Julian Barbour, w swym niezwykle prowokującym dziele, przedstawia podstawowy dowód przemawiający za nieistnieniem czasu. Wyjaśnia, czym jest bezczasowy wszechświat oraz pokazuje jak, mimo to, świat może być postrzegany jako poddany działaniu czasu. To książka, która trafia w samo sedno współczesnej fizyki, rzuca cień wątpliwości na największe osiągnięcie Einsteina, czyli kontinuum czasoprzestrzenne, ale również wskazuje na możliwość rozwiązania jednego z wielkich paradoksów współczesnej nauki: przepaści dzielącej fizykę klasyczną i kwantową.
Barbour pisze z nadzwyczajną jasnością, a jego rozważania prowadzą od starożytnych filozofów w osobach Heraklita i Parmenidesa, poprzez takich gigantów nauki jak Galileusz, Newton i Einstein, aż do prac współczesnych fizyków, m.in. Johna Wheelera, Rogera Penrose’a i Stevena Hawkinga. W międzyczasie prezentuje nam kuszące spojrzenie na niektóre z tajemnic wszechświata i przedstawia intrygujące koncepcje dotyczące hipotezy wielu światów, podróży w czasie, nieśmiertelności, a przede wszystkim iluzji ruchu.
Koniec czasu to książka, która wywraca nasze zrozumienie rzeczywistości do góry nogami. To lektura dla tych, którzy nie boją się wychylić poza sztywne ramy akademickiej fizyki, aby oddać się wielkim i ciekawym spekulacjom.
Najciekawsza i najbardziej prowokująca koncepcja czasu, jaka została przestawiona na przestrzeni ostatnich lat. – Lee Smolin
Barbour pozostawia ślad swojego rozumowania na każdym omawianym temacie; dotyczy to między innymi strzałki czasu i pochodzenia Wielkiego Wybuchu... Jego książka jest arcydziełem. – „The New York Times Book Review”
Książka przedstawia szereg subtelnych koncepcji fizycznych oraz powiązanych z nimi zagadnień filozoficznych czytelnikowi bez profesjonalnego przygotowania, w sposób pozbawiony specjalistycznego żargonu. Barbour tłumaczy bardzo trudne koncepcje fizyczne w niezwykle klarowny sposób. – „Mathematical Reviews”
Julian Barbour – fizyk teoretyczny i historyk nauki. Autor licznych prac i kilku książek. Książka The End of Time otrzymała prestiżową nagrodę za wybitne osiągnięcia w dziedzinie fizyki i astronomii, przyznaną przez Stowarzyszenie Wydawców Amerykańskich.
Andrzej Przyłębski, filozof, tłumacz i dyplomata, w swojej najnowszej książce jest nie tylko przewodnikiem po historii myśli hermeneutycznej oraz podstawowych pojęciach Filozofii Hermeneutycznej, ale także daje wgląd w całość – całość, którą jest nie tylko Filozofia Hermeneutyczna, ale również hermeneutyka jako sztuka interpretacji oraz filozofia hermeneutyczna jako refleksja nad fenomenem rozumienia i jego miejscem w naszej egzystencji.
Hermeneutyka. Od sztuki interpretacji do teorii i filozofii rozumienia, pisana z perspektywy zaangażowanego filozofa, a nie historyka filozofii, jest pewnego rodzaju podsumowaniem filozoficznej drogi autora. Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych zgłębieniem tej dziedziny filozofii.
Kim dla Ciebie jest Jezus Chrystus? Ja przyzwyczaiłam się, że Jezus to postać historyczna, temat niedzielnego kazania albo główny bohater kreskówki dla dzieci, którą w święta puszczają w telewizji. No i jeszcze w okolicach grudnia kojarzy mi się z dzidziusiem z kartki bożonarodzeniowej, który mimo mijających lat jakoś o dziwo nie wyrasta z pieluch. Taki Jezus jest dla nas wygodny, bezpieczny, przewidywalny i mający niewiele wspólnego z naszą codziennością. Nikogo nie gorszy, nie szokuje. W oczach świata wiara w takiego Jezusa oraz w zbawienie jest głupstwem, czymś pozbawionym sensu.
