Zanurzenie w pandemonium krążących wokół idei obywatelskości świadczy o sporej ambicji autora, który po prostu musi wykazać się erudycją i umiejętnością zestawienia ze sobą idei o różnej proweniencji. Kompetencje te, od razu zaznaczę, nie są mu obce, co stwarza przestanki do stwierdzenia, iż w ten sposób wnosi swój wkład do teorii społecznej. Po drugie, bardzo trudno oderwać się od „polskiej specyfiki" czy szerzej - obszaru Europy Środkowo-Wschodniej oraz orzekania o naśladownictwie wobec cywilizacji zachodniej, zarówno w sensie idei, jak i konkretnych rozwiązań ustrojowych. Zadanie jest niełatwe. Można oczywiście poprzestać na rejestracji faktów i/lub bezrefleksyjnej reprodukcji cudzych rozwiązań. Arkadiusz Peisert wybiera inne rozwiązanie, mocno wiążąc organizację własnej roboty analitycznej z Eliasowską koncepcją ucywilizowania. Daleki jestem od uwielbienia dla twórczości Norberta Eliasa. ale taki wybór uważam za trafiony, gdyż w ten sposób można spojrzeć na obywatelstwo (i zjawiska mu pokrewne) jako na ustrukturowany proces, osadzony w kulturze i historii. Ostatni rozdział pracy to Raport z badania społeczności lokalnych. Od strony „wykonania" nie mam zastrzeżeń, a sam pomysł takiego empirycznego aneksu uważam za słuszny. Autor raz jeszcze nawiązuje do Eliasa, jasno artykułując własną perspektywę.
Z recenzji prof. dra hab. Aleksandra Monterysa
Znajdź równowagę w podejściu do ruchu i lepiej dbaj o swoje ciało... i ducha!
Slow niekoniecznie oznacza powolne tempo. To może być także Twój indywidualny rytm. Wiele z nas żyje poza swoim tempem, dlatego często dostajemy zadyszki, wypalamy się, robimy to, czego wcale nie chcemy, i chorujemy zarówno fizycznie, jak i psychicznie. To, co miało nam służyć, być dla nas dobre i zdrowe, działa jak miecz obosieczny, który nas rani. Nie każda z nas musi trenować tak, jak namawiają do tego media społecznościowe i billboardy. Każda z nas jest inna, ma inne ciało i to jest naszą siłą.
Ta książka nie jest skierowana do osób o wysokiej motywacji, które nie mają problemu z wstawaniem co rano na trening, przebiegnięciem maratonu, regularnością ćwiczeń i odnajdywaniem w tym radości. To książka dla osób czujących, że są w pozycji, z której trudno im zacząć, albo uznających, że sprawy wymknęły się im spod kontroli, i niepotrafiących znaleźć równowagi w obszarze aktywności. To również książka dla tych z Was, które czują się przytłoczone wszechobecnym przymusem bycia fit. Nie daj sobie wmówić, że powinnaś zrobić to czy tamto, aby być szczęśliwą, spełnioną i przede wszystkim zdrową kobietą!
Celem książki jest, abyś dzięki niej lepiej poznała swoje potrzeby i wprowadziła w swoje życie zdrowe zmiany i aby pozostały one trwałe. Abyś to Ty była dla siebie samej priorytetem i byś potrafiła zadbać o siebie w odpowiedni sposób. Nic nie musisz, jednak możesz zmienić wiele, jeśli tylko chcesz, w sposób zgodny z Twoimi wartościami i z tym, kim jesteś, w Twoim własnym tempie, w rytmie slow.
