Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Wstęp do teorii uczestnictwa to kluczowy element w zrozumieniu, jak różne formy zaangażowania i udziału społeczeństwa wpływają na funkcjonowanie społeczności, organizacji czy instytucji. Książka wprowadza czytelnika w podstawowe pojęcia, teorie oraz modele opisujące uczestnictwo, analizując jego rolę w procesach decyzyjnych, rozwoju społecznego oraz budowania kapitału społecznego.
"Limanowskie ma lica Pani Mogielica "to kolejna autorska bajka Kariny Gamoń. Napisana została na prośbę Starostwa Powiatowego w Limanowej.Tym razem autorka zabiera czytelnika w niezwykłą podróż po sercu Beskidu Wyspowego, gdzie przyroda mówi ludzkim głosem, a ludzie odkrywają w sobie moc współdziałania.To opowieść o pięknie Powiatu Limanowskiego, w przystępny, pełen uroku sposób książka przybliża młodym czytelnikom wartości wspólnoty i dumę z lokalnych korzeni naszej Małej Ojczyzny.Jej wyjątkowym dopełnieniem są ilustracje wykonane przez małych, ale jakże wielkich artystów, których wrażliwość i wyobraźnia nadały bajce barw, szczerości i autentycznego ciepła.Bajka to hołd złożony miejscu, które łączy ludzi, tradycję i naturę, pod szczytem Mogielicy.Karina Gamoń - położna i pasjonatka rymów. Urodzona w Gorlicach, od wielu lat mieszka i pracuje w Limanowej. Magister położnictwa, specjalista pielęgniarstwa ginekologicznego w Szpitalu Powiatowym w Limanowej Imienia Miłosierdzia Bożego. Absolwentka Medycznego Studium Zawodowego w Limanowej i Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Uniwersytetu Rzeszowskiego.Autorka książek terapeutycznych dla dzieci: "Szpitalny domek", "Fabryka w ciele tyka" i "Gdzie zmysły prysły", "Tajemnicze spółki Plemnika i Jajowej Komórki" oraz "Emocje i uczucia do przeżucia". Działa charytatywnie, uczestniczy w licznych spotkaniach edukacyjnych i autorskich z dziećmi w przedszkolach, szkołach i bibliotekach. Wspomaga fundacje, szpitalne i kliniczne oddziały dziecięce, dzieląc się z ich podopiecznymi swoją twórczością.RECENZJE O KSIĄŻCEMożna by się pokusić o stwierdzenie, że to swoista Wierszowana Mapa powiatu z Legendą (w podwójnym znaczeniu tego słowa). Lekko podana, skrupulatnie rozrysowana, okraszona humorem, barwnymi historyjkami, ze swadą i polotem.prof. dr hab. Józef Szymon WrońskiKsiążka ma nieocenione walory poznawcze. Wspierać może w pracy nauczycieli, edukatorów czy przewodników, a także rodziców, pokazując i udowadniając zarazem, jak w prosty i przystępny sposób wytłumaczyć młodemu odbiorcy otaczającą go rzeczywistość - tak dalszą, jak i bliższą. Autorka podejmuje w tomiku tematy z zakresu historii regionu, lokalnej kultury i tradycji oraz funkcjonowania struktur samorządu terytorialnego.Dr hab. Joanna LusekPowiat Limanowski został przedstawiony w niecodzienny, a może nawet więcej - w wyjątkowy sposób - poprzez połączenie piękna rymów autorstwa Kariny Gamoń z cudownymi ilustracjami Dzieci wychowujących się na tym urokliwym kawałku Rzeczypospolitej Polskiej.Książka stanowi znakomitą wizytówkę i zaproszenie na piękną Ziemię Limanowską wyartykułowane przez znakomity Zespół Ambasadorów Powiatu Limanowskiego (Karinę Gamoń i dzieci będące autorami ilustracji).Ks. Piotr Jaworski
Wiersze Williama Carlosa Williamsa są lekcjami powolnego patrzenia w świecie, który wszystko każe nam rozstrzygać natychmiast. Autor to z jednej strony odnowiciel poezji amerykańskiej, z drugiej lekarz z New Jersey, zapisujący to, co widzi obok siebie, tu i teraz. Wiersz staje się tu przestrzenią, w której przedmiot nie zamienia się w symbol, lecz może po prostu być: ze swoją kruchością, brzydotą i nagłym błyskiem jasności. Julia Hartwig nie tylko tłumaczy Williamsa, ale też wchodzi z nim w poetyckie porozumienie. Jej wybór i przekład wydobywają ton najbliższy własnej wrażliwości poetki ujawnia się tu Williams wyciszony, wyczulony na detal, prosty, ale nigdy uproszczony. Spóźniony śpiewak to efekt tego spotkania książka, w której amerykański klasyk mówi po polsku tak, jakby od dawna był obecny w naszej codzienności.