Ale co, jeżeli On jest kimś innym niż Jego obraz, który w moim umyśle i sercu stworzyła kultura, telewizja, moje doświadczenia? Co, jeżeli Jezus dziś przyszedłby do mojego kościoła i wcale nie stanąłby na ambonie, ale przyniósłby na przykład kij baseballowy i zaczął wywracać ławki czy krzesła? Taki Jezus byłby dla mnie szokujący. Co prawda w naszych kościołach nie sprzedajemy gołębi, ale chyba wielu z nas musi przyznać, że podczas niedzielnego nabożeństwa więcej w naszych głowach kalkulacji, handlu i przeliczeń niż modlitwy. Jakbym się zachowała, gdyby w niedzielę podszedł do mnie Jezus i bez pardonu wywrócił moje krzesło? Czy dla takiego Jezusa byłoby w ogóle miejsce w moim kościele, w moim życiu, a nawet w wyobraźni?
Postanowiłam zająć się tym tematem i zastanowić, jaki obraz Boga noszę w myślach, nawet gdyby okazał się on inny od tego, który jest w Biblii. Mam nadzieję, że w ten sposób uda mi się samą siebie i Ciebie, drogi Czytelniku, skłonić do refleksji nad tym, w co lub w kogo wierzysz – albo nie wierzysz.
"Autor tej znakomitej monografii przekonująco wykazuje, że starogrecka oraz biblijno-patrystyczna koncepcja Bożej opatrzności ani nie są sobie przeciwstawna, ani też nie jest tak, żeby jedna z nich była tylko modyfikacją tej drugiej. Jestem pełen najwyższego podziwu dla tej książki. Jest to książka naprawdę pionierska, tego tematu nikt jeszcze w świecie tak solidnie nie opracował. Pozytywnie uderza troska Autora o to, żeby omawiane treści przedstawić w sposób jasny i logicznie uporządkowany."
- prof. Jacek Salij OP
ks. Tomasz Stępień – ur. w 1969 r. w Warszawie; kapłan Archidiecezji Warszawskiej (wyświęcony w 1994r.), doktor habilitowany filozofii, profesor UKSW w Warszawie. Historyk filozofii, kierownik katedry Filozofii religii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wykładowca Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Zajmuje się badaniami dotyczącymi wzajemnych relacji filozofii i teologii, filozofią późnej starożytności, angelologią i antropologią filozoficzną. Opublikował m. in.: Jednia i egzystencja. Filozoficzne aspekty Traktatów teologicznych o Trójcy Świętej Mariusza Wiktoryna (Warszawa 1998), Pseudo-Dionizy Areopagita Chrześcijanin i platonik. Polemiczne aspekty pism „Corpus Dionysiacum" w kontekście mowy św. Pawła na Areopagu (Dz 17, 22-31), (Warszawa 2010), Wprowadzenie do Antropologii filozoficznej św. Tomasza z Akwinu (Warszawa 2013), Doktor Anielski o Aniołach (Warszawa 2014). Mieszka i pracuje w Warszawie.
Pisma sokratyczne Ksenofonta, jednego z najwybitniejszych historyków starożytności, to wraz z wczesnymi dialogami Platona i Chmurami Arystofanesa najważniejsze źródła do badań nad historycznym Sokratesem. Nowe tłumaczenie pierwszego z nich – Ksenofontowej Obrony Sokratesa – zostało przygotowane przez dr Dorotę Tymurę i wydane przez Teologię Polityczną i Państwowy Instytut Wydawniczy. Ksenofont relacjonuje w tym tekście okoliczności procesu i skazania Sokratesa. Prezentuje obraz Sokratesa odmienny od tego, który jest powszechnie znany z Platońskiej Obrony Sokratesa. Szczególną rolę w skazaniu Sokratesa przypisuje wyniosłości jego mowy przed sądem, która jest przewodnim motywem dzieła.
Wydanie dwujęzyczne - po polsku i po grecku - wraz z obszernym naukowym komentarzem. Książka wydana w płótnie oraz obwolucie.
