Książka jest poświęcona jednej z najbardziej intrygujących postaci polskiego renesansu. Żyjący na przełomie XV i XVI wieku biskup płocki Erazm Ciołek zapisał się na kartach historii jako humanista, zdolny dyplomata i mówca, mecenas sztuk i sprawny zarządca powierzonej mu diecezji. Prawdopodobnie plebejusz z pochodzenia, już za swojego życia wzbudzał liczne kontrowersje. Choć niewątpliwie odegrał bardzo ważną rolę w dziejach szesnastowiecznej Polski i Litwy, wciąż pozostaje postacią mało znaną. Dotychczas losy biskupa były przedmiotem zainteresowania przede wszystkim historyków, którzy pod koniec XIX i na początku XX wieku poświęcili mu kilka monografii. Nie prowadzono natomiast żadnych badań nad jego spuścizną pisarską. Proponowana czytelnikowi książka składa się z dwóch części – w pierwszej przedstawiono życie Erazma Ciołka z uwzględnieniem najnowszego stanu badań, w drugiej zaś zawarto analizę krytycznoliteracką jego zachowanej twórczości (mów i listów).
Imperatyw Boga sugeruje, że wszyscy jesteśmy na Boga skazani, religijnie zniewoleni do tego stopnia, że już nie jesteśmy w stanie zidentyfikować źródła naszej tożsamości, która, w przekonaniu autora książki, jest raczej schizotożsamością chodzi o efekt nałożenie na kulturę Słowian płaszcza ideologii katolickiej. Niemniej, już na okładce książki znajdziemy podpowiedź, że przeciwstawiając Boga Porządku chrześcijańskiemu Bogu Cudów, możemy wydostać się z religijnego zamroczenia poszukując sensu i korzeni ludzkiej moralności w filozofii przyrody, w syntezie serca i rozumu. Stąd tak duże znaczenie w percepcji Boga nadał autor zagadnieniom naukowym, przekonując Czytelnika, że współcześnie nauka i sztuka wiedzą o Bogu więcej niż religia.
Literackie eseje poświęcone kulturze, historii i sztuce – a szerzej: pięknu – dawnej i współczesnej Italii oraz tworzącym je postaciom, sławnym i popularnym, ale także mniej znanym czy wręcz zapomnianym. Na kartach książki spotkamy więc Giacoma Pucciniego, Carla Collodiego (autora Pinokia) i Igora Mitoraja, poznamy włoskie losy polskich arystokratów i artystów, a przede wszystkim odetchniemy atmosferą miast i krajobrazów Toskanii i Sycylii, które szczególnie ukochała autorka.
„Nie planowałam zamieszkania we Włoszech – pisze autorka. – Wydawało się, że po wyjeździe z Krakowa moje życie potoczy się dalej w środkowoeuropejskich szarościach, los zrządził jednak inaczej i znalazłam się na promie do Palermo, by niebawem znów pakować bagaże, tym razem do Toskanii. Nie było zatem Południa w moich planach na przyszłość, ale odkąd pamiętam, błękitne niebo w pewne wiosenne i jesienne dni, gdy jaskrawe, wymyte światło podkreśla kontury i barwy, sugerując jakieś ukryte w nich treści, zawsze poruszało we mnie czułe struny. […] Zanim znalazłam się we Włoszech, odwiedziłam parę innych krajów i stamtąd też zachowałam migawki blasku i nieba. Białej od słońca alei Wersalu w szpalerze płonących cytrynowo liści. Kolorowych sukienek i białych koszul na niedzielnym koncercie w badeńskim parku […]. Kamieniczek z piernika odbijających się w błękitnych kanałach Gandawy, ciemnego lazuru nieba, jak woda ze snów o wakacjach, nad terakotowym morzem brugijskich dachów i amarantowych latawców na białej plaży w Ostendzie… Później pomyślałam, że światło i barwy, na które polowałam, były może marzeniem Północy o idealnym Południu”.
