Teoria Schellinga ma spektakularny charakter - jej twórca szuka ostatecznych przyczyn działających w przyrodzie. Poza gotowymi wytworami przyrody stara się odkryć proces jej stawania się. Poszukuje absolutu, który przekracza materię i jaźń - jest "absolutną tożsamością bytu realnego i idealnego", obie zaś te biegunowe jakości są jego pochodnymi.
Czas, postęp nauki, pojawienie się nowych teorii, rozwój, udoskonalenia czy - jak chce Fromm – rewizja klasycznej freudowskiej psychoanalizy stała się niezbędna i nieuchronna. Wyróżnić tu możemy nurt związany z A. Adlerem (psychologia indywidualna), C.G. Jungiem (psychologia analityczna) oraz związany gł. z E. Frommem nurt psychoanalizy humanistycznej, której zasadnicze zadanie widzi autor jako zajmowanie się procesami, które mogłyby doprowadzić raczej do przystosowania się społeczeństwa do potrzeb człowieka niż do przystosowania się człowieka do społeczeństwa. Pokazuje także różnice i pokrewieństwa swojego podejścia, a psychoanalizą egzystencjalną R.D. Lainga, a także koncepcją wolności seksualnej W. Reicha oraz ostro polemizuje ze specyficzną interpretacją freudyzmu dokonaną przez H. Marcusego.Pamiętać też trzeba o społecznych, socjologicznych zainteresowaniach Fromma, jego teoria psychoanalityczna zawsze ma wymiar nie tylko jednostkowy, ale też społeczny. Dlatego w Rewizji psychoanalizy jednym z zasadniczych zagadnień jest opis wpływu nieświadomości społecznej na kształt, strukturę społeczeństwa (gdy tymczasem Freud zajmował się głównie nieświadomością w ujęciu indywidualnym). I jak pisze w Posłowiu prof. R. Saciuk E. Fromm zastępuje mechanistyczno-materialistyczne ramy filozofii Freuda perspektywą humanistyczną.
Arthur Schopenhauer (1788-1860) – jeden z najwybitniejszych niemieckich filozofów, autor takich dzieł jak O wolności ludzkiej woli, O podstawie moralności, O religii, a przede wszystkim Świat jako wola i wyobrażenie, w którym przedstawia pełny obraz swojego filozoficznego systemu. Szeroko jest znany dzięki krótkiej rozprawie Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów. Choć w zasadzie Schopenhauer nigdy nie stworzył żadnej filozoficznej szkoły, to jednak wywarł wielki wpływ na takich myślicieli jak Bergson (ze swoim intuicjonizmem), Nietzsche (ze swoją filozofią życia), a czerpali z niego także neokantyści i pragmatycy. Zwykło się nazywać Schopenhauera twórcą pesymizmu filozoficznego. Jak pisze Jan Garewicz jego pesymizm nie miał nic wspólnego z katastrofizmem, a negacja postępu z zaprzeczeniem rozwoju nauki i techniki Uczył rezygnacji bez pokory, współczucia bez miłości bliźniego, buntu bez działania. Schopenhauer z jednej strony neguje świat, ale z drugiej strony uznaje ten świat za jedyny z możliwy. I czyni tak z powodu przyjęcia pewnych zasad aksjologicznych, ale też ontologicznych. Trzeba pamiętać, że tak punktem zasadniczym w myśleniu Schopenhauera była filozofia Immanuela Kanta. w zasadzie cała ontologia Schopenhauerowska oparta jest na Kancie, ale jednak nie byłby Schopenhauer filozofem na wskroś oryginalnym, gdyby był tylko kantowskim epigonem. Jak pisze Jan Garewicz Ze ślepego zaułka w jakim znalazła się filozofia niemiecka Schopenhauer widział tylko jedno wyjście: należało uznać doświadczenie za jedyne źródło wiedzy i pokusić się o stworzenie metafizyki uzasadnionej empirycznie. `Poczwórne źródło wiedzy...` jest taką pierwszą przymiarką do stworzenia nowej Schopenhauerowskiej metafizyki.
