Slavoj Žižek (ur. 1949) – słoweński filozof, socjolog, psycholog, psychoanalityk, kulturoznawca, politolog, jeden z najbardziej wpływowych myślicieli XXI wieku, autor kilkudziesięciu książek z pogranicza wymienionych wcześniej dziedzin. Zdefiniować „postęp” to rościć sobie prawo do przyszłości. W Przeciwko postępowi wybitny myśliciel Slavoj Žižek czyni z eseju narzędzie do badania rywalizujących wizji przyszłości, pytając: czy rzeczy, które nigdy nie wydawały się gorsze, mogą stać się lepsze? Jak wyglądałby lepszy świat? I jak — gdy jesteśmy nieustannie osaczani przez katastrofistów, zwolenników dewzrostu oraz dezorientujące relatywizmy — możemy zrobić jakikolwiek krok naprzód w obliczu bezprecedensowych kryzysów ekologicznych, społecznych i politycznych?W trzynastu bezkompromisowych esejach Žižek przełamuje śmiertelny uścisk, jaki neoliberałowie, trumpowski populizm, toksyczny przemysł samodoskonalenia oraz akceleracjoniści nałożyli na ideę postępu. Analizując to, co zostaje utracone, gdy przeciwnikom przyszłości pozwala się ją definiować, Žižek bezlitośnie obnaża, co różne wizje postępu wykluczają lub poświęcają, a także dynamikę pragnienia, wyparcia i zaprzeczenia obecną w hollywoodzkich superprodukcjach, ekonomii buddyjskiej, ruchach dekolonizacyjnych i innych „maszynach wizji”. W zawrotnym przeglądzie obejmującym wszystko — od gentryfikacji po teorię względności, od Lacana po Lenina, od Putina po Mary Poppins i od Marine Le Pen po koniec świata — eseje te nie przestają stawiać trudnych pytań wyobrażonym przyszłościom.Žižek nie uchyla się także od najtrudniejszego pytania ze wszystkich: jak uwolnić się od obłudnego, przesyconego poczuciem winy marzycielstwa, w które jesteśmy uwikłani, i zacząć budować lepszy świat?
Książka jest pasjonującą próbą etyczno-antropologicznego zrozumienia relacji między humanizmem hebrajskim a humanizmem ogólnoludzkim, które mają ten sam fundament: Biblię Hebrajską, ale i inne pisma tradycji żydowskiej. D.K. Sikorski jako pierwszy czyni to na podstawie wybranej polskiej prasy sprzed Zagłady, głównie prasy polsko-żydowskiej. W tym tomie analizuje spory i debaty o charakterze etyczno-religijnym, na przykład spór myślicieli żydowskich z rasistowskimi i szowinistycznymi poglądami Romana Dmowskiego i innych polskich nacjonalistów czy obronę humanizmu hebrajskiego przed antysemityzmem prof. Tadeusza Zielińskiego, uważanego za najwybitniejszego ówczesnego polskiego filologa klasycznego i historyka starożytności."Prof. Sikorski jest mistrzem w analizie. Jego interpretacja osadzona jest w kontekście historyczno-kulturowym i odwołuje się stale do uniwersaliów, myśli filozoficznej, religioznawczej, antropologii i historiografii".z recenzji prof. Jarosława Ławskiego
[Rozprawa] jest prób[ą] opisania i częściowego przynajmniej zrozumienia egzotycznego „kraju”, w którym ten krótki, liczący w sumie nieco ponad 450 wersów cykl poetycki powstał i którego niewielką tylko cząstkę w sobie utrwalił. „Kraju” tego dzisiaj już właściwie nie ma, tymczasem, jak to chyba nietrudno zauważyć, bardzo wiele rzeczy robiono w nim niewątpliwie „inaczej”. Do tych właśnie „inaczej zrobionych rzeczy” należy również sama Sobótka. […] pisząc niniejszą książkę, występuję jako theôrós składający obszerną relację ze swojej pielgrzymki czy raczej całej długiej serii pielgrzymek powtarzanych od lat systematycznie i wciąż przynoszących nowe spostrzeżenia. Fragment Od autora
Problematyka praw człowieka jest niezwykle doniosłym, wymagającym namysłu tematem. Nie jest bowiem tak, że od uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka świat współczesny uwolnił się do ich łamania. Przeciwnie, często są one naruszane w społeczeństwach uznanych za kolebkę demokracji. Docenić więc wypada zaangażowaną postawę Autorki, którą odczytuję jako postawę badawczą charakterystyczną dla humanistyki krytycznej, zaangażowanej w demaskowanie stereotypów.