Waldemar Niedźwiecki jest dziennikarzem od 1977 roku. Ważny rozdział w jego dziennikarskich dokonaniach stanowiła tematyka kościelna. Relacjonował na antenie ogólnopolskiej TVP pielgrzymki ojca świętego Jana Pawła II do ojczyzny (rok 1991 oraz 1997), począwszy od roku 1985 towarzyszył z kamerą znaczącym wydarzeniom kościelnym na Dolnym Śląsku. Kardynała Henryka Gulbinowicza (wtedy jeszcze arcybiskupa) poznał osobiście w 1983 roku. Od tego czasu zrealizował wiele programów telewizyjnych, których bohaterem był metropolita wrocławski. Celem niniejszej publikacji jest przybliżenie Szanownym Czytelnikom tej wyjątkowej, zasługującej na bliższe poznanie, postaci.
Sukces to kaprysny przyjaciel. Kiedy uwielbia – rozpieszcza. Ale gdy opuści, bajka zmienia się często w dramat. O tym, jak grać w tę trudną grę z sukcesem w autobiografii Maceja Zienia.
Trzeci tom spotkań z polskimi reżyserami.
Niezwykli artyści, niezwykłe spotkania i opowieść o polskim kinie.
Munk, Jakubowska, Chęciński, Żuławski, Stuhr, Kijowski, Wosiewicz, Wojtyszko, Szulkin, Krzystek, Kwieciński, Pasikowski, Jabłoński, Rosa, Kapeliński, Jakubik, Borcuch, Sadowska, Kazejak, Smoczyńska, Matuszyński, Zariczny, Kowalski, Domalewski, Maślona.
"Od Munka do Maślony" to historia kina z Polską w tle, ale przede wszystkim opowieść o ludziach, którzy tę Polskę próbują opowiedzieć widzom. Ich artystycznych wyborach, wolności i poczuciu spełnienia.
Barbara Hollender — krytyk filmowy, wiceprzewodnicząca Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI, członek Europejskiej Akademii Filmowej. Od 1992 r. jest związana z dziennikiem „Rzeczpospolita”, dla którego relacjonuje m.in. festiwale w Cannes, Berlinie, Wenecji, Karlowych Warach, Gdyni. W latach 2000-2005 była korespondentką „Variety”, jest autorką szkiców o polskim kinie w przewodniku „International Film Guide” wydawanym przez brytyjskie wydawnictwo Wallflower Press i współautorką książek "Gwiazdy w zbliżeniu", "Studio Tor" (razem z Zofią Turowską). W 2014 roku wydała tom szkiców o ludziach kina "Od Wajdy do Komasy", w 2016 kolejną część "Od Kutza do Czekaja". Przetłumaczyła na język polski kilka powieści, m.in. "Waszyngton za zamkniętymi drzwiami", "Batman".
„Jezu, Ty się tym zajmij” to zawierzenie, które w niezwykły sposób podbija ludzkie serca. Przekazywane jest i wypowiadane przez coraz to nowych wiernych doznających łask wypływających z modlitwy pełnego zawierzenia. Rośnie też liczba świadectw licznych łask i działania Bożej opatrzności tych, którzy w akcie zawierzenia „Jezu, Ty się tym zajmij” całkowicie powierzyli swoje problemy Jezusowi.
Przedstawiamy historie osób, które odważyły się wypowiedzieć: „Jezu, Ty się tym zajmij” i w pełni zaufali Zbawicielowi. Dla jednych będą one potwierdzeniem wielkości daru aktu zawierzenia, który propagował ks. Dolindo, a dla innych inspiracją, by nie zmagać się samodzielnie ze swym nieszczęściem, ale by całkowicie zaufać i powierzyć siebie oraz swoje problemy miłosiernemu Jezusowi.