Najnowsza książka autora bestselleru „Demokracja, bóg który zawiódł”. Pierwsze światowe recenzje książki są entuzjastyczne. Oto konkluzja z wstępu do wydania polskiego:
(…) Krótka historia człowieka to kolejna książka Hansa-Hermanna Hoppego, która zarówno w sposobie argumentacji, jak i treści argumentów przełamuje wiele współczesnych polityczno-poprawnościowych mitów i wymyka się tradycyjnym podziałom czy to na poszczególne nurty myśli politycznej, czy to na dyscypliny naukowe. Jeden z takich niekonwencjonalnych aspektów filozofii politycznej Hoppego starałem się choć trochę przybliżyć: tezę o prakseologicznej, socjologicznej i kompatybilności anarchokapitalizmu i konserwatywnego ładu kulturowo-moralnego[1]. Z twierdzeniem tym, ale i z innymi tezami prezentowanymi przez Hansa-Hermanna Hoppego – o wyższości monarchii nad demokracją, o plutokratycznej naturze tej drugiej, o różnicach w inteligencji pomiędzy rasami, o niemoralnej naturze instytucji państwa etc. – Czytelnik niniejszej książki będzie miał niewątpliwą przyjemność się zmierzyć, kontynuując lekturę (…)
Łukasz Dominiak
"Kiwka" to książka o swobodzie tworzenia, o poważnej ironii, o pożytkach ze śmierci Boga, o brazylijskim futbolu, o niezbędnych podpórkach pamięci, o przekładzie literackim, o fikcjach, które ratują życie i nauce, która od życia ucieka.
Zaczyna się od Jezusa na krzyżu, kończy sprawą Dreyfusa i opowiada o pułapkach egzystencji oderwanej od rzeczywistości. Jest wyznaniem wiary autora w wyzwalającą moc kulturowych mediacji, które nie wykrzywiają życia, lecz je podtrzymują. Jest pochwałą literatury i przekładu jako medium doskonałego.
Jej bohaterami są Friedrich Nietzsche, Gustave Flaubert, Garrincha, Arthur Conan Doyle, Fernando Pessoa, Tony Judith, Peter Sloterdijk, Albert Einstein, Robert Walser, Soren Kierkegaard, Marcel Proust i inni.
Michał Paweł Markowski
autor, wydawca i tłumacz kilkudziesięciu książek filozoficznych i literackich. Od 2010 szef Katedry Języka Polskiego i Literatury oraz Wydziału Slawistyki na University of Illinois w Chicago. Profesor wizytujący na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dyrektor Artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada. Ostatnio publikował "Politykę wrażliwości: wprowadzenie do humanistyki" (Universitas 2013) oraz "Dzień na ziemi" (Wydawnictwo Poznańskie 2014), tom złożony z fotografii, powieści i esejów podróżnych.
Andrzej Duda dla środowisk lewicowo-liberalnych i największych polskich mediów jest jak postać z sennego koszmaru. Wbrew stereotypowi prawicowca to polityk młody, wykształcony, wierny tradycji, ale niestroniący od zdobyczy nowoczesności, do tego lojalny i lubiany. Te i inne „grzechy” nowego prezydenta RP sprawiają, że od chwili przystąpienia do batalii o najważniejszy urząd w państwie znajduje się on w ogniu niewybrednych ataków. Mechanizmy działania tej nowej fali przemysłu pogardy ukazuje niniejsza książka. Autor nie tylko przedstawia w niej sylwetkę polskiego prezydenta – dom rodzinny, lata nauki i pracy, ukochaną żonę i córkę, zainteresowanie polityką i drogę ku prezydenturze – ale także gromadzi szeroki wybór przykładów na to, jak próbuje się go znieważać, pozbawić szacunku oraz poparcia rodaków. Książka ta podsuwa czytelnikowi pytania o źródła i konsekwencje przemysłu pogardy w wersji 2.0.
