Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
Roman Maciejewski znany jest dziś przede wszystkim jako autor monumentalnego , gdy tymczasem jego twórczość, zwłaszcza muzyka fortepianowa, w tym pisane aż do śmierci mazurki (ok. 60), stanowi ważne ogniwo w muzyce polskiej. Tryptyk fortepianowy powstał w 1932 r., w okresie studiów u Kazimierza Sikorskiego w Warszawie. Składa się z (Allegro), (Adagio) i Fugi (Allegro ma non troppo).
Pieśni masowe uważano w czasach stalinowskich za muzyczną publicystykę. Żywot ich miał być krótki, lecz budzić miały powszechny rezonans, adresatem ich były zespoły świetlicowe i żołnierskie, chłopi i robotnicy. Chcąc stworzyć repertuar, od końca lat 40. ogłaszano konkursy na takie pieśni. W jednym z konkursów Lutosławski otrzymał (wraz z Tadeuszem Szeligowskim) za pieśń Wyszłabym ja najwyższą nagrodę.. Gratyfikacji tej nie należy bagatelizować, bo komponowanie to nie tylko powołanie o czym Lutosławski mówił wielokrotnie i bardzo sugestywnie ale także zawód, kompozytor miał zaś na utrzymaniu sześcioosobową rodzinę. Z roku 1950, gdy ruszyła główna ofensywa mająca zachęcić kompozytorów do tworzenia pieśni masowych, pochodzi połowa takich utworów stworzonych przez Lutosławskiego: Nowa Huta, Służba Polsce, Naprzód idziemy, Wyszłabym ja i przypuszczalnie Najpiękniejszy sen (mógł też być skomponowany na początku roku 1951). W pierwszych miesiącach 1952 roku powstał , z tego samego roku pochodzi Zwycięska droga. Na przełom lat 1952-53 datować można pierwszą z trzech piosenek żołnierskich, zaliczanych również do masowych, a ułożonych na zamówienie Ministerstwa Obrony Narodowej (Narciarski patrol). Następna (Kto pierwszy) powstała w 1953 roku, ostatnia () w 1953 lub nawet w początkach 1954 roku. Być może MON był również adresatem Śpiewu o tarninie do słów Hanny Januszewskiej. [Danuta Gwizdalanka]Wydanie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Lutosławski 2013 Promesa, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca.
O wyjątkowości tekstów Agnieszki Osieckiej oraz ich znakomitej oprawie kompozytorskiej nikogo nie trzeba przekonywać. Wrażliwość, wnikliwa obserwacja świata i bezbłędne konkluzje zawarte w strofach, w warstwie muzycznej mistrzostwo w prowadzeniu melodii czy jedyne w swoim rodzaju kolory płaszczyzn harmonicznych to kluczowe aspekty ponadczasowego fenomenu piosenek Osieckiej. W zbiorze znajduje się piętnaście opracowań, które mogą stanowić program koncertu czy materiał na płytę. Wybór utworów był niełatwy, ale też nieprzypadkowy chciałam ukazać szeroki wachlarz odcieni, stylów i znaczeń: od jazzowego Krzysztofa Komedy, przez żartobliwego Jacka Mikułę, po cudownie melancholijnego Seweryna Krajewskiego. Również kolejność ułożona jest według pewnego klucza autorów, tonacji, nastrojów. Nierzadko zostały zachowane oryginalne tonacje, charakter, struktura, znane z popularnych wykonań (np. Kaliny Jędrusik czy Maryli Rodowicz), a w niektórych utworach pojawiły się motywy solowe lub elementy improwizacji. Stopień trudności jest zróżnicowany, by każdy chór mógł znaleźć coś dla siebie.
Kwartet fortepianowy d-moll op. 8 pochodzi z wczesnego okresu twórczości Noskowskiego, skomponowany przed 1879 rokiem posiada klasyczną budowę cztero częściową, z krakowiakiem w Finale. Odznacza się długooddechową, swobodnie rozwijaną melodyką. O zwartych motywach. Materiał tematyczny przeprowadzany jest przez wszystkie instrumenty, traktowane tutaj równorzędnie. Zakończenie akcentem polskim - stylizacja krakowiaka w Finale - w charakterystyczny sposób ożywia utwór nadając mu cech narodowych. W trakcie pobytu Noskowskiego w Weimarze w 1879 roku miało miejsce wykonanie kwartetu z udziałem F. Liszta, który niezwykle interesował się twórczością młodego Polaka.
Krótki, trzyczęściowy utwór o wyrafinowanym języku harmonicznym. Rękopis został znaleziony w 2011 r. w zbiorze Mogensa Ellegaarda, przechowywanym w Królewskiej Bibliotece Muzycznej w Kopenhadze. Utwór był dedykowany Ellegaardowi, uważanemu za ojca współczesnej muzyki akordeonowej.
