"Kiwka" to książka o swobodzie tworzenia, o poważnej ironii, o pożytkach ze śmierci Boga, o brazylijskim futbolu, o niezbędnych podpórkach pamięci, o przekładzie literackim, o fikcjach, które ratują życie i nauce, która od życia ucieka.
Zaczyna się od Jezusa na krzyżu, kończy sprawą Dreyfusa i opowiada o pułapkach egzystencji oderwanej od rzeczywistości. Jest wyznaniem wiary autora w wyzwalającą moc kulturowych mediacji, które nie wykrzywiają życia, lecz je podtrzymują. Jest pochwałą literatury i przekładu jako medium doskonałego.
Jej bohaterami są Friedrich Nietzsche, Gustave Flaubert, Garrincha, Arthur Conan Doyle, Fernando Pessoa, Tony Judith, Peter Sloterdijk, Albert Einstein, Robert Walser, Soren Kierkegaard, Marcel Proust i inni.
Michał Paweł Markowski
autor, wydawca i tłumacz kilkudziesięciu książek filozoficznych i literackich. Od 2010 szef Katedry Języka Polskiego i Literatury oraz Wydziału Slawistyki na University of Illinois w Chicago. Profesor wizytujący na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dyrektor Artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada. Ostatnio publikował "Politykę wrażliwości: wprowadzenie do humanistyki" (Universitas 2013) oraz "Dzień na ziemi" (Wydawnictwo Poznańskie 2014), tom złożony z fotografii, powieści i esejów podróżnych.
Autobiografia autora bestsellerów Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem i Muzykofilia.
Stale w ruchu jest jednym wielkim wyznaniem, w którym elementy czasami aluzyjnie czy skrótowo pojawiające się w poprzednich książkach autora teraz zostają przedstawione z wielką otwartością. Z niezwykłą szczerością i humorem słynny neurolog relacjonuje swoje burzliwe życie, od szalonej młodzieńczej podróży w poprzek Ameryki, przez fascynację narkotykami, po definiujące go aż po kres życia zaangażowanie w odzyskanie zdrowia przez pacjentów. Oliver Sacks występując w różnych rolach — autora, lekarza, naukowca, doradcy duchowego — każdą z nich starał się nasycać swą niepowtarzalną osobowością, dzięki czemu również świat jawił mu się jako uniwersum niepowtarzalnych osobowości, czego świadectwem jego bestsellerowe książki.
Andrzej Duda dla środowisk lewicowo-liberalnych i największych polskich mediów jest jak postać z sennego koszmaru. Wbrew stereotypowi prawicowca to polityk młody, wykształcony, wierny tradycji, ale niestroniący od zdobyczy nowoczesności, do tego lojalny i lubiany. Te i inne „grzechy” nowego prezydenta RP sprawiają, że od chwili przystąpienia do batalii o najważniejszy urząd w państwie znajduje się on w ogniu niewybrednych ataków. Mechanizmy działania tej nowej fali przemysłu pogardy ukazuje niniejsza książka. Autor nie tylko przedstawia w niej sylwetkę polskiego prezydenta – dom rodzinny, lata nauki i pracy, ukochaną żonę i córkę, zainteresowanie polityką i drogę ku prezydenturze – ale także gromadzi szeroki wybór przykładów na to, jak próbuje się go znieważać, pozbawić szacunku oraz poparcia rodaków. Książka ta podsuwa czytelnikowi pytania o źródła i konsekwencje przemysłu pogardy w wersji 2.0.
Celina Martin (1869-1959), córka Zelii i Ludwika Martin, którzy mieli dziewięcioro dzieci, a wśród nich św. Teresę od Dzieciątka Jezus i służebnicę Bożą Leonię. W Karmelu w Lisieux Celina przyjęła imię Genowefa od Najświętszego Sakramentu.
Jej wspomnienia o Rodzicach, kanonizowanych 18 października 2015 roku, stanowią pasjonujące świadectwo, jak miłość Boga przemienia najtrudniejsze doświadczenia w niewzruszony fundament życia rodzinnego, stając się źródłem mądrości i nadziei.
