Większa skuteczność działań zorientowanych na znalezienie pracy prowadzi do ponownego zatrudnienia. Jednak miarą sukcesu w tym zakresie nie powinno być jedynie podpisanie umowy o pracę ale przede wszystkim dłuższe utrzymanie przyjętej posady. Dlatego też proces adaptacji nowych pracowników do miejsca zatrudnienia staje się niezwykle ważny. Adaptacja do nowego miejsca pracy może być szczególnie trudna dla osób podejmujących pracę po okresie bezrobocia. Brak pracy bowiem najczęściej powoduje negatywne zmiany w psychofizycznym i społecznym funkcjonowaniu człowieka. W podjętych badaniach uwaga koncentruje się w szczególności na zrozumieniu procesu radzenia sobie w trakcie procesu reintegracji zawodowej przez osoby powtórnie zatrudnione (posiadające status osoby bezrobotnej przed podjęciem obecnej pracy). Pojawia się tu pytanie, jaki rodzaj aktywności zaradczej będzie najbardziej skuteczny w procesie szukania ponownego zatrudnienia (reemployment) oraz adaptacji do nowego miejsca pracy. W niniejszej monografii analizie empirycznej poddana została zaproponowana odpowiedź: proaktywne radzenie sobie. Ujęcie proaktywności w ramy kontekstualne oznacza, że osoby, które nie przejawiają orientacji proaktywnej w radzeniu sobie z trudnościami mogą wypracować zdolność do proaktywnego radzenia sobie poprzez odpowiedni trening. W przeprowadzonym badaniu użyta została autorska interwencja dotycząca wzmacniania proaktywnego radzenia sobie.
Śląski Moniuszko. Recepcja postaci i twórczości kompozytora na Górnym Śląsku. Studium socjologiczne. T. 1: Tożsamość narodowa i muzyka. Budowanie tożsamości narodowej poprzez muzykę Stanisława Moniuszki za życia kompozytora i w ramach działalności Związku Śląskich Kół Śpiewaczych w pierwszej połowie XX wieku Budowanie tożsamości narodowej poprzez muzykę to długotrwały proces, którego znaczna część rozgrywa się w intersubiektywnej przestrzeni życia społecznego. Wskaźnikiem zachodzenia tego procesu są sytuacje, w których wykonywaniu i recepcji wybranych utworów muzycznych bądź recepcji postaci tych kompozytorów, którzy świadomie pełnią rolę zaangażowanych w życie swej wspólnoty narodowej działaczy lub, którym kreatorzy recepcji przypisują pełnienie takiej funkcji, towarzyszy proces mitologizacji danych wytworów artystycznych na symbole narodowe a postaci danych kompozytorów na narodowych twórców w muzyce. Proces ten ukazałam na przykładzie recepcji postaci i twórczości Stanisława Moniuszki. Przeanalizowałam Listy Stanisława Moniuszki[1] z perspektywy socjologii humanistycznej. Skoncentrowałam się na świadczącej o recepcji dzieł moniuszkowskich analizie doniesień prasowych i analizie zachowanych pisemnych wypowiedzi kompozytora, z których można wyczytać informacje o kontekście tworzenia, wykonywania i obecności twórczości Stanisława Moniuszki w intersubiektywnej przestrzeni kulturowej właściwej dla danej kategorii odbiorców. Ponadto przeanalizowałam sposoby obecności narracji moniuszkowskiej w górnośląskiej kulturze kreowane przez Związek Śląskich Kół Śpiewaczych w I połowie XX wieku za jednostkę analizy przyjmując czasopismo "Śpiewak Śląski"/"Śpiewak" z lata 1920 - 1948. Narracja moniuszkowska, której różne warianty są/były obecne w górnośląskiej intersubiektywnej przestrzeni kulturowej, jest dla mnie elementem pamięci społecznej/pamięci kulturowej. Jako taka jest ona uwikłana w zależne od kontekstu społeczno-kulturowego i historycznego relacje etniczne/narodowe zachodzące wśród mieszkańców śląskiej ziemi, zwłaszcza pomiędzy polskością a (górno)śląskością. [1] W. Rudziński, M. Stokowska (opr) Listy S. Moniuszki, Państwowe Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1969.
