Spis treści
Wstęp (Katarzyna Sierakowska) / 7
Społeczeństwo podczas wojny
Mateusz Rodak, Zjawisko bandytyzmu na ziemiach byłego Królestwa Polskiego
w latach 1914-1918 / 15
Katarzyna Sierakowska, Kobiety o wojnie i kobietach - ziemie polskie 1914-1918 / 45
Karolina Filipowska, Żydzi w Poznańskiem w latach I wojny światowej - stan
badań, źródła i postulaty badawcze / 65
Oleh Razyhrayev, Organizacje społeczne na Wołyniu w czasie I wojny światowej: struktura, zadania, formy aktywności / 85
Maksym Potapenko, Wyjazdy Polaków z Państwa Ukraińskiego do Królestwa Polskiego (kwiecień-listopad 1918 r.) / 117
Życie w miastach w warunkach wojennych
Joanna Nalewajko-Kulikov, „Obrazki z warszawskiego życia”. Codzienność Warszawy na łamach prasy jidysz w pierwszym okresie wojny (do 5 sierpnia 1915 r.) / 147
Małgorzata Przeniosło, Społeczeństwo Wilna w latach I wojny światowej / 167
Ewa Nizińska, Postawy i nastroje społeczne samborzan podczas I wojny światowej / 201
Tomasz Pudłocki, Elity Przemyśla po upadku Twierdzy (1915-1918) / 231
Alexander Watson, Kształtowanie się narodu, upadek społeczności lokalnej:
Kraków w czasie wojny, 1914-1918 / 259
Skutki i pamięć wojny
Marek Przeniosło, Straty i zniszczenia wojenne na terenach wiejskich i małomiasteczkowych Królestwa Polskiego w latach 1914-1918 / 287
Bartosz Ogórek, Terytorialne zróżnicowanie demograficznych skutków I wojny światowej w populacji II Rzeczypospolitej / 305
Łukasz Pawłowski, Obraz ziem polskich czasu Wielkiej Wojny w powieści lat 1914-1923 / 329
Anna Landau-Czajka, Kształtowanie (nie)pamięci. Wielka Wojna w podręcznikach okresu międzywojennego / 371
Informacje o autorach / 389
Arthur Kaufmann (1923-2001) - niemiecki prawnik i filozof, uczeń Gustava Radbrucha. W książce zaprezentowano ciekawą filozoficzno-prawną drogę, jaką przeszedł ten uczony od ontologii prawa, przez hermeneutykę prawniczą, aż po specyficznie pojęty personalizm. Dało to jednocześnie okazję do przedstawienia sylwetki Arthura Kaufmanna na szerszym tle dwóch problemów ewolucji niemieckiej powojennej filozofii prawa oraz sporów wokół metodologicznego statusu nauk teoretyczno-prawnych.We współczesnej filozofii prawa postać Arthura Kaufmanna jest kojarzona przede wszystkim z hermeneutyką prawniczą. W książce zaprezentowano więc zarówno podstawowe założenia hermeneutyki filozoficznej, jak i możliwości jej recepcji na gruncie szeroko pojętego prawoznawstwa. Punktem wyjścia do tych rozważań jest pierwsze polskie tłumaczenie programowego artykułu Durch Naturrecht und Rechtspositivismus zur juristischen Hermeneutik, który ukazał się w 1975 roku na łamach Juristen Zeitung.
om, który oddajemy do rąk czytelników, jest rezultatem badań, zaplanowanych w ramach szerszego projektu - grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki, realizowanego od 2014 r. w Instytucie Historii PAN pod kierownictwem prof. Włodzimierza Mędrzeckiego: Pierwsza wojna światowa na ziemiach polskich. Oczekiwania - doświadczenia - konsekwencje. Pierwszy, wstępny niejako etap tych badań relacjonował tom poświęcony analizie stanu wyobrażeń społecznych, planów politycznych, tożsamości kulturowych i ich przemian w Europie Środkowo-Wschodniej - u progu Wielkiej Wojny1.
