Film i historia w doświadczeniach polskich historyków
Fotografie i filmy w archiwach
Metody analizy fotografii w świetle teorii Rolanda Barthes'a
Obraz Polaków w kinematografii Trzeciej Rzeszy na podstawie filmu HEIMKEHR
Muzeum multimedialne - nowe sposoby narracji o przeszłości
Chyba żadna religia świata nie skoncentrowała swojego zainteresowania na płciowości i seksualności człowieka w takim stopniu, jak uczyniło to chrześcijaństwo, a katolicyzm w szczególności. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, dlaczego Kościół – tak dawniej, jak i dziś – uznaje, że głównym miejscem popełniania grzechu jest małżeńska (lub niemałżeńska) sypialnia, a nie inne miejsca, gdzie łamanie przykazań boskich jest zdecydowanie bardziej jednoznaczne - na przykład pole bitwy - może być bardzo interesujące.
Wraz z upływem wieków chrześcijański system moralności, zawsze mocno związany z życiem intymnym człowieka, ulegał zadziwiającym, często wręcz szokującym zmianom. Mimo to hierarchowie kościelni, zazwyczaj starsi, bezżenni mężczyźni (celibatariusze, jak ich nazywa autorka), nigdy nie zrezygnowali z prawa do nauczania, czym jest nieczystość, zmysłowość, nieprzyzwoitość, co jest „naturalne”, a co „przeciw naturze”. Skąd czerpali pewność w tym względzie? Oczywiście z nauk Jezusa. Ponieważ nie miały one nigdy charakteru pełnego, usystematyzowanego wykładu i nie zawierały jednoznacznych wskazówek, Kościół zręcznie temu zaradził, uzupełniając, porządkując i konkretyzując przesłanie Jezusa w duchu teologii moralnej. Czy miał i ma do tego prawo? Czy interpretacje te są aby na pewno słuszne? Oto jest pytanie…
Wszystkie barwne teorie, zbiory zakazów i nakazów, ustalenia kolejnych kościelnych synodów i papieskich encyklik na temat tego, co jest, a co nie jest grzechem w dziedzinie seksualności – w dużej mierze opierały się na przemyśleniach wielkich filozofów, często uznanych potem za świętych. Najsolidniejszymi filarami katolickiej moralności seksualnej byli Augustyn i Tomasz z Akwinu. Autorka jest bezlitosna w cytowaniu ich nauk. Niektóre z nich można by nawet uznać za zabawne, gdyby nie to, że bardzo wpłynęły na poglądy kolejnych, już późniejszych myślicieli, i wyrządziły zapewne ogromną szkodę w zdrowiu i życiu niezliczonych rzesz ludzi. Przygnębiające, a zarazem przerażające były fragmenty poświęcone dziełu dwóch dominikanów pt. „Młot na czarownice” oraz rozdział poruszający problematykę diabła, który – jak powszechnie wierzono i nauczano - mając możliwości mieszania się do seksu, powodował w tej dziedzinie ludzkiego życia wiele zagrożeń.
Czym dla poprzednich stuleci były szczegółowe dywagacje, czy ksiądz ma prawo udzielić sakramentu małżeństwa eunuchowi, które pozycje seksualne są grzeszne, a które nie, czy i w jakim wypadku żona może odmówić mężowi współżycia, na ile dni przed Komunią Świętą należy powstrzymać się od seksu, dlaczego stosunek przerywany jest grzechem śmiertelnym, kiedy dopuszczalne jest użycie prezerwatywy, pod warunkiem, że ma dziurki - tym w naszym stuleciu stały się inne, równie trudne zagadnienia. Katoliccy moraliści muszą rozstrzygać, co robić z małżeństwami bez ślubu, parami homoseksualnymi, antykoncepcją, zapłodnieniem in vitro, zmianą płci, coraz silniejszym nawoływaniem do zniesienia celibatu itd., itd. Problemów nie brakuje!
