Wagner’s operatic works rank with the supreme achievements of western culture. But acceptance of Wagner’s musical genius is tempered by feelings of misgiving and many believe the composer’s underlying ideas to be indefensible. A self-styled social revolutionary, Wagner thought the world could be redeemed through vegetarianism and Aryan philosophy. Introducing Wagner: A Graphic Guide separates the composer’s art from the ideas and the arrogant destructive personal behaviour of the man.
Wywiad-rzeka niebędący autobiografią, choć zawiera jej obszerne fragmenty.To swoiste uzupełnienie wydanej przed kilku laty rozmowy Andrzeja Werblana i Karola Modzelewskiego o Polsce Ludowej. Jak sam o tym mówi: Przeszłość po pewnym czasie z reguły rysuje się w pamięci w jaśniejszych barwach niż w rzeczywistości, to ludzkie. Chciałem przedstawić prawdziwie subiektywną relację o swoim życiu i czasach, czyli taką, jaka zapisała się w mojej pamięci.
Człowieka od zwierzęcia odróżnia to, że pije, nie czując pragnienia, i uprawia miłość w każdym czasie. 27 kwietnia 1784 roku Beaumarchais wyjawił tę fizjologiczną prawdę osłupiałej publiczności w teatrze, chcąc jedynie błysnąć dowcipnym aforyzmem w swym olśniewającym Weselu Figara. Do dziś nic się nie zmieniło i nie zmieni się dopóty, dopóki świat będzie istniał.
„Podejmuje on wieczny temat, który dotyka samych trzewi ludzkości. Przedstawiony tak, jak go pojmuje doktor Jules Guyot, który z niezwykłą zręcznością pióra jasno ukazał doświadczalną stronę miłości, stanowi prawdziwy podręcznik małżeński".
Doprawdy wstyd, Czytelniku, że od kiedy pierdzieć począłeś, nie wiesz nawet, jak to robisz i jak to robić powinieneś. Sprawa ta, analizowana przeze mnie rzetelnie, dotąd zaniedbana była wielce nie dlatego, że niegodna uwagi, ale z powodów innych: zdawało się bowiem, iż żadnej metodzie nie podlega, i nowych w tej materii nie poczyniono odkryć. To błąd. Znacznie bardziej, niż zwykliśmy mniemać, potrzebna jest wiedza, po co pierdzimy. Pryncypia owej sztuki przedkładam przeto zainteresowanym. Sztuka pierdzenia ukazała się we Francji w roku 1751. Szybko zdobyła ogromną popularność, a jej najbardziej rubaszne ustępy czytano na salonach po spożyciu ostatniego dania wystawnej kolacji. Lektura dzieła, wzbudziwszy śmiech, ułatwiała trawienie. Dziś jego przenikliwość docenią nie tylko amatorzy owej pożytecznej sztuki, ale i wszyscy, którzy lubią podróżować po krainie absurdu.
The summation of the existentialist philosophy threaded throughout all his writing, Albert Camus' The Myth of Sisyphus is translated by Justin O'Brien with an introduction by James Wood in Penguin Classics.
In this profound and moving philosophical statement, Camus poses the fundamental question: is life worth living? If human existence holds no significance, what can keep us from suicide? As Camus argues, if there is no God to give meaning to our lives, humans must take on that purpose themselves. This is our 'absurd' task, like Sisyphus forever rolling his rock up a hill, as the inevitability of death constantly overshadows us. Written during the bleakest days of the Second World War, The Myth of Sisyphus (Le Mythe de Sisyphe) argues for an acceptance of reality that encompasses revolt, passion and, above all, liberty.
This volume contains several other essays, including lyrical evocations of the sunlit cities of Algiers and Oran, the settings of his great novels The Outsider and The Plague.
Albert Camus (1913-60) is the author of a number of best-selling and highly influential works, all of which are published by Penguin. They include The Fall, The Outsider and The First Man. Awarded the Nobel Prize for Literature in 1957, Camus is remembered as one of the few writers to have shaped the intellectual climate of post-war France, but beyond that, his fame has been international.