Życie w strefie komfortu może być świetną bazą do osiągnięcia spokoju, harmonii i kreatywnej energii, a sukces wcale nie musi wiązać się z presją i ciągłym stresem! Współcześnie dominuje pogląd, że wyłącznie wychodząc ze strefy komfortu możesz się rozwijać, pokonywać własne słabości i osiągnąć sukces. Jednak dla wielu perspektywa wyjścia z tej strefy komfortu działa przerażająco. Autorka pokazuje jednak, że strefa komfortu to NIE jest strefa rozleniwienia się i niepodejmowania żadnych wyzwań. To po prostu obszar bezpieczeństwa a jeśli czujemy się niezagrożeni i wyluzowani, to takie samopoczucie służy nam zdecydowanie bardziej niż nieustanna nerwówka, stres i konieczność przekraczania własnych granic.
Kim jest współczesny psychopata i jak go zdemaskować?Czy wiesz, że wchodząc do więzienia, nie spotkasz więcej psychopatów niż w osiedlowym sklepie, szpitalu czy w tramwaju?A jeżeli jest nim Twój partner, możesz się nie zorientować przez wiele lat, dopóki sam nie zdecyduje, że chce "zdjąć maskę".A co, jeśli jest nim Twój rodzic? Czy warto przekonać go do terapii?Nie tylko mordercy, ale też menedżerowie czy chirurdzy. Psychopatą może być miły lekarz, którego spotykasz w szpitalu, lub urocza koleżanka z pracy. Nie zawsze są to krwawi mordercy z wypisanym na twarzy złem. Potrafią świetnie się maskować. Są wręcz zawody, w których psychopaci odnajdą się doskonale, dzięki czemu mogą być dla społeczeństwa bardzo użyteczni. Sami też najczęściej decydują, kiedy chcą się ujawnić. Ale czy na pewno jesteśmy wobec nich bezradni?Żaneta Gotowalska-Wróblewska - socjolożka i dziennikarka - oraz prof. Daniel Boduszek - polsko-brytyjski psycholog kryminalny, profesor nauk społecznych - tworzą profil współczesnego psychopaty w Polsce, ukazując czytelnikowi meandry ludzkiego umysłu.
Tajemnica miłości na całe życie Mąż i żona rzadko posługują się tym samym językiem miłości. Zazwyczaj używamy swojego własnego języka i frustrujemy się, gdy nasz współmałżonek nie rozumie tego, co chcemy mu zakomunikować. Pragniemy, by okazywał nam miłość w ten sam sposób co my, jednocześnie wysyłając sygnały, których on / ona nie rozumie. Poznanie języka miłości twojego współmałżonka to potwierdzona tysiącami świadectw czytelników recepta na szczęśliwe i udane małżeństwo. Jeśli więc: • twoja żona woli, żebyś pomógł jej w sprzątaniu kuchni, niż zabrał ją na romantyczną kolację; • twój mąż chciałby spędzić cały weekend w domu, a ty chciałabyś wyjść w tym czasie ze znajomymi; • twoja żona wszelkie komplementy przyjmuje w milczeniu, ale tryska radością, gdy kupisz jej biżuterię; • twoja żona nie chce pomocy przy obiedzie – woli, żebyś ją przytulił… a ty nie potrafisz tego zrozumieć – najwyższy czas, byś zapoznał się z książką Gary’ego Chapmana. Przemów w języku miłości twojego partnera i odkryj tajemnice małżeństw z 50-letnim stażem, które wciąż spacerują, trzymając się za ręce. Oto książka, która od ponad 20 lat wspiera kolejne pokolenia małżeństw, tłumaczona na 36 języków, sprzedana w ponad 11 milionach egzemplarzy na całym świecie!
