co dzień eksponowano odsłonę tak zwaną ferialną (szafa zamknięta), z okazji radosnych uroczystości skrzydła były otwierane i oczom wiernych ukazywała się odsłona świąteczna. Sceny umieszczone w ołtarzu ukazują, najogólniej mówiąc, ewangeliczną prawdę o odkupieniu świata dokonanym przez Jezusa Chrystusa. Ze względu na wezwanie krakowskiej fary na pierwszy plan wysunięto osobę Marii jako matki Syna Bożego oraz jej udział w dziele Zbawienia.
Stwosz był doskonałym obserwatorem rzeczywistości i potrafił niezwykle trafnie charakteryzować ludzi w różnym wieku, różnego stanu, doznających różnych uczuć. Dowodzą tego postacie apostołów, ludzi w większości dojrzałych lub starych, których kościste albo nalane, poorane zmarszczkami twarze, kontrastują z subtelną, delikatną, gładką twarzą Dziewicy Marii. Spójrzmy również na ich dłonie... Cechą typową dla rzeźb Stwosza jest też ich poruszenie, ujęcie w ruchu, często gwałtownym. Dramatyczna ekspresja osiągnięta została poprzez gesty, ale nade wszystko poprzez skomplikowane, łamane, zawijane, skręcane wirowo, tworzące łyżkowate, muszlowate fałdy szat.
Wit Stwosz potrafił zainscenizować świętą historię w sposób genialny. Jak reżyser prawdziwie mistycznego spektaklu. Nikt, kto obejrzał ołtarz Mariacki, nie ma chyba co do tego wątpliwości.
Wymiary ołtarza Mariackiego (wysokość około 13 m, szerokość blisko 11 m) stawiają go na pierwszym miejscu wśród zachowanych gotyckich retabulów. Dzięki ruchomym skrzydłom program ikonograficzny ołtarza można zmieniać, dostosowując do liturgii. Na co dzień eksponowano odsłonę tak zwaną ferialną (szafa zamknięta), z okazji radosnych uroczystości skrzydła były otwierane i oczom wiernych ukazywała się odsłona świąteczna. Sceny umieszczone w ołtarzu ukazują, najogólniej mówiąc, ewangeliczną prawdę o odkupieniu świata dokonanym przez Jezusa Chrystusa. Ze względu na wezwanie krakowskiej fary na pierwszy plan wysunięto osobę Marii jako matki Syna Bożego oraz jej udział w dziele Zbawienia.
Stwosz był doskonałym obserwatorem rzeczywistości i potrafił niezwykle trafnie charakteryzować ludzi w różnym wieku, różnego stanu, doznających różnych uczuć. Dowodzą tego postacie apostołów, ludzi w większości dojrzałych lub starych, których kościste albo nalane, poorane zmarszczkami twarze, kontrastują z subtelną, delikatną, gładką twarzą Dziewicy Marii. Spójrzmy również na ich dłonie... Cechą typową dla rzeźb Stwosza jest też ich poruszenie, ujęcie w ruchu, często gwałtownym. Dramatyczna ekspresja osiągnięta została poprzez gesty, ale nade wszystko poprzez skomplikowane, łamane, zawijane, skręcane wirowo, tworzące łyżkowate, muszlowate fałdy szat.
Wit Stwosz potrafił zainscenizować świętą historię w sposób genialny. Jak reżyser prawdziwie mistycznego spektaklu. Nikt, kto obejrzał ołtarz Mariacki, nie ma chyba co do tego wątpliwości.
Wymiary ołtarza Mariackiego (wysokość około 13 m, szerokość blisko 11 m) stawiają go na pierwszym miejscu wśród zachowanych gotyckich retabulów. Dzięki ruchomym skrzydłom program ikonograficzny ołtarza można zmieniać, dostosowując do liturgii. Na co dzień eksponowano odsłonę tak zwaną ferialną (szafa zamknięta), z okazji radosnych uroczystości skrzydła były otwierane i oczom wiernych ukazywała się odsłona świąteczna. Sceny umieszczone w ołtarzu ukazują, najogólniej mówiąc, ewangeliczną prawdę o odkupieniu świata dokonanym przez Jezusa Chrystusa. Ze względu na wezwanie krakowskiej fary na pierwszy plan wysunięto osobę Marii jako matki Syna Bożego oraz jej udział w dziele Zbawienia.
Stwosz był doskonałym obserwatorem rzeczywistości i potrafił niezwykle trafnie charakteryzować ludzi w różnym wieku, różnego stanu, doznających różnych uczuć. Dowodzą tego postacie apostołów, ludzi w większości dojrzałych lub starych, których kościste albo nalane, poorane zmarszczkami twarze, kontrastują z subtelną, delikatną, gładką twarzą Dziewicy Marii. Spójrzmy również na ich dłonie... Cechą typową dla rzeźb Stwosza jest też ich poruszenie, ujęcie w ruchu, często gwałtownym. Dramatyczna ekspresja osiągnięta została poprzez gesty, ale nade wszystko poprzez skomplikowane, łamane, zawijane, skręcane wirowo, tworzące łyżkowate, muszlowate fałdy szat.
