"Po wieży Babel" należy do kanonu współczesnej humanistyki. Dzieło to napisał w latach 70. XX wieku, a potem aktualizował w kolejnych wydaniach George Steiner (ur. 1929), jeden z najwybitniejszych intelektualistów amerykańskich. Znakomity erudyta i poliglota o europejskich korzeniach, w tym obszernym traktacie podjął kwestię przekładu, ujmując go maksymalnie szeroko: jako centrum wszelkiej ludzkiej komunikacji, a nawet wszelkiego rozumienia. Odpowiednio do tego tłumaczenie – zwłaszcza literatury z jego najbardziej sporną i najżywiej dyskutowaną dziedziną: tłumaczeniem poezji – staje się szczególnym przypadkiem całokształtu relacji międzykulturowych, nie zaś tylko sprawą techniczną. Budowana przez autora „poetyka przekładu” wychodzi od zdumienia faktem tak ogromnego zróżnicowania językowego na świecie. Po co tyle języków? Czy to funkcjonalne? Czy nie marnuje energii ludzkiej populacji? Odpowiedź na te pytania musi sięgnąć do wielu dziedzin i to właśnie Steiner czyni, zanim skupi się na konkretnej praktyce translatorskiej i jej swoistości. Dlatego Po wieży Babel powinno być podstawową lekturą dla językoznawców i filologów, a zarazem dla filozofów języka i historyków idei, nie mówiąc o samych tłumaczach. Mnóstwo tam inspirujących wątków i koncepcji jak ta na przykład odpowiedź na powyższe pytanie o wielość języków: język rodzi się z potrzeby wspólnoty określonej grupy. Oznacza to, że każdy kontakt między grupami będzie zawsze przekładem: przejściem od własnej intymności do cudzej.
(…) o tajemnicy śmierci, jej niepoznawalności i niewyrażalności mówi się w terminach dostępnego i powtarzalnego doświadczenia ciała, jakie wynika z ludzkiej seksualności. Łącznikiem obu perspektyw pozostają „przygody ciała” (z tą ostatnią czy ostateczną włącznie), wytwarza się pewna endogeniczność intymistyki, uzewnętrznionej między innymi poprzez kinestetykę (kompulsywne ruchy ciała wstrząsanego dreszczem miłości, ale także śmierci). W literaturze następuje przekierowanie doznań z erotyki na limitację ludzkiego życia, na nieodgadnioność i nieogarnialność śmierci, której próbuje się nadać znaczenie wynikające z erotyki, związane z powszechnością, a nawet przyjemnością doznań.
dr hab. Katarzyna Wądolny-Tatar, prof. UP
Zachodnie podboje rzeczywistości ciała i materii wynikają z odwagi wobec śmierci. Gdy śmierć nie paraliżuje sił życia, nie ulega ono pasywności. Nie cierpi na indolencję względem świata natury. Nie jest prawom przyrody poddane jako jej bezwładna część. Takie życie stawia się w jej środku i narzuca realizację swych pragnień. Ustanawia antropocentryzm. Jest to możliwe, gdyż człowiek Zachodu – (…) ma poczucie opozycji ducha i ciała, to jednak nie wprawia rzeczywistości duchowej i cielesnej w stan dualizmu antyświatowego. Przyjmuje do wiadomości, że Królestwo Boże nie jest z tego świata, poświęca życie szczęśliwości wiecznej, ale nie odwraca się od rzeczywistości doczesnej – cielesnej i materialnej. Nie kontestuje wielości świata oznaczającej, że każde istnienie jest jednym z wielu. Podlega regułom relatywizmu i rozwija się w warunkach zmieszania tego, co duchowe z tym, co cielesne. Zachodni dualizm ducha i ciała (…) jawi się jako proświatowy. Umysł miarkujący stosunek do śmierci nie wytwarza antyświatowej energii. Nie radykalizuje opozycji tego i tamtego świata aż do negowania wartości życia ziemskiego. Rozumie, że kultywowanie prawdy śmierci nie sprzyja siłom życia. Umysł przeciwstawia więc śmierci witalizm. Ten zachodni witalizm jest przeciwieństwem nekrofilii wschodniej.
dr hab. Zbigniew Każmierczyk, prof. UG
Japońska sztuka życia wabi-sabi to antidotum na perfekcjonizm kultury Zachodu. W Kraju Kwitnącej Wiśni piękno jest niedoskonałe i przemijające, a najpiękniejsze przedmioty to te z historią i zszarganym życiorysem.