Do dziś nie udało się rozstrzygnąć na ile programy edukacji są wyrazem autonomii szkoły wyższej, a na ile narzucane przez resort. Praktycznym rozwiązaniem jest tu racjonalny kompromis, uwzględniający zarówno strategie rozwoju gospodarki oraz wizję zmieniającego się tak dynamicznie rynku pracy. A więc w obecnej sytuacji, kiedy nie ma szans w trakcie procesu nauczania na przedstawienie wszystkich danych i faktów, koncentrujemy się na zdolności do ich interpretacji, osławionych już kompetencji miękkich i umiejętności. Profil absolwenta powinien być ciągle zmieniającą się odpowiedzią na potrzeby rynku pracy. Jacek GulińskiWspółcześnie jednym z głównych zadań nauki jest (czy powinno być) udzielenie odpowiedzi na pytanie typu: jaką chcemy mieć (czy chcielibyśmy mieć) rzeczywistość? Inaczej mówiąc: co należy zrobić, jak ukierunkować ludzkie działanie tak, aby można było dokonać maksymalnych zmian w świecie, zaspakajających w sposób świadomy najważniejsze potrzeby człowieka. Niezbędne przy tym jest powiązanie nauki z różnymi formami działalności praktycznej człowieka. Edward Jeliński
Zrozumienie teraźniejszości niemal zawsze leży w dogłębnym poznaniu przeszłości. Wszystkie współczesne problemy polityczne, narodowościowe, społeczne, gospodarcze czy jakiekolwiek inne, mają zawsze swoje podłoże w wydarzeniach z przeszłości. Poznanie ich stanowi klucz do diagnozowania teraźniejszości i może znacząco pomóc w planowaniu przyszłości.Zagadnienie bezpieczeństwa granic to temat niezwykle złożony i ważny w kontekście istnienia państwa. Stanowi on bowiem fundament pokojowej egzystencji każdego kraju. Zachwianie tego bezpieczeństwa skutkuje zawsze częściowym lub całościowym przestawieniem się struktur państwa w kierunku przywrócenia stanu bezpieczeństwa, a co za tym idzie odbija się niekorzystnie na funkcjonowaniu państwa w wielu kwestiach. Aspekt bezpieczeństwa granic jest zatem istotną składową tak bezpieczeństwa wewnętrznego, jak i zewnętrznego wszystkich państw. Wspomniana złożoność zjawiska powoduje, że można je rozpatrywać wielopłaszczyznowo. W polskiej literaturze przedmiotu istnieje wiele opracowań poruszających to zagadnienie, nie wyczerpują one jednak tematu. Warto także pamiętać, że kwestia bezpieczeństwa granic jest zagadnieniem podlegającym ciągłym zmianom, co uzależnione jest od bieżącej sytuacji geopolitycznej. Można zatem rzec, iż temat ten jest bez przerwy aktualny i wymaga stałego badania. (...) Oddawana do rąk Czytelników publikacja stanowi zbiór studiów poświęconych zagadnieniom bezpieczeństwa granicznego tak w ujęciu historycznym, jak i koncepcyjnym. Łącząc praktykę z teorią, porusza zagadnienia dotyczące szeroko rozumianej pro problematyki bezpieczeństwa granic. Na tom składa się dziesięć tekstów, które podzielono na dwie części.Fragment wstępu
Przedstawiona książka stanowi zbiór ośmiu artykułów o zróżnicowanej tematyce skoncentrowanej jednakże na fenomenie sieci. Rosnąca popularność pojęcia sieci w publicystyce i naukach społecznych związana jest nie tylko z powszechną komputeryzacją i gęstniejącą siecią internetową, lecz także ze swego rodzaju matnią, która nas oplata, krępuje i wysysa siły. Sama "sieć" nie jest jednak nowym pojęciem i z tego chociażby powodu jest to jedno z zasadniczych pojęć socjologicznych. Autorzy mając pełną świadomość braku możliwości przedstawienia pełnych analiz problemów teoretycznych związanych z zagadnieniem "sieci", zdecydowali się dokonać wyboru najciekawszych zagadnień będących w centrum zainteresowań pracowników Zakładu Socjologii Rozwoju. Badania, w których uczestniczą - chociaż pozornie różnorodne - łączy właśnie zagadnienie sieci relacji międzyludzkich w różnych obszarach. Całość pracy obejmuje zagadnienia sieci jako zjawiska kulturowego, sieci w mieście, gospodarce oraz sieci przemocy.