Czym jest metamorfoza według Immanuela Kanta? Zmianą polityczną wraz z jej wszystkimi, często gwałtownymi przepoczwarzeniami, zupełnie tak, jak gdybyśmy obserwowali przemianę gąsienicy w motyla. Aby ta tematyka mogła zostać w pełni opisana, potrzebne są liczne rozstrzygnięcia na poziomie metodologicznym. Kantowskie podejście do zagadnienia zmiany rozpoczyna się bowiem od problemów związanych ze stosowaniem paradygmatów poznawczych, co prowadzi do postulatu uznania teleologiczności za uzupełniający sposób opisu rzeczywistości, do specyficznego rozumienia pojęcia organiczności, a także do zagadnienia relacji teorii i praktyki. Dodatkowo w niniejszej publikacji czytelnicy znajdą przypadki zastosowania tak sformułowanej teorii do konkretnych, praktycznych zagadnień. Książka stanowi próbę sformułowania tzw. teorii przemiany politycznej, która na podstawie przedstawionego materiału metodologicznego może być stosowana w odniesieniu do problemów napotykanych w praktyce życia politycznego.
Jakub Szczepański – adiunkt w Zakładzie Historii Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu historii filozofii nowożytnej, a także historii filozofii politycznej. Interesuje się również różnymi aspektami filozofii politycznej Immanuela Kanta. W roku 2009 opublikował Polityczną władzę sądzenia, a w 2017 Filozofię polityczną Immanuela Kanta. Publikował między innymi na łamach „Przeglądu Politycznego”, „Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej”, „Estetyki i Krytyki”, a także w wielu pracach zbiorowych.
Krytyka jako interwencja. Sztuka, pamięć, afekt to wybór tekstów Ernsta van Alphena przygotowany z myślą o polskich czytelniczkach i czytelnikach. Autor pokazuje w nich, jak sztuka i literatura zmieniają nasze myślenie o świecie i sposobach jego doświadczania. W tym ujęciu obie dziedziny tworzą swoiste laboratorium, w którym rozmaite sposoby myślenia i postrzegania przekształcają się pod naporem wyobraźni, ujawniając szczególnie bolesne i niepokojące obszary kultury. Van Alphena interesują praktyki kulturowe będące formami interwencji nie tyle w aktywistycznym sensie tego słowa (choć i aktywizm wchodzi w grę w niektórych analizowanych tu przypadkach), ile w takim rozumieniu tej kategorii, które widzi w niej siłę przekształcania życia intelektualnego, społecznego i politycznego. Holenderski badacz otwarcie przyznaje, że dzięki interwencjom, jakie liczni polscy twórcy XX i XXI wieku podejmowali w obrębie kulturowej i politycznej historii Europy, udało mu się rozwinąć i pogłębić własną praktykę krytyczną.
Ernst van Alphen – badacz relacji między modernistyczną i postmodernistyczną literaturą a sztukami wizualnymi, awangardą, pamięcią i traumą Zagłady. Pracował w Muzeum Boijmans Van Beuningen w Rotterdamie oraz na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Opublikował m.in.: Caught by History. Holocaust Effects in Contemporary Art, Literature and Theory (Stanford University Press, 1997), Art in Mind: The Contribution of Contemporary Images to Thought (University of Chicago Press, 2005), Staging the Archive. Art and Photography in Times of New Media (University of Chicago Press, 2014) oraz Failed Images: Photography and Its Counter-Practices (Valiz, 2018).
Celem książki jest ukazanie ogółu idei związanych z jogą w Polsce w okresie od końca XIX wieku do 1939 roku wraz z kontekstem, z którego wyrastała i od którego pozostawała zależna. Joga w Polsce, w omawianym okresie, pozostawała ściśle związana z zachodnimi tradycjami ezoterycznymi (m.in. teozofią, antropozofią, agni jogą, spirytyzmem) – one to wyznaczyły ramy rozumienia jogi, jej interpretacji i wreszcie tego, jak była wcielana w praktykę życia codziennego. Jednocześnie jednak to właśnie ów kontekst ezoteryczny sprawił, że na gruncie polskim joga została związana z bogatym zespołem motywów narodowościowych, patriotycznych, niepodległościowych oraz mesjanistycznych i millenarystycznych, które nadały jej specyficzny charakter.
