Opis przypadków do "Klasyfikacji diagnostycznej DC:0-3"
Jak w procesie diagnozy i planowania terapii korzystać z "Klasyfikacji diagnostycznej zaburzeń psychicznych i rozwojowych w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa"?
Obszerna rozprawa nosi znamiona solidnej (w wielu fragmentach wręcz erudycyjnej) monografii, która podejmuje problematykę tekstologiczną (tekstu zaburzonego, kontekstu i metatekstu) z perspektywy afazjologicznej i neurologopedycznej w sposób holistyczny, łącząc umiejętnie dane dotyczące teorii i praktyki logopedycznej. Tym samym nawiązuje do wcześniejszych znakomitych artykułów, rozpraw i opracowań Autorki. Wiele wątków a aspektów Jolanta Panasiuk rozwija w sposób nowatorski, kreatywny, wskazujący na najnowsze europejskie i światowe tendencje w interpretacji faktów i zjawisk afazjologicznych (w duchu socjologii i psychologii humanistycznej).
Heterotopie to "różnomiejsca". Ich cechą szczególną jest to, że odzwierciedlają pewną formę kulturowej specjalizacji, która sprawia , że miejsca mogą być naprzeciw siebie. To bycie naprzeciw jest w istocie rzeczy pewną komplikacją naszego doświadczenia: jedno miejsce odzwierciedla, ale też neguje lub odwraca własność drugiego, zarazem je dopełniając. Są więc heterotopie także obietnicą możliwości bycia po dwóch stronach. Taka właśnie forma ruchliwości - biorąca się z nieuniknioności przebywania po jednej i po drugiej stronie granic, jakie oznaczają zbiory rozmaitości kulturowych, w jakich uczestniczymy - wydaje się właściwa naszym czasom. Pojęcie heterotopii zatem przeczy nawykowi, jaki człowiek nowoczesny przyswajał za pomocą kosmicznego sposobu orientacji siebie i rzeczy. Przeczy przynależności do jednego miejsca. Przestrzeń, w jakiej doświadczamy współcześnie, wcale nie jest jednorodna, niezwaloryzowana, izotropowa i nie ma uniwersalnej metryki. Żadna też przestrzeń dostępna naszemu doświadczeniu nie przedłuża się w nieskończoność. Istnieją bariery komunikacji i tożsamości zawężenia swobodnych eksploracji i przymusy pozostawania poza. Jeśli więc myśli dają się lokalizować, heterotopie myśli ukazywałyby sposób, w jaki współcześnie doświadczamy ich różnomiejsca w kulturze. A sposób ten charakteryzuje właśnie to, co myśl lokalizuje, co ustala jej pozycję naprzeciw czegoś, co jej przeczy - jako inna myśl lub jakaś postać przedmiotowości - co zarazem ją odzwierciedla, reprezentuje i dopełnia. Niniejszy zbiór tekstów to - w jakimś zakresie - zdanie sprawy z takiego doświadczenia myśli.
„Publikacja DC:0-3R daje klinicystom, lekarzom, psychologom, pedagogom i badaczom zajmującym się rozwojem psychicznym i jego zaburzeniami niemowląt i małych dzieci, niezwykle cenne narzędzie pomocne zarówno w opisie jak i diagnozie oraz w konsekwencji w planowaniu postępowania terapeutycznego uwzględniającego tak istotną perspektywę rozwojową. Klasyfikacja Diagnostyczna DC:0-3R stanowi istotny krok naprzód w porównaniu z obowiązującymi systemami klasyfikacyjnymi takimi jak DSM IV i ICD 10. Ma szansę stać się bardzo ważnym uzupełnieniem lub być może nawet zastąpić dotychczasowe systemy klasyfikacyjne poszerzając je o nie tylko szczegółowe opisy i wprowadzenie nowych kategorii, ale także co ważniejsze uzupełniając diagnozę wczesnych zaburzeń rozwojowych o niezwykle istotny kontekst relacji rodzic-dziecko.” z recenzji: prof. dr hab. IRENY NAMYSŁOWSKIEJ, , kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie
Grażynę Jagielską przez lata paraliżował strach. Żyła problemami męża. Dla jego pasji poświęciła swoje życie. W końcu jednak musiała zawalczyć o siebie. Przeżyła własny „lot nad kukułczym gniazdem”. Spędziła pół roku w szpitalu psychiatrycznym. Poznała kobiety, które tak jak ona długo udawały, że wszystko jest w porządku. Spotkała twardzieli, którzy musieli nauczyć się płakać. Była w miejscu, w którym można było wszystko. Nie wolno było jednego – kłamać. Julia musiała być coraz lepsza, aż pod wpływem stresu odcięła sobie ucho. Ratownik wiecznie golił głowę i wierzył, że dzięki temu stanie się kimś innym. Marek wrócił z wojny jako bohater, ale nie potrafił już żyć z tym, co tam widział. Karolinka była przekonana, że jest aniołem i nikt jej nie widzi. Autorka zabiera nas w podróż pełną intymnych zwierzeń i prawdziwych emocji. W poruszający sposób opisuje azyl dla zagubionych oraz obrazy, które prześladowały ich latami. Opowiada o szczerości, potrzebie zrozumienia i bliskości.
