Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
JERZY RUDNICKI pseud. Druciarz (11.07.1931-12.02.1988) - polski alpinista i taternik, były prezes Klubu wysokogórskiego w Katowicach, instruktor i kierownik obozów taternickich, z zawodu inżynier mechanik pracujący w Hucie Łaziska w Łaziskach Górnych.
Okres największej aktywności taternickiej Rudnickiego przypadł na lata 1950-1965. W Tatrach odkrywał nowe drogi taternickie (np. na wschodniej ścianie Młynarczyka w 1960 r.), współuczestniczył w pierwszych zimowych przejściach najtrudniejszych tatrzańskich dróg (m.in. Jaworowe Turnie, Wielka Teriańska Turnia Grani Hrubego). W 1956 r. jako pierwszy Polak wszedł na Elbrus. Wspinał się również w Alpach. Latem 1958 r. podczas pobytu w Alpach Delfinackich przeszedł nadzwyczaj trudną południową ścianę La Meije oraz południową ścianę Aiguille Dibona (obie z Jackiem Machem), a także wszedł granią Coste Rouge na Ailefroide Occidentale (3953 m n.p.m.), najwyższy punkt Ailefroide (z J. Machem, Maciejem Bernadtem i Krzysztofem Filasiewiczem.
Jerzy Rudnicki przeszedł do historii polskiego taternictwa również dlatego, że był bohaterem wielu nieprawdopodobnych opowieści i wspomnień. Cechował go indywidualizm i specyficzny tryb życia. Sprzęt turystyczny, ubranie, zdezelowany motocykl a nawet własną sztuczną szczękę naprawiał drutem - co dało początek jego przezwisku. Nie stronił od alkoholu, nie dbał o konwenanse i higienę, żył według własnych zasad i reguł.
Coś i NicRodzicomCoś wyszło drzwiami, nic oknami, co zostało? Coś to jest przygoda, spadanie i wznoszenie nieustające.Nic to pustka, utrata, porzucenie, miejsce, gdzie już nas nie ma.I pozostaje, i ci, którzy odeszli, i ci, którzy są ze mną, i ci, którzy są częścią mojej pamięci.Okna i drzwi otwierają się na przeszłość, którą widzę coraz wyraźniej. I ci, których już nie ma, wchodzą drzwiami i oknami moich wspomnień.
EDYCJA LIMITOWANA I ODRĘCZNIE SYGNOWANA, NAKŁAD 300 egz. Artbook zawiera: esej Joanny Warszy pt. Stara mapa, nowa opowieść, dane dotyczące nazewnictwa miejskiego, biogramy warszawskich matronek oraz (porównawczo) indeks patronów. Artystka Maryna Tomaszewska w projekcie WAW, na który otrzymała stypendium artystyczne, analizowała, czy i w jaki sposób kobiety (oraz osoby tak się definiujące) są widoczne i upamiętniane w przestrzeni miejskiej Warszawy, czy zachowany jest parytet płci w nazewnictwie oraz jak niewidzialność kobiet wpływa na miasto, a także na całą sferę kulturową i symboliczną. Maryna Tomaszewska we wstępie do książki: To dzięki nim świat jest sprawiedliwszy i bardziej feministyczny. Bohaterki tej książki matronki warszawskich ulic walczyły o równość społeczną, ekonomiczną i seksualną, m.in. o prawo do nauki i pracy, ochrony zdrowia, tożsamości i samookreślania się. Były pionierkami w swoich dziedzinach i często szły pod prąd, narażając się na wykluczenie społeczne. Poświęcały życie i karierę w walce o niepodległość. Wierzyły, że wszyscy powinni mieć równe prawa i szanse. Projekt WAW powstał z potrzeby przywrócenia im widzialności, a co za tym idzie równowagi. Kobiety i osoby tak się definiujące stanowią przecież ponad połowę ludności stolicy i od zawsze kształtowały jej tożsamość i historię. Tkanka miejska powinna to odzwierciedlać, być przestrzenią otwartą na różne perspektywy, nieść pełną, prawdziwą opowieść o jej mieszkankach i mieszkańcach. Biografie matronek, statystyki i alternatywne mapowanie ulic to propozycja pokazania Warszawy, w której każdy, niezależnie od