Pierwsza część książki – „Konteksty ezoteryczne” – została w poświęcona omówieniu wybranych wątków o proweniencji ezoterycznej, inspirowanych nimi lub przetworzonych przez tradycje ezoteryczne, które miały zasadnicze znaczenie dla powstania polskich interpretacji jogi i które w tych wizjach albo pojawiają się w formie niezmienionej, albo – częściej – zyskały nową formę. Część druga – „Interpretacje” dotyczy ściśle jogi w Polsce w okresie tuż przed odzyskaniem niepodległości w 1918 roku do wybuchu drugiej wojny światowej. Nie jest to jednak historia jogi (rozumiana jako historia faktów), ale raczej historia idei i jej interpretowania – wypracowywania sposobów rozumienia jogi i wdrażania jej w praktykę.
Książka ma charakter pionierski – podjęta problematyka nie była dotychczas przedmiotem systematycznych badań, a wykorzystane materiały archiwalne, dotąd niepublikowane, dają wgląd w niepoznany najwcześniejszy etap historii jogi w Polsce. Książka będzie interesującą pozycją zarówno dla badaczy historii kultury polskiej przełomu wieków, jak i czytelników zainteresowanych dziejami jogi na Zachodzie.
Przedstawiając wybraną przez siebie problematykę Autorka wykazuje dużą erudycję i dobre przygotowanie warsztatowe. Książka jest napisana ładnym stylem literackim i może stanowić wartościową lekturę dla szerszego niż ściśle naukowe grona czytelników.
(prof. dr hab. Beata Szymańska)
Druga strona grzechu pozostaje na granicy powieści i eseju. Jest swoistym traktatem usiłującym rozstrzygnąć zagadkę bytu w oparciu o intuicję, penetrację somnambuliczną, zmysły i wiedzę z zakresu fizyki kwantowej. Tłem narracji jest biografia autorki, w tym jej wieloletnia emigracja, nazwijmy to zarobkowa, choć w istocie była ona penetracją i nowych światów, i samego siebie, którego lepiej widać zarówno w oderwaniu od pieleszy kulturowych, jak i w sferze nowych, nieraz traumatycznych doświadczeń.
Cztery gastarbeiterskie powieści Łucji Fice stworzyły mocny fundament pod Drugą stronę grzechu, ale zarazem były cennym dokumentem emigracji poakcesyjnej (która stała się losem blisko trzech milionów Polaków od 2004 roku).
dr Stefan Pastuszewski
Redaktor czasopisma „Akant”
„Nic nie jest takie, na jakie wygląda” – napis na budynku CIA.
Książki tej nie da się jednoznacznie przyporządkować do jednego gatunku literackiego. Łucja Fice z niesłychaną gracją i lekkością przechodzi z jednej formy do kolejnej: z powieści, przez esej i poezję, skończywszy na rozważaniach natury filozoficznej i naukowej.
Autorka odnosi się do swoich przeżyć, przemyśleń i dzieli się z czytelnikiem nietuzinkową intuicją, starając się wyjaśnić pewne zjawiska, z pozoru niewyjaśnialne. Poszukuje sensów, odkrywa własną duszę, dzieli się z innymi swoją wrażliwością i głębią postrzegania.
Każda karta „Drugiej strony grzechu” to jak podróż w nieznane bez przewodnika. Należy się w nią zagłębić, by zastanowić się choć przez chwilę nad otaczającym nas światem i zrozumieć jego sens w momencie, kiedy utraci się tych, których się kocha najbardziej.