Artykuły zamieszczone w monografii (...) zawierają zarówno rozważania teoretyczne, wyniki badań własnych autorów jak i analizy zastanych materiałów. Wielość poruszanych zagadnień pokazuje złożoność problematyki medycznej i szerzej - biologicznego wymiaru życia społecznego, ale także - konieczność ich socjologicznego oglądu.
Z recenzji wydawniczej dr hab. prof. nadzw. SAN Jolanty Kopki
Segregacja społeczna jako przedmiot badań
Segregacja społeczna w miastach epoki socjalizmu i po jej zakończeniu
Trzy stolice, trzy oblicza. Ewolucja zróżnicowań społeczno-przestrzennych w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie
Poziom segregacji społecznej w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie na początku XXI wieku
"Złote Wybrzeże" i "slums". Lokalne wzory segregacji społecznej w Bukareszcie, Tallinie i Warszawie po socjalizmie
:Paradoks" segregacji społecznej po socjalizmie.
Celem tej publikacji jest dostarczenie wiedzy o sposobach doświadczania choroby przewlekłej przez chorych i o wpływie, jaki ono ma na proces leczenia i na angażowanie się chorego w relacje społeczne. Dlatego adresatem tej publikacji powinni być przede wszystkim lekarze, którym łatwiej dzięki tej wiedzy przychodzi zrozumieć pacjenta i (...) budować więź terapeutyczną, a ostatecznie - skuteczniej leczyć.
Publikacja ta jest istotnym wkładem w rozumienie sposobu doświadczania chorób przewlekłych i społecznych konsekwencji ich występowania. Jest ważnym przekazem dla lekarzy i pielęgniarek oraz dla innych osób profesjonalnie sprawujących opiekę nad chorymi przewlekle. Rozpoznanie perspektywy chorego, jego potrzeb i emocji, jest bowiem kluczowe dla powodzenia stosowanych i zalecanych terapii medycznych; również dla podejmujących się opieki nad chorymi, świadczenia im umiejętnej pomocy w radzeniu sobie z chorobą.
Celem autorki było uchwycenie mechanizmów pluralizacji medialnej przestrzeni publicznej w skali globalnej, regionalnej oraz lokalnej. Proponowana Czytelnikowi książka śledzi i analizuje strategie przenikania do głównego nurtu medialnych reprezentacji, które nie tylko ukazują Innego, ale także stanowią jego samodzielny i niezależnie kształtowany głos. W cyklu analiz prowadzonych w paradygmacie medioznawczym i antropologicznym, skupiając się na telewizyjnych tekstach, ale także ich kontekście, dopuszczając do głosu ich twórców oraz widzów autorka próbuje uchwycić medialny pejzaż w konkretnym momencie historycznym.
Branding narodowy, telewizja pograniczna realizowana w międzynarodowych koprodukcjach oraz programy dla mniejszości narodowych i etnicznych potraktowane zostają jako rozbijające homogeniczność medialnego dyskursu teksty, w których Inny mówi sam o sobie pluralizując sferę medialną i rozbijając panujące w niej etnocentryczne światoobrazy.