Problematyką starzenia się ludności i populacją seniorów zajmuje się wiele dziedzin naukowych, w tym również geografia. Starzenie się populacji to proces polegający na zmianach w strukturze wieku ludności, a jego konsekwencje wywołują różnorodne potrzeby i zagrożenia natury medycznej, społecznej i gospodarczej. Stąd badanie tego procesu ma duże znaczenie teoretyczne i praktyczne. Rolą geografii, zwłaszcza geografii ludności, jest wykrywanie prawidłowości przestrzennych procesu starzenia oraz opis rozmieszczenia, struktur i aktywności społecznej osób starszych, zarówno w ujęciu statycznym, jak i dynamicznym. Podjęcie zagadnienia migracji seniorów w Polsce przez Autora wydaje się bardzo trafne i uzasadnione, gdyż mobilność tej grupy społecznej wzrasta, wpływając na rozwój lokalny i regionalny. - Z recenzji dr. hab. prof. UP Sławomira Kurka Recenzowana praca stanowi bardzo dobre, a przy tym pionierskie studium wyjątkowo złożonej problematyki badawczej. Wielowymiarowość badań, jak i różnorodność tematyczna i wielowątkowość sprawiają, że obok walorów naukowych, poznawczych i metodycznych dużego znaczenia nabiera aplikacyjność badań. Tym bardziej, że dostarczają one informacji o niezidentyfikowanych dotąd zjawiskach i procesach, towarzyszących migracjom seniorów. Nabierają one też wyjątkowego znaczenia z uwagi na przestrzenny aspekt badań, który wzbogaca obecny stan wiedzy i może być wykorzystany przy formułowaniu celów polityki lokalnej, regionalnej, czy nawet krajowej. - Z recenzji dr hab. Marii Soji
W jaki sposób kryzys przynależności ujawnia się we współczesnym świecie? Czy uzależnienia nadal należy traktować jako chorobę czy raczej adaptację do stylu więzi społecznych i ich zaniku?
„To jak zbudowany jest dzisiejszy świat, jest jednym z głównych powodów rozwoju uzależnień. Dopóki przy tym nie przystaniemy, również jako profesjonaliści, będziemy działać jak współuzależnione osoby, zasłaniając skutki i ból uzależnienia, nie sięgając do jego przyczyn. Od nas też zależy, jak chcemy myśleć i patrzeć na uzależnienie, jakie metody i perspektywy chcemy wziąć pod uwagę. Czy chcemy zmierzyć się z szerszym kontekstem, własnym uczciwym rachunkiem w tej sprawie, czy jesteśmy w stanie patrzeć na uzależnienie z perspektywy kryzysu naszego świata, czy raczej jak zachodnia medycyna, „łatać dziury”, łagodząc zaostrzone objawy? Czy jesteśmy gotowi na otwarcie naszych oczu i serc, na ból nas wszystkich i kłamstwa, którymi jesteśmy codziennie podsycani do walki, wysiłku, opuszczenia, izolacji, samotności, lęku, niepokoju, utraty wiary w siebie i drugiego człowieka?” (fragment tekstu)
Książka Katarzyny Rejniak prowadzi Czytelnika ku rozumieniu przekonań i postaw, a przede wszystkim uczuć, jakie żywimy wobec osób uzależnionych. Podróż ta pozwala nam uzyskać pełniejszy obraz cierpienia tych ludzi; słyszymy głuche echo pustej studni ich dzieciństwa, a także dorosłych relacji, których kształt jest jego konsekwencją. W miarę zagłębiania się w myśl Autorki ten dźwięk staje się coraz wyraźniejszy. Odkrywamy, jak bardzo doświadczenia traumatyczne determinują nasze życie. Rozpoznajemy to również w szerszej, społecznej perspektywie.
Opisywana w tej publikacji kultura kryzysu przynależności pozwala nam głębiej rozumieć siebie i uzależnienie, które w naszym świecie stało się rozpaczliwą próbą ratowania więzi.
Bożena Maciek-Haściło
Celem charakterologicznej psychoterapii jest przekroczenie problemów emocjonalnych, których matryce sięgają pierwszych miesięcy i lat życia, obejmują schematy myślenia, zachowania i procesy cielesne (postawa ciała, oddychanie). Wybitny psychoterapeuta kalifornijski dr Stephen Johnson poświęcił cykl książek prezentacji metod pracy nad ograniczeniami charakterologicznymi, uwarunkowanymi przez urazy kolejnych faz rozwoju małego dziecka. Żaden znany mi psychoterapeuta nie zdecydował się dotąd tak dalece odkryć karty i opisać krok po kroku kulisy psychoanalitycznego procesu nie szczędząc danych odnoszących się do możliwych błędów i problemów psychoterapeuty. Autor czerpie z teorii relacji z obiektem, pokazując jak twórczo ją integrować z analizą charakteru zapoczątkowaną przez Reicha, metodami pracy z ciałem, Gestalt, terapii Ericksonowskiej i behavioralnej. Jacek Santorski Sztuka postmodernistyczna, stanowiąc integrację czy kombinację form bardziej klasycznych i form modernistycznych, łączy ze sobą elementy w sposób często eksperymentalny, a nawet humorystyczny. Nieprzypadkowo więc, chociaż z pewnym opóźnieniem, także psychoterapia weszła w okres otwartości i integracji. Nadszedł czas, w którym terapeuci uprawiający tę improwizacyjną formę sztuki, opartą na solidnych zasadach psychologicznych, opowiadają się za prawdziwie artystycznym statusem swej pracy. Ta książka podejmuje problematykę indywiduacji. Każdy psychoterapeuta musi w sposób rzeczywisty przejść przez ten proces, tak aby ostatecznie znaleźć własną indywidualność, różną od swoich nauczycieli i mistrzów. Oznacza to: dorosnąć, opuścić dom i poznać resztę świata. (fragment tekstu)
Mieszkają w naszych domach, chronią się w naszych sprzętach, żywią przy naszym stole. Nie dostrzegamy ich obecności, choć nieraz możemy ją odczuć. Nie wymagają od nas wiele, zaabsorbowane swoimi własnymi sprawami.