Autor analizuje procesy generowania kapitału społecznego przez polskich kibiców piłkarskich oraz mechanizmy transferu tego kapitału i form jego wykorzystania poza stadionami, a także czynniki strukturalne sprzyjające efektywnej współpracy kibiców w różnych obszarach życia społecznego.Pozastadionowy kapitał społeczny dostrzegalny jest w kolektywnych aktywnościach kibiców w trzech głównych sferach: zorganizowanych działaniach grup chuliganów, aktywnościach stowarzyszeń kibicowskich w tym działaniach społecznych i charytatywnych oraz zorganizowanej działalności na rzecz własnego klubu. Relacje z trybun przenoszone są też często do życia prywatnego, z czego kibice czerpią pewne korzyści indywidualne, wynikające z przynależności do grupy.W podsumowaniu autor ukazuje procesy przemian w środowisku kibiców piłkarskich w kontekście transformacji polskiego społeczeństwa. W powszechnej świadomości społecznej funkcjonuje ambiwalentny obraz środowiska fanatycznych kibiców piłkarskich w Polsce. Z jednej strony są oni kojarzeni z często spektakularnymi wybrykami chuligańskimi na stadionach oraz bijatykami w lasach i na autostradach. Z drugiej strony, kibice potrafią wykorzystywać swoją liczebność i umiejętności organizacyjne w celach prospołecznych: animować akcje charytatywne czy zbiórki na rzecz potrzebujących. Potrafią również działać na potrzeby swojego klubu, a w niektórych przypadkach nawet reanimować kluby upadłe z powodów finansowych.Książka powinna zainteresować nie tylko naukowców badających zagadnienia związane ze sportem, kibicami i kapitałem społecznym, lecz także badaczy zajmujących się subkulturami, społeczeństwem obywatelskim, kryminologów, dziennikarzy sportowych, działaczy piłkarskich na szczeblu zarówno klubowym, jak i centralnym, ekspertów z zakresu zarządzania bezpieczeństwem wydarzeń piłkarskich, aktywistów oraz studentów nauk społecznych.
Tom studiów i szkiców na temat Polaków na Litwie historycznej i współczesnej, który został przygotowany dla uczczenia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, wyraźnie wzbogaca dotychczasową literaturę przedmiotu. Wyrażam nadzieję, że publikacja znajdzie szeroki krąg czytelników w krajach nad Wisłą i Wilią – zarówno pośród badaczy, jak i miłośników narodowej przeszłości, a może także wśród tych osób, które zaliczają się do elit politycznych.
Z recenzji prof. dr. hab. Marcelego Kosmana Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Pozycja Polacy na Litwie – przeszłość i teraźniejszość podejmuje problematykę niewątpliwie doniosłą w sensie historycznym, prawnym – w tym międzynarodowym, politycznym i społecznym – a zarazem nader skomplikowaną w każdym z tych wymiarów. Książka jest zbiorem wartościowych tekstów naukowych i dobrze uzasadnionych ciekawych rozważań praktycznych, opartych na trafnie dobranym, bardzo bogatym piśmiennictwie i faktografii, przygotowanych bez presji tzw. poprawności politycznej – zatem nie z pozycji uproszczonego entuzjazmu czy zdesperowanego sceptycyzmu, ale realizmu w podejściu do problematyki Polaków na Litwie.
Z recenzji prof. dr. hab. Dariusza Dudka Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Teorie socjologiczne interpretują i wyjaśniają ogólne procesy społeczne na podstawie różnych modeli świata ludzkiego. W serii Współczesne Teorie Socjologiczne publikujemy najważniejsze dzieła reprezentujące te wizje rzeczywistości społecznej, które okazały się szczególnie znaczące po II wojnie światowej, i które uważamy za istotne do dzisiaj. Interesują nas również koncepcje socjologiczne będące przedmiotem debaty na przełomie XX i XXI wieku. To właśnie współczesna klasyka socjologiczna pozwala nam lepiej zrozumieć dzisiejszy i przyszły świat.
Janusz Mucha
Siła globalnej Północy skutkuje między innymi olbrzymim zubożeniem nauk społecznych. Wprawdzie rzadko się to uwzględnia w konwencjonalnej ekonomii wiedzy, ale w krajach globalnego Południa powstają znakomite teorie. Społeczeństwa skolonizowane posiadają własne tradycje i zasoby intelektualne, a żyjący w nich intelektualiści starali się zrozumieć naturę zjawisk związanych z imperializmem, nowoczesnością, kolonializmem, zmianą gospodarczą i kulturową, wreszcie strukturami społecznymi w krajach postkolonialnych. Kraje te, zamieszkane przez większą część ludności świata, cechują unikalne doświadczenia historyczne, odrębne trajektorie rozwoju i własne sposoby ich ujmowania. W tej książce chciałabym między innymi pokazać bogactwo idei wytworzonych i nadal wytwarzanych w krajach peryferii, społeczeństwach kolonialnych i postkolonialnych.
