Dlaczego w szkole omawia się lektury, w których dziewczyny głównie płaczą, gotują albo czekają, aż ktoś je uratuje? Czemu tak mało bohaterek ma coś do powiedzenia? Dlaczego większość głównych postaci to faceci, a kobiety funkcjonują w tle - jako matki, kucharki lub przyszłe żony? Dlaczego w kanonie prawie nie ma autorek, a jeśli już są jakieś bohaterki pierwszoplanowe, to wiecznie się stroją albo marzą o ślubie?Aleksandra Korczak z pasją pokazuje, jak silnie stereotypy płciowe przenikają do edukacji, jak szkoła wtłacza nas w stare, nieżyciowe role, i jak lektury uczą nas, kim mamy być, zamiast pytać, kim chcemy być oraz pokazuje jak to zmienić.Bezradne i romantyczneto błyskotliwa, odważna i potrzebna analiza kanonu lektur szkolnych autorstwa doświadczonej nauczycielki i badaczki. Książka nie tylko dla uczennic, nauczycieli, czy rodziców - ale dla wszystkich, którzy chcą, by szkoła była bardziej równościowa i otwarta.
Ciemny, ciemny lasDawno temu, nieopodal ciemnego, ciemnego lasu, był sobie ochotniczy oddział starszych wiekiem rezerwistów, którym zlecono bardzo ważne, a przy tym drastyczne zadanie: eksterminację "insektów". W świetle polityki władz była to rzecz konieczna. Ktoś musiał więc odwalić tę brudną robotę, gdy młodzi chłopcy ginęli na froncie, walcząc za ojczyznę. Jorge Volpi, jeden z najoryginalniejszych meksykańskich pisarzy, swoją hipnotyzującą rytmiczną prozą opowiada historię, która łączy najmroczniejsze doświadczenia dziejów XX wieku z mrocznym światem baśni braci Grimm, pokazując po raz kolejny, że zło na świecie dzieje się za sprawą nie demonów, ale zwyczajnych ludzi.
Jakiekolwiek podobieństwo osób, imion i nazwisk opisanych w niniejszych 45 opowiadaniach jest czysto przypadkowe. Opary PRL-u zaś, do bólu prawdziwe...
Jako nastolatek miałem upośledzony węch, co pozwoliło mi przetrwać te czasy bez większego szwanku, zarówno na ciele, jak i na umyśle.
A z tamtego okresu pozostały wspaniałe wspomnienia.
"Dzwony Nagasaki" to zapiski w formie pamiętnika japońskiego lekarza, który jako jeden z nielicznych przeżywa wybuch bomby atomowej w Nagasaki, spisane po.Jedyna chrześcijańska dzielnica miasta - Urikami, zostaje zmieciona z powierzchni ziemi, a grupa ocalałych lekarzy niesie rannym i umierającym pomoc. Wstrząsający obraz śmierci, który staje się symbolem odkupienia win za grzechy wojny.Mieszkańcy Urikmi jako ofiara przyjęta przez Boga. Książka ta to próba zrozumienia sensu cierpienia, walka o zachowanie człowieczeństwa w momencie, kiedy z dnia na dzień umiera wszelka nadzieja. Historia przesiąknięta głębokim symbolizmem i mądrością, którą posiąść może tylko człowiek prawdziwie doświadczony przez los.Opowieść szalenie wzruszająca i głęboka, którą warto przeczytać.
Granica między rzeczywistością a iluzją bywa niezwykle cienka. Czasami ból, uzależnienie i depresja zdają się zdominować każdy dzień, a samotność staje się ciężarem nie do udźwignięcia. Jednak w najciemniejszych chwilach, nawet tam, gdzie wszystko wydaje się stracone, istnieje możliwość odnalezienia siły, miłości i nadziei.
