Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Atlas historyczny przeznaczony dla uczniów szkół ponadpodstawowych obejmuje całe dzieje świata, od starożytności do współczesności. Zawiera mapy istotnych wydarzeń i procesów politycznych, także z historii najnowszej, uwzględniające najnowsze badania specjalistów i wymogi nowej podstawy programowej w zreformowanym systemie szkolnym. Jest obszernym źródłem wiedzy również dla ucznia wybierającego rozszerzony wariant matury z historii oraz doskonałą pomocą dydaktyczną dla nauczyciela. Mapom przedstawiającym dzieje świata i Polski towarzyszą kalendaria.
Atlas geograficzny przeznaczony dla uczniów szkół ponadpodstawowych łączy ujęcie globalne (na mapach świata), z przeglądem regionalnym (kontynenty i części kontynentów), który najszczegółowiej został opracowany dla Polski. Charakterystyka środowiska naturalnego, zagadnienia społeczne i gospodarcze są oparte na najnowszych danych statystycznych i opracowaniach specjalistów. Na bieżąco są wprowadzane zarówno zmiany polityczne (np. Sudan Południowy), jak i nowe podziały wprowadzane przez naukowców (np. Ocean Południowy) czy też ważne dla naszej przyszłości działania gospodarcze (gaz łupkowy w Polsce).
Stały zestaw map tematycznych opracowanych dla każdego kontynentu umożliwia przeprowadzanie analiz porównawczych, które wzbogacają mapy tematyczne oddające specyfikę danego regionu (np. zmiany powierzchni Jeziora Aralskiego, klęski żywiołowe w Ameryce Północnej, Unia Europejska itd.).
Jakie to państwo. Atlas dla dzieci przedstawia 48 państw europejskich oraz informacje o Unii Europejskiej. Przeczytasz w nim nie tylko o pięknych zabytkach rzymskich i greckich, nie tylko o średniowiecznych pałacach i zamkach, lecz poznasz także ustroje różnych krajów, elementy ich historii – a także najpiękniejsze zabytki i pejzaże każdego z regionów. Czym są szwajcarskie kantony? Czy w Europie jest jeszcze monarchia absolutna? Czy Cypr jest europejski? Wszystkiego dowiesz się z naszego atlasu!
Na chińskiej prowincji jesteś niewidzialny. Jakbyś nie istniał. Kiedy masz złamane serce, czujesz się dokładnie tak samo.Nie masz dostępu do internetu. Nie możesz sprawdzić na żadnej mapie gdzie jesteś ani dokąd idziesz. Nie możesz skontaktować się z nikim z tych, którym ufasz. Tutaj nikt nie zna twojego języka, a ty nie znasz języka, którym posługują się mieszkańcy. Nie potrafisz odczytać żadnego znaku. Żadnej litery. Nie wiesz, co to za dom, co za ulica, nie wiesz czy to, co jesz jest wege, czy może z mięsem psa albo węża. Nikt na ciebie nie patrzy. Nikt nawet nie otrze się o ciebie, choć ulica jest zatłoczona ponad wszelkie wyobrażenie.Oto podróż przez Państwo Środka z Konfucjuszem w roli przewodnika po zaułkach współczesnych Chin i zakamarkach samotnego serca.Podróż z Lijang w Yunnanie, przez Kunming, Guilin, Kanton, Hongkong, Makau do Szanghaju.Ten, kto pokona tę drogę będzie potrafił rozumieć i mówić, nie używając słów.
BESTSELLEROWA BIOGRAFIA LEGENDARNEGO PODRÓŻNIKA
Był najczęściej zestrzelanym pilotem II Wojny Światowej, francuskim partyzantem, autorem pierwszego wywiadu z Fidelem Castro, laureatem Pulitzera, prywatnym pilotem Juana Perona i odkrywcą zaginionej stolicy Majów. Albo nie był żadnym z nich. Z całą pewnością wybierał się jednak na Księżyc. Fascynująca i przewrotna biografia Tony'ego Halika jest dowodem na to, że czasem prawdziwe życie jest bardziej nieprawdopodobne niż najlepsza powieść.