Kolejny tom pełnego wydania dzienników Krystyny Jandy!Wrażliwa, serdeczna, piekielnie dowcipna i z wielkim dystansem, głównie do samej siebie. W kolejnym tomie swoich zapisków Krystyna Janda dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami, troskami i anegdotami z życia. Jest uśmiech, codzienność, teatralna cisza, zwątpienie i miłość.Im jesteśmy starsi, tym bardziej chwile samotności są nam potrzebne.Pisanie tego dziennika to też moje chwile samotności.Krystyna JandaDziennik Krystyny Jandy to ewenement na skalę światową. Nikt ze współczesnych artystów nie prowadził tak systematycznie zapisków. Jest w nich cała Janda.Leszek BugajskiTym, co najbardziej intryguje i najwięcej daje ten Dziennik, jest stosunek autorki do samej siebie. Nieczęsty w Polsce trochę gombrowiczowski czy allenowski rodzaj egoizmu. Miłość własna, która jest cnotą, bo prowadzi do rozdawania, oddawania siebie.Tadeusza SobolewskiKrystyna Janda aktorka teatralna i filmowa, reżyserka, pisarka i piosenkarka. Ma na koncie ponad sześćdziesiąt ról teatralnych i ponad pięćdziesiąt filmowych. Wielokrotnie nagradzana w kraju i na świecie. Uznana za aktorkę stulecia polskiego kina i Człowieka Wolności w kategorii Kultura z okazji 25-lecia przemian ustrojowych. W 2004 roku stworzyła fundację, a w jej ramach dwa teatry: Teatr Polonia i Och-Teatr, które prowadzi do dziś.
Dla wielu chrześcijan modlitwa to wyłącznie obowiązek, który w codziennym życiu ma niewielkie znaczenie. Greig opowiada historię ruchu 24-godzinnej modlitwy: szczegółowo opisuje drogę, podczas której modlitwa przekształcała się z obowiązku w sens życia duchowego. Śledzi z bliska życie i posługę członków ruchu i przedstawia czytelnikom niezliczone świadectwa tego, jak Bóg odpowiada na modlitwy, zmieniając przy tym życie pojedynczego człowieka i całego społeczeństwa.
Andrzej Glass CAŁE ŻYCIE POD WIATR – to tytuł najnowszej książki wydanej przez NWH. Autobiografia Andrzeja Glassa, wybitnego instruktora harcerskiego, konstruktora samolotów i popularyzatora historii lotnictwa. Andrzej Glass, syn jednego z twórców harcerstwa - Henryka Glassa, wnuk znanego polityka Stanisława Grabskiego, połączył swój lotniczy fach z działalnością społeczną, stając się współtwórcą harcerskich drużyn lotniczych. W swej autobiografii, obejmującej czasy od kilku ostatnich lat przed wojną, opowiada o rzeczach wielkich i małych, czasem bardzo drobnych, we wszystkim ukazując czytelnikowi jak nie zmarnować życia.
Książka stanowi próbę przedstawienia sposobu funkcjonowania zarządu wielką własnością ziemską w późnym średniowieczu i na początku nowożytności na przykładzie dóbr łowickich arcybiskupów gnieźnieńskich. W ich centrum znajdował się zamek. Stanowił on miejsce pracy urzędników zarządzających majątkiem oraz licznego grona osób odpowiedzialnych za codzienne obowiązki wykonywane na terenie zamku. Analiza zadań tych ludzi pozwoliła na uchwycenie metod zarządu wielkiej własności bezpośrednio w terenie oraz ukazanie codziennego funkcjonowania zamku.
'Isaacson's scholarship is impressive-he cites not only primary sources but secondary materials by art critics, essayists, and da Vinci's other biographers. This is a monumental tribute to a titanic figure.' - Publisher's Weekly 'To read this magnificent biography of Leonardo da Vinci is to take a tour through the life and works of one of the most extraordinary human beings of all time in the company of the most engaging, informed, and insightful guide imaginable. Walter Isaacson is at once a true scholar and a spellbinding writer. And what a wealth of lessons there are to be learned in these pages.' David McCullough Based on thousands of pages from Leonardo's astonishing notebooks and new discoveries about his life and work, Walter Isaacson weaves a narrative that connects his art to his science. He shows how Leonardo's genius was based on skills we can improve in ourselves, such as passionate curiosity, careful observation, and an imagination so playful that it flirted with fantasy. He produced the two most famous paintings in history, The Last Supper and the Mona Lisa. But in his own mind, he was just as much a man of science and technology. With a passion that sometimes became obsessive, he pursued innovative studies of anatomy, fossils, birds, the heart, flying machines, botany, geology, and weaponry. His ability to stand at the crossroads of the humanities and the sciences, made iconic by his drawing of Vitruvian Man, made him history's most creative genius. His creativity, like that of other great innovators, came from having wide-ranging passions. He peeled flesh off the faces of cadavers, drew the muscles that move the lips, and then painted history's most memorable smile. He explored the math of optics, showed how light rays strike the cornea, and produced illusions of changing perspectives in The Last Supper. Isaacson also describes how Leonardo's lifelong enthusiasm for staging theatrical productions informed his paintings and inventions. Leonardo's delight at combining diverse passions remains the ultimate recipe for creativity. So, too, does his ease at being a bit of a misfit: illegitimate, gay, vegetarian, left-handed, easily distracted, and at times heretical. His life should remind us of the importance of instilling, both in ourselves and our children, not just received knowledge but a willingness to question it-to be imaginative and, like talented misfits and rebels in any era, to think different.