Japończycy potrafią zachwycić się tym, co niedoskonałe i ulotne. Dla swoich gości przygotowują ciepłe kapcie i pożywne, ale nie wystawne posiłki. Nie spisują na straty wyszczerbionej ceramiki, która towarzyszyła im przez wiele lat. Co jakiś czas rezygnują ze stołu i jedzą na trawie, żeby poczuć się częścią przyrody.
Dzięki książce Żyj wabi-sabi odkryjesz, jak w różnych zakątkach świata można dostrzec piękno w niedoskonałości.
Dla Urianchajów Ałtaj jest nie tylko zwyczajnym miejscem zamieszkania, ale także potężną siłą przenikającą ludzkie życie. Ludzie, którzy żyją w Ałtaju na co dzień, po imieniu nazywają każdą rzekę, górę, jezioro czy dolinę. Swoją obecnością nadali mu wymiar duchowy. Zawierzyli górom kości swoich przodków, a błękitnemu niebu los potomków. W ten sposób w ciągu wieków wytworzył się szczególny dialog, w którym ludzie i Ałtaj uczestniczą na równych prawach.Czym jest krajobraz?Dla outsidera krajobraz jest tożsamy przede wszystkim z określonym widokiem i stanem, jaki wywołuje. Dla insidera jest złożonym procesem życiowym, opartym na doświadczeniu, lokalnej wiedzy i miejscowych sposobach działania. Krajobraz insidera nie jest chwilowym efektem, obrazem uchwyconym przez spojrzenie, ale obejmuje całość praktyki życiowej wynikającej z mieszkania w danym środowisku. Nie jest zapisem piktograficznym, ale społecznym procesem tworzenia się złożonych i różnorodnych relacji między ludźmi, ziemią, środowiskiem, podmiotami nie-ludzkimi, wynikającym z doświadczeń życiowych i działalności jednostek
Dziękuję za świńskie oczy to ważny głos w debacie na temat naszego stosunku do innych zwierząt. Autor nie tylko pokazuje, że zwierzęta są niezastąpionym źródłem wiedzy o świecie, w tym o ludziach, ale również jak bardzo potrzebna jest prowegańska polityka rozwoju.Dariusz Gzyra uważa, że w świecie, w którym zło jest wszechobecne, widać wyraźnie, ile jest możliwości czynienia dobra. Weganizm postrzega jako kontestację systemu manipulującego ludźmi, a rozwijanie krytycznego myślenia jako podstawowy akt oporuW Polsce każdego roku dla smaku, kaprysu i mody zabija się miliony zwierząt. Codziennie po cichu na fermach przemysłowych i w rzeźniach giną kurczaki, świnie, cielęta, norki oraz wiele innych zdolnych do odczuwania zwierząt. Choć większość Polek i Polaków deklaruje miłość do zwierząt i jest przekonana, że odczuwają one ból tak samo jak ludzie, a połowa z nas ma pod opieką jakiegoś zwierzęcego pupila, to mało kto na poważnie traktuje zwierzęcą krzywdę.Ponieważ nie chcemy widzieć cierpienia i śmierci zwierząt, większość niezliczonych przypadków przemocy wobec nich to działanie na zlecenie. Zaplanowane, metodyczne i standardowe. Zgadzamy się na stosowanie przemocy przez innych, abyśmy sami mogli się cieszyć smakiem mięsa i innych produktów pochodzących od zwierzęcych. Ale czy to zwalnia nas z odpowiedzialności?
Zbiór wydany po raz pierwszy w 1984 roku przez wydawnictwo Czytelnik – zawiera teksty z lat 1964–1979: recenzje, krótkie rozprawy, spisane pogadanki, wygłoszone na antenie Polskiego Radia w popularyzatorskiej formie. Autor ze swadą przybliża klasyków, autorów zapomnianych czy zgoła nieznanych, nade wszystko jednak na bieżąco omawia publikacje ukazujące się w latach 1964–1979 w kraju i za granicą. Z uwagą śledzi i jednocześnie definiuje najbardziej aktualne wówczas tendencje, problemy i teoretyczne kwestie obecne w pismach dawnych i współczesnych filozofów. Trwałym punktem odniesienia jest marksizm i jego dwudziestowieczne transformacje. Dzięki jasnej myśli wyrażonej piękną polszczyzną Autor otwiera „krąg filozofów” szerszej, także nieprofesjonalnej publiczności.
