Nadzieję możemy podtrzymywać i rozwijać poprzez czytanie Biblii. Pragnę zaprosić Czytelnika do przeczytania Księgi Tobiasza, której nadałem tytuł: Opowieść o nadziei, usłyszałem go od Boga, pochylając się nad tym starotestamentalnym tekstem. Bóg troszczy się o Sarę, Tobiasza i ich rodziców. Nie zostawia ich samych z cierpieniem, depresją, niepewnością na wygnaniu w obcej ziemi. (...) Niech nadzieja, która wylewa się z tej księgi, stanie się również i Twoim udziałem.---------------Ksiądz Sebastian Fajfer czyta Księgę Tobiasza jako opowieść o nadziei. Boże czytanie odsłania niezwykłą historię człowieka, który zakotwiczony w Bogu, nie traci nadziei także wtedy, gdy „w życiu wszystko się wali”, a „biednemu nawet wiatr w oczy”. Autor kończy życzeniem – zaproszeniem: „Zatroszcz się o wiarę, żywą relację z Bogiem, a z niej będzie wypływać nadzieja”.Krzysztof Wons SDS
Wydanie Modlitewnika z bł. Rodziną Ulmów ukazuje się w wyjątkowych okolicznościach z okazji wyniesienia na ołtarze Rodziny Ulmów z Markowej w tym nienarodzonego jeszcze dziecka.Modlitwy zebrane w modlitewniku zostały tak dobrane, by najpełniej by w najpiękniejszy sposób wyrazić swoją ufność w Bożą Opatrzność. Dla wszystkich modlitewnik będzie niepowtarzalnym źródłem natchnienia do gorliwej modlitwy, dziękczynienia i prośby o potrzebne łaski.Mamy nadzieję, że modlitewnik ten stanie się nie tylko cenną pamiątką, lecz przede wszystkim wspaniałym świadectwem trwania i rozwijania idei ewangelicznych, które dla następnych pokoleń wyznaczy kierunek rozwoju i umacniania wiary.Jedną z największych dziejowych prób, jakiej musieli stawić czoła nasi rodacy, był terror drugiej wojny światowej. Mimo okrucieństwa wojny dla wielu z nich pomaganie bliźniemu było zupełnie oczywiste. Z wielkim wzruszeniem poznajemy skromną podkarpacką rodzinę z Markowej, która za bezinteresowną pomoc udzieloną naszym starszym braciom w wierze straciła ziemskie życie. Po raz pierwszy w historii Kościół aktem beatyfikacyjnym wynosi do chwały ołtarzy całą rodzinę, w tym nienarodzone dziecko.
"Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie". Ga 5, 22 W jaki sposób dojrzały chrześcijanin może zmienić swoje życie, gdy otworzy się na owoce Ducha Świętego, przyjęte w sakramencie bierzmowania? Swoimi refleksjami zechcieli podzielić się cenieni i lubiani duszpasterze młodzieży, a także młodzi ludzie, którzy we współczesnym świecie dopiero uczą się czerpać z bogactwa darów Ducha Świętego. Przewodnikiem w tej ich drodze ku prawdziwemu szczęściu został bł. Carlo Acutis - nastolatek, który pokazał światu, jak mądrze i dobrze żyć, na co dzień doświadczając Bożej miłości, radości i pokoju. W publikacji znajdziemy rozważania: ks. Marcina Filara, ks. Rafała Główczyńskiego SDS, ks. Sebastiana Koseckiego, o. Tomasza Maniury OMI, ks. Marcina Pasia, o. Piotra Różańskiego SP, ks. Wojciecha Szychowskiego, o. Piotra Wiśniowskiego SP i o. Jacka Wolana SP.
