Zbiorem ''Słynne transkrypcje'' pragniemy przypomnieć najciekawsze i najbardziej twórcze opracowania muzyki Chopina, dokonane na przestrzeni ostatnich stu pięćdziesięciu lat. Przywracając do repertuaru muzyków transkrypcje etiud, mazurków, walców czy preludiów pokażemy również, jak ważnym źródłem inspiracji dla twórców była muzyka Chopina, wielkiego romantyka, wzruszającego artysty i genialnego kompozytora.
Koncerty fortepianowe Chopina łączą w sobie dwa żywioły: czystej gry i pełnej wyrazu poetyki. Wirtuozerię i romantyczność. Błyskotliwość pianistyczna, wykształcona w utworach w stylu brillant, została w nich doprowadzona do perfekcji, lecz zarazem pożegnana. Oba stanowią bezpośredni wyraz osobowości kompozytora, która objawiła się w nich po raz pierwszy z tak wielką siłą i skonkretyzowała w zespole cech tworzących indywidualny styl Chopina. Koncert fortepianowy e-moll Odznacza się rozbudowaną, jak na utwory koncertowe Chopina, partią orkiestry. Melodyka jest tu mniej ornamentalna, a bardziej płynna, rysunek kantyleny bardzo szlachetny i klarowny, pierwiastek wirtuozowski silnie wyeksponowany, lecz nie w stopniu przytłaczającym logikę konstrukcji. Wydanie źródłowo-krytyczne zredagowane przez Jana Ekiera i Pawła Kamińskiego na podstawie rękopisów, kopii zatwierdzonych przez samego Chopina i pierwszych wydań. Jego celem jest przedstawienie twórczości Chopina w autentycznym kształcie. Wersja miniaturowa nie zawiera komentarza źródłowego ani wykonawczego. .
Ideą tego zbioru jest ukazanie heterogeniczności stylistycznej, formalnej i wykonawczej prezentowanego repertuaru stąd mnogość kompozytorów (od Ernsta Pauera po Freda Herscha), form muzycznych (od etiudy po suitę i sonatę) oraz języków artystycznej wypowiedzi (od estetyki romantycznej Skriabinowskiego Preludium cis-moll, poprzez wyrafinowaną, impresjonistyczną kolorystykę Three Improvisations Franka Bridgea, do neoklasycznych inklinacji Sonatiny Dinu Lipattiego i modernistycznego w brzmieniu, atonalnego La Valse a la main gauche Krystyny Moszumańskiej-Nazar). Wiele dzieł stanowi zaledwie część większej całości muzycznej (np. zbioru etiud, miniatur lub suity), co powinno zachęcić odbiorcę publikacji do dalszych samodzielnych poszukiwań repertuarowych. Niniejszy zbiór Utworów fortepianowych na lewą rękę służyć może jako bogaty, wszechstronny materiał dydaktyczny i koncertowy przeznaczony dla pianistów, pedagogów i miłośników muzyki nie tylko w przypadku kontuzji prawej ręki, ale także w ramach doskonalenia umiejętności instrumentalnych oraz poszukiwania interesujących, nieszablonowych wariantów repertuarowych.
Ideą tego zbioru jest ukazanie heterogeniczności stylistycznej, formalnej i wykonawczej prezentowanego repertuaru stąd mnogość kompozytorów (od Ernsta Pauera po Freda Herscha), form muzycznych (od etiudy po suitę i sonatę) oraz języków artystycznej wypowiedzi (od estetyki romantycznej Skriabinowskiego Preludium cis-moll, poprzez wyrafinowaną, impresjonistyczną kolorystykę Three Improvisations Franka Bridgea, do neoklasycznych inklinacji Sonatiny Dinu Lipattiego i modernistycznego w brzmieniu, atonalnego La Valse a la main gauche Krystyny Moszumańskiej-Nazar). Wiele dzieł stanowi zaledwie część większej całości muzycznej (np. zbioru etiud, miniatur lub suity), co powinno zachęcić odbiorcę publikacji do dalszych samodzielnych poszukiwań repertuarowych. Niniejszy zbiór Utworów fortepianowych na lewą rękę służyć może jako bogaty, wszechstronny materiał dydaktyczny i koncertowy przeznaczony dla pianistów, pedagogów i miłośników muzyki nie tylko w przypadku kontuzji prawej ręki, ale także w ramach doskonalenia umiejętności instrumentalnych oraz poszukiwania interesujących, nieszablonowych wariantów repertuarowych.
I Koncert skrzypcowy fis-moll Henryka Wieniawskiego należy do najtrudniejszych koncertów w całej literaturze skrzypcowej. Ten niezwykle efektowny, popisowy utwór, oprócz najwyższych umiejętności oraz specyficznych predyspozycji instrumentalnych, wymaga od wykonawcy wyjątkowego hartu ducha, a także swojego rodzaju instrumentalnej odwagi. Wyobrażenie o piętrzących się przed grającym, często karkołomnych trudnościach wykonawczych, może dać notatka il faut risquer (trzeba ryzykować), umieszczona przez kompozytora w głosie skrzypcowym, najprawdopodobniej dla własnego użytku. Antoni Cofalik
'Legenda'' jest najpopularniejszym i najbardziej osobistym z utworów Wieniawskiego. Utwór zdobył trwającą już 140 lat aprobatę skrzypków (profesjonalistów, amatorów i uczniów), słuchaczy i wielkich kompozytorów, którzy ulegli jej czarowi i inspirującej sile (np. P. Czajkowski - ''Medytacje'').