Ich świat jest równie szeroki, jak nasz, a historia bodaj czy nie bogatsza. Przywędrowały z południa i północy, z zachodu i wschodu. Z krain i czasów uznawanych za pogańskie do krajów chrześcijańskiej Europy. Zbyt drobne i niezauważalne, by stanowić zagrożenie dla nowej wiary, chętnie ukryły się w baśniach, opowiastkach dla dzieci i bajaniach starych ludzi. Niepozorne, ubogie, trochę śmieszne stworzenia, które można obłaskawić okruchami ciasta i miseczką mleka.
Zwykłe ubożęta.
Nie ma w nich nic zwykłego, jeśli tylko pozna się ich historię i obyczaje. Wtedy jesteśmy świadomi ich obecności, tego, że są wśród nas: podpróżki i kanapony, użłopki i oćmaki, spańce i śmiechulce, stukacze i złydnie. Nie zawsze dobrotliwe i pomocne, bywają też smutne i groźne.
Niezwykłe półbożęta.
Dowiedz się, kim naprawdę jesteś Human Design to rewolucyjny system oparty częściowo na astrologii, ale zdecydowanie od niej precyzyjniejszy. Zgodnie z nim każdy z nas rodzi się z określoną, wgraną osobowością tak unikatową, jak odciski palców można ją poznać, analizując datę, porę i miejsce narodzin. Informacje te pozwalają stworzyć indywidualny wykres, który odkrywa wyjątkowo dokładny obraz osobowości danego człowieka w tym jego mocne strony i ograniczenia, typ osób, z którymi najlepiej współdziała oraz preferowane, skuteczne metody komunikacji innymi słowy, pokazuje, kim stworzyła cię natura i jaki drzemie w tobie potencjał. Kiedy zetknęłam się z metodą Human Design, podeszłam do niej bardzo sceptycznie. Znam wiele sposobów odczytywania ludzkiej osobowości, nie spodziewałam się więc żadnego przełomowego odkrycia. Byłam w błędzie! Trafność tej metody zdumiała mnie. Pomogła mi lepiej zrozumieć samą siebie i przede wszystkim moich bliskich: dzieci, męża, rodziców i rodzeństwo. Wiem, że jesteśmy różni i ta metoda pomaga te różnice zrozumieć. Wiem, co mogę, a czego nie mogę oczekiwać od moich bliskich, ponieważ niektóre z tych oczekiwań mogą być całkowicie nie w zgodzie z ich naturą z profilem ich osobowości. Pomaga mi to również we współpracy z innymi ludźmi, ponieważ rozumiem ich słabe i mocne strony.Metoda Human Design pomaga nam rozkwitać, harmonijnie się komunikować i realizować swój najwyższy potencjał. Bardzo polecam tę książkę będziecie zaskoczeni odkryciami, które z niej płyną.Z miłością,Agnieszka Maciąg Human Design jest jak powrót do domu do energetycznej prawdy o sobie. Dzięki tej metodologii nagle zaczynamy lepiej rozumieć siebie, ufać sobie i z większą łatwością podejmujemy trafne decyzje, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Chetan Parkyn daje gotową instrukcję obsługi naszego grafu Human Design, mapę dostępu do tej wewnętrznej prawdy i przewodnictwa. Jego sposób przekazu jest jasny i klarowny, a przykłady pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć zawiłości centrów, profili, kanałów i bram. To książka znana w anglojęzycznym świecie od lat, a dziś nareszcie! dostępna w języku polskim. Serdecznie ją polecam i życzę wspaniałej podróży do energetycznej prawdy o sobie.Joanna Łożyńska, mentorka Human Design
