Ta kategoria dedykowana jest współczesnym czytelniczkom literatury kobiecej. Bardzo szeroki wybór romansów, kryminałów, powieści obyczajowe, poruszająca literatura kobieca, erotyki, harlequiny polskich i zagranicznych autorów. Każda lubiąca czytać kobieta znajdzie coś szczególnego dla siebie.
Polecamy literaturę Sergiusza Piaseckiego, Stanisława Srokowskiego, Diany Palmer czy w końcu Blanki Lipińskiej.
To cykl dwunastu opowiadań, magiczna podróż w krainę smaków, będąca jednocześnie podróżą w czasie i podróżą w głąb siebie. Każde opowiadanie przedstawia inną, niezależną historię o miłości, odrzuceniu, samotności czy poszukiwaniu własnej drogi. Zauroczeni marcepanem i aromatem gałki muszkatołowej zwiedzamy Paryż czasów Josephine Baker; wraz z głównymi bohaterami próbujemy odnaleźć słodki smak w Ogrodzie Saskim w przedwojennej Warszawie; wędrujemy z Aten na wyspę Chios w poszukiwaniu greckiej żywicy drzewa mastyksowego; spotykamy też współczesną Medeę, porzuconą przez męża, która zastanawia się nad sensem zemsty, przyrównując jej smak do smaku lukrecji.
W tej nietypowej autobiograficznej opowieści autor, zastanawia się nad kwestiami z pozoru banalnymi. Jak drobne wydarzenia sprzed wielu lat wpływają na naszą teraźniejszość? Czy możemy się zmienić? Co w życiu jest ważne?
`Gdy tylko zacząłem drukować `Kwiatki` w miesięczniku `Mrówkojad` (z pięknymi rysunkami Soni), przyszli i zapytali: - Dlaczego właściwie `Kwiatki`? Odpowiedziałem, że kwiatki są ładne, ładnie pachną, wszyscy lubią kwiatki, a ja chcę pisać ładne rzeczy, chcę być pisarzem lubianym i pachnącym. Zabrzmiało to infantylnie, więc zapytali, czy czynię aluzję do św. Franciszka, że niby kwiatki św. Franczaka. Zgoda, przejrzeliście mnie, chodziło o takie właśnie niewinne bluźnierstwo, w którym prostota i zachwyt, i afirmacja świata, i spokojny port ojcostwa! Zabrzmiało to dwuznacznie, więc nie uwierzyli i domniemali, że `ładne kwiatki` to przecież lekka, zdystansowana nagana, a w ogóle może chodzić o drobne błędy, przeinaczenia, lapsusy. No dobra, tu mnie macie, dystansuję się do wszystkiego przez pisanie, a poza tym łapię język za rękę na gorącym uczynku, gdyż to on gra pierwsze skrzypce.
Jest to gorzka opowieść o współczesnym świecie, o złudzeniach i paradoksach prawdziwego życia. To książka o naiwności, której chętnie ulegamy, bo złudzenia wydają owoce słodsze niż rzeczywistość.
Przede wszystkim jednak powieść ta mówi o smutku i samotności, które odtykają ludzi tracących nadzieję.
Siedem tygodni” to wystarczająco dużo czasu, by nie tylko zająć się zwykłymi, codziennymi sprawami, ale także stawić czoła rozmaitym potworom, atakującym znienacka. Choć w zasadzie trzeba powiedzieć, że dla bohatera komiksu nawet te pozornie zwyczajne obowiązki – zakupy, opieka nad synem, spotkania z przyjacielem, praca – jawią się, jak zmagania z dzikimi bestiami. Pewnie dlatego uczęszcza on na równie potworną psychoanalizę, która zawsze pozostawia więcej wątpliwości niż odpowiedzi. Całkiem możliwe, że życie bohatera, które obserwujemy przez tytułowe siedem tygodni, byłoby trudne do zniesienia, gdyby nie było tak absurdalne i zabawne. I tak niepokojąco znajome.