W niniejszym tomie grupa autorów - jedenaścioro współpracowników grantu w serii mikrografii próbuje spojrzeć w nowy sposób na doświadczenia i przemiany związane z I wojną światową „na ziemiach polskich”. Nie jest to historia walki o niepodległość, dyplomacji, działań frontowych ani też tradycyjnie uprawiana historia społeczna (grup społecznych).
(Ze wstępu)
Nie były to oczywiście łatwe czasy do zawiązywania i utrzymywania kontaktów naukowych, ponieważ Patočka ciągle pozostawał w kręgu zainteresowania czechosłowackich służb bezpieczeństwa, zaś Krońska była represjonowana w związku z wydarzeniami marcowymi 1968 […]. Teoretyczną osnową wymiany epistolarnej pomiędzy tymi filozofami jest zaduma nad tragicznym losem Europy oraz oczekiwanie możliwej zmiany, którą czeski myśliciel ujmował poprzez diagnozę „końca Europy” i w koncepcji „post-Europy”.
(z recenzji wydawniczej Witolda Płotki)
Czy pod kolosalną fasadą, która przede wszystkim obejmuje nas w posiadanie i oślepia, odnajdziemy siłę konieczną do zrewidowania naszych zasad, wierzeń, nadziei, siłę, która sprawi, że powrócimy do bardzo prostego punktu, do duszy otwartej, która nie żąda niczego dla niej samej, ale prosi, by ją użyć, jest do tego gotowa?
Jan Patočka do Ireny Krońskiej, 30 sierpnia 1969
Autorka [monografii] podjęła się opisu tekstu nagrobnego, co jest ważnym aktem werbalnego wyrażanie pamięci o tych, których wśród nas już nie ma. Wprawdzie tekst ten na gruncie polskim został już opisany, jednak jeszcze nikt nie podjął się analizy inskrypcji powstałych w dwóch dość odmiennych, choć słowiańskich, kulturach narodowych - katolickiej i prawosławnej. Jest to novum w prezentowanej pracy. Tekst inskrypcji bowiem nie powstaje jako powielanie neutralnego schematu (czy inwariantu). Zawsze odnosi się do tradycji kulturowej, w której żył zmarły i w której żyje fundator nagrobka oraz tekstu inskrypcji. Te cechy widoczne są zwłaszcza w części inicjalnej i finalnej inskrypcji. Z tego względu dobrze, że autorka dużo uwagi poświęciła opisom tekstów polskich i ukraińskich (czasami też rosyjskich). Pogranicze bowiem to przestrzeń, w której funkcjonują nie tylko dwie kultury, ale również trzecia, dążąca do likwidacji opozycji "swój - obcy" i przekształcenia jej w opozycję "swój/mój - inny/nie mój". Inny zezwala na włączenie go do mojej kultury mimo pewnej odmienności (symbioza z zachowaniem odmienności). Skutkuje to dobrowolnym przejmowaniem elementów obcej kultury i wprowadzeniem ich do swojej, czyli wzbogaceniem kultury docelowej. [...] Mieszanie się zjawisk kulturowych widać również w analizowanych przez Autorkę tekstach.
Z recenzji prof. dr. hab. Mieczysława Balowskiego (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu)
Autor przedstawia głośne teorie dotyczące płci i seksualności oraz analizuje utwory, w których kwestie biologii, ciała, płci i erotyki stanowią istotę narracji. Omawia toczący się w kulturze dyskurs na ten temat, ukazany na szerokim tle przemian cywilizacyjnych oraz kolejne progi językowego oporu, stanowione przez prawo, obyczaj czy religię, które język literatury pokonywał, coraz swobodniej opisując kwestie erotyzmu.
Niewielkich rozmiarów traktat filozoficzno-polityczny, po raz pierwszy udostępniany polskiemu czytelnikowi po sześćdziesięciu latach od publikacji oryginału. Wybitny francuski filozof oddaje hołd potencjałowi cywilizacji amerykańskiej, zapraszając do refleksji nad podstawami urządzania spraw publicznych po obu stronach Atlantyku.
W opracowaniu redagowanym przez Ewę Marię Marciniak i Jerzego Szczupaczyńskiego teoretyczną refleksję nad przywództwem politycznym uzupełniają rozważania nad praktycznymi wymiarami przywództwa. W monografii zaproponowano badanie przywództwa w powiązaniu z etyką i polityką.
