Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
Sięgając po najnowszą książkę Andrzeja Turczyńskiego, powinniśmy być gotowi do wyruszenia w podróż. Ekscytującą peregrynację w głąb czasów i kultur, do miejsca, gdzie Wschód i Zachód, Rosja i Europa, wzajemnie się przyglądają, ?dziwiąc się sobie?. Meandryczny szlak, jaki wytycza autor, prowadzi nas jednak w jeszcze jednym kierunku ? do wnętrza bibliotecznego labiryntu. To właśnie ów tekstowy gąszcz, wypełniony przez echa dzieł kanonicznych, i tych zapoznanych, dzieł pisarzy i filozofów, teologów i mistyków, stanowi właściwy matecznik, monumentalne Muzeum Kultury, którego autor stara się nie opuszczać. Wszystko to razem sprawia wszakże, iż proza Turczyńskiego jest pożywką dla czytelników niezwykle wymagających, gotowych na najbardziej ryzykowne intelektualne wyzwania.
Prozatorskie miniatury Turczyńskiego przypominają nieco akwaforty słynnego Włocha ? Piranesiego. Myślę tu o onirycznej aurze, z jakiej wyłaniają się wykreowane przez obu twórców światy, ale i o czymś więcej, o przenikaniu się, jakby się na pozór wydawało, antynomicznych ?żywiołów?. Turczyńskiemu udaje się bowiem to, co nieomal niewykonalne, chirurgiczna precyzja erudycyjnej i z lekka archaicznej frazy spotyka się z nieograniczonym bogactwem wyobraźni. Dzięki temu proza autora Znużenia jawi się jako zdecydowanie osobna wyspa na morzu współczesnej polskiej literatury.
Piotr Krupiński
Killer Eugeniusza Sobola, to zbiór opowiadań, w którym autor ukazuje współczesne problemy Rosjan, Ukraińców oraz Polaków i dokonuje analizy przemian ustrojowych, zachodzących w opisywanych przez niego krajach. Czerpie przy tym zarówno ze swoich reporterskich jak i podróżniczych doświadczeń oraz z wiedzy czujnego obserwatora i znawcy współczesnej literatury, a także kultury rosyjskiej i ukraińskiej. Dzięki temu otrzymujemy niezwykle sugestywny, wielowymiarowy portret – portret, by tak rzec, odwrócony. Bo w opowiadaniach Eugeniusza Sobola to nie tyle Polacy patrzą na Wschód, ile mieszkańcy dawnego Związku Radzieckiego przyglądają się krytycznie Polakom. Takie odwrócenie narracyjnej perspektywy wydaje się chwytem nieco ryzykownym, jednak dzięki temu, iż autor odważnie wykracza poza obiegowe stereotypy narodowe i nie stroni od zadawania drażliwych i niewygodnych pytań, zabieg ów odczuwamy jako w pełni wiarygodny. To zaś sprawia, że możemy poznać lepiej nie tylko naszych najbliższych sąsiadów, ale i samych siebie.
"Przechytrzyć Pana Boga" jest to powieść pełna cierpienia, powagi. Trudna i lekka zarazem. Wątki kryminalne i szpiegowskie przeplatają się z intrygującymi rozważaniami natury egzystencjalnej. Ucieczka przed światem miesza się z afirmacją życia, witalności, piękna i miłości. W zależności od tego, czy ktoś wybierze fabułę i skupi się na sensacyjno-szpiegowskim klimacie, czy drugie dno ? krytykę biurokratyzacji życia, pozornej demokracji i wszechobecnych środków nadzoru, powieść ta powinna mu przypaść do gustu.
Patrycja, młoda dziennikarka, osamotniona, nękana przez tajemniczą organizację, szuka w otaczającym ją świecie przestrzeni, w której spokojnie mogłaby zapuścić korzenie. I odetchnąć. Przemieszczając się z miejsca na miejsce, z Polski do Stanów, a następnie do Niemiec, usiłuje odnaleźć spokój dla ciała i ducha. Ukoić nadszarpnięte nerwy. Nieudany związek, znużenie wyścigiem szczurów na rynku pracy, problemy rodzinne oraz powracający niczym senny koszmar Inwigilatorzy zmuszają ją do ciągłej wędrówki. Nie wie jednak, że Wielki Brat czuwa. I nigdy nie wybacza tym, którzy mu odmówili. Beata popełniła ten błąd, postanowiła pójść za głosem sumienia. nie rozsądku. Przyjdzie jej za to zapłacić wysoką cenę.