płci, będzie w równy sposób reprezentowany. Książka powstała dzięki kobietom, z którymi pracowałam Wasza wiedza i energia sprawiły, że jest to nasz wspólny manifest. Joanny Warsza w eseju Stara mapa, nowa opowieść: W Warszawie jest 5800 tak zwanych obiektów miejskich, ulic i placów, z czego 75% nosi nazwy pospolite i historyczne, a 25% upamiętnia osoby. Około 1300 z nich to ulice nazwane na cześć mężczyzn, a jedynie 158 na cześć kobiet 146 matronek (dodatkowe 10 nosi połączone nazwy męskie i żeńskie). Często są to właśnie aleje parkowe czy skwery, ślepe uliczki, drogi dojazdowe. Badania Maryny odbyły się dzięki stypendium artystycznemu, a potem, na zaproszenie Domu Spotkań z Historią i Festiwalu Bohaterek, powstała wystawa i niniejsza publikacja. W tych projektach pod wspólną nazwą WAW (z podtytułem Miasto i ulice kobiet), przypominającą kod lotniczy miasta, artystka ląduje na kobiecych arteriach Warszawy, bada ekonomię (nie)widzialności, historię nazewnictwa ulic, prowadzi statystyki i wspólnie z zespołem redaktorskim opracowuje biografie warszawskich matronek. Nie jest to publikacja naukowa, ale jej własna, kobieca i varsavianistyczna lektura Warszawy. Projekt opiera się na danych (dotyczących nazewnictwa) z grudnia 2024 roku i choć sytuacja zmienia się dynamicznie, wskazuje on na ogromną asymetrię w narracji historyczno-kulturowej dotyczącej reprezentacji płci w toponimii stolicy. Gdy przestrzeń miejska odzwierciedla niemal wyłącznie męskie narracje, utrwala jednowymiarowy, nieprawdziwy obraz świata. Propozycją artystki jest zmiana myślenia, nie tylko o nazewnictwie miasta, ale przede wszystkim o jego projektowaniu. Tak aby przestrzeń publiczna była odbiciem różnorodności społecznej bardziej feministyczna, inkluzywna, bezpieczna i sprawiedliwa. Aby miasto było dla każdego, bez względu na płeć, pochodzenie, wiek czy wyznanie. Małgorzata Purzyńska: Książka Maryny Tomaszewskiej to historyczna podróż po Warszawie widzianej z kobiecej perspektywy. Artystka pokazuje, jak rzadko nazwiska kobiet pojawiają się w przestrzeni miejskiej w nazwach ulic i innych upamiętnieniach, jednocześnie przywraca pamięć o ich dokonaniach. To połączenie sztuki i herstorii.
Wydanie kolekcjonerskie. Publikacja bogato zdobiona złocenia na okładce i kartkach. Okładka została wykonana z termoutwardzalnej skóry ekologicznej. Na narożnikach okucia, które chronią przed uszkodzeniem. Ilustracje widoczne wewnątrz zostały wykonane przez absolwentkę ASP.
Elwiro Michał Andriolli (1836-93). Najwybitniejszy ilustrator drugiej połowy XIX wieku na ziemiach polskich, twórca niezapominanych prac do Marii A. Malczewskiego, Pana Tadeusza A. Mickiewicza, Meira Ezofowicza E. Orzeszkowej, Romea i Julii W. Szekspira, Ostatniego Mohikanina J.F. Coopera, setek prac do ówczesnych czasopism ilustrowanych. Urodzony w epoce odchodzącego w niepamięć romantyzmu, przez całe życie karmił się jego ułudami, a przy tym był jednym z nielicznych artystów, którzy jeszcze za życia zdobyli sławę i na ówczesnych ziemiach polskich wcale nie było oczywiste także pieniądze. Urodzony w Wilnie syn Włocha, patriota, powstaniec styczniowy, przedsiębiorca, malarz, rysownik, ilustrator książek i czasopism. Włoch? Polak? Litwin? Artysta, który marzył o pozostawieniu po sobie wielkich dzieł sztuki, a jak na ironię przeszedł do historii za pracę, którą sam uważał za nieudaną: ilustracje do Pana Tadeusza. Kim był ten człowiek, pełen niepospolitej energii i woli tworzenia? Na to pytanie próbuję odpowiedzieć w tej książce.