Apolinary Szeluto – zapomniany geniusz czy tylko zagubiony pasjonat? Kim był, co tworzył i jakie poglądy głosił „ostatni” z Młodej Polski? Dlaczego został zmarginalizowany mimo tak licznej spuścizny kompozytorskiej i znaczenia z punktu widzenia historii muzyki polskiej? Nowatorski twórca czy nic niewnoszący do świata muzyki narodowiec-tradycjonalista?
Na te i inne pytania, analizując repertuar pieśniowy Szeluty, spróbuje odpowiedzieć autorka niniejszej książki.
Moi rozmówcy, to osoby, którym się chce. Nie poddają się w zmaganiach z rzeczywistością i z walką toczoną wewnątrz samych siebie. Oni też nie mają czasu, rodzina czeka, praca wymaga, wspólnota oczekuje, każdy z nich ma swoje słabości, które raz po raz przeszkadzają. Ale powtórzę to jeszcze raz: PASJA I CHĘĆ tworzenia napędza ich talenty.
Fragment
Rok 2015 to czas kryzysu imigracyjnego. Jesteśmy świadkami dramatycznej wędrówki ludów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji do krajów europejskich. Wbrew politycznej poprawności, ideom dialogu i otwartości, trzeba wreszcie stanąć przed trudnym do zaakceptowania faktem, że europejska wolność jest zagrożona. Trudnym zwłaszcza dla ludzi, którym bliska jest idea liberalizmu i tolerancji. Autorka w sposób bezkompromisowy rozprawia się z polityczną poprawnością, lękiem przed określeniami w rodzaju „islamofobia” czy „nietolerancyjność” oraz europejskim kompleksem kolonializmu. Pokazuje, że Norwegia, a wraz z nią cała Europa w ciągu następnych pięciu lat stanie w obliczu rosnącej potęgi islamu, który trudno, w świetle przedstawionych w książce danych, nazwać otwartym i przyjaznym dla wartości zachodnich – demokracji, równouprawnienia, wolności słowa. Storhaug wielokrotnie podkreśla w swojej książce, że pozostaje w bliskich, przyjacielskich stosunkach z wieloma muzułmanami, którzy, podobnie jak ona, widzą w radykalnych wyznawcach swojej religii źródło niebezpieczeństwa, mogące zagrozić przyszłości świata, który znamy.
Druga, po "Karolu", część trylogii ukazuje trudne relacje księcia Walii z żoną Dianą i ukochaną Camillą Parker Bowles, które prowadzą do rozpadu dwóch małżeństw.
Akcja powieści osadzonej w sytuacji społeczno-politycznej Wielkiej Brytanii i Europy zaczyna się w latach siedemdziesiątych XX wieku, a kończy w roku 2005. Skupia się na życiu dwóch sławnych małżeństw, ale prezentuje też galerię nieprzeciętnych i wpływowych postaci z ich otoczenia. Ukazuje historię wielkich namiętności, rodzenie się i umieranie miłości, walkę o prawo do samostanowienia, a także starania o określenie swojej roli w świecie. Trylogia jest pierwszą próbą powieściowej fabularyzacji życia Diany, księżnej Walii, Camilli, obecnej księżnej Kornwalii, i księcia Karola. Swego rodzaju subiektywnym studium ich życia.
Magdalena Niedźwiedzka, autorka zbeletryzowanych biografii "Królewska heretyczka" i "Maria Skłodowska-Curie" oraz cyklu "Opowieści z angielskiego dworu". Łączy pracę na uczelni technicznej z pisaniem powieści. W wolnych chwilach maluje obrazy olejne.