Zaprezentowane rozważania są głosem w dyskusji nad istotą przywództwa politycznego oraz etapem w konstruowaniu jego koherentnej koncepcji. Są również okazją do formułowania wielu kolejnych pytań o przywództwo, jego istotę, między innymi o to, czy i w jakim stopniu współczesne przywództwo jest autorytetem, wizją, obecnością, uwagą czy polityczną empatią.
Walorem poznawczym i dydaktycznym publikacji jest to, że autorzy łączą przejrzystą, nader komunikatywną systematykę problemu i stanu badań z wątkami heurystycznymi. Jest to zbiór tekstów, który wyraźnie tworzy całość z wyeksponowanym wspólnym wątkiem przewodnim. Wywody zawarte w poszczególnych artykułach są wzajemnie komplementarne, a całość tomu spójna. Autorzy skupiają uwagę zarówno na normatywnych aspektach przywództwa politycznego, jak i na wyznacznikach, mechanizmach, strategiach i stylach przywództwa w warunkach ekstremalnych – w sytuacjach zagrożeń i kryzysów. Nie stronią przy tym od ukazywania manipulacyjnych form socjotechniki zagrożenia, lęku, dyscyplinowania za sprawą własnych prowokacji i mistyfikacji.
Publikacja, z uwagi na przedmiot badań i metodologię może być nazwana próbą empirycznej weryfikacji pewnych założeń teoretycznych.
Przedmiotem badania jest natężenie postaw wobec bezpieczeństwa kulturowego w dyskursie sejmowym w latach 2004–2011. Z kolei głównym celem – ustalenie, jak zmieniały się tworzone przez elity polityczne językowe obrazy niematerialnych oraz materialnych dóbr kultury we wskazanym przedziale czasowym. Cele szczegółowe to: zestawienie konfiguracji celów oraz środków wykorzystywanych przez posłów do wyrażania postaw wobec bezpieczeństwa kulturowego w poszczególnych okresach, uchwycenie zmian w tym zakresie, przejawiających się w rekonfiguracjach typów postaw, określenie stopnia dywersyfikacji komunikatów wypowiadanych przez polityków we własnym imieniu oraz imieniu jednostek organizacyjnych, czyli klubów i kół poselskich.
Autorka podejmuje próbę ustalenia w jakim stopniu zmieniła się treść językowych kreacji dóbr kulturowych elit politycznych w szeregu czasowym okresów: 1 maja 2004 – 20 grudnia 2007 r.
i 21 grudnia 2007 – 31 grudnia 2011 r.
Główna hipoteza badawcza brzmi: w dyskursie sejmowym poziom natężenia postaw wobec bezpieczeństwa kulturowego w czasie pomiędzy 1 maja 2004 – 20 grudnia 2007 r. a 21 grudnia 2007 – 31 grudnia 2011 r. prawdopodobnie zmienił się w sposób następujący: w zakresie odwołań do materialnych dóbr kultury w przypadku kontrakulturacji i witalizmu – w średnim stopniu uległ obniżeniu; natywizmu – w średnim stopniu wzrósł; autonegatywizmu – w niskim stopniu uległ obniżeniu; natomiast w obszarze referencji do niematerialnych dóbr kultury w sferze kontrakulturacji – w niskim stopniu uległ obniżeniu; witalizmu i autonegatywizmu – w bardzo niskim stopniu uległ obniżeniu; natywizmu – w średnim stopniu wzrósł. Skoncentrowano się w niej zatem na zakresach zmian, jakie uwidoczniły się w językowych obrazach dóbr kultury tworzonych przez polityków.
Jan Kochanowski podejmował problematykę obywatelską nieprzerwanie w ciągu całej swej działalności pisarskiej, w wypowiedziach literackich różnorodnych gatunkowo, w nieustannym przeplocie języka polskiego i łacińskiego. Stale też wrośnięta ona była w podłoże idei stanowiących constans w jego poglądach: o wartości cnoty, umiaru i służby ojczyźnie, a więc pozostawała silnie osadzona w gruncie aksjologii i etyki. Paradoksalnie jednak, odbywało się to równolegle do intensywnych działań gospodarczych poety, które ubogiego dziedzica połowy Czarnolasu uczyniły pod koniec życia człowiekiem niezwykle majętnym.