Oficjalny powieściowy prequel World of Warcraft: Midnight Przeznaczeniem Aratora Wybawiciela jest heroizm. Syn Wysokiego Egzarchy Turalyona oraz legendarnej Allerii Bieżywiatr od najmłodszych lat dźwigał brzemię ich dziedzictwa dziedzictwa, które przypadło mu w udziale już jako niemowlęciu w dniu, gdy Alleria i Turalyon zniknęli w Mrocznym Portalu. Ta podróż zaprowadziła ich dalej, niż zdołaliby sobie wyobrazić. I choć na Azeroth nie było ich zaledwie kilka dekad, sami doświadczyli tysiąca lat nieustannej wojny przeciwko Płonącemu Legionowi demonicznej armii dążącej do zagłady wszelkich światów. Powrócili, kiedy ich syn był już dorosłym mężczyzną zaprzysiężonym Zakonowi Srebrnej Dłoni. I choć po rozstrzygającej bitwie Legion rychło upadł, konsekwencji tysiąca lat rozłąki między członkami rodziny nie dało się już łatwo przezwyciężyć. Teraz, po niedawnych wydarzeniach w Khaz Algar, Arator wyrusza na wyprawę. Chce sprawdzić pogłoski o osobliwej poświacie bijącej z ruin dawno porzuconej bazy Legionu. Turalyon i Alleria pragną mu towarzyszyć, by raz na zawsze unicestwić swego odwiecznego wroga, nim ten ponownie zagrozi ich światu. W miarę jak rodzina odkrywa tajemnicę, Arator próbuje pogodzić bohaterskie dziedzictwo swoich rodziców z ich niedoskonałą naturą, którą zdążył już poznać. Odnajduje w sobie bezwarunkową szlachetność ojca, przenikliwość umysłu matki oraz ich niezłomne oddanie obronie Azeroth. Życie Aratora to ciągły konflikt ich największych cnót i słabości które wychodzą na jaw, gdy demoniczne zagrożenie okazuje się dawnym porucznikiem Płonącego Legionu, zamierzającym wykorzystać Azeroth jako początek nowej kampanii zniszczenia.
Po każdym antrakcie następuje ciąg dalszy przedstawienia. Wspólny sekret potrafi połączyć ludzi mocniej niż najgłośniejsze deklaracje, a drobne uszczypliwości często okazują się początkiem czegoś, czego nikt nie planował. Kalina Podhorecka i Piotr Kazanecki wiedzą o tym aż za dobrze – kiedyś nie potrafili ze sobą rozmawiać bez kłótni, dziś łączy ich nie tylko zaskakująca komitywa, lecz także doświadczenie, które na zawsze zmieniło ich perspektywę.Ojciec Piotra i matka Kaliny planują ślub, a dawne animozje powoli ustępują miejsca zaufaniu, trosce i relacji, rodzącej się gdzieś między scenami codzienności. Gdy przeszłość wystawia Kalinę na próbę, której nie da się odegrać według żadnego scenariusza, Piotr – przypadkowy uczestnik tego aktu – postanawia pozostać na scenie i ku własnemu zaskoczeniu zaczyna się w tej roli całkiem dobrze bawić."Sobie pisani" to drugi tom cyklu "Amor fati", współczesnej komedii romantycznej pełnej błyskotliwego humoru, słownej szermierki i emocji ukrytych między wierszami. Opowieść o ludziach, którzy oficjalnie panują nad chaosem codzienności, a tak naprawdę uczą się ufać sobie nawzajem. Bo czasem wystarczy, że ktoś zostaje obok – i nagle się okazuje, że od początku byli sobie pisani.