Magalena Zdrodowska – antropolog i medioznawca, doktor nauk o sztuce; adiunkt w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego; obecnie zajmuje się skomplikowanymi relacjami głuchych i technologii.
Niniejszy podręcznik przeznaczony jest dla studentów wyższych uczelni kierunków geograficznych, którzy uczęszczają na wykłady i ćwiczenia ze statystyki. Głównym jego zadaniem jest pomoc w rozwiązywaniu zadań i ich interpretacji.
Książka zawiera oryginalne, dotychczas w Polsce niepublikowane narzędzie testowe do badania rozumienia mowy. Jest ono efektem wieloletnich badań autorek, wybitnych specjalistek, i stanowi odpowiedź na naglącą potrzebę opracowywania nowych testów dla praktyki logopedycznej. Przeznaczone jest w szczególności do badania rozumienia mowy słyszanej u dzieci, w tym dzieci z zaburzeniami mowy, deficytami uwagi i specyficznymi trudnościami w uczeniu, i u dorosłych z zaburzeniami mowy nabytymi wskutek udaru bądź urazu. Test bada różnicowanie dźwięczności w wyrazach typu Tomek – domek wynikające z czasu rozpoczęcia dźwięczności. To obowiązkowa lektura i niezbędne narzędzie pracy dla profesjonalistów: logopedów, pedagogów, psychologów i lekarzy.
Dlaczego tak łatwo godzimy się z wszechogarniającym paradygmatem konieczności pogorszenia jakości życia, cięć, zaciskania pasa i życiu opartym nie na przyjemności i satysfakcji, a na cierpieniu i ciągłej niepewności?
Dlaczego kolejne już pokolenie młodych, świetnie wykształconych ludzi bez mrugnięcia okiem przyjmuje warunki pracy, jakie ich rodzicom i dziadkom wydawałyby się upokarzające?
Dlaczego tak szybko zapomnieliśmy o przyzwoitych pensjach i umowach gwarantujących nie tylko ubezpieczenie zdrowotne i emeryturę, ale i pewność i bezpieczeństwo zatrudnienia.
Bo inni mają jeszcze gorzej? Bo tak się zmienił świat i nic na to nie poradzimy?
A może wina jest w nas – od dziecka kształconych, że przełożeni mają rację, a tyrania pracy, zysku i przemocy jest immanentną częścią naszego świata?
Mona Chollet w swoim błyskotliwym i erudycyjnym eseju usiłuje wyrwać nas z letargu codzienności, abyśmy pokonując tyranię rzeczywistości powrócili do świata marzeń i idei, i czerpiąc zeń zmienili nasze życie i życie wokół.
Pozytywne myślenie (fragment)
... we właściwym znaczeniu musi być przede wszystkim realne i wypływać z własnych przekonań. Bez oszustw, bez iluzji, bez upiększeń. Jeśli czegoś w sobie nie akceptujesz to nie powtarzaj 'Akceptuję siebie takim, jakim jestem', bo stwarzasz tylko dysonans i jeszcze bardziej się oddalasz. W tym miejscu powiedz sobie ...
Moralność (fragment)
Osobista moralność człowieka określana jest przez jego sumienie, na które jednak nie mamy bezpośredniego wpływu decyzyjnego. Nie możemy za pomocą decyzji zmienić sumienia, gdyż potrzebne są ku temu okoliczności o innym charakterze. Skoro nie mogę zmienić swojego sumienia, a ono właśnie określa moralność, to jaki mam na nią wpływ? Bo chyba nie jestem moralnie ubezwłasnowolniony. Czy moralność jest dana czy zadana? Inaczej to ujmując, czy mam ją tylko odkrywać, taką jaka już jest, czy też formować w oczekiwany twór?