Praca biograficzna ujęta w szerokim kontekście dziejowym, pozwala poznać i zrozumieć ducha czasu i uwarunkowania oddziałujące na postawę hierarchy Kościoła katolickiego. Wnikliwa analiza czynności pasterskich abp. Galla wizytacje pasterskie, odezwy i pisma biskupie, konsekracja kościołów, udział w pogrzebach, udział w uroczystościach kościelnych) zbliża prace historyczną z obszarem badań nauk teologicznych (historia Kościoła) podnosząc jej walory
jako opracowania interdyscyplinarnego, o szerokim zakresie poznawczym, otwierającym różne perspektywy badawcze. Za te osiągnięcia dr. Krzysztofowi Żabierkowi należy się podziękowanie i uznanie za osiągnięcia badawcze.
prof. dr hab. Wojciech Osadczy
Andrzej Bobola herbu Leliwa, ksiądz, zakonnik, dziś patron Polski, żył w latach 1591-1657 w niebywale burzliwym czasie wielkich zagrożeń dla Ojczyzny i Kościoła katolickiego. Zginął w sposób szczególnie okrutny z rąk Kozaków, którzy chcieli mu nawet darować życie pod warunkiem wyrzeczenia się przezeń wiary katolickiej. Mimo wyjątkowo bestialskich tortur - odmówił. Umierał w strasznych męczarniach. Ginęło wtedy wielu katolików na wschodzie Rzeczypospolitej Obojga Narodów; grzebano ich pospiesznie, szybko zapominano o miejscach pochówku. Tak samo było z o. Andrzejem Bobolą, który jednak w 1702 r. ukazał się jako zakonnik w Pińsku i poprosił o odnalezienie jego trumny. 19 kwietnia tegoż roku trumna została rzeczywiście odnaleziona. Po jej otwarciu okazało się, że zwłoki Męczennika w ogóle nie mają oznak rozkładu! Obok samego objawienia był to widomy znak od Niebios, że Męczennik jest ich wybrańcem. Przybyły z zaświatów o. Andrzej Bobola obiecał wówczas mieszkańcom Pińska, że wybawi ich z rąk szwedzkich żołdaków, którzy pustoszyli kraj podczas wojny północnej. Dotrzymał słowa, Pińsk cudem ocalał. Tak jak za życia - również po śmierci Bobola się nie poddał. Stwierdzenie to może wydawać się dziwne, ale tylko tym, którzy nie znają losów tego dzielnego księdza i wielkiego patrioty. Książka ta przybliża koleje jego dramatycznego życia oraz późniejszych niezwykłych objawień, które dokonują się po dzień dzisiejszy! Objawienia te związane były (i są) zawsze z intencją ratowania Ojczyzny. Np. w 1819 r. o. Bobola budził nadzieje Polaków, przepowiadając, że po wielkiej wojnie odzyskają niepodległość. Jak wiemy, stało się to faktycznie po I wojnie światowej w 1918 r. Za każdym razem o. Andrzej Bobola, który w 1853 r. został beatyfikowany, a w 1937 r. kanonizowany, jawi się jako orędownik spraw narodowych. Ostatnie zjawienie Męczennika odbyło się 1 maja 2020 r. Książka jest opowieścią o człowieku niezłomnym choć pełnym sprzeczności, o świętym, o wielkim orędowniku naszej Ojczyzny w Niebie. Dzieje św. Andrzeja Boboli rzucone zostały na tło historii Rzeczypospolitej, co czyni ją szczególnie barwną i zarazem pouczającą. Potrzebujemy dzisiaj mocnego świadectwa wiary płynącego nie z deklaracji, ale przede wszystkim z postawy życia. Na obecne trudne czasy trudno o lepszy wzór, o lepszy przykład dla nas wierzących niż urodzony w Strachocinie św. Andrzej Bobola. Książka ta, którą przeczytacie jednym tchem, pomaga w odróżnieniu prawdy od fałszu, dobra od zła, wolności od zniewolenia, tworzenia od niszczenia, kultury życia od cywilizacji śmierci. Opowieść wzbogaca 170 starannie dobranych ilustracji.
Św. Augustyn zawarł w "Wyznaniach" tajemnicę swojego życia: historię nawrócenia, świadectwo dramatycznej walki duchowej, poruszający obraz zmagań człowieka usiłującego uwolnić się od grzechu i skierować ku Bogu. Dzieło to jest zarazem wyjątkowym wyznaniem wiary i pochwałą Boga, który łaskawie pochyla się nad grzesznym człowiekiem. Św. Augustyn świadomy, że jego życie stanowi żywy dowód Bożego działania, głosi hymn uwielbienia dla miłosiernego Boga. Przesłanie płynące z "Wyznań" nie przestaje być aktualne dla dzisiejszego człowieka.