Większość z nas pamięta go z telewizji, kiedy w programie „Pieprz i wanilia”, tworząc razem z Elżbietą Dzikowską charakterystyczny tandem, opowiadał o swoich egzotycznych podróżach. Ale tak naprawdę zanim urodzony w Toruniu Mieczysław Sędzimir został Tonym Halikiem przeżył kilka różnych życiorysów. Który z nich jest prawdziwy? Odpowiedź - w trakcie podróży po Francji, Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Argentynie i Polsce - znalazł jeden z najlepszych polskich reporterów -Mirosław Wlekły.
Zrazu bałam się tej książki. Myślałam, że ujawnienie sekretów życia Toniego, tajemnic, których ja nawet nie znałam, w pogoni za dziennikarską sensacją przekładającą się na sprzedaż książki - może zrobić Toniemu krzywdę. Mirosław Wlekły podszedł jednak uczciwie do życia swego wyjątkowego bohatera, starał się zrozumieć motywy jego postępowania, pokazał jego – a czasem nie jego to były - wybory w kontekście czasu i wydarzeń politycznych. Dziękuję mu za to.
Elżbieta Dzikowska
To wielka radość móc wędrować jeszcze raz z Tonym i Elżbietą przez świat i strony książki, której są bohaterami. Ale to znacznie więcej niż sentymentalna podróż przez świat pachnący wanilią.
Jerzy Stuhr
Ta książka dała podróżnikowi drugie życie. m.in. zainspirowała reżysera Marcina Borchardta do stworzenia filmu dokumentalnego „Tony Halik. Tu byłem", a samego Mirosława Wlekłego do napisania książki dla dzieci "Przygoda dzika Toniego Halika" zilustrowanej przez Magdę Kozieł - Nowak.
Podróże z Herodotem są wśród prac Ryszarda Kapuścińskiego tekstem wyjątkowym. Autor wraca wspomnieniami do swoich pierwszych zagranicznych wypraw reporterskich w latach 50. i 60. XX wieku, a wątek ten przeplata rozważaniami - o charakterze historycznym, społecznym i antropologicznym - wywołanymi lekturą Dziejów Herodota, których tom towarzyszył mu w podróżach już od 1956 r.Co zafascynowało polskiego reportera w dziele żyjącego 2500 lat wcześniej Greka z Halikarnasu, ,,ojca historii"", co ich obu połączyło? Ciekawość świata, chęć poznania - i zrozumienia! - innych społeczeństw, ludów, kultur, a również poczucie ,,zawodowej"" wspólnoty, gdyż Herodot to zdaniem Ryszarda Kapuścińskiego ,,rasowy reporter: wędruje, patrzy, rozmawia, słucha, żeby później zanotować to, czego dowiedział się i zobaczył, lub żeby po prostu rzecz zapamiętać"".