******
Collected Works. Among the Philosophers
The author introduces the classics, authors who are forgotten or unknown, and discusses publications published in the years 1964-1979 in Poland and abroad. He closely follows and at the same time defines the most current tendencies, problems and theoretical issues present in the writings of ancient and contemporary philosophers. Marxism and its twentieth-century transformations are a permanent point of reference.
Nawiązując do klasycznych filozofii podmiotowości (Kartezjusz, Kant, Hegel, Schelling) i do narratologii, która ma swoje źródła w tzw. zwrocie narratywistycznym, Autorka omawia współczesne koncepcje tożsamości narracyjnej: hermeneutyczne (MacIntyre, Taylor, Ricoeur) oraz naturalistyczne (Dennett, Schechtman, DeGrazia). Broni tezy, że podmiot narracyjny, uwzględniający elementy pluralistyczne, czasowe i społeczne, nie przestaje być zdolny do działania i podejmowania decyzji, mimo iż nie spełnia kryteriów tzw. mocnej, absolutyzującej racjonalności typu heglowskiego i osiąga samorozumienie jedynie na pośredniej drodze opowieści, z którą jest tożsamy. Jest to ja empiryczne, w którym substancjalna jedność jaźni zostaje zastąpiona przez jedność narracyjnej formy i własnej opowieści autobiograficznej.
Szacuje się, że co 20 min z powierzchni Ziemi znika jeden gatunek roślin lub zwierząt, często zanim jeszcze zdążyliśmy go poznać. Wymierają geny, gatunki oraz ekosystemy, a tym samym zanika bioróżnorodność, która odgrywa tak istotną rolę w utrzymaniu równowagi życia na zamieszkiwanej przez nas wszystkich planecie.
Czy da się pogodzić postęp technologiczny z ochroną środowiska? W jakim stopniu nasze decyzje żywieniowe wpływają na zróżnicowanie gatunków? Jak docenić bioróżnorodność w swoim najbliższym otoczeniu?
Pierwszy zmarł Murashige sensei, rok później Chiba Sensei. Opowiadałem jakąś historię któremuś z moich uczniów i pomieszałem i miejsce, i czas, i ludzi, którzy tam ze mną byli. Czas plącze już wszystko, poprawia wspomnienia. Przestraszyłem się, że to wszystko stracę - od tego sięzaczęło. Od spisania kilku ważnych historii, kilku rozmów. To nie ma być książka o aikido, to nie ma być książka o Chibie Sensei. Nie mam prawa pisać o aikido, bo ono jest czymś innym dla każdego. Nie da się też opisać Chiby Sensei, bo ten człowiek spędził na macie prawie sześćdziesiąt lat, a jego życie jest jak gruby tom pełen historii i tysięcy ludzi spotkanych po drodze. Setki osób znały go jako nauczyciela znacznie lepiej niż ja. Wielu przeszło z nim więcej, intensywniej, piękniej i straszniej. To jest subiektywna opowieść o tym, co trzydzieści lat na macie zrobiło ze mną. Opowieść o próbie pójścia za pasją tak mocno, jak się da. Przede wszystkim to opowieść o tym, co dzieje się, kiedy na twojej drodze staje prawdziwy nauczyciel. Piotr Masztalerz (ul. 1971) - ukończył historię na Uniwersytecie Wrocławskim. Od ponad 30 lat studiuje japońską sztukę walki - aikido. Spędził wiele lat, podróżując w poszukiwaniu nauczycieli. Mieszkał między innymi w Wielkiej Brytanii, Francji i USA. Był osobistym uczniem legendarnego T. K. Chiba w San Diego. Wielokrotnie odwiedzał Japonię. Prowadzi we Wrocławiu unikatowe stałe dojo Aikido, przez które przez ostatnie 20 lat przewinęło się kilkanaście tysięcy uczniów. Przez wiele lat uczył aikido na kilku wrocławskich uczelniach, współpracował z Ośrodkiem J. Grotowskiego. Prowadzi regularne szkolenia ucząc aikido m.in. w Europie, Rosji, Chile, jest jednym z pionierów aikido w Kenii.
