ANNA JAKUBOWSKA fotografią artystyczną zajęła się w 2004 roku. Brała udział w ponad 30 ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach fotograficznych, zdobyła kilkanaście medali, nagród i wyróżnień. Wystawiała też swoje prace na wystawach zbiorowych głównie w Gdańskim Towarzystwie Fotograficznym, którego jest członkiem. W ciągu ostatnich trzech lat pokazywała je na 8 wystawach indywidualnych. Jej zainteresowania tematyczne to: krajobraz, architektura, makrofotografia.
KRZYSZTOF JAKUBOWSKI swoją pierwszą indywidualną wystawę fotograficzną zorganizował w 1965 roku, jeszcze jako uczeń Państwowego Liceum Technik Plastycznych w Orłowie. Brał udział w około 170 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Plonem udziału w konkursach są liczne medale, dyplomy i nagrody. Prezentował swoje prace
na 15 wystawach indywidualnych. Jest autorem zdjęć do dwóch wydanych książek-albumów. Posiada tytuł Artist FIAP, jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików i honorowym członkiem GTF. Tworzy w różnych technikach fotograficznych. Od fotomontażu, po projekty plakatów z lat 70. i 80., od fotografii dokumentalnej i reportażowej lat 80. i 90. po zainteresowania starą techniką gumy arabskiej.
Od lipca 2009 roku Anna i Krzysztof Jakubowscy w ramach projektu Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku pt. NEKROPOLIE POMORZA fotografowali pomorskie cmentarze. Ich zdjęcia stały się podstawą wystawy pod tym samym tytułem, eksponowanej w 2011 roku w gdańskim Centrum św. Jana. W 2012 roku autorzy otrzymali Stypendia Kulturalne Marszałka Województwa Pomorskiego i Miasta Gdańska.
Czasy współczesne stawiają przed wychowawcami młodego pokolenia nowe zadania. Nie musimy już walczyć z totalitaryzmem, ale powszechne wśród ludzi umiłowanie nieograniczonej wolności (liberalizm moralny) sprawia, że coraz trudniej mówić dzisiaj o Bogu, o Jego niezmiennym Kościele, o dogmatach wiary i obowiązujących wszystkich jasnych zasadach moralności katolickiej. Rozpowszechniony na zlaicyzowanym Zachodzie styl życia za sprawą mediów i podróży trafia do Polski.
Papież Benedykt XVI, zatroskany jest o moralny upadek cywilizacji łacińskiej i stara się coraz obficiej czerpać z Tradycji Kościoła, aby zaradzić bolączkom współczesnej „cywilizacji śmierci”. W tym dziele odnowy historia staje się znów nauczycielką życia. Kościół przez wieki mierzył się zwycięsko z podobnymi do dzisiejszych wyzwaniami. Poznanie dziejów Kościoła pozwala skuteczniej walczyć o lepszą, bardziej katolicką, przyszłość.
Obecny papież przypomina więc nauczanie Ojców Kościoła, świętych, teologów i papieży, docenia tradycyjną liturgię, szuka sojuszników, nawiązuje kontakty z tymi środowiskami, dla których przeszłość jest żywą drogą do Boga, a nie muzealnym zabytkiem. Religijne wychowanie dzieci to zadanie wyjątkowo odpowiedzialne, trudne i szczególnie potrzebne także i w naszych czasach. Stąd ponowna edycja tego wartościowego katechizmu.
Niniejszy katechizm nie jest starym, pożółkłym tomikiem z półki naszych dziadków. Nauka Kościoła nigdy się nie starzeje, ponieważ pochodzi od Boga, którego nie dotyczy czas i przemijanie. Kościół jest zawsze młody, bo jest wieczny. Współcześnie często chcemy być razem z większością. Nauczmy nasze dzieci, że Bóg to nie tylko większość, On jest wszystkim. Katolickie katechizmy zawierają zasady, które nie przemijają.
Dorośli zapominają, że będąc dziećmi czuli się wolni i żyli własnym rytmem. Mieli czas na zabawę, urzeczywistnianie marzeń, taniec, odpoczynek i czułość. Na wszystko był odpowiedni czas. Teraz zamknięci w świecie zewnętrznych zobowiązań poszukują przestrzeni, w której powrócą do pełni życia; do jedności ciała, serca i ducha. Jedną z możliwości staje się zaproszenie, aby wkroczyć na drogę świętości, utożsamianą ze zjednoczeniem duszy i ciała. Jest to droga zakorzenienia w świecie duchowym, który wprowadza harmonię.