Utwory Kochanowskiego o profilu obywatelskim rozpięte są między narzędziami liryki i retoryki, ale każde działanie na rzecz dobra publicznego wymaga konkretów i osadzenia w grupie sprawczej. Główną rolą literatury nie jest w takich wypadkach wyrażanie uczuć twórcy, lecz zaszczepianie przekonań i uczuć w odbiorcach. Kryterium wartości utworu pojmowanego jako obywatelski stanowi jego skuteczność. Nasuwają się przy tym także pytania o subiektywnie i obiektywnie pojmowaną rację propagowanych poglądów. Po pierwsze więc - czy działania, do których dany utwór zachęcał, postrzegane były przez poetę jako zgodne z rzeczywistym interesem wspólnoty (zawsze głośno deklarowanym)? Po drugie zaś - czy to rozumienie było słuszne? Pytamy tym samym o skuteczność (równoznaczną tu z pięknem), o uczciwość perswazyjną i wreszcie o mądrość twórcy.
Takie swoiste spojrzenie na Jana z Czarnolasu zostało zaprezentowane w książce.
Czterolecie między śmiercią Stalina a potwierdzeniem hegemonii socjalistycznego realizmu to okres intensywnej walki o utrzymanie tej pozycji. Ważną rolę odegrała tu zasadnicza ideologiczna dychotomia SWOI – OBCY, MY – ONI, WROGOWIE, tym bardziej że wobec spodziewanego odprężenia po śmierci wodza druga z tych kategorii stała się jak najbardziej aktualna, zagrożenie ze sfery rytualnej nagle przeniosło się do sfery realnej. Ta dychotomia znalazła swoje realizacje również w subdyskursie o kulturze. Formalizm, dekadentyzm, naturalizm – tak określano kierunki w sztuce, przed którymi za wszelką cenę należało postawić tamę. Jednak jak je definiować, by nie straciły swojej specyficznej, złowrogiej magii? Czy w ogóle je definiować? Jak objaśniać je ludziom, czytelnikom gazet tak, aby kwalifikowali je zgodnie z oczekiwaniami władz, zachowując przy tym ich istotną cechę – semantyczną niedookreśloność pozwalającą na swobodne posługiwanie się nimi jako stygmatyzującymi etykietami. Odpowiedź na te pytania znaleziono m.in. w metaforze – doskonałym środku oddziaływania na odbiorcę. Zbudowanie wielu paraleli między abstrakcyjnymi pojęciami z zakresu teorii sztuki i literatury a najbardziej oczywistymi, powszednimi, archetypowymi metaforami pozwoliło propagandzie kulturalnej rozwiązać ten problem. O metaforyczności badanych tekstów świadczą liczby. Wśród około trzech tysięcy odnotowanych podczas kwerendy (materiały gazety „Prawda” z lat 1953–1957) użyć w ten czy inny sposób wartościujących jednostek leksykalnych znacznie ponad tysiąc to użycia metaforyczne. Spośród nich wybrano te, które bezpośrednio wchodzą w relacje opozycyjne, budując klarowny dla odbiorcy, oczywisty pod względem interpretacyjnym obraz podstawowej ideologicznej dychotomii SWOI – OBCY. Proponowana praca ma pokazać, jak ten mechanizm działał na łamach najważniejszej gazety w ZSRR – „Prawdy”.