Wit Stwosz potrafił zainscenizować świętą historię w sposób genialny. Jak reżyser prawdziwie mistycznego spektaklu. Nikt, kto obejrzał ołtarz Mariacki, nie ma chyba co do tego wątpliwości.
Malowniczy opis dziejów Zakonu Krzyżackiego - od założenia i działalności w okresie krucjat, poprzez walki z plemionami pruskimi, wojny z Polską i Litwą, do upadku w XVI w. Obfituje w opisy dramatycznych wydarzeń europejskiego średniowiecza. Zawiera gruntowną i obiektywną analizę przebiegu bitwy pod Grunwaldem.
William Urban jest profesorem historii i studiów międzynarodowych w Monmouth College, w stanie Illinois, USA. Jest także doktorem filozofii Uniwersytetu Teksaskiego w Austin. Jest autorem kilkunastu książek.
/.../ A więc cofnijmy się wstecz, wykorzystajmy okazję do zagłębienia się w fotelu i odbycia podróży w przeszłość do wieków średnich, do czasów, kiedy ludzie nie byli zapewne ani lepsi, ani gorsi niż dzisiaj, tylko po prostu trochę inni.
Rola religii w starej Europie oraz fala przemian od XIV do XVII wieku to główne treści tomu będącego pokłosiem konferencji, która odbyła się 15-17 listopada 2000 roku w Warszawie, zorganizowanej przez grupę badawczą z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, działającą pod nazwą Centrum Historii Europy Środkowo-Wschodniej.
Jednym z ważniejszych poruszanych w książce zagadnień jest konfesjonalizacja w Europie nowożytnej, która była tożsama z modernizacją Kościołów, państw i społeczeństw, kultury i mentalności. Przedstawione referaty odnoszą się do zasięgu tego zjawiska, relacji pomiędzy ujednolicaniem wyznaniowym i wzmacnianiem struktur państwowych. Jednocześnie zwrócono uwagę, że nie wszędzie nowożytna modernizacja musiała iść w parze z konfesjonalizacją. W centrum uwagi autorów znalazło się również porównanie sytuacji Kościołów w krajach Europy Środkowej z jednej strony i krajach ruskich z drugiej. Rozległe ramy chronologiczne książki — od późnego średniowiecza do czasów nowożytnych pokazują wpływ polityki na ruch husycki i stosunki pomiędzy protestantami a prawosławnymi.
Wspomnienia biskupa kamienieckiego Piotra Mańkowskiego, przedstawiciela rodziny ziemiańskiej z Podola, duszpasterza w diecezji żytomierskiej i kamienieckiej, podróżnika po Europie i Ameryce. Obszerny indeks osobowy i geograficzny ułatwia korzystanie z książki.
Książka jest naukową biografią ks. Siarczyńskiego (1758?1829), znaczącej postaci polskiego oświecenia, historyka, geografa, pierwszego dyrektora Ossolineum (1827?1829). Autorka przedstawia sylwetkę księdza w sposób wszechstronny z uwzględnieniem jego obszernego dorobku naukowego.
Ks. Siarczyński ? niezwykle pracowity duszpasterz, nauczyciel, organizator, tłumacz, językoznawca, wydawca czasopism, bibliotekarz, a po trosze i poeta ? miał w swoim dorobku znaczące osiągnięcia nie tylko na polu naukowym, ale także dydaktycznym i publicystycznym. Jego osobowość i zaangażowanie odcisnęły trwałe piętno na początkowym okresie funkcjonowania Biblioteki Ossolineum.
Książka omawia transformację kultury rusko-prawosławnej, jaka dokonywała się pod wpływem burzliwych wydarzeń na tle religijnym w Rzeczypospolitej w końcu wieku XVI i w wieku XVII. Odwołuje się do brzemiennych w skutki następstw reformacji i soboru trydenckiego, które zdominowały kulturę, politykę i Kościół na Rusi polsko-litewskiej. Znane wydarzenia historyczne, takie jak: unia brzeska, smuta moskiewska, czy schizmy kościelne, zyskały w książce odmienną interpretację, gdyż autorka omawia je z perspektywy fundamentalnych różnic istniejących pomiędzy kulturą łacińską i rusko-bizantyjską. Publikacja ukazuje dominujący wpływ odmiennej mentalności obu chrześcijańskich światów na ważne wydarzenia wspólnej historii Moskwy i Polski, a także wyjaśnia podłoże różnic w pojmowaniu człowieka, historii, państwa, Kościoła, eschatologii i oświaty. Nawiązując do współczesnych konfliktów na tle konfesyjnym i politycznym, sięga do ich źródeł, odwołuje się do podstaw kultury rusko-prawosławnej, co pozwala zrozumieć specyfikę rosyjskiego postrzegania świata.