Wierzysz w miłość od pierwszego złapania? Kiedy życie Nataniela rozpada się na kawałki, a kolejne próby jego poskładania kończą się fiaskiem, mężczyzna postanawia wreszcie przejąć kontrolę. Ma plan, podszyty desperacją, ale ostateczny. Tym razem nic nie powinno pójść źle. A jednak los napisał dla niego zupełnie inny scenariusz. Miles od lat funkcjonuje według prostych zasad: żadnych niespodzianek, żadnych słabości, żadnych emocji. Jedna noc, prosta akcja, jak za dawnych lat. Wszystko przebiega zgodnie z planem aż do momentu, gdy dosłownie spada mu w ramiona ktoś, kto nigdy nie powinien się tam znaleźć. To przypadek. Absurd. Problem. A może początek czegoś, nad czym nie sposób już zapanować?Zderzenie dwóch światów kruchej wrażliwości i bezwzględnej siły uruchamia lawinę zdarzeń nie do zatrzymania. Czy jedno nieprawdopodobne spotkanie może zmienić wszystko? Nawet jeśli ktoś już postanowił zniknąć? Poruszająca, intensywna historia o przypadku, który staje się wyborem, i o uczuciu, pojawiającym się tam, gdzie nikt się go nie spodziewa.
Testament templariuszy - Marcus Corvus odkrywa prawdę o Jezusie W noc z 12 na 13 października 1307 roku, tuż przed aresztowaniem templariuszy we Francji, wielki mistrz zakonu Jacques de Molay podejmuje decyzję, która ma ocalić największą tajemnicę w historii ludzkości. Dwanaście skrzyń zostaje rozesłanych do najważniejszych miejsc Europy i Bliskiego Wschodu. Każda z nich zawiera nie tylko relikwie i dokumenty, lecz także fragment ukrytej mapy prowadzącej do miejsca zwanego Locus Sanctissimus Miejscem Najświętszym. Siedem wieków później profesor Marcus Corvus, archeolog z Harvardu, otrzymuje telefon, który burzy całe jego dotychczasowe życie. Okazuje się, że śmierć jego matki, wybitnej badaczki templariuszy, nie była przypadkowym wypadkiem. Eleanor Corvus odkryła ślad prowadzący do testamentu de Molaya i zapłaciła za to najwyższą cenę. Marcus zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę, w której stawką jest prawda mogąca zachwiać fundamentami historii, religii i władzy. Wraz z tajemniczą Sophią Navarro, byłą członkinią organizacji Ordo Umbrae, rusza tropem dwunastu skarbów templariuszy. Kraków, Rosslyn, Chartres, Tomar, Toledo, Cypr, Jerozolima każde miejsce skrywa kolejny fragment układanki, ale także kolejne zagrożenie. Czy templariusze naprawdę odkryli coś, co przez stulecia musiało pozostać ukryte? Kim był Jezus jako człowiek historyczny? I dlaczego są ludzie gotowi zabijać, by prawda nigdy nie wyszła na światło dzienne? Testament templariuszy to dynamiczny thriller historyczno-przygodowy pełen tajemnic, kodów, pościgów, starożytnych manuskryptów i pytań, które od wieków fascynują ludzkość. To opowieść o odwadze, wierze, zwątpieniu i cenie, jaką trzeba zapłacić za pragnienie poznania prawdy. Nie jest to książka przeciwko wierze. To powieść dla tych, którzy nie boją się pytać.
Major Leopold Kryński cztery lata temu spartaczył nieautoryzowaną misję na Ukrainie. Jej celem miało być uratowanie agenta Wadima, ale wszystko poszło nie tak jak trzeba. Kryński wywołał skandal dyplomatyczny i musiał odejść ze służby. By uniknąć konsekwencji karnych, godzi się na postawione żądania - nie wjedzie nigdy więcej na terytorium Ukrainy, chyba że uzyska zgodę polskich służb i strony ukraińskiej. Obecnie pracuje jako kiepsko opłacany tłumacz literacki, zmagając się z frustracją i syndromem odstawienia adrenaliny. Smutną rutynę przerywa nagły kontakt od Kornela Lipińskiego, multimilionera, dla którego rok wcześniej wykonywał audyt bezpieczeństwa. Biznesmen chce zlecić Kryńskiemu odnalezienie swojego syna, Mikołaja, początkującego dziennikarza śledczego, który od kilku dni nie daje znaku życia. Kryński, z uwagi na kiepską sytuację finansową, przyjmuje zadanie. Choć początkowo wydaje się ono całkiem proste, były szpieg szybko odkrywa, że sprawa może mieć drugie dno
Publikacja Dwory i Pałace Mazowsza: powiat otwocki stanowi czwarty tom serii poświęconej rezydencjom regionu i nawiązuje do portalu internetowego Dwory i Pałace Polski. Zawiera opisy 18 dworów i pałaców wraz z informacjami na temat architektury, dziejów, dawnych właścicieli oraz obecnego stanu zachowania. Przewodnik wzbogacają fotografie zarówno współczesne, jak i archiwalne które nadają publikacji wymiar dokumentacyjny. To nie tylko kompendium wiedzy dla pasjonatów historii, lecz także zaproszenie do odkrywania miejsc, które współtworzą kulturowy krajobraz Mazowsza.
