Zdaniem autora Jezus był Mistrzem Nauk Tajemnych, o umyśle i zdolnościach daleko przekraczających możliwości przeciętnego człowieka. Swoją wiedzę i umiejętności czerpał od starożytnych adeptów nauk mistycznych Egiptu, Persji oraz Indii.Autor wskazuje także na związki Jezusa z wyznawcami zoroastrianizmu czy bractwem Esseńczyków, od których przejął między innymi rytuał chrztu za pośrednictwem Jana Chrzciciela. To dzięki starożytnej wiedzy Wschodu, zdaniem Atkinsona, Jezus dokonywał licznych cudów, m.in. uzdrawiając chorych, dokonując rozmnożenia chleba, czy wskrzeszania zmarłych.Szczególnie interesująca jest interpretacja najważniejszych dogmatów, na przykład niepokalanego poczęcia czy Zmartwychwstania, które autor rozumiał nie jako zdarzenia fizyczne, ale ezoteryczne, choć wcale przez to nie mniej rzeczywiste. Autor maluje też wyrazisty obraz Jezusa ? człowieka, dokonującego niezwykle trudnych wyborów, zmagającego się z samym sobą i głęboko przeżywającego swój los.Cytaty z ksiązki: W naszej ostatniej lekcji obiecaliśmy wam opowiedzieć ezoteryczną historię młodości Jezusa. A jest o czym opowiadać, mimo że Kościół wie na ten temat bardzo niewiele, prawie nic. Kościołom zawsze pozostają tylko plewy dla mas. Tymczasem ziarna prawdy trafiają się garstce wybranych. Bractwa mistyczne i zakony wiedzy tajemnej zachowały tę historię bez zmian, dzięki czemu poznacie teraz samą esencję mistycznych legend i tradycji. Pod koniec naszej pierwszej lekcji pozostawiliśmy Józefa, Marię i dzieciątko Jezus w Egipcie, kraju, w którym się schronili przed agresją tyrana Heroda. Mieszkali tam kilka lat aż do jego śmierci. Wtedy to Józef postanowił wrócić do ojczyzny wraz z żoną i dzieckiem. Z powodów nam nieznanych nie wybrał jednak Judei, lecz powędrował ku wybrzeżu i zdecydował się osiąść w Nazarecie, gdzie się z Marią poznali i zaręczyli. A zatem to w Nazarecie, niewielkim, skromnym górskim mieście, upływały chłopięce lata Jezusa. Nie żyli w biedzie (zgodnie z przekazem nauk tajemnych), gdyż chroniło ich przed nią złoto otrzymane z rąk posłańców Magów, którzy odwiedzali ich w przebraniu.
The monograph contains reflections divided into seven parts. The first part Towards the Philosophy of Localness is a theoretical interpretation of the idea of localness being developed as a broad and affirmative concept defining the humans' way according to the teaching of a place. This part stems from the need to trace a creative power in what is only seemingly passive, stiffened, separate. A local man is demonstrated in the power to create bonds with the world and a valid story of a place. The next part Being at Home on the Border: The Silesian History of Place and Things introduces into the understanding of local space as world space because it is a place which is the beginning of determining oneself as an individual and as a part of a community there is Jedermann in a local man. Silesian Grlitz, together with the experience of wandering and stories of those who lost home, enables reflection on localness in the proximity of home and migration. In the part The Transgression of History and the Desire for Nature: The Value of a Derelict Park I focus on the experience of existence developed by a local man, which is formulated on the very margins of the world. The reflection is focused on a fallen landscape design of the former Fazaniec park in Silesia. The next part The Narrative of the Cultural Border and the Silesian Philosophy of Home is focused on the description of the borders and the problem of the dialectics of oppression and border protection. Where could one search for new ways of narrating the border, ones that would not only constitute a novelty but affect the realm of relations? The reflection leads to the Silesian narrative of home. The part An Insight into a Post- Industrial Place is focused on the post-industrial place which is more than just design. The post-factory teaches us to understand we are attached to the ground and offers us such a journey which is perhaps a passage to the heart of darkness. It also inscribes our existence in the larger event of dwelling. The Philosophy of Localness and the Arts combines thinking about a city with thinking about a metaphysical community, home and localness, which directs to the description of cultural practice in Barcelona, but also to the reflection upon a local metropolis. The last part University and the Idea of Place is an interpretation of the idea of the university at the intersection of the world and home. The main aim of this part is to describe problems of autonomy, location, and connection with regions. The explanation of the idea of wonder leads to the consideration of an important role of university as an independent and autonomous place in our common space.