W realizacji tej drogi pomoże uzdrawiająca duchowość, której rozumienie zostaje rozszerzone na każdy aspekt ludzkiego życia. Duchowość staje się życiodajną siłą przenikającą wszystko, co konstytuuje człowieka; jego ducha, psychikę, ciało, relacje i postawę względem świata. Człowiek może doznać jej zbawczego działania odnajdując Boga, siebie, a zwłaszcza doświadczając obecności drugiego człowieka w relacjach i spotkaniach miłości. W tym procesie można skorzystać z praktycznych wskazówek i ćwiczeń, które otwierają czytelnika na nowy sposób doświadczania ciała i ducha.
Kolejny, już dziesiąty, publikowany w serii Dominikańskiego Instytutu Historycznego tom zawiera monografię kultu błogosławionego Czesława, Beatus Ceslaus natione Polonus. Publikacja obejmuje szeroki zakres zagadnień związanych z powstaniem i rozwojem kultu błogosławionego Czesława na Śląsku i w Polsce od XIII do XVIII wieku. Centrum kultu Czesława przez cały badany okres znajdowało się we wrocławskim klasztorze pw. św. Wojciecha, a jego głównymi propagatorami byli dominikanie. Dominikanie wrocławscy już w XV w. starali się kreować Czesława na patrona Wrocławia. Działania te zyskały na sile w okresie kontrreformacji, a nasz bohater stał się drugim obok św. Jadwigi rodzimym świętym na Śląsku. Na ziemiach Rzeczypospolitej kult ten rozwijał się w związku z kultem św. Jacka, którego uważano za brata Czesława, oraz ze względu na zagrożenie tureckie.
Podstawą źródłową badań podjętych przez autora była głównie literatura hagiograficzna, obejmująca żywoty, legendy, relacje o cudach, translacjach relikwii, biografie, katalogi świętych. Wśród nich główną rolę odgrywały żywoty Czesława. Zabytki sztuki związane z kultem (obrazy, grafika, sprzęty liturgiczne, ołtarze, kaplice, relikwiarze, wota, ofiary itp.) pozwoliły zrekonstruować ikonografię wrocławskiego patrona oraz określić przejawy jego kultu w przestrzeni świątynnej.
Każdy z nas doświadcza w swoim życiu słabości – może to być niespodziewana choroba, cierpienie, niepowodzenie w życiu zawodowym lub rodzinnym albo grzech czy nałóg, z którym nie umiemy sobie poradzić. Takie przeżycia często rodzą poczucie zniechęcenia i frustracji, a nawet depresję.
Życie Piotra Goursat naznaczone było trudnymi doświadczeniami: w dzieciństwie opuścił go ojciec, stracił brata, później zachorował na gruźlicę, przez co do końca życia był słabego zdrowia. I właśnie to dojmujące poczucie własnej słabości pozwoliło mu doświadczyć Bożego miłosierdzia i stać się Bożym nieborakiem. Mówił: „Jestem nieborakiem! Tak niewiele ode mnie zależy, a od Ciebie, Boże, wszystko. Więc pomóż mi!”. To zaufanie sprawiło, że Boża łaska mogła zacząć działać w jego życiu, a także – za jego pośrednictwem – w życiu innych ludzi.
Już jako starszy człowiek doświadczył wraz z Martine Laffitte (obecnie Catta) łaski wylania Ducha Świętego. Owocem tej modlitwy stała się Wspólnota Emmanuel, która liczy dzisiaj 9 tysięcy członków i działa w 57 krajach.
Słowa Piotra zebrane w tej książce przez Martine Catta są rzeczywiście pełne Ognia, wręcz parzą swoją bezpośredniością i życiową mądrością. Rozpalają optymizm, ale też wiarę w to, że w oczach Boga nasza ułomność jest szansą i stanowi dla nas wyzwanie.
„Trzeba, żeby się paliło...” – powtarzał Piotr. Ten niepozorny, świecki człowiek może stać się przewodnikiem dla tych, którzy chcą mieć gorące serca, zasmakować pełni życia i dzielić się tym szczęściem z innymi. A początkiem tej drogi jest pokorne uznanie, że jesteśmy… słabi. „Dopóki nie zdajemy sobie sprawy, jakimi jesteśmy nieborakami, dopóty nic nie rozumiemy” – mówił. „Bez Jezusa nic nie możemy zrobić, a z Nim wszystko!”