Uwarunkowania ochrony dziedzictwa kulturowego - celuloidowego, prawnego, architektonicznego, muzealnego to fascynująca, interdyscyplinarna monografia ukazująca bogactwo i złożoność współczesnej refleksji nad dziedzictwem kulturowym. Inspiracją do jej powstania stał się celuloid - tworzywo, które zrewolucjonizowało fotografię i film, stało się symbolem pamięci, rozwoju ludzkości. Autorzy - wybitni przedstawiciele nauki i praktyki - podejmują w swoich tekstach temat ochrony dziedzictwa z perspektywy prawa, architektury, muzealnictwa i ochrony zbiorów.To publikacja dla wszystkich, którzy pragną zrozumieć, jak przeszłość łączy się z teraźniejszością i jak chronić to, co stanowi fundament naszej kultury.Publikacja jest nowatorska, gdyż łączy analizy Autorów reprezentujących rozmaite nauki i dziedziny, co tworzy interesującą wartość dodaną i pozwala na spojrzenie ze zróżnicowanych perspektyw badawczych.Z recenzji dr hab. Magdaleny Małeckiej-Łyszczek, prof. UEK
Skuty w mroku, bez imienia i wyroku, bohater budzi się w lochu inkwizycji. Nie wie, gdzie jest, nie widzi oprawców słyszy tylko oddech kamienia i własne serce, które wybija czas jak metronom strachu. Gdy w ciemności odsłania się studnia, a nad głową zaczyna krążyć wahadło, każdy ruch staje się rachunkiem sumienia, a każda sekunda ostrzem. Poe prowadzi czytelnika przez labirynt halucynacji, chłodnej logiki i panicznej nadziei, pytając, co ocaleje, gdy człowieka pozbawi się światła, pewności i godności. W klaustrofobicznej przestrzeni szczegół urasta do rozmiaru koszmaru: szmer szczurów, zapach wilgoci, nagły powiew powietrza. To opowiadanie o granicy wytrzymałości i o tym, że największą torturą bywa oczekiwanie.
stan prawny - 15 maja 2026 r. Publikacja podzielona jest na sześć głównych działów: 1. Prawo farmaceutyczne, apteki, hurtownie leków, wytwarzanie produktów leczniczych 2. Wyroby medyczne, produkty biobójcze, rejestracja 3. Odpłatność za leki i materiały medyczne, recepty, ceny detaliczne i hurtowe leków 4. Izby aptekarskie, zawód farmaceuty 5. Przeciwdziałanie narkomanii 6. Przepisy powiązane dodatkowe akty prawne, oraz załączniki. Książka ma czytelny i przejrzysty układ. Ostatnie zmiany zostały wyróżnione wytłuszczonym drukiem. Przy każdej zmianie znajduje się przypis, informujący od kiedy zmiana obowiązuje i jakim aktem prawnym została wprowadzona.
PŁONIE OGNISKO I SZUMIĄ KNIEJE
A MORDERCA JEST WŚRÓD WAS
Złorzecze ukryte wśród lasów wydaje się miejscem, gdzie nic się nie zmienia. Do czasu.
Nad Borami Tucholskimi przechodzi wichura, która łamie drzewa jak zapałki i zmienia spokojną okolicę w chaos. Wśród powalonych pni zostaje znalezione ciało byłego leśniczego, Jana Śliwy. Wszystko wskazuje na tragiczny wypadek.