Nie tak dawno temu w całkiem nieodległej galaktyce naukowcy postanowili zmierzyć się z siłami natury, zarówno tymi, których działanie możemy obserwować w życiu codziennym - elektromagnetyzmem i grawitacją, jak i tymi, których zasięg jest znacznie mniej zauważalny - silnymi i słabymi oddziaływaniami jądrowymi. Celem tej utarczki było udowodnienie, że tak naprawdę wcale nie są to cztery odrębne typy oddziaływań, ale jedna siła, manifestująca się na różne sposoby.Po co komu te wszystkie teoretyczne wywody? Naukowcy mają nadzieję, że dzięki temu uda się odkryć, czy wszechświat powstał według jakiegoś sensownego projektu, czy jest po prostu dziełem przypadku. Jedni twierdzą, że to rzucanie się z motyką na słońce, inni zaś uważają, że spójna i jednolita kwantowa teoria grawitacji, opisująca wszystkie cechy kosmosu i procesy w nim zachodzące, stanowi klucz do zrozumienia wszechświata oraz miejsca, jakie zajmuje w nim człowiek. Dlatego właśnie nazwano ją teorią wszystkiego.Teoria wszystkiego według HawkingaCzy sformułowanie teorii wszystkiego jest rzeczywiście możliwe? Stephen Hawking przez wiele lat naukowej kariery był przekonany, że to zadanie wykonalne. A jednak nawet wielcy miewają czasem wątpliwości...Niezwykły naukowiec w serii krótkich i pasjonujących wykładów referuje nam historię wszechświata od samych jego narodzin w chwili Wielkiego Wybuchu. W zajmujący sposób i z poczuciem humoru opowiada o tym, jak człowiek postrzegał kosmos setki, a nawet tysiące lat temu, i jak nasza wiedza stopniowo ewoluowała - od Arystotelesa, przez Kopernika i Galileusza, aż po Newtona, Einsteina i Hubble'a. Wyjawia, jak odkryto, że wszechświat wcale nie jest statyczny, lecz nieustannie się rozszerza, a także przewiduje konsekwencje tego procesu. Zdradza najściślej chronione tajemnice czarnych dziur, o których mówi, że badanie ich jest jak szukanie czarnego kota w piwnicy pełnej węgla. To dopiero początek całej zabawy... ale o tym musisz przeczytać już sam.
Dr Rafał Nahirny - adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowany nowymi technologiami ze szczególnym uwzględnieniem rozważań nad etyką i estetyką prywatności. Prowadzi badania nad światem Google Street View, oswajaniem dronów oraz mediami mobilnymi, których efektem są artykuły naukowe poświęcone tym zjawiskom. Jest członkiem Suryeillance Studies Network i Laboratorium Humanistyki Współczesnej. Współredaktor publikacji Czego pragną drony? Od atrakcji wizualnej do spojrzenia władzy (2017).
Obok Benthama obrońcy słabszych i podporządkowanych, wrażliwego na cierpienie innych i zaangażowanego głęboko w walkę o lepsze, bardziej sprawiedliwe prawodawstwo, współistnieje Bentham demiurg totalny o niepohamowanych ambicjach, kreujący bezustannie bezduszne i autorytarne światy kontroli oraz dyscypliny. Wiele wskazuje na to, że w stronę autorytaryzmu pchało angielskiego filozofa dążenie do zapewnienia warstwom posiadającym poczucia bezpieczeństwa oraz lęk przed takimi zjawiskami, jak popłoch i niepokój społeczny. Równocześnie, wraz z postępem prac nad konkretnymi projektami, szlachetne impulsy leżące nierzadko u ich podstaw uległy osłabieniu, a ich miejsce, pod wpływem perfekcjonistycznych lęków i namiętności, zajęło pragnienie całkowitej kontroli i totalnej dyscypliny.