Piotr Goursat jest kandydatem na ołtarze, kilkanaście lat po jego śmierci rozpoczął się proces informacyjny zmierzający do ogłoszenia go świętym.
Monografia poświęcona kurhanom jako obiektom przyrodniczym, będąca podsumowaniem ośmioletnich badań nad florą kurhanów w różnych strefach klimatyczno-roślinnych Ukrainy, prowadzonych przez polsko-ukraiński zespół badaczy – pracowników Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Chersońskiego. Publikacja ta powstała we współpracy ze specjalistami z innych dziedzin: archeologii, etnobotaniki i ekologii krajobrazu. Obszar badań obejmował 3 strefy stepów i południową część strefy lasostepu.
Dziś, gdy liczba kurhanów w południowo-wschodniej Europie drastycznie spadła, ich znaczenie jest doceniane na nowo. Zaczyna się dostrzegać bezwzględną konieczność ochrony nie tylko wartości archeologicznej czy historycznej kurhanów, lecz także ich wartości przyrodniczej, zwłaszcza ze względu na ich znaczenie dla zachowania różnorodności gatunkowej oraz rolę, jaką mogą odegrać w procesie regeneracji stepów.
Ukraina to prawdziwa „kraina kurhanów”: z pierwotnej liczby pół miliona do naszych czasów przetrwało ich około 100 tysięcy. Najwcześniejszych informacji o istnieniu kurhanów na północnym brzegu Morza Czarnego dostarczył Herodot, który w „Dziejach” wspomniał o wielkim kurhanie nad rzeką Tyras (Dniestr), gdzie miał być pochowany władca kimeryjski. Do najsłynniejszych kurhanów należy Tołstaja Mogiła z IV p.n.e., gdzie znaleziono m.in. słynny pektorał z niezwykle misternym motywem zwierzęcym, tak typowym dla Scytów, eksponowany dziś w Muzeum Historycznych Skarbów Ukrainy w Kijowie.
Ważnym uzupełnieniem książki jest dysk CD zawierający:
• ukraiński i angielski przekład rozdziału 2 i streszczenie pozostałych rozdziałów,
• bazy danych dotyczące badanych kurhanów i ich pokrywy roślinnej,
• dziewięć prezentacji ilustrujących tematykę poszczególnych rozdziałów.
Autorzy odkrywają przed czytelnikiem wartość i głębię wiary chrześcijańskiej oraz pomagają doświadczyć jej piękna w codziennym życiu. Dlatego książka ?Wierzę? stanowi dla wierzących w Chrystusa doskonały podręcznik służący zgłębianiu prawdy wiary. Każdy kto będzie się wczytywał w poszczególne prawdy wiary znajdzie zarówno ich wyjaśnienie, jak również głębokie uzasadnienie, czyli omówienie motywów wiary.
Autorzy omawianej publikacji ukazują wiarę chrześcijańską jako rzeczywistość żywą i dynamiczną. Odsłaniając przed czytelnikiem moc i piękno wiary pragną go zaprosić nie tylko do trwania w wierze, ale także do głębokiego i radosnego jej przeżywania.
Książka ta, zarówno ze względu na nadzwyczajną aktualność zawartych w niej treści jak i estetykę samego wykonania, może stać się w Roku Wiary wspaniałym prezentem np. dla parafian. Szczególnie dla tych, którzy w tym czasie przeżywają doniosłe wydarzenia związane z ich wiarą, np. dzień Chrztu św., sakrament Bierzmowania, czy też sakrament Małżeństwa.
W Liście apostolskim ?Porta fidei? papież pisze, że w Roku Wiary będziemy mieli okazję do wyznawania wiary w zmartwychwstałego Pana w naszych katedrach i kościołach całego świata; w naszych domach i rodzinach, aby każdy silnie odczuł potrzebę lepszego zrozumienia odwiecznej wiary i przekazywania jej przyszłym pokoleniom. (?) W realizacji tego zadania wielkim wsparciem może być niniejsza książka, która stanowi wspaniały komentarz do dwunastu artykułów naszej wiary.