Aby uniknąć nieporozumień - autorka, prof. dr teologii katolickiej, jest osobą wierzącą i w żadnym wypadku nie neguje istnienia ani Boga, ani Jezusa. Z różnych powodów jest przeciwna usuwaniu ciąży i nie uważa, że akt seksualny to coś w rodzaju przyjemnego sportu. Nikomu nie radzi występować z Kościoła ani go od wewnątrz rozsadzać. Twierdzi, że wszystko powinno zostać, jak jest. Chodzi jej natomiast o to, że człowiek powinien racjonalnie myśleć, a przynajmniej próbować to robić. Jest przekonana, że znane nam religijne wzorce pochodzą tylko i wyłącznie od ludzi i wszystkie one zostały stworzone, aby wypełnić luki w poznaniu Boga, który w oczywisty sposób jest n i e p o z n a- w a l n y. Straciła katedrę wykładowcy na Uniwersytecie w Essen, bo publicznie powiedziała, że Maryja nie mogła być jednocześnie matką i dziewicą. Za swoje poglądy została ekskomunikowana, ale mimo to nigdy nie wyrzekła się wiary i czuje się nadal członkiem Kościoła.
Czy człowiek prehistoryczny mógł być dobrym chirurgiem?
Jak w starożytności traktowano chorych psychicznie?
Co rzeczywiście stało się z sercem Ryszarda Lwie Serce?
Philippe Charlier z pasją godną Indiany Jonesa tropi zagadki przeszłości, badając szczątki zmarłych – wielkich bohaterów i zwykłych ludzi. Wnioski, do których dochodzi, zaskakują, a często również szokują. Dzięki dociekliwości Charliera możemy poznać sekrety świętych, wielkich królów, ich życiowych towarzyszek czy ludzi, którzy powszechnie byli uznawani za zwyrodnialców. To pełna pasji i zaangażowania, rozbudzająca wyobraźnię, a czasami mrożąca krew żyłach opowieść, w której autor oddaje głos umarłym. Ta książka pokazuje historię od zupełnie innej strony, pozwalając jednocześnie dogłębnie poznać fascynujący warsztat jednego z najwybitniejszych współczesnych patologów.
Najsłynniejszy sądowy szpieg Francji! 'The New York Times'
Najlepszy detektyw wszechczasów! 'Die Zeit'
Spowiednik umarłych! 'Le Monde'
W swojej bestsellerowej książce z 2011 roku Guy Standing wprowadził do powszechnego obiegu pojęciu 'prekariatu' – nowej klasy społecznej, której życie odznacza się daleko posuniętą niepewnością. Prekariat to wszyscy ci, którzy pozbawieni są stabilności: pewnego zatrudnienia, ubezpieczeń społecznych, praw obywatelskich, w końcu gwarancji przeżycia. Przez ostatnie lata obserwowaliśmy liczne nowe ruchy społeczne, które za swój główny cel obrały walkę z niepewnością. Od ruchów Occupy po rozproszone grupy oburzonych, prekariusze wszystkich krajów rozpoczęli polityczną walkę o prawa, których im się odmawia. Także w Polsce
Karta prekariatu to kolejny głos Standinga w dyskusji o przyszłości naszych sprekaryzowanych czasów. Autor rozwija w książce wizję dobrego społeczeństwa, które zapewnia każdej jednostce minimum niezbędne do życia i rozwoju. Przygląda się zarówno tym mechanizmom, które pogarszają prawną i społeczną sytuację prekariuszy, jak i nowym, progresywnym rozwiązaniom, które starają się zaradzić pogłębiającej się prekaryzacji
