Niezwykły i poruszający zapis podróży nostalgicznej śladami utraconego ukochanego miasta… Bogato ilustrowana pozycja.
Lwów – magiczna nazwa miasta w II Rzeczypospolitej i miejsce tęsknoty mieszkańców Kresów oraz wszystkich, którzy zaczytywali się w powieściach Henryka Sienkiewicza. Tam bowiem, 1 kwietnia 1656 r. po „potopie” szwedzkim, Król Polski Jan Kazimierz w katedrze lwowskiej poddał Królestwo Polskie pod opiekę Maryi, zwanej odtąd Królową Korony Polskiej.
Do II wojny światowej Rzeczypospolita należała do państw wielonarodowościowych. Wschodnie rubieże Rzeczypospolitej, a także samo miasto Lwów, nie stanowiły tutaj wyjątku. Wręcz odwrotnie, ta wielonarodowość i wielokulturowość na tym terenie była wyraźniejsza niż w innych częściach państwa polskiego. Żyli w niej w różnych proporcjach w zależności od okresu Polacy, Ukraińcy, Niemcy, Rusini, Ormianie, Żydzi, a także Tatarzy, Austriacy i inne narodowości. Różnorodność etniczna i narodowa odcisnęły swoje piętno także na sferze religijnej i budownictwa sakralnego.
Dominującą grupą etniczną w wielowiekowej historii Lwowa byli Polacy wyznania rzymskokatolickiego. To oni pozostawili dziedzictwo kulturowe, w tym mieście w postaci kościołów i obiektów sakralnych należących do różnorodnych zgromadzeń zakonnych. Kościoły i zakony zaś zawsze były miejscem nie tylko kultu religijnego, ale także centrum pielęgnowania tradycji patriotycznych.
Prezentowana publikacja składa się z trzech części. W części pierwszej, najbardziej obszernej, przedstawiono losy polskich kościołów we Lwowie. Znajdują się tam świątynie, które zawsze należały do obrządku łacińskiego, jak również takie, które po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości powróciły do swych funkcji sakralnych, lecz główne w formule obrządku greckokatolickiego, a wreszcie również te, które na zawsze utraciły swoje pierwotne przeznaczenie.
Część druga zawiera charakterystykę wybranych pomników przyozdabiających ulice i place Lwowa w II Rzeczypospolitej, a niekiedy postawione jeszcze dużo wcześniej. Wiele z nich zniknęło na zawsze usuniętych przez władze radzieckiej Ukrainy. Niektóre z nich przekazane zostały władzom polskim i aktualnie zdobią place i skwery Wrocławia, Gdańska i Szczecina, a tylko nieliczne istnieją nadal na miejscu ich pierwotnej lokalizacji.
Wreszcie trzecia część „Lwowskiego sacrum” poświęcona jest prezentacji postaci zasłużonych Polaków, których mogiły znajdują się na Cmentarzu Łyczakowskim. O znaczeniu tej nekropolii świadczyć może fakt, iż idąc jej alejkami, przyglądając się kolejnym nagrobkom, możemy prześledzić pokaźną części historii naszej Ojczyzny. Dotyczy to nie tylko bohaterów zasłużonych w walce o odzyskanie naszej niepodległości, jak i w późniejszym okresie również wybitnych jednostek, które już w wolnej Polsce tworzyły gospodarkę, naukę, kulturę. W końcowym fragmencie tej części znajdujemy także krótką charakterystykę ważnego dla historii Lwowa i całej II Rzeczypospolitej Cmentarza Orląt Lwowskich.
/ze wstępu/
Książka przedstawia życie i twórczość Bohdana Kelles-Krauzego, architekta i malarza, w okresie dwudziestolecia międzywojennego związanego z Lublinem i Lubelszczyzną. Ta magiczna, choć stosunkowo krótka epoka cieszy się coraz większym zainteresowaniem badaczy, szczególnie jej kultura, sztuka i architektura, a także tworzący ją ludzie. Autorka podjęła próbę opracowania kompletnej, bogato ilustrowanej monografii Kelles-Krauzego, uporządkowania faktów z jego biografii, a przede wszystkim przedstawienia, w większości nieznanych, dzieł twórcy: pochodzącego ze zbiorów prywatnych dorobku malarskiego, oraz realizacji architektonicznych, w wielu wypadkach mu nieprzypisywanych. Książka wzbogacona o cytaty z materiałów źródłowych wprowadza czytelnika w klimat epoki. Powinna zainteresować miłośników międzywojennej kultury i sztuki nie tylko Lublina i Lubelszczyzny.