Od redakcji
Haft na styku światów
Być może grzechem jest prowadzić takie rozważania. To, co jest – objaśnia nam fizyka. To, dlaczego jest – metafizyka. A to, jak jest? W jaki sposób nasz wewnętrzny świat przyswaja, absorbuje świat zewnętrzny? Jak powstają nasze spostrzeżenia, nasze refleksje? Co dzieje się w nas, kiedy patrzymy? Co dzieje się w nas, kiedy zamykamy oczy? To wszystko objaśnia nam – a przynajmniej próbuje – ta powieść. Zdarzenia dzielą się na codzienne, niecodzienne i te, które się nie zdarzyły. Pomiędzy fizyką a metafizyką rozciąga się bezkres, który próbuje wypełnić ta powieść. Bezkres emocji, empatii, gestów dokonanych i niedokonanych, zdarzeń które miały miejsce, miały mieć miejsce – były oczekiwane, nigdy nie miały miejsca, a mogły – tak sugeruje bohaterce po latach jej refleksja.
Dwoje dojrzałych ludzi, kobieta i mężczyzna, oboje z bagażem pamięci o wspólnym życiu. Mężczyzna wychodzi do pracy, kobieta patrzy w lustro. Kobieta wyjeżdża do pracy, mężczyzna umiera. Kobieta wraca i parzy kawę tak, jak ją uczył zmarły mąż.
Haft na styku światów – swoiście pojęty monolog wewnętrzny, gdzie opowieść o życiu dwojga ludzi oplata koronka zamyślenia o nim, a który prowadzi kobieta. Ze strony na stronę coraz rozleglejsza koronka, bo buddyzm sąsiaduje tam z mechaniką kwantową, a krążące w umyśle potencjały, z których potem wywodzą się nasze myśli – z magią najbardziej osobistych wspomnień. „Jesteśmy wszyscy jak cząsteczki patrzące na siebie. Oby patrzeć z sercem”. Ostatnie zdania tej opowieści są jej najlepszą syntezą – o tym właśnie ona jest.
Alski
Patroni: Związek Pisarzy Polskich na Obczyźnie, Związek Literatów Polskich Oddział w Zielonej Górze
Leksykon aksjologiczny Słowian i ich Sąsiadów – którego kolejny zeszyt poświęcony WOLNOŚCI oddajemy w ręce Czytelników – jest próbą paralelnego opisania świata wartości słowiańskich na szerszym tle porównawczym. Tytuł Leksykonu jest poniekąd umowny, bo chodzi o wartości podzielane nie tylko przez poszczególne narody słowiańskie, ale też przez ich bliższych i dalszych sąsiadów.
Leksykon jest adresowany do wszystkich, zainteresowanych problematyką wartości, ich rangą i rolą w dyskursie publicznym, w skali zarówno narodowej, jak i ponadnarodowej. Nasza publikacja ma przyczynić się do lepszego rozumienia się ludzi mówiących różnymi językami, ma pomóc im we wzajemnym zbliżeniu. Wyróżnianymi adresatami Leksykonu są młodzi adepci studiów językowych i antropologicznych, którzy mają szczególne predyspozycje i zobowiązanie, by wpływać na niwelowanie barier w komunikacji międzykulturowej.
Ukazała się ona po ukraińsku i polsku (1902). Stanowiła ważny przełom w badaniach nad Huculszczyzną i na długie lata stała się nieomal encyklopedią kultury huculskiej. Także współcześni badacze korzystają ze szczegółowych opisów Szuchiewicza. Wielkim walorem jego pracy jest zaprezentowanie nazewnictwa wszystkich opisywanych obiektów oraz zwyczajów, a także załączenie niezwykle bogatego materiału ilustracyjnego prezentującego omawiane zagadnienia. Znajdujemy w niej szczegółowe dane na temat budownictwa, stroju, zajęć ludności, przemysłu domowego, obrzędowości, pieśni i podań. Monografia ta była owocem dwudziestoletnich własnych badań i obserwacji.
Ukazała się ona po ukraińsku i polsku (1902). Stanowiła ważny przełom w badaniach nad Huculszczyzną i na długie lata stała się nieomal encyklopedią kultury huculskiej. Także współcześni badacze korzystają ze szczegółowych opisów Szuchiewicza. Wielkim walorem jego pracy jest zaprezentowanie nazewnictwa wszystkich opisywanych obiektów oraz zwyczajów, a także załączenie niezwykle bogatego materiału ilustracyjnego prezentującego omawiane zagadnienia. Znajdujemy w niej szczegółowe dane na temat budownictwa, stroju, zajęć ludności, przemysłu domowego, obrzędowości, pieśni i podań. Monografia ta była owocem dwudziestoletnich własnych badań i obserwacji.