Jeden z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat – nagrodzony Nagrodą Conrada, KMLU i Gdynią, nominowany do Nike, Nagrody m.st. Warszawy i Paszportów „Polityki” – powraca jako pierwsza książka w cyklu „Debiut od nowa” – nie jako sentymentalne wznowienie, lecz powieść, która domaga się nowej ramy: ponownego ustawienia w szeregu, sprawdzenia, co dziś z nami robi. Ta lektura odsłania nowe napięcia, fałdy, szczeliny. Zaprasza, by wejść do Nowej Huty Łapczyńskiej, przejść przez dym, asfalt, błoto i szpitale, sprawdzić, jakie bestie rozpoznajemy w sobie i dookoła. To nie są realistyczne „portrety mieszkańców”, lecz figury, w których skupiają się lęk, pragnienie, przemoc i czułość miejsca. Tak działa literatura, która nie kończy się na pierwszym obiegu – o czym w dołączonym do książki posłowiu pisze Artur Burszta.
Książka, która wyrasta z irlandzkiej historii i osobistej biografii, a zarazem sięga w stronę czasu geologicznego i gwiezdnego. W świecie Magdalenek, klasztornych pralni, wyburzanych osiedli i ludzi dorastających w rytmie przemysłowych przemian pocieszenie oznacza nie ucieczkę, lecz rozpoznanie współuczestnictwa w losie świata. Paula Meehan szuka języka dla doświadczeń, których nie da się łatwo opowiedzieć: przemocy instytucji, choroby i żałoby, uzależnień, lęku klimatycznego, dziedziczonych traum. Sięga do mitologii i tarota, łączy naukę i duchowość, legendy miejskie oraz protest songi, tworząc poezję jednocześnie cielesną i polityczną, czułą i bezlitosną wobec iluzji, że świat da się uratować bez zasadniczej zmiany spojrzenia. W przekładzie Tadeusza Sławka Artemida pocieszycielka staje się także książką o naszej części Europy: o tym, jak poezja, sondowana słowo po słowie, może jeszcze podtrzymywać wrażliwość i odpowiedzialność w świecie późnej nowoczesności.
"Wesele" to jeden z najważniejszych dramatów w historii polskiej literatury i jednocześnie błyskotliwy portret społeczeństwa przełomu wieków. Akcja rozgrywa się podczas autentycznego wesela poety z chłopką, gdzie przy jednym stole spotykają się inteligencja i chłopi, marzenia o wspólnocie i twarda rzeczywistość podziałów. Wraz z kolejnymi scenami na jaw wychodzą narodowe mity, lęki, ambicje i złudzenia, a realistyczny obraz miesza się z symboliką i wizjami.Stanisław Wyspiański pokazuje Polskę pełną sprzeczności - rozdwojoną między pragnieniem wielkiej zmiany a niemocą działania, między romantycznym gestem a chocholim tańcem. "Wesele" to dramat, który nie tylko opisuje swoją epokę, ale zaskakująco celnie komentuje także późniejsze i współczesne dylematy Polaków.Na końcu książki znajdują się kreatywne zadania, które pozwalają spojrzeć na dramat z nowej perspektywy i samodzielnie zmierzyć się z jego problematyką.
CÓRKA NAZISTY to przejmująca powieść o przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. O strasznych czasach II wojny światowej i o miłości na przekór wszystkiemu. O dzieciach, które nie powinny odpowiadać za winy swoich rodziców. I o odkupieniu, które przynosi dopiero zmierzenie się z prawdą. Czasem, by na nowo odnaleźć spokój i miłość, trzeba przejść przez piekło. Gen zła. Czy coś takiego w ogóle istnieje? Alicja Nowińska uśmiecha się do mnie. Unosi na powitanie dłoń i się wyprostowuje. Wskazuje na głęboki fotel przy stoliku kawowym. Kiedy do niego podchodzę wyjeżdża na swoim obrotowym krześle zza biurka. Gdy rozmawiamy, nie może być pomiędzy nami barier. To jedna z zasad udanej terapii. Ale mnie już nic nie może pomóc. Nie jestem dobra.Tkwi we mnie gen zła. Nigdy go nie odpokutuję.