To książka, która nie ocenia, lecz otula zrozumieniem. Pokazuje, że nawet w największym cierpieniu można znaleźć światło, a w chwilach zagubienia pojawia się szansa na nowy początek.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli absolutnego zła jest SS, skrót od nazwy organizacji kierowanej przez Reichsführera Heinricha Himmlera i stanowiącej filar aparatu represji nazistowskich Niemiec. Te runiczne znaki, w połączeniu z czarnym mundurem członków formacji, budziły przerażenie na terenie całej Europy, pozostawiając w historii nie-zatarty ślad z uwagi na ogrom swych zbrodni. W niniejszej pracy czytelnik będzie miał okazję stwierdzić, jak daleko zdolni byli posunąć się ludzie Himmlera na ścieżce wybrukowanej niegodziwością, bez żadnych etycznych czy moralnych hamulców. Opowiedziano tutaj życie czterech postaci będących przykładami mężczyzn i kobiet, którzy dzięki władzy, jaką dawała im przynależność do SS, dali upust swoim najdzikszym instynktom. Najbardziej zaskakującą cechą niemal u wszystkich z nich jest prozaiczna normalność, z jaką przebiegało ich życie do chwili, gdy pojawił się w nim nazizm, a po entuzjastycznym przyjęciu jego ideologii przemienili się w zabójców.
Książę Andrzej Lubomirski do tej pory był postacią słabo obecną w polskiej historiografii. Sytuacja zmieniła się w związku z obronioną w 2020 r. pracą doktorską dotyczącą ordynata, następnie wydania jej drukiem. Autor Łukasz Wiktor Chrobak po przeprowadzeniu dodatkowej kwerendy archiwalnej zdecydował się na powtórne opublikowanie monografii, przygotowanej w wersji poszerzonej i poprawionej. Liczne uzupełnienia dotyczą m.in. udziału Lubomirskiego w zorganizowaniu Zjednoczenia Rodowego Książąt Lubomirskich również działalności w okresie okupacji. Okresowi okupacji dr Łukasz Chrobak poświęcił nowy oddzielny rozdział. Autor szerzej podjął także kwestie związane z pasją motoryzacyjną ordynata. Nowymi wątkami w opracowaniu są informacje dotyczące relacji ze szwagrem i przyjacielem Benedyktem Tyszkiewiczem (oddzielny podrozdział). W ocenianej propozycji wydawniczej Autor wykorzystuje również nowy materiał ikonograficzny (z pewnością atrakcyjny dla potencjalnego czytelnika). Z recenzji Prof. dr hab. Marka Przeniosło
Młodość Agnieszki Osieckiej przypadła na lata pięćdziesiąte, odwilż i polski październik 1956 roku. W „Szpetnych czterdziestoletnich” poetka przybliża nam niezwykłą atmosferę tamtych czasów. Jazz i wykopki, Zbigniew Cybulski i Marian Eile, łódzka Filmówka i Piwnica pod Baranami – prywatny leksykon Osieckiej to barwny zbiór zjawisk, postaci i miejsc ważnych dla niej samej i dla ówczesnych „pięknych dwudziestoletnich”. Agnieszka Osiecka skończyła pisać „Szpetnych czterdziestoletnich” na początku stanu wojennego, w kwietniu 1982 roku. Pierwsze wydanie, okrojone przez cenzurę, ukazało się w 1985 roku. Obecne jest uzupełnione o usunięte wówczas fragmenty. „Szpetni czterdziestoletni” to rzecz pełna zmiennych nastrojów i stylów: dobrze opowiedziane anegdoty sąsiadują tu z poetycką refleksją, spiętrzone metafory z nader trzeźwymi uwagami o przemianach języka i obyczaju. Można książkę kartkować, zatrzymując wzrok tu i ówdzie, albo czytać od a do zet, można śledzić tropy obyczajowe, literackie, towarzyskie, śmiać się lub irytować, albo i ziewnąć, jeśli stężenie poezji zrobi się za wysokie, nie da się jednak zaprzeczyć, że nawet przefiltrowane przez czas i owiane mgiełką sentymentu wspomnienia Osieckiej to jedna z najciekawszych – moim zdaniem – obok dziennika Tyrmanda, opowieści o latach pięćdziesiątych. Piotr Chojnacki, zacofany-w-lekturze.pl Agnieszka Osiecka (1936-1997) – polska poetka, autorka tekstów piosenek, pisarka, reżyser teatralny i telewizyjny, dziennikarka. Od 1954 roku związana była ze Studenckim Teatrem Satyryków (STS), gdzie zadebiutowała jako autorka tekstów piosenek. Prowadziła w Polskim Radiu Radiowe Studio Piosenki, które wydało ponad 500 piosenek i pozwoliło na wypromowanie wielu wielkich gwiazd polskiej estrady. Od 1994 roku była związana z Teatrem Atelier w Sopocie, dla którego napisała swoje ostatnie sztuki i songi. Pośmiertnie została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Dorobkiem Agnieszki Osieckiej zajmuje się założona przez córkę poetki Agatę Passent Fundacja Okularnicy.