Ta niewielka książka zawiera w sobie wszystko, co trzeba wiedzieć na temat Bożego Narodzenia. Zilustrowana obrazami słynnych malarzy, a całość w eleganckiej złotej oprawie. Doskonała jako wartościowy upominek.
Fascynująca opowieść o pełnej pasji świętej, mistrzyni życia duchowego i reformatorce, która jako pierwsza kobieta została ogłoszona doktorem Kościoła.
W jaki sposób pełna temperamentu, lubiąca towarzystwo, romanse i modne stroje Hiszpanka stała się wybitnym teologiem, mistrzynią życia duchowego, zręczną organizatorką i niezwykle wpływową kobietą? Z tej wciągającej, ale i pełnej ciepła książki dowiesz się, jakie wydarzenia ją ukształtowały, co czytała, kogo spotkała i jak rozwijała się jej niezwykła, mistyczna relacja z Bogiem, która była motorem wszystkich działań świętej. A działania te były naprawdę niezwykłe – Teresa z Avili w trudnych warunkach przemierzała setki kilometrów, przezwyciężając trudności finansowe i formalne zakładała klasztory, zachowując pokorę, posłuszeństwo i pogodę ducha radziła sobie z niechęcią części zakonnic oraz niecierpliwością i nieufnością niektórych duchownych. Była kobietą odważnego czynu i głębokiej wiary.
Życie Teresy z Avili to także znakomity przykład świadomego kierowania własnym rozwojem duchowym. Historia świętej pokazuje, że staranność w utrzymywaniu higieny duszy wydaje wspaniałe owoce. Posłuszeństwo przełożonym, wnikliwa obserwacja własnego życia wewnętrznego, wystrzeganie się pokus i wchodzenia w dwuznaczne sytuacje – to tylko niektóre ze wskazówek pomocnych w duchowym wzrastaniu współczesnego chrześcijanina. Przeczytaj tę fascynującą opowieść o szalonej miłości do Boga, kiełkującej świętości, wielkiej walce duchowej, mocy przyjaźni i kierownictwa duchowego w barwnych i niespokojnych czasach hiszpańskiego złotego wieku, epoki inkwizycji, ale i rozkwitu mistyki, teatru czy literatury.
Renata Czerwińska jest z wykształcenia polonistką, z zawodu redaktorką, na swoim koncie ma autorstwo książek Cuda świętych i Cuda polskich świętych.
W tym roku mamy dla wszystkich dzieci wyjątkową propozycję, aby własnoręcznie odtworzyć pierwszą na świecie szopkę bożonarodzeniową jaką stworzył święty Franciszek 800 lat temu w grocie przy swoim klasztorze w Greccio - a właśnie obchodzimy okrągłą rocznicę tego wydarzenia To świętemu Franciszkowi zawdzięczamy piękny zwyczaj ozdabiania naszych domów i kościołów szopkami betlejemskimi przedstawiającymi scenerię narodzenia Jezusa. Wyjątkowości naszej szopce dodaje to, że będzie można ukołysać narodzone Dzieciątko w samodzielnie wykonanej ruchomej kołysce. Samodzielnie wykonana bożonarodzeniowa szopka św. Franciszka stanie się wspaniałym uzupełnieniem świątecznego wystroju waszych domów oraz pięknie ubranej choinki. Doskonałym pomysłem może się również okazać wspólne rodzinne składanie projektu, choć przygotowaliśmy go tak, by każde dziecko poradziło sobie z jego złożeniem. Życzymy miłej zabawy i pięknego efektu w postaci własnoręcznie skomponowanej sceny narodzenia Pana Jezusa.
Uczę się. Uczę się zgody na niezgodę, przetrwania pomimo, przewidywania nieprzewidywalnego, żegnania oczekiwań i witania niespodzianek. Uczę się tego, jak zbawiać świat i żeby nie jeść nieekologicznie łowionego tuńczyka. Lekcje są bezpłatne, obowiązkowe. Uczę się od własnych dzieci.