"Świętoszek" to komedia o obłudzie, która zakłada maskę cnoty i bez wstydu rozsiada się w cudzym domu. Tartuffe wchodzi do rodziny jak kaznodzieja - skromny, pobożny, rzekomo bezinteresowny - a krok po kroku przejmuje władzę, pieniądze i sumienia. Wystarczy kilka wielkich słów o moralności, by rozsypał się zdrowy rozsądek, a naiwność zaczęła udawać dobroć. Molire bezlitośnie punktuje społeczną hipokryzję i naszą wieczną skłonność do wierzenia w "świętych na pokaz". "Świętoszek" bawi ostrym dialogiem i precyzyjną intrygą, ale pod śmiechem kryje się coś zdecydowanie niewygodnego: pytanie o to, jak łatwo oddajemy ster myślenia komuś, kto mówi pewnym, moralnym tonem. To komedia, która nie tylko rozśmiesza - ona bez ceregieli obnaża mechanizmy manipulacji. Na końcu tomu znalazły się kreatywne zadania, które otwierają nowe ścieżki interpretacji, prowokują do własnych odczytań i zachęcają, by samodzielnie wejść w spór ze światem przedstawionym - jego moralnością, pozorami i mechanizmami wpływu.
Niniejsza publikacja zawiera pierwszy kompletny przekład na język polski dzieł jednego z najznakomitszych literatów antycznych, Klaudiusza Klaudiana (ok. 370 ok. 404). Klaudian, pochodzący, co prawda, z greckojęzycznego Egiptu, lecz piszący głównie po łacinie i bardziej rzymski od niejednego Rzymianina, był poetą dworskim cesarza Honoriusza, piewcą jego wodza i teścia Stylichona, upamiętnionym pomnikiem na Forum Trajana autorem panegiryków, inwektyw, eposów mitologicznych i historycznych, utworów uświetniających uroczystości na dworze cesarskim, ale także drobnej poezji reprezentującej bogactwo tradycji i form literackich. Lektura jego dorobku, z założenia adresowanego do wąskiego kręgu elity imperium rzymskiego, z pewnością nie należy do najłatwiejszych i wymaga dobrego oczytania w literaturze antycznej, znajomości historii (nie tylko późnoantycznej), ale też orientacji we współczesnej dyskusji naukowej, które pozwalają interpretować niektóre wypowiedzi poety na różne sposoby. Jednakże ten zapatrzony w potęgę Wiecznego Rzymu erudyta nieraz zaskakuje oryginalnością swoich rozwiązań poetyckich, innowacjami w podejściu do zastanej tradycji literackiej, jak również pięknem opisów czy porównań. Przekład dokonany został poetyzowaną prozą, z zachowaniem oryginalnych nazw i pojęć, z uwzględnieniem jego wartości źródłowej dla badaczy antyku, lecz jednocześnie z dbałością o stronę estetyczną. Wzbogacają go liczne komentarze mające za zadanie ułatwić jego lekturę czytelnikom.