Hejt do niedawna stanowił wyłącznie czarną stronę sieci. Przyzwyczailiśmy się do niego, a nawet niesłusznie go zaakceptowaliśmy. Efekt? Hejt wyszedł z monitorów na ulice, a my musimy żyć w świecie, w którym każdy może obrobić nam tyłek i zrobić krzywdę — nie tylko słowem, ale i czynem. Hejter rzuca bezpodstawne, agresywne i krzywdzące opinie na prawo i lewo. Kiedyś cierpiały na tym dzieci w gimnazjach, później prezenterzy telewizyjni. Dziś problem ten niebezpiecznie zbliża się do Ciebie. Gwałtownie topnieją szanse na to, abyś nigdy nie poczuł jego niszczycielskiego wpływu. Co gorsza, zrozumiesz wagę problemu dopiero wtedy, gdy dotknie Cię osobiście. Ten czas nadejdzie, prędzej czy później. Wszyscy doskonale wiemy, że wokół nas żyją ludzie głupi, bezduszni i agresywni. Dlaczego pokornie zgadzamy się na ich obecność w swoim otoczeniu? Nie możemy ich wyeliminować, ale czy naprawdę mamy pozwolić, by zdominowali nas na amen? Może warto otworzyć oczy i coś z tym zrobić? Autor tej książki otwiera ludziom oczy od wielu lat. Co więcej, zaplanował i poprowadził największą w Polsce kampanię crowdfundingową. Ustanowił nowy rekord, który zwrócił na problem hejtu uwagę mediów i otworzył drzwi wielu innym, ważnym społecznie projektom. Pokazał, jak działa jego technika: z minusa na plus. Już wkrótce sam się jej nauczysz. W książce znajdziesz zresztą dużo więcej przydatnych technik, a każda z nich pomoże Ci nie tylko w walce z hejtem, lecz także w osobistym rozwoju.
Deepak Lal stawia tezę o redukcji masowego ubóstwa. Ubodzy na całym świecie szybko doganiają zamożnych pod względem zdrowia, wykształcenia i długości życia.
Na podstawie badań prowadzonych w wielu regionach świata Deepak Lal obala przekonania co do postępu gospodarczego. Autor odrzuca między innymi obliczenia Banku Światowego wyolbrzymiające skalę ubóstwa i opisuje rzeczywistość państw rozwijających się. Przestrzega przed wskrzeszaniem zdyskredytowanych teorii, np. koncepcji błędnego koła ubóstwa, a także przeciwstawia się przekonaniu o konieczności ogromnej pomocy dla ocalenia Afryki. Ekspansja państwa socjalnego w biedniejszych krajach, wypierająca mechanizmy prywatnej pomocy i samopomocy, przyczynia się – w jego przekonaniu – do stworzenia antyrozwojowej pułapki. Lal omawia ponadto zachodnie inicjatywy przeciwdziałania zmianom klimatu, konkludując, że mogą stworzyć ogromne zagrożenie dla ubogich świata. Jego zdaniem tylko klasyczna liberalna polityka gospodarcza może stać się motorem postępu w krajach rozwijającym się.
'Gorąco polecam książkę Deepaka Lala wszystkim, którzy chcą się więcej dowiedzieć o ważnych problemach współczesnego świata i zarazem uodpornić na rozmaite populistyczne przekazy'.
z wprowadzenia Leszka Balcerowicza
Publikacja skierowana jest do studentów pedagogiki, socjologii, nauczycieli-praktyków oraz decydentów oświatowych, by mogli postrzegać oświatę nie tylko w wymiarze instytucjonalnym, ale także w kontekście uwarunkowań społecznych, kulturowych i etnicznych w zmieniającym się świecie. W książce zawarte są treści mające na celu ukazanie tego, co jest wymagane od szkoły w dobie globalizacji. Jakie zmiany tożsamości przechodzi młody człowiek, aby przystosować się do zmieniających warunków życia w otaczającym go społeczeństwie. Dowiadujemy się, jak wygląda kształtowanie zarówno otwartych, jak i krytycznych postaw społecznych wobec dokonujących się przemian.
