Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Pierwszy zeszyt z cyklu Etiudy na lewą rękę op. 54 autorstwa Feliksa Rybickiego to zbiór 6 starannie opracowanych utworów, których głównym celem jest rozwój techniki gry lewej ręki zwykle mniej sprawnej u pianistów. Etiudy te, choć mają charakter dydaktyczny, wyróżniają się także walorami artystycznymi, dzięki czemu nauka staje się bardziej inspirująca i angażująca. Publikacja skierowana jest do uczniów starszych klas szkół muzycznych I stopnia oraz pierwszych klas szkół muzycznych II stopnia. Zeszyt stanowi doskonały materiał edukacyjny, umożliwiający pogłębianie umiejętności technicznych i przygotowanie do bardziej zaawansowanego repertuaru.
Fuga, Op. 11 Franciszka Lessla to przykład wczesnego stylu brillant, który łączy klasycystyczną precyzję wykonawczą z nowatorskimi technikami, zapowiadającymi późniejszą epokę wirtuozerii. Utwór, wydany w 1812 roku, powstał w czasie, gdy Lessel intensywnie rozwijał swoją twórczość fortepianową. Nie jest to typowa wprawka polifoniczna, lecz monumentalny utwór koncertowy, w którym kompozytor demonstruje kunszt w przetwarzaniu tematów i prowadzeniu wielogłosowej narracji. Fuga wyróżnia się zarówno wirtuozerią, jak i głębią muzyczną, będąc świadectwem przejścia od klasycyzmu do bardziej ekspresyjnych form romantycznych.
Słynny skrzypcowy "24 kaprys a-moll" N. Paganiniego w historii muzyki zaznaczył się trwale, będąc dla wielu kompozytorów źródłem twórczej inspiracji. Wpisując się w tę tradycję, w 1941 Witold Lutosławski stworzył własną wersję tego dzieła. Przeznaczona ona była, jak przeszło 200 innych transkrypcji z okresu okupacji, do wykonywania podczas wieczorów w warszawskich kawiarniach w duecie z Andrzejem Panufnikiem. "Wariacje na temat Paganiniego" są utworem prostym, bezpretensjonalnym i typowo wirtuozowskim, znakomitym wyczuciem możliwości pianistycznych przywodzącym na myśl maestrię transkrypcji fortepianowych Liszta i Busoniego. Wbrew tytułowi są to nie tyle wariacje na temat Paganiniego, co bardzo wzbogacona harmonicznie transkrypcja całego Kaprysu, a więc tematu, jedenastu wariacji i brawurowego finału. Zachowując oryginalną tonację a-moll, Lutosławski podbarwił diatonikę Paganiniego chromatyką, uzyskując współbrzmienia z lekka dysonujące, niekiedy wyjątkowo oryginalne. Nieoczekiwane skrzywienia harmoniczne przydają brzmieniom wiele pikanterii.Harmonię wzbogaca też nakładanie na siebie różnych trójdźwięków z dwóch tonacji - jak w trzeciej wariacji, a zestawianie czterodźwięków w wysokim rejestrze obu fortepianów, daje niecodzienny efekt kolorystyczny - jak to słychać w wariacji jedenastej. Oryginalna kolorystyka brzmieniowa tej wariacji, podobnie jak gwałtowne kontrasty dynamiczne w siódmej, to zalążki przyszłych indywidualnych cech stylu muzyki Lutosławskiego. Obok nich słyszalne są pewne filiacje z muzyką Prokofiewa, wyraźne w czwartej i jedenastej wariacji, żywo przypominając niektóre z wczesnych utworów fortepianowych autora "Wizji ulotnych". Wypełniony szczelnie gestami wirtuozowskimi finał (glissanda, pasaże, gamy chromatyczne i akordy), charakterem odpowiada w pełni zakończeniu skrzypcowego Kaprysu. "Wariacje" szybko stały się żelazną pozycją duetu Lautosławski-Panufnik, sam kompozytor zaś nie przypuszczał, że w przyszłości ''Wariacje'' staną się jednym z jego najpopularniejszych dzieł.