Ukazała się ona po ukraińsku i polsku (1902). Stanowiła ważny przełom w badaniach nad Huculszczyzną i na długie lata stała się nieomal encyklopedią kultury huculskiej. Także współcześni badacze korzystają ze szczegółowych opisów Szuchiewicza. Wielkim walorem jego pracy jest zaprezentowanie nazewnictwa wszystkich opisywanych obiektów oraz zwyczajów, a także załączenie niezwykle bogatego materiału ilustracyjnego prezentującego omawiane zagadnienia. Znajdujemy w niej szczegółowe dane na temat budownictwa, stroju, zajęć ludności, przemysłu domowego, obrzędowości, pieśni i podań. Monografia ta była owocem dwudziestoletnich własnych badań i obserwacji.
Hiszpański filozof Jos Ortega y Gasset (1883-1955) jest znany z - ciągle dziś aktualnej i budzącej żywe reakcje - teorii ""człowieka masowego"". Zebrane tu teksty pochodzą z okresu od połowy lat 20. XX wieku do wczesnych lat 40., a więc z czasów bodaj najbardziej dramatycznych w najnowszej historii Hiszpanii: od upadku monarchii i narodzin II Republiki w 1931 roku po tragedię wojny domowej 1936-1939. Ortega był w tym czasie profesorem, przez chwilę posłem do parlamentu, by na początku wojny domowej wyemigrować na kilka lat do Ameryki Południowej. Powrócił do Hiszpanii w 1945 roku. Sympatyzował z myślą liberalną, miał krytyczny stosunek do dominacji Kościoła katolickiego i nigdy nie pogodził się z rządami frankistów. Jednocześnie był autorem Buntu mas (1929), co skłaniało i nadal skłania formacje prawicowe do szukania w nim sojusznika jako myśliciela, który demaskuje prymitywizm, masowość w imię elitaryzmu. Ortega objaśnia zjawisko ""człowieka masowego"" utratą świadomości historycznej, ""rozumu historycznego"". O tym właśnie traktują zebrane tu teksty. Są jakby filozoficzną podbudową chwytliwego psycho-socjo-politycznego konceptu ""buntu mas"". Obejmują w układzie chronologicznym drobniejsze artykuły publikowane głównie w okresie przedrepublikańskim w argentyńskiej gazecie ""La Nación"" oraz kilka obszerniejszych esejów o charakterze filozoficznym, po części powstałych już na emigracji.
Sanskryt to język o głębokich korzeniach, który jest najstarszym przedstawicielem gałęzi indyjskiej języków indoirańskich. Jego historia sięga aż do pierwszej połowy drugiego tysiąclecia przed Chrystusem, co czyni go nie tylko językiem, ale również nośnikiem bogatej kultury i tradycji indyjskiej. Warto zaznaczyć, że jest to język religii, liturgii, filozofii, nauki, poezji oraz dramatu, co podkreśla jego znaczenie w kontekście rozwoju intelektualnego i artystycznego Indii.Bogactwo kulturowe językaBez wątpienia, sanskryt odegrał kluczową rolę w kształtowaniu indyjskiej kultury. To w tym języku powstały dwa wielkie eposy: Mahabharata oraz Ramajana, które są fundamentami literatury indyjskiej i do dziś inspirują twórców na całym świecie. Warto również wspomnieć, że klasyczną formę tego języka ustalił gramatyk Panini, który żył około połowy IV wieku przed Chrystusem. Jego prace wciąż mają znaczenie w badaniach językoznawczych i są podstawą dla wielu nowoczesnych studiów nad językami indoeuropejskimi.Znaczenie w edukacji i badaniachWspółczesne zainteresowanie sanskrytem nie ogranicza się jedynie do jego historycznego znaczenia. Język ten jest