Suma logiczna jest świadectwem przekonania, że logika to droga do prawdy. I faktycznie, zastosowana tu zasada - powiedzielibyśmy dziś - ekonomii myślenia, słynna brzytwa Ockhama, niezmiernie przysłużyła się nauce i filozofii. Podobnie cenne było oddzielenie logiki i metafizyki, które otworzyło drogę nowoczesnemu sposobowi myślenia o języku, mechanizmach działania umysłu i łączenia słów z rzeczami.
"Histeria i lęk" to kolejny tom autorstwa Zygmunta Freuda, który obejmuje wybór pism poświęconych zjawiskom histerii i lęku - sięga on zatem do samych korzeni psychoanalizy, od badania histerii zaczęła się bowiem historia psychoanalitycznej refleksji nad człowiekiem.
Wydanie w oprawie twardej w etui Wszystkie rzeczy kończą się w Tao, tak jak małe strumienie i największe rzeki płyną przez doliny do morza. Tao Te Ching powstało około 2500 lat temu i od tego czasu stało się najbardziej wpływowym tekstem filozofii Wschodu. Najtrafniej można je przetłumaczyć jako Księga Drogi i Cnoty. Jego nauki koncentrują się na prostocie, pokorze oraz idei „niedziałania”, a jego rytmiczna poezja jest jednocześnie oszczędna i głęboka. To pięknie ilustrowane wydanie zawiera wykwintne chińskie obrazy, które wydobywają ponadczasową mądrość tekstu i subtelne wskazówki, jak dobrze żyć.
Wydanie w oprawie twardej w etui Krótko przed swoją śmiercią w 1645 roku, niepokonany szermierz Miyamoto Musashi wycofał się do jaskini, aby żyć jako pustelnik. Tam napisał pięć zwojów opisujących „prawdziwe zasady” niezbędne do zwycięstwa w sztukach walki i na polu bitwy. Zamiast polegać na religii lub teorii, Musashi oparł swoje pisma na własnym doświadczeniu, obserwacji i rozumie. Zwoje te, opublikowane jako Księga Pięciu Kręgów, w ostatnim czasie zyskały międzynarodową reputację w świecie biznesu jako sposób na rozwiązywanie konfliktów i osiąganie sukcesu. Jednak ich opis siły psychicznej, rygorystycznej samokontroli i praktycznego zastosowania niezbędnego do radzenia sobie z fizycznym i psychicznym konfliktem ma również szersze znaczenie i może być użytecznie zastosowany w naszym codziennym życiu. To piękne, w pełni ilustrowane wydanie w twardej oprawie stanowi doskonały prezent.
Wydanie w oprawie twardej w etui Nauki chińskiego filozofa i myśliciela Konfucjusza (ok. 551–479 p.n.e.) podkreślają znaczenie edukacji dla rozwoju moralnego oraz celebrują takie wartości, jak szczerość, pobożność i cnota. To właśnie w tych kluczowych pismach po raz pierwszy postawiono ludzkie zachowania pod lupą. Dialogi nie są dziełem jednego człowieka, lecz wspólnym wysiłkiem; to antologia słów Konfucjusza i opowieści o nim, zebranych przez jego wiernych uczniów. Do dziś mają ogromny wpływ na kształtowanie filozofii, polityki i kultury Wschodu. Konfucjusz przekazuje kodeks moralny, według którego każdy z nas powinien żyć, oparty na ideałach odpowiedzialności, szacunku, życzliwości i uczciwości – wartościach tak samo aktualnych i poszukiwanych dziś, jak 2500 lat temu. Pięknie ilustrowane wydanie kolekcjonerskie.