Nie były to matki idealne, wolne od wad i słabości. Dla swych dzieci potrafiły być surowe i apodyktyczne, jak Marianna Kolbe, która sama o sobie mówiła: "Zawsze czułam się niezdolna stać się dobrą żoną i matką". Bywały kategoryczne, jak Marianna Popiełuszko: "Musiało być tak, jak powiedziałam, i koniec!". Niekiedy nadopiekuńcze, jak Święta Monika czy Święta Sylwia - obie aż nadto troszczyły się o dorosłych już synów: Świętego Augustyna oraz papieża Grzegorza Wielkiego. Niektóre zmarły przedwcześnie, jak Emilia Wojtyłowa - matka św. Jana Pawła II czy św. Zelia Martin - matka św. Teresy z Lisieux, a mimo to wywarły ogromny wpływ na swe dzieci. Gdyby nie ich dzieci, które wyrosły na wielkich i znanych świętych, z pewnością świat nie usłyszałby o tych kobietach. Dobrze, że nie są zapomniane. Ich życie może stanowić inspirację dla współczesnych kobiet. Święta Monika uchodzi za najlepszą patronkę matek, których dzieci się zagubiły i pozostają daleko od wiary i Kościoła. Jej życie wskazuje, jak wiele może modlitwa matki za dziecko. (fragment książki) Błogosławiona Wiktoria Ulma: Samarytanka z Markowej Święta Zelia Martin: koronkowy plan wychować dzieci do pracy i pobożności Małgorzata Bosco: prawdziwa włoska Mamma całych pokoleń biednych i zagubionych chłopców Marianna Kolbe: Matka Boleściwa świętego od dwóch koron Emilia Wojtyła: wybrała życie dziecka. "On będzie kiedyś wielkim człowiekiem!" Marianna Popiełuszko: przebaczyłam mordercom księdza Jerzego Święta Sylwia: warzywa na srebrnej tacy dla ukochanego syna, papieża Grzegorza Wielkiego Święta Monika: cierpliwa modlitwa matki św. Augustyna Matki świętych też były święte - nawet jeśli nie wszystkie są wyniesione na ołtarze. Potrafiły być święte w codzienności - jak matka św. Jana Bosco, o której jej biograf napisał: "Jeśli istnieje świętość ekstaz i wizji, istnieje także świętość garnków do umycia i skarpet do zacerowania. Matusia Małgorzata była taka świętą". (fragment książki)
Tekst Pisma Świętego zatwierdzony do stosowania w liturgii przez Konferencję Episkopatu Polski. Polecamy bardzo praktyczne, podręczne pełne wydanie Biblii Tysiąclecia - Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu w oryginalnym formacie oazowym (11x18cm) i ekooprawie. Sługa Boży Ks. Franciszek Blachnicki, założyciel ruchu oazowego nie przypuszczał zapewne, że do historii wejdzie nie tylko wspaniała idea wakacyjnych, a dalej także stałych spotkań formacyjnych ze Słowem Bożym dla wszystkich stanów w Kościele, ale też charakterystyczny i jednocześnie bardzo wygodny format Pisma Świętego. Niech to wydanie przypomina wszystkim, że Bóg, który objawia się nam poprzez Słowo, jest Światłem i Życiem, służąc wspólnotom oazowym, a także inspirując na nowo budowanie w naszych rodzinach Bożej oazy życia i miłości
Jakby to odmieniło Twoje życie, Twoją wiarę, Twoje relacje, gdybyś mógł się znaleźć choć przez chwilę w gronie tych, którzy podążali za Jezusem po drogach Palestyny, słuchali Jego słów i patrzyli na cuda? Nierealne? Może nie do końca. Kardynał Grzegorz Ryś ma niezwykłą umiejętność budowania mostów między światami. Jego komentarze do Ewangelii tworzą mosty między współczesnością a realiami czasów ewangelicznych, między wiedzą egzegetów a tym, w jaki sposób Słowo Boże działa w każdym człowieku, między życiem duchowym a naszą przyziemną codziennością. Dzięki wyjaśnieniom i refleksjom kard. Rysia możemy nie tylko lepiej zrozumieć tekst Ewangelii św. Łukasza, ale zanurzyć się w jego świecie, by wydobyć z niego konkretne wskazówki dotyczące naszego życia tu i teraz, naszych codziennych dylematów, zmagań i wątpliwości. Klucz do Ewangelii św. Łukasza rozpoczyna nową serię komentarzy do czterech Ewangelii. Aby ułatwić czytelnikowi lepsze zrozumienie Dobrej Nowiny, autor książki podzielił cały tekst na fragmenty odpowiadające czytaniom mszalnym, które opatrzył szczegółowymi komentarzami biblijnymi, teologicznymi oraz historycznymi. Z obszernego wstępu dowiemy się kim był autor Ewangelii, skąd pochodził, kiedy powstała i do kogo była adresowana. Czym wyróżnia się Ewangelia św. Łukasza spośród pozostałych? Egzegeci nie mają wątpliwości, że obraz Boga miłosiernego i Jego wzajemnych relacji z człowiekiem są w niej przesłaniem kluczowym. Nazywana jest też Maryjną ponieważ zawiera najwięcej fragmentów o Maryi. Ewangelista przekazał nam w duchowym testamencie także pewien powtarzający się od wieków schemat. Tak jak św. Paweł naśladując Jezusa poszedł do Rzymu ponieważ wiedział, że musi przejść tę samą drogę, jaką pokonał jego Mistrz do Jerozolimy, tak każdy wierzący w każdym kolejnym pokoleniu tę drogę również przejść musi.