„Siedem tygodni” to debiutancki album Januarego Misiaka, rysownika i scenarzysty, który swoje prace od lat pokazuje na licznych wystawach w Polsce i zagranicą, ale dopiero teraz doczekał się autorskiej publikacji. W swoim komiksie bardzo celnie i dowcipnie opisuje życie współczesnego everymana, jego problemy z byciem ojcem, mężem, synem, przyjacielem, pacjentem... Allenowski humor, oryginalna kreska i przemyślana konstrukcja to znaki rozpoznawcze „Siedmiu tygodni”, kolejnego świetnego polskiego debiutu.
Intrygująca, momentami nieodparcie śmieszna lektura. O ludziach i ich poplątanych relacjach ze sobą i wszystkim, z czym można wejść w relacje – guziczkiem, niedopałkiem w bibułce, drugim człowiekiem czy wielką dynią.
Celne, zwięzłe, świetnie spointowane opowiadania niepokoją, balansując na cienkiej granicy pomiędzy tym, co „normalne”, a tym, co już niekoniecznie.
Namiętność, erotyczny układ, uczuciowe wzloty i upadki.
Czy pożądanie i romans bez zobowiązań mogą być podstawą głębokiego związku?
Wszystko zaczęło się w czasach, gdy sklepowe półki świeciły pustkami, a w kawiarniach podawano głównie winiak klubowy.
Poznali się w kultowym krakowskim klubie studenckim Pod Jaszczurami.
Ona - skromne, niedoświadczone brzydkie kaczątko, zakochała się w nim bez pamięci. On - obiekt pożądania większości kobiet, syn bogatych rodziców, łaskawie pozwolił się wielbić, a rola nauczyciela seksu mocno go bawiła. Pewnego dnia wyjechał. Spotkali się po jedenastu latach, gdy ona, samotna matka, już nie tak skromna, szykowała się do zamążpójścia, a on, wdowiec, chciał znaleźć w Polsce wyciszenie.
Zbrodnia Sylwestra Bonnard składa się z dwu powieści: Polano i Alexandre, połączonych postacią tytułowego bohatera - uczonego poszukiwacza średniowiecznych manuskryptów, oraz formą - pisanym przez niego dziennikiem.
Sylwester Bonnard to stary filolog, członek Akademii, od czterdziestu lat marzy o napisaniu monografii opactwa Saint-Germain-des-Pres.
Czyta Zbigniew Borek.
Marianna tarła ziemniaki na placki, gdy mąż jej powiedział, że odchodzi. Po trzydziestu latach drętwego małżeństwa mają prawo być sobą zmęczeni. Odchodzi… Bez żalu i pretensji. A na dodatek, z pytaniem o małą pomoc, wpada nielubiana siostra Lilka. Bohaterka powieści musi spojrzeć na swoje życie w zupełnie nowym świetle...
Syn od dawna na swoim, mąż z kochanką, ojciec coraz starszy. Marianna podsumowuje swoje życie – kogo kochała i kto ją kochał.
Ile było w nim szczęścia, nieszczęścia?
Pojawienie się Lilki, przyrodniej siostry, pozwala jej inaczej spojrzeć na miłość, kobiecość, przebaczenie.
Małgorzata Kalicińska pokazuje w Lilce, że rozstania nie muszą oznaczać pustki, że życie nie kończy się po pięćdziesiątce, a samotność można zapełnić nowymi doświadczeniami, niespodziankami. I jeśli tylko pragniemy – miłość, przyjaźń –
jakkolwiek byśmy je definiowali – mogą przyjść do nas w najmniej oczekiwanym momencie.
Dawna nierządnica Maria wiedzie szczęśliwy żywot na zamku Kibitzstein. Jej dzieci dorosły, córki wyszły za mąż, teraz zaś nadszedł czas, by również syn Falko się ustatkował. Jednak impulsywny, butny, zawsze przychylny pięknym kobietom młodzieniec co rusz ściąga na siebie nowe kłopoty.