„1720 dni na Syberii” – to drugie, zmienione wydanie wcześniejszej publikacji, która w 2009 roku ukazała się pt. „Gorzki smak mleka, czyli nigdy więcej".
Strony książki odsłaniają przed czytelnikiem historię opartą na faktach. Historię, przedstawiającą losy młodziutkiej autorki, której dane było spędzić pięć długich lat w nieludzkich warunkach na Syberii. W słowie wstępnym autorka zdradza miedzy innymi jaka była etiologia powstania tej pozycji. Całość kończy się autorskim epilogiem, tworząc tak jakby klamrę zamykającą pewien fragment życia Danuty Sienkowskiej-Haffke. Na końcowych stronach prozy znajduje się także zarys biograficzny i zdjęcie autorki.
A tak w tekście zamieszczonym na drugiej stronie okładki wypowiada się o książce jedna z wnuczek pani Danuty – Magdalena Turowska:
Lata 40 XX wieku. Niekończąca się podróż w topornych wagonach. A potem Syberia, na której poddać się znaczy tyle, co umrzeć. Gdzie aby przetrwać, trzeba imać się każdej dostępnej pracy, czy będzie to taśma produkcyjna, czy wyrąb tajgi, czy chodzenie po zasypanych śniegiem chałupach z talią wróżebnych kart w dłoni. „1720 dni na Syberii” to prawdziwa historia nastoletniej dziewczyny, która wraz z matką i czwórką rodzeństwa trafia do Kraju Ałtajskiego. Anna, bo tak jej na imię, ogląda świat z wrażliwością dziecka. Ze szczegółami przedstawia surowość, ale i kulturę odległej krainy. Trudy życia na zesłaniu, ale także, zabawne niekiedy, perypetie swoich bliskich. Maluje portrety szeregu bohaterów drugoplanowych, przywołuje czastuszki śpiewane dla otuchy nad kubkiem kipiatoku. Bez silenia się na nadmierny dystans, ale i bez martyrologii, Anna zabiera nas w podróż, w wyniku której „ta straszna Syberia” staje się jeszcze straszniejsza, a zarazem dziwnie bliska.
Książka dra Zdzisława Kudelskiego, znawcy i edytora utworów Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, nie jest prostą kontynuacją jego studiów o autorze Innego Świata. To praca oryginalna, uwzględniająca nowe, wcześniej niedostępne dla badaczy źródła (w tym widzę jej nowatorską wartość naukową): korespondencję Herlinga-Grudzińskiego z Jerzym Giedroyciem (ponad 2300 listów zachowanych w archiwum Instytutu Literackiego); listy Herlinga do Adama Ciołkosza; korespondencję Jana Nowaka Jeziorańskiego z Herlingiem-Grudzińskim. [...] Zbiory epistolarne Kudelski wzbogaca o innego typu świadectwa autobiograficzne i biograficzne, które sam zarejestrował i opracował - Opowieść autobiograficzną Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i rozmowy z Zofią Hertz.Autor zasłużony dla przyswojenia dorobku Herlinga w kraju, nie napisał wyznawczej książki o Grudzińskim jako twórcy „Kultury”, ale przedstawił zbiór interpretacji o zmiennych i trudnych dziejach przyjaźni twórczej dwóch wybitnych postaci polskiej emigracji.Z recenzji dra hab. Arkadiusza Bagłajewskiego, prof UMCS
Niniejsza publikacja nie jest ani podręcznikiem, ani też dość przypadkowym zbiorem artykułów z etyki stosowanej. Jej podstawą jest jedenaście tomów serii ETYKA I TECHNIKA, jakie ukazywały się nakładem Towarzystwa Naukowego KUL w latach 1999-2011. Każdy z nich był wzbogaconym zazwyczaj o kilka tekstów zapisem konferencji pod tym samym co seria tytułem organizowanych przez Katedrę Etyki Szczegółowej KUL. W roku 2009 uznaliśmy, że czas zakończyć tak cykl konferencji, jak i towarzyszącą im serię i pomyśleć o nowej formule etycznych debat. Zakończona już seria stanowi jednak dorobek, który może zostać wykorzystany w dydaktyce, łatwiej sięgnąć po niego, kiedy teksty opublikowane są w jednej książce niż rozproszone w poszczególnych tomach serii. Książka zawiera zatem wybrane artykuły z wydanych już tomów, ale nie tylko. Dodane zostały do niej teksty, które dopełniają problematykę zawartych w niej rozdziałów, rozdziały odpowiadają natomiast różnym obszarom etyki stosowanej.