Kim jest Artur Rojek? Chłopakiem ze Śląska, który wymarzył sobie, że w Mysłowicach można grać jak w Manchesterze. Liderem najważniejszej polskiej kapeli przełomu tysiącleci, któremu było jednak za ciasno w rockowym składzie, więc wybrał własną drogę. Jednym z najważniejszych głosów polskiego rocka, który zmienił pisanie tekstów w żywą, ostrą poezję. Twórcą Off Festivalu, najbardziej otwartego na nową muzykę miejsca w Polsce. Rojek jest każdym z nich. Ale jest również kimś innym. Zawsze kimś innym, bo najważniejsza z zasad, jakimi kieruje się w życiu, brzmi: Przekraczaj samego siebie, idź, biegnij, płyń zawsze własną drogą. Są jeszcze inne, równie ważne zasady: Nie wierz w sztuczny świat, w którym wszystko zamienia się w sukces. No i jeszcze: Nie możesz być tylko 'tym kolesiem z Myslovitz'. W rozmowie z Aleksandrą Klich Artur Rojek oprowadza nas po swoim dzieciństwie na granicy wielu różnych światów, wprowadza za kulisy funkcjonowania rockowego fenomenu pod nazwą Myslovitz, prowadzi w głąb swoich tekstów, opowiada, o czym mówi, kiedy mówi o muzyce, pływaniu, bieganiu, byciu sobą i byciu z innymi. To znacznie więcej niż biografia rockowego muzyka. To opowieść o chłopaku ze śląskiego familoka, który musiał siebie porzucić, żeby w końcu siebie odnaleźć.
Według sondaży Jurij Gagarin to jeden z największych bohaterów radzieckiej i rosyjskiej historii XX wieku. Tym bardziej zaskakuje, że przez tyle lat nikt nie pokusił się o napisanie szczerej, obiektywnej, prawdziwie współczesnej biografii pierwszego kosmonauty. „Jurij Gagarin` Lwa Daniłkina jest taką próbą `ostatecznej`, na ile to możliwe, wypełniającej wszelkie luki życiorysu „czerwonego Ikara`, najpełniejszej kroniki jego życia, próbą zrozumienia, czym jest mit Gagarina i co oznacza brend „Gagarina`. Rozmowy ze świadkami oraz studia nad rosyjskimi i zagranicznymi źródłami pomogły autorowi w znalezieniu odpowiedzi na najważniejsze pytania. Czy Gagarin jest jedynie efektem sowieckiego designu, czy naprawdę był kimś niezwykłym, człowiekiem o nieprzeciętnych możliwościach? Co tak naprawdę wydarzyło się 12 kwietnia 1961 roku? Jak pierwszy kosmonauta radził sobie z „gagarinomanią`, narzuconym mu statusem najsłynniejszego człowieka planety? Kim był Gagarin: produktem systemu i epoki, czy jej odzwierciedleniem? Czy doszło do jakiegoś konfliktu między nim a politycznym kierownictwem ZSRR? Jaka była prawdziwa przyczyna jego śmierci? Czy sukces Gagarina to tylko fart, efekt świadomego pomysłu na życie, czy też realizacja jakiegoś z góry zaplanowanego działania? Kim byłby Gagarin, ten „pierwszy obywatel Wszechświata`, gdyby nie zginął w marcu 1968 i dożył naszych dni?
'Przystanek Londyn' to coś więcej niż szczegółowa relacja z pobytu w nowym kraju; to więcej niż zbiór emigracyjnych historyjek z życia wziętych; więcej też niż poradnik, jak nie zagubić się wśród zbijających z tropu okoliczności i nowych reguł. To rzecz o ścieraniu się tego, co swojskie i niechciane, z tym, co obce i pożądane; to bezkompromisowa analiza siebie, swych słabości i przeświadczeń, podsuwająca czytelnikowi lustro, w którym może się przejrzeć. To również test na zdolność polskiego marzycielstwa i anarchizmu do adaptacji w odmiennej rzeczywistości. Ten, kto rozważa możliwość emigracji, dzięki tej książce może poczuć nową realność, a wyleczyć się ze złudzeń ten, kto wierzy, że można zmienić miejsce, nie zmieniając siebie.
Jacek Wąsowicz, z pochodzenia świdwinianin, od 2002 roku do ukończenia tej książki mieszkał na Wyspach Brytyjskich, które opuścił dla Meizhou w południowych Chinach we wrześniu br. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, z wykształcenia nauczyciel geografii. W Polsce pracował m.in. jako lektor angielskiego, przedstawiciel handlowy, specjalista ds. importu-eksportu, gastronom. Na Wyspach zdobył i wykonywał zawód grafika komputerowego. Pisał do polonijnego tygodnika 'Polish Express'. Laureat nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie. Autor zbioru felietonów '100 kijów w mrowisko'. W Chinach uczy angielskiego oraz muzyki w szkole średniej.