Wydanie w oprawie twardej w etui Sprawiedliwość. Odwaga. Lojalność. Samokontrola. Cnoty, które niegdyś kształtowały japońskich samurajów, dziś inspirują ludzi na całym świecie. W klasycznym dziele Bushido: Dusza Japonii Inazo Nitobe przenosi nas w świat etosu wojownika – pełnego rytuałów uprzejmości, kodeksów honorowych i ostatecznego aktu poświęcenia: seppuku. To pasjonująca opowieść o moralnym kręgosłupie japońskiej klasy wojowników, ich etyce, duchowości i wpływie na kulturę, który przetrwał wieki. To piękne, ilustrowane wydanie zawiera wstęp Johna Baldocka oraz wyrafinowane grafiki, które dopełniają głębię treści. Dziedzictwo Bushido – ponadczasowe, uniwersalne i niepokojąco aktualne
Kolejna w serii książka Zygmunta Freuda zawiera dwa znane eseje: Dyskomfort w kulturze (1930) i Przyszłość pewnego złudzenia (1927). Freud uważa, że kultura z samej swojej istoty służy do jednoczenia ludzi w większe całości. Odbywa się to na drodze represji, tłumienia indywidualności, narzucania powszechnie obowiązujących reguł. Opiera się jednak na popędzie miłości walczącym z popędem śmierci, z agresją. Kultura, choć tak opresyjna, toczy na śmierć i życie walkę o człowieka. Religia jest częścią kultury, ale szczególnie dotkliwą, gdyż realizuje swoje cele, oferując społeczeństwu złudzenia. Z punktu widzenia psychiatrii jest „nerwicą natręctw”. Choć Freud pisze o rzeczach dziś raczej oczywistych, to na krytyce (czy też diagnozie) nie ma zamiaru poprzestać i nie domaga się odrzucenia kultury, ponieważ bez niej bylibyśmy zdani na bezwzględność natury.
"Mowa zen" Alana Wattsa to pochwała nieszablonowego myślenia, zachęta do wyglądania poza ustalone ramy rzeczywistości i obcowania z bezpośredniością życia. Watts, błyskotliwie i z poczuciem humoru, wywraca do góry nogami nasze wyobrażenia o świecie, dzięki czemu tracimy złudzenia, lecz otwieramy się na czar i tajemniczość istnienia. Lektura jego tekstów - inspirowanych buddyzmem zen i taoizmem - pomaga nam zrozumieć, że to, co wydaje się nam oczywiste, wcale takim nie jest, a przed nami jeszcze wiele do odkrycia.
Niniejszy dyskurs Szczepan Kutrowski potraktował jako okazję do tego, by pragmatycznemu łączeniu możności z niemożliwością przeciwstawić argumenty, które wydobywają na wierzch znaczenie tego, co jest potencjalnością w ogóle i co wobec tego, co się przydarza, ma moc wiążącą. Nie da się inaczej przybliżyć do rzeczywistości świata życia, jak tylko poprzez traktowanie potencjalności jako na tej drodze nie do zbycia. Dla nauki nie jest to żaden problem, takie w świat życia wejrzenie, bo życie w niej traktowane jest jako niemające desygnatów. Wraz jednak z filozofią egzystencjalną, jej wglądem w to, co jest niekonceptualne w doświadczeniu jednostkowym, to, co pojawia się potencjalnie, co dowodzi wolności człowieka, na ogarnięcie go pełną uwagą w ludzkim życiu czeka. Niekonceptualnymi mogą być zarówno drogi, na których wkroczenie ktoś się decyduje, jak i sprawy metafizyczne, sama apoteoza życia, której ktoś wiernie dopinguje. Rozmaicie niekonceptualność bywała ujmowana. Blaise Pascal ujął ją w ramach korzyści, jakie się osiąga, nie zaprzeczając istnienia Boga i w oparciu o jego istnienie modelowania swych stosunków z ludźmi, a nawet, w oparciu o nie, poznawanie samego Boga. Tak cały świat do gry się wprowadza i jego demokratyczne urządzania. Potencjalizowanie się tego, co w świecie życia się zjawia, stawia windowanie się do góry na szczytach świata wartości pod znakiem zapytania. Bo są w życiu sytuacje, w których trzeba siebie wypróbować, by móc orzekać, co jest ważne, co się potencjalizuje. Choć stale za działaniami w skali masowej się goni i tego, co pojawia się, nie bierze, po stronie interesów kliki się staje, od natury ucieka, ślepy wid bierze za przewodnika, na kulturę Drugiego kicha, z używek korzysta, to jednak także ma się szansę ku ruchowi myśli szlusować, swoje pasje realizować. W niniejszym dyskursie autor swoje płaskorzeźbienie uznał za drogę, jaką może stać się potencjalnienie. Na szlak „świadomości horyzontalnej”, za sprawą swych pasji, się wkracza, czyli antycypujemy to, co potencjalne, co tkwi u jego korzeni, co buduje człowieczeństwo. Świat życia ma swych szermierzy. Należy do nich Lech Ostasz, który w obszary potencjalności wejrzał poprzez dokonania nauk przyrodniczych. Autor odnalazł też postać norweskiego krytyka sztuki K. Roeda, piewcy idei solidaryzowania się ludzi. Nie ma dla wielu współcześniaków istnienia potencjalności, czyli istnieje tylko niemożliwe. I choć istnieją pragmatyczni moraliści, dla których zawsze „als ob”, ambiwalencję daje się zastosować, gdy ktoś ku potencjalności się chyli, to jednak też swej niezależności w myśleniu szans dawanie, za swymi marzeniami podążanie, ludzkimi wzlotami ducha niepogardzanie, różnic, między ludźmi istnieją na to, ile prawdy w sobie sztuka, się uwrażliwianie, jak koresponduje ona z przekazem religijnym uwagi zwracania i na to, co one mają razem do powiedzenia o pleniącym się autorytaryzmie – to nie są zjawiska, na których gruncie można mówić o zaistniałej w mózgu człowieka „siwiźnie”. Solidność bycia tam, gdzie potencjalności kram, to zarazem dostojeństwo człowieczeństwa. I nie jest to dowodem jakiegoś poznawczego szaleństwa, ale powagi życia. Dla niej potencjalność nie jest zjawiskiem do zbycia.