Karykatura szkoły (fragment)
W swojej śmiałości i pewności siebie (na pewno nie naiwności) posunę się znacznie dalej. Zwracam się z apelem do władz odpowiedzialnych za edukację, by umożliwiły mi konfrontację z dydaktykami odpowiedzialnymi za konstrukcję programów nauczania i podręczników. Rzucam rękawicę i oczekuję, że ktoś ja podniesie. Gwarantuję, na bazie bogatych doświadczeń, że efektywność zapamiętywania i przyswajania wiedzy w perspektywie długoterminowej wzrasta jednostkowo o kilkadziesiąt procent, niemal bez względu na startowy poziom ucznia z danego przedmiotu szkolnego.
Zamysłem tej książki są przekonania oraz próba przybliżenia Czytelnikowi ich siły rażenia na nasze życie. Ludzka świadomość (i podświadomość), w zasadzie w całej rozciągłości, to magazyn nazbieranych i wyprodukowanych przekonań, począwszy od gustów kulinarnych lub stosunku do owadów, kończąc na niezliczonych aspektach własnej osobowości, cech charakteru, moralności, … Opinie i oceny dotyczące innych ludzi, wnioski z doświadczeń emocjonalnych i społecznych, upodobania, preferencje, … - to wszystko razem stanowi zbiór milionów przekonań, które tworzą dla naszego umysłu swoisty komputerowy program działania. Różnimy się TYLKO i AŻ przekonaniami.
Podręcznik obejmuje wiedzę o badaniach zjawisk społecznych jako źródło wiedzy dla różnych instytucji publicznych. Zostały w nim przedstawione metody analizy ilościowej społecznych skutków procesów ekonomicznych i demograficznych oraz polityki państwa. Autorzy omówili istotę statystycznych badań zjawisk społecznych, skupiając się na metodach pomiaru: zmian demograficznych, poziomu i jakości życia, dochodów i konsumpcji, ubóstwa i wykluczenia społecznego, rynku pracy, zdrowia i nierówności społecznych w zdrowiu, edukacji, gospodarowania czasem. Podręcznik zamyka prezentacja metod oceny polityki społecznej. Wszystkie omawiane zagadnienia są ilustrowane licznymi przykładami polskimi i europejskimi. Podręcznik jest przeznaczony dla studentów kierunków ekonomicznych, a także polityki społecznej, psychologii i socjologii. Może też być przydatny dla pracowników instytucji zajmujących się polityką społeczną.
Ta książka powstała trochę według formuły Alfreda Hitchcocka: ,,najpierw trzęsienie ziemi, a potem... dalszy wzrost napięcia"". Jeśli bowiem pierwsza część pod tytułem Przemysł pogardy uznana została przez wielu recenzentów za ,,wstrząsającą"" i ,,porażającą"", to jak określić niniejszy tom drugi, który przynosi jeszcze bardziej drastyczne dowody w sprawie lżenia, znieważania i wyszydzania Lecha Kaczyńskiego, a także jego brata Jarosława?Kto łudził się, że proceder masowego i zorganizowanego niszczenia wizerunku głowy państwa ustanie po katastrofie smoleńskiej, ten musi być dziś bardzo zawiedziony. Przemysł pogardy nadal bowiem trwa, wzbiera nawet na sile i rozszerza pole rażenia. Uderza mocno w nieżyjącego prezydenta, lecz z jeszcze większym impetem w Jarosława Kaczyńskiego, który - jak głoszą szydercy - ,,jest tylko jeden"".Ciągle przy tym słychać fałszywe głosy, że to normalna debata, a nie mowa nienawiści odzierająca z czci i godności. Książka Przemysł pogardy 2 dokumentuje i udowadnia, jak jest naprawdę. Bez interpretacji i komentarzy. Samą wymową faktów.
Większość chrześcijan jest świadomych faktu, że to, co przeżywamy z Bogiem w swoim wnętrzu jest o wiele ważniejsze od tego, co na zewnątrz. Przesłanie "Piękna z popiołów" pochodzi od osoby, która przemoc seksualną, fizyczną i psychiczną zna z autopsji. Joyce mówi o sobie, że jest absolwentką "szkoły życia", a za swój dyplom uważa słowa proroka Izajasza 61.1-3.
Przyjazny poradnik znanego trenera - przewodnika rozwoju osobistego. Jak w sytuacji kryzysowej znaleźć dobre strony i nowe satysfakcjonujące rozwiązania. Jak zyskać na kryzysie, zarówno w sensie globalnym, jak i zawodowym oraz osobistym.