Od początku wydarzeń okrzykniętych mianem arabskiej wiosny,kiedy to wolnościowy zryw objął szereg krajów obszaru MENA,minęło niemalże pięć lat. Sytuacja w regionie wciąż jest niestabilna.Z porewolucyjnych zgliszczy wyłania się obraz regionu naznaczonegoszukaniem kompromisu z islamistami, podzielonego waśniami klanowymi,etnicznymi, religijnymi. Spośród krajów Afryki Północnejobjętych wolnościowym zrywem tylko Tunezja obrała drogę żmudneji niepewnej transformacji. W pozostałych krajach zauważalny jestpowrót do przedrewolucyjnych praktyk autorytarnych (Egipt, poczęści Algieria, Maroko) lub chaos związany z brakiem ogólnonarodowejkoncepcji co do przyszłości politycznej kraju (Libia). Jakbumerang powróciły też pytania o kompatybilność wartości demokracjii islamu oraz możliwość adaptacji zasad liberalizmu politycznegoi pluralizmu we wszystkich strefach kulturowych. (… )
(Ze Wstępu)
Celem monografii, którą oddajemy w ręce Czytelnika, jest analityczneprzedstawienie przyczyn, przebiegu i konsekwencji wydarzeń rewolucyjnychw regionie Afryki Północnej, a dokładnie w krajachMaghrebu (Algierii, Tunezji, Maroku, Libii) i Egipcie. Opracowanieprezentuje po części wyniki badań terenowych i kwerend przeprowadzonychw krajach Afryki Północnej w ramach realizowanegoprzez autorów (pracowników nauki i doktorantów Wydziału StudiówMiędzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego) międzynarodowegoprojektu naukowego: Social Movements andMobilisation Typologies in the Arab Spring (318982-FP7-PEOPLEIRSES-2013-2016).
(Ze Wstępu)
Nowoczesny wykład na temat ludzkiego życia rodzinnego i jego różnorodnych form, prezentujący najważniejsze teorie i podejścia, od perspektywy ewolucyjnej zaczynając, przez informacje z zakresu antropologii i historii społecznej, a na współczesnych badaniach socjologicznych kończąc. Autor w ciekawy sposób opowiada o głównych procesach wewnątrzrodzinnych, przedstawia ewolucyjne ramy rodziny, a także pasjonującą historię rodziny w kulturze zachodniej, zatrzymując się na współczesnych przemianach, przez wielu interpretowanych jako "kryzys rodziny". Ta bogato ilustrowana, pełna przykładów z życia codziennego książka zainteresuje nie tylko studentów nauk społecznych i humanistycznych, ale również wszystkich zastanawiających się nad kierunkami zmian życia rodzinnego.
Kultura zdaje się płynąć nurtem, na którego przebieg i kształt nie mamy większego wpływu. Nurt ten toczy się dość bezwiednie i jest bardziej spontaniczny i niezależny od nas jako jednostek, niż chcielibyśmy w to wierzyć. A jednak mamy ochotę korygować i krytykować jego przebieg mimo pewnej jałowości tej krytyki. Kiedy więc piszemy o współczesności, korci nas, by obnażać jej słabości, manowce, niebezpieczeństwa. A przy tym niemal zawsze grozi to blamażem, gdyż albo krytyka jest mało skuteczna, albo po latach okazuje się śmieszna, albo jej pobudki same w sobie wymagałyby krytycznego podejścia. Paradoks polega na tym, że choć jako jednostki nie mamy większego wpływu na charakter współczesności, to jednak powinniśmy mieć wobec niej poczucie odpowiedzialności. Tak więc wobec współczesności i jej kultury nie możemy przejawiać postawy ani skrajnie krytycznej, ani w pełni aprobującej. Na współczesność nie można się obrażać, boczyć, wybrzydzać. Choć nie jest przecież całkowicie naszym własnym tworem, to jednak jest naszym depozytem, który nawet gdy nie jest nazbyt urodziwy i kształtny, musimy wszak przyjąć i uznać za swój.
Erich Fromm (1900-80) amerykański socjolog, psycholog i filozof pochodzenia niemieckiego, twórca psychoanalizy humanistycznej, intelektualista uznawany za jednego z najwybitniejszych humanistów XX wieku, autor kilkudziesięciu książek, w tym tak ważnych jak Ucieczka od wolności, Zapomniany język, Mieć i być, Patologia normalności, ""Zdrowe społeczeństwo"" czy właśnie ""O nieposłuszeństwie i inne eseje"". Erich Fromm był zawsze intelektualista na wskroś niepokornym, pewnie także dlatego stał się jednym z intelektualnych guru pokolenia 1968. Ale nie to jest ważne czyim guru stał się autor """"Ucieczki od wolności"""". Istotne jest to, że postawy wolnościowe zawsze konsekwentnie i w sposób zasadniczy wspierał. zawsze był wrogiem wrogów wolności. Zbiór esejów zebranych w tym tomie to kolejne świadectwo niezależności myślenia, intelektualnej odwagi i nonkonformizmu. Erich Fromm wyjaśnił w tych esejach, co to znaczy być posłusznym wobec natury ludzkiej i celów społeczeństwa oraz nieposłusznym wobec wszelkich idoli i ideologii politycznych. Jego argumenty do dziś nie straciły znaczenia. Nieposłuszeństwo wobec konformizmu i krytyczne nastawienie wobec zwykłego nonsensu wciąż powinny być naszym głównym celem. Jego psychologiczne spostrzeżenia dotyczące zjawisk społecznych i politycznych swego czasu zachęciły go do zaangażowania się w ruch na rzecz pokoju, a także podjęcia kroków na rzecz rozbrojenia. W tej dziedzinie przejawiał nieposłuszeństwo wobec wszelkich form zdrowego rozsądku i oficjalnej polityki oraz posłuszeństwo wobec trzeźwego myślenia wyznawanego przez proroków i wykazywanego przez takich ludzi jak Albert Schweitzer i Bertrand Russell.