Hell spotyka się jedynie z dziećmi ludzi z wyższych sfer, każdego tygodnia wydaje równowartość twojego miesięcznego dochodu, uprawia seks, tak jak ty robisz zakupy. I najważniejsze: gardzi tobą do głębi...Aż do wieczoru, kiedy to szaleńczo zakochuje się w Andrei, swoim męskim odpowiedniku, uwodzicielu jak ona i jak ona pozbawionym złudzeń. Nie chcą dać się oszukać uczuciu, którym są owładnięci i którym pogardzają zarazem. Ich związek to ciągła walka. Między romantyzmem i cynizmem - oto debiut osiemnastoletniego czarującego monstrum.
Niehalo…
…debiutancka powieść Karpowicza, z którą wszystko jest O.K.
To doceniona przez krytyków opowieść o niezwykłym dniu zwykłego studenta z Piłsudskim, Popiełuszką i Zamenhoffem w tle. Wszystko utrzymane w ironicznym i kąśliwym stylu. Kim jest Maciek? Biernym życiowo oportunistą, czy tragicznym everymanem na miarę naszych czasów? Ten dylemat wymaga indywidualnego rozstrzygnięcia.
Powieść nominowana do Paszportu POLITYKI ukazuje się w odmienionej szacie graficznej i w nowym opracowaniu.
Już w „Niehalo” Karpowicz rozsadzał ramy tradycyjnej opowieści
Justyna Sobolewska „Polityka”
Już w „Niehalo” Karpowicz rozsadzał ramy tradycyjnej opowieści
Justyna Sobolewska „Polityka”
Powieść jest historią dwóch sióstr przyrodnich, podobnych zewnętrznie, różnych charakterami. Ze wspólnej matki, ex-aktorki, o trudnej do ustalenia biografii a nawet narodowości, bo ustawicznie &bdquożycie zmieniała w teatr&rdquo h starsza siostra, Pola, miała ojca Żyda.Jeśli chodzi o formę, Siostry są eksperymentem. Autorka wychodzi z dwóch założeń: 1) że najbardziej &bdquorealistyczna powieść&rdquo jest także skrótem i wyborem fragmentów, którym jedynie nadaje się pozory ciągłości 2) że ludzie b. rzadko w życiu bywają pierwszoplanowymi bohaterami zdarzeń. Czują się takimi w dzieciństwie, egocentrycznym z natury, w miłości, i zawsze wobec własnej śmierci. Reszta życia upływa na marginesie cudzych zdarzeń. Autorka postanowiła więc zerwać i z pozorem ciągłości powieściowej, i z pozorem pierwszoplanowości przez całe życie jej bohaterek. Siostry składają się z dziesięciu opowiadań, z których każde ma swoją pointę, ale tylko w pierwszym i ostatnim siostry są ich głównymi bohaterkami. W innych przesunięte są na drugi, czy trzeci plan, w obręb cudzej historii. Historii dziwnej przyjaźni starego kota i kulawego kruka na przykład. Historii przez wiele kobiet kochanego niczyjego dziecka. Historii przestępcy wojennego, ukrywającego się w pustej klatce we włoskim zoo, którego zdradził wystraszony kondor&hellip Na tle i w świetle tych &bdquocudzych historii&rdquo plastycznieją postacie sióstr, a fragmenty życia w epizodycznych rolach układają się w chronologiczną całość. Ta kompozycja poza eksperymentem formalnym pozwoliła autorce dotknąć wielu problemów, bez obciążania książki ich balastem. Tzn. &bdquoidei przewodniej&rdquo w Siostrach nie ma, ale jest dość spory wybór tematów do refleksji.Barbara Toporska
Żyję w świecie, w którym nic nie jest podobne do tego, co otaczało mnie w dzieciństwie. Gdy jednak próbuję uciec przed nękającą mnie obcością (przed nękającą mnie niepewnością) w tamten świat niby to znany, solidny, familiarny, moja pamięć cofa się z przerażeniem przed czarną otchłanią, której czeluści pochłonęły domy, ulice, miasta całe, krajobrazy i ludzi ongiś znanych, a ocalona reszta, drobny ułamek tego, co było, co być musiało, nie jest w stanie przekonać o swej autentyczności. Czy nasza kucharka była dużą tęgą kobietą, czy małą drobną staruszką? Czy ogrodnik Antoni był dobrodusznym bajkokletą, czy bolszewickim milicjantem, trzymającym mnie pod strażą w moim własnym pokoju?... Byłoby pół biedy, gdybym brak