Gdy podczas turnieju wzbudza gniew przeciwnika, książę biskup würzburski, nie widząc innej możliwości, postanawia wysłać go na jakiś czas do Rzymu.
Czeka go ryzykowna misja, nie tylko dlatego, że w drodze do Wiecznego Miasta ma towarzyszyć pięknej siostrzenicy księcia biskupa.
Młoda dziewczyna ma tam zostać przeoryszą w żeńskim klasztorze. Początkowo Falkowi udaje się wprawdzie oprzeć pokusie uwiedzenia pięknej towarzyszki, ale samodyscypliny nie starcza mu na długo. Ulegając córce swego śmiertelnego wroga, stawia pod znakiem zapytania powodzenie misji, którą mu powierzono.
Jest rok 1995. Ksiądz Wacław ? bohater bestsellerowej trylogii Przypadki księdza Grosera ? jedzie rowerem przez Alpy do Rzymu na wezwanie Jana Pawła II. Wypadek w górach wrzuca go na parafię protestancką w miasteczku Judenfeld.
Niespodziewanie odsłaniają się przed nim tajemnice, nie tylko przeszłości. Natrafia na historię człowieka, który w swoim życiu był esesmanem i odegrał rolę Jezusa?
Spotykamy się po latach. Podróżujemy w czasie. Ksiądz Groser jest młodszy. Zanurza się w zatopiony świat...
Jan Grzegorczyk
Książka wywoła pełne emocji spory. Jestem Grzegorczykowi bardzo wdzięczny za tę nieprawdopodobną opowieść. Nauczyła mnie wiele. Z pewnością jej nie zapomnę.
Tadeusz Zysk
Jest rok 1995. Ksiądz Wacław ? bohater bestsellerowej trylogii Przypadki księdza Grosera ? jedzie rowerem przez Alpy do Rzymu na wezwanie Jana Pawła II. Wypadek w górach wrzuca go na parafię protestancką w miasteczku Judenfeld.
Niespodziewanie odsłaniają się przed nim tajemnice, nie tylko przeszłości. Natrafia na historię człowieka, który w swoim życiu był esesmanem i odegrał rolę Jezusa?
Spotykamy się po latach. Podróżujemy w czasie. Ksiądz Groser jest młodszy. Zanurza się w zatopiony świat...
Jan Grzegorczyk
Książka wywoła pełne emocji spory. Jestem Grzegorczykowi bardzo wdzięczny za tę nieprawdopodobną opowieść. Nauczyła mnie wiele. Z pewnością jej nie zapomnę.
Tadeusz Zysk
Najnowsza książka Joe Simpsona, a zarazem PIERWSZA jego powieść, to już nie kronika własnych górskich przeżyć i przemyśleń, ale całkowicie fikcyjna historia o... MIŁOŚCI. Świetna fabularnie, pełna gór, męskiej siły, ale i kobiecej wrażliwości.
Druga, po debiutanckiej "W tym domu straszy" książka tego autora. Jakże od niej inna. Poruszająca problem zacofanej wsi, eutanazji, wiary w Boga i niewiary w ludzi. Starająca się walczyć ze stereotypami z wyraźnym odcięciem się od "bogobojności" demonstracyjnie, acz nie do końca prawdziwie okazywanej przez establishment małych miejscowości. Czy, uważany za szeryfa, burmistrz Sępolnik Śląskich poradzi sobie z ludzką naturą? Czy największa "świnia" tego miasta takąż świnią zostanie? Jak znajdzie ujście ludzki strach przed "innością" siedmioletniego chłopca? Sprawdź sam.
Rozpustny Rzym Cezarów. Messalina jest słynną z urody trzecią żoną Klaudiusza. Zaniedbywana przez męża ośmiesza go przed arystokracją i ludem. Władczyni imperium wybiera karierę nierządnicy. Dalszy ciąg losów Messaliny.