Książka podróżnicza opowiadająca o projekcie podróżniczym pod tym samym tytułem. Opisuje ona historię podróży śladem polskiego badacza Jana Kubarego. Historia jego życia jest dość skomplikowana, gdyż los rzucał go po całym świecie. Jednak obszarem jego badań najczęściej były wyspy Pacyfiku, a w szczególności Mikronezji.Celem wyprawy była wyspa Pohnpei, na której Kubary mieszkał i miał plantację, oraz na której zmarł w niewyjaśniony dotąd sposób. Podczas poszukiwań autorka dotarła do materiałów wyjaśniających tę zagadkę, oraz tego dlaczego, gdy kilkanaście lat po jego śmierci otwarto jego trumnę, okazała się ona pusta. Katarzyna Piec udała się do Mikronezji szukać śladów obecności Polaka. Jej celem było także poznanie tego nieodkrytego jeszcze zakątka świata, zwłaszcza przez polskich podróżników.Opisując swoje przygody, dzieli się z czytelnikami wiedzą zdobytą na temat wyspy, subiektywnymi spostrzeżeniami i wnioskami tak, by czytelnicy również sami poznali wydawałoby się rajskie życie na końcu świata.Zabiera także do najciekawszego miejsca na wyspie do kamiennego miasta Nan Madol. Nikt dokładnie nie wie jak i dlaczego zostało zbudowane. Kubary prowadził tam swoje badania i wiele znalezionych eksponatów chciał wysłać statkiem do muzeum Godeffroy'a. Niestety rozpętał się sztorm i wszystkie eksponaty zatonęły. Oczywiście mieszkańcy wyspy wiązali to z klątwą Nan Madol, która miała dosięgać każdego, kto ośmielił się zakłócić spokój tego miejsca.Moja pierwsza wyprawa Mikronezyjska zakończyła się pełnym sukcesem. Zamknęłam historię Jana Kubarego. Książka ta jest efektem podróży, która zmieniła moje życie i która zapoczątkowała całkiem nowy rozdział w moim życiu. Dzielę się tam swoimi doświadczeniami, które może zainspirują innych i skłonią ich do znalezienia swojej drogi.Co to jest sakau? Jak się wspiąć na szczyt góry w klimacie tropikalnym i nie umrzeć? Jak ukraść psa z raju? Czy ugryzienie przez świętego węgorza to zaszczyt? Czy Kubary chciałby zostać odnaleziony i co się stanie, jeśli zostanie się na noc w tajemniczym mieście Nan Madol, o którym istnieniu gdzieś pośród dżungli, wie niewielu?Przygody, tajemnice, tropikalny klimat oraz opowieść o nieznanej wyspie i historii Polaka opisana lekko i przyjemnie.
Sachalin i Wyspy Kurylskie to jedne z najsłabiej udokumentowanych zakątków świata. Książka ta więc jest unikatowa na polskim rynku reportaży podróżniczych.W czasach kiedy świat się skurczył, kiedy wszędzie można dotrzeć w zaledwie 48 godzin, kiedy nawet najdalsze zakątki ziemi to miejsca już oswojone przez człowieka, okazuje się, że są rejony nietknięte ludzką ręką.Andrzej Piotrowski przyrodnik, muzealnik, podróżnik i fotograf odkrywa dla nas taką właśnie Rosję. Archipelagi bezludnych wysp, kilometry plaż, na których nie znajdziemy śladu ludzkiej stopy, rzeki pełne ryb, rzadko odwiedzane pasma górskie i olbrzymie przestrzenie porośnięte tajgą. A brunatne niedźwiedzie, amurskie tygrysy, koty bez ogona, kłębowiska łososi na tarle, ponad metrowe amonity, wiśniowe bursztyny, wulkany błotne, tunele lawowe to tylko niektóre z tamtejszych cudów.To opowieść nie tylko o dalekiej podróży i przyrodzie, ale też o zaskakujących spotkaniach i wielkim sercu mieszkańców tych krain, które są położone jak pisze sam autor dalej niż daleko, wzbogacona o polskie wątki, jak choćby losy Bronisława Piłsudskiego, mapy oraz oryginalne zdjęcia.
To cudowna historia powstania nieprzeciętnego pomysłu oraz przebiegu fantastycznej przygody, którą przeżył autor podczas swojej podróży rowerem po Japonii i Korei, połączonej z treningami judo w lokalnych salach treningowych na trasie.Znakomita i jednocześnie niezwykła pozycja dla sportowców, podróżników, poszukiwaczy przygód. Wspólnie z autorem przeżywamy kolejne etapy podróży, od przygotowań, przez ciężkie górskie podjazdy czy wymianę dętki, aż po transport roweru. W ciekawy sposób ujęte wątki podróżnicze pozwalają nam poczuć smak ramenu czy kimchi, poznając jednocześnie uroki tego, co ciężko osiągalne dla zwykłego podróżnika.To również wspaniała opowieść o tym, w jaki sposób judo, łączy ludzi na całym świecie, stając się nie tylko dyscypliną sportową, ale także elementem kształtującym osobowość i pozwalającym na przeżycie czegoś niezwykłego.Książka, napisana w bardzo przyjemny sposób, niepozbawiona jest wątków humorystycznych, jak i elementów dramaturgii. Autor zdecydowanie zaraża swoją pozytywną, niekończącą się energią, pasją, nieustającym dobrym humorem i chęcią poznawania świata w ciekawy sposób. A jeśli jeszcze nie ćwiczysz judo, to po przeczytaniu W judodze na rowerze na pewno będziesz chciał zacząć!