logicznych ogniw mógł złożyć na karb niedostatków mojej pamięci, wczesnej arteriosklerozy na przykład, lecz wiem, że zmiany dokonywały się podwójnie, i w nich, i w moich o nich wyobrażeniach. Żyję bowiem życiem kogoś, kto nie jest podobny do człowieka, jakim byłem przed rokiem, dwa lata temu, dziesięć, dwadzieścia lat temu... Ci ludzie są sobie obcy, a administracyjna identyfikacja pogłębia przygnębienie, gdyż lepiej byłoby dla nich, by żył każdy oddzielnie życiem chociażby najkrótszym, lecz własnym. Zło polega na tym, że każdy z nich na poprzednich pasożytuje, każdy poprzednich okrada, niszczy i zabija. Małemu chłopcu odebrał wspomnienia o kilka lat starszy wyrostek, zniszczył je, przerabiając według swojej głupiej wyobraźni, i małego chłopca zabił. Z kolei wyrostek padł ofiarą starszego od siebie i zła zabawa okradania, fałszowania i zabijania ciągnie się przez całe życie. Zbrodnie te są tym gorsze, że pozbawione jakiegokolwiek pożytku, nadziei na jakikolwiek pożytek, są mechaniczne, poza świadomością i wolą. A że dokonywane gremialnie przez wszystkich, rzeczywistość zmienia się w trzęsawisko złudzeń.Barbara Toporska, Na Mlecznej Drodze
Radek Derechowicz jest młodym tuzinkowym dziennikarzem dla którego początkowo kariera staje się lekiem na schorowane życie osobiste. W toku dziennikarskiego śledztwa, o zmarłym w wypadku pośle Żywinie, Radek odkrywa istotne fakty z jego życia jednocześnie i dość przewrotnie staje się częścią tej burzliwej historii...
Czyta Jacek Kiss.
Antek to nowela Bolesława Prusa, której bohaterem jest kilkunastoletni chłopiec, mieszkający wraz z rodziną i siostrą Rozalką na wsi. Jego największym talentem jest wykonywanie zabawek z drewna - przede wszystkim wiatraków.
Niniejsze wydawnictwo to obowiązkowa lektura szkolna w formie audiobooka wzbogaconego o bogatą oprawę dźwiękową, z udziałem aż 16 aktorów: Henryka Talara, Artura Pontka, Moniki Chrząstowskiej i innych.
Czas trwania: 78 min.
W ?Willi? próbuję zastanowić się nad istotą wolności i zniewolenia. Stwierdzenie, że wielu ludzi, niezależnie od systemu, w którym przyszło im żyć, nie doświadcza prawdziwej wolności, brzmi jak banał. Znajduje ono jednak potwierdzenie w codziennej rzeczywistości. Mężowie moich bohaterek mają bardzo silne osobowości, lecz oni również zatracają swoją wolność przez bezwzględne narzucanie innym, zwłaszcza swoim żonom, własnej woli. Niszcząc drugiego człowieka, niszczą jednocześnie siebie. Ale to nie nimi głównie się zajmuję. Najważniejsze są dwie kobiety z dwóch różnych, chociaż niespecjalnie odległych od siebie epok.
Losy Ewy i Marzeny splatają się, a ich historie i czasy nakładają na siebie.
Autorka o książce
„Ta historia pana zmieni” – powiada jeden z bohaterów powieści do mężczyzny, szukającego miałkich atrakcji na plaży. Zmieni, czyli otworzy oczy na świat inny, świat intrygujący, bo przesycony tajemnicą, świat nie z tej ziemi.
Literatura rozrywkowa oferuje dziś wiele takich światów-półproduktów, światów-wytworów nowoczesnych technologii. Tyle że zwykle gubi się w nich człowiek. Marta Magaczewska całą siłą sugestywnego pióra buntuje się przeciw tej tendencji: przeciw uprzedmiotowieniu człowieka, przeciw traktowaniu kobiety jako rozrywki, przeciw miłości jako zetknięciu naskórków, jak pewien typ relacji męsko-damskiej trafnie określił Chamfort. Autorka „Zaćmienia” umieszcza swych bohaterów wśród malowniczych pejzaży Bretanii, ale uwagę koncentruje nie na egzotyce przyrody, lecz na pełnym napięcia byciu – gestach, słowach i milczeniu – mężczyzny i kobiety. Tworzy obraz zagadki nietypowej, dowodzi tego, że nieogarnionym i niepoznawalnym kosmosem potrafi być jedna drobna, krucha ludzka istota dla drugiej.