Wdzięczny Papieżowi Franciszkowi za decyzję o beatyfikacji polskiej Rodziny Ulmów pierwszej w historii Kościoła (rodzice i siedmioro dzieci, w tym jedno nienarodzone) zachęcam wszystkich, by odwiedzili wieś Markowa na Podkarpaciu. Bo tu, w trakcie II wojny światowej, wiele rodzin spieszyło z pomocą osobom o żydowskim pochodzeniu pomimo tego, że wszystkim groziła za to śmierć ze strony niemieckich okupantów.Tam można zapoznać się z historią Rodziny Ulmów. Będzie nam łatwiej zrozumieć, że Oni pomagali pomimo świadomości ryzyka, jakie podejmują. Dlatego, pomimo tego wszystkiego co ich otaczało, starali się żyć normalnie, uczyć i wychowywać dzieci. Poznamy Józefa Ulmę, na tamte czasy i swoje wykształcenie znakomitego fotografa, rolnika, pszczelarza, działacza społecznego; Jego Żonę Wiktorię noszącą pod sercem kolejne dziecko, dobrą i troskliwą Matkę; ich dzieci ciekawe świata, otwarte na pomoc potrzebującym, niespodziewające się zbliżającej tragedii i kresu swojego życia. Dzieci, które 24 marca 1944, przed swoją śmiercią, były świadkami zamordowania Żydów i swoich rodziców. Ich historię w jakimś sensie utrwalił na zdjęciach sam bł. Józef. Ten album pozwala cofnąć się w tamte czasy, poczuć atmosferę tej niezwykłej Rodziny i miejscowości. Zdjęcia Grzegorza Gałązki, znanego i cenionego fotografa dzisiejszych czasów, uzupełniają tę historię można powiedzieć przenoszą ją w nasze czasy.Warto zatrzymać się i zrozumieć, że nic nie jest dane na zawsze, że każdy totalitaryzm prowadzi do tragedii, do tego, że giną niewinni ludzie, często bezbronni jak dzieci. Z podziwem spójrzmy na pozostałe rodziny pomagające Żydom, które kontynuowały swoje wsparcie po tej straszliwej zbrodni, zdając sobie sprawę z grożącego im coraz większego niebezpieczeństwa.Muzeum Ulmów, skansen z zachowaną Chatą Szylarów, parafialny cmentarz i kościół, wreszcie cmentarz w Jagielle-Niechciałkach to miejsca, które każdy z nas powinien odwiedzić, by móc zrozumieć tę niezwykłą historię.- fragment Wstępu
Rozważania o zmartwychwstaniu, zbawieniu i życiu wiecznym pozwalające spojrzeć na doczesność w perspektywie transcendencji i wieczności, o której zbyt wielu z nas dziś zapomina. Czy Bóg dla wszystkich przeznaczył wieczną nagrodę? Czym właściwie jest wieczne potępienie? Co stanie się z tymi, którzy w chwili śmierci nie mieli dojrzałej świadomości lub nie przyjęli chrztu? Autor nie unika trudnych pytań, które wyjaśnia w sposób interesujący i przekonujący, zachęcając czytelnika do osobistej refleksji oraz patrzenia na własne życie w perspektywie dłuższej niż doczesna.