Autor dzieli się w tej książce bezcennymi informacjami prowadzącymi do absolutnej kontroli nad własnym umysłem. Wprawdzie nasza Najgłębsza, Prawdziwa Istota, czy Natura przebywa powyżej poziomu naszej mentalności, to jednak doskonałe panowanie nad własnymi myślami zapewni nam nieocenione korzyści.
Po pierwsze staniemy się władcą własnych nastrojów. Nigdy więcej takie uczucia jak smutek, żal, rezygnacja, czy lęk nie zagoszczą w naszej świadomości. Ponadto nauczymy się sięgać krok po kroku do poziomów znajdujących się ponad mentalnością, co zapewni coraz pełniejszy kontakt z naszym prawdziwym jestestwem – naszym Wyższym Ja, czy inaczej Jam Jest.
Całkowite zrozumienie, czy uświadomienie sobie w nas samych owej Wspaniałej Istoty da nam nie tylko poczucie łączności z Wszechświatem i pochodzącą od tego radość, ale również całkowitą władzę nad samym sobą oraz otaczającym nas światem zewnętrznym. Na początku będzie to dotyczyło korygowania starych wzorców myślenia, tworzących dysharmonię w naszym życiu wewnętrznym i zewnętrznym. Później pozwoli wejść na poziom Mistrzowski i wykorzystywać otrzymaną w taki sposób miłość, mądrość i moc dla poprawy losu całej ludzkości.
Cytaty z książki:
Nauczyciele-jogini twierdzą, że są dwa stopnie odczucia świadomości rzeczywistej istoty człowieka.
Stopień pierwszy nazywają „świadomością Ja”. Ma to być jasna świadomość rzeczywistego istnienia, rozumienie, że jest się istotą realną, mającą życie niezależne od ciała; życie, które będzie trwać, pomimo zniszczenia ciała. Stopień drugi nazywają świadomością „JAM JEST”. Ma to być poczucie jedności z życiem świata, poczucie braterstwa i bliskiego, ciągłego stykania się z całością życia przejawionego i nieprzejawionego.
Wolność to jeden z najważniejszych problemów epoki nowożytnej. W książce rozpatrywana jest na gruncie filozofii Kanta, który uczynił ją pojęciem kluczowym swojej filozofii. Ukazuje on wolnośćgłównie przez pryzmat rozbieżności między teorią poznania i etyką. Heidegger opisuje filozofię Kanta właśnie w kontekście teorii poznania, której fundamentem jest ontologia. Wolność wyrażona przez pojęcia spontaniczności, niezależności, suwerenności, niepodległości i samostanowienia ma u swojej podstawy źródłowe doświadczenie, jakim jest otwartość na bycie. W niej dopiero możemy spostrzegać siebie, innych i otaczający świat. Kanta i Heideggera łączy chęć budowania nowej metafizyki.
W takim kontekście pojawia się u Kanta wolność jako spontaniczność na poziomie Krytyki czystego rozumu oraz wolność jako niezależność od pobudek wypływających z doświadczenia w Krytyce praktycznego rozumu. Krytyka władzy sądzenia wiąże ze sobą obydwa doświadczenia wolności, czyniąc system metafizyki spójnym. Pojmowanie wolności przez Heideggera ewoluuje od spontaniczności, przez samostanowienie, do struktury „pozwolić być”. Heidegger, dochodząc do stwierdzenia, że człowiek nie ma wolności, lecz „jest” wolnością, ukazuje istotę wolności.W niniejszym opracowaniu wolność przedstawiana jest przy użyciu dwóch kluczowych starogreckich pojęć: eleutheria i apatheia. Autor, stosując metodę fenomenologiczno-hermeneutyczną, dokonuje analizy poszczególnych fragmentów dzieł Kanta i Heideggera, by w ostatnim rozdziale pokazać wpływ myśli Kanta na myśl Heideggera. Obydwa systemy, zdecydowanie się różniące, łączy doświadczenie wolności, do której Heidegger stopniowo „dojrzewał” i którą w późniejszych dziełach uczynił podstawowym pojęciem swojej filozofii.