Etiudy Grażyny Bacewicz wymagają nie tylko opanowania środków technicznych, ale również swobody artystycznej. Zróżnicowane pod względem nastroju i charakteru zostały opracowane przez Z. Romaszkową w zakresie palcowania, pedalizacji, dynamiki. Poziom etiud odpowiada ostatnim latom szkoły średniej i początkom wyższej.
I Sonata" na fortepian skomponowana w 1949 roku, dzięki temu wydaniu, zamyka zbiór zachowanych i nieopublikowanych dotąd dzieł fortepianowych Bacewicz. Ujęta w cztery części (I. Moderato, II. Andante sostenuto, III. Scherzo, IV. Finale. Molto allegro) i trudna technicznie kompozycja wymaga od wykonawcy zarówno umiejętności niuansowania dynamiki, jak i dużej wrażliwości muzycznej. Bacewicz, oprócz charakterystycznego języka harmonicznego, miała bardzo specyficzne podejście do kwestii rytmu, często zawiłego i złożonego, ale zawsze efektownego, a zarazem bezpretensjonalnego i niewymuszonego. Sonata obfituje w bogactwo zabiegów kompozytorskich. Możemy zaobserwować tu różnorodne elementy rytmiczne, motywiczne i harmoniczne, które podlegają rozwojowi i transformacjom (Moderato), przejrzysty i klarowny liryczny sposób pisania utrzymany w śpiewnym, folklorystycznym stylu melodyki (Andante sostenuto), a także błyskotliwość i pęd, które chyba najlepiej oddają określenie, którym Bacewicz opisywała samą siebie przy pracy: z motorkiem w tyłku (Scherzo i Finale). W tym utworze genialny, wirtuozowski styl pisania kompozytorki ani na chwilę nie traci swojej artystycznej integralności ani silnego folklorystycznego charakteru. Peter Jablonski
Ignacy Feliks Dobrzyński napisał osiem nokturnów na fortepian. Pięć z nich zostało wydanych w latach 18331834 w dwóch zeszytach, jako opp. 21 i 24, pozostałe natomiast znalazły się w różnych okazjonalnych zbiorach opublikowanych znacznie później. Nokturn A-dur powstał w 1846 roku i należy do grupy utworów skomponowanych przez Dobrzyńskiego podczas jego podróży artystycznej po miastach niemieckich. Tournee miało doprowadzić do wzrostu popularności kompozytora i poprawy jego sytuacji finansowej. Oprócz koncertów i spotkań promujących twórczość Dobrzyńskiego częścią zaplanowanej akcji marketingowej było niewątpliwie wydawanie w poszczególnych miastach jego nowych salonowych miniatur. Nokturn ukazał się drukiem w Berlinie jako op. 52 razem z króciutkim mazurkiem, będącym transkrypcją napisanej wcześniej pieśni Gdzie lubi. Forma utworu jest oparta na typowym dla tego gatunku schemacie A-B-A1 z dość rozbudowanym epilogiem. W części A kompozytor wykorzystał jako podstawę melodii jednotaktowy motyw w rytmie mazurkowym, który połączył z często stosowanym w nokturnach basem prowadzonym w szeroko rozłożonych akordach. Udało mu się w ten sposób uzyskać specyficzny sielankowy nastrój. Brzmienie, typ melodyki, faktura, a przede wszystkim ornamenty pojawiające się w dalszym przebiegu utworu przywodzą tu na myśl wczesną twórczość Fryderyka Chopina. Ożywiona w wyrazie, akordowa, utrzymana w tonacji fis-moll i jednostajnym trójkowym rytmie część B Nokturnu budzi skojarzenia z częścią środkową Chopinowskiego Nokturnu As-dur op. 32 nr 2. Po krótkim łączniku jako repryza powraca początkowy fragment części A, przechodzący następnie w epilog, w którym kompozytor splata ze sobą motywy obu kontrastujących części. Trudno ustalić okoliczności i datę powstania drugiego Nokturnu zamieszczonego w tej publikacji. Został on wydany pośmiertnie (w 1868 roku, w Warszawie) w zbiorze Album Pamiątkowe IG.F. Dobrzyńskiego zawierającym ponadto 2 mazurki, 2 pieśni oraz fragment muzyki do dramatu Konrad Wallenrod w opracowaniu na 4 ręce. Kompozycje te nie były wcześniej publikowane i pochodziły prawdopodobnie ze