Zwolnij, odnajdź siebie, ulecz się. Zostaw za sobą wszystko, co wiesz, i odkryj, jak dokonać prawdziwego samouzdrowienia.RJ Spina opowiada w swojej książce o tajemnicach, jakie odkrył dzięki pokonaniu chronicznej choroby i paraliżu dolnej części ciała. Przedstawia sposoby na wykorzystanie energetycznego uzdrowienia, by ukrócić cierpienie i odnaleźć wewnętrzny spokój. Prezentuje technikę podnoszenia częstotliwości, którą stosuje on sam i wielu jego klientów, aby zaprogramować swoje zdrowie i poprawić samopoczucie. Książka ta zawiera niezbędne zasady i techniki pozwalające uzyskać dostęp do wyższych stanów świadomości i kierować energią w taki sposób, aby usunąć program choroby. Korzystając z wizualizacji, medytacji i pracy z mantrami, będziesz mógł uwolnić się z więzienia własnego ego i cieszyć się dobrym zdrowiem i harmonią, które są twoim przeznaczeniem.
Poziom a także przebieg rozwoju gospodarczego i społecznego jest determinowany wieloma różnorakimi czynnikami, m.in. stanem rozwoju technologicznego czy też świadomością społeczną, którą współtworzy wiedza ekonomiczna młodego pokolenia, traktowana jako sposób myślenia i odnoszenia się młodych do rzeczywistości gospodarczej. Rozumienie procesów ekonomicznych, system wartości i aspiracje ekonomiczne, praca i przedsiębiorczość, stosunek do własności, stosunek do pieniędzy i oszczędzania, konsumpcja, determinanty sukcesu życiowego, to czynniki konstytuujące świadomość ekonomiczną. Żyjąc w konkretnej rzeczywistości, młodzi ludzie nabywają wiedzy o otaczających ich procesach ekonomicznych. Wpływ na to mają zarówno czynniki zewnętrzne (zdarzenia i zjawiska ekonomiczne zachodzące w danym państwie i na świecie), jak i czynniki wewnętrzne: proces socjalizacji w rodzinie, obserwacja najbliższego otoczenia, podejmowanie codziennych decyzji ekonomicznych. W ten sposób kształtują się postawy, wartości i wiedza pokolenia, które w przyszłości będzie budowało gospodarkę. Problemy te były przedmiotem wieloaspektowych analiz i rozważań na konferencji "Praca - Konsumpcja - Przedsiębiorczość. Świadomość ekonomiczna młodego pokolenia państw Grupy Wyszehradzkiej", która odbyła się w 2015 roku w Katowicach. Pokłosiem tamtego spotkania jest niniejsza monografia. Referaty dotyczyły nie tylko problematyki Grupy Wyszehradzkiej, ale całokształtu zagadnień związanych ze świadomością ekonomiczną młodego pokolenia. Monografia została podzielona na trzy części: Świadomość ekonomiczna młodego pokolenia państw Grupy Wyszehradzkiej; Praca i przedsiębiorczość młodego pokolenia; Miejsce konsumpcji w życiu młodego pokolenia.