Autorzy podejmują temat miłości w odniesieniu do szeroko rozumianej pedagogiki w rozmaitych aspektach – to wielogłos pochodzący z wielu obszarów naukowych. Cechuje ich wielobarwność światopoglądowa i różny poziom wrażliwości, ale wszyscy są przekonani, że miłość w kontekście pedagogicznym to zagadnienie doniosłe, którym należy się zajmować. Zróżnicowanie ujęć tego zagadnienia oraz postaw i poglądów sprawia, że w prezentowanej monografii czytelnik znajdzie treści, które go zainteresują i zainspirują w odniesieniu zarówno do badań naukowych, jak i pedagogicznej (edukacyjnej, wychowawczej) działalności praktycznej.
Tom otwiera wprowadzenie czytelników w najważniejsze dyskusje dotyczące pojęcia miłości. W pierwszej części zawarto artykuły, w których z kunsztem i właściwą humanistyce finezją zostało omówione znaczenie tego pojęcia, a także – na podstawie badań – zaprezentowane społeczne funkcjonowanie miłości. Część druga to zbiór tekstów ukazujących miłość w różnych kontekstach kulturowych, oddający zróżnicowanie i bogactwo inspiracji, które wiążą się z problematyką miłości. Takie ujęcie pozwala na dobre przygotowanie do rozważań ściśle pedagogicznych z części trzeciej. Autorzy próbują uchwycić w niej bowiem niezwykłość fenomenu miłości w doświadczeniu pedagogicznym.
******
Love and pedagogy
The authors cover the subject of love as related to broadly defined pedagogy in its different aspects. Thanks to the varied approaches to the issue, as well as different attitudes and beliefs, readers can find in this monograph content that will interest them and inspire both academic research and pedagogic practice (education, upbringing).
Dariusz Karłowicz otwarcie robi to, przed czym wielu się wzbrania, rozróżnia podejście do rozumu i podejście do filozofii. Z jednej strony chrześcijaństwo nie było nigdy wrogie wobec rozumu. Intelekt nie jest tym, co jest poświęcane, ale tym, co uświęca, nie ofiarą, a kapłanem, który ofiarowuje Bogu kult zgodny z odwiecznym Słowem. Z drugiej jednak strony filozofia nie posiada monopolu na racjonalność, nie zawsze jest prawowitym spadkobiercą rozumu – pisze Rémi Brague w przedmowie do książki.
Lektura tej książki rzuciła światło na sprawy, nad którymi zastanawiałem się od lat. Prawdziwym jej atutem jest żywy i porywający styl oraz co ważniejsze, sposób zadawania pytań, lepszy niż ten, w jaki czyniono to dotychczas – prof. John C. Cavadini.
Ta ważna książka wyraźnie pokazuje, że stosunek chrześcijaństwa do nauczania pogańskiego nie odpowiada naszemu dzisiejszemu rozróżnieniu pomiędzy wiarą a rozumem. Była to raczej kwestia złożonych powiązań, ciągłości oraz ich braku, dotyczących praktyki i duchowej postawy, a także teoretycznej afirmacji. To bardzo istotne sprostowanie – pisze prof. John Milbank.
Tak wiele sytuacji potrafi nas wyprowadzić z równowagi. A może zaprosić do rozmowy znanych filozofów – Platona, Spinozę, Epikura, Arystotelesa – i zapytać ich o wszystkie codzienne, dręczące nas kwestie? Co na przykład odpowiedziałby Kant na wiadomość o zerwaniu?
Dwanaście opowieści, dwanaście koncepcji, dwanaście doktryn filozoficznych pomoże ci z humorem zareagować na niespodzianki, jakie niesie życie.
CZY RELIGIA EWOLUUJE RAZEM Z NAMI?