Od zakończenia II Soboru Watykańskiego upłynęło już blisko 60 lat, a przecież całe bogactwo teologiczne myśli soborowej i dynamika reformatorska tego wydarzenia nie zostały wciąż przez Kościół w pełni przyswojone. Dziś, w obliczu kryzysów, z jakimi borykają się Kościół i świat, przemyślenie na nowo soborowego przesłania jest wymogiem czasu - i to zadanie spełnia niniejszy tom.Zebrane tu teksty posiadają podobną strukturę: wychodzą od zarysowania historii redakcji danego dokumentu, następnie dokonują prezentacji jego treści, wskazują na główne linie posoborowej recepcji oraz szkicują możliwe drogi przyszłej interpretacji i rozwoju. Taki układ wyraźnie wskazuje na aspiracje niniejszego komentarza, które przekraczają miałkie i bezowocne wspominanie. Prawdziwa interpretacja nigdy nie petryfikuje tekstu, nigdy nie zamyka go w nim samym, ale podejmuje się trudnego zadania rzutowania tekstu historycznego w teraźniejszość i przyszłość. Ze wstępu Ks. Piotra Roszaka i Ks. Roberta J. Woźniaka
Z tą książką opracujesz własną regułę życia, korzystając z mądrości św. Benedykta, jednego z ojców Kościoła i głównego patrona Europy.Święty Benedykt opisał warunki, w których możliwe jest zachowanie pokoju i równowagi życiowej opartej na mocnych podstawach: wierze, wartościach oraz poczuciu celu i sensu, niezależnie od zamętu panującego w otoczeniu.Sięgnij po tę książkę, jeśli chcesz doświadczyć poczucia misji, sprawczości, władzy nad sobą, wolności i wewnętrznego pokoju. Skorzystaj z mądrości, która przetrwała 1500 lat, stwórz własną, unikalną regułę życia i rób to, co kochasz!Reguła życia? Cóż za prowokacyjny tytuł dla wszystkich, którzy od jakichkolwiek reguł wolimy trzymać się z daleka… A jednak… o. dr Szymon Hiżycki OSB, opat tyniecki
W jaki sposób nasze modlitewne spotkanie z Chrystusem łączy nas z tymi, którzy umarli, odeszli? Jak realnie wpływa ono na ich życie w wieczności i sposób przeżywania naszej żałoby? Niniejszy modlitewnik to odpowiedź na te refleksyjne pytania.31 modlitw W książeczce zawarto zbiór 31 modlitw za zmarłych, które można dołączać do codziennego pacierza. To praktyczna pomoc dla każdego, kto pragnie okazywać miłość Bogu poprzez pełną miłości pamięć o zmarłych i pielęgnować przyjaźń z tymi, którzy odeszli, lecz pozostali w naszych sercach.Poręczny format Książeczkę wydano w poręcznym formacie 11,7 cm x 16,5 cm, dzięki któremu bez trudu możesz ją zabrać wszędzie tam, gdzie znajdziesz czas na modlitwę.
Żydowska mądrość na niespokojne czasy. Rabin Polski w rozmowie z Ireną Wiszniewską o najważniejszych kwestiach egzystencjalnych – miłości, strachu, szczęściu, pieniądzach, seksie. Wszystko oparte na własnych doświadczeniach biograficznych.
O pieniądzach:
Wiele lat temu po raz pierwszy spotkałem miliardera. Słuchałem go myśląc, że świetnie, że jest taki bogaty, ale przecież nie założy trzech par spodni naraz. Wtedy uzmysłowiłem sobie, że przed każdym człowiekiem stoi to samo wyzwanie: cieszyć się jedną chwilą po drugiej, nic więcej, bo nie żyjesz jutro, ale teraz. Uznałem, że to wyzwanie, bo nie wszyscy tak potrafią.
O szczęściu:
Pewien człowiek skarży się Bogu, że nic mu nie wychodzi, że ma nieudane życie. A Bóg na to: – Myślisz, że jest ci źle? To ja ci dopiero pokażę, jak może być źle! Inny człowiek dziękuje Bogu za wszystkie wspaniałe rzeczy, które go w życiu spotykają. A Bóg na to: – Myślisz, że jest ci dobrze? To ja ci dopiero pokażę, jak może być dobrze!