Przedstawiamy siódmy tom z serii wydawniczej Transfer kultury arabskiej w dziejach Polski. Seria ta prezentuje wyniki prac zespołu naukowców różnych dyscyplin, realizującego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki projekt badawczy pt. Transfer kulturowy jako transdyscyplinarny element nauki o stosunkach międzykulturowych na przykładzie wpływów kultury arabskiej w dziedzictwie kulturowym Polski (projekt nr 2bH 15 0156 83 na lata 20162019). Transfer kulturowy możliwy jest dzięki bezpośrednim kontaktom międzykulturowym a tym sprzyjają podróże. Monografia autorstwa Hieronima Kaczmarka zatytułowana Polacy i Egipt na przestrzeni wieków. Zapiski, dzienniki, wspomnienia z podróży prezentuje relacje polsko-arabskie w kontekście wyjazdów Polaków do jednego z najważniejszych krajów arabskich Egiptu, stąd też została włączona do serii wydawniczej w/w projektu. W efekcie realizacji tegoż projektu jest jednak wzbogacona i poszerzona w porównaniu z pierwszym wydaniem, które ukazało się w 2008 roku w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Szczecińskiego pod tytułem Polacy w Egipcie do 1914 roku. Książka niniejsza to rezultat badań nad podróżami Polaków na tereny dzisiejszego Egiptu, które zaczęły się już w XV/XVI wieku, a zwłaszcza nad motywami tych wyjazdów, stosunkiem polskich podróżników do miejscowych realiów społecznych, kulturalnych i politycznych, szczególnie do elementów kultury materialnej odwiedzanego kraju. Powody i motywy podróży Polaków do Egiptu były różnorodne i mają długą historię. Egipt w ogóle jest krajem szczególnym dla Polaków i Polski. Spośród wszystkich dwudziestu dwóch państw arabskich właśnie z Egiptem Polska najwcześniej nawiązała stosunki dyplomatyczne (sięgają one 1927 roku), w kraju tym zamieszkuje najliczniejsza Polonia, a egipskie kurorty należą do najczęściej odwiedzanych przez polskich turystów. Dlatego warto zapoznać się z opisaną przez Hieronima Kaczmarka w niniejszej monografii historią wyjazdów Polaków do Egiptu, ze śladami, jakie jego krajobrazy, budowle i ludzie pozostawili w polskiej literaturze pamiętnikarskiej, zapiskach czy notatkach podróżników. Pozwoli to z jednej strony na refleksję nad współczesnymi stereotypami i uprzedzeniami, wciąż obecnymi w odbiorze Egiptu i jego mieszkańców, a także na porównanie, co się zmieniło, a co pozostaje stałe w relacjach polsko-egipskich, czy szerzej polsko-arabskich.Ze Wstępu redaktorów naukowych serii
Ta wyczerpująca kronika drogi Hitlera do władzy, nagrodzona National Book Award, jest nazywana „jednym z najważniejszych dzieł historycznych naszych czasów” (The New York Times).
Hitler chełpił się, że III Rzesza przetrwa tysiąc lat. Upadła po zaledwie dwunastu. Lecz w tym krótkim okresie doszło do najbardziej katastrofalnych wydarzeń znanych zachodniej cywilizacji.
Żadne inne imperium nie zostawiło po sobie takiego morza dokumentów, opisujących jego narodziny i zagładę. Gdy zaciekła wojna dobiegała końca, lecz zanim naziści zdążyli zniszczyć swoje akta, domagający się bezwarunkowej kapitulacji Alianci weszli w posiadanie wyczerpującej historii imperium koszmaru stworzonego przez Adolfa Hitlera. Zdobycz obejmowała świadectwa nazistowskich przywódców, ale także więźniów obozów koncentracyjnych, dzienniki urzędników, transkrypcje tajnych narad, rozkazy wojskowe, prywatne listy – kolosalną dokumentację, opisującą dążenie Hitlera do podboju świata.