Dunaj to nie tylko druga najdłuższa rzeka Europy, przepływająca przez dziesięć krajów, ale przede wszystkim monumentalny nośnik pamięci: historycznej, zbiorowej, kulturowej. W jego wodach odbija się historia Europy, od czasów starożytnych, kiedy stanowił północną granicę Cesarstwa Rzymskiego, przez dramatyczny okres drugiej wojny światowej i okresu powojennego, aż do dziś.
Rzeka należąca do wielu narodów, kultur, języków i tradycji może być więc pojemną metaforą ukazującą wielowarstwową tożsamość współczesnego Europejczyk, ale i jak chciał Claudio Magris symbolem życia, śmierci i zanikania. W 31. numerze „Herito” podejmujemy trud przypominania naddunajskich miejsc zapomnianych czy wręcz nieistniejących, jak wyspa Ada‑Kaleh, i szukamy odpowiedzi na pytania o to, czy mówiąc o Dunaju wciąż myślimy o Europie, czy tylko o jej fragmentach?
W numerze Michał Jurecki, Adam Krzemiński, Zbigniew Machej, Silvana Rachieru i Daniel Warmuz opowiadają o Europie odbijającej się w wodach Dunaju. Teresa Worowska przypomina filozofię krajobrazu Stanisława Vinceza, Wojciech Stanisławski pochyla się nad wykopaliskami Lepenskiego Viru, a Michele Bressan i Nicu Ilfoveanu oglądają „kanał śmierci” łączący Dunaj z Morzem Czarnym. W numerze znalazł się ponadto wywiad z Emilem Brixem, który wyjaśnia, dlaczego Dunaj płynie w złą stronę oraz tłumaczenie klasycznego już reportażu z podróży do Stambułu autorstwa Patricka Fermora.
O czym i jak pisała Teresa Torańska? Jakich używała strategii konwersacyjnych? Na czym polegała jej mistrzowska metoda? Na te i inne pytania odpowiada książka Kai Rostkowskiej-Biszczanik, poświęcona analizie gatunkowej wywiadów Torańskiej. Autorka kładzie szczególny nacisk na techniki i strategie interakcyjne stosowane przez mistrzynię rozmowy, począwszy od płaszczyzny kompozycyjnej, poprzez aspekty komunikologiczne, konwersacyjne i retoryczne, skończywszy zaś na autokreacji Torańskiej i skomplikowanej kreacji bohaterów jej wywiadów.Czytelnik znajdzie tu charakterystykę dialogów Torańskiej w odniesieniu do wzorca gatunkowego i wskazanie modyfikacji genologicznych przez nią dokonywanych. Opracowanie ma charakter naukowy (łączy perspektywę języko- i literaturoznawczą), ale ma też wyraźny walor praktyczny. Opisane techniki prowadzenia wywiadów przez Teresę Torańską mogą być adaptowane oraz rozwijane w praktyce dziennikarskiej.Książka może zainteresować nie tylko przedstawicieli kręgów naukowych, ale i środowisko medialne.Opisane techniki prowadzenia wywiadów mogą być adaptowane oraz rozwijane w praktyce dziennikarskiej. Książka jest przeznaczona dla medioznawców, językoznawców, teoretyków literatury, a także dziennikarzy i specjalistów zajmujących się komunikacją medialną.
W 1954 roku młody prezenter telewizyjny David Attenborough otrzymał propozycję życia – miał podróżować po całym świecie w poszukiwaniu rzadkich, trudno osiągalnych zwierząt do kolekcji londyńskiego zoo oraz filmować swoje wyprawy na potrzeby nowego programu telewizji BBC pod tytułem Zoo Quest (Zoologiczne poszukiwania).
Podczas wędrówek autor i pozostali członkowie zespołu musieli korzystać z gościny miejscowych plemion oraz zmagać się z drapieżnymi rybami, agresywnymi jeżozwierzami nadrzewnymi, a także ze zdradliwym terenem i nieprzewidywalną pogodą, żeby móc rejestrować piękno i biologiczną różnorodność odwiedzanych okolic. Oto historia tych podróży.