Ze Skandynawią, czy szerzej – Północą, potencjalni turyści mają pewien kłopot. Z jednej strony kusi ich piękno krajobrazów i bogactwo tamtejszej kultury, z drugiej – odstraszają warunki pogodowe, kłopotliwy dojazd, wysokie ceny. O ile to ostatnie przekonanie można po części uznać za uzasadnione, pozostałe dwa lepiej umieścić na półce ze stereotypami.
„Skandynawia. Światło Północy” jest kolejnym dowodem, że nie warto im ulegać.
Dziesięć podróży, w które zabierają nas autorzy, to pokaźna garść inspiracji. Okazuje się, że schowany tuż za horyzontem Bornholm, Wyspy Owcze czy Laponia – ojczyzna Saamów – mogą dostarczyć równie egzotycznych wrażeń, co tropiki.
Właśnie od takich książek wielu dzisiejszych miłośników Skandynawii rozpoczęło swoją przygodę z Północą.
Marcin Jakubowski – Redaktor naczelny Magazynu Skandynawskiego „Zew Północy”, właściciel PCIT TRAMP
Zofia Miedzińska, urodzona w 1983 roku, z wykształcenia jest filozofem. Zajmuje się malarstwem, grafiką, fotografią oraz ilustracją książek dla dzieci. W swoim dorobku ma kilka wystaw fotograficznych w Polsce i za granicą. Pasjonatka skandynawskich wysp i archipelagów, szczególnymi względami darzy Wyspy Owcze. Prowadzi stronę www.nordlandphoto.com
Michał Miedziński, urodzony w 1976 roku w Krakowie. Wykładowca psychologii pracy oraz socjologii zarządzania, specjalista w dziedzinie ubezpieczeń majątkowych. Autor wystaw fotograficznych oraz publikacji o tematyce skandynawskiej i przyrodniczej. Odbył kilkadziesiąt podróży po krajach skandynawskich. Prowadzi stronę www.finlandia.org.pl
Książka przygotowana przez Władimira Zabrodina, historyka kina radzieckiego i badacza twórczości Siergieja Eisensteina, skomponowana została z tekstów Eisensteina odnoszących się do życia i twórczości Wsiewołoda Meyerholda oraz wybranych tekstów Meyerholda opatrzonych komentarzem Eisensteina. Ten swoisty kolaż przedstawia różne formy wypowiedzi Eisensteina i zawiera, jak twierdzi autor wyboru, „prawie wszystkie teksty Eisensteina o Meyerholdzie, jakie opublikowano w Rosji”. Są to: fragmenty wspomnień i nieukończonych książek, dzienniki, notatki do spektakli, listy do matki i przyjaciela z dzieciństwa, korespondencja i materiały osobiste, wykłady i prace na temat teatru i sztuki filmowej oraz okolicznościowe, często wymuszone, wypowiedzi oficjalne.
Wybór pokazuje pełne spektrum ocen i opinii Eisensteina o Meyerholdzie oraz stosunek ucznia do nauczyciela i mistrza, przedstawia także idee i poglądy obu wybitnych twórców na sztukę teatru i kina. Zabrodin w posłowiu "Meyer wszędzie" wskazuje na interesującą paralelę „dwoistości”: tak jak droga twórcza Meyerholda była naznaczona jego zerwaniem z tradycją szkoły Konstantina Stanisławskiego, tak osobowość twórcza Eisensteina kształtowała się w opozycji i w uzależnieniu od dokonań Meyerholda. Pierwsze zapiski są datowane na rok 1919, ostatnie pochodzą z roku śmierci Eisensteina: od lat fascynacji przez lata odrzucenia dorobku mistrza i kwestionowania teatru jako instytucji po lata pojednania i prób ujęcia doświadczeń Meyerholda z perspektywy historyka i pedagoga sztuki scenicznej.