Monografia Żywioły życia w sztuce, filozofii, estetyce. Perspektywy nowoczesnego holizmu obejmuje teksty o zróżnicowanej i bogatej problematyce. Redaktorzy, Teresa Pękala i Roman Kubicki, wydzielili w niej sygnalizowane podtytułami trzy grupy tematyczne, wokół których ogniskują się poszczególne rozprawy: Filozoficzne perspektywy myślenia holistycznego; Holizm w kontekście doświadczenia i interpretacji sztuki; Pytania istotne. Wspólnym mianownikiem tej zasadnej i klarownej kompozycji jest pytanie, w jaki sposób „przeżywanie świata” łączy się dziś z koniecznością „życia w świecie”, w którym iluzję stabilności zastąpiła „płynność, nieprzewidywalność” i niejasność statusu bytującego tu człowieka. Potrzeba zbadania tego statusu rozdarta jest między bieguny „żywiołu” i „logosu”, w której to perspektywie pojawia się model myślenia holistycznego. Czy mogłoby ono – ponownie – pełnić kluczową rolę w poszukiwaniu utraconego obrazu rzeczywistości jako „całości”? Mimo obaw, jakie budzi obraz ludzkości biorącej udział (na ogół bezwiednie) w „cywilizacji spektaklu”, jego „poetyka” nie wykluczała pewnej iskry „żywiołowości” w działaniu uczestników. Czy jednak – wskutek gwałtownych skoków myślowego rozwoju – owej „społeczności spektaklu” nie zastąpi bliżej nieokreślona „zbiorowość powszechnej imitacji”, kontrolowana przez (trudno uchwytne dla uczestnika) technologiczne i propagandowe mechanizmy nacisku? Lektura materiałów zgromadzonych w niezwykle ciekawej, wielowariantowej, a przecież spójnej w generaliach monografii skłania do refleksji mobilizującej czytelnika do przeciwdziałania negatywnym zjawiskom, sygnalizowanym w poszczególnych rozprawach. Może byłoby dobrze postawić pytanie – istotne – co każdy z nas, humanistów, jest w stanie na własnym podwórku w tej sprawie uczynić?
Z recenzji prof. dr hab. Ewy Łubieniewskiej
Nie ma książek takich jak ta. Styl? To połączenie Vonneguta, Pratchetta i Monty Pythona – ale na dragach. Dialogi błyszczą humorem, kpina jest chirurgicznie precyzyjna, a każde kolejne zdanie to intelektualny atak wymierzony w świat, który nigdy nie miał sensu, ale wszyscy udają, że jest inaczej. To kpina na poziomie mistrzowskim. To po prostu intelektualna demolka. Autor nie bawi się w półśrodki. Nie burzy świątyń – on je wysadza. Czytaj na własną odpowiedzialność. I lepiej nie miej nadziei, że wyjdziesz z tego bez szwanku. „66 Twarzy Lucjana” – to nie jest książka. To zamach na rzeczywistość.