Za niewinnym i sympatycznie brzmiącym pseudonimem krył się wyjątkowo brutalny i bezwzględny gangster. Fragles – czyli Krzysztof Mrozowski – uważany był za człowieka, który nie zawaha się wypowiedzieć wojny nawet potężniejszemu od siebie przeciwnikowi. Jak mówili ci, którzy go znali, będąc gangsterem, czuł się jednocześnie policjantem, który robi porządki w świecie kryminalnym. Młody Mrozowski służył w elitarnej jednostce antyterrorystycznej na lotnisku Okęcie, ale szybko się zorientował, że prawdziwe pieniądze i władzę da mu przejście na ciemną stronę mocy. Stał się bodaj najsłynniejszym w kraju „odwróconym policjantem”, który zamiast chronić zwykłych ludzi, był ich największym koszmarem. Fragles, kojarzony głównie z grupą Mutantów – tą samą, której działalność zakończyły krwawe wydarzenia w podwarszawskiej Magdalence – w rzeczywistości działał wyłącznie na własny rachunek, współpracując z wieloma liczącymi się bandami Mazowsza, między innymi z grupą wołomińską Klepaka i grupą markowską Kikira. Jest też bardzo prawdopodobne, że był jednym z mózgów akcji uprowadzenia Krzysztofa Olewnika – powołana w tej sprawie komisja sejmowa poważnie brała pod uwagę jego udział w tym dramatycznym zdarzeniu. Fragles zginął w ulicznej wymianie ognia z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej w styczniu 2003 roku – został zabity przez tych, których zdradził. Oczywiście śmierć nie była zemstą za opuszczenie szeregów policji i przejście na stronę zła, ale kolejnym krokiem w stronę likwidacji grupy Mutantów. Książka „Fragles. Gang Mutantów” Artura Górskiego to próba pokazania człowieka, który zawsze wierzył w to, co robi: najpierw jako stróż prawa, a później jako osoba spod niego wyjęta. To portret człowieka, który umarł dokładnie tak, jak żył. Artur Górski (ur. 1964) – dziennikarz, reporter wojenny, historyk, autor ponad 40 książek, zarówno z kategorii literatura faktu, jak i beletrystycznych. Twórca i redaktor naczelny magazynu „Focus Śledczy”. Autor głośnej serii „Masa o polskiej mafii” (ponad półtora miliona sprzedanych egzemplarzy), wywiadu rzeki z byłym rezydentem rosyjskiej mafii w Polsce pt. „Ruska mafia” oraz napisanej wspólnie z Moniką Banasiak książki „Słowikowa o więzieniach dla kobiet”. Swoje przeżycia z czasu współpracy z byłymi gangsterami opisał – w nieco zbeletryzowanej wersji – w powieści „Spowiednik mafii”. Laureat nagrody Bestseller Empiku za 2014 rok. Autor książki „Za kratami”, poświęconej realiom polskich zakładów karnych. Duże zainteresowanie czytelników wzbudziła jego książka „Gangi Izraela”, omawiająca – w reporterskiej formie – działalność izraelskich grup mafijnych, a także książka „Grupa Wagnera i inne prywatne armie świata”. Jest ekspertem telewizyjnych programów „Interwencja” oraz „Miasto Gniewu”, a także autorem dwóch sezonów serialu audio „Dorwać gangstera”, napisanego dla Audioteki.