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak Tischner wchodził do pokoju, to jakby się drzwi otwierały w człowieku. Drzwi się otwierały – i żyć się chciało. Każdy z nas nosi w sobie pragnienie, że przyjdzie taki ktoś, kto mu powie: „Słuchaj, cała ta twoja szamotanina ma sens”. Każdy chce to usłyszeć – czy to będzie poeta, czy gość, który ma budę z warzywami, polityk, który już nie wie, za czym głosuje, czy zdesperowana matka niepełnosprawnego dziecka…
Tischner. Biografia to nowa książka. Choć można też powiedzieć – zmieniona i znacznie poszerzona wersja książki Tischner opubli¬kowanej w 2001 roku. Dodałem wiele wątków, bo przez ostatnich dwadzieścia lat zebrałem mnóstwo nowych informacji, dotarłem do kolejnych dokumentów, wysłuchałem nowych opowieści.
Wojciech Bonowicz
Jest to nie tylko rzetelna relacja o życiu i kształtowaniu się wybitne¬go filozofa, ale przede wszystkim pasjonujący reportaż biograficzny, pełen zabawnych anegdot i mało znanych faktów. Dzięki nim mo¬żemy lepiej poznać człowieka, który – jak sam twierdził – starał się dawać innym przede wszystkim nadzieję. Właśnie jako „nauczyciel nadziei” Tischner jest odpowiednim bohaterem na nasze czasy.
Wojciech Bonowicz (ur. 1967) – poeta, publicysta, stały felieto¬nista „Tygodnika Powszechnego” i miesięcznika „Znak”. Autor m.in. bestsellerowej biografii Tischner, Dziennika końca świata, książek dla dzieci Bajki Misia Fisia i Misiu Fisiu ma dobry dzień, dobry dzień, tomów rozmów z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim, a także siedmiu tomów poetyckich. W 2007 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia za Pełne morze, zbiór Polskie znaki był nominowa¬ny do Nagrody Silesius (2011), a tom Druga ręka – do Literackiej Nagrody Nike i Nagrody im. Wisławy Szymborskiej (2018). Mieszka w Krakowie.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Testament Jaroszewicza to odważna, poruszająca bardzo trudny i niewyjaśniony do dziś temat książka. Autorzy dołożyli wszelkich starań, by poruszyć w niej każdą-dotyczącą scenariusza anińskiej zbrodni- kwestię i dogłębnie ją przeanalizować. Obcowanie z tytułem, takim jak Testament Jaroszewicza jest niecodzienne, a zarazem wyjątkowe.Dzieło to jest złożone, przejmujące i co ważne- temat tekstu |Kulisy największej zbrodni III RP| został w niej kompletnie wyczerpany. Lektura Testamentu Jaroszewicza daje odpowiedzi i wyjaśnia sens morderstwa Jaroszewiczów. Co było przyczyną? Jaki był motyw? Jakie błędy popełniły służby przy rozwiązywaniu tej zagadkowej tragedii? Kim były matrioszki? Co kryły tajne archiwa Gestapoodwiedzone przez Piotra Jaroszewicza? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w genialnym dziele Romana Mańki , Bartosza Mazurowskiego oraz Łukasza Ziai .
The extraordinary inside story of how Instagram became the world’s most successful app
In just ten years, Instagram has gone from being a simple photo app to a $100-billion company. The journey has involved ground-breaking innovations, a billion-dollar takeover, and clashes between some of the biggest names in tech. But it’s a story that has never been told – until now.