Niewinny, oskarżony o gwałt i skazany na 3 lata więzienia. Tam czytał "Hrabiego Monte Christo" i przygotowywał się do zemsty. Był tak wściekły, że nie pamięta, w jaki sposób odgryzł Holyfieldowi kawałek ucha. Zarobił na ringu kilkaset milionów dolarów, a mimo to zbankrutował. Zdobył tysiące kobiet, wlewał w siebie alkohol w ilościach przemysłowych, a do walk stawał naćpany i otępiony lekami. Ale był ostatnim prawdziwym królem boksu. Nieźle jak na „czarnucha z przyczepy”.
Ta książka rzuca na kolana. Jest bezprzykładnie szczera, okrutna, skandaliczna, komiczna i inspirująca zarazem. Obłędna podróż z dna na sam szczyt. Z powrotem na dno. I w końcu ku względnemu spokojowi i rodzinnemu szczęściu – mimo tragicznej śmierci córeczki.
Czyta Krzysztof Plewako-Szczerbiński
W dzieciństwie regularnie przegrywał z bratem pojedynki jeden na jednego. Rozpoczynając szkołę średnią, miał zaledwie 170 centymetrów wzrostu, nie załapał się do szkolnej reprezentacji. Na koszykarski obóz Five Star dostał się, deklarując, że będzie pomagał w kuchni. Rod Thorn, wybierając go w drafcie dla Chicago Bulls, narzekał: „Żaden center nie był już dostępny. Co mieliśmy zrobić? Jordan pewnie nie odwróci losów naszej drużyny. Nie tego od niego oczekuję. Jest bardzo dobry w ataku, ale nie jest dominatorem”.
A potem… Z milionów ludzi grających w koszykówkę został tym jedynym, który potrafił latać…
Czyta Wojciech Żołądkowicz
Kraków – miasto królów i świętych, miasto
artystów, miasto literatury, miasto wielu kultur,
wreszcie miasto składające się z wielu miast
(Kazimierz, Podgórze, Nowa Huta) – od zawsze
inspirował i pobudzał wyobraźnię. Nie zmieniło
się to do dziś, choć wraz z modyfikacjami, które
zaszły w obrębie kultury polskiej, przekształciły
się obszary jego oddziaływania na rodzime imaginarium.
Między innymi dlatego tom Kraków
zmitologizowany prezentuje prace, w których
autorzy zdecydowali się przyjrzeć sposobom
kształtowania tradycyjnych przedstawień Krakowa
w dziełach literatury i sztuki, a także technik
polemizowania z nimi. Kraków zmitologizowany
jest więc istotnym, polifonicznym głosem
w dyskusji nad geo-bio-poetycznymi aspektamiKraków – miasto królów i świętych, miasto
artystów, miasto literatury, miasto wielu kultur,
wreszcie miasto składające się z wielu miast
(Kazimierz, Podgórze, Nowa Huta) – od zawsze
inspirował i pobudzał wyobraźnię. Nie zmieniło
się to do dziś, choć wraz z modyfikacjami, które
zaszły w obrębie kultury polskiej, przekształciły
się obszary jego oddziaływania na rodzime imaginarium.
Między innymi dlatego tom Kraków
zmitologizowany prezentuje prace, w których
autorzy zdecydowali się przyjrzeć sposobom
kształtowania tradycyjnych przedstawień Krakowa
w dziełach literatury i sztuki, a także technik
polemizowania z nimi. Kraków zmitologizowany
jest więc istotnym, polifonicznym głosem
w dyskusji nad geo-bio-poetycznymi aspektami
Wyobraź sobie, że w jednej chwili porzucasz wszystko: rodzinę, pracę, hobby, dom i kredyt. Nic nie potrafisz. Nic nie wiesz. Poza jednym musisz uciekać przed siebie.Przed tobą hałaśliwy Berlin, obóz przesiedleńczy u podnóża Alp, półświatek Lublany i grecka wyspa, gdzie zbliżysz się do strasznej tajemnicy.Exodus pozbawia poczucia bezpieczeństwa i ciska w obszary mroku, których istnienie się przeczuwa, ale o których boi się myśleć.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?