Prawdopodobnie najbardziej politycznie niepoprawna książka roku. O Imperium Europejskim, Uporządkowanej Anarchii, starych i nowych ideologiach, polskiej polityce Pamięci między Niemcami a Rosją, z mowami imperatorów, monologami błaznów, definicjami i profecjami, spuścizną archiwalną, wypisami z teorii i historii, z opiniami, jakich próżno szukać tam, gdzie większość ich szuka, i z bohaterami, o których inni boją się nawet pomyśleć, a inni wręcz nie chcą słyszeć, a już na pewno nie tak. Czyli książka dokładnie taka, jakiej dziś potrzeba. Wydanie II bardzo rozszerzone. W gruncie rzeczy nowa książka. Przestrzegałem niejednokrotnie, że jeśli elity aktualnie rządzące Europą oraz naczelne organy Unii Europejskiej nadal dążyć będą do urzeczywistnienia błędnej i szkodliwej dla narodów europejskich koncepcji jedności europejskiej, to jedynie pogłębią i przyspieszą proces degradacji Europy. I tak właśnie się stało. Jeśli rzeczy dalej będą się toczyć w tym samym kierunku, Europa nie tylko całkowicie utraci, jak się dzisiaj mawia, polityczną i gospodarczą sprawczość, ale w ogóle opuści historię jako podmiot polityczny, gospodarczy i kulturalny. [] Czy z tego światowego tumultu, tego wrzenia świata narody europejskie wyjdą mimo wszystko jako zdolne do zbudowania nowej jedności Europy? Czy porzucą pełne pychy fantazje? Czy uda im się, zwłaszcza nowym elitom europejskim, przezwyciężyć mentalną czy też kognitywną zapaść []? Jeśli się nie uda, wówczas jak to obrazowo ujął Raphal Glucksmann skończymy jako szmata do podłogi dla imperiów. Gdyby jednak tak się stało, gdyby Imperium Europejskie miało przetrwać tylko jako nasze wewnętrzne Imperium, to zawsze pozostanie w odwodzie stara, dobra Uporządkowana Anarchia, będąca odwrotną, komplementarną stroną Imperium i drugą, najważniejszą manifestacją europejskiego ducha. Tomasz Gabiś (ur. 1955), publicysta, tłumacz, redaktor Stańczyka, były zwolennik (intelektualny) radykalnej lewicy spod znaku zachodniej rewolty studenckiej 1968 r., później konserwatywny liberał, monarchista-reakcjonista, prawicowy anarchista, narodowy konserwatysta, narodowy rewolucjonista, konserwatywny rewolucjonista, postkonserwatysta, euroimperialista, a dziś, gdy ktoś go o to zapytuje, manarchista.
Kielce, 1973 rok. Piętnastoletni Adam Lisowski sięga po kieliszek wódki.Jeszcze nie wie, że właśnie zrobił krok w stronę uzależnienia, które będzie z nim przez następne lata.Alkohol stanie się jego wiernym towarzyszem codzienności, ucieczką od bólu i poczucia winy. Czy miłość ukochanej żony wystarczy, by mógł pokonać swojego największego wroga? Jaką rolę odegrają w życiu Adama zupełnie obcy ludzie?To poruszająca historia o nałogu, który nieustannie kusi, obiecuje ukojenie, lecz w rzeczywistości zabiera człowiekowi wszystko, zaczynając od zdrowia, a kończąc na własnej godności. Pasmo upadków, obietnic poprawy, chwilowych zwycięstw, miesza się z powrotami do alkoholu.Powieść o kruchości życia, sile ludzkich więzi, prawdziwej i cudownej miłości.
Były trucizny, musi być antidotum. "Będzie dobrze" to utkana z listów do ojca mikropowieść o tym, czy literatura, muzyka i wiara mogą stać się odtrutką na toksyczną pustkę po nieobecnym.
Dlaczego krytyka jednych nieprawidłowości wywołuje wielkie skandale, a kiedy indziej rozchodzi się po kościach? Dlaczego w trakcie skandalu większość ludzi oburza się na wydarzenie, które potem zupełnie przestaje ich obchodzić? I dlaczego wszyscy uwikłani w skandal uważają się za ofiary mediów, nawet kiedy przyznają się do błędów, które im się zarzuca?Hans Mathias Kepplinger odpowiada na te i inne pytania w szesnastu, trzymających w napięciu i przystępnie napisanych rozdziałach. Analizuje również negatywne skutki uboczne skandali, a także to, czy bardziej wyjaśniają, czy raczej zaciemniają obraz świata. Podstawą tych analiz są szczegółowe studia wielkich skandali, w ramach których przeprowadzono setki wywiadów z dziennikarzami, politykami i menedżerami oraz przeanalizowano tysiące doniesień prasowych, radiowych i telewizyjnych. Rezultatem tych badań jest empiryczna teoria skandalu, która pozwala zrozumieć dynamikę bieżących skandali."W tym sensie - a zwłaszcza w odniesieniu do subtelnych mechanizmów skandalizacji - Kepplinger przedstawia opracowanie, które ze względu na intensywność badań zasługuje tylko na jedną rekomendację: koniecznie przeczytać!" (deutscher-buchmarkt de).