To cudowna historia powstania nieprzeciętnego pomysłu oraz przebiegu fantastycznej przygody, którą przeżył autor podczas swojej podróży rowerem po Japonii i Korei, połączonej z treningami judo w lokalnych salach treningowych na trasie.Znakomita i jednocześnie niezwykła pozycja dla sportowców, podróżników, poszukiwaczy przygód. Wspólnie z autorem przeżywamy kolejne etapy podróży, od przygotowań, przez ciężkie górskie podjazdy czy wymianę dętki, aż po transport roweru. W ciekawy sposób ujęte wątki podróżnicze pozwalają nam poczuć smak ramenu czy kimchi, poznając jednocześnie uroki tego, co ciężko osiągalne dla zwykłego podróżnika.To również wspaniała opowieść o tym, w jaki sposób judo, łączy ludzi na całym świecie, stając się nie tylko dyscypliną sportową, ale także elementem kształtującym osobowość i pozwalającym na przeżycie czegoś niezwykłego.Książka, napisana w bardzo przyjemny sposób, niepozbawiona jest wątków humorystycznych, jak i elementów dramaturgii. Autor zdecydowanie zaraża swoją pozytywną, niekończącą się energią, pasją, nieustającym dobrym humorem i chęcią poznawania świata w ciekawy sposób. A jeśli jeszcze nie ćwiczysz judo, to po przeczytaniu W judodze na rowerze na pewno będziesz chciał zacząć!Tajwan - kraj o ludności większej od całej Skandynawii, o gospodarce większej od polskiej, ojczyzna takich koncernów jak Asus, Acer, Giant czy HTC. A także kraj, o którym bardzo mało można przeczytać po polsku spróbujcie w dowolnej księgarni znaleźć przewodnik po Tajwanie.Książka Made it in Taiwan, czyli rowerem przez kraj rowerów to świetne uzupełnienie tej zawstydzającej w naszym piśmiennictwie luki.Zaskakująco mało wiemy o Tajwanie, przedstawiciele średniego pokolenia czasem kojarzą hasło Made in Taiwan z czasów, gdy Tajwan był światowym liderem produkcji podzespołów do sprzętów elektronicznych, z młodszych ktoś może pamięta, że tajwańskie wieżowiec Tajpej 101 przez nieco ponad pięć lat dzierżył miano najwyższego budynku świata. A przecież Formoza, czyli piękna wyspa (tak nazwali Tajwan portugalscy żeglarze w XVI w.) ma tak wiele do zaoferowania.To tu jak w soczewce skupiły się wpływy aborygeńskie (tj. rodzimych, zamieszkujących od stuleci ludów pokrewnych Polinezyjczykom), chińskie, japońskie i wreszcie europejskich potęg kolonialnych. Doprawdy, trudno znaleźć drugą taką Azję w pigułce oferującą na tej samej szerokości geograficznej zarówno wyborne sushi, najwspanialsze na świecie zbiory sztuki chińskiej jak i zapierające dech w piersiach krajobrazy górskie, w dolinach których od stuleci zamieszkują tajwańscy aborygeni.Książkę Artura Gorzelaka można czytać zarówno jak przewodnik turystyczny, jak i wprowadzenie do historii i kultury Tajwanu, ale także właściwie całej Azji Wschodniej, której Tajwan jest mikrokosmosem, czy wreszcie po prostu jako dobrą literaturę podróżniczą, szczególnie ciekawą dla fascynatów dwóch kółek i dobrej kuchni.