Wstrząsająca opowieść o wojnie widzianej oczyma dziecka. Wojna zabrała nam dzieciństwo, wielu życie. Chciałem, żeby po każdym z nas został trwały ślad… Kiedy wybuchła druga wojna światowa, Bogdan Bartnikowski miał 7 lat. W czasie Powstania Warszawskiego był łącznikiem i walczył na Ochocie. Jego opowieść to jedno z najbardziej poruszających, a przy tym niezwykle osobistych świadectw o piekle wojennej codzienności. Wydanie poszerzone o wcześniej niepublikowane fragmenty wspomnień autora z okresu okupacji i uwięzienia w obozach. Bogdan Bartnikowski – urodzony w 1932 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego, po opanowaniu dzielnicy Ochota, gdzie mieszkał, przez oddziały RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa), wraz z matką został wypędzony z domu i skierowany do obozu przejściowego w Pruszkowie (tzw. Durchgangslager 121), skąd 12 sierpnia 1944 r. został wywieziony do KL Auschwitz-Birkenau. W obozie został zarejestrowany jako więzień 192731. Przebywał w Birkenau – najpierw w bloku dziecięcym obozu kobiecego, następnie w sektorze B11a obozu męskiego, gdzie byli więzieni chłopcy z Warszawy. 11 stycznia 1945 r. został razem z matką ewakuowany do Berlina-Blankenburga (komando robocze obozu Sachsenhausen), gdzie do wyzwolenia 22 kwietnia 1945 r. pracował przy odgruzowywaniu miasta. Po wyzwoleniu powrócił wraz z matką do Warszawy. W Powstaniu Warszawskim stracił ojca. Przerwaną przez wojnę naukę kontynuował w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Po wieloletniej służbie wojskowej pracował jako dziennikarz. Bogdan Bartnikowski, mając w pamięci przeżycia z okresu okupacji i uwięzienia w obozach, napisał i wydał książki o losach polskich dzieci w latach wojny: zbiór opowiadań „Dzieciństwo w pasiakach” (1969, 1972, 1989) oraz powieści „Daleka droga” (1971), „Powrót nad Wisłę” (1972) i „Dni długie jak lata” (1989). Obecnie jest na emeryturze. Pracuje społecznie w Związku Literatów Polskich i Związku Powstańców Warszawskich. Odznaczony został Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Oddajemy do rąk czytelników opowiadanie - miniaturę Renaty Klamerus. To wspomnieniowe opowiadanie, momentami o cechach dokumentu, ma na celu przybliżenie dzieciom urodzonym w XXI wieku, wnukom pokolenia naszych bohaterek, jak się żyło dzieciom w PRL-u, że można było przeżyć bez komórek i komputerów, że wiedzę czerpało się z papierowych książek. Opowiadanie nie ma na celu negowanie zdobyczy XXI wieku, ale ma pokazać, że bez tych wszystkich zdobyczy techniki, bez tych udogodnień dzieci żyły normalnie, rozwijały się, uczyły się języków, gry na instrumentach i wyrastały na porządnych ludzi. Kształciły się i dobrze sobie radziły. Autorka nie wybiela bohaterek, które były normalnymi dziećmi, które czasem robiły głupstwa, ale w trudnych sytuacjach potrafiły sobie poradzić i nie migały się od roboty.Nikt im niczego nie ułatwiał, a wręcz odwrotnie wymagano od nich pomocy.Dni były wypełnione obowiązkami i to według autorki jest tajemnicą zdrowej dorosłości. W tamtych czasach, zdanie rodziców było święte. Rodziców należało słuchać i szanować ich ciężką prace. Kiedy dzieci dorosły nie miały tak zwanych dwóch lewych rąk i ze wszystkim sobie radziły.