Zrozum swoje choroby. Dekodowanie biologiczne
Pochodzący z Niemiec lekarz dr R.G. Hamer przedstawił w latach 80. Nową koncepcję dotyczącą zdrowia i chorób organizmu. Po wielu latach badań i obserwacji stwierdził, że choroba jest biologicznym programem natury, który jest włączany przez organizm w szczególnych sytuacjach. Wielu badaczy na podstawie tej koncepcji rozwinęło nowe metody leczenia. Jednym z nich jest Patrick Obissier, który w codziennej praktyce z chorymi wykorzystuje dekodowanie biologiczne.
W jego książce pt. „Zrozum swoje choroby” przeczytasz w m.in. o uniwersalnych prawach rządzących chorobami, o biologicznych cyklach pamięci komórkowej, nieświadomym tworzeniu przez rodziców planu na życie dziecka, automatycznym dziedziczeniu wspomnień przodków, programach rodzinnych twoich chorób.
Fragment książki
Ludzie, rozpatrując choroby jako samodzielne zjawiska - oddzielając je od historii emocjonalnej chorego - wierzą, że są one rodzajem „błędu”, za który należy winić wrodzoną lub nabytą słabowitość organizmu, pojawiającą się bez przyczyny. Jednak patrząc z szerszej perspektywy, choroby okazują się procesem przystosowania narządów do problemów, których chory nie rozwiązał. Są one tym, co w pierwszej kolejności ratowało życie. Choroba jest archaiczną odpowiedzą daną przez jakąś część żywej istoty (np. kolano albo nerkę, ucho, naczynie krwionośne, korę - w przypadku roślin itp.) na konflikt przeżywany przez cały organizm. Kiedy ten konflikt w taki czy inny sposób znika - odpowiedź na niego staje się bezużyteczna - na rozkaz mózgu choroba zostaje zatrzymana, nie postępuje dalej, zostaje dezaktywowana i zlikwidowana.
Uniwersytet bez wątpienia znalazł się dziś w centrum zainteresowania większości społeczeństw na świecie. Jednocześnie jednak bardziej niż kiedykolwiek wcześniej ma dzisiaj problem ze zdefiniowaniem swojej roli i tożsamości. Z tego też względu prężnie rozwijającą się dyscypliną naukową są dzisiaj badania nad szkolnictwem wyższym, które starają się wyznaczyć normy i wartości będące w stanie wyznaczyć funkcję instytucji akademickich we współczesnych społeczeństwach. Ich propozycje jednak najczęściej albo wzmacniają i wspierają postępujące urynkowienie uniwersytetu, albo domagają się ściślej publicznej kontroli, nie zauważając roli państwa w podporządkowywaniu szkolnictwa wyższego neoliberalnym schematom, albo też wreszcie wyrażają tęsknotę za akademicką wieżą z kości słoniowej, która nigdy tak naprawdę nie istniała.
Uniwersytet jako dobro wspólne stawia sobie za zadanie stworzenie innej narracji o uniwersytecie, wymykającej się dominującym dzisiaj perspektywom badań nad szkolnictwem wyższym. Wizja przyszłości instytucji akademickich została tutaj powiązana z działalnością ruchów społecznych walczących z prekaryzacją, polityką oszczędności i wyzyskiem, a sam uniwersytet, rozumiany jako dobro wspólne, usytuowany jest w kontekście polityki społecznej wspierającej równość, dobrobyt i demokrację.
W książce znajdą Państwo czternaście tekstów poświęconych wpływowi społecznemu w relacjach romantycznych, pracy, sporcie i zeznaniach świadków.