Gdy jako chłopak niemal codziennie spoglądałem przez okno mojej szkoły, wpatrując się w horyzont i myśląc o tym, co przyniesie przyszłość, nigdy nie sądziłem, że będzie tak niezwykłą, fantastyczną przygodą. Przez kilkadziesiąt lat historia Polski działa się dosłownie na moich oczach, na wyciągnięcie ręki. Poznałem wszystkich jej bohaterów, widziałem chwile ich triumfu i klęski. Poznałem przy okazji, o czym również nie mogłem marzyć, bardzo wielu światowych przywódców. Wolna i demokratyczna Polska była cudem. Miałem szczęście, że wszedłem w dorosłe życie w momencie, gdy taką się stawała. Niemożliwe z dnia na dzień stało się możliwe. Ta książka to prawdziwa „historia prywatna”. Absolutnie subiektywna najnowsza historia Polski, z którą splotła się moja własna historia. Polska znalazła się niedawno na zakręcie. Ja też. Ta książka to także opowieść o tym, jak do tego doszło, a unosi się nad nią dość dramatyczne pytanie – co dalej?
Czyta Autor.
„Jaki jest klucz do zrozumienia tego, co się w Polsce dzieje, do rządzącej nami energii, do jej źródeł i jej potencjału? Wydaje się nam, że wiemy, ale ogromnie miesza nam w głowie publicystyczna i pseudo-naukowa refleksja. Sprowadza nas na manowce, daje pozorne zrozumienie, którym się zadowalamy. (…) Potrzebny jest jakiś inny, świeży głos. (…)
Widzę w Stanisławie Wyspiańskim sprzymierzeńca w nieschematycznym i odkrywczym odczytywaniu procesów społeczno-tożsamościowych, które zachodzą w Polsce”.
(z rozdziału 1)
150 lat temu urodził się artysta, który przejrzał nas na wylot
Czy patrzymy dziś na społeczne przebudzenie Polaków? Tak zwana dobra zmiana wywołała powszechną erupcję energii i aktywności. Dlaczego mimo to nie możemy wyzwolić się z okowów trywialnego romantyzmu, w które zakuli nas Mickiewicz i Sienkiewicz? Dlaczego nie potrafimy zburzyć kościoła skamieniałej myśli, tradycji i historii?
Stanisław Wyspiański pomaga nam naprawdę powstać z kolan. W Wyzwoleniu nazywa nasze lęki, uprzedzenia i absurdalne zachowania, które hamują rozwój społeczny i skazują na stagnację. Piotr Augustyniak udowadnia, że uniwersalna myśl Wyspiańskiego może stać się remedium na społeczny impas.
Umberto Eco was an international cultural superstar. A celebrated essayist as well as novelist, in this, his last collection, he explores many aspects of the modern world with irrepressible curiosity and wisdom written in his uniquely ironic voice.
Written by Eco as articles for his regular column in l’Espresso magazine, he brings his dazzling erudition, incisiveness and keen sense of the everyday to bear on topics such as popular culture and politics, unbridled individualism, conspiracies, the old and the young, mobile phones, mass media, racism, good manners and the crisis in ideological values. It is a final gift to his readers – astute, witty and illuminating.