II Sonata fortepianowa powstała w 1953 roku i została wykonana po raz pierwszy przez samą kompozytorkę podczas koncertu zorganizowanego przez Związek Kompozytorów Polskich. Utwór ten należy do jednej z najlepszych kompozycji tej formy w całej muzyce fortepianowej XX wieku, jest wspaniale rozplanowany formalnie, pełen zaskakujących zwrotów dramaturgicznych i jednocześnie szalenie wymagający technicznie.
Śladem późnych scherz Beethovena, odznaczają się ekspresją związaną z wyobraźnią fantastyczną, zaskakującą, czasem przerażającą. Każde scherzo ma własny odcień wyrazowy i swoją odmianę formy, najczęściej są to jednak warianty budowy repryzowej. Jej skrajne części mają charakter wzburzony, ruchliwy, niespokojny aż do demoniczności, natomiast wyciszona część środkowa symbolizuje azyl: rodzinny, arkadyjski, filozoficzny czy uczuciowy. Wydanie źródłowo-krytyczne zredagowane przez Jana Ekiera i Pawła Kamińskiego na podstawie rękopisów, kopii zatwierdzonych przez samego Chopina i pierwszych wydań. Jego celem jest przedstawienie twórczości Chopina w autentycznym kształcie.
Inspiracją do skomponowania Solitude Quartet były trudności zaistniałe w okresie pandemii. Materia muzyczna przywodzi słuchacza do trzech fikcyjnych sfer, które odzwierciedlają "zamrożone" w czasie chwile i różne stany emocjonalne. Kwartet smyczkowy pełni rolę przewodnika, prowadząc słuchaczy przez trzy wspomniane sfery, które łączą się i przenikają nawzajem, tworząc spójną opowieść muzyczną. Kompozycja oferuje odbiorcom możliwość przeżycia różnych stanów emocjonalnych i skłania do refleksji nad wpływem pandemii na ludzką egzystencję. To muzyczny hołd dla wszystkich, którzy przebrnęli przez pandemiczne trudy i jednocześnie wyraz nadziei na lepsze jutro.
Dwie sonatiny to idealna propozycja dla dzieci, które rozpoczynają swoją przygodę z fortepianem. Zbiór zawiera dwie sonatiny o nieco bardziej rozwiniętej linii melodycznej, które uczą płynności gry i wprowadzają młodych muzyków w świat formy sonatowej. Kompozycje są przystępne, atrakcyjne i doskonale dostosowane do poziomu początkujących pianistów, rozwijając ich technikę oraz muzykalność w przyjemny i inspirujący sposób. To świetny wybór zarówno do codziennych ćwiczeń, jak i pierwszych występów na szkolnej scenie.
Oddajemy w Wasze ręce zbiór utworów na skrzypce i fortepian, przeznaczonych do gry w szkołach muzycznych I stopnia. Mogą być one wykonywane zarówno z nauczycielem-akompaniatorem, jak również przez uczniów w ramach zespołu kameralnego. Poszczególne kompozycje są zróżnicowane pod względem formy, wyrazu oraz poziomu trudności. Wszystkie cechuje niepowtarzalny charakter. Niektóre mają nieskomplikowaną budowę, melodykę i fakturę (Dzień na wsi, Na karuzeli), w innych dominuje kantylena (Kotek Tęsknotek) czy taneczność (Taniec Przeplataniec). W zbiorze można też znaleźć miniatury inspirowane jazzem (Detektyw Wiolinko, Wesoły Franiu), a także muzyką Dalekiego Wschodu (Melodia japońska). Partia skrzypiec została opracowana w taki sposób, aby każdy z utworów – poza formą muzycznej zabawy – był doskonałym materiałem umożliwiającym opanowanie konkretnych zagadnień technicznych w grze na instrumencie. Podstawowym aspektem jest przyswojenie tak zwanych zwrotnych smyczków, ale oczywiście pojawiają się też inne elementy wykonawcze, takie jak dwudźwięki, flażolety, glissando, zmiany pozycji, zróżnicowana artykulacja.
Większość kompozycji zamieszczonych w wydaniu Moja kolorowa wiolonczela pochodzi z pierwszego napisanego przeze mnie zbioru (Moja wiolonczela) do którego dodałam jeszcze kilka nowych utworów. Wybór został przygotowany z myślą o uczniach rozpoczynających przygodę z wiolonczelą. To właśnie praca z najmłodszymi stała się inspiracją do napisania tych miniatur, podobnie jak w przypadku albumu Zaczarowana wiolonczela. Utwory zawarte w obecnym zbiorze charakteryzują się różnorodnością środków artykulacyjnych oraz interpretacyjnych. Ciekawe tytuły rozbudzają wyobraźnię młodych wykonawców, a duety – bo i te można tu znaleźć obok utworów solowych – wprowadzają w świat kameralistyki i pozwalają cieszyć się wspólnym muzykowaniem.