Świat, w którym żyjemy, zaskakuje nas bogactwem swej różnorodności i złożoności. Człowiek, który z natury dąży do poznania otaczających go rzeczy chce też rozumieć to co poznaje. Jednym z etapów rozumiejącego poznania jest odkrycie uprzyczynowanego oraz analogicznego sposobu bytowania rzeczy. Związki przyczynowe czyli relacje przenikają każdą rzecz i zachodzą pomiędzy rzeczami. Nie są one czymś co jest przed rzeczą, ale są następstwem powstałej rzeczy. Wraz z wyprowadzeniem przez twórcę lub Stwórcę rzeczy do istnienia, zastają one naznaczone różnorodnym rodzajem przyczynowania, które ujawnia się do doborze materii, formy czy celu dla powstałej rzeczy. Z drugiej strony, świat w którym żyjemy urzeka nas swoją różnorodnością. Każda rzecz jest niepowtarzalna, inna, nieredukowalna a zatem analogiczna. Poznać rozumiejąco daną rzecz to właśnie odczytać owe różnorakie rodzaje przyczyn i odkryć analogiczny sposób bytowania rzeczy.
Przedstawienie estetycznych teorii najwybitniejszego japońskiego filozofa, Nishidy Kitarō (1970–1945), które są podstawą do rozważań na temat sztuki zen. Autorka konfrontuje poglądy Nishidy z opiniami innych badaczy, takich jak Hisamatsu Shin’ichi, Suzuki Daisetsu czy Izutsu Toshihiko. W drugiej części książki pokazuje, w jaki sposób teoretyczne wnioski na temat estetyki zen mogą być zastosowane do analizy konkretnych przykładów z różnych dziedzin sztuki, na które zen wywarł największy wpływ (teatr no-, sztuka komponowania ogrodów kamiennych, malarstwo tuszem, ceremonia herbaciana).
Dlaczego jesteśmy tacy… to pierwsza próba całościowego socjosemiotycznego i medioznawczego opisu kultury popularnej w PRL. Małgorzata Lisowska-Magdziarz przygląda się programom kultury masowej w socjalizmie realnym oraz kapitałom kulturalnym, gustom i potrzebom jej odbiorców. Opisuje działanie aparatów semiotycznych peerelu: miasta, fabryki, blokowiska, szkoły, kościoła, domu towarowego, mediów masowych. Analizuje prasę, programy telewizyjne i radiowe, seriale i filmy, pochody i festyny, dowcipy i powiedzonka, rzeczy, mody, zwyczaje, miejsca i wydarzenia. Pokazuje, jak ludzie dostosowują kulturę do własnych potrzeb, reinterpretują ją, a nawet używają jej przeciwko niej samej. Nie pisze, jacy są Polacy i dlaczego, ale zachęca do zadawania pytań i myślenia o tym, jak „kultura wielkoprzemysłowego społeczeństwa robotniczo-chłopskiego” może się odbijać w naszych nawykach kulturalnych, stylach życia, podziałach społecznych i decyzjach politycznych.
*
Podziwiać trzeba wielką wiedzę i łatwość, z jaką Autorka porusza się po skomplikowanej materii na styku kultury popularnej, kultury wysokiej, władzy, ekonomii i codzienności. (…) I nawet jeśli nie daje odpowiedzi wprost na pytanie o to, „jacy jesteśmy”, warto i tak się nad tym zastanowić, podać w wątpliwość niektóre opinie i zweryfikować dominujące interpretacje. Książka Małgorzaty Lisowskiej-Magdziarz daje zaczyn do rozmowy o sprawach wielce istotnych dla naszego społeczeństwa, pokazując możliwe interpretacje nie tylko fenomenu jakim był PRL w swej pokracznej modalności, ale też towarzyszących nam peerelowskich powidoków. Możemy, a w zasadzie: musimy wpisać wiedzę o nich w dyskusję o dzisiejszej polskiej rzeczywistości.
Z recenzji prof. dr. hab. Marka Jezińskiego
Chłopiec o wielkich oczach, dziewczynka, której nikt nie chciał, uśmiechnięty staruszek i babcia Hania. To tylko niektóre anioły z przypowieści snutych pod drzewem figowym. Uczą, jak oddychać, jak kochać, jak się uśmiechać, jak żyć i umierać.
Między życiem a śmiercią istnieje jedynie cienka granica, wąskie przejście. Przeciśnij się przez nie, by poszukać ukrytego sensu, zadać trudne pytania, w końcu pokonać strach, spojrzeć w oczy śmierci i odkryć, że nie kończy ona życia.
Ewa Liegman to kobieta żywiołowa i refleksyjna. Lubi podróżować, jest aktywną działaczką społeczną, pomysłodawczynią i realizatorką licznych akcji charytatywnych. Jest prezesem hospicjum dla dzieci. Realizuje projekty na rzecz osób zmagających się z ciężką chorobą, stratą i żałobą.
Nakładem wydawnictwa Bratni Zew ukazały się jej książki: Prognoza pogody ducha oraz Nocny stróż.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?