Fragment książki
Wiek XXI charakteryzuje się swoistą modą na prawa człowieka.Idea ta wkracza już niemal w każdą dziedzinę ludzkiego życia. Rozpatruje się ją w każdej możliwej płaszczyźnie, na gruncie teoretycznym i praktycznym. Obecna jest w nauce, polityce, pracy, a nawet religiach. Prawa człowieka, a ściślej zagadnienia dotyczące ich przestrzegania bądź łamania jawią się jako palący problem międzynarodowy na wszystkich kontynentach. Zasadniczo nie sposób zatem uniknąć z nimi spotkania.Celem książki jest próba ukazania w Nietzscheańskiej filozofii reakcji na, z definicji, odgórnie narzucone, odwieczne, indywidualne prawa człowieka. Prawa te w opinii Nietzschego we współczesnej mu rzeczywistości, zamiast wspierać, kierunkować i uwypuklać genialne jednostki, sprowadzają się tylko do eliminacji naturalnych dysproporcji i odrębności ludzi, przekształcając wyjątkowe indywidua w jednobarwny, tożsamy motłoch.Prawa te rozumiał Nietzsche ściśle w kontekście doktryny prawnonaturalnej. Poprzez swoją twórczość wskazywał jednak jej zmierzch, by ostatecznie ogłosić niebyt praw człowieka.
Nic dziwnego, że poganie byli przerażeni ""bezbożnym"", chrześcijańskim pragnieniem zniszczenia wszechświata. Przerażeni byliby nawet Żydzi Starego Testamentu. Wszak w ich mniemaniu ziemia i gwiazdy, powołane w Wielkim Akcie Stworzenia przez Boga Wszechmogącego, były wieczne. Ale nie, ci zuchwali męczennicy muszą zobaczyć, jak to wszystko idzie z dymem.
Czy ludzie przed tysiącami lat gościli u siebie istoty pozaziemskie
i czy goście z kosmosu pozostawili na Ziemi oczywiste ślady?
Erich von Däniken przez dziesiątki lat przemierzał wszystkie kontynenty,
badał zagadkowe budowle i zjawiska, i skrupulatnie gromadził
dowody obecności na Ziemi przed tysiącami lat przybyszów z kosmosu.
Jeszcze nigdy jednak jego argumenty nie zostały przedstawione
w sposób tak spektakularny. Tą wypełnioną kolorowymi zdjęciami
książką Erich von Däniken otwiera jedyne w swoim rodzaju archiwum
fotograficzne dokumentujące jego poszukiwania.
• W jaki sposób ludzie epoki kamiennej mogli przenosić i precyzyjnie
ustawiać na przestrzeni kilometrów wielotonowe skalne monolity?
• Kto był wzorem dla identycznych wizerunków astronautów przedstawionych
na rysunkach naskalnych w różnych miejscach świata?
• Czy budowle i malowidła pozostawione przez ludzi epoki kamiennej
to pozdrowienia dla ich wielkich kosmicznych nauczycieli?
Każde zdjęcie Ericha von Dänikena opowiada niezwykłą historię.
Z każdego kolejnego dowodu wyłania się uzasadnienie kolejnej
tezy, które autor łączy w jedną konkluzję: nasi przodkowie z epoki kamiennej
czerpali swoją wiedzę od kosmicznych podróżników, którzy
przed tysiącami lat odwiedzali Ziemię.
CZY MOŻNA DOŚWIADCZAĆ ŻYCIA W WIELU ŚWIATACH NARAZ?
CZY MASZYNY MOGĄ POSIADAĆ SZTUCZNĄ ŚWIADOMOŚĆ?
W JAKI SPOSÓB DZIAŁA EMPATIA I POZNANIE SPOŁECZNE?
Thomas Metzinger przedstawia oryginalną koncepcję świadomości i osoby, stworzoną na podstawie współczesnych wyników ba- dań prowadzonych często przy jego udziale w wielu dziedzinach – od psychologii i neuronauk po sztuczną inteligencję. Odwołuje się zarówno do codziennych doświadczeń dostępnych każdemu, jak i do odmiennych stanów świadomości generowanych farmakologicznie oraz powstających w kontakcie z nowoczesną technologią. Metzinger kładzie szczególny nacisk na etyczne aspekty stanów świadomości.