„Sonderkommando” to wstrząsająca relacja bezpośredniego uczestnika wydarzeń – członka komanda specjalnego w Oświęcimiu. Komando to było wykorzystywane przez Niemców jako siła robocza w procesie ludobójstwa. To jego członkowie towarzyszyli więźniom od momentu przyjazdu do obozu aż do chwili śmierci w komorach gazowych. Wykonywali niemalże wszystkie zadania – od dopilnowania, by ofiary się rozebrały, przez przeszukiwanie nowo przybyłych, usuwanie im protez, po transportowanie ciał i umieszczanie ich w piecach. Esesmani nadzorowali tylko machinę zagłady i robili wszystko, by nikt nie dowiedział się o całym procederze. Autor szczegółowo opowiada o swoich doświadczeniach. Przedstawia techniczną stronę funkcjonowania krematoriów oraz własną wiedzę o zbrodniczym systemie i zagładzie Żydów. Nie ukrywa, że sam otwierał pokrywę otworu komory gazowej, przez którą Niemcy wrzucali cyklon B. Shlomo Venezia dzieli się z nami bardzo tragicznymi, a zarazem intymnymi przeżyciami. Przedstawia swoje stanowisko wobec zarzutów współudziału w zbrodni. Składa wstrząsające świadectwo z życia w „fabryce śmierci”. Shlomo Venezia (1923–2012) był w chwili publikacji swoich wstrząsających wspomnień ostatnim żyjącym członkiem Sonderkommanda. Urodził się w Salonikach w rodzinie żydowskiej. Nazwisko i obywatelstwo włoskie zawdzięczał swoim przodkom ze strony ojca, którzy mieszkali we Włoszech. Na przełomie marca i kwietnia 1944 roku trafił do transportu ateńskich Żydów wiezionych do Oświęcimia. Bezpośrednio po kwarantannie przydzielono go do Sonderkommanda obsługującego Krematorium III obozu w Brzezince. Wydostał się z Oświęcimia w dniu rozpoczęcia się ewakuacji obozu, czyli 17 stycznia 1945 roku.
Statystyki są zastraszające: codziennie w Polsce sprzedawane są trzy miliony tak zwanych małpek, a Polacy piją więcej niż w okresie PRL-u. Książka „Alkohol. Piekło kobiet” Moniki Sławeckiej ukazuje portret Polek, które zmagają się z chorobą alkoholową. Są wśród nich kobiety znane i nieznane, aktorki i pielęgniarki, dyplomatki i sprzedawczynie. Łączy je jedno: uzależnienie. Autorka wraz z bohaterkami rozmów zaprasza czytelnika w intymny świat doświadczeń, przeżyć i trudnych emocji, które bywają zarówno przyczynami alkoholizmu, jak i jego konsekwencjami. Szczere wyznania kobiet dotkniętych nałogiem i tych, które próbują im pomóc, pozwalają odnaleźć odpowiedź na pytania, które nie zawsze chcemy sobie zadawać. Gdzie leży granica? I co możemy zrobić, jeśli ją przekroczymy? Monika Sławecka (ur. 1987) – absolwentka filmoznawstwa i scenariopisarstwa. Od ponad dekady pracuje w branży filmowej i telewizyjnej. Współpracowała jako asystentka reżyserów Marcina Wrony, Macieja Sobocińskiego (polska edycja „Saturday Night Live”) i Marcina Ziębińskiego. Dotychczas zajmowała się pisaniem reportaży (w tym głośnych „Balet, który niszczy” i „Porwania”), a także pracowała przy scenariuszach wielu polskich filmów.