W posłowiu Zabrodin podkreśla, że Eisenstein w tekstach o charakterze literackim często wypowiada się „pod maską”, co pozwala mu ukryć wątki autobiograficzne. Analizując różne płaszczyzny relacji ucznia i mistrza na podstawie jednej z nieukończonych i nieopublikowanych jeszcze prac Eisensteina, "Puszkin a Gogol", Zabrodin wysuwa przypuszczenie, że „niedostępną” i „bezimienną” ukochaną Eisensteina była druga żona Meyerholda, Zinaida Reich.
Książka jest kopalnią informacji o dokonaniach twórczych obu głównych protagonistów jak i o rosyjskim i radzieckim teatrze i filmie tego czasu.
Książka jest opatrzona wstępem i posłowiem autora wyboru tekstów, Władimira Zabrodina, oraz zawiera indeks osobowy.
Ponad dwieście gwiazd skrzących dowcipem, ciętą ripostą i inteligentną puentą w jednym gwiazdozbiorze. Anegdoty, które odsłaniają inną twarz ich bohaterów. Zabawne, czasem dające do myślenia, innym razem zaskakujące opowieści o ludziach scen, estrad i filmu. Pożywka dla wspomnień i wzruszeń, trening dobrego humoru na najwyższym poziomie w wirtuozerskim wykonaniu Lidii Stanisławskiej, okraszony mistrzowską kreską Jacka Frankowskiego. Lidia Stanisławska – artystka wszechstronna, piosenkarka o charyzmatycznym głosie oraz utalentowania i błyskotliwa pisarka i felietonistka. Niezapomniana wykonawczyni przebojów 'Gwiazda na tobą', 'Gram w kiepskiej sztuce', 'Z moich przeczuć', 'Prawie miłość' i wielu innych w tym najnowszej piosenki 'Nocne martini'. Autorka książki 'Jak nie zrobić kariery'. Uchodząca za jedną z najpozytywniejszych postaci polskiego show-biznesu. Od kilkunastu lat zamieszcza swoje felietony na łamach 'Teletygodnia'.
Istotą dziedzictwa jest wykorzystanie przeszłości do współczesnych celów – między innymi politycznych i społecznych. Co więcej, ma ono pośrednie i bezpośrednie przełożenie na rozwój gospodarczy w konkretnych miejscach. Niemniej mimo rozlicznych prób nie wypracowano jednego uniwersalnego modelu gwarantującego powodzenie takiego działania, nie można też spodziewać się nadzwyczajnych korzyści, one bowiem zawsze idą w parze z kosztami, jakie trzeba ponieść. Należy jednak wyciągać wnioski z praktyki; wnioski wypływające z uważnego zarządzania, nie zaś z automatycznej imitacji.
Czwarty tom w serii Heritologia zgromadzi teksty Gregory’ego Ashwortha – jednego z pionierów nowego myślenia o dziedzictwie i jego relacjach z ekonomią, znawcy problematyki planowania i zarządzania miastami historycznymi, specjalisty w zakresie turystyki kulturalnej i marketingu dziedzictwa.
Zgromadzone w książce teksty układają się w dwa główne nurty rozważań – poszukiwanie paradygmatów, koncepcji, definicji dziedzictwa i heritologii oraz próba odpowiedzi na pytanie, jak należy zarządzać dziedzictwem, aby osiągać zakładane cele.
W serii HERITOLOGIA dotychczas ukazały się:
1. Andrzej Tomaszewski, Ku nowej filozofii dziedzictwa (2012)
2. Joseph Rykwert, Pokusa miejsca. Przeszłość i przyszłość miast (2013)
3. Krzysztof Kowalski, O istocie dziedzictwa europejskiego – rozważania (2013)
Kolejna po 'Seksbombach PRL-u' bogato ilustrowana opowieść Krzysztofa Tomasika o kinie, seksie i PRL-u snuta poprzez biografie gwiazd polskiego filmu. Tym razem bohaterki – Ewa Krzyżewska, Halina Kowalska, Anna Chodakowska, Marzena Trybała, Ewa Sałacka i Maria Probosz – reprezentują typ dużo odważniejszy seksualnie, bardziej demoniczny. Po części jest to związane z latami, na które przypadają ich największe sukcesy – w latach 70. i 80. możliwe było bowiem silniejsze akcentowanie seksualności w filmach.