Ta inspirująca lektura pozwala nie tylko przyjrzeć się relacjom międzyludzkim, lecz także skutecznie bronić się przed niechcianym wpływem.
Autorka, dziennikarka śledcza, tym razem postanowiła wyjaśnić, co powoduje tak ogromne różnice w wynikach testów osiągnięć szkolnych dzieci w różnych krajach. Poddaje się w tym celu testowi PISA (Program for International Student Assessment) – temu samemu, który wypełniają uczniowie na całym świecie, i wyrusza do krajów, których wyniki były szczególnie zastanawiające: Finlandii, Korei Południowej i… Polski! Cennym źródłem wiedzy stają się dla Ripley relacje osób zazwyczaj pomijanych w analizach – oczywiście uczniów! W „śledztwie” towarzyszą autorce dzieci biorące udział w programie międzynarodowej wymiany uczniów. Jakie jest rozwiązanie zagadki? Dlaczego akurat Polska, Finlandia i Korea Południowa zainteresowały badaczkę? Zapraszamy do lektury!
Niniejsza książka jest pokłosiem zrealizowanego w 2014 roku projektu badawczego Wrocławska Diagnoza Społeczna. W zamyśle Autorów publikacja jest pogłębionym studium społecznej kondycji miasta Wrocław. Zawarte w tomie analizy są jednak nie tylko socjologiczną fotografią stolicy Dolnego Śląska, lecz także mają być głosem w dyskusji nad procesami społecznymi, których ramę stanowią polskie duże miasta.
Tytuł książki odnosi się do prezentowanych w tomie spojrzeń na miasto i jego mieszkańców. Pierwsze z nich dotyczy miasta jako formy życia społecznego, w której uczestniczą jego użytkownicy. Perspektywa konsumentów pozwala ujmować miasto jako system zbiorowej konsumpcji, z właściwym dla niego sposobem organizacji przestrzeni oraz praktyk społecznych.
W końcu miasto jest traktowane jako struktura społeczna budowana przez przestrzennie osadzone zbiorowości mieszkańców.
Życie jest takie, jak staranie o nie, ale jesteśmy bezsilni, bo siłę zabierają nam silni. Ludzkie zachowania są rozpostarte pomiędzy rozumem i sercem, percepcją i pragmatyzmem, intuicją i idealizacją faktu, co w różny sposób tworzy przejście pomiędzy wolnością i bezpieczeństwem. Pytanie, jakie zadałam w książce, nie jest jednolite, bo dotyczy wszystkich wspomnianych kwestii i sprowadza się do analiz tęczy bezpieczeństwa i wolności, jako naczelnego systemu wartości społeczeństw ludzkich i jednostki. Mimo wielu trudnych i rozbieżnych tematów książka ma wydźwięk należny filozofii ekonomii społecznej w minimalnym zaś stopniu konstrukcyjny, tj. wojskowy, strukturalny. Czytelnik nie znajdzie definicji kluczowego pojęcia bezpieczeństwo, są odniesienia do form, odmian, poziomów ale definicja ma powstać w umyśle odbiorcy, gdyż jest ona intencjonalna, subiektywna. Do bezpieczeństwa można bowiem podchodzić w sensie filozoficznym, społecznym, psychologicznym, ekonomicznym, politycznym i ściśle strukturalnym, czynnościowym, militarnym. (Fragment Wprowadzenia autorki)
W ostatnich latach chrześcijaństwo jest nieustannie atakowane przez wrogo nastawionych fundamentalistycznych ateistów. Szczególną popularnością cieszyła się przez długi czas książka Richarda Dawkinsa Bóg urojony. Znajdowała się ona na listach bestsellerów i zyskała rozmaite wyróżnienia. Tymczasem książka ta od początku do końca jest obłudnym atakiem nie tylko na religię sensu stricto, lecz w szczególności na biblijne chrześcijaństwo. Zostało ono tam przedstawione w sposób fałszywy, jako zespół irracjonalnych przekonań, które są przesiąknięte na wskroś złem. W książce tej staram się pokazać, że argumenty, na których opierają się twierdzenia Dawkinsa, są nie tylko pozbawione elementarnej logiki, ale w znakomitej większości z gruntu nieprawdziwe.