Biografia w rozmowie. Agnieszka o sobie, a nie inni o niej. Agnieszka Osiecka – królowa ubierania codzienności w słowa. Jak mówiła: „Nie otwieraj ust, jeśli nie masz puenty”. Cytaty z jej tekstów na stałe weszły do języka potocznego. Lektura udzielonych przez nią wywiadów okazuje się równie inspirująca. Celne podsumowania, poetyckie widzenie świata i ciekawe przemyślenia. Każde słowo wiernie spisane z rozmowy, bez przeinaczeń i nadinterpretacji. Wszystko ubrane przez Violettę Ozminkowski w formę współczesnego wywiadu, tak by słowa zyskały autentyzm i spójność. To rozmowa o tym, że życia nie da się ułożyć w chronologiczną całość, bo czas wcale nie pędzi do przodu. Dlatego jedne okruchy chwili zapadają nam w pamięć na zawsze, a inne giną bezpowrotnie. To rozmowa o tym, że życie jest czymś innym, niż myśleliśmy, że jest. Violetta Ozminkowski – dziennikarka „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”, współautorka książki o Marku Edelmanie „Pan doktor i Bóg”, autorka wywiadu rzeki z Grzegorzem Miecugowem „Szkiełko i wokół”, a także bestsellerowej biografii Michaliny Wisłockiej „Sztuka kochania gorszycielki”, na podstawie której został nakręcony film „Sztuka kochania”.
Opis Tajemnice Konstancina, czyli po raz pierwszy w jednym tomie bestsellerowe Żony Konstancina i Kochanki Konstancina! Ewelina Ślotała odczarowuje mit życia ludzi z pierwszych stron gazet i list najbogatszych Polaków. Szczerze i bezlitośnie obnaża głęboko skrywane sekrety członków tej hermetycznej grupy, w której blichtr, gigantyczne pieniądze i pozycja kamuflują codzienność pełną uzależnień, przemocy, zdrad i ludzkich tragedii. Ewelina Ślotała (19892024) z wykształcenia prawniczka, z pasji projektantka wnętrz. Na pierwszym miejscu zawsze mówiła o sobie mama ukochanego syna. Sól w oku konstancińskich elit. Osobiste doświadczenia skłoniły ją do wspierania ofiar przemocy domowej, której kiedyś sama doświadczyła, i do napisania czterech książek: Żony Konstancina (2022), Kochanki Konstancina (2023), Rozwódki Konstancina (2024) i Matki Konstancina (2024).
Niewidzialny rząd (The Invisible Government) przełomowa książka Davida Wisea i Thomasa B. Rossa wydana po raz pierwszy w 1964 roku, stała się nie tylko sensacją wydawniczą, ale również przedmiotem zainteresowania samej CIA, która bezskutecznie próbowała zatrzymać jej publikację. Autorzy jako pierwsi ujawnili opinii publicznej kulisy działalności amerykańskich służb wywiadowczych CIA, NSA, Biura Bezpieczeństwa czy Biura Operacji Specjalnych. Jako pierwsi dokonali bezprecedensowego demontażu mitu, według którego jedyną funkcją CIA jest ochrona narodowego bezpieczeństwa.Opierając się na dziennikarskim śledztwie, rozmowach z informatorami i analizie przecieków, autorzy ujawnili, że agencja działa, jak niezależna struktura władzy, prowadząc tajne wojny, obalając rządy, wpływając na media i omijając mechanizmy demokratycznej kontroli. Dziś ich dzieło pozostaje klasycznym i wciąż aktualnym ostrzeżeniem przed nadużyciem tajemnicy w państwie prawa i wciąż budzi niepokój. Opisuje świat tajnych służb, który nie zniknął, tylko udoskonalił swoje narzędzia i metody, powiększył swój aparat, zaopatrzył się w najnowsze zdobycze techniki. Czy demokracja może funkcjonować w cieniu tajnych operacji i niekontrolowanej władzy?Niewidzialny rząd brzmi dziś bardziej aktualnie niż kiedykolwiek.