Transkrypcja na fortepian i kwartet smyczkowy Oddając do dyspozycji muzyków transkrypcję ''Fantazji A-dur'' op. 13 na fortepian i kwartet smyczkowy, zespół najczęściej spotykany w muzyce kameralnej, chciałbym stworzyć każdemu pianiście szansę zagrania tego wspaniałego utworu w wersji bogatszej aniżeli z towarzyszeniem drugiego fortepianu. Może edycja ta ułatwi tez odtworzenie atmosfery salonowych koncertów, podczas których muzykowano wśród przyjaciół i znajomych, sięgając również po pozycje z orkiestrowego repertuaru. [B. Kominek]
Zbiór kompozycji na flet solo współczesnych kompozytorów polskich. Dzieła, skomponowane na przestrzeni kilkudziesięciu lat, różnią się względem siebie zarówno stylistycznie jak też w wykorzystaniu technicznych możliwości instrumentu. Chronologicznie kolekcję otwiera ''Miniatura'' Jana Antoniego Wichrowskiego (z 1965), a zamyka ''A la recherche du son perdu'' Zbigniewa Bargielskiego (z 1996 r.).
opracowanie na dwa fortepiany i perkusję Wariacje na temat Paganiniego są utworem prostym, bezpretensjonalnym i typowo wirtuozowskim, znakomitym wyczuciem możliwości pianistycznych przywodzącym na myśl maestrię transkrypcji fortepianowych Liszta i Busoniego. Wbrew tytułowi są to nie tyle wariacje na temat Paganiniego, co bardzo wzbogacona harmonicznie transkrypcja całego Kaprysu, a więc tematu, jedenastu wariacji i brawurowego finału. Zachowując oryginalną tonację a-moll, Lutosławski podbarwił diatonikę Paganiniego chromatyką, uzyskując współbrzmienia z lekka dysonujące, niekiedy wyjątkowo oryginalne. [Krzysztof Meyer] Partię perkusji opracowała Marta Ptaszyńska.
nuty na chór mieszany i akordeon Tekst kompozycji w języku łacińskim, mojego autorstwa, jest quasilitanią. Obejmuje szesnaście wyznań utworzonych na przestrzeni kilkuset lat, które łączy chrzest. Są to: katolicy, wierni Cerkwi prawosławnej i wszystkich Kościołów wschodnich, luteranie, wierni Kościoła anglikańskiego, zwolennicy doktryny Kalwina, prezbiterianie, baptyści, starowiercy, metodyści, mormoni, adwentyści, świadkowie Jehowy; ci, którzy chcą naśladować życie Maryi mariawici, wierni Kościoła zielonoświątkowego; ci, którzy wierzą, że rzymski tron jest pusty sedewakantyści, lefebryści z Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Zastosowałem w utworze szereg zwrotów retorycznych mających na celu wzmocnienie znaczenia wyrazu. Można wśród nich wyróżnić: fragmenty staropolskiej kolędy Nuż my dziś krześcijani pochodzącej z Kancjonału Staniąteckiego (1586), czyli kolekcji rękopisów zawierających opracowania pieśni religijnych, przechowywanej w Opactwie Mniszek Benedyktynek w Staniątkach; odpowiednio dobrane współbrzmienia w partii akordeonu, zbudowane z interwałów symbolizujących daty rozłamów w chrześcijaństwie; daty te pojawiają się, w nawiasach, w konkretnych miejscach nad partią akordeonu; fragmenty polifoniczne ukazujące mnogość wyznań; szesnastokrotnie powtórzone wezwanie unitas (jedność); piętnastokrotnie przywołane słowo orate (módlcie się); nawiązanie do encykliki Ut unum sint Jana Pawła II; szorstkość partii akordeonu symbolizującą podziały i brak jedności.
Trzy kolędy do słów Kazimiery Iłłakowiczówny, Ernesta Brylla i Katarzyny Kozłowskiej powstawały w latach 1992 - 1999. Urokliwe opracowania muzyczne świątecznych poezji poszerzają polską, bogatą tradycję kolędową.
Najbardziej spójną częścią Koncertu jest Allegro (...), w którym równowaga między narracją instrumentu solowego a sonorystycznym światem orkiestry jest utrzymana, zaś wzajemny dialog przekonujący. (...) W partii wiolonczeli stosuje kompozytorka wszelkie środki od prostej, ,,atonalnej kantyleny, poprzez figuracje, sekwencje akordowe, spiccato, glissanda, flażolety po glissando-spiccato w części III włącznie. [M. Gąsiorowska, Bacewicz, PWM Kraków 1999]
La scala solo to kompozycja składająca się z dwóch kontrastujących ze sobą warstw dwóch różnych światów. Aby lepiej uzmysłowić je wykonawcy, każdą z nich zapisałam osobno. Zalecam, aby ćwiczyć ten utwór poprzez granie najpierw materiału tylko z dolnej pięciolinii, mając na uwadze wydobycie jego natury, charakteru. Następnie w ten sam sposób przeczytać nuty z górnej pięciolinii. Kiedy obie indywidualności muzyczne zostaną już wyodrębnione, można spróbować połączyć obie warstwy, pamiętając o zachowaniu indywidualności każdej z linii melodycznych i podkreśleniu kontrastu między nimi. [Hanna Kulenty]
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?