zbiorów prywatnych. Nokturn opatrzony jest dedykacją: Wielmożnej Pannie Wandzie Miecznikowskiej. Określenie tonacji zasadniczej utworu jest problematyczne rozpada się on bowiem na dwie kontrastujące, tonalnie i wyrazowo, części oddzielone długą cezurą. Po niespokojnym, pełnym emocji i wyraźnie zakończonym epizodzie w tonacji f-moll (zbudowanym w formie A-B-A1, z częścią B w As-dur) następuje dość nieoczekiwanie zupełnie nowy materiał w tonacji F-dur; utrzymany w wolniejszym tempie i bardzo stonowany w wyrazie pełni rolę swoistego post scriptum, obszernego i uspokajającego muzycznego komentarza do poprzedniego fragmentu. Można nawet odnieść wrażenie, że Nokturn to właściwie dyptyk złożony z dwóch odrębnych odmiennych wyrazowo pieśni bez słów. Jego stylistyka bliska liryce Franza Schuberta, Felixa Mendelssohna-Bartholdyego czy Johna Fielda z elementami stylu brillant pozwala wysnuć wniosek, że utwór ten mógł powstać wcześniej niż Nokturn A-dur. Można się tu również doszukać pewnego pokrewieństwa melodyczno-rytmicznego ze wspominanym już Nokturnem As-dur Chopina. Obydwa Nokturny Dobrzyńskiego mogą stanowić ciekawe uzupełnienie repertuaru zarówno pianistów profesjonalnych, jak i bardziej zaawansowanych amatorów zainteresowanych dziewiętnastowieczną muzyką salonową. Mogą zarówno wzbogacić programy koncertów i audycji, szczególnie tych poświęconych muzyce polskiej, jak i trafić do programów nauczania średnich szkół muzycznych. Niniejsze opracowanie powstało na podstawie pierwodruków. Propozycje palcowania w obu utworach i pedalizacji w Nokturnie A-dur pochodzą w całości od redakcji, pozostałe redakcyjne oznaczenia wykonawcze podane zostały w nawiasach.
Dwa mazurki Dobrzyńskiego są utworami, na które warto zwrócić uwagę. Pomimo znacznego uproszczenia środków i zastosowania konwencjonalnej formy kompozytorowi udało się stworzyć miniatury niepozbawione wdzięku, elegancji i pewnej bezpretensjonalnej świeżości. Ich wykonanie nie wymaga dużych umiejętności, mogą zatem stanowić wartościowe uzupełnienie repertuaru uczniów starszych klas szkoły muzycznej I stopnia, a jednocześnie przygotowują ich do grania trudniejszych miniatur dziewiętnastowiecznych, w tym mazurków Chopina. Niewątpliwie warto również zastosować mazurki Dobrzyńskiego w nauczaniu gry na fortepianie jako przedmiotu dodatkowego lub specjalnego na poziomie szkoły średniej oraz w ogniskach muzycznych i w amatorskim uprawianiu muzyki. Mogą wreszcie zaistnieć podczas różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych, patriotycznych, okolicznościowych jako przykłady polskiej muzyki okresu zaborów. Obecne wydanie bazuje na pierwodruku z 1868 roku. Kilka dostrzeżonych błędów zostało skorygowanych, propozycje palcowania i pedalizacji pochodzą w całości od redakcji, uzupełnienia oznaczeń wykonawczych ujęte zostały w nawiasy.
na fortepian Trzy nokturny op. 21 na fortepian / Dwa nokturny op. 24 na fortepian Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego to zbiór, który zachwyca subtelnością i głębią romantycznej ekspresji. Kompozycje te, dedykowane osobom bliskim kompozytorowi, niosą ze sobą niezwykłą wrażliwość i techniczne wyrafinowanie. Melancholijne linie melodyczne łączą się z bogatymi harmoniami, tworząc niezwykle sugestywną atmosferę, która wciąga zarówno wykonawcę, jak i słuchacza. Utwory te są doskonałym wyzwaniem dla pianistów wymagają technicznej precyzji, ale przede wszystkim interpretacyjnej dojrzałości, aby w pełni oddać ich emocjonalny charakter. To dzieła, które inspirują do poszukiwania indywidualnego brzmienia i rozwijania wyobraźni artystycznej. Idealne zarówno do repertuaru koncertowego, jak i do osobistych muzycznych eksploracji.