JAK BĘDZIE WYGLĄDAĆ RELIGIA PRZYSZŁOŚCI?
CZY MOŻLIWY JEST SOJUSZ MIĘDZY SCEPTYCYZMEM A WIARĄ?
NA JAKIM ETAPIE ROZWOJU EWOLUCYJNEGO ZNAJDUJE SIĘ LUDZKOŚĆ?
JAK RELIGIA EWOLUCYJNA WYKAZUJE NASZĄ GATUNKOWĄ NIEDOJRZAŁOŚĆ?
John L. Schellenberg wychodzi z założenia, że teorię ewolucji można pogodzić z wierzeniami religijnymi. Uważa, że religia przyszłości powinna mieć charakter sceptycki i zawierać jak najmniej twierdzeń o otaczającej nas rzeczywistości. Spójność tych zaskakujących wniosków autor utrzymuje dzięki pojęciu „czasu głębokiego”, za pomocą którego obrazuje nasze miejsce na linii rozwoju ewolucyjnego i nową perspektywę dla myślenia religijnego.
„Idea wczesnych kartografów, że kraniec kontynentu i Pacyfik znajdują się zaraz za Appalachami musiała upaść, gdy odkryto Wielkie Równiny i jeszcze wyższe Góry Skaliste leżące za nimi. Równie naiwne wydaje się myślenie, że kres naszych projektów intelektualnych widać wyraźnie z intelektualnych szczytów, na które udało nam się wspiąć do tej pory. Jeśli rzeczywiście dopiero rozpoczęliśmy proces dociekań intelektualnych, a czeka nas być może nawet kolejny miliard lat takich badań, to czyż nie powinniśmy uznać, że niektóre z naszych problemów da się rozwiązać za kilkaset czy kilka tysięcy pokoleń, a nie za naszego życia czy w przeciągu najbliższych stu lat? Czyż na niektóre z najbardziej głębokich projektów ludzkich eksploracji intelektualnych nie powinno się raczej patrzeć jako na projekty gatunku jako całości?”
Fragment książki Religia ewolucyjna
Seria W POSZUKIWANIU IDEI XXI WIEKU prezentuje najnowsze publikacje z dziedziny filozofii, nauk społecznych, etyki i neurobiologii, które nie są znane polskiemu czytelnikowi. Stanowią one odbicie najaktualniejszych tendencji intelektualnych we współczesnej humanistyce, naukach przyrodniczych oraz studiach interdyscyplinarnych.
W ramach serii dotychczas ukazały się:
Michael Ruse, Ateizm. Co każdy powinien wiedzieć?
Martin L. Kringelbach, Ośrodek przyjemności. Zaufaj swoim instynktom
Chad Meister, Wprowadzenie do filozofii religii
Henry Jenkins, Sam Ford, Joshua Green, Rozprzestrzenialne media. Jak powstają wartości i znaczenia w usieciowionej kulturze
Victor J. Stenger, Bóg. Błędna hipoteza. Jak nauka wykazuje. że Bóg nie istnieje
Thomas Metzinger, Tunel Ego. Naukowe badanie umysłu a mit świadomego „ja”
John Hick, Nowe pogranicze religii i nauki. Doświadczenie religijne, neuronauka i Transcendentne
Wkrótce ukaże się:
John Harris, Poprawianie ewolucji
Rewolucja przestrzeni i czasuBystry umysł i gwiazda fizyki: Albert Einstein ponad sto lat temu na nowo wymyślił wszechświat a jego teoria względności jest wciąż aktualna, jak pokazują pomiary fal grawitacyjnych. Ale co dokładnie odkrył, jak potwierdzona została jego teoria i dlaczego bez niej nie działałaby żadna nawigacja?Einstein sprecyzował i poszerzył język człowieka o słownictwo służące do opisywania wszechświata. A formułowany z matematyczną precyzją język fizyki jest potężnym narzędziem służącym do przedstawiania właściwości i regularności procesów w przyrodzie. Szczególną teorię względności można potraktować jako tłumaczenie i zjednoczenie dwóch języków fizyki, które do tamtej pory wydawały się być nie do pogodzenia.Czy na pewno wiesz, czym są przestrzeń i czas, symultaniczność i teraźniejszość, energia i masa? Na czym polega względność czasu? RdigerVaas wyjaśnia genialne idee tego osobliwego talentu stulecia tak łatwo i przystępnie, jak to tylko możliwe!