Ksiądz Biskup Andrzej Czaja
Przewodniczący Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski
W 2004 r. minęło sto lat od czasu, kiedy furtę bielańskiego eremu opuścili trzej ostatni kameduli, wywiezieni z rozkazu zaborcy do klasztoru w Nowym Mieście. Czy ? spoglądając po raz ostatni na klasztorną furtę, którą niegdyś za młodu przekraczali z drżeniem serca, na rzędy białych domków, w których upłynęło ich życie, na otoczone drzewami bielańskie wieże ? byli wtedy świadomi, że oto wraz z ich odjazdem kończy się dwu i pół wiekowa historia kamedulskich Bielan? Czy zdawali sobie sprawę, że unoszą ze sobą bezpowrotnie ostatnie okruchy wspomnień, równie kruchych, jak ludzkie istnienie na tej ziemi?Zostały mury. Zostały rzędy białych domków, zostały bielańskie wieże, jakby niższe, bo drzewa na Polkowskiej Górze przez sto lat poszły w górę. O murach, o nich jest ta książka. Pisać o nich łatwo, tym bardziej gdy szlak już przetarty przez poprzednich badaczy. Trudniej pisać o tym, co nieuchwytne, o tym, co wymyka się zamknięciu w materii słowa, a co było niewidzialnym fundamentem fundamentów z kamienia. Czyż jednak sam klimat kamedulskich murów nie zachęca nas, abyśmy oglądając to, co zostało, nie poprzestawali na powierzchni i nie zechcieli pójść w głąb? W głąb historii i w głąb własnej duszy? Niniejszy przewodnik pragnie pomóc Czytelnikowi w tej pierwszej wędrówce ? w głąb historii. Tę drugą ? w głąb duszy ? każdy musi odbyć sam.W serii NAJPIĘKNIEJSZE KOŚCIOŁY WARSZAWY ukazały się: Kościół św. ANNY, Kościół WIZYTEK, Kościół SEMINARYJNY, Kościół PAULINÓW.
Koktajl misyjny to bogata w smaki i zapachy mieszanka wspomnień z 26 lat posługi misjonarza z zakonu kapucynów w Ameryce Południowej i Środkowej, a zwłaszcza w Afryce. Oprócz opisu pracy duszpasterskiej o. Ryszard Modelski najwięcej miejsca poświęca przedstawieniu życia codziennego ludzi, wśród których przebywał, m.in. ich zwyczajów, wyglądu domostw, kuchni czy niebezpieczeństw (choroby, zwierzęta). Omawia także kontrowersyjne, z punktu widzenia misjonarza i chrześcijańskiej kultury, tematy, np. poligamię i specyfikę rodziny afrykańskiej, a nawet wszechobecne czary i magię. Stara się nakreślić pełny, barwny obraz życia społeczności afrykańskich, ucząc tym samym tolerancji i szacunku dla ich odrębności.
Czytelnicy, niezależnie od wieku, mogą odbyć wraz z Autorem ?podróż życia? i nie będą żałować, że sięgnęli po tę tętniącą życiem książkę ? czyniąc z niej miły prezent dla siebie i bliskich, a jednocześnie wspierając finansowo działalność misyjną.
Wybór najpiękniejszych modlitw dla kobiet. Zarówno do codziennego odmawiania jak i w wyjątkowych i ważnych chwilach życia - o rozeznanie drogi życia, narzeczonej przed ślubem, matki oczekującej narodzin dziecka, gdy małżeństwo przeżywa kryzys. Są także modlitwy o łaski za wstawiennictwem błogosławionych i świętych kobiet.
Książka jest eleganckim i wartościowym prezentem na każdą okazję.
Zbiór modlitw i rozważań przybliżających duchowość świętego Ojca Pio z Pietrelciny.
42 gotowe propozycje nabożeństw.
Teksty na poszczególne okresy liturgiczne.
Teksty litanii do świętego Ojca Pio.
Autorka książki doświadczyła wielu cierpień zarówno fizycznych, jak i psychicznych, a także niesprawiedliwości, ludzkiej zawiści i podłości. Doznawała wewnętrznych tortur, których natury nie potrafiła określić. Po wielu latach odkryła, że tylko Bóg może ją uwolnić z więzienia, w którym jej rodzina jest trzymana od kilku pokoleń.
"Byłam opętana" to promienne świadectwo osoby uwolnionej ze szponów Złego. Pasjonująca, prawdziwa historia, którą czyta się jednym tchem.