In No Filter, Bloomberg’s Sarah Frier reveals how Instagram became the hottest app in a generation, reshaping our culture and economy in the process. With astonishing access to all the key players – from Instagram’s co-founders to super-influencers like Kris Jenner – Frier offers behind-the-scenes glimpses of every moment in the company’s life: from its launch, to its unlikely acquisition by Facebook, to its founders’ dramatic disputes with their new boss, Mark Zuckerberg.
But this is not just a Silicon Valley story. No Filter explores how Instagram has reshaped global business, creating a new economy of ‘influencers’ and pioneering a business model that sells an aspirational lifestyle to all of us. And it delves into Instagram’s effects on popular culture, rewiring our understanding of celebrity and placing mounting pressure on all of us to perform online – to the point of warping our perception of reality.
The resulting book connects one company’s rise to a global revolution in technology, culture and business. Facebook’s decision to buy Instagram was the best investment it ever made. But we’re still learning about what it has cost the rest of us.
Charles Handy is one of the giants of contemporary thought. His books on management – including Understanding Organizations and Gods of Management – have changed the way we view business. His work on broader issues and trends – such as Beyond Certainty and The Second Curve – has changed the way we view society.
In his new book, Handy builds on a life's work to glimpse into the future and see what challenges and opportunities the next generation faces. How will people cope with change in a world where the old certainties no longer apply? What goals will and should they set themselves? How will they find purpose and fulfilment in their lives? Clear-eyed and optimistic by turns, he sets out the questions that everyone needs to ask themselves, and points us in the direction of the answers.
Poczytaj swojemu zwierzakowi, niech się dowie, że: Kto jest okrutny wobec zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem (to Artur Schopenhauer), albo: Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało. Koty są stworzeniami skończonymi - to Jerzy Pilch. Ta książka to zbiór fantastycznych cytatów z dzieł wielkich filozofów, pisarzy, muzyków.
Przerażająca prawda o walce ze śmiertelnie groźnym wirusem
Błyskotliwe połączenie literatury faktu z wstrząsającym thrillerem medycznym.
W sierpniu 2014 roku świat stanął na krawędzi zagłady. Epidemia eboli szybko opanowała najpierw Gwineę, a potem całą Afrykę Zachodnią. W krótkim czasie pojawiły się pierwsze ogniska choroby poza Czarnym Lądem. Migawki telewizyjne z miejsc objętych epidemią budzą grozę, ale prawda jest jeszcze bardziej przerażająca – ebola za każdym razem zbiera krwawe żniwo. W niewyobrażalnych męczarniach ginie około 90% zakażonych. Później wirus znika i skrycie czeka, żeby móc ponownie zaatakować. Zabijać.
Strefa skażenia prezentuje burzliwą historię badań nad ebolą. Pierwsi zakażeni, drobiazgowe opisy przebiegu choroby, specjalistyczne laboratoria, ścieżki rozwoju wirusa i dramatyczne pomyłki, które mogły przypieczętować nasz los już dawno temu. Wcześniej udawało się zażegnać kryzys. Ale czy i tym razem, w obliczu kolejnego zagrożenia niepowstrzymanej pandemii, ludzkości się poszczęści?
Fascynująca historia najgroźniejszego seryjnego mordercy!
Epidemia koronawirusa zmieniła oblicze świata. Nieznana wyniszczająca choroba, kryzys społeczny i gospodarczy oraz głębokie zmiany polityczne widmo wielkiego dramatu ludzkości sprawiło, że zaczęliśmy stawiać sobie wiele nowych pytań Czy epidemia to kara Boża? A jeśli tak, to z jakie grzechy? I czy Kościół zdał egzamin w tych trudnych czasach?Tomasz P. Terlikowski wskazuje, że epidemie które wielokrotnie zdarzały się w historii świata są częścią Bożego planu i każdy z nas może odczytać ich znaczenie. W tej książce znajdziesz głębokie rozważania duchowe mistrzów medytacji chrześcijańskiej, jak św. Ignacy Loyola, Wenanty Katarzyniec czy Leon XIII, które pozwolą ci odnaleźć sens tragicznych wydarzeń w życiu ludzkości i dadzą nadzieję. Znajdziesz tu także tradycyjne modlitwy o zdrowie i obronę przed groźbą epidemii.Obowiązkowa lektura dla każdego, kto pragnie, by nawet najtrudniejszy moment w jego życiu przyniósł najpiękniejsze owoce.