Czyta Zbigniew Borek
Zmysłowa opowieść o miłości absolutnej.
Ona, Muszelka, jako dwunastoletnia dziewczynka zagrała w jednym z jego filmów. Już wtedy wiedziała, że go kocha i że ich drogi wkrótce się połączą. Musiała tylko dorosnąć. Musiała przejść przez ręce wielu mężczyzn, dojrzeć, aby wreszcie połączyć się z nim.
On, Sandow, artysta, który stworzył już prawie wszystko, co mógł. Choć najważniejsze dzieło jeszcze przed nim. Dotąd nie czuł takiej jedności z nikim. Ponowne pojawienie się Muszelki w jego życiu sprawiło, że ziemia i czas stanęły w miejscu, zatarły się granice między dobrem i złem.
Ta miłość musiała się zdarzyć.
Czyta: Adam Ferency
Czyta: Małgorzata Regent
Nad Niemnem – powieść pozytywistyczna Elizy Orzeszkowej. Ukazuje panoramę polskiego społeczeństwa XIX wieku nawiązując jednocześnie do powstania styczniowego. Wśród malowniczej nadniemeńskiej przyrody, rozgrywają się ludzkie dramaty. „Dzień był letni i świąteczny. Wszystko na świecie jaśniało, kwitło, pachniało, śpiewało. Ciepło i radość lały się z błękitnego nieba i złotego słońca; radość i upojenie tryskały znad pól porosłych zielonym zbożem; radość i złota swoboda śpiewały chórem ptaków i owadów nad równiną w gorącym powietrzu, nad niewielkimi wzgórzami, w okrywających je bukietach iglastych i liściastych drzew...”
„Chłopcy z Nowoszyszek to czwarta i zarazem ostatnia powieść Floriana Czarnyszewicza – ukazała się w Londynie w roku 1963, a więc na rok przed śmiercią pisarza. Ta książka jest w pewnym sensie kontynuacją „Nadberezyńców” oraz „Wicika Żywicy”, a zarazem swoistym ich epilogiem”. Maciej Urbanowski
Da Chen jest przewodnikiem po najskrytszych zakątkach ludzkiego serca. To czyste piękno, strona po stronie. Janet Fitch Miłość i obsesja - dwie kobiety, dwie nieujarzmione żądze. Kiedy Pickens zobaczył po raz pierwszy Annabell, od razu wiedział, że ta dziewczyna zawładnie jego życiem. Zmysłowa i delikatna, jakby utkana ze złotych nici chińskiego stroju, który nosiła na pamiątkę dziecięcych lat spędzonych w imperium. Ale czy taka miłość w ogóle może się dokonać Kiedy Annabell ginie w pożarze, Pickens jest przekonany, że jej duch opętał jego ciało i steruje życiem. Annabell chce, by wrócił do ukochanych Chin. Chce, by spotkał łudząco do niej podobną Qui Rong. Chce, by w ten sposób ich miłość pokonała śmierć.
Zwariowana i ironiczna komedia autora bestsellerowego Jednego dnia . Brian Jackson wierzy w to, że uczestnictwo w popularnym turnieju wiedzy pomoże mu zdobyć serce uniwersyteckiej piękności Alice Harbinson. Plan mógłby się powieść, gdyby nie jego wrodzone szczęście do pecha. Najpierw feralne eliminacje, potem niefortunnie ulokowane uczucia i wreszcie finałowa kompromitacja. Brian poczuł na własnej skórze, że wiedza to nie mądrość, zauroczenie to nie prawdziwa miłość, a dobry początek wcale nie gwarantuje happy endu. Ta książka pozwala poczuć niepowtarzalny klimat studenckich czasów; pierwszą miłość, walkę o przyjaźń, rozczarowania. Na chwilę, bo czyta się ją jednym tchem...- poleca Kamil Kula
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?