Kilka słów od siebie. Właściwie nie utrzymywałem z Michelem Foucaultem osobistych kontaktów. Nie spotkałem go nigdy poza jednym razem, na dziedzińcu Sorbony w trakcie wydarzeń majowych 68 roku, bodaj w czerwcu czy lipcu (choć mówią mi, że go tam nie było) – zamieniłem z nim parę słów, a on nie wiedział, z kim rozmawia (cokolwiek mówią potwarcy maja była to piękna chwila, gdy każdy mógł rozmawiać z każdym anonimowo, bezosobowo, jako jeden z wielu, bez innych uzasadnień prócz tego, że jest człowiekiem jak inni). Istotnie, podczas tych nadzwyczajnych wydarzeń mawiałem często: „Ale dlaczego nie ma tutaj Foucaulta?”, uznając tym samym jego siłę przyciągania i widząc puste miejsce, które winien był zająć. Odpowiadano mi wówczas słowami, które mnie nie zadowalały: „Trzyma się na uboczu”, bądź: „Jest za granicą”. Ale przecież przybyszy zza granicy było tam całkiem sporo, nawet z dalekiej Japonii. I tak się właśnie podówczas rozminęliśmy…
***
Eseje na temat ludzi, ich dziedzictwa i myśli, ale przede wszystkim próby wyjawienia własnej prawdy o kimś, kto był, żył, tworzył, miał oczywisty wpływ, kto stał ramię w ramię na tej samej manifestacji, albo kto stał na przeciwnej barykadzie jako wróg, ba, kto wciąż żyje i jest obecny w naszym życiu, są świadectwem zaistnienia czy doświadczenia takiej czy innej b l i s k o ś c i, stanowią żywą inskrypcję politique de l’amitié, polityki przyjaźni. Właśnie w książce Politiques de l’Amitié Jacques Derrida rozpracowuje etymologię słowa „polityka” w kontekście przyjaźni, zadając pytanie, czy polityka nie została aby w całości zawłaszczona dla „kanonicznego rozumienia” pojęć „przyjaciel/wróg”, i czy ta nowa forma polityki, jaką jest właśnie polityka przyjaźni, może stać się czymś w rodzaju „kontr-genealogii”, przeciwstawiającej się historycznemu, politycznemu i mitologicznemu doświadczeniu „braterstwa” na rzecz „siostrzeństwa” (oto nić Ariadny, nić-aporia, nić „w jedną stronę”, trzymana w dłoni kobiety, matki, córki, siostry…), oraz nowym rodzajem „filozofii, która ma dopiero nadejść”. Czy może ona w przyszłości ustanowić jakąś nową formę, odmianę, gatunek f i l o l o g i i m i ł o ś c i, czy dzięki jakimś innym formom przyjaźni, polityki, c n o t y może odnowić przyszłe formy demokracji? Derrida przywołuje na końcu swej niezwykłej książki właśnie Blanchota i jego esej Michel Foucault tak jak go widzę, wieńcząc ją słynnym mottem z Arystotelesa, powielanym – w luźnym rzecz jasna rozumieniu – najpierw przez Diogenesa Leartiosa, następnie przez Montaigne’a, potem Kanta, Nietzschego, Foucaulta, Bataille’a… Przyszłość tego słowa, „słowa, które Arystoteles znał bardzo dobrze”, wciąż nadchodzi a cała rozgrywka toczy się między polityką a praktyką przyjaźni, polega na przechodzeniu z barykad teorii na barykady doświadczenia, życiowej praxis i ulicy. Już tu jest, choć wciąż jej nie ma, trzymana jakby w rezerwie, w jednej ze swych f a ł d, obietnica demokracji wciąż jeszcze nie domyślana do końca, nadal niemożliwa, obecna wciąż tylko jako o b i e t n i c a.
Z posłowia Kajetana Marii Jaksendera
Poszukujesz drogi, by stać się świętym? Módl się! pisał ks. Dolindo do swoich duchowych córek. Módl się pomimo nudy; módl się ze spokojem mimo poruszonych nerwów; módl się spokojnie pomimo pośpiechu, który odczuwasz . Osoby, które go znały były przekonane o jego świętości. Dlatego często dostawał od nich pytania jak ten stan osiągnąć. Mistyk z Neapolu za każdym razem cierpliwie tłumaczył, że świętość nie jest bezgrzeszna i doskonała, ale jest nieustanną walką ze swoimi słabościami. Przed swoimi słuchaczami roztaczał wizję relacji z Bogiem opartej na głębokim zaufaniu. Udzielał też wskazówek jak ją codziennie pogłębiać i pielęgnować. To specjalnie przygotowane kieszonkowe wydanie jest właśnie takim doskonałym kompendium jego nauczania, po które warto systematycznie sięgać i wprowadzać w swoje życie. Do publikacji dołączona jest również droga krzyżowa, do której rozważania napisał ks. Dolindo Ruotolo. Ks. Dolindo Ruotolo (18821970), neapolitański kapłan, który miał dar widzenia rzeczy przyszłych, wnikania w ludzkie dusze, a także bilokacji. Znany jest światu ze względu na spisaną pod natchnieniem modlitwę: Jezu, Ty się tym zajmij. Pozostawił po sobie wiele pism, w których bardzo przystępnym, współczesnym językiem wyjaśniał Pismo Święte i naukę Kościoła.