This book presents an analysis of the foundations organised by the Birla family in India. Several generations were involved in the renovation and establishment of sanctuaries, temples and other sacral buildings. As a result, between 1933 and 1998, nineteen Birla Mandirs were established, mainly in northern and central India. All the temples have the capacity to surprise with their various decorative motifs, not seen in other places, which – apart from their aesthetic function – above all bear important symbolic content. Therefore, is it possible to treat the Birla Mandirs as a specific medium – the carrier of a particular message that is not only religious, but with a significance that permeates other layers of social and political discourse. This message, as the authors of the book claim, have a bearing on the socio-political thought of India – supported by the creation and propagation of ideas related to identity and a national art. It also conveys the idea of hierarchical Hindu inclusivism which, although considering all religions as equal, treats Hinduism in a unique way – seeing within it the most perfect form of religion, giving man the opportunity to learn the highest truth. The book also examines whether the temples founded by the Birla family and the religious activities undertaken therein apply the concept of “inventing” tradition, and whether traditions created (or “modernised”) in contemporary times are a way of enhancing the appeal of the message conveyed from temple to society.
“The Vastness of Culture” is a series of publications presenting cultural studies and emphasizing the role of comparative research and analyses that reveal similarities, differences and intercultural influences. In our publications, cultures and civilizations are in a state of constant flux, engaging in dialogue, creating new understandings, competing for meaning under the influence of global content, without any clear boundaries, but with a vastness that forces questions to be raised.
Prof. Marta Kudelska is the Chair of the Centre for Comparative Studies of Civilisations, Jagiellonian University in Krakow. Her research interests include Indian philosophy and Sanskrit literature.
Prof. Dorota Kamińska-Jones is a lecturer in the Faculty of Fine Arts at the Nicolaus Copernicus University in Torun. She is also lecturer of Indology at the University of Warsaw. Her research interests include the art and culture of India and Great Britain, above all from the period of the Empire, feminism, colonialism and intercultural relations; she is particularly concerned with issues related to womanhood.
Dr Agnieszka Staszczyk is an assistant professor in the Centre for Comparative Studies of Civilisations at the Jagiellonian University in Krakow. Her research concerns the art of the Indian subcontinent—especially early iconography, the origin and cultural function of religious representations, and the architecture of modern temples.
Dr Agata Świerzowska is an assistant professor in the Centre for Comparative Studies of Civilisations at the Jagiellonian University in Krakow. Her field of interest covers the theory of religion and contemporary changes in religion and spirituality seen from an inter-cultural perspective.
Modlitwa jest pomostem do rzeczywistości Ducha, do życia, które czyni nas wolnymi.Kierowanie się do wnętrza stwarza połączenie między poziomem materialnego bytu a poziomem bytu duchowegoTen, kto codziennie modli się prawdziwie, modli się z serca, zachowa również wewnętrzny spokój w największym hałasie Jeżeli dopuścimy do tego, aby właściwa modlitwa i medytacja, coraz bardziej kierowały nas do wnętrza, do królestwa pokoju, z którego pochodzimy, to wieczna moc promieniować będzie przez nas, będzie nas prowadzić, orzeźwiać i posilać z życiodajnego źródła Bożego pokoju
Słowa wiecznego Ojca do Jego dziecka.Drogowskaz dla wszystkich ludzi na drodze do świadomego życia w Bogu.Gabriele dzieli się z nami darami z Ducha Świętego, które otrzymała jako Jego dzecko.Słowa Ojca są skierowane również i do nas, aby je przyjąć i pojąć. Bóg, odwieczny Duch, Ojciec nas wszystkich, którego kiedyś samowolnie opuściliśmy, który nas niezmiennie kocha i który tęskni za każdym z nas- przemawia do nas nieustannie w głębi naszej prawiecznej istory.