Cel niniejszej książki jest dwojaki. Po pierwsze: w czasach, gdy chrześcijaństwo jest lekceważone i wyśmiewane, chciałbym zdopingować chrześcijan do stanięcia w obronie swoich przekonań w obliczu coraz bardziej sceptycznego i wrogiego im świata. Po drugie: obecnie, gdy ateizm (a w zasadzie religia zwana Nowym Ateizmem) gwałtownie się rozwija, mam nadzieję skłonić ateistów i agnostyków – zwłaszcza tych, którzy przeczytali książkę Dawkinsa i mu uwierzyli (sic!) – do zastanowienia się nad tym, czy założenia, na których opierają swą obecną wiarę, są tak logiczne, jak im się to wydaje. Wiem, o czym mówię, gdyż sam byłem ateistą wychowanym przez ateistów. To moje osobiste doświadczenie daje mi głębokie przekonanie, że potrafię odkryć przed Czytelnikami, czym tak naprawdę jest publikacja Richarda Dawkinsa Bóg urojony oraz jakie są w niej zastosowane sztuczki i pułapki. Mam głęboką nadzieję, że niezależnie od tego, w co kto wierzy, naczelne miejsce w życiu każdego Czytelnika zajmie Prawda.
Nie-całość to pionierska monografia "słoweńskiej szkoły psychoanalizy", poświęcona jej trzem najbardziej znanym przedstawicielom: międzynarodowemu celebrycie akademickiemu Slavojovi Zizkowi oraz jego bliskim współpracownikom, Mladenowi Dolarowi i Alence Zupancić.
Kuba Mikurda w zwięzły i przystępny sposób omawia najważniejsze wątki ich myśli, od psychoanalitycznej wykładni tragedii i komedii do etyki i polityki psychoanalizy.
Godność, lojalność, miłość, odpowiedzialność, pracowitość, prawość, przyjaźń, przyzwoitość, solidarność, sprawiedliwość, szacunek, uczciwość, wolność, wrażliwość, współpraca, zaufanie, życzliwość.
Wokół tych siedemnastu ważnych słów ogniskują się zebrane w niniejszym tomie rozważania czołówki polskich socjologów. Szukają oni „cegiełek”, z których zbudowane są ludzkie wspólnoty. Poszukiwanie to staje się pretekstem do refleksji nad kondycją społeczeństw, w których przyszło nam żyć.
Czy mamy dziś do czynienia z rewolucją wartości? Czy w ich miejsce znaczenie zyskują antywartości? Jak zmienia się życie wspólnot w procesie przebudowy wartości? Na czym opieramy nasze wspólnoty – rodziny, grupy towarzyskie, środowiska pracy? Co podlega negocjacjom, a co pozostaje niezmienne? Czy istnieje jeszcze jakaś wspólnota wartości?
Znakomita antologia pod redakcją Małgorzaty Boguni-Borowskiej to pierwsza w Polsce książka stricte socjologiczna, w kompletny sposób poświęcona problematyce wartości jako komponentów życia społecznego.
Książka ta jest próbą dekonstrukcji imitacji, jaką jest monolityczna męskość. Autor z socjologicznego punktu widzenia zajął się społeczną konstrukcją męskości, jednak inaczej niż robiono to dotychczas prześwietlił męskość z perspektywy gejów, czyli tych mężczyzn, którzy wskutek różnych zabiegów zostali wykluczeni z głównego nurtu kultury, którzy w wyniku procesów kulturowych: wtórnej socjalizacji, enkulturacji, wychowania zostali unieważnieni jako mężczyźni. Przedstawił również, jak jego zdaniem doszło do tego wymazania gejów z treści wypełniającej pojęcie męskości.Przede wszystkim chciałbym podkreślić nowatorskość pracy Bartłomieja Lisa: badania nad męskością nie są szczególnie rozpowszechnione w Polsce []. Z pewnością nikt jeszcze nie wziął pod naukowe szkiełko męskości nieheteroseksualnej, podczas gdy światowe badania wskazują jednoznacznie, że studiowanie marginesów męskości, czyli tych przestrzeni, gdzie męskość jest kwestionowana czy używając pojęcia Autora przeginana, ma ogromne znaczenie dla zrozumienia mechanizmów społecznego konstruowania męskości (i płci kulturowej w ogóle) oraz ujawnienia różnorodnych technologii dyscyplinarnych związanych z kontrolowaniem płciowej (w tym męskiej) poprawności.prof. Jacek Kochanowski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?