Wyprawy do bieguna północnego były ważnym motywem kultury europejskiej XIX wieku - przedmiotem zbiorowych ekscytacji, źródłem niesamowitych opowieści, tematem marzeń i obsesji. A nawet więcej - biegun północny stał się wówczas ważną ziemską figurą absolutu. Trudno dziś uprzytomnić sobie siłę zbiorowych dążeń, tęsknot i ambicji, z jaką tę rolę biegunowi powierzono.Tomasz Kubikowski przywołuje tamtą historię, a zarazem umieszcza ją w zaskakującej ramie: w wyprawach na biegun widzi rodzaj perfomansu, wyczyn i występ zarazem. Jak pisze: ""Skoro performans rozgrywa się na granicy świadomości i tego, czego ona nie objęła - jeden jego biegun wymyka się wszelkim kategoriom, określeniom, słowom. Jest źródłem wszelkich słów i zachowań, ale zawsze brak ich na to, co się w jego obrębie dzieje; samego performansu one się już nie imają. Doświadczenie arktyczne XIX wieku było performansem ""par excellance"".Wyprawa na skraj świata jako analogia przeżycia na scenie? Dlaczego nie? Edward Gordon Craig pisał o wspólnej genezie doświadczenia arktycznego i teatralnego. W zasadzie na całą tę książkę można spojrzeć jako na próbę wyjaśnienia jego intuicji: w jakiej właściwie mierze pogoń za teatralnością jest ""dokładnym odpowiednikiem odkrycia bieguna północnego""?
W nowej książce Artur Gorzelak zabiera czytelników na spotkanie z nieujarzmioną przyrodą stref podbiegunowych. Publikacja prezentuje cztery wyprawy obfitujące w niespodzianki, jakie płata mieszkańcom umiarkowanej strefy klimatycznej zetknięcie z twardymi realiami Północy (a w jednym przypadku Południa).Pierwsza przygoda to maraton zorganizowany na dalekim Spitsbergenie, w bliskim sąsiedztwie niedźwiedzi polarnych, który jednocześnie stanowi okazję do złożenia wizyty na Polskiej Stacji Polarnej Hornsund. Następnie towarzyszymy autorowi w objeździe dookoła Islandii słynną drogą nr 1 (w warunkach niekiedy ekstremalnych), by zaraz później wyruszyć na Półwysep Kolski w pogoń za zorzą polarną (i fokami). Całość zamykają wędrówki pośród lodowców i parków narodowych odległej Patagonii.Książka nie przypomina tradycyjnych przewodników, za to stanowi ich doskonałe uzupełnienie opisuje, z jakimi wyzwaniami przyjdzie się zmierzyć podróżującym do tych zakątków świata. Nie brakuje w niej humorystycznych sytuacji i anegdot, a wszystko jest okraszone solidną, ale przystępnie podaną dawką wiedzy przyrodniczo-historycznej, ze sporym udziałem wątków polskich.
Zaplanowałem kiedyś, że kupię łódeczkę, dostosuję ją do morskiego pływania i sobie nią popłynę mówi Szymon zapytany, od czego zaczęła się ta cała historia.Szymon Kuczyński od lat pokazuje, że żeglarstwo może być dostępne nawet wtedy gdy nie jesteście milionerami. Zaczął od budowy małego jachtu, typu Setka i wygrał na jego pokładzie samotne regaty przez Atlantyk. Do tej pory mogliśmy się jedynie domyślać jak rodziły się w jego głowie pomysły na kolejne śmiałe rejsy, teraz możemy przeczytać o planowaniu, przygotowywaniu i spełnianiu żeglarskich marzeń.