„Recenzowana praca doktorska podejmuje problematykę, która nie doczekała się jak dotąd tak dogłębnej analizy w polskiej literaturze przedmiotu, zarówno o charakterze teoretycznym jak i empirycznym. Z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że ta rozprawa ma charakter pionierski (…). Widoczna jest wyraźnie duża cierpliwość doktorantki w zakresie uporządkowania i usystematyzowania interdyscyplinarnych, różnorodnych metodologicznie materiałów i badań z zakresu wiedzy o sztuce kształtowania wizerunku instytucji społecznych, przeglądu teorii społecznego i kulturowego oddziaływania mediów oraz uwarunkowań rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce po transformacji (…). Należy bardzo wysoko ocenić wkład autorki w zgromadzenie i opracowanie materiału analitycznego – jakościowego i empirycznego, umożliwiającego jej weryfi kację postawionych hipotez badawczych. Walorami rozprawy jest jej wielopłaszczyznowość i relatywna dogłębność analiz.”
prof. dr hab. Jerzy Olędzki
„Rozprawa podejmuje temat ważny dla funkcjonowania uczelni, a przecież słabo dostrzegany. Staje się on tym ważniejszy, że współczesne szkoły wyższe podległy istotnej transformacji od czasów swej klasycznej – wczesnodwudzistowiecznej – formy, a stoją w obliczu większych niż dzisiejsze wyzwań związanych gruntowną transformacją edukacji na wszystkich poziomach, po części związanych z wpływem technologii informacyjno-komunikacyjnych oraz tzw. mediów (…). Badania empiryczne uważam za najważniejszą część rozprawy (…), ukazują przekonywująco jak ograniczony i niedoskonały, a w istocie tradycyjny jest system komunikowania polskich uczelni (…). Wysoko oceniam zakończenie pracy – odniesienie się w nim do postawionego problemu, pytań badawczych i hipotez oraz sformułowanie wniosków i uogólnień.”
prof. zw. dr hab. Tomasz Goban-Klas
Nie wszyscy dostrzegli, że z naszymi zmysłami dzieje się coś złego. Także dlatego, że do uświadomienia sobie, że je tracimy, potrzebne są nam... zmysły.
„Mamy oczy pełne obrazów, a stajemy się coraz bardziej krótkowzroczni, zewsząd otaczają nas dźwięki, a już niczego nie słyszymy. Zapach rzeczy jest niejasnym wspomnieniem: przyjmujemy substancje sprawiające, że powonienie staje się bezużyteczne. Dotykamy wszystkiego, ale nas już nic «nie dotyka»”.
W czasach gdy grozi nam znieczulenie ludzkich zmysłów, musimy dążyć do tego, by odkryć na płaszczyznach psychologicznej, filozoficznej i teologicznej to, co w szczególny sposób związane jest z naszym człowieczeństwem.
„Czy utraciliśmy zmysły?” – Amedeo Cencini nie pozostawia nas z tym pytaniem, ale uczy, w jaki sposób należy je ukierunkować i nadać im sens.
Z powodzeniem możemy stawić czoło pokusie urządzeń cyfrowych, kulturze pozorów, wyzwaniom codzienności dopiero wtedy, gdy nasze zmysły i wrażliwość zakorzenią się w inteligencji i dojrzałej uczuciowości. Trzeba o nie dbać w szczególny sposób, aby uszlachetnić życie naszych wspólnot i rodzin.
Książka jest próbą diagnozy prognostycznych kryteriów integracyjnego kształcenia dla społecznej integracji dorosłych osób niedosłyszących. Wpisuje się w trwający od lat 70. XX wieku dyskurs o normalizacyjnych efektach tej formy edukacji i weryfikację słuszności teoretycznych przesłanek leżących u podstaw kształcenia integracyjnego. Badania zaprezentowane w monografii mogą wzbudzić zainteresowanie wszystkich, którym efekty rozwoju i edukacji tej grupy osób niepełnosprawnych nie są obojętne: rodziców, nauczycieli, studentów, a także specjalistów - pedagogów, psychologów, logopedów, lekarzy, protetyków - uczestniczących w procesie rehabilitacji osób z uszkodzonym słuchem. Mogą być również impulsem do dalszych badań w różnych grupach osób z niepełnosprawnością.