Czy umysł można trenować, tak jak trenuje się mięśnie? Jak trzeba zorganizować trening mentalny, aby miał sens? Czy efekty takiego treningu są wydatne? Czy są długotrwałe? Czy efekty treningu generalizują się, obejmując nie tylko ćwiczoną funkcję lub sprawność, ale również sprawności ogólne, w tym inteligencję? Czy ma znaczenie, kto trenuje jaką ma wyjściową sprawność umysłową lub poziom inteligencji?Ludzie zawsze marzyli o ulepszeniu samych siebie. Filozofia, szczególnie etyka filozoficzna, była uprawiana jako refleksja nad moralnością, ale też jako możliwa droga moralnego doskonalenia człowieka. Systemów religijnych właściwie nie sposób sobie wyobrazić bez takiego czy innego programu moralnego samodoskonalenia. Czy te wysiłki coś dały, to osobna kwestia.Wraz z rozwojem nowożytnej nauki, marzenia o ulepszeniu człowieka objęły inne, poza moralnością, obszary i dziedziny życia. Rozwój biologii i medycyny poprawił stan naszego zdrowia, wydłużył czas życia i poprawił jego jakość. Rozwój fizyki i chemii zmienił otoczenie człowieka i zwielokrotnił jego możliwości. O rewolucji informacyjnej można powiedzieć, że zmieniła nasze życie gwałtownie i radykalnie. Czy poprawiła, to się dopiero okaże.Na tym tle ostatnio szczególnie wyróżniają się treningi poznawcze. W przeciwieństwie do psychoterapii, ich praktykowanie nie wymaga żadnego certyfikatu. A ponieważ daje się zauważyć silna i szeroko rozpowszechniona wiara w ich skuteczność, coraz więcej osób i firm funduje sobie lub swoim pracownikom tego rodzaju usługi.Trening poznawczy dzisiaj to nie tylko dziedzina badań, ale również coraz bardziej rosnący biznes. Na rynku działają liczne firmy sprzedające zestawy ćwiczeń poznawczych, zwykle w postaci gier komputerowych. Produkty te są na ogół reklamowane jako ćwiczenia rozwijające mózg, a konkretny zestaw ćwiczeń poznawczych zazwyczaj nosi nazwę zawiązującą do euronauka, np. neurobik (ang. Neurobics), w analogii do aerobiku . Nie znaczy to oczywiście, że mamy tu do czynienia z oddziaływaniem bezpośrednio ulepszającym mózg, dane empiryczne dotyczące skuteczności neurotreningów nakazują daleko posunięty sceptycyzm.W związku z możliwymi nadużyciami, a także ze względu na naturalną potrzebę poznawczą, trzeba postawić pytanie o skuteczność treningu poznawczego. Temu służy ta książka. Jej głównym celem jest przedstawienie czytelnikowi ogólnej panoramy tego obszaru badawczego i aplikacyjnego współczesnej psychologii, który dotyczy różnych form treningu poznawczego. Opisując treningi, będziemy wielokrotnie stawiać pytanie, czy są one skutecznym narzędziem usprawniania różnych funkcji umysłu ludzkiego. A badając skuteczność, trzeba poddać się rygorom intelektualnym wymaganym od metodologicznie poprawnego badania naukowego.
Książka obnaża pewne społeczne złudzenie. Wiarę w coś, za czym nie nadążamy i co zdaje się nas przerastać. To rodzaj zbudowanej przez nas samych makiety, która pomaga nie dostrzegać problemów. Pozorny świat, w który chcemy wierzyć i dla którego chcemy znaleźć uzasadnienie – niczym bogowie.
Czym są światy zastępcze? W jaki sposób stały się zbiorowym mechanizmem ucieczki? Co nas do owej ucieczki zmusza?
Coraz częstsze uzależnienia od mediów społecznościowych, reality show, własnego wizerunku i popularności czy rzeczywistości wirtualnej oraz zjawiska takie jak kult młodości, samotność w sieci, zobojętnienie biznesu, radykalizacja polityki czy fundamentalizm to tematy zastępcze naszych czasów. Kultura popularna przez obietnice bez pokrycia przyczynia się do osamotnienia. Ostatecznie jednak to sami siebie opuszczamy.
Autor opisuje zjawisko wspólnej samotności, która staje się w grupie społecznej złowrogim, uzależniającym światem zastępczym. Błędnym kołem pozorów, które mają przynieść chwilowe ukojenie, zastępując realne problemy. Utrwalona w kulturze wspólna samotność staje się groźna i nieprzewidywalna, odbiera poczucie sensu życia, jednocześnie nadając życiu sens pozorny.
Książka jest próbą zrozumienia przyczyn ucieczki w quasi-rzeczywistość oraz źródeł i funkcji błędnych kół grupowych konfliktów wzmacnianych przez kulturę. Do czego potrzebne jest nam podtrzymywanie złudzeń dotyczących tego, co daje nam poczucie szczęścia? Dlaczego zapisujemy te złudzenia w kulturze, spektakularnie oszukując samych siebie? Decydując się na uczestnictwo w aktach zbiorowej iluzji, tworząc misterną strukturę myślenia życzeniowego, makietę rzeczywistości, na której ma się rozegrać osobisty spektakl, sami budujemy światy zastępcze, dajemy im uprawomocnienie i zasilamy je własnym życiem.