Piękno wspinaczki. Piękno życia
Marcin "Yeti" Tomaszewski. Alpinista specjalizujący się we wspinaczce stylem wielkościanowym, jeden z najlepszych na świecie wspinaczy posługujących się tą techniką.
Ot notka biograficzna.
Ten suchy zapis nijak nie oddaje istoty tego, na czym polega styl wielkościanowy, zwany również big wall. Kojarzą go być może ci, którzy kiedykolwiek mieli okazję oglądać robiące niewiarygodne wrażenie zdjęcia namiotów zawieszonych pośrodku ogromnej pionowej ściany skalnej. To właśnie wspinaczka wielkościanowa - piekielnie trudna technicznie, wymagająca niejednokrotnie wielodniowego przebywania w ścianie. Książka poświęcona wyłącznie przeżyciom podczas takiej ekstremalnej wspinaczki byłaby fascynująca. Tato o nich opowiada, jest jednak czymś więcej. To książka o wspinaczce, ale też o odpowiedzialności człowieka, o tym, jakie wybory stawia życie przed tymi, którzy góry ukochali ponad wszystko. Albo prawie wszystko... Bo to także opowieść o więzach rodzinnych i balansie między rozsądkiem a wiernie towarzyszącym wspinaczom szaleństwem. Również o tym, że nie zawsze największe wyzwania czekają w górach i nie w każdej sytuacji wejście na szczyt za wszelką cenę jest najważniejsze.
MARCIN "YETI" TOMASZEWSKI - SPOTKANIA BEZ GRANIC w ramach 20 urodzin wydawnictwa Bezdroża #20stkaBezdroży
The Mediterranean is surrounded by three continents – Europe, Africa and Asia – and even though the cultures around this sea are highly diverse, they harmoniously share a pleasant climate, distinctive flora and fauna, and not least the intense blue of the water.
Angelika Taschen set out in search of the most beautiful hotels on a great variety of coasts, islands and beaches, taking you on a journey to the luxurious Hotel du Cap-Eden-Roc and the ultra-chic Les Roches Rouges on the Côte d’Azur, to the little-known Pardini’s Hermitage on the Italian island of Giglio, which is only accessible by boat or on foot, and to Bodrum in Turkey, where the elegant Amanruya resort lies hidden in one of the most stunning bays in the Mediterranean. She also presents new hotel concepts, great architecture and creative design – for example the finca Menorca Experimental on the Balearic Islands, the modernist Villa Dubrovnik in Croatia and Dexamenes on the Peloponnese, where new life was breathed into decommissioned wine tanks.
Further highlights are the brand-new, stylishly designed Mezzatorre on Ischia and the Torre di Cala Piccola with its enchanting private beach on the Argentario peninsula in Tuscany, an almost unknown location that possesses the aura of 1960s Italy. Another real gem is La Locanda del Barbablù, with just five rooms in the shadow of the mythical volcano on Stromboli. Look forward to staying at the Nord-Pinus in Tangier with its fantastic view of the Strait of Gibraltar, and the charming Coco-Mat Eco Residences on Serifos, or experiencing the originality of Ammos on Crete, where the art and design are as essential as the sun and the beach!