Mistyk. Posiadał przedziwny wgląd w duszę człowieka napisał ponad 220 tysięcy imaginette, obrazków z proroczym słowem skierowanym do konkretnej osoby. Niezwykle ceniony przez o. Pio, który często odsyłał do niego penitentów. Kapłan heroicznie wierny Kościołowi. Jest Sługą Bożym. Trwa jego proces beatyfikacyjny.Biografia o. Dolindo Ruotolo Jezu, Ty się tym zajmij! zachwyciła tysiące Polaków, a ułożona przez niego pełna mocy modlitwa stała się jednym z ważniejszych wezwań w domach i kościołach.Tym razem wyjątkowa biografia niezwykłego księdza z Neapolu w formacie Audiobooka.Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Jej lektura bardzo mocno mnie poruszyła i zapewne poruszy każdego, kto po nią sięgnie.O. Józef Witko OFMOd razu pragnę przestrzec Czytelnika: autorka to złodziejka. Skradnie wam każdą wolną chwilę. Dlaczego? Bo od świadectw o neapolitańskim kapłanie trudno się oderwać. A po wysłuchaniu zostaje dojmujące łaknienie poznawania księdza Ruotolo więcej i więcejks. prof. Robert Skrzypczak
‘Where can the human animal seek its energy in this era of lockdowns and social distancing? Dodge may help us to find out’ Guardian
‘If you’re a fan of Maggie Nelson’s work, you’ll like this book. It’s truly beautiful’ Dazed
Is love a force akin to gravity? A kind of invisible fabric which enables communications through space and time? Artist Harry Dodge finds himself contemplating such questions as his father declines from dementia and he rekindles a bewildering but powerful relationship with his birth mother. A meteorite Dodge orders on eBay becomes a mysterious catalyst for a reckoning with the vital forces of matter, the nature of consciousness, and the bafflements of belonging.
Structured around a series of formative, formidable coincidences in Dodge’s life, My Meteorite journeys with stylistic bravura from Barthes to Blade Runner, from punk to Pale Fire. It is a wild, incandescent book that creates a literary universe of its own. Blending the personal and the philosophical, the raw and the surreal, the transgressive and the heartbreaking, Harry Dodge revitalizes our world, illuminating the magic just under the surface of daily life.
'Holds you in its thrall like a brilliant friend. Dodge is a masterful writer' Miranda July
Wspomnienia Jerzego Antczaka spisane z okazji szczególnej rocznicy 90. urodzin, tworzą niezwykle osobistą księgę życia wielkiego twórcy. Jerzy Antczak, nominowany do Oskara za Noce i Dnie i dwukrotny zdobywca Diamentowych Lwów oraz Nagrody Specjalnej Platynowe Lwy za całokształt twórczości (wtedy też Noce i dnie wybrane zostały polskim filmem 40-lecia), jest żywą legendą polskiego filmu, teatru i Teatru Telewizji. Jak ja ich kochałem to szczegółowy, barwny, pełen zabawnych anegdot i poważnych rozterek wyjątkowy zapis jego życia a poprzez to historii polskiej sceny teatralnej i telewizyjnej od lat 50. do współczesności, oraz – co podkreśla autor – hołd złożony z miłością wszystkim, z którymi był na różnych etapach życia związany.
CZYM JEST VIA FERRATA
W życiu miłośników górskich szlaków przychodzi taki moment, kiedy przemierzanie Beskidów to za mało, a Tatry są zbyt ciasne… Wędrowanie już trochę nudzi, a wspinanie nie fascynuje. Wtedy zaczyna się poszukiwanie nowych możliwości i prędzej czy później natrafia się na via ferraty.
Dzięki nim turyści mogą korzystać z uroków górskich szlaków, a jednocześnie zdobywać wysokie, niedostępne wierzchołki Alp czy Dolomitów.
Przy tym nie muszą się wspinać i przechodzić specjalistycznych, długich szkoleń z zakresu asekuracji.