Książka Pawła Wojciechowskiego oddaje spojrzenie współczesnego człowieka Zachodu na to, co dała nam kultura, czym nas nakarmiła. Przede wszystkim jednak autor stara się wskazać, jaki rachunek owa kultura może nam wystawić, jeśli całkowicie pochłonie nas tworzenie iluzji świata.
„Światy zastępcze” to lektura dla wszystkich psychologów, socjologów, filozofów, kulturoznawców i psychoterapeutów pragnących poszerzyć swoje horyzonty, a także dla każdego, kto interesuje się drugim człowiekiem i chciałby nauczyć się doświadczać autentycznego Spotkania. Dla wszystkich, którzy chcą się ustrzec przed pułapkami dzisiejszych światów zastępczych, przed wewnętrzną pustką, wypaleniem i samotnością.
Agnieszka Rynowiecka
psycholog, certyfikowana psychoterapeutka Sekcji Naukowej Psychoterapii PTP
Celem Autora jest przede wszystkim pokazanie, w jaki sposób Kościół we Francji próbował zmierzyć się z wyzwaniami, jakie niosły ze sobą zmiany społeczno-kulturowe zachodzące w społeczeństwie francuskim, które odcisnęły swoje piętno również na Kościele, i na te wyzwania odpowiedzieć. Chodzi także o pokazanie recepcji nauczania Soboru Watykańskiego II w Kościele francuskim. (…)
Autor przysłużył się teologii w Polsce, rzucając nowe światło na ocenę sytuacji Kościoła we Francji, nierzadko negatywną, wynikającą z nieznajomości podejmowanych przez Episkopat Francji odważnych prób przezwyciężenia kryzysu i wprowadzania w życie postanowień Soboru Watykańskiego II, w tym także troski o odnowioną wizję Kościoła.
Fragment recenzji dr. hab. Dariusza Gardockiego SJ, prof. Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie
Ks. Artur Antoni Kasprzak (ur. 1975) – doktor teologii Instytutu Katolickiego w Paryżu oraz Katolickiego Uniwersytetu w Leuven. W pracy doktorskiej, opublikowanej w języku francuskim, zajmował się analizą kolegialności episkopalnej w myśli i działaniu kardynała Léo-Josepha Suenensa, byłego prymasa Belgii. Po powrocie do kraju sprawował funkcję m.in. prefekta ds. studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Kaliszu oraz diecezjalnego referenta ds. misji. Jest wykładowcą teologii dogmatycznej na Wydziale Teologicznym UKSW w Warszawie i członkiem Krajowej Komisji Teologicznej Odnowy w Duchu Świętym. Obecnie jest rezydentem w parafii Opatrzności Bożej w Warszawie-Wesołej.
Jak i po co rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy
Zna to każdy rodzic kilkulatka. Wystarczy fragment rozmowy dorosłych czy wiadomości w radiu i już się pojawiają. Trudne pytania. Całkiem niedziecięca z pozoru chęć rozmowy na tematy, które wydają się nam zupełnie nieodpowiednie dla kilkulatka. O śmierć, chorobę, przyczyny, dla których na świecie istnieje zło, albo o seks. Często ciężko jest na takie pytania odpowiedzieć. Minuty mijają, malec czeka z rozdziawioną buzią, a rodzic panikuje, bo jak to tak - rozmawiać z maluchem o takich rzeczach? Gdzie znaleźć odpowiednie słowa? Jak zaspokoić dziecięcą ciekawość i równocześnie nie zszokować, nie wystraszyć młodego człowieka? A może skłamać albo po prostu skierować uwagę pociechy na coś innego?
Tego ostatniego robić nie wolno. Nawet jeśli sami czujemy obawę, jeśli nie chcemy na dany temat rozmawiać, bo nie jesteśmy z nim "ułożeni", dziecka nie można zbywać ani oszukiwać. Trzeba podjąć wyzwanie i - skoro nasza pociecha pyta o poważne sprawy - potraktować to poważnie. Oczywiście odpowiednio do wieku. Najlepiej uzbrajając się wcześniej w niezbędną wiedzę z zakresu dziecięcej psychologii, podaną w praktycznej formie. Takiej, jaką zaprezentowano na kartach tej książki. Autorki są mamami wyjątkowo ciekawskich, żywo zainteresowanych "dorosłym światem" kilkulatków. Wybrały trzydzieści zagadnień, do których przypisały wątki przydatne w rozmowie - sprawdziły je na sobie i własnych pociechach. Jeśli Twoje dzieci również oczekują przystępnych odpowiedzi na trudne pytania, przeczytaj tę książkę!