Z opowieści wyłonią się różne modele symbolu seksu, ponieważ każda z opisywanych aktorek reprezentowała inny typ erotyzmu, począwszy od najbardziej tajemniczej femme fatale (Ewa Krzyżewska), przez atrakcyjną zalotną blondynkę, specjalistkę od komedii (Halina Kowalska), gwiazdę teatru Hanuszkiewicza i Grzegorzewskiego, która w filmie grała kobiety demoniczne i prostytutki (Anna Chodakowska), często obsadzaną w rolach kostiumowych aktorkę o kształtach klasycznej seksbomby (Marzena Trybała), aż do ekscentrycznej Ewy Sałackiej oraz Marii Probosz, odtwarzającej w latach 80. role współczesnych dziewczyn zatracających się w miłości, seksie i nałogach, która w życiu prywatnym powtórzyła tę drogę.
Tym razem proponujemy nowe wydanie klasycznej książeczki Bastiata, uzupełnione o życiorys legendarnego ekonomisty.Nie przesadzę, jeśli stwierdzę iż jest to jeden z najmądrzejszych i najbardziej pouczający wykładów myśli ekonomicznej. Na niespełna 80 stronach, prawie dwa wieku temu Bastiat wyłożył zasady, które są aktualne do dzisiaj. I będą aktualne do dnia Sądu Ostatecznego. Problem w tym, że bardzo niewielu ekonomistów je rozumie, a jeszcze mniej stosuje.Najsmutniejsze jest to, że mimo upływu od śmierci Bastiata ponad 150 lat nadal obowiązuje paradygmat o dobrej interwencji państwa, które w trosce o obywateli niszczy owoce naszej działalności. Trudno się dziwić. Parady/gmat Ptolomeusza istniał ponad 160 lat po śmierci Kopernika. Te 160 lat od publikacji książki minęło 2 lata temu!
Autorka przedstawia rezultaty drugiego etapu badań poświęconych psychologicznym charakterystykom wybranej grupy aktorów polskich. Bez wątpienia są to rezultaty warte opublikowania, ponieważ były to badania unikatowe i to nie tylko w skali krajowej. Nie znam drugich takich badań, w których analizie poddano relatywnie liczną grupę aktorów i prześledzono w tej grupie zmiany psychologicznych charakterystyk po upływie 20 lat. (…). Rezultaty badań podłużnych zostały przedstawione w klarowny sposób i zinterpretowane na podstawie współczesnych teorii rozwoju osobowości. Książka ma istotne walory naukowe, a jednocześnie w interesujący sposób portretuje psychologicznie środowisko aktorów. Z tego względu książka ma również istotne walory diagnostyczne, bo sądzę, że aktorzy należą do ciekawej grupy osób edukujących się niestandardowo i uprawiających swój zawód w relatywnie twórczy sposób. W toku prowadzonego wywodu Autorka w umiejętny sposób wykorzystuje dane z wielu wywiadów z aktorami. Są to ciekawe ilustracje losów i poglądów aktorów polskich, wspierające wątek badawczy i diagnostyczny książki.
prof. dr hab. Czesław S. Nosal – fragmenty recenzji
Barbara Mróz – prof. nadzw. dr hab. w dziedzinie psychologii, zatrudniona na Wydziale Zarządzania i Nauk Społecznych UZZM oraz w Uniwersytecie SWPS, przez 21 lat pracowała w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. W trakcie pracy naukowej zrealizowała wiele projektów dotyczących psychologii osobowości, zarządzania, twórczości oraz jakości życia. Jest autorką książek: Osobowość wybitnych aktorów polskich. Studium różnic międzygeneracyjnych (2008), Poczucie jakości życia u pracowników wyższego szczebla. Uwarunkowania osobowościowe i aksjologiczne (2011), Functioning in the Workplace. Quantitative and Qualitative Psychological Research (2012), Szef X – pracownik Y. Wyzwania w zarządzaniu pokoleniem Y (red.) (2014) oraz ponad 80 artykułów.
Członkini Polskiego Towarzystwa Psychologicznego PTP oraz Polskiego Stowarzyszenia Psychologii Organizacji PSPO.
„Z mocy nadziei” to autobiograficzna opowieść prześladowanego przez służby specjalne znanego dziennikarza śledczego Wojciecha Sumlińskiego, który odsłaniał sieć mafijnych interesów z udziałem najważniejszych osób w państwie i zapłacił za to drastycznie wysoką cenę. To historia walki o prawdę i jednocześnie niezwykłej podróży w głąb siebie – historia, która wciąż trwa...