Manfred Lurker (1928-1990) był znanym w świecie niemieckim badaczem symboli, inicjatorem ukazującej się do dziś serii rejestrującej bibliografię pism o symbolice i mitologii, a także założycielem kilku towarzystw naukowych badających tę dziedzinę. Wśród książek i leksykonów Lurkera Przesłanie symboli jest najpóźniejsze (1990) i najbardziej syntetyczne. Jest to bogato ilustrowana historia semantyki podstawowych pojęć symbolicznych. Autor sytuuje symbol na tle innych porównywalnych zjawisk, tj. zjawisk, których znaczenie wykracza poza uchwytną rzeczywistość, jak mity, baśnie czy sny. Rozważa charakter symboli religijnych i symboliczną rolę gwiazd, księżyca i słońca, figur geometrycznych, liczb, barw, roślin, zwierząt, wody, wreszcie samego człowieka. Zgłębianie symboli służy poszukiwaniu poczucia sensu ludzkiego życia utraconego wskutek "choroby cywilizacyjnej". Symbol pomaga odzyskać zagubioną więź z kosmosem. Kompendium Lurkera ma więc głęboki zamysł filozoficzny, by nie rzec mistyczny: "Wszystko, co uchwytne i poznawalne zmysłowo, włączone jest w jakiś większy świat ukryty przed naszymi zmysłami. Drzewo, skała i źródło, wiatr, piasek i gwiazdy, zwierzęta i ludzie mogą stać się symbolami i sygnalizować w ten sposób coś wyższego i nieprzemijalnego".
Wiem, że Bogu wolno czynić, co się Mu podoba Urodzoną w 1806 roku Balbinę z Lubienieckich Romerową od najmłodszych lat cechowała żarliwa religijność. Wszyscy spodziewali się, że złoży śluby zakonne, a ona sama również czuła, że tylko w służbie Bogu może znaleźć szczęście. Wytrwale pracowała nad sobą, stosując konsekwentnie dyscyplinę wewnętrzną, a jednocześnie szukała swojego powołania w świecie poprzez współpracę z łaską Bożą. Odnalezione w Archiwum Karmelitów w Krakowie Zeznania - dotąd w całości niepublikowane - to autentyczne świadectwo wiary XIX-wiecznej mistyczki i zapis jej trudnej duchowej drogi. To także prawdziwy i szczery wewnętrzny portret kobiety wielkiej w swej dobroci, skromności i miłości do Boga. I choć dziś ad hoc określilibyśmy ją mianem dewotki czy histeryczki, to Balbina z Lubienieckich Romerowa wcale nie jest nam tak daleka mentalnie i duchowo Bo przecież kto z nas nie marzy o życiu pięknym i szczęśliwym, o życiu w zgodzie z samym sobą i wbrew współczesnym modom?
Prezentowany tom stanowi autorską propozycję socjologicznego opisu zjawiska koprodukcji usług społecznych jako źródła osobistej i społecznej produktywności osób starszych. Główną oś koncepcyjną opracowania, określającą jednocześnie jego cel poznawczy, stanowi próba połączenia idei koprodukcji usług społecznych z produktywnością osób starszych, wskazującego na potencjalne relacje zachodzące między tymi zjawiskami. Zgodnie ze stanem wiedzy autora zarówno w Polsce, jak i za granicą nie prowadzono dotychczas analiz w tym zakresie, nie tylko w ramach socjologii, ale również pozostałych nauk. Dlatego celem teoretycznym pracy stał się opis wzajemnie uszeregowanych pojęć stanowiących szkielet i wypełnienie prezentowanej perspektywy teoretycznej, do których zaliczone zostały: koprodukcja, produktywności osobista i społeczna osób starszych, usługi społeczne, kapitał ludzki i kapitał społeczny. Przeprowadzona w ten sposób analiza pojęciowa zwieńczona została opracowaniem autorskiego schematu operacyjnego dla usług organizowanych i świadczonych w ramach Programu Wieloletniego "Senior+", ukazującego, jak koprodukcja osób starszych, opierająca się na wykorzystaniu ich kapitały ludzkiego i społecznego, generuje ich osobistą i społeczną produktywność. Można zatem uznać, że publikacja stanowi bezpośrednią odpowiedź na utrzymujący się w tym zakresie deficyt kompleksowych opracowań w polskiej przestrzeni naukowej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?