Zasadniczym celem książki jest krytyczna analiza sposobów pojmowania odpowiedzialności w prawie i prawoznawstwie. Książka jest pracą prawniczą, lecz punktem wyjścia są sposoby pojmowania odpowiedzialności w filozofii – omówione w wielu aspektach i w szerokim zakresie. Chociaż ogólne rozważania nad odpowiedzialnością prawną prowadzone są w ramach filozofii (teorii) prawa, to problem odpowiedzialności regulowany jest, w znacznym stopniu odrębnie, w poszczególnych działach i gałęziach prawa, a w konsekwencji w istotnym stopniu partykularna refleksja nad odpowiedzialnością obecna jest w rozważaniach dogmatycznych w poszczególnych naukach prawnych. Fakt ten monografia uwzględnia, a przedmiotem szczegółowych analiz, rodzajem egzemplifikacji, jest odpowiedzialność karna. Na gruncie rozważań podjętych w monografii nie jest trafne ani mówienie o jakimś jednym pojęciu odpowiedzialności prawnej, ani sprowadzanie odpowiedzialności prawnej do innych pojęć prawniczych. Rozważania rysują też wyraźne różnice między odpowiedzialnością, winą i sankcją, a także starają się uchwycić różnice między odpowiedzialnością prawną a moralną. W tym zakresie monografia może być interesująca nie tylko dla prawników, ale i filozofów, w tym etyków, przedstawicieli nauk społecznych oraz wszystkich zainteresowanych problematyką odpowiedzialności per se.
Od Autora
Postrzegamy świat przez pryzmat przynależności grupowej, która nadaje orientację naszym poczynaniom, ale też sądom o nas. Grupy w sensie ontologicznym wydają się, a w sensie badawczym stają się trwałym elementem przestrzeni społecznej i naszej egzystencji. Grupy społeczne wpływają na kształtowanie się relacji społecznych, na życie jednostek. Związek z grupą, choć ma charakter subiektywny, opiera się zwykle na racjonalnych przesłankach i prowadzi do wytworzenia poczucia bezpieczeństwa. Oprócz zasad definiowania grupy społecznej i różnych sposobów jej wyróżniania należy zwrócić uwagę na mechanizmy wywoływania zjawiska grup. Ich efektem są grupy odrzucenia. Termin ten odnosi się do takiego rodzaju zbiorów jednostek, które stają się swoistym bytem społecznym, ponieważ środowisko społeczne tego oczekuje.
Jednym z podstawowych mechanizmów w relacjach społecznych jest definiowanie przez negację, a grupy odrzucenia to zbiory ludzi wydzielonych ze społeczeństwa w oparciu o wyobrażenie o grupie przeciwstawnej i jej konstytutywnych cechach.
Uniwersytet to my!
Akademia jako pociągająca forma wspólnego życia odchodzi w przeszłość. Czy warto bronić dziś tradycyjnej wizji uniwersytetu i humanistyki? Co zmienia Ustawa 2.0? Dlaczego na uczelniach wybuchły protesty?
W Temacie Miesiąca:
Nowa idea uniwersytetu
Tomasz Majewski
Krytyczny przewodnik po zmianach na uniwersytecie
Przemysław Czechanowski, Piotr Drygas
Krajobraz po nowej ustawie
Dyskusja z udziałem: Aleksandra Bobko, Macieja Gduli, Cezarego Kościelniaka, Małgorzaty Kowalskiej
Ponadto w numerze:
W lipcu 2018 r. Meksyk wybrał pierwszego lewicowego prezydenta w historii. Do urn poszła rekordowo duża liczba Meksykanów Ola Synowiec
40 lat po wyborze Jana Pawła II: Ani lewica, ani prawica nie interesują się Wojtyłą Michał Łuczewski w rozmowie z Michałem Jędrzejkiem
Kłopoty polskiej filozofii. W jakiej kondycji jest tradycja kontynentalna? Piotr Augustyniak, Joanna Bednarek, Agata Bielik-Robson, Piotr Graczyk, Karol Tarnowski i Jan Woleński
„Rock, mój drogi, to AIDS powietrza!” Poetkę i tłumaczkę Janinę Katz wspomina Bartłomiej
Dobroczyński
Stacja: Literatura – Opowiadanie Grzegorza Strumyka „Z monotonii”
Musimy – to jest program filozoficzny – pomyśleć czas inaczej. Po pierwsze musi się w nim pojawić prawdziwa przeszłość i przyszłość. To znaczy taka przeszłość, do której nie można się cofnąć, i taka przyszłość, której osiągnięcie oznacza zmianę nieodwracalną. Po drugie: czas trzeba pomyśleć jako głęboką formę bytu, jego wewnętrzną strukturę, która wyznacza i organizuje jego widzialne kształty i postacie. Mówiąc inaczej: czas trzeba pojąć nie jako dodatek, lecz jako istotę rzeczywistości.