Widzisz ten pociąg? On jedzie do Oświęcimia. Twoja mama jest w jednym z wagonów usłyszała Felicja Weiss od swojego ojca. Był 26 maja 1942 roku, a ona skończyła właśnie siedem lat. Wojnę przetrwała w ukryciu w bunkrze, do którego wchodziło się przez kredens; później u zupełnie obcych ludzi. Każdy przeżyty dzień to dla Felicji było uratowane życie. Nie kasłać i nie kichać. W żadnym wypadku nie podchodzić do okna, najlepiej w ogóle się nie ruszać, tylko siedzieć: za szafą, w piwnicy, w drewnianej skrzyni. Nie płakać, choć łzy cisną się do dziecięcych oczu. Nie dawać znaku życia żeby to życie zachować. Bohaterowie tej książki siedmioro Ocalałych z Holokaustu opowiadają autorowi, jak cudem udało im się przetrwać wojnę. Na wiele pytań nie znają jednak odpowiedzi minęło zbyt wiele czasu. Nie pamiętają. Ukryci to poruszające świadectwo zapominania i zapis być może jednego z ostatnich spotkań z Ocalałymi. Arkadiusz Lorenc reporter, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie studiował języki niemiecki i hiszpański, oraz Polskiej Szkoły Reportażu. Publikował między innymi w Dużym Formacie Magazynie Reporterów Gazety Wyborczej, Polityce, Tygodniku Powszechnym. W miesięczniku National Geographic Traveler pisał o podróżach. Autor pierwszego na polskim rynku multiformatu reporterskiego Morderca z pikiety i książki Lękowi. Osobiste historie zaburzeń. Finalista siódmej edycji Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Kontynuacja bestsellerowej historii o pragnieniu wolności w okowach islamskiego fundamentalizmu. Sara, polska lekarka, pracuje w saudyjskim szpitalu, w którym nowoczesne zaplecze medyczne i wyspecjalizowana wiedza medyków zderzają się z surowymi, ugruntowanymi przez wieki regułami islamu. Na styku tych dwóch światów dochodzi do napięć, a te nierzadko prowadzą do ludzkich tragedii. Jako ginekolożka Sara poznaje wiele kobiet, które mają różne podejście do swojej roli w saudyjskim społeczeństwie. Jedne są pogodzone z tym, że mężczyźni w znaczący sposób ją ograniczają, inne nie są w stanie tego zaakceptować. Mimo wielu reform przeprowadzonych w ostatnich latach w Arabii Saudyjskiej w mocy nadal pozostaje prawo, który przypisuje każdej kobiecie opiekuna prawnego mahram, co w praktyce ogranicza wszystkie ich wolności. Nawet jeśli chcą z nich skorzystać, mężczyzna zawsze może im to uniemożliwić. Kobieta, która próbuje uciec spod władzy opiekuna, traktowana jest jak kryminalistka i ścigana przez policję. Ta, która pozywa go do sądu, wystawia się na potężne niebezpieczeństwo. Mimo to coraz więcej Saudyjek decyduje się na te drastyczne kroki. Czy w wolnościowych reformach w Arabii Saudyjskiej naprawdę chodzi o wolność? Marcin Margielewski pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestsellerowych książek: Jak podrywają szejkowie (2019), Była arabską stewardesą (2019), Zaginione arabskie księżniczki (2020), Tajemnice hoteli Dubaju (2020), Urodziłam dziecko szejka (2020), trzytomowej serii Niewolnicy (2021), Porzuciłam islam, muszę umrzeć (2022), Wyrwana z piekła talibów (2022), Kłamstwa arabskich szejków (2022), Zaginiony arabski książę (2023), Piekło kobiet Iranu (2023), Handlarze arabskich niewolników(2023), Sekrety arabskich kurortów (2023), Luksus arabskich pałaców tom 1 i 2 (2024), Szofer arabskich bogaczy (2024) oraz Tajemnice arabskich szpitali. Tom 1 (2025).