William L. Shirer, słynny korespondent zagraniczny i historyk, który od 1925 r. obserwował i opisywał nazistów, przesiewał te góry dokumentów przez pięć i pół roku. Owocem jego tytanicznej pracy jest monumentalne dzieło, powszechnie uznawane za wyczerpujący opis najstraszniejszych rozdziałów w dziejach ludzkości.
Ten światowy bestseller został uznany za podstawową, klasyczną pracę na temat nazistowskich Niemiec.
RECENZJE
„Monumentalne dzieło, przerażająca, ale zarazem porywająca opowieść”, Theodore H. White.
„Wybitne dzieło naukowe, obiektywne metodologicznie, trzeźwe w ocenie, celne we wnioskach”, Hugh Trevor-Roper, The New York Times Book Review.
„Jedno z najważniejszych dzieł historycznych naszych czasów”, Orville Prescott, The New York Times.
„Jedna z najbardziej spektakularnych historii, jakie kiedykolwiek opowiedziano”, John Gunther.
O AUTORZE
William Lawrence Shirer (1904-1993) był amerykańskim dziennikarzem i historykiem. Stał się znany dzięki emitowanym przez CBS audycjom, nadawanym z Berlina w pierwszym roku II wojny światowej.
Shirer zdobył rozgłos już po przedstawieniu tego okresu w swoim Berlin Diary (wydanym w 1941 r.), lecz jego szczytowym osiągnięciem okazała się wydana w 1960 r. książka Powstanie i upadek III Rzeszy. Od tamtej pory była ona wielokrotnie wznawiana oraz tłumaczona na inne języki.
Świetny sposób na spędzenie czasu z dziadkiem. Jeszcze lepszy, by na zawsze zachować wspomnienia.
Nowoczesny pamiętnik dla dziadków i wnuków w każdym wieku.
Czy kiedykolwiek tak naprawdę się zastanawialiście, jaki był dziadek w waszym wieku? Jak wyglądał, kiedy poszedł do pierwszej klasy? Co robił jako nastolatek? Gdzie poznał waszą babcię? Gdzie był, kiedy urodziła się wasza mama lub wasz tata? Kiedy pękał z dumy z powodu osiągnięć swojego dziecka, a waszego rodzica? A co doprowadzało go do szału?
W tym dzienniku opowie wam o sobie i podzieli się historią waszej rodziny. Najlepiej z waszą pomocą!
A kiedy dorośniecie, ta niezwykła pamiątka nabierze dla was szczególnej wartości. I choć dzisiaj ten podarunek wydaje się wam trochę dziwny, zachowajcie go. Porozmawiajcie z dziadkiem, poproście go, by wam opowiedział jeszcze różne inne historie - poszukajcie zdjęć, które moglibyście do tego dziennika dołączyć, a kiedyś w przyszłości będziecie naprawdę szczęśliwi, że zadaliście sobie ten trud. Zrozumiecie, że ta książeczka to skarb.