Każde opowiadanie o przeszłości, nawiązujące do wydarzeń, jakie zaistniały w dziejach ludzkości, nie jest jakby fotograficzną kopią faktów, ale zawiera mniejszy lub większy ładunek interpretacji, która jest tworzywem rekonstrukcji właściwej tworzeniu historii. W odniesieniu do historii Izraela możemy wyróżnić dwa poziomy tej interpretacji. Jednym jest interpretacja właściwa Biblii, drugim jest interpretacja nawiązująca do metodologii historii jako nauki, która na przestrzeni dziejów człowieka udoskonalała swoje sposoby poznawcze i metodologiczne zasady poznawania przeszłości. Stąd o historii Izraela można mówić w dwojakim znaczeniu. Będzie to albo wniknięcie we właściwy obraz biblijnego przesłania, albo wycinek naukowego badania w dziedzinie historii jako jednej z humanistycznych nauk szczegółowych. W serii, której drugi wolumin oddajemy do rąk Czytelnika, preferujemy ten drugi punkt widzenia, co w pierwszym tomie zostało szczegółowo rozwinięte. Pamiętamy, że Biblia jest opisem dziejów zbawienia, które dokonują się w historii i poprzez historię, ale opowiedziane są jako swoista interpretacja historii, której zasadniczym celem jest ukazanie działania Bożego. Ten cel Biblia realizuje w sposób niezwykle genialny, dając przebogate pouczenie religijne, którego korzenie sięgają interwencji Bożych w historię ludzkości, narodu wybranego i pierwotnego chrześcijaństwa, ale opisane są szczególnym językiem, w którym realistyczny język historii doskonale staje się kompatybilny z myśleniem mitycznym, symbolicznym, otwierającym możliwości poznawcze ku Transcendencji i jej przejawie (działaniu) w dziejach, co w tym przypadku jest podstawowym celem opowiadania. Doceniając tę wartość Biblii mamy jednak także prawo inaczej ująć historię Izraela tak, aby odpowiadała metodologicznym wymaganiom historii jako szczególnej nauki i to jest celem naszego poszukiwania w ramach przedstawianej tu historii Izraela. Odszukując sytuacje i wydarzenia, które ukazują nauki historyczne, staraliśmy się ukazać szerokie tło pojawienia się Izraela, jakim są dzieje Egiptu i Lewantu, a przede wszystkim jedną z największych katastrof naturalnych na Ziemi, jakim był wybuch wulkanu na Morzu Egejskim. Są to wszystko okoliczności towarzyszące powstaniu Izraela. Temu bowiem tematowi poświęciliśmy niniejszy tom Historii Izraela, o którym można by powiedzieć, że zawiera bardzo zróżnicowany materiał, ale właściwie najmniej mówi o samym Izraelu. Do samych początkowych etapów powstawania tego narodu powrócimy w kolejnym tomie naszych rozważań i wtedy jak sądzę informacje, jakimi zajmowaliśmy się obecnie, będą mogły okazać się przydatne. I tak został pomyślany tom, który oddajemy Czytelnikom.
Prezentowana pozycja stanowi otwarcie nowego cyklu wydawniczego, poświęconego historii Izraela. Tematowi temu poświęcono już wiele wysiłku intelektualnego, który zaowocował bardzo licznymi publikacjami, zarówno o charakterze konfesyjnym, jak i z punktu widzenia myśli niezależnej od religii. Podejmowane dzieło jest częścią projektu badawczego Biblia w kulturze świata, a obejmować ma zarówno historię czasów biblijnych, jak i dzieje Izraela aż do czasów współczesnych. Jeżeli chodzi o czasy biblijne, wychodzimy z założenia, że Biblia, choć jest pierwszorzędnym źródłem dla rozważań historycznych, nie jest jednak historią, ale szczególną religijną interpretacją historii. Dlatego historia Izraela w naszym znaczeniu nie jest uzupełnieniem relacji biblijnych o dane archeologiczne i historyczne, jak powszechnie czyni się w pracach poświęconych temu tematowi, ale chcemy zająć się Izraelem według metodologii nauk historycznych, a w odniesieniu do Biblii dążymy do wydobycia historii spod warstwy jej interpretacji. Stąd rozważana historia jest czymś innym niż wspaniale przedstawiona w Biblii historia zbawienia. Historia Izraela po roku 135, czyli upadku powstania Bar Kochby, podejmowana jest według zasady, że jeśli chodzi o obecność Biblii w konkretnej kulturze, to w kulturze judaizmu jest ona szczególnie istotna i rozbudowana. Niniejszy tom jest bardzo ogólnym wprowadzeniem, w którym w syntetyczny sposób przedstawiamy Biblię, ukazujemy zawartą w niej historię zbawienia, rozważamy problem czasu i historii, poruszamy rolę pisma w historii, ustosunkowujemy się do istnienia innych cywilizacji poprzedzających naszą, w której zawiera się historia Izraela, a na końcu zajmujemy się historią jako taką. Te różnorakie informacje pomogą nam w dalszych tomach śledzić historię Izraela w przyjętym rozumieniu tego przedmiotu.