Objawienie Chrystusa Bożego dotyczące budowy wiecznego stworzenia Bytu inaszej duszy.Chrystus szczegółowo objaśnia siedem stopni świadomości duszy-od Porządku przez Wolę, Mądrość, Powagę, po Cierpliwość, Miłość iMiłosierdze.Ponowne uaktywnienie tych stopni duszy jest zadaniem każdejduszy- tu na ziemi lub w zaświatach.Książka odpowiadająca na wiele pytań:Czego dusza ma się nauczyć i co rozpoznać na danym stopniu? Co dzieje się zduszą, która opóściła ciało w dzieciństwie? Jak prowadzona jest dusza poopuszczeniu ludzkiego ciała? Jak toczy się jej dalsze życie wzaświatach?Człowiek zyje na ziemi, żeby się uczyć, a wyjaśnienia z królestwaBożego pomagaja nam zrozumieć sens życia i oczyścić duszę, żeby znalazła napowrót wieczny dom Ojca, naszą przwdziwą ojczyznę.
Niniejsza publikacja jest wnikliwą i krytyczną analizą stworzonej przez Józefa Bańkę filozofii nazwanej przez niego recentywizmem. Autor rozkłada na czynniki pierwsze założenia koncepcji rzeczywistości twórcy śląskiej szkoły filozofii oraz łączącej się z nią koncepcji kryterium prawdziwości i poddaje je krytycznemu osądowi. Próbuje odpowiedzieć na pytania, czy recentywizm rzeczywiście jest w stanie wnieść coś nowego do filozofii i na ile może oddziaływać na odbiorcę. Bez wątpienia lektura stawiająca ważkie pytania również samemu czytelnikowi.
Chronologiczny zakres Dzienników Władysława Tatarkiewicza obejmuje lata 19441960 (tom I) oraz 19611976 (tom II). Tom pierwszy nie jest tylko zapisem filozoficznej refleksji autora lecz dokumentem historycznym, relacją pisaną na bieżąco, z dnia na dzień, przez znakomitego obserwatora i sprawozdawcę jednocześnie. Oprócz spraw codziennych związanych z trudami powojennej egzystencji, troski o rodzinę i znajomych, kontaktów towarzyskich, filozof opisuje pierwsze próby reaktywowania życia akademickiego i naukowego w nowej rzeczywistości. Na kartach Dzienników pojawiają się najwybitniejsze postaci polskich filozofów i naukowców, artystów, dziennikarzy. Notatki są lakoniczne, pisane skrótami, nazwiska i imiona zapisane inicjałami. Pierwotnie nie były przeznaczone do publikacji. Opracowanie tekstu przez zespół Profesora Radosława Kuliniaka (D. Leszczyna, M. Pandura, Ł. Ratajczak), wymagało benedyktyńskiej cierpliwości, ogromnej erudycji i znajomości kontekstu historycznego. Odkryty niedawno i wydobyty z bibliotecznych półek rękopis Dzienników, można uznać za narodowe dobro.Władysław Tatarkiewicz zapisywał swoje wspomnienia i inne zapiski już w okresie wcześniejszym. Dzienniki prowadził od wczesnych lat dorastania do Powstania Warszawskiego. Wówczas w pośpiechu, opuszczając swój warszawski dom i uciekając stamtąd przed groźbą utraty życia, pozostawił stare Dzienniki. Uległy one spaleniu wraz z całym dobytkiem, a zdarzenia w nich zawarte filozof nigdy później już tak szczegółowo nie odtworzył. Część z nich spróbował opisać wraz z żoną Teresą we Wspomnieniach (Warszawa 1979), wydanych przez ich syna Krzysztofa Tatarkiewicza i w innych pracach wspomnieniowych. Dlatego Dzienniki, które przygotowaliśmy do wydania posiadają wartość unikatową, jako dokument i świadectwo epoki.