Zapewnienie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego (wojny, konflikty przygraniczne, terroryzm), walka z żywiołami i kataklizmami, a także niwelowanie ich negatywnych skutków wymogły podjęcie określonych rozwiązań. Konsekwencją ich wprowadzenia było wyodrębnienie w społeczeństwie wyspecjalizowanych, dyspozycyjnych grup społecznych, takich jak: wojsko, policja oraz różnego typu straże i służby. Specyfika zawodowa tych grup sprawia, iż szczególnie cenne wydają się socjologiczne badanie empiryczne z udziałem uczestników grup dyspozycyjnych, które swoją przyszłość zawodową związały z realizacją tej swoistej misji społecznej. Tematyka owych grup, ich funkcjonowanie w społeczeństwie oraz niewątpliwy wpływ na otoczenie wiążą się z problemami badawczymi i stanowią wyzwanie, z którym zapewne zmierzy się socjologia polska. Wiele z tych kwestii podnieśli autorzy artykułów zebranych w niniejszym tomie.
Nasza książka jest o paradoksach - jeśli twój umysł jest spokojny możesz pędzić jak wicher - jeśli niespokojny – zwolnij. Zamiast przepychać się z życiem - przyjmuj je - i kieruj. Jeśli chcesz być dobry - poznaj i przyjmij i bestię i piękność w sobie - potem decyduj, którą żywisz. Chcesz zbudować dobrą współpracę, wkładaj w nią całe serce - i na każdym etapie bądź gotów do rozstania. Pełne szacunku „NIE” to doskonałe otwarcie dla dobrego związku, porządek wypływa z chaosu, niepokój - to nieugruntowane pragnienie…
Tytuł „Siła Spokoju, którego nie ma” paradoksalnie uczula na to, że pułapką jest dążenie do spokoju czy wyciszenia, aby coś dobrze robić czy być szczęśliwym. Chodzi w istocie o to, by przytomnie i z sercem działać także w zgiełku i niepewności. A to jest możliwe, gdy jestem (samo)świadomy, kiedy ja mam niepokój i pomimo niego działam, a nie on (niepokój) ma mnie.
To w jaki sposób rozumiemy „siłę spokoju”, to nie technika autotrankwilizacji, lecz skutek roztropnego życia opartego na bezwarunkowej akceptacji dla siebie i innych, na samoświadomości, wartościach i działaniu na rzecz pozaosobistych celów, współczuciu oraz wspaniałomyślności.
„Siła Spokoju” to książka dla osób już poszukujących, lecz zdezorientowanych w gęstwinie poradników, kursów i prostych recept, które nie działają. Ale.. dajmy już „spokój”. Zapraszamy do lektury!
Przedstawiamy Twój dziennik Reginy Brett z 12 nowymi lekcjami napisanymi specjalnie dla polskich czytelników.
Książki Reginy Brett cieszą się w Polsce olbrzymią i niesłabnącą popularnością. Felietony tej amerykańskiej pisarki i dziennikarki – czy też, jak sama o nich pisze, lekcje – pełne ciepła, nadziei i wzruszeń, są dla wielu osób cenną podporą w życiu i drogowskazem na jego nierzadko krętych drogach. Już same tytuły lekcji są cennym zbiorem dających do myślenia sentencji… Wielu z nas chciałoby, by celne komentarze, spostrzeżenia i myśli Reginy były dostępne na co dzień, byśmy mogli po nie łatwo sięgnąć, robiąc sobie czasem krótki przystanek w pędzącym nieustannie świecie. Tak zrodził się pomysł Twojego dziennika, uniwersalnego kalendarza na każdy rok. Przedstawiliśmy go latem tego roku Reginie, a ta podeszła do niego z wielkim entuzjazmem i radością.