Zbiór Polskich tańców ludowych op. 55 na fortepian na cztery ręce Maurycego (Moritza) Moszkowskiego (1854-1925) - urodzonego we Wrocławiu polsko-niemieckiego kompozytora i pianisty, znanego dziś głównie z twórczości pedagogicznej na fortepian - został opublikowany po raz pierwszy w 1895 roku. Dwa Mazurki, Polonez i Krakowiak są reminiscencją licznych podróży Moszkowskiego do Warszawy, ale też z pewnością ukłonem w stronę jego polskich korzeni. Inspiracje narodowe są tu bardzo czytelne, zwłaszcza w Polonezie, stanowiącym opracowanie słynnego Pożegnania Ojczyzny przypisywanego Michałowi Kleofasowi Ogińskiemu. Punktem odniesienia dla Moszkowskiego jest nie tyle autentyczny folklor z jego zmiennością i modalizmami, ile polskość w salonowym wydaniu. Tańce nawiązują w istocie do zbioru cech niejako wysyntetyzowanych z twórczości Chopina i innych polskich kompozytorów. Odnajdziemy w nich delikatną chybotliwość metrorytmiczną wywołaną przesunięciami akcentów, charakterystyczne rytmy tańców narodowych, ich żywiołowość oraz melancholię, kantylenę, ale też skoczność.Moszkowski wielokrotnie daje również dowody znakomitego zmysłu melodycznego. Wszystko jest klarowne pod względem formalnym, a harmonicznie pozbawione może ekscesów, ale też dalekie od banalności. Polskie tańce ludowe, choć na pierwszy rzut oka nie wydają się bardzo trudne, wymagają od duetu muzycznej dojrzałości i głębokiego porozumienia. Dopiero wówczas możliwe jest wspólne zrealizowanie drobnych odchyleń agogicznych, czytelne komunikowanie gestów, budowanie znakomicie zaplanowanych przez kompozytora kulminacji, spójne wariantowanie licznych powtórzeń i uwypuklenie poszczególnych warstw tam, gdzie kiełkuje wielowątkowość. Ujmując krótko, niemałym wyzwaniem okazuje się salonowa elegancja, pozbawiona tandetnego przerysowania czy sztampy.
Celem opracowania Koncertu e-moll Chopina na fortepian i kwintet smyczkowy jest umożliwienie wykonywania tego popularnego dzieła przez małe kameralne zespoły. Sprowadzenie pełnej orkiestrowej partytury do wymagań kwintetu smyczkowego z jednoczesnym zachowaniem wierności oryginałowi było wielkim wyzwaniem dla twórców opracowania. Partia fortepianu została zaczerpnięta z wydania urtextowego zwanego Wydaniem Narodowym Dzieł Fryderyka Chopina. To wydanie jest również podstawą opracowania partii orkiestry. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Kevinem Kennerem, w których pianista opowiada o tym, jak doszło do stworzenia opracowań Koncertów Chopina na kwintet smyczkowy.
Orawa (pierwotnie skomponowana na kameralną orkiestrę smyczkową) wieńczy serię kompozycji Wojciecha Kilara inspirowanych folklorem góralskim. Od swojego pierwszego występu w Zakopanem w 1986 roku jest przebojem sal koncertowych, zachwycając żywiołowością, energią i temperamentem. Opracowana przez K. Urbańskiego wersja na kwartet smyczkowy jest alternatywą dla małego zespołu wykonawczego, co może zwiększyć liczbę wykonań.
Odpowiednio dobrane zeszyty zostały opracowane na poszczególne lata nauczania w niższych klasach szkół muzycznych, uwzględniając różnorodne problemy techniczne oraz stopniowanie trudności. Z uwagi na pedagogiczny charakter zbiorku, niejednokrotnie zostały wprowadzone zmiany w określeniu tempa, w łukowaniu, dynamice i artykulacji.
Bacewicz w swojej czteroczęściowej Sonacie w sposób oczywisty nawiązuje do muzyki baroku, do wirtuozowskiego nurtu muzyki smyczkowej tej epoki. Wskazuje na to typ narracji, bachowskie ostinata i figuracje, chwyty fakturalne, takie choćby jak liryczne dwudźwięki czy burdony z pustą struną, kwintowy plan powtórzeń w części II itp. (...). Wszystko to czyni z Sonaty osobliwy komentarz do dzieła, którym się żywi i któremu wiele zawdzięcza (cykl Partit i Sonat na skrzypce solo J.S. Bacha), odzierając muzykę z arkadyjskich złudzeń, zostawiając jej za to muzykancki rozmach, niepodważalną ,,skrzypcowość brzmienia i energię, która jest wyłącznie energią tworzywa, bez jakichkolwiek pozamuzycznych odniesień. [M. Gąsiorowska, Bacewicz, PWM Kraków 1999]
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?