wykorzystywany w akademickich podręcznikach, co czyni go istotnym narzędziem w nauczaniu języków azjatyckich oraz w badaniach nad kulturą indyjską. Uczestnictwo w kursach lub lekturze literatury w tym języku pozwala na głębsze zrozumienie nie tylko tekstów religijnych, ale również filozoficznych i literackich, które kształtowały myśl indyjską przez wieki.Rola w literaturze i sztuceSanskryt jest nie tylko językiem komunikacji, ale również medium dla sztuki. Poeci i dramatopisarze wykorzystywali go do tworzenia dzieł, które do dziś są cenione za swój styl i głębię przekazu. Uczy się go nie tylko w kontekście lingwistycznym, ale również jako klucz do zrozumienia estetyki indyjskiej, co czyni go niezwykle interesującym dla miłośników literatury oraz sztuki. Najstarszy przedstawiciel języków indoirańskich z historią sięgającą drugiego tysiąclecia przed Chr. Język religii, liturgii, filozofii i literatury, w tym eposów Mahabharata i Ramajana. Gramatyka ustalona przez Paniniego, kluczową postać w historii lingwistyki. Znaczenie w edukacji i badaniach, istotne w nauczaniu języków azjatyckich. Rola w literaturze i sztuce, kluczowe dla zrozumienia estetyki indyjskiej. Warto zainwestować czas w zgłębianie tajników tego języka, aby odkryć jego niepowtarzalne bogactwo i zrozumieć jego wpływ na kulturę oraz historię Indii. To doskonała okazja, aby poszerzyć swoje horyzonty i wzbogacić wiedzę o jednym z najstarszych języków świata.
This book focuses on a number of questions that occupied Nietzsche ans Wittenstein and reveals in what way the two philosophers, who are quite different in temperament, do actually share much in common. It is explained that in their philosophies the method is one: philosophy should act as therapy, creativity and the work of art. The strategy is one: destructionism is the first step destruction of metaphisics, purifying of our language and our concepts in order to remove the shadows of God. The style of both philosophers is similar: non-systematic, aphoristic, dialogic. And the goal is one: ethical.In a world devoid of God, in which all the old values have lost their relevance to the human soul, they try to indicate a path to salvation for humanity, a form of salvation which is not the result of divine grace, but of human creativity.
"Bajka o walce rycerzy Jedi przeciwko rosnącemu w dawnej Republice zagrożeniu stała się dla autora pretekstem do porywających rozważań nad tym, czym jest system totalitarny, w jakich warunkach się rodzi i jakie może przynosić ze sobą konsekwencje. To nie jest analiza baśni, lecz realnych problemów stojących także przed współczesnymi społeczeństwami. Ale nie tylko, bo Machaj ukazuje też owego totalitaryzmu upadek. Prowadzi nas przez meandry filozofii Imperatora ku konkluzjom dotyczącym nie tylko fikcyjnego świata, ale i naszej rzeczywistości. Tym samym świat „Gwiezdnych wojen” staje się bardziej realny i namacalny niż kiedykolwiek.
Zazdroszczę Państwu tego, co teraz nastąpi – obcowania po raz pierwszy z tą pasjonującą lekturą, poznawania wszystkich jej meandrów, odwołań, smaczków i wniosków. Ja tę podróż mam już ze sobą i muszę przyznać, że Machaj udowodnił, iż odległa galaktyka jest bliżej nas, niż może się komukolwiek wydawać".