Regina Brett na naszą prośbę napisała 12 zupełnie nowych lekcji, z których większość jest inspirowana jej dwukrotnym pobytem w Polsce. Każda z tych lekcji otwiera miesiąc, którego dni (każdy na oddzielnej stronie) opatrzyliśmy inspirującymi cytatami z książek Reginy i symbolicznym rysunkiem nawiązującym stylistycznie do okładek ich polskich wydań.
Twój dziennik to osobisty notatnik i wyjątkowy kalendarz z myślami Reginy na każdy dzień i nową lekcją na każdy miesiąc.
To źródło Twojej codziennej inspiracji.
Autorzy 17 opracowań znajdujących się w tej pozycji starają się przybliżyć różne zagadnienia związane ze współczesnymi dylematami przedsiębiorcy, dylematami na rynku pracy, czy poszukiwaniami osób angażujących się w życie społeczne i polityczne, uwzględniając w tej analizie perspektywę nauczania społecznego Kościoła. Lektura tych opracowań, specjalistów z różnych dziedzin, przynosi wiele inspirujących myśli, które mogą posłużyć w pracy naukowej, ale również w odpowiedzi na konkretne pytania człowieka zaangażowanego w omawianą rzeczywistość.
Szczególną formą realizacji ludzkiego – chrześcijańskiego powołania jest czynienie dobra w postaci utrwalonej postawy, tj. cnoty. W chrześcijaństwie, w oparciu o filozofię grecką, wypracowano koncepcję czterech cnót kardynalnych, którymi są: roztropność, męstwo, umiarkowanie i sprawiedliwość. Rozwijające się współczesne zobojętnienie religijno-moralne oraz deformacja aksjologiczna motywują do zdecydowanych prób przywracania poprawnego rozumienia istoty życia tymi cnotami i form ich realizacji. Monografia wychodzi naprzeciw temu zapotrzebowaniu. Zawiera teologiczno-filozoficzną analizę zagadnienia w ujęciu św. Tomasza z Akwinu i w nauczaniu Kościoła oraz przedstawia normatyw życia cnotliwego. Pragnie tym samym pomóc w kształtowaniu tych postaw-cnót w procesie osiągania moralnej dojrzałości, a także jej pogłębiania.
Przeczytanie tej książki zakończone pisemnym i ustnym egzaminem z jej treści powinno być ustawowym obowiązkiem każdego polskiego urzędnika mającego jakikolwiek wpływ na kształt miasta – napisał Filip Springer we wstępie do książki „Miasto Szczęśliwe”. Miasta są przyszłością ludzkości, to w nich już dziś mieszka większość ludności świata. Wedle szacunkowych danych WHO w 2050 r. będzie je zamieszkiwało około 66% globalnej populacji. Paradoksalnie jednak w krajach najbardziej rozwiniętych obserwujemy postępującą ucieczkę z miast, bowiem miasta jakie znamy są obarczone licznymi wadami. Autor mierzy się z pytaniem o przyszłość miast, podchodząc do zagadnienia z perspektywy ludzkiego szczęścia. Zdaniem autora miasto może i powinno być miejscem, w którym mieszkańcy prowadzą szczęśliwe życie, a osiągnąć to można przez właściwe rozwiązania urbanistyczne i projektowanie miast. „Miast szczęśliwe” łączy po mistrzowsku stronę faktograficzną ze sferą osobistych obserwacji i odczuć autora.
Autor, Charles Montgomery (ur. 1968 w Vancouver) to wielokrotnie nagradzany kanadyjski pisarz, dziennikarz i aktywista miejski, a zarazem jednym z najbardziej cenionych specjalistów w dziedzinie współczesnej urbanistyki, historii i rozwoju miast. Jest również liderem interdyscyplinarnego zespołu zajmującego się badaniem czynników, które wywierają wpływ na samopoczucie ich mieszkańców.