Oddaję w Twoje ręce, Drogi Czytelniku, moją kolejną książkę. Jest to opowieść osobista, szczera i momentami niewygodna. Znajdziesz w niej moje wspomnienia, obserwacje i refleksje dotyczące współczesnej Polski i jej polityków. Z perspektywy człowieka, który od lat patrzy na świat zza kulis. W cieniu, lecz zawsze uważnie... Moje książki o Donaldzie Tusku są zaledwie częścią moich doświadczeń, którymi chcę się podzielić. I chociaż wiem, że nie wszyscy są w stanie zaakceptować mój światopogląd i wyrażają na ten temat dość kontrowersyjne opinie jeszcze bardziej kontrowersyjnym językiem, mimo to staram się wyrażać swoje zdanie z szacunkiem, unikając ordynarnego języka. Pomysł napisania książki jest moją prywatną inicjatywą. Nikt mnie do tego nie przekonywał. Jakiekolwiek spekulacje na ten temat, to pomówienie. Pieniądze za sprzedane książki przekazywane są na konto Fundacji Aero Grom International im. Eugeniusza Jana Pietrzyk na wsparcie weteranów. Nie chwalę się tym, ale miło mi, gdy czasem słyszę... dziękuję. Zatem, jaka jest przyszłość Polski? Jakie zmiany musimy przeprowadzić, by zapewnić naszym dzieciom i wnukom bezpieczeństwo i dobrobyt? Przede wszystkim musimy wzmocnić nasze wojsko, naszą zbrojeniówkę i nasz przemysł. Musimy opierać się na własnych siłach, na naszym potencjale, na naszej wiedzy i naszych zasobach. Tylko wtedy będziemy w stanie stawić czoła globalnym zagrożeniom. W tym kontekście nie możemy liczyć na pomoc innych państw. Musimy być gotowi na wszystko, a to wymaga mądrej polityki, która nie tylko nie zaszkodzi, ale pomoże rozwinąć nasz kraj w bezpieczny sposób. Nie możemy też zapominać, że w tym trudnym czasie, gdy świat jest pełen napięć, musimy jako naród dążyć do jedności. Bo tylko w jedności, tylko w bezpiecznym państwie, możemy liczyć na przyszłość, w której nasze dzieci będą mogły żyć w pokoju, bez obaw o jutro...
"Ondyna" to legendarna powieść niemieckiego romantyzmu, która przez Thomasa M. Discha (pisarza SF, laureata nagrody Hugo) uznawana jest za jedno z 13 najważniejszych dzieł w konwencji literatury fantasy, a George MacDonald uważał ją za "najpiękniejszą" ze wszystkich baśni. Opowiada historię miłości tytułowej nimfy, Ondyny, do rycerza Huldbranda von Ringstettena. Ondyna, aby zdobyć nieśmiertelną duszę, musi poślubić człowieka, jednak czy jej miłość zostanie spełniona?Utwór został zainspirowany dziełami okultysty Paracelsusa, który stwierdził, że ondyny mogą zyskać nieśmiertelną duszę poprzez poślubienie człowieka. Na twórczość Fouqu'a mogła mieć bezpośredni wpływ również powieść różokrzyżowca Henriego de Montfaucon de Villarsa "Comte de Gabalis" , która adaptowała idee Paracelsusa. Sama książka z kolei wywarła ogromny wpływ na kulturę kolejnych trzech stuleci. Na jej podstawie tworzono opery, balety, filmy, obrazy, rzeźby, a nawet określono nazwą "Klątwa Ondyny" jedno z medycznych zaburzeń.Powieść nie była w Polsce wznawiana od stu lat, czemu zaradził swoim nowym przekładem Bartosz Ejzak. Nasze wydanie zawierać będzie również ilustracje Arthura Rackhama z 1909 roku.