Książka w przystępny i systematyczny sposób przedstawia podstawowe modele opisujące procesy podejmowania decyzji. Po krótkim wstępie, trzy następne rozdziały opisują kolejno: sytuację decyzyjną pojedynczego decydenta, sytuację współzawodnictwa, tj. sytuację dwu albo więcej decydentów powiązanych ze sobą przez rezultaty swoich działań i nie chcących lub nie mogących współpracować, oraz najprostszą sytuację współpracy, w której powiązani decydenci mają dobrze określony wspólny interes. Formalne modele sytuacji drugiej i trzeciej są tradycyjnie zwane grami niekooperacyjnymi oraz grami targu. W ramach prezentacji gier niekooperacyjnych są omawiane szczegółowo pojęcia: równowagi w strategiach dominujących, równowagi Nasha, dwuosobowej gry antagonistycznej (ściśle konkurencyjnej) i strategii mieszanej, W osobnym punkcie analizowane są tzw. dylematy (pułapki) społeczne (w tym najbardziej spopularyzowany tzw. Dylemat Więźnia). Kończąca książkę analiza gier targu opisuje najpierw dwa algorytmy znajdowania sprawiedliwego rezultatu współpracy, tj. algorytm Zeuthena i tzw. dyskretny algorytm Raiffy oraz szczegółowo charakteryzuje schematy arbitrażowe Nasha i Kalaia -Smorodinskyego.
Koniec niewinności! Koniec bezkrytycznego zapatrzenia w dobrodziejstwa sieci! Jeśli myślicie, że dla was internet nie jest groźny, mylicie się. Czas się bać! Nawet mieszkańcy NRD nie byli inwigilowani przez Stasi tak skutecznie, jak my jesteśmy codziennie inwigilowani w sieci. Nigdy w historii ludzkości nie pojawiła się sytuacja, w której wolność słowa, tajemnica korespondencji czy przepływy pieniędzy zależały od kilku korporacji, których działalność nie podlegała regulacjom. Politycy bawią się Twitterem z gorliwością gimnazjalisty obdarowanego smartfonem na urodziny. Dziennikarze technologiczni ekscytują się kolejnymi wodotryskami w kolejnych wersjach gadżetów. Większość pieje z zachwytu, mało kto pyta o zagrożenia. A ja uważam, że najwyższy czas zacząć pytać: • Jak to się stało, że internet; obiecując nam wolność wyboru, tę wolność nam odebrał? • A obiecując absolutną wolność słowa, zrealizował koszmar doskonałej cenzury? • Dlaczego na własne życzenie zrezygnowaliśmy w sieci z naszej prywatności i czy było warto? • Czy sieć tworzy nowe miejsca pracy, czy je zabiera? • Jaka jest prawda o rewolucjach, które wybuchają w serwisach społecznościowych, a zwyciężają na ulicach? • Jak świat pogrążył się w tym szaleństwie i czy da się to jeszcze naprawić? Da się. O tym również jest moja książka. Wojciech Orliński, publicysta „Gazety Wyborczej”, autor popularnego bloga „Ekskursje w dyskursie” (wo.blox.pl) Internet wchłania i organizuje coraz większą część naszego życia, a zarazem nie ma dzisiaj drugiej dziedziny, której obraz w tak dużym stopniu opierałby się na mitach i zdezaktualizowanych utopiach, a nie aktualnej, sprawdzonej wiedzy. „Internet.Czas się bać” Wojciecha Orlińskiego stanowi odtrutkę na tę romantyczną mitologię sieci, na której wychowały się całe pokolenia. O wielu z historii przytaczanych przez Orlińskiego na pewno słyszeliście, ale byliście zbyt leniwi, żeby doguglać sprawę do kości, zbyt przywiązani do tradycyjnej wizji Internetu jako leku na wszelkie zło demokracji i wolnego rynku, by ułożyć sobie w głowie nowe spójne wnioski. Orliński straszy, żeby obudzić do myślenia. Jacek Dukaj
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?