Czym właściwie jest via ferrata? W języku włoskim oznacza żelazną drogę, żelazną perć. Via ferrata pozostaje w sferze szlaku górskiego, ale jest ubezpieczona, to znaczy, że trudniejsze jej fragmenty wyposażono w linę poręczową do asekuracji. A ile jest tych fragmentów? Czasem cała droga wymaga asekuracji, a czasem tylko jej odcinek.
Na początek wystarczy wiedzieć, że via ferraty są dostępne niemal dla każdego, kto nie ma lęku przed ekspozycją, kocha górskie krajobrazy oraz ma sportowe zacięcie. Popularność tego rodzaju sportu wzrasta i z roku na rok przybywa miłośników „żelaznych dróg”.
JEZIORO GARDA – FERRATOWY RAJ
Północna część jeziora Garda, otoczona Południowymi Alpami Wapiennymi, to mekka wspinaczkowa, niemal raj dla miłośników górskich aktywności. Jezioro położone jest w połowie drogi między Wenecją a Mediolanem. Rejon górski rozciąga się na północy, wzdłuż doliny rzeki Sarche. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wspinacz, miłośnik gór, rowerów, sportów wodnych, jak również spacerowicz lubujący się w krętych, starych uliczkach miast.
Krajobraz jest tutaj spektakularny – urokliwe miasteczka oraz lazurowa tafla jeziora, która znajduje się na wysokości zaledwie 65 m n.p.m., łączy się z alpejskimi szczytami sięgającymi ponad 2000 m. Monti del Garda, których najwyższym szczytem jest Monte Cadria (2254 m n.p.m.), fascynują różnorodnością krajobrazu. Zbocza gór porasta śródziemnomorska roślinność, ale w większości są to kilkusetmetrowe wapienne ściany, które skrywają drogi wspinaczkowe i via ferraty.
Rejon oferuje żelazne drogi o różnych trudnościach – od bardzo łatwych po skrajnie trudne. Od sportowych krótkich ferrat, po górskie, całodniowe wyprawy. Różnorodność i dostępność dróg sprawiają, że jest to miejsce dobre zarówno dla osób początkujących, jak i zaawansowanych. Sprzyja
również rodzinom z dziećmi.
Czy biskupowi wypada uczyć w szkole? A egzorcyście strzelać z karabinu? O księdzu poecie już wielu słyszało, miłośnik pielgrzymek też nie jest rzadkością. Jednak niewielu z nas zna osobiście emigranta misjonarza. Barceloński architekt i członek Opus Dei, zakochany w Polsce, też może zaskakiwać, podobnie himalaista, który zamieszkał w pustelni.Oto siedem rozmów z księżmi, takimi, jakich spotykamy na co dzień. Opowiadają, czym dla nich jest kapłaństwo, co ich porusza i jakie mają pasje.Co my, wierni, wiemy o codziennym życiu naszych proboszczów, spowiedników, a nawet biskupów? Znamy ich z duszpasterstw, grup modlitewnych, wspólnot. Są spowiednikami oraz kierownikami duchowymi. Zabierają małych i dużych wiernych na pielgrzymki. Ale czy zastanawialiśmy się, dlaczego wybrali stan duchowny? Czym jest dla nich kapłaństwo? Co ich porusza? Jakie mają pasje? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tej książce.
Tak naprawdę nikt nie wie, ilu ich w Polsce jest. Może pięćdziesiąt, może sto tysięcy, a może jeszcze więcej. Spotkać ich można w prawie każdym mieście i w niektórych wsiach. Zamieszkują w zsypach na śmieci, kanałach grzewczych lub różnego rodzaju ruderach. Ich cechą wspólną jest wykluczenie.Nie są chlubą narodu, ale nie są też zakałą społeczeństwa. Nie potrzebują wiele. Trochę strawy, coś do okrycia i byle jaki kąt do spania. Tworzą swój własny świat bez podatków, które należałoby płacić, bez przepisów, których trzeba by przestrzegać i bez instytucji, z którymi należałoby się liczyć. Nie figuruje o nich żadna wzmianka w kronikach i nie pisze się o nich w podręcznikach. Nie mają pomników, nikt ich nie wspomina, nigdy też nie wypinają piersi po medale. Według niektórych niczego pożytecznego nie czynią i nie pozostawiają po sobie żadnej wartościowej spuścizny, a jeżeli już rzucają się w oczy, to tylko przechodniom, którzy na ich widok z obrzydzeniem odwracają głowy.Niewielu interesuje się ich historią, często tragiczną i naznaczoną cierpieniem. Tymczasem wśród tych oblepionych brudem i nierzadko cuchnących alkoholem ludzi trafiają się jednostki wybitne, wykształcone, wartościowe i wrażliwe. Z całą pewnością niezasługujące na pogardę. Czasami warto z nimi porozmawiać, spróbować zrozumieć i pomóc, bo nigdy nie wiemy, czy kiedyś nie zasilimy ich grona.