Jesteśmy w Roku Pańskim 1428, w dwunastym roku pontyfikatu papieża Marcina V, czterdziestym trzecim roku panowania Władysława II Jagiełły, siódmym roku od objęcia urzędu przez wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Paula Bellitzera von Rusdorfa...Z naprzeciwka zbliżało się kilku zbrojnych rycerzy, najemników z Saksonii, sądząc po czarno-żółtych barwach na płaszczach. Jechali szybko, nie zważając na mieszkańców, ani nawet na dwóch rycerzy zakonu Najświętszej Marii Panny. A i krzyżacy, pogrążeni w ożywionej rozmowie, nie zwracali na nich uwagi. Kiedy jeźdźcy podjechali już naprawdę blisko, krzyżacy w jednej chwili obrócili się w ich stronę. Nie zeszli jednak z drogi. Prowadzący grupę Saksończyk wykrzyknął komendę. Oddział z głośnym rżeniem wierzchowców i stukotem kopyt po kamieniach stanął przed rycerzami zakonnymi - na odległość włóczni. Henryk przystanął, zdumiony tą dziwną sceną. Spojrzał na dwóch krzyżaków. W ich twarzach nie było widać lęku, tylko furię. Wyższy chwycił za rękojeść miecza i zaczął go powoli wyciągać z przytroczonej do pasa pochwy. Głownia wysunęła się do połowy i znieruchomiała. Krzyżak zobaczył Henryka. Patrzyli na siebie jak zahipnotyzowani. Poznali się... (fragment książki)Bitwa pod Grunwaldem w 1410 r. złamała kręgosłup zakonu krzyżackiego, ale nie wyeliminowała go całkowicie z ówczesnej areny dziejów. Czasy wciąż były niespokojne, a kilkanaście lat po bitwie doszło do tzw. "burzy koronacyjnej", kiedy król węgierski, czeski i rzymski Zygmunt Luksemburski próbował rozerwać unię polsko-litewską i zaproponował koronę królewską Witoldowi - wielkiemu księciu litewskiemu i stryjecznemu bratu Jagiełły. Powieść historyczno-przygodowa Jana Wernika obejmuje burzliwe lata 1428-1435, szpiegowskie misje krzyżaków przeciwko Polakom i kontrwywiad Polaków z udziałem członków zwalczanego przez krzyżaków Związku Jaszczurczego. Akcja, a zwłaszcza opisy potyczek, zasadzek i starć między bohaterami, są poprowadzone z bondowską narracją, różnią się tylko "narzędzia" spiskowców, bo właściwie dlaczego umiejętności agentów specjalnych z XIV wieku miałyby być gorsze od tych z wieku XXI?Autor, uzdolniony nie tylko literacko, ale także plastycznie, urozmaicił książkę własnymi rysunkami, dzięki którym łatwiej nam wyobrazić sobie realia epoki.
Opublikowana w 1957 r. Mała anatomia obrazu to niezwykłe świadectwo ciągłego poszukiwania artystycznej głębi. Stanowi ona nie tylko zapis z próby odnalezienia fundamentalnych połączeń pomiędzy różnymi obszarami sztuki i wiedzy, ale także przykład twórczej introspekcji, która rzuca most między pożądaniem, ekspresją i wiedzą. Tutaj każde poruszenie ciała, każdy szept umysłu i puls pragnienia stają się tropem, za którym Bellmer podąża bez śladu wysiłku. Jest to dzieło literackie, które staje się rzeźbą, rzeźba, która jest pożądaniem i pożądanie, które jest wiecznie trwającym spektaklem ciała i gestu, choreografią. Bellmer w swoich poszukiwaniach śmiało sięga do rozwiązań naukowych, inżynieryjnych oraz artystycznych. Każda dziedzina wnosi tutaj coś do procesu twórczego i poznawczego. W próbie uchwycenia samej zasady zmienności i multiplikacji wszystkie perspektywy mogą prowadzić do twórczych rozwiązań. Takie podejście ma w sobie coś z demiurgicznej kreacji, która niesie w sobie dziecięcą lekkość gry oraz światotwórczą powagę bóstwa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?