Filozofia jako sztuka życia sprowadza się, paradoksalnie, do nauki odważnego stawania w obliczu śmierci do sztuki umierania.W decyzji o śmierci nie brakuje pewnej ironii: ponosi się największą ofiarę, własne życie, za filozofię, za coś co powszechnie uważane jest za najmniej praktyczne zajęcie. Ale filozofom w każdym razie najciekawszym z nich nie brakuje poczucia własnej wartości, jaki i ironii. W pewnym sensie więc, Życie za idee jest przewodnikiem z dziedziny jeszcze nadal nieznanej ontologii ontologii ironicznej egzystencji.- Costica BradatanW kręgu zainteresowań autora znalazły się zagadnienia śmierci za wiarę, bliźnich, idee. Autor zastanawia się, jakimi filozofami są ci, którzy umierają dla sprawy. Stawia tezę, że pomimo różnych poglądów łączy ich przekonanie, że filozofia ma znaczenie praktyczne. Tak rozumiana filozofia nie jest treścią zachowaną w książkach, ale czymś co filozof niesie ze sobą i co realizuje w praktyce sposobem życia lub sztuką życia.
Donatien Alphonse Francois de Sade (1740-1814) - markiz, pisarz, filozof, libertyn, skandalista, od jego nazwiska pochodzi seksualny termin sadyzm. W swoich dziełach starał się wniknąć w głąb umysłu człowieka i odkryć jego pierwotne instynkty, czasowo zdaniem autora wytłumione przez bariery kulturowe. W jego dziełach na pierwszym planie są hańba, okrucieństwo, zbrodnia. De Sade przedstawia przemoc jako źródło przeżyć o charakterze seksualnym. Był de Sade pisarzem bardzo płodnym i niezwykle popularnym w soich czasach jednak późniejsze purytańskie czasy skazały jego dzieło na zapomnienie. Jako dzieła zakazane nabierały dodatkowego smaku jako dzieła zakazane. Wśród książek Markiza de Sade 120 dni Sodomy zajmuje jednak miejsce szczególne. W odróżnieniu od słynnych ""Julietty"" ""Justyny"" czy ""Filozofii w buduarze"" nie zostało opublikowane za życia autora. Akcja utworu (napisanego nawiasem mówiąc w więzieniach Vincennes i Bastylii)) rozgrywa się w odciętym od świata zamku Silling, poza granicami Francji, u schyłku panowania króla Ludwika XIV. Czworo bogatych libertynów w towarzystwie 42 osób przez cztery miesiące oddaje się orgiom seksualnym o różnorakim charakterze (czyli wszystkim praktykom seksualnym potępianym przez Kościół katolicki).120 dni Sodomy składa się z czterech części, z których każda opisuje jeden miesiąc pobytu na zamku. Funkcję narratorek pełnią prostytutki: Duclos, Champville, Martaine i Desgranges, przy czym każda w ciągu jednego miesiąca ma za zadanie opowiedzieć 150 płomiennych opowieści ze swojego życia. Jeżeli któraś szczególnie przypadnie do gustu libertynom, każą natychmiast ją zrealizować. Przy czym dzieło markiza de Sade to nie tylko opis niecodziennych praktyk seksualnych to także rodzaj trangresji ponad wszystko co dozwolone poza granice moralności. Jak pisze Jerzy Łojek w swojej wybitnej analizie ""Wiek Markiza de Sade"": Dzieła de Sade'a nie są oczywiście czytankamisłużącymi moralnemu zbudowaniu. Przedstawiają najgorsze, najokrutniejsze strony natury ludzkiej (...). Ale nie ma potrzeby demonizowania pism Sade'a. Są to bowiem interesujące i artystycznie wybitne dokumenty minionej dawno epokii jako takie powinny być dzisiaj analizowane i budzić naszą ciekawość.
Książka pod redakcją Eriki Lehrer i Romy Sendyki jest wynikiem akademickiej interwencji w przestrzeń Muzeum Etnograficznego w Krakowie (MEK). Opisuje pojedynczy projekt, który jednak kryje w sobie wiele wymiarów istotnych dla przeformułowania nie tylko idei muzeum, ale też akademii. Refleksja akademicka ma tu charakter „poziomy”, angażujący studentki na równi z wykładowczyniami, co znajduje swoje odzwierciedlenie również w publikacji – to rzeczywiście działanie kolektywne. Jednocześnie projekt jest wzorcowym przykładem na to, jak z myślenia wynika działanie, które następnie znów poddawane jest refleksji. W rezultacie dokonuje się rzeczywiste połączenie teorii z praktyką oraz włączenie uniwersytetu w tkankę społeczną w tej mierze, w jakiej muzea mówią o społeczeństwach, do których są adresowane. W perspektywie akademickiej z kolei projekt proponuje nową formę badania oraz przedstawiania wiedzy akademickiej. Myślenie muzeum staje się tutaj, zgodnie z zapowiedzią, nie tylko refleksją o instytucji i jej krytycznym oglądem, ale myśleniem o otaczającym świecie i prawach oraz tożsamościach jego mieszkanek i mieszkańców.