Jest piątek, siódma rano, stacja benzynowa w podwarszawskiej Falenicy. Robert Tekieli ma za sobą długi tydzień, sześcioro dzieci to nie przelewki, do tego sporo pracy przy redagowaniu gazety. A przed nim jeszcze podróż. Do Bogatyni jest prawie 600 kilometrów, w nocy po raz pierwszy w tym roku sypnęło śniegiem, z siedmiu godzin drogi zrobi się dziesięć. Stoimy więc przy niedużym stoliku na kawę i gadamy o Bogu. Obok nas facet w garniturze i z laptopem przegląda gazetę. – W Bogatyni jest ktoś, kto potrzebuje mojej pomocy – mówi Tekieli. – Prowadzę tam rekolekcje. Jestem kimś, kto stawia ludzi w prawdzie. Jak im się otwiera serce, to dalej już
Bóg działa.
Od 10 lat pomaga uzależnionym. Alkohol, narkotyki, seks, masturbacja, porno. Wszystko, co pozwala w łatwy sposób zmieniać samopoczucie, może uzależnić. Ludzie są mało skomplikowani.
Wcześniej Tekieli był magiem. Potrafił czytać myśli innych ludzi, odejmował choroby, panował nad zwierzętami. Ale Bóg nie miał z tym nic wspólnego. Z literaturą też nie. Bo literatura, którą promował Tekieli, nie zawsze bywała pobożna.
Wyrusz w podróż życia i otwórz swoje serce na serca innych.
Gdy biblijny patriarcha Jakub uciekał przed gniewem swego brata Ezawa, nie zdawał sobie sprawy, że czeka go niezwykła wyprawa. Dramatyczne okoliczności jednak nie przeszkodziły, by właśnie tam, nie w rodzinnych stronach, Bóg objawił się Jakubowi. Dziś podróżowanie może odbywać się w mniej dramatycznych okolicznościach, ale cel pozostał ten sam.
Podróż do Ziemi Świętej Jacka Święckiego to coś więcej niż turystyczna przygoda. To pielgrzymka śladami patriarchów, sędziów i proroków. To wreszcie poszukiwanie siebie, odnajdywanie innych i nadzieja na Spotkanie. Jedyne w swoim rodzaju.
„Książka o Jezusie, którą chcę teraz oddać w ręce Czytelników, jest owocem mojej długiej wewnętrznej drogi.
Chciałem podjąć się próby ukazania Jezusa Ewangelii, jako autentycznego Jezusa, jako „Jezusa historycznego” we właściwym znaczeniu tego określenia. Jestem przekonany i żywię nadzieję, że także Czytelnik będzie mógł zauważyć, iż postać ta jest bardziej logiczna i – również z historycznego punktu widzenia – o wiele bardziej zrozumiała niż rekonstrukcje, z którymi mieliśmy do czynienia w ostatnich dziesięcioleciach”. Tak we wstępie mówi o swojej książce autor, Papież Benedykt XVI.
Papież Ratzinger, wybitny teolog przedstawia nam fundament wiary chrześcijańskiej – osobę Jezusa Chrystusa. Z tej doskonałej książki dowiadujemy się kim naprawdę jest Jezus, jako Człowiek, Syn Boga oraz Zbawiciel ludzkości.
Monografia „Jezus z Nazaretu” ukazuje czytelnikowi życie Syna Bożego w kontekście problemów ludzkich i współczesnego świata. Jako odpowiedź na kryzys wiary w obecnym świecie, Papież niesie nadzieję przedstawiając Chrystusa jako figurę zawsze aktualną i obecną we współczesności.
Ojciec Święty posługuje się stylem bezpośrednim oraz zrozumiałym dla każdego katolika, dlatego stanowi przyjemną i wnikliwą lekturę dla współczesnego chrześcijanina.
Jaka jest natura Imienia Bożego i jego różne postacie, które przez wieki dane zostały ludziom?
O książce:
Prawo do posiadania własnego imienia jest czymś naturalnym i nadprzyrodzonym – odgrywa w życiu OSOBY tak doniosłą rolę, że należy bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu, a zwłaszcza procesowi wyboru i posiadania. Imię możemy nazwać nosicielem etymologicznych treści udzielających właścicielowi światła w znaku, posłaniu i zawołaniu. Używanie imienia to wchodzenie w silne i głębokie relacje, to dotykanie czyjegoś wnętrza, możliwość poczucia czyjejś energii czy ducha partycypowanej osoby. Imię jest centrum osoby, gdzie skupiają się myśli i uczucia, jest to centrum całej energii życiowej. Wymawianie imienia jest pewnego rodzaju sposobem wchodzenia w relację z niewidzialną strukturą „piramidy osoby”. To właśnie przez Objawienie imienia Boga, przez partycypację w Jego Obrazie i podobieństwie zostaje otwarte źródło do niebiańskiego bóstwa, ducha i miłości, gdzie czerpie swoją moc i życie.