O autorach
Monika Janiszewska — dziennikarka tygodników regionalnych, freelancerka publikująca artykuły z zakresu psychologii oraz specjalistka ds. PR promująca działania gabinetów psychoterapeutycznych. W swoim portfolio ma ponad 350 publikacji, z czego pokaźna część dotyczy relacji rodzic – dziecko, związków partnerskich oraz świadomej komunikacji. Prywatnie mama 7-letniej Julii oraz 2-letniego Nikodema, którzy każdego dnia zarażają ją swoją ciekawością świata i urzekają dziecięcą niewinnością, a zarazem logiką i wnikliwością w ocenie otaczającej nas rzeczywistości.
Małgorzata Bajko — psychoterapeuta, absolwentka psychologii oraz podyplomowych studiów z psychotraumatologii w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej. Współzałożycielka Centrum Wsparcia Psychologicznego INEO, w którym od wielu lat prowadzi indywidualną terapię osób dorosłych, dzieci oraz rodzin. Autorka wielu artykułów dla rodziców i bajek terapeutycznych. Ma opracowane programy terapeutyczne dla dzieci z zaburzeniami lękowymi, PTSD oraz fobiami, w których wykorzystywana jest bajkoterapia. Wspiera rodziców w wychowaniu dzieci i realizacji w roli rodzica. Mama Andrzeja i Antka.
W roku 1926 najpopularniejszy polskojęzyczny dziennik żydowski, warszawski „Nasz Przegląd”, zaprosił do współpracy Janusza Korczaka. Tak powstał „Mały Przegląd” — jedyne pismo, w którym autorami i redaktorami byli przede wszystkim ludzie bardzo młodzi — dzieci i nastolatki. Nie istnieje żaden równie duży zbiór różnorodnych relacji dotyczących wszystkich dziedzin życia, a spisanych przez najmłodszych obywateli. Wizja świata czy wydarzenia relacjonowane przez dzieci i młodzież różnią się często od tego, co można znaleźć w zapiskach ludzi dojrzałych. Nie tylko dlatego, że świat przedstawia się dzieciom inaczej niż dorosłym. „Mały Przegląd” miał pokazywać prawdziwą codzienność młodzieży (żydowskiej przede wszystkim, ale nie wyłącznie), a nie świat tworzony na potrzeby pamiętników, ukazywany przez czasopisma trzymające się konkretnej linii politycznej, postulowany w programach partyjnych czy w wychowawczych książeczkach dla najmłodszych.
Doniesienia prasy zagranicznej o powstającej w 1918–1919 r. Polsce to marne źródła do badania dziejów niepodległości. Wiadomości ukazywały się w dziennikach od Atlantyku po Omsk spóźnione o dni, tygodnie lub nawet miesiące. Autorzy rzadko byli obiektywni. Treść bywała przepisywana z wiadomości agencyjnych lub – jawnie stronniczych – innych gazet. Komentarz mieszał się z opisem (często rzekomych) faktów, zależał od poglądów właściciela tytułu, jego stosunku do polityki rządu własnego kraju, sympatii ideologicznych, oceny zdolności do (prze)życia państw narodowych powstających na ruinach cesarskich imperiów.
Wartość niniejszego wyboru polega nie na odtwarzaniu faktów, ale na ich interpretacji. Dokumentuje zagraniczne poglądy o powstającej II Rzeczypospolitej, pokazuje potęgę i trwałość stereotypów, nadzieje i obawy związane z powstającą nową mapą Europy Środkowo-Wschodniej. Polska odgrywała na niej rolę kluczową. Do wyobrażeń o świecie idealnym pasowała rzadko. Jak wszystko inne, co powstawało na przełomie 1918 i 1919 r.
Jak architektura i urbanistyka pomagały w realizacji dążeń społeczno-politycznych w nowo powstałych państwach w Europie Środkowej po I wojnie światowej? Gdzie burzono stare, a gdzie wznoszono nowe pomniki i mauzolea, by umocnić młode narodowe tożsamości? Czy międzywojenny modernizm w architekturze to wyłącznie specyfika dużych ośrodków miejskich? Jakie dążenia podejmowały w tym czasie niepodległa Polska, Czechosłowacja, Jugosławia czy kraje bałtyckie, by stworzyć nowemu obywatelowi godne warunki życia?