Bohaterka powieści – Lydia-Mara-Vivienne – jak ptak niebieski wyrywa się w przestworza i właśnie tym swoim istnieniem na granicy światów przyciąga i zastanawia. Czy mężczyźnie, który zechce jej towarzyszyć, zdoła uświadomić, czym jest prawdziwa miłość, czy też – kaleka i niezdolna do uznania ziemskich praw ciążenia – stanie się jeszcze jednym wcieleniem femme fatale?
Opowiadania sześciu autorek i tyluż autorów, zgromadzone w tej książce, można czytać w sposób najprostszy z możliwych: jako pełne dramatyzmu pasjonujące historie, rozgrywające się między ludźmi. Ale i jako opisy nagłych spięć, wybuchów emocji, tłumionych z powodów rodzinnych, psychologicznych, religijnych, kulturowych. Dlaczego? Bo tych ludzi dzieli płeć? Bo jedni są mężczyznami, a drugie kobietami? Łatwo dziś o twierdzącą odpowiedź.
Ale może radykalizm i napięcia w człowieku i w jego języku istnieją ab ovo? Zawsze kochał, tęsknił, cierpiał, nie potrafiąc sięgnąć ideałów, zaspokoić ambicji? Nienawidził i pożądał zemsty za swoją nie swoją nienawiść?
„Zemsta jest kobietą” to nie tylko opowieść o konflikcie płci. To spotkanie. Wrażliwości, sposobów myślenia, stereotypów, klisz, języków. Spotkanie rodzących się indywidualności - w męskim i żeńskim wydaniu.
Świat Kalwasa nie zna granic. "Tarika" wyraża tę myśl dobitniej niż wcześniejsze książki jej autora. Wioska przy granicy Ghany i Togo, paryska rue de Gergovie, plac Dzierżyńskiego w Warszawie, Villa Alexandrine w Vence czy wnętrze kościoła w Czennaju stają się miejscami, w których czas i przestrzeń zmieniają swój sens. Każda z dziesięciu opowieści jest na pozór zamkniętą całością, ale wszystkie łączy próba ścigania tajemnicy - świata i ludzi; znanych z imienia i nazwiska lub anonimowych, nie całkiem jednak przypadkowo spotkanych. Niektórzy z nich - Schulz, Cortázar, Gombrowicz czy dżinista digambari - zasługują na miano szajchów; idąc po ich śladach, autor pyta o naturę czasu, źródła uniesień twórczych, możliwość rozumienia siebie i innych. Tropi przyczyny sporów kulturowych i socjalnych. Napotykając zło, wybucha najszczerszym gniewem, neutralizuje je szyderstwem, rozbraja śmiechem. Jak zwykle - prowokuje.
Pragnąłem napisać przewrotną opowieść o rodzinie. Historię o rozpadzie więzi. Tytułowy Vorbl, wierząc w naukowe objaśnianie świata, pozostaje bezradny w stosunku do własnych emocji i do osób, które są tak naprawdę sobie obce, choć należą do rodziny. Metaforyczne potraktowanie teorii, przywołanej na wykładzie z fizyki, odsłania nie tylko niemożność porozumienia się, ale też bezpowrotną stratę tego, co wydawało się nie do zniszczenia: miłości, przyjaźni, wierności, ideałów. To również historia o samotności, o robieniu dobrej miny do złej gry, o życiu przegranym, choć pozornie zwieńczonym sukcesem.
Tomasz Białkowski
Bohater powieści czyni niestandardowy użytek ze swojej inteligencji, której - ku jego frustracji - nikt nie potrzebuje. Poznając rzeczywistość od najciemniejszej strony, owe "Sodomy i Gomory naszych wieków, gdzie zbrodnia była i jest takim samym sposobem na życie, jak sprzedawanie samochodów, uczenie w szkole czy projektowanie wnętrz", dochodzi do przekonania, że tylko najlepsi w każdym fachu zgarniają główne nagrody.
Młodzi bohaterowie Michała Kotlińskiego mogliby wyjść na ulice i place - w odruchu buntu. Mogliby założyć na twarze słynne białe maski. I protestować. Gorycz i melancholia wypełnia ich po brzegi - i toczy, na podobieństwo rakotwora. Niektórzy frustrację rozładowują instynktowną agresją, inni snują się w miejskiej przestrzeni, sączą tanie drinki albo trochę droższą wódkę z prozakiem, wypełniają godziny i minuty opowieściami. Czasem chwytają się jakichś zajęć, na przykład sprzedają książki. A potem wydają całą tygodniówkę na chwilowy odlot, napędzany narkotykami, które nazywają boża opatrznością. Niektórzy tylko marzą - o ucieczce, o byciu kimś innym, o wyjściu poza. Jakby świat, o którym jeden z tych nadwrażliwców mówi, że "jest jak igła z przyspieszonym aidsem", był jedynie potężnym wysypiskiem śmieci. Zużytych produktów przemysłowych, wypalonych uczuć, zdradliwych idei.