Poznanie struktury imienia jest wyzwaniem dla zrozumienia osoby, ale osoba jest wyzwaniem dla poznania zachodzących relacji. Szczególnie imię Boga od zawsze fascynowało ludzi. Wzbudzało podziw swoją wielkością i doskonałością. Tak jak piramidy egipskie we swoim wnętrzu kryły osobę, tak piramida imienia stanowi swoistą budowlę zawierającą w sobie strukturę osoby, jej „JA”. Objawiane imię Boga to jakby obraz wnętrza osoby w jej najgłębszej tajemnicy, nieuchwytnej dla zewnętrznej obserwacji. Pomimo przekazu poprzez Objawienie, zapisywanie ludzką ręką i wnoszonych korekt, przetrwało tysiące lat.
"On the densely and richly populated Polish intellectual scene, Stanisław Obirek is one of the most prominent and significant, indeed outstanding actors. He stands out from the rest of actors for the role he designed and scripted for himself and has been consistently, over many years, performing; (...) a role that follows no ready-made scripts and lines, a role that Obirek originated and developed (...) and which it have succeeded by now to make an indispensable part of the Polish intellectual life.
One should be grateful to the publishers for collecting, (...) the manifold Obirek's writings on the subjects ranging from the general condition of religion in contemporary world, through the problems related to the Church's place and role in society (...). and up to the convoluted, intricate and puzzling case of the Polish-Jewish relation, which Stanisław Obirek is not the first Catholic tackling, but perhaps the first scholar attempting to approach it as a Catholic. One should be graleful to the publishers, as what they offer the readers is a genuine treasure-trove of fascinating findings, convincing interpretations and inspiring visions, which will most certainly earn a distinguished and durable place in the ongoing debates in Poland, but also all around our disunited yet struggling to unite planet."
Zygmunt Bauman
"Spotkania o zmierzchu", wywiad-rzeka z arcybiskupem metropolitą gdańskim Tadeuszem Gocłowskim, są siódmą - i chyba najważniejszą - książką w dorobku autorki. Jest to niezwykle osobista opowieść ważnego świadka i uczestnika historii przełomu XX i XXI wieku. Arcybiskup metropolita gdański sięga we wspomnieniach do czasów dzieciństwa, opowiada o tragicznych losach swoich bliskich, doświadczonych boleśnie przez sowiecki totalitaryzm, oraz o swojej drodze do kapłaństwa. Przez książkę przewija się plejada postaci, które odcisnęły znak na historii Polski ubiegłego stulecia, z Ojcem Świętym Janem Pawłem II na czele. Autorka nie waha się poruszać tematów trudnych, a jej rozmówca od nich nie ucieka. "Spotkania o zmierzchu" to próba podsumowania wielu lat niezwykle bogatego żywota człowieka, dla którego spotkanie z Innym jest wartością samą w sobie. Barbara Kanold - dziennikarka, po studiach na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, mieszkająca od kilkudziesięciu lat w Gdańsku. Jest autorką wielu wywiadów i reportaży w prasie lokalnej i ogólnopolskiej. Są to rozmowy z ludźmi związanymi ze sztuką, z artystami i mecenasami kultury.
Łódź, the third largest Polish city, was chosen as an example, as it is one of the few largest cities which experienced the political transition in Poland very painfully. It is also a city of unique history. It was chartered in 1423, but did not start to develop until the second half oh the 19th century. That was the time, when rapid inustrialization brought changes in quantity and quality to the religious structures of the city. The multicultiralism ended with the outbreak of World War II. The multiculturalism is frequently mentioned, it is not the only determinant of Łódź's cultural landscape. Another important factor was the fact, that Łódź was a new industrial city - without any regional, elite, academic or language support. The poverty of working class ha been more visible (also during the People's Republic of Poland period), than the "Four Coultures".
From intrduction
Przedmiotem badań w tej książce będzie polska adaptacja dzieła hiszpańskiego franciszkanina Diega de Estella Libro de la vanidad del mundo, dokonana przez księdza Augustyna Kochańskiego.
[…] Celem będzie monograficzne opracowanie tekstu, który do tej pory ma niezwykle skromną literaturę przedmiotu, wymieniany jest przez badaczy przygodnie, jako pozycja bibliograficzna, jedna z wielu ilustrujących obecność idei contemptus mundi w polskim piśmiennictwie religijnym.
Fragment wstępu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?