W 1918 roku odzyskującą swoje miejsce na mapie niepodległą Polskę oddzieliła od Niemiec granica, przebiegająca przez ziemie dotychczasowego zaboru pruskiego. W tej postaci granica przetrwała do wybuchu II wojny światowej. Dziś tereny przygraniczne należą w całości do Polski, od Górnego Śląska po Gdynię.Jak jednak wyglądało życie codzienne na polsko-niemieckiej granicy sto lat temu? Czy oprócz konfliktów istniała również transgraniczna współpraca? A jak dziś Polacy i Niemcy myślą o tamtym czasie? Niemieccy i polscy autorzy pracownicy i studenci Uniwersytetu Europejskiego Viadrina we Frankfurcie nad Odrą podróżowali w 2018 roku wzdłuż owej zapomnianej granicy i dokonując przy tym zadziwiających odkryć.To m.in. opowieści o podziemnej współpracy górników, pomimo nowej granicy dzielącej chodniki w niektórych kopalniach, o polskich konduktorach, o tzw. optantach: Niemcach, którzy wybrali polskie obywatelstwo.Dziś z granicą polsko-niemieckiej kojarzą nam się takie miejscowości jak Frankfurt nad Odrą i Słubice, Guben i Gubin czy Grlitz i Zgorzelec dwumiasta nad Odrą i Nysą. Wytyczona po pierwszej wojnie światowej granica między Niemcami a Polską popadła natomiast w zapomnienie.Kiedy przed stu laty Polska odzyskała niepodległość, była często wykpiwana przez Niemców jako niezdolne do przetrwania państwo sezonowe. Ponieważ wskutek traktatu wersalskiego oraz plebiscytów na Górnym Śląsku i w Prusach Wschodnich Niemcy musiały oddać Polsce wiele terytoriów, po stronie niemieckiej używano wówczas również określenia krwawiąca granica.Jak jednak wyglądało życie codzienne na polsko-niemieckiej granicy sto lat temu? Czy oprócz konfliktów istniała również transgraniczna współpraca? A jak dziś Polacy i Niemcy myślą o tamtym czasie? Niemieccy i polscy autorzy niniejszej pracy zbiorowej podróżowali wzdłuż owej zapomnianej granicy i dokonali przy tej okazji zadziwiających odkryć.Czytelnik wraz z autorami podróżuje przez dzisiejszą Polskę, zanurzając się w stuletniej historii przygranicznej, poczynając od Trójkąta Trzech Cesarzy położonego niedaleko Mysłowic, przez Zbąszyń i Zbąszynek, Poznański Bazar, Chojnicki dworzec graniczny oraz portowe miasto Gdynia, którego powstanie w okresie międzywojennym przyczyniło się niezwykle do rozwoju polskiej infrastruktury kolejowej, koniecznego po wytyczeniu nowej granicy w 1918 rokuRedakcja: Dagmara Jajeśniak-Quast, Uwe Rada
Wbrew tytułowi i przypuszczeniom niektórych, nie jest to banalna opowieść miłosna. Nie ma w niej żadnego różu, a także to nie Maja jest panną młodą.""Pakistańskie wesele"" to najprawdziwsza historia o ludziach z krwi i kości. Spojrzenie na inną kulturę przez polską kosmopolitkę. Choć zdaje się, że będzie to historia o blichtrcie i zabawach pakistańskich elit, jest to najlepszy punkt wyjścia do rozmów o stosunkach międzyludzkich, rodzinnych, związkach, partnerstwie, nierównościach społecznych, przyzwyczajeniach, a nawet pracy osób z niepełnosprawnościami czy społecznej tolerancji różnych zjawisk. Mimo wszystko Maja prowadzi swoją opowieść z przymrużeniem oka, okraszając ją dobrym humorem.Kiedy weźmiesz tę książkę do ręki, obok zasiądzie Maja Klemp, która z właściwym sobie humorem opowie o kraju męża. ""Pakistańskie wesele"" obejmuje 14 dni podróży kosmopolitki, której przyszło wystąpić w roli druhny podczas wielodniowych uroczystości zorganizowanych dla elitarnego grona ośmiuset osób. Dziennik Mai jest subiektywnym portretem współczesnego pakistańskiego społeczeństwa i przestrogą dla wegetarian, którym marzy się wyprawa do tej części subkontynentu. Autorka niczymwspółczesnabajarka snuje opowieść językiem mówionym, bawi się słowem i skraca dystans. Odwiedzisz z nią inną kulturę, zdobędziesz szczyty Hindukuszu czy zapolujesz na perfumy w piwnicach Islamabadu.Poznasz jej Księcia i historię miłości, która pokonała różnice kulturowe oraz życie w różnych strefach czasowych.""Pakistańskie wesele"" to wielobarwny opis ludzi, strojów i miejsc. Maja dzieli się refleksjami na temat aktualnych problemów, jak nierówności społeczne czy brak tolerancji. Lektura utwierdza w przekonaniu, że można podejść do innych łagodniej i bez uprzedzeń. Choć autorka nie pozostaje obojętna na uroki egzotycznych strojów czy biżuterii, którym równie chętnie poświęca uwagę, z nią możesz zajrzeć w głąb ludzkiej duszy.