Próbę takiego pomyślenia czasu znajdujemy w pierwszej wersji Światowieków Schellinga, której stosowny fragment, uzupełniony przez współczesne komentarze, znajdzie czytelnik w tym tomie naszego kwartalnika. Tekst Schellinga powstał w roku 1811. Został opublikowany ponad sto pięćdziesiąt lat później. To opóźnienie nie zmienia jednak w niczym jego rewolucyjnego charakteru. Przeciwnie: wszystko to, co się w międzyczasie w filozofii – a skądinąd także w naukach przyrodniczych – wydarzyło, pozwala nam zrozumieć jego powagę i znaczenie. Schelling był pierwszym, który wyciągnął radykalne wnioski z Kantowskiej krytyki pojęcia czasu: jeśli czas jest tylko formą naszych przedstawień, możemy podjąć próbę konstrukcji innego jego pojęcia, bliższego naszemu doświadczeniu.
Gramatyka bieli jest książką porywającą, mocną, wnikliwą i z ogromnym kunsztem – specjalnie używam tego słowa – skomponowaną. Nie bez znaczenia dla zawartych w niej analiz i interpretacji jest „ucho wewnętrzne” autora – ku muzyce zawsze otwarte.
Książka zawiera ogromny ładunek spraw poważnych, trudnych, mrocznych – tak, Gramatyka bieli podszyta jest ciemnością – można ja zresztą zobaczyć i czytać jako kontrapunkt, ale też kontynuację Lekcji ciemności tegoż autora.
Pod względem swojej gęstości i nasycenia splatającymi się ze sobą wątkami "Gramatyka bieli" jest osiągnięciem tej samej miary, co "Podróże do piekieł" Bolesława Micińskiego. Jest to książka zapadająca głęboko w pamięć, na zawsze już otwarta, do której będzie się nie raz wracało, by czytać ją na nowo.
Zbigniew Benedyktowicz
Bogactwo treści i aktualność poruszanej tematyki sprawiają, że publikacja inspiruje do kolejnych poszukiwań badawczych w zakresie nowych wyzwań stojących przed pedagogiką i profilaktyką społeczną. Książka odznacza się wielkimi walorami naukowymi i zasługuje w pełni na przedstawienie zawartych w niej treści możliwie najszerszemu gronu specjalistów z zakresu pedagogiki i profilaktyki społecznej. Szczególna wartość recenzowanej pracy zawiera się w umiejętnym połączeniu treści dotyczących problematyki teoretycznej i działań w zakresie praktyki. Bez wątpienia książka stanowi inspirację dla nowych obszarów badawczych w szeroko pojętej rzeczywistości kształcenia i wychowania młodego pokolenia, zwłaszcza w aspekcie czynników stymulujących prawidłowy rozwój i czynników zagrażających temu rozwojowi.
prof. zw. dr hab. Jadwiga Stawnicka
Otaczająca nas rzeczywistość pełna jest zagrożeń i niebezpieczeństw. Czyhają one przede wszystkim na dzieci i młodzież, choć i my, dorośli, dajemy się często im zwieść i osaczyć. Książka, którą przygotowali specjaliści wielu dziedzin i dyscyplin naukowych, w przystępny sposób i podparty rzetelną kwerendą dokumentów, raportów i badań, porusza najbardziej aktualne problemy i zagrożenia współczesności. Od tych płynących z cyfrowego świata – którym zachwyca się cała społeczność i bez którego nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania – przez chemiczne uzależnienia zbierające coraz większe żniwo w postaci przedwczesnych zgonów, po nowe, wciąż akceptowane społecznie uzależnienia, takie jak pracoholizm czy ryzykowne zachowania seksualne młodych. Publikacja zawiera diagnozę i sięga do przyczyn tego rodzaju zachowań czy zaburzeń, by w ostatniej części skupić się na nieco chyba zapomnianych wątkach i zagadnieniach, takich jak godność i sumienie człowieka, świat wartości czy rola rodziny i Kościoła katolickiego w profilaktyce i uzdrawianiu zaburzeń i patologii społecznych. Powinni sięgnąć po nią także ci, którzy w procesach pedagogicznych uczestniczą czy je tworzą, oraz ci, którzy zajmują się zawodowo profilaktyką społeczną i zaburzeniami społecznymi, także tymi najnowszymi, które doczekały się wreszcie nowej klasyfikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – DSM-5.