PAKA dobrego humoru
Na scenę wychodzą konferansjerzy: raz Piotr Bałtroczyk, raz Artur Andrus, potem Maciej Stuhr. Wieczór płynie wartko. Poznajemy (prawie) wszystkie kabarety w Polsce, ich zabójcze żarty i najostrzejsze riposty. Rozbrajają nas Kabaret Potem, Hrabi, Neo-Nówka. Pojawia się Kabaret Moralnego Niepokoju, Łowcy. B, a do tego Ani Mru-Mru.
Po kuluarach najsłynniejszej imprezy kabaretowej w Polsce oprowadza nas Agnieszka Kozłowska, zdradzając, jak do PAKI trafić. Dzięki opowieściom autorki, współzałożycielki legendarnego przeglądu, czujemy się tak, jakbyśmy zasiedli w gronie jurorów wszystkich PAK. Przy okazji dowiadujemy się, dlaczego jedne skecze śmieszą, a inne męczą.
A także: dla kogo Zbigniew Wodecki wykonał hejnał z wieży Mariackiej? Kto otrzymał termos z dedykacją Jacka Kuronia, a kto grzebień Stanisława Tyma? Z kim Ewa Wachowicz jeździła traktorem po Rynku krakowskim? Czyja „gwiazda” nie przetrwała pierwszego mycia podłóg? Jak radził sobie ze stresem Piotr Bałtroczyk i dlaczego był to schabowy za 16 złotych? Kto wziął prysznic na scenie z Manuelą Gretkowską? I co trzeba było ukręcić satyrowi, by PAKA przetrwała?
Tęsknię za Tobą, PAKO, marzę o Tobie. Modlę się, abym mógł siedzieć jak najdłużej.
Stanisław Tym
PAKA to ładne doświadczenie. Fajna rzecz… Raz na rok organizatorzy taką paczkę zawiązują, pakują taką paczkę i wysyłają do narodu. Co naród z tą paczką zrobi, to jego sprawa.
Andrzej Poniedzielski
Mowa jest srebrem a milczenie owiec.
Damian Rogala (ulubiona myśl jednego z Rektorów UJ)
„Siła książki Michała Ślubowskiego tkwi w wyborze herstorycznej perspektywy, której dotąd próżno szukać w gdańskiej historiografii. Przedstawia postaci wybranych kobiet, mniej lub bardziej znanych, które żyły i umierały, pracowały i kochały w dawnym Gdańsku. To historia także obyczajów, tradycji i zmagania się z przeciwnościami losu. Ponadto Ślubowskiego cechuje niezwykła umiejętność narracji, snucia opowieści o niełatwych czasach i często dramatycznych wyborach, dzięki czemu Czarownice… czyta się jednym tchem. Tak udany debiut wydawniczy tylko zaostrza apetyt na kolejne książki tego autora, których będę niecierpliwie wyczekiwał”.
– dr Jan Daniluk, historyk Uniwersytetu Gdańskiego, badacz i popularyzator dziejów Gdańska i Sopotu
Michał Ślubowski (ur. 1992) – absolwent Wydziału Historycznego UG, przewodnik po Górze Gradowej i Oliwie. Twórca strony Gedanarium, poświęconej historii Gdańska i życiu jego mieszkańców. Otrzymał Stypendium Kulturalne Miasta Gdańska (2019), współpracuje z wieloma instytucjami kultury w mieście. Mieszka z żoną w Oliwie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?