Każdego roku w Polsce powstaje coraz więcej przedsiębiorstw, w tym świadczących usługi medyczne dla osób pragnących poprawić stan swojego zdrowia, lub zadbać o walory zewnętrzne, wybierając zabiegi relaksacyjne, poddając się zabiegom medycyny estetycznej lub chirurgii plastycznej w czasie wolnym od pracy. Wydłużanie się czasu wolnego, starzenie ludności a zarazem stopniowe bogacenie się społeczeństwa daje możliwości rozwoju i współpracy przedsiębiorstw, świadczących usługi turystyczne oraz medyczne, a pojawianie się nowego sprzętu wymuszana na przedsiębiorcach wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań, wymianę sprzętu oraz szkolenie personelu. Istotne znaczenie ma również nawiązywanie współpracy pomiędzy podmiotami, może ona odbywać się w warunkach lokalnych (gmina) oraz w mikroregionach (województwo) aby turysta – również medyczny, mógł dojechać, swobodnie poruszać się po okolicy, korzystać z lokalnych atrakcji, poznać regionalną kuchnię oraz skorzystać z zabiegów poprawiających samopoczucie i walory estetyczne.
Celem prezentowanej pracy jest wykazanie możliwości wykorzystania biznesowego szans rozbudowy turystyki medycznej w Polsce, zidentyfikowanie przedsiębiorstw turystyki medycznej oraz wskazanie jej kierunków rozwoju.
Monografia adresowana jest zarówno do przedsiębiorców, jak i pracowników, którzy świadczą usługi w turystyce medycznej, do przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego oraz organizacji turystycznych, ale również do studentów kierunku zarządzanie oraz turystyka.
Himalaje. Większe, niż myślisz!
Wiedza potoczna jest sumą uproszczeń. Mówimy: Himalaje, myślimy: Nepal. Tak zapewne odpowie dziewięć na dziesięć osób pytanych o położenie najwyższych gór świata. Z jednej strony trudno się dziwić: spośród czternastu ziemskich ośmiotysięczników w Nepalu jest ich aż osiem. Jednak Himalaje to potężny górski łańcuch o długości ponad dwóch i pół tysiąca kilometrów, z czego na terytorium Nepalu przypada mniej więcej jedna trzecia. Czy można zatem mówić o przejściu Himalajów bez zawitania do Indii, Pakistanu i Bhutanu?
Prawdą jest, że nazwa Wielki Szlak Himalajski według pierwotnych założeń odnosi się do "długodystansowego szlaku trekkingowego obejmującego łącznie około 1700 kilometrów od wschodniego do zachodniego krańca Nepalu". Tyle mówi o nim Wikipedia. I tę właśnie trasę w 2015 roku przeszli Joanna Lipowczan i Bartosz Malinowski. Dokonali tego jako pierwsi Polacy, a swoje doświadczenia opisali w książce Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal. Mogliby spokojnie cieszyć się sukcesem, odbyli wszak jedną z najtrudniejszych marszrut świata. A jednak coś kazało obojgu wrócić w Himalaje i ponownie przeżywać trudy pieszej wędrówki. Tym razem w górach Indii, Pakistanu i Bhutanu. Ich relację z przejścia tej części szlaku znajdziesz w książce.
W trakcie czterech wypraw - nepalskiej, indyjskiej, pakistańskiej i bhutańskiej - zdobywcy Wielkiego Szlaku Himalajskiego przeszli w sumie 3600 kilometrów i pokonali około 100 wysokich przełęczy w 284 dni.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?