Ktoś zaczyna zadawać pytania.
Ktoś inny woli, żeby odpowiedzi nigdy nie padły.
Bo w Złorzeczu każdy ma coś na sumieniu.
***
O czym jest książka „Złorzecze”?
Przez Bory Tucholskie przechodzi potężna wichura, która łamie drzewa jak zapałki i odcina Złorzecze od świata. Wśród powalonych pni turyści odkrywają ciało Jana Śliwy – byłego leśniczego, którego śmierć początkowo wygląda na tragiczny wypadek.
Nadkomisarz Paweł Jaworzyna nie wierzy jednak w przypadek. Dla policjanta stojącego miesiąc przed emeryturą ta sprawa szybko staje się powrotem do największej zawodowej porażki: niewyjaśnionego pożaru sprzed dwudziestu lat. Dawne akta, lokalne układy i milczenie mieszkańców prowadzą go coraz głębiej w historię, którą ktoś przez lata próbował zakopać.
W Złorzeczu przeszłość nie znika – tylko czeka, aż ktoś naruszy ciszę. Czy ostatnia sprawa Jaworzyny pozwoli mu odkryć prawdę, zanim mieszkańcy znów zamkną się w zmowie milczenia?
Do jakiego gatunku należy książka „Złorzecze”?
„Złorzecze” to wielowątkowy kryminał z mocnym tłem obyczajowym i psychologicznym. Powieść wykorzystuje motywy śledztwa, zemsty, rodzinnej tajemnicy oraz małej społeczności, w której dawne winy nadal wpływają na teraźniejszość.
Książkę można opisać także jako kryminał regionalny z elementami forest noir – Bory Tucholskie nie są tu tylko miejscem akcji, ale siłą, która uruchamia wydarzenia i odsłania ukryte napięcia.
Jakie motywy i tematy porusza książka „Złorzecze”?
· Żywioł jako katalizator prawdy – wichura odsłania ciało i uruchamia śledztwo.
· Trauma i milczenie – bohaterowie mierzą się z konsekwencjami dawnych krzywd.
· Sekrety lokalnej społeczności – Złorzecze skrywa rodzinne układy, przemilczenia i interesy.
· Zemsta i wina – przeszłość wraca przez działania osób, które chcą rozliczyć dawne tragedie.
· Śledztwo po latach – Jaworzyna próbuje naprawić błąd, który zaważył na jego karierze.
· Natura jako świadek – las przechowuje ślady tego, co ludzie próbowali ukryć.
Dla kogo przeznaczona jest książka „Złorzecze”?
„Złorzecze” spodoba się dorosłym czytelnikom, którzy lubią kryminały osadzone w konkretnym regionie Polski, historie o małych społecznościach i tajemnice sprzed lat. To propozycja dla osób szukających napięcia budowanego stopniowo, śledztwa z osobistą
stawką oraz opowieści, w której rodzinne sekrety są równie ważne jak sama zagadka zbrodni.
Książka może zainteresować fanów Roberta Małeckiego, Hanny S. Białys i Sławomira Gortycha – zwłaszcza tych, którzy lubią mroczny klimat, lokalne konflikty i kryminały mocno zakorzenione w miejscu akcji.
***
W Złorzeczu przeszłość wraca z siłą trąby powietrznej, burząc spokój i odsłaniając to, co miało na zawsze pozostać ukryte. Dwie przeplatające się ramy czasowe nie pozwalają złapać oddechu, prowadząc czytelnika coraz głębiej w mrok tej historii. To mocny, świadomy debiut, który zapowiada serię, na którą naprawdę warto czekać.
IRENA MAŁYSA, autorka kryminałów m.in. W cieniu Babiej Góry
Mieszkańcy Borów Tucholskich muszą zmierzyć się ze skutkami wichury i echem własnej przeszłości. W tym kryminale duszny klimat budują bolesne wspomnienia, lokalne animozje i niewygodna prawda. Polecam!