Książka wydana przy wsparciu Canada Council for the Arts
Prezentowana monografia wychodzi naprzeciw potrzebie dogłębnej analizy problemu, czy farmaceuta może produkować i/lub dystrybuować farmaceutyki uderzające w podstawowy etos medycyny, jakim jest leczenie, a przynajmniej nieszkodzenie pacjentowi. Farmaceuta nie jest jakimś „elementem neutralnym” relacji z pacjentem. Jest osobą, która kieruje się pewnymi zasadami etycznymi, także ma swoje sumienie oraz rozeznanie dobra i zła, i która nie może być wciągana na siłę w niemoralną transakcję z pogwałceniem jej podstawowych praw. Dzięki niniejszej książce refleksja bioetyczna w Polsce ubogaciła się o niezwykle cenne studium, które może stanowić podstawę dla wielu szczegółowych rozwiązań dylematów sumienia aptekarzy i farmaceutów.
ks. dr hab. Andrzej Muszala
Uniwersytet Papieski Jana Pawła II
MAŁGORZATA PRUSAK, dr teologii, mgr farmacji, ur. 1968 r., kierownik apteki, wiele lat pracowała w przemyśle farmaceutycznym, związana z Katedrą Teologii Moralnej i Etyki na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Przewodnicząca gdańskiego koła Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich.
Celem nowego wydania „Przewodnika leków psychotropowych” jest w dalszym ciągu dostarczenie praktykującym klinicystom źródła łatwo dostępnych informacji, zaleceń i wytycznych dotyczących leków psychotropowych.
W kolejnych rozdziałach książki przedstawiono opcje farmakoterapii najważniejszych chorób i zaburzeń psychicznych, zasady wyboru środków psychotropowych, ustalania ich dawki i zamiany leków, polekowych zaburzeń psychicznych, niwelowania objawów niepożądanych oraz różne, niesklasyfikowane informacje.
„Przewodnik leków psychotropowych” ukazuje się w oryginalnej wersji regularnie od 1993 roku, doczekał się w tym okresie 26 wydań w 3 językach, a na całym świecie sprzedano ponad 490 000 egzemplarzy tej książki. Dobrze znany Czytelnikom format prezentowania informacji w odniesieniu do danego problemu klinicznego umożliwia jego szybkie i łatwe rozwiązanie. Piśmiennictwo zawiera ponad 10 000 tekstów źródłowych, dzięki czemu można łatwo dotrzeć do właściwej publikacji i poszerzyć swoją wiedzę lub wyjaśnić wątpliwości dotyczące informacji zawartych w książce.
Celem przyświecającym autorowi „Przewodnika” jest promowanie pozytywnego, racjonalnego i optymalnego stosowania leków w celu uzyskania ich jak najlepszego efektu terapeutycznego i poprawy jakości życia osób z problemami psychicznymi.
Najnowsza książka mistrza perswazji, Roberta Cialdini'ego. Dzięki praktycznym wskazówkom nauczysz się jeszcze skuteczniej wywierać wpływ na innych i dowiesz się w jaki sposób niewielkie zmiany mogą prowadzić do wielkich efektów.
Cuda zdarzają się każdego dnia. Nie mają co do tego wątpliwości bohaterowie tej książki, którzy z radością dzielą się tym, co ich spotkało, a co teoretycznie jest niemożliwe. Nagłe uwolnienia z nałogów, poczęcia, do których miało nigdy nie dojść, niespodziewane uzdrowienia czy normalne życie, mimo, że lekarze zapowiadali wegetację. I wreszcie nieoczekiwane spotkania, które zmieniają życie. By to zrozumieć potrzeba jednego: wiary.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?