O strachu:
Człowiek nie powinien dopuścić do tego, by strach go paraliżował. Weźmy na przykład Mojżesza. Pod jego wodzą uciekając z Egiptu Żydzi docierają nad Morze Czerwone. Za nimi armia, przed nimi bezkres wód. Mojżesz nie wie, co robić i zaczyna się modlić. A Bóg na to: „To nie czas na modlitwę! Idź dalej! Działaj!“. I to jest bardzo żydowskie podejście do życia.
O młodości:
W młodości popełniłem kilka głupstw. Wyskoczyłem z okna z pierwszego piętra, bo chciałem zobaczyć, co się stanie. Nic sobie nie zrobiłem, tylko podarłem spodnie. Drugie głupstwo było poważniejszej natury. W Stanach, oprócz normalnych szyn pociągowych, jest trzecia pod napięciem, zresztą w Polsce mamy taką w warszawskim metrze. Ja, mówimy o mojej młodości w Stanach, o tym nie wiedziałem i tak sobie dla żartu przez nią przeskoczyłem. Gdybym o nią zahaczył, poniósłbym śmierć. A niewiedza nie usprawiedliwia lekkomyślności i narażania życia. Człowiek nieodpowiedzialny nie rozumie albo nie chce zrozumieć związku między przyczyną a skutkiem, co może mieć tragiczne konsekwencje.
O starości:
Ktoś mi kiedyś powiedział, chyba moja mama: – Lubię moje zmarszczki, bo na nie ciężko pracowałam. Ja bym się trzymał tej linii.
O śmierci:
Bać się nieznanego? Wystarczy wiedzieć, że po śmierci dobry człowiek będzie miał dobrze. Zamiast zastanawiać się, co potem, powinnaś raczej przejmować się tym, co teraz. Czy jesteś dostatecznie uważna, czy bronisz tego, w co wierzysz? Talmud pisze, że jedna godzina w tym świecie, gdzie możesz okazać skruchę i poprawić się, jest ważniejsza niż całe nasze życie na tamtym świecie.
O sztucznej inteligencji:
Przypuśćmy, że AI rządzi światem, a ludzie zostali sprowadzeni do roli niewolników. Co ta przygnębiająca wizja znaczy dla mnie? Co w tych warunkach mam robić, albo czego nie robić? W pewien sposób to niczego nie zmienia. Na ile to jest możliwe, nadal mam wywiązywać się ze swoich obowiązków: przestrzegać koszeru, spełniać micwy, pomagać ludziom. Nawet jako niewolnik powinienem kierować się zasadami moralnymi.
O końcu świata:
Wyobraź sobie, że jesteś w trakcie sadzenia drzewa, gdy ktoś przybiega z wiadomością, że oto nadszedł Mesjasz i właśnie stoi u bram. Co robisz? Nasuwa się tylko jedna odpowiedź. Zanim pospieszysz go witać, skończ sadzić drzewo. I tego powinniśmy się trzymać, nawet gdy nadchodzi koniec świata, jakikolwiek by był. Róbmy swoje.
Znamy powiedzenie: Dobrze żyć - to wiele. Dobrze umrzeć - to wszystko. Dobrze umrzeć tzn. w stanie łaski uświęcającej. Na każdego z nas nadejdzie czas odejścia z tego świata. Śmierć jest nieunikniona. Niech towarzyszy nam nieustannie świadomość ku czemu zdążamy, co jest celem naszego życia, ale również pewność o bezpowrotności egzystencji ziemskiej. Pomost do nieba pragnie przypomnieć i zachęcić do modlitwy o łaskę błogosławionego przejścia na drugi świat oraz o łaskę modlitwy za zmarłych. Bardzo wielu z nich potrzebuje duchowego, modlitewnego wsparcia, aby zostać oczyszczonym z obciążeń grzechów i aby móc przejść do światłości. Nasza pomoc nic nie kosztuje; jedynie trochę poświęconego czasu na modlitwę błagalną, która jest aktem miłości bliźniego i potrafi dotrzeć do najodleglejszych zakątków widzialnego i niewidzialnego świata. Kto wie, czy sami nie będziemy kiedyś zdani na podobne modlitewne wsparcie...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?