„Problem jedności świata jest tak prosty, że łatwo go przeoczyć: aby świat nam się objawił, musi to być przede wszystkim jeden świat. Dla większości z nas jest oczywiste, że przeżywamy świadome życie w jednej rzeczywistości i że świat, w którym budzimy się każdego dnia, to ten sam świat, w którym budziliśmy się dzień wcześniej. Nasz tunel to jeden tunel; nie ma w nim zaułków, przecznic czy tras alternatywnych. Jedynie ludzie cierpiący na zaburzenia psychiczne lub ci, którzy eksperymentowali z dużymi dawkami halucynogenów, są w stanie wyobrazić sobie, co to znaczy żyć w więcej niż jednym tunelu naraz. Jedność świadomości należy do największych osiągnięć mózgu”.
Fragment książki
Tunel ego
MÓWISZ? TO KSIĄŻKA DLA CIEBIE!Nigdy nie wiesz, o co jej chodzi? On nigdy cię nie słucha?Nie wiesz, jak poprosić szefa o podwyżkę?Informujesz? Przekonujesz? Proponujesz? Chcesz wiedzieć, jak robić to skutecznie, z klasą i tak, by zawsze być dobrze zrozumianym?Jak się dogadać to znakomity poradnik czerpiący przede wszystkim z sytuacji, które mogą zdarzyć się nam każdego dnia, wzbogacony przykładami ze świata mediów i polityki.Autorzy w lekki i zabawny sposób dają konkretne rady i wskazówki, a dzięki załączonym ćwiczeniom i filmom wszystkie je można natychmiast wypróbować w praktyce. Dzięki temu prawdopodobieństwo, że z kimś się nie dogadasz, spadnie do minimum!Aneta Załazińska, Michał Rusinek specjaliści od językowych pułapek i sztuki komunikacji. Od lat uczą, jak najlepiej posługiwać się żywym słowem.
Kolejna publikacja z serii ""Edukacja-Kultura-Społeczeństwo"" posiada myśl przewodnią - ""Człowiek w świecie bez wolności"". Znaczna część zgromadzonych w niej artykułów została zaprezentowana na Kongresie Edukacyjnym zorganizowanym we Wrocławiu w dniach 11-13 października 2016 r. pod tym samym tytułem. Brak wolności potraktowany został przez autorów w bardzo szerokim kontekście. Od dosłownego rozumienia, jako ograniczenie swobody, przymus, sytuację, w której niemożliwe jest dokonywanie wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji, po ograniczenia prawne, społeczne czy mentalne, utrudniające działalność, życie czy edukację...
Światowy bestseller guru futurologii. Ray Kurzweil snuje porywającą opowieść o przyszłości człowieka i stawia tezę, że przeznaczeniem naszej cywilizacji jest fuzja człowieka z maszyną. To przeznaczenie nazywa Osobliwością (ang. Singularity). Osobliwość ma nadejść do 2045 roku!Z najdrobniejszymi szczegółami, analizując setki wzorców, autor opisuje, jak z biegiem lat z ludzi analogowych przekształcimy się w Człowieka 2.0 (W naszym krwiobiegu krążyć będą miliardy nanobotów. Będą niszczyć patogeny, poprawiać błędy DNA, eliminować toksyny i wykonywać wiele innych zadań, by poprawić nasze fizyczne samopoczucie. W rezultacie będziemy w stanie żyć bez końca, nie starzejąc się) i Człowieka 3.0 (Stajemy się cyborgami). Książka Kurzweila to literacki hołd złożony magii technologii.Ponieważ od ostatniego wydania książki (2006 rok) minęło już kilka lat, czas miał szansę zweryfikować niektóre ze śmiałych tez Kurzweila. Jego ogólne przesłanie pozostaje jednak wciąż aktualne, a lektura książki jest fascynującą przygodą.
„Idee są ciekawe, ale ludzie - znacznie bardziej”. Słowa te przyświecają pasjonującemu reportażowi historycznemu o jednym z najważniejszych ruchów intelektualnych XX wieku i jego rewolucyjnych myślicieli.