dr hab. prof. UKSW ks. Krzysztof Stępniak
„Bliscy nieznajomi” to historie politycznego angażowania turystów, wolontariatu, sponsoringu, wspierania lokalnej przedsiębiorczości, emancypacji kobiet i miłości w czasach turystyki. To opowieść o spotkaniach obcych sobie ludzi, do jakich dochodzi w nieformalnym sektorze turystycznym, i o możliwościach, które z nich wynikają; opowieść o wytwarzaniu bliskości i wzajemności. Zebrany materiał jest efektem badań etnograficznych zrealizowanych w dwóch popularnych miejscowościach turystycznych w Indiach, których mieszkańcy znajdują się w sytuacji podporządkowania. Wioska Hampi, położona na obszarze wpisanym na listę UNESCO, jest wysiedlana w imię ochrony materialnego dziedzictwa, podczas gdy Dharamsala to obóz uchodźców tybetańskich przekształcony w turystyczną atrakcję. Wbrew częstej krytyce turystyki do krajów tzw. globalnego Południa jako kontynuacji kolonialnych relacji władzy pracownicy i drobni przedsiębiorcy sektora postrzegają turystów jako sprzymierzeńców w walce politycznej oraz, na bardziej indywidualnym poziomie, jako szansę na poprawę sytuacji ekonomicznej i awans społeczny. Książka ukazuje zatem emancypacyjny potencjał turystyki w kontekście postkolonialnym.
Zapraszam do lektury jesiennego wydania „Twojej Księgarni”, do którego wybraliśmy najciekawsze nowości i zapowiedzi wydawnicze.
Książką numeru jest debiutancka powieść Blanki Lipińskiej pt. 365 dni, która bardzo szybko zyskała grono czytelników niecierpliwie oczekujących kolejnej części.
Polecam również książki o sekcie Via Terra, które napisała Mariette Lindstein, oraz serię wydawniczą „Kolekcja OQO” skierowaną do najmłodszych czytelników. Zachęcam także do lektury wywiadów, które przybliżą postać Pawła Beręsewicza oraz pozwolą poznać Edytę Jungowską nie tylko jako aktorkę.
Zapraszam do udziału w konkursach z nagrodami (szczegóły obok i na stronie 47), a także odwiedzenia Częstochowy w dniach 24-30 września, gdzie odbędzie się ósma edycja Festiwalu Dekonstrukcji Słowa „Czytaj!”.
Wszędzie wokół zmiany, więc nie mogły one nie objąć naszego czasopisma… Chciałabym bardzo podziękować wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom za 28 wydań, które mogłam współtworzyć, pracując w redakcji „Twojej Księgarni”. Życzę Państwu wielu frapujących lektur!
Bez wątpienia wszystkich zaangażowanych w tę publikację autorów łączy osoba Profesora Stanisława Dylaka, którego liczba publikacji jest imponująca, a składa się na nią wiele książek i dziesiątki artykułów zamieszczonych w renomowanych czasopismach. Innym bardzo ważnym elementem, który wskazuje na potrzebę podjęcia re?eksji o myśleniu wydaje się sytuacja polskiej edukacji, która znajduje się w procesie nieustannej transformacji. W istocie, początek XXI wieku obrodził w rozmaite manifesty, wszechobecną krytykę, a z drugiej strony olbrzymią chęć zrozumienia mechanizmów funkcjonowania świata. Działania naukowe Dostojnego Jubilata zdają się wychodzić naprzeciwko wyłaniającym się coraz to nowym, albo wciąż tym samym, problemom, lecz w nowym opakowaniu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?