Z przyjemnością oddajemy do rąk Czytelników ten pełen prostoty i humoru zbiór obrazków z życia rodzinnego. Autor, sam będąc mężem i ojcem rodziny, ukazuje w swej książce jak z pozoru banalne sprawy, codzienne drobiazgi, mogą stawiać się okazjami do niebanalnego życia, które przepaja harmonijnie miłość i wiara.
Jak (z przytupem) rozpocząć nowe życie? Jak poskromić teściową? Zagrać wrednej koleżance na nosie i poradzić sobie z włoskim kochankiem? Tego wszystkiego dowiecie się z pełnej humoru i pysznego jedzenia powieści kulinarnej! życiowe, pełne humoru anegdoty z życia bohaterek scrapbookowy (unikatowy) styl książki, piękna grafika, klimatyczne zdjęcia zbiór oryginalnych, pysznych i prostych przepisów z całego świata cenne) ciekawostki kulinarne i lifestylow. ""Gotowanie jest sexy"" to historie trzech przyjaciółek. Każda z nich jest inna. Karolka - freelancerka, hipsterka z głową w chmurach. Marzą jej się dalekie podróże. Lubi gotować i robi to z pasją. Z kolei Dorka haruje w korpo, bo śni o luksusach. Wiecznie goni za miłością swojego życia i szpilkami od Zanottiego. Wreszcie Andżi - romantyczna Matka Polka. Tęskni za życiem na wysokich obrotach, ale jest rozdarta między domem a karierą. Wciąż boryka się z typowymi problemami przeciętnej kobiety: żony, matki i kochanki. ""Gotowanie jest sexy"" to także zbiór oryginalnych, pysznych i prostych przepisów na każdą okazję i kieszeń. To książka nie tylko pełna informacji, ale i pięknie opracowana graficznie. Wykorzystuje technikę scrapbookową, która pozwala przekazać wiele dodatkowych informacji, ciekawostek kulinarnych i żartów, odzwierciedlając sposób, w jaki myślą współczesne kobiety. Każdy rozdział jest inny, na każdej stronie czeka coś nowego. Takiej książki jeszcze nie było. Ta książka to rozkosz, nie tylko dla podniebienia ale i dla oczu.
Opowiadania poleskie to zbiór opowieści ukazujących piękne, acz spowite tajemnicą, oblicze Polesia - bujność i dzikość poleskiej przyrody oraz rytm życia Poleszuków. ""Opisuję to, co sam widziałem i odczuwałem; gdy sięgam do opowiadań bliskich mi ludzi puszczańskich, to widzę ich tak, jak to miało miejsce gdzieś na uroczysku, łodzi lub ławie leśnego domu przy odpoczynku po wyprawie"" - zapowiada już na wstępie Autor, a pamiętać należy o tym, że Polesie było jego ziemią rodzinną, prawdziwym domem, miejscem, które ukochał całym sercem. Wsłuchajmy się więc w te poleskie opowiadania o przygodach myśliwskich, o sile przyjaźni ""ludzi puszczańskich"", ich sprycie i wytrwałości, oraz o potędze tamtejszej natury. Niech ogarnie i nas, czytelników, czar Polesia, bo ""przecie poważny poszum koron olbrzymów puszczańskich, kołysanych wiatrem, wypełnia dusze i serca leśnych ludzi czymś wiecznym i niezniszczalnym"".
Emigrant- nomad z własnego wyboru, czy też skazany wyrokami losu uciekinier? Wielu Polaków co roku wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu lepszego życia lub chociaż lepszego zarobku. Zostawiają swoje rodziny, obiecując sobie, że wyjazd jest tylko na chwilę. Jednak dni szybko przechodzą w miesiące, a miesiące w lata. Książka Wot.4 to barwna opowieść o polskiej emigrantce, która nęcona lepszym zarobkiem postanawia wyjechać do Anglii. Pełna niepokoju przyjeżdża do obcego kraju, gdzie czeka ją wiele przygód i jeszcze więcej przeprowadzek. Razem z czytelnikiem uczy się życia w nowej rzeczywistości, brnie przez szkoły językowe oraz walczy ze stereotypowymi opiniami na temat Polaków. Równie ciekawe są historie innych emigrantów oraz Anglików, które gęstą siecią przeplatają historię głównej bohaterki. Znajdziemy tu historie miłosne i ludzkie dramaty, a wszystko to otoczone mgłą.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?