Publikacja wielowymiarowo prezentuje relacje architektury i polityki po I wojnie światowej. Znalazły się w niej obszerne eseje poświęcone nowej geografii politycznej w Europie Środkowo-Wschodniej po konferencji pokojowej w Paryżu (1919-1920), środkowoeuropejskiej architekturze modernistycznej czy nowej polityce mieszkaniowej w regionie. Szczegółowe szkice poświęcono m.in. modernistycznej wsi Lisków w Wielkopolsce, międzywojennej architekturze Czechosłowacji, Jugosławii i krajów bałtyckich, a także transformacji i modernizacji Kowna – tymczasowej stolicy Litwy w latach 1919-1939.
Polskie Mistrzynie
Sto lat temu, a dokładnie 28 listopada 1918 r., kilkanaście dni po odzyskaniu niepodległości, na mocy dekretu Józefa Piłsudskiego o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego Polki otrzymały prawa wyborcze. Niewiele wcześniej, bo w 1894 r. pierwsze studentki pojawiły się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Długi proces emancypacji doprowadził do tego, że kobiety mogły stać się wreszcie równoprawnymi uczestniczkami sfery publicznej. Z okazji tej rocznicy przedstawiamy trzy portrety wybitnych Polek: Marii Janion, Barbary Skargi i Teresy Torańskiej – mistrzyń kolejnych pokoleń humanistek i humanistów.
Czego nas nauczyły o polskiej historii i kulturze, obowiązkach obywatelskich i dialogu w życiu publicznym?
W Temacie Miesiąca:
Szkoła odwagi
Izabela Morska w rozmowie z Iwoną Boruszkowską
Publiczna, lecz osobna
Małgorzata Kowalska
Taka
Magdalena Kicińska
Ponadto w numerze:
Jak zdobywano polskie wyspy. Osadnicy, szaber i przemoc w relacjach o powojennym Wolinie Piotr Oleksy
Mojżesz jako rewolucjonista. Esej o egipskich korzeniach polityki i teologii Jan Assmann
Polska szkoła plakatu. Kto ją tworzył? Czym się charakteryzowała? Dlaczego odniosła sukces? Zdzisław Schubert w rozmowie z Urszulą Pieczek
Stacja: Literatura – Opowiadanie Andrzeja Muszyńskiego „Wracając”
Pokolenie Z to młode osoby, w 2018 r. w wieku 6–23 lat, dla których podłączenie do internetu stanowi nieodłączny element codzienności. Celem publikacji jest charakterystyka wykorzystania technologii mobilnych przez reprezentantów tego pokolenia w procesie podejmowania decyzji zakupowych oraz znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy i jak działania marketingowe przedsiębiorstw w środowisku technologii mobilnych wpływają na przebieg tego procesu wśród młodych konsumentów.
W książce przedstawiono odpowiedzi na następujące pytania:
– Czy pokolenie Z jest jednorodne? Czy w ramach pokolenia Z można wyróżnić segmenty konsumentów ze względu na wiek, określone wzorce zachowań, kryteria psycho- i socjograficzne?
– W jaki sposób pokolenie Z korzysta z technologii mobilnych?
– Jak przebiegają poszczególne etapy procesu podejmowania decyzji zakupowych z wykorzystaniem technologii mobilnych?
– Jakie preferencje w procesie podejmowania decyzji zakupowych wykazują przedstawiciele pokolenia Z w związku z używaniem technologii sieciowych i mobilnych?
– Czy i w jaki sposób komunikaty marketingowe wysyłane przez firmy na urządzenia mobilne wpływają na zachowania konsumenckie reprezentantów pokolenia Z?
– Jak i w jakim celu przedstawiciele pokolenia Z komunikują się z markami?
– Czy i w jaki sposób reprezentanci pokolenia Z reagują na komunikaty marketingowe na urządzeniach mobilnych?
– W jaki sposób firmy mogą wykorzystać technologie mobilne do komunikacji z konsumentami pokolenia Z?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?