Wsłuchani jesteśmy w te coraz bardziej potęgujące się odgłosy walki i strach paraliżuje nas wszystkich, przestajemy być ludźmi, zamieniając się w drgające kłębki nerwów, gotowych oszaleć pisała ukrywająca się w bunkrze młoda Żydówka, Maryla, kilka dni po wybuchu powstania w getcie warszawskim. Jej dziennik to unikatowe świadectwo Shoah. Autorka opisuje w nim z perspektywy ofiary i zarazem świadka tych dramatycznych wydarzeń życie i śmierć zamkniętych za murami getta żydowskich dzieci, kobiet i mężczyzn. Relacjonuje przebieg krwawo przez Niemców tłumionego powstania. Do dziś nie udało się ustalić, gdzie i kiedy zginęła autorka. Prowadzony przez nią od wiosny 1942 roku diariusz urywa się 27 kwietnia 1943 roku. Tuż po wojnie odnaleziono go na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Publikacja opracowana przez Państwowe Muzeum na Majdanku (PMM). Maryla była młodą Żydówką zamkniętą w getcie warszawskim. Wiemy, o niej tyle, ile wynika z jej zapisków. Nie znamy nawet jej nazwiska. Przeżyła wielką akcję likwidacji getta w lipcu wrześniu 1942 roku prawdopodobnie dzięki zatrudnieniu w fabryce Waltera C. Tbbensa. Straciła wówczas matkę. Miała męża Adama, który przebywał razem z nią w bunkrze o nieznanej lokalizacji.
Dziesięć spotkań, dziesięć mocnych i ważnych historii. Rozmowy Marka Sekielskiego z kobietami współuzależnionymi: szczere, bez zahamowań, bez cenzury. Sekielski oddaje głos żonom, partnerkom i córkom osób uzależnionych. Kobietom, o których mało kto pamięta. A przecież one też chorują, też potrzebują zrozumienia, wsparcia i leczenia. Ja, Marek, alkoholik, świadomy krzywd, które wyrządziłem swoim bliskim, chcę zostawić słowo do moich kolegów od kieliszka. To nie jest książka tylko dla ludzi, którzy nam towarzyszą to też książka dla nas, alkoholików. Pokazuje, jak nasze picie wpływa na tych, którzy nas kochają. Może pomóc nam zrozumieć, dlaczego czasem tak trudno jest im nas wspierać. To w pewnym sensie klucz do tego, co naprawdę dzieje się w ich głowach. Polecam, bo warto wiedzieć, co się tam kryje. Marek Sekielski Marek Sekielski producent i dziennikarz telewizyjny, związany z mediami od 20 lat. Rozpoczynał karierę przy programie Marcina Wrony Pod napięciem w TVN, współpracował z Telewizyjną Agencją Informacyjną, współtworzył poranne pasmo w TVN24, program Teraz my! dla TVN, przez siedem lat był producentem Faktów TVN, a następnie programu Po prostu w TVP 1. Ma na koncie współpracę producencką przy Teorii spisku dla Fokus TV oraz Teraz ja! dla Nowa TV. Nadzorował produkcję dokumentu Tylko nie mów nikomu, za który dostał m.in. Orła i Telekamerę, oraz Zabawy w chowanego. W 2021 roku wspólnie z Arturem Nowakiem wydał książkę Ogarnij się, czyli jak wychodziliśmy z szamba, w 2023 roku wraz z Małgorzatą Serafin Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć?, a w 2024 roku ukazał się jego tom rozmów Polska na odwyku. Na YouTubie prowadzi podcast Sekielski o nałogach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?