Arkady Saulski
Szybki postęp medycyny i rozwój jej technicznych możliwości dostarcza nowych metod leczenia chorób i ratowania życia. Jednocześnie wyostrza on najbardziej fundamentalne i trudne problemy moralne, dotyczące życia i śmierci. Oczywiście sam problem eutanazji, rozumianej jako zadanie bezbolesnej śmierci w przypadku przedłużającej się agonii lub choroby niedającej nadziei na wyleczenie, nie jest nowy. Nie dotyczy już tylko sytuacji, w której nieuleczalnie chora osoba (najczęściej na nowotwór) prosi o skrócenie życia np. poprzez podanie jej dawki morfiny. Pojawiły się bowiem nowe sytuacje związane z rozwojem technologii medycznych, a szczególnie intensywnej terapii, które nie miały miejsca jeszcze 50-60 lat temu. Powstają w związku z tym pytania: jak postępować z pacjentami np. w stanie trwale wegetatywnym? Czy można zrezygnować: z nawadniania i odżywiania takich pacjentów, z podawania leków zwalczających infekcje oraz odłączyć aparaturę podtrzymującą życie? Jak postępować w przypadku dzieci dotkniętych nieuleczalnymi wadami, np. bezmózgowiem?W jakich sytuacjach rezygnacja ze środków ratujących i podtrzymujących życie jest przerwaniem uporczywej terapii, a w jakich przypadkach jest to eutanazja bierna?W jakich przypadkach podawanie środków przeciwbólowych, będące głównym zadaniem opieki paliatywnej nad nieuleczalnie chorym pacjentem, może stać się eutanazją czynną? W jaki sposób ocenić terminalną sedację?
"Autor książki rozważa funkcje, jakie pełnią koncepcje „tego, co?boskie” w?obrębie teorii filozoficznej. Przedstawia wyjaśnienie hasła bóg filozofów . W?zaprezentowanym schemacie interpretacyjnym nazywa ono niepełniący funkcji religijnych „rodzaj” koncepcji boskości, podporządkowany poszukiwaniom teoretycznym. Dążenie do? zdobycia orientacji w?świecie za?pomocą teorii objaśniającej porządek rzeczywistości łączy się z?tendencją do?wprowadzania – obok innych kategorii podstawowych – odmiennych od?religijnych formuł boskości. Pojawiły się one już w?myśli presokratyków. Abstrakcyjne i?metaforyczne koncepcje boskości Platona, Arystotelesa i?Plotyna różniły?się od? religijnych, antropomorficznych, tradycyjnych wyobrażeń świata grecko-rzymskiego. W?późnym antyku i?średniowieczu, po?przekroczeniu progu epokowego, teologiczne, religijne koncepcje „tego, co? boskie” zdominowały starożytne formuły filozoficzne. Podporządkowane wizji judaizmu, chrześcijaństwa i?islamu, występują w?metaforyce połączonej z? religijnymi przedstawieniami Boga. W? myśli nowożytnej, w?wyniku „rewolucji kopernikańskiej”, gdy wraz?z?odkryciami naukowymi pojawiła się mechanicystyczna wizja natury, a?zarazem nasiliły się spory religijne wewnątrz chrześcijaństwa, doszło do?wyraźnego wyodrębnienia się różnych koncepcji określanych mianem boga filozofów . Formuły boskości deklaratywnie odrębne od?religijnych?pojawiły? się wówczas w? licznych teoriach filozoficznych i? naukowych. Wzorcową przedstawił Spinoza w?postaci koncepcji Deus?sive Natura . Metaforyczne, odmienne od?religijnych ujęcia boskości wraz ze?zmiana mi epokowymi pełniły swoją podstawową funkcję, gwarantując – zależnie od?potrzeb teorii – ład kosmosu, natury bądź historii przedstawiony w?rozważaniach filozoficznych. Ich dzieje rzucają światło na myśl europejską i?jej przemiany. "
Z?recenzji dr. hab. Dariusza Jurusia
Dzieje świata są historią kobiet i mężczyzn, choć ta pisana bardziej jednak jest historią mężczyzn. Kobiety, jak w życiu, przez wieki pozostawały w cieniu, zakulisowo wpływając na losy świata, delikatniej i często inteligentniej przyczyniając się do zmian. To ich przebywanie w cieniu powodowało, że także na kartach książek, które ten świat próbują wyrwać z mroków zapomnienia, często pozostają gdzieś w oddali prowadzonych narracji. Z rzadka jedynie przebijają się w przysłowiowe światła reflektorów, by ze sceny dziejów dyrygować całym światem. Postaci, takie jak Bona Sforza, Katarzyna II Wielka czy Margaret Thatcher pozostają jednak rzadkością.- fragment wstępu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?