Dwa mazurki koncertowe op. 8 i op. 15 Juliusza Zarębskiego to wirtuozowskie dzieła fortepianowe, skomponowane między 1880 a 1882 rokiem. Określenie koncertowe celnie oddaje ich charakter pełen rozmachu, technicznej biegłości i improwizacyjnej swobody. Mazurki Zarębskiego, inspirowane twórczością Franza Liszta, stoją w kontrze do intymnego podejścia Chopina, wykorzystując mazurkową melodykę i schematy rytmiczne jako podstawę do efektownych form koncertowych. Kompozycje te wyróżniają się rozbudowaną fakturą, wysokim poziomem trudności oraz imponującym rozmachem. Ich struktura oparta na luźno powiązanych ogniwach pozwala na pełne ukazanie zarówno wirtuozowskich umiejętności wykonawcy, jak i wyobraźni muzycznej. Publikacja jest idealnym wyborem dla profesjonalnych pianistów, poszukujących ambitnych i efektownych utworów na estradę.
Zeszyt Utwory charakterystyczne Juliusza Zarębskiego to zbiór miniatur fortepianowych, które ukazują kompozytora jako wszechstronnego wirtuoza i twórcę poszukującego własnego języka muzycznego. Utwory te, inspirowane zarówno romantyzmem Chopina, jak i techniczną wirtuozerią Liszta, wyróżniają się różnorodnością stylistyczną oraz doskonałym wyczuciem oczekiwań słuchaczy. Zarębski mistrzowsko operuje pianistycznymi środkami wyrazu, tworząc kompozycje pełne finezji i emocji. W zbiorze znajdują się: Impromptu-Caprice op. 14 wirtuozowska improwizacja z kontrastującym śpiewnym tematem w lewej ręce. Novelette-Caprice op. 19 miniatura łącząca elementy polskiego folkloru z romantycznymi motywami. Serenade burlesque op. 20 pełna humoru kompozycja z błyskotliwymi efektami pianistycznymi. Serenade espagnole op. 26 hiszpańskie inspiracje połączone z żywą artykulacją i ciekawymi zwrotami harmonicznymi. Berceuse op. 22 intymna kołysanka o bogatej harmonii i onirycznym zakończeniu. Zbiór to znakomita propozycja dla pianistów pragnących poszerzyć swój repertuar o różnorodne i technicznie wymagające dzieła, które oferują wyjątkowe doświadczenie muzyczne zarówno wykonawcom, jak i słuchaczom.
Róże i ciernie (Les Roses et les Epines) to jeden z najważniejszych utworów fortepianowych Juliusza Zarębskiego fascynujący, pięcioczęściowy cykl o wyjątkowej barwności, śmiałej harmonice i improwizacyjnym charakterze, w którym pobrzmiewają echa późnego Liszta i zapowiedź impresjonizmu. Nowa, starannie opracowana edycja z poprawionym tekstem, precyzyjnymi wskazówkami wykonawczymi i proponowaną aplikaturą została przygotowana z myślą o profesjonalnych pianistach, poszukujących dzieła zarówno wymagającego, jak i głęboko poruszającego.