Sarah Bakewell zabiera czytelnika do kawiarni przy rue Montparnasse, gdzie nad morelowymi koktajlami rozmawiają młodzi Jean-Paul Sartre, Simone de Beauvior i Raymond Aron. Aron powróciwszy dopiero z Berlina opowiada pozostałym o nowej i ekscytującej szkole z Freiburga, gdzie niejaki Edmund Husserl naucza studentów fenomenologii. Sartre jest urzeczony. Nuży go uniwersytecka filozofia, a właśnie w fenomenologii odkrywa świeżość i iskrę dla przyszłego egzystencjalizmu – ruchu, który przedrze się do jazzowych klubów i kawiarni lewego brzegu Sekwany, zanim dotrze do reszty świata.
W paryskich kawiarniach pojawią się jednak i inni ważni twórcy i filozofowie – Maurice Merleau-Ponty czy Albert Camus. Istotnymi bohaterami są też Martin Heidegger czy Paul Celan. To właśnie z anegdot o ich życiu zbudowana jest fasynująca narracja o intelektualnym dorobku najwybitniejszych myślicieli XX wieku.
Apokalupto bez wątpienia było dobrym słowem dla hebrajskiego gala. Apokalupto – wyjawiam, odsłaniam, odkrywam, ujawniam rzecz, która może być częścią ciała, głową lub oczami, częścią sekretną, płcią lub czymkolwiek, co może być ukryte, rzeczą tajemną, rzeczą zakrytą, rzeczą, która pozostaje w ukryciu i nie jest artykułowana, może być wyrażona, ale która nie potrafi, albo której nie wolno odsłaniać ani wyprowadzać na światło dzienne. Apokekalummenoi logoi to epizodyczne uwagi. Jest to więc rzecz tajemnicy lub pudenda. Być może byłoby konieczne – i myślałem przez moment o zrobieniu tego – by zebrać lub wydobyć wszystkie znaczenia tłoczące się wokół hebrajskiego gala, przyglądając się kolumnom i kolosom Grecji, obcując z galaktyką pod Drogą Mleczną, której konstelacja ostatnio mnie fascynuje. Co ciekawe, znaleźlibyśmy tam znowu takie znaczenia, jak te w kamieniu, na kamiennych tablicach, cylindrach, pergaminach lub księgach, zwojach, które określają ideę obnażenia [mise a nu], specyficznie apokaliptycznego odsłonięcia, wyjawienia tego, co do tej pory pozostawało spowite, odseparowane, zatajone, na przykład ciało, kiedy zdjęte zostaje ubranie lub żołądź, kiedy napletek zostaje usunięty przy obrzezaniu. A tym, co zdaje się najbardziej godne uwagi we wszystkich tych biblijnych przykładach, jakie udało mi się znaleźć, a które muszę pozostawić bez komentarza, jest fakt, że gest obnażenia lub wystawienia na widok – ten ruch apokaliptyczny – jest tutaj bardziej poważny, niekiedy bardziej winny i bardziej niebezpieczny, niż to, co następuje potem i czemu może on dać początek, na przykład stosunkowi płciowemu. *** Jacques Derrida (1930–2004) Francuski filozof i pisarz, uczeń Michela Foucaulta, twórca dekonstrukcji, która wyrosła z interpretacji i lektur Heideggera, współczesnej filozofii, lingwistyki i antropologii. Jako początkujący filozof opublikował trzy książki oparte na zupełnie odmiennym czytaniu filozofii – O gramatologii, Głos i fenomen, Pismo i różnicę – które przyniosły mu sławę i rozgłos, zaszczepiając, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, zainteresowanie dekonstrukcją, a następnie instytucjonalny rozwój tej dziedziny. Kolejne publikacje, wielowątkowe eseje stanowiące re-lekturę całej tradycji filozoficznej, począwszy od Platona, Kanta, Hegla, Freuda, na Foucaulcie i Levinasie skończywszy, budziły podziw i szacunek z jednej strony, z drugiej – ostry sprzeciw i krytykę. Opublikował ponad 60 książek, z których najsłynniejsze – Ostrogi. Style Nietzschego, Podzwonne (Glas), Widma Marksa, La carte Postale, Adieu – stanowią wyróżnik jego „stylu”, będącego połączeniem idiomu filozoficznego i pisarskiego. W 1997 r. otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Śląskiego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?