Dr hab. Iwona Kurz, Uniwersytet Warszawski
Roma Sendyka pracuje w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Wydziału Polonistyki UJ, prowadzi Ośrodek Badań nad Kulturami Pamięci. Zajmuje się teoriami badań literackich i kulturowych, w tym zwłaszcza badaniami nad kulturą wizualną i zjawiskami pamięci.
Erica Lehrer profesorka na Uniwersytecie Concordia w Montrealu. Antropolożka kultury i kuratorka, wykłada na Wydziale Historii. Dyrektorka Curating and Public Scholarship Lab (CaPSL), zajmuje się kwestiami etnografii eksperymentalnej oraz teoriami i praktykami muzeologii krytycznej.
Seria Wystawianie teorii prezentuje teorię z obszaru humanistyki i nauk społecznych w nowy sposób. Zaawansowane ujęcia teoretyczne są przymuszane do negocjacji z polem pozauniwersyteckim. Wiedza specjalistyczna ujawnia się i prezentuje publiczności szerszej niż zwykle, wchodzi w reakcję z dyskursem publicznym, wizualnym, artystycznym, muzealnym. Seria wyrasta z praktyk interdyscyplinarnego zespołu kuratorskiego, który wykorzystuje język wizualny wystawy i muzeum do otwartego i wielomedialnego dyskutowania kwestii podejmowanych zazwyczaj w trybie seminaryjnym i formie tekstowej.
Brentano i jego Arystoteles. Szkic o relacji Bóstwo–człowiek to obszerne, wnikliwe opracowanie poglądów Brentana na relację Bóg–człowiek, wziętych tak jak prezentują się one w dziełach poświęconych Arystotelesowi. Gdy w jakimś historycznym opracowaniu czytamy o Brentanie, to poznajemy go głównie jako tego, który wprowadził do filozofii współczesnej tematykę intencjonalności, dalej – jako jednego z ojców psychologii rozumianej jako samodzielna dyscyplina naukowa, wreszcie jako nauczyciela Husserla. W bardziej wnikliwych analizach historycznych wskazuje się na to, że całe filozoficzne podejście Brentana ukształtowało się w opozycji do idealizmu niemieckiego, w wyraźnym nawiązaniu do stylu filozofowania Arystotelesa. Czasem przeczytamy, że było to pokłosie jego scholastyczno-arystotelesowskiego wykształcenia. Rzadko jednak jesteśmy świadomi, że większość prac, które Brentano samodzielnie opublikował, dotyczy właśnie filozofii Stagiryty. Ma to z pewnością związek z hiperkrytyczną postawą, jaką Brentano miał wobec publikacji swoich idei. W konsekwencji wiele z tego, co opracowywał, pozostało w manuskryptach. Kiedy więc weźmiemy pod uwagę również te nieopublikowane prace, wówczas proporcja prac poświęconych Arystotelesowi przestaje być tak szokująca, a oprócz tego zauważamy jeszcze jeden ciekawy aspekt. Okazuje się mianowicie, że bardzo wiele z pomysłów, które Brentano sformułował w swoich opublikowanych bądź niepublikowanych pismach, krystalizuje się w jawnej lub ukrytej dyskusji z poglądami Filozofa. Omawiana książka jest więc ważna nie tylko jako historyczna analiza poglądów pewnego znanego filozofa na temat poglądów
innego znanego filozofa, lecz także jako klucz – lub przynajmniej jego część – do zrozumienia filozofii samego Brentana.
Z recenzji prof. dr. hab. Arkadiusza Chrudzimskiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?