Kompozycja Trinity Concertino jest kameralną wersją Trinity Concerto (2007) na obój lub saksofon (sopranowy lub altowy) i orkiestrę smyczkową, w której partię orkiestry przejmuje fortepian. Tytuł nawiązuje do miejsca powstania koncertu Trinity College w Cambridge. Części utworu: Larghetto, Agitato i Largo łączy przenikanie się elementów medytacyjnych, lirycznych i dramatycznych, formowanych przez napięcia struktur oraz zagęszczenie faktury. Witalizm i żywiołowość przeplata się z zaskakującymi niejednokrotnie wątkami lirycznymi i melancholijnymi, czym w ten sposób buduje jedność na zasadzie kontrastu. Partia fortepianu została zbudowana z subtelnie zmodyfikowanych warstw brzmieniowych, opartych na wyselekcjonowanym materiale dźwiękowym. Paweł Gusnar
Pierwsza wersja Sonaty na skrzypce i fortepian powstała jesienią 2008 r., kiedy miałem okazję współpracować ze skrzypkiem Robertem Bacharą, odbywającym wtedy studia doktoranckie w Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Kilka lat później, na przełomie 2015/2016 r., zrewidowałem materiał muzyczny, dokonałem pewnych zmian i skróciłem utwór. Wtedy Sonatą zainteresował się wykładowca tejże uczelni dr Jacek Ropski. W styczniu 2016 r. dokonaliśmy nagrania kompozycji, które posłużyło m.in. w jego postępowaniu habilitacyjnym. Chciałbym wyrazić swoją głęboką wdzięczność dr. hab. Jackowi Ropskiemu za niezwykle cenne uwagi muzyczne i wykonawcze, które doprowadziły do obecnego kształtu Sonaty na skrzypce i fortepian. Dziękuję też prof. Bartoszowi Bryle z Akademii Muzycznej w Poznaniu za bardzo przychylną recenzję tej kompozycji i ciepłe słowa poparcia dla wydania jej drukiem. Mam również nadzieję, że utwór znajdzie swoje miejsce wśród młodych wykonawców. Mirosław Gąsieniec
Preludium i Fughetta z tematem opartym na dźwiękach b-a-c-h, autorstwa Antoniego Cofalika, to dwuczęściowa kompozycja będąca hołdem dla Jana Sebastiana Bacha. Utwór, napisany z myślą o zaawansowanych adeptach sztuki skrzypcowej, łączy elementy stylu barokowego z idiomem muzyki XX wieku. Preludium, pełne ruchliwości, oraz czterogłosowa Fughetta oferują ambitnym skrzypkom możliwość rozwijania umiejętności gry polifonicznej jako przygotowanie do bardziej wymagających fug lipskiego Kantora. Obligatoryjne palcowanie i smyczkowanie zostały starannie opracowane, natomiast interpretacja (w tym tempo, artykulacja, dynamika i agogika) pozostaje otwarta, pozwalając wykonawcom na indywidualne podejście. Tekst utworów podany jest w formie czystej, co zachęca grających do kreatywności i muzycznego wyczucia. Kompozycja stanowi zarówno wartościowy materiał dydaktyczny, jak i inspirujący repertuar, który pomaga młodym muzykom zgłębić piękno i głębię bachowskich form.
'Partitę'' na skrzypce i fortepian skomponowałem jesienią 1984 roku na życzenie Orkiestry Kameralnej w St. Paul w stanie Minnesota, dla Pinchasa Zukermana i Marca Neikruga. Utwór składa się z pięciu części, z których głównymi są: pierwsza (Allegro giusto), trzecia (Largo) i piąta (Presto). Część druga i czwarta to jedynie krótkie interludia, grane ad libitum. Krótka sekcja ad libitum występuje również przed końcem ostatniej części. Trzy główne części nawiązują, przynajmniej pod względem rytmu, do przedklasycznej osiemnastowiecznej tradycji muzyki instrumentalnej. Jest to wszakże tylko rodzaj aluzji. Pod względem harmoniki i melodyki ''Partita'' należy do tej samej grupy ostatnich moich kompozycji, co ''III Symfonia'' i ''Łańcuch I''. [Witold Lutosławski, WJ 1988]
Berceuse, Op. 32 Władysława Żeleńskiego w wersji na skrzypce (altówkę) i fortepian to subtelna i pełna wdzięku miniatura, wywodząca się z warszawskiego okresu twórczości kompozytora. Utwór, inspirowany zarówno chopinowskim pierwowzorem, jak i wokalnym rodowodem gatunku, cechuje się śpiewną melodyką, delikatnym kołyszącym ruchem fortepianu oraz dialogiem pomiędzy instrumentami. Narracja utworu rozwija się w miarowym metrum, z subtelną dynamiką, gdzie harmonia opiera się na delikatnych zmianach, unikając ostrych napięć. Centralna część wprowadza ożywienie, by przygotować powrót spokojnego, kantylenowego tematu, zdobionego figuracjami fortepianu. Ta wersja, przeznaczona na skrzypce lub altówkę, zachowuje wszystkie walory brzmieniowe i wyrazowe, stanowiąc piękny przykład kameralnej twórczości Żeleńskiego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?