HANNA S. BIAŁYS, autorka cyklu kryminalnego z komisarzem Bondysem
BIOGRAM
MAŁGORZATA KASAK
Pisarka, czytelniczka rozmaitości i pasjonatka Borów Tucholskich. Złorzecze jest jej debiutem kryminalnym, który otwiera cykl W Borach, w którym każda powieść będzie dedykowana jednej z pór roku. Jej książki są pełne napięcia, a prawda wychodzi na jaw stopniowo – dla czytelników, którzy lubią historie, gdzie nic nie jest oczywiste, a odpowiedzi rodzą kolejne pytania.
Spis utworów:1. Allegro (z III Koncertu fortepianowego);2. Allegretto (z III Symfonii "Eroica");3. Allegretto (z VII Symfonii);4. Adagio (z Sonatu fortepianowej "Księżycowej");5. Przepiękny kwiatek (pieśń);6. Allegro (z Fantazji na fortepian);7. Hymn do nocy;8. Adelajda (pieśń);9. Allegro (z Sonaty wiolonczelowej);10. Menuet;11. Menuet (z Sonaty fortepianowej);12. Oda do radości (z IX Symfonii);13. Rondo (z I Koncertu fortepianowego);14. Rondo (z Koncertu skrzypcowego);15. Taniec niemiecki;16. Temat wariacji;17. Dla Elizy (bagatelka);18. cossaise;19. Rondo;20. Adagio (z Sonaty fortepianowej "Patetycznej").
Rozprawa burzy stereotypową wiedzę na temat obydwu typów afazji. Dr Kamila Bigos prezentuje tezy wiarygodne, wynikające z badań ostro wyselekcjonowanych grup osób dotkniętych afazją i precyzyjnego narzędzia analizy. Cechą rozprawy jest szerokie tło refleksji - najnowsza wiedza o ludzkim mózgu i semantyce językowych znaków. Wiedza ta pozwoliła autorce zbudować najpierw precyzyjne narzędzia badawcze, a następnie ukazać głęboką analizę wyników badań.Badania ukazane przez dr Kamilę Bigos w literaturze afazjologicznej odznaczają się nowością. Dostrzegam ich teoretyczny walor, ale widzę też przydatność proponowanych procedur badawczych do terapii osób z afazją. Autorka rozprawy ma za sobą kilkuletnią praktykę terapeutyczną i opracowane układy ćwiczeń, które pozwoliły wyraziście wydobywać od pacjentów interesujące ją sprawności.Z recenzji prof. dra hab. Stanisława Grabiasa
Osiem opowiadań Karela Capka o ludziach schwytanych w chwili, w której pęka ich wyobrażenie o sobie. Zdradzony ojciec żegna dziecko, które było i nie było jego córką. Kobieta uwięziona między mężem a kochankiem odkrywa, że namiętność może stać się rachunkiem. Dumna dziewczyna myli współczucie z miłością. Guwernantka w arystokratycznym domu doświadcza samotności bardziej dotkliwej niż jawna krzywda. Brat pragnący odmienić życie cofa się przed własną słabością. Capek z przenikliwą ironią i czułością pokazuje małe dramaty ukryte pod spokojną powierzchnią codzienności: w małżeństwie, rodzinie, pracy, domu, salonie i pokoju służącej. Nie osądza łatwo, lecz odsłania moralne niepokoje, wstyd, pożądanie, pychę, litość i upokorzenie. Kłopotliwe opowiadania to zbiór gorzki, subtelny i zadziwiająco współczesny o tym, jak trudno człowiekowi znieść prawdę o sobie.
Belgrad - Maisons - Laffitte. Połączenie sezonowe. Jerzy Giedroyc wobec Jugosławii 19472000 to pierwsze kompleksowe opracowanie relacji Jerzego Giedroycia i środowiska paryskiej Kultury z Jugosławią. Jan Nowinowski pokazuje mało znany, lecz fascynujący fragment historii Instytutu Literackiego od fascynacji Titą i jugosłowiańskim modelem komunizmu, przez kontakty z bałkańskimi dysydentami, aż po krytykę Miloevicia. To opowieść o polityce, ideach, emigracji i Europie XX wieku, obejmująca okres od dojścia Tity do władzy po upadek reżimu Miloevicia.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?