Książka wyjaśnia, jakie są możliwości i granice wzajemnego zrozumienia, co łączy i dzieli oba światy, wskazuje na ważne dla nich symbole, które stanowią zarzewie konfliktu. Celem autorki jest pokazanie, że zasadnicza różnica pomiędzy światem kultury greckiej i łacińskiej miała kolosalny wpływ na kształtowanie się chrześcijańskiej Europy. Tam, gdzie przebiega granica tych światów, historia ściśle łączy się z eschatologią. Dlatego, zarówno dla Polaków, jak i Litwinów, Ukraińców i Rosjan wydarzenia z odległej przeszłości są wiecznie aktualne. Podobnie jest na Bałkanach. Racjonalna historiografia nie jest w stanie w pełni rozjaśnić te zawiłości.
Eseje polskich i czeskich mediewistów przynoszą szeroką panoramę życia w wiekach średnich, od prezentacji specyficznej duchowości średniowiecznej, przez stosunek chrześcijaństwa do herezji czy zwyczajów pogańskich, po przedstawienie relacji między jednostką a społecznością.
Kiedy w tej słynnej książce, jednej z najsłynniejszych, jakie przechowuje nasza cywilizacja, w rozważaniach o tajemniczej naturze czasu czytamy (XI 20), iż istnieją trzy jego dziedziny, „obecność rzeczy minionych, obecność rzeczy teraźniejszych, obecność rzeczy przyszłych”, może nam zaświtać myśl o tym, że w strefie, do której należą Wyznania, owe trzy dziedziny są w szczególny sposób zjednoczone. Strefą tą jest trwała, nieprzemijająca dziedzina literatury prawdziwie klasycznej. Właściwa nam tradycja kultury polega na tym, że istnieje pewna liczba dzieł, które stale nam towarzyszą i są dla nas zawsze obecne, jakiekolwiek by ogromne fale czasu z przyszłości przetoczyły się – poprzez teraźniejszość – ku przyszłości i w nią zapadły. ze wstępu Zygmunta Kubiaka
Duch objawia Jezusa to wspaniała książka o działaniu Ducha Świętego, pozwalającego nam odkrywać Jezusa w znakach dostarczanych przez Kościół i wiarę. Ksiądz Serafino Falvo mówi o roli kultury, kapłanów - reprezentantów Chrystusa, sakramentów, świętych, Słowa Bożego, nazywając je jednak kolejnymi zasłonami, które skrywają Jezusa i jednocześnie ku Niemu kierują. Zachęca, by nie skupiać się na nich samych, ale na Tym, do którego mają prowadzić. Sama książka jest również drogowskazem, ukazującym, jak poprzez te "zasłony" dążyć do odkrycia całej prawdy Jego boskiej Osoby. Pisana z wielką żarliwością i pasją, pozwoli czytelnikom wiele rzeczy przeżyć i zrozumieć na nowo.
Ojciec Jan Góra w książce Poznań. Kościuszki 99 wprowadza czytelnika za bramę klasztoru, opowiadając równolegle dwie historie: jedną o dziejach dominikanów w Poznaniu i drugą o swoim w nim życiu. Tytuł pozornie anonimowy - bo bez adresata - tak naprawdę wskazuje na dom nie tylko ojca Jana, ale i wielu pokoleń studentów. Przez trzydzieści lat pobytu w Poznaniu dominikanin zajmował się bowiem najpierw Duszpasterstwem Młodzieży Szkół Średnich, a obecnie duszpasterstwem Akademickim. Miasto przygarnęło Jana Górę, Ślązaka z pochodzenia, i pomimo swojego wielkopolskiego porządku wyszło naprzeciw jego szaleńczym inicjatywom, które zaowocowały największymi w Polsce spotkaniami młodzieży przy Bramie-Rybie nad Lednicą oraz ośrodkiem duszpasterskim Jana Pawła II.
Zawiedzie się ten, kto myśli, że klasztor przy Kościuszki 99 to terra incognita, którą poznajemy, podglądając przez dziurkę od klucza. W opowieści ojca Jana wszystko jest jawne, hermetyczna przestrzeń okazuje się przyjazna i gościnna.
To, co w tej książce urzeka najbardziej, polega na odczytywaniu znaków powołania w rzeczach codziennych, myśleniu o swoim życiu w dalszej perspektywie, która pozwala zachować dystans do tego, co tylko przejściowe, a z krużganków zakonnych wyjść do zwyczajnych i często zagubionych ludzi. Ojciec Jan chce żyć znacząco, "tak, by ludzie pytali mnie o Boga" - mówi. Poznań. Kościuszki 99 to książka, której wydanie zbiega się z trzydziestoletnią pracą w Poznaniu. Rozpoczyna się słowami modlitwy ojca Jana:
Dziękuję Ci, Panie...
Aleksandra Reimann
Duszpasterstwo Akademickie
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?