Chciał być dziennikarzem. Został nim. A potem? Pił wino z Marszałkiem Broz Tito. W „Życiu Warszawy” opisywał wielkie budowy socjalizmu. Był z wizytą u geniusza Karpat Nikolae Caucescu i widział jak Edward Gierek pieli grządki. Balangował z „warszawką” w latach 60. Demaskował gigantomanię następnej dekady w programie „Listy o gospodarce”. W stanie wojennym handlował sztuczną biżuterią. Na maszynie produkującej nalepki na tanie wino, wydrukował 200 tys. egzemplarzy „Archipelagu Gułag”. Pomagał Wałęsie w jego debacie z Miodowiczem. Dziś mówi, że chciałby wyjechać z Polski. Kto? Bober. Andrzej Bober.
W bogatej literaturze teologicznej nie znajdujemy całościowego opracowania teologii powołania kapłańskiego. Jeszcze trudniejsze wydaje się znalezienie opracowań dotyczących integralnie ujętego powołania kapłana zakonnego. Podjęta w niniejszej publikacji próba wydobycia teologii powołania z myśli i życia Leona Jana Dehona okazała się zasadna.
Z pism Założyciela księży sercanów, odnoszących się do powołania, wyłania się konkretnie zarysowana sylwetka kapłana zakonnego (sercanina). Jest on:
– pokorny – w znaczeniu gotowości do zwyczajnych czynności duszpasterskich podejmowanych gorliwie;
– wolny od wypalenia i zniechęcenia – ten aspekt współcześnie mocno dotyka duchownych. W koncepcji Dehona nie istnieje pojęcie zniechęcenia i wypalenia duchowego jako stanu, który miałby ogarnąć kapłana choćby na krótki czas;
– kierujący się miłością – cnota miłości w życiu kapłana jest nadrzędną, gwarantującą dobre wypełnienie kapłańskich funkcji, niosącą satysfakcję i zadowolenie w różnych sytuacjach;
– ufny względem Kościoła i przełożonych;
– wierny modlitwie, zwłaszcza adoracji, która sprzyja przyswajaniu sobie uczuć Jezusa;
– zdolny do trafnego diagnozowania rzeczywistości społecznych. Zdaniem Dehona nie można dążyć do świętości bez odniesienia do rzeczywistości: „Kapłan musi być człowiekiem swojego czasu, zawsze opierającym się na Kościele, kolumnie i fundamencie prawdy, musi przemawiać językiem swojej epoki, pamiętając o studiowaniu ważnych problemów, które występują w narodzie”.
Misjonarz werbista z Zambii, autor popularnych audycji w radio kontestacja.com, autor książki „Dwaj ludzie z Galicji”, w której porównuje koncepcję osoby ludzkiej u Karola Wojtyły i Ludwiga von Misesa, dowodzi w swoich kazaniach, że przedsiębiorca może być dobrym katolikiem, żyjącym i działającym zgodnie z nauką Ewangelii i przykazaniami Boskimi; że Bóg oczekuje od swoich wyznawców pracy, gospodarności, a zarabianie pieniędzy i pragnienie wolności nie jest sprzeczne z misją człowieka na Ziemi. Pouczająca lektura dla wszystkich tych, którzy zawiścią i pychą próbują degradować moralnie ludzi biznesu.Wartko napisana, mądra książka Polecamy!
Już w trzy dni od debiutu nasze akcje poszybowały na 14 dolarów za udział. My wprawdzie dostaniemy za nie tylko po sześć dolarów, ale satysfakcja jest ogromna. Siedzimy z Richem i mnożymy, ile też jesteśmy teraz warci. Wyszło, że po 14 milionów. Każdy! Za głowę się złapałem. Dla faceta, który przyjechał tu kilkanaście lat temu z zabitej dechami Polski, gdzie chodził w połatanych spodniach i podartych butach, który w Ameryce mieszka w tanim apartamencie czynszowym, a za najdroższy garnitur zapłacił kilkanaście dolarów na przecenie - zostać milionerem to szok. Tym bardziej, że od razu stałem się multimilionerem! Miałem trzydzieści trzy lata. Jak na ten wiek całkiem nieźle - myślałem, sycąc się dusznym, choć ożywczym powietrzem Wall Street. (z prologu)
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?