z listu wydawcy do młodych Czytelniczek i Czytelników
15 stycznia 2015 roku portal goryonline.com donosił: Dawn Wall zrobiona klasycznie! To, na co z zapartym tchem czekał cały wspinaczkowy świat, a pod koniec zmagań także ludzie niezwiązani na co dzień z górami śledzący relację na żywo zostatnich metrów transmitowaną przez NBC News stało się faktem. Tommy Caldwell iKevin Jorgeson ukończyli ostatni wyciąg Dawn Wall istanęli na szczycie El Capitana! Obaj panowie spędzili w ścianie 19 dni, rozpoczynając swoje zmagania 27 grudnia. Linia, którą przeszli, jest obecnie bez wątpienia najtrudniejszą klasyczną wielowyciągową drogą na świecie.Podobny news obiegł media wspinaczkowe na całym świecie...Presja to fascynująca historia o niesamowitym dokonaniu zespołu Caldwell-Jorgeson iowydarzeniach, które do niego doprowadziły, ale przede wszystkim to fantastyczna i szczera opowieść Tommy'ego o sobie samym. O przemianie nieśmiałego, introwertycznego chłopca wprawdziwego wojownika. Życie nie szczędziło mu wyzwań. W sierpniu 2000 roku wraz ztrójką innych wspinaczy został porwany przez separatystów islamskich i przeżył piekło wgórach Kirgistanu. Wkrótce po tym, w wyniku wypadku podczas prac remontowych we własnym domu, stracił palec wskazujący. Trudno o większą katastrofę dla wspinacza. Nieco później opuściła go żona. Ze wszystkich tych trudności Tommy wyszedł z na nowo ugruntowanym poczuciem celu i ogromną determinacją...Polscy czytelnicy i widzowie znają Tommy'ego Caldwella z filmu pt. Dawn Wall, który miał u nas premierę jesienią 2018 roku.
Pisząc o swoim domu, o starych fotografiach, krzyżykach, akwarelach (…), Królikowski proponuje Czytelnikowi sposób, w jaki on ma spojrzeć na dom swój własny, na zbiory swoich rodzinnych pamiątek. Autor „Gawęd” zaprasza do gry z pamięcią, uczy jak z każdego przedmiotu wysnuć narrację, jak przypisać przedmiotom ich symboliczną wartość (…) Każdy tekst z tego zbioru może być tematem rozmowy o wielorakich związkach kultury materialnej z duchową. (…) Prosta literacka formuła gawęd, wysnutych ze spojrzenia na zgromadzone we własnym mieszkaniu pamiątki, zaowocowała różnorodnością tematyczną i bogactwem nastrojów – od szeptu zwierzenia po erudycyjny popis, towarzyski żart, nostalgiczne wspomnienie.
Gawęda to podjęcie pewnej starej, szlachetnej formuły, bliskiej Pamiątkom Soplicy Rzewuskiego, Śpiewom historycznym Niemcewicza, strofom Syrokomli czy Pola – a jednocześnie odnowienie zagubionego ogniwa obyczaju daniowego czy skautowskiej tradycji.
Ta wyciszona, bardzo osobista literatura stawia pytania najważniejsze – o sens historii, moralność polityki, los łudzi szlachetnych.
Achmatowa, Cwietajewa, Gombrowicz, Miłosz... Z nimi i wieloma innymi osobami o. Michał Zioło aranżuje nam spotkania na kartach Liter na piasku, przywracając nadzieję, że bliskie więzi religii i sztuki są możliwe. To ważne, bo właśnie twórczość artystyczna uczy nas uważności w spojrzeniu na świat i konkretnego człowieka, podsuwa też pewne intuicje co do tego, jaką relację chce tworzyć z nim Bóg.
Autor podejmuje tutaj tematy, których rozwinięcie odnajdziemy także w jego późniejszych pracach, pytania o naturę ludzkiego ja, o lęk i pragnienie, jako siły motywujące większość ludzkich działań, o relację pomiędzy tym, kto myśli, a samą myślą. Kluczową wydaje się być jednak jego koncepcja biernej uważności, która nie dokonuje wyborów, nie wartościuje, nie potępia, poprzestając na samej obserwacji. Taka uważna obserwacja jest według autora jedyną drogą do wolności, jaką może osiągnąć człowiek. Wolności od nawykowych działań, stereotypowego myślenia, uwarunkowań społecznych, kulturowych, od tego co znane, co jest przeszłością, a wreszcie wolności do życia tu i teraz. Tylko będąc wolnym możemy dostrzec to, co rzeczywiste, to co jest, w przeciwstawieniu do niezliczonych ludzkich wyobrażeń na temat innych ludzi i rzeczy, tworzonych dla poczucia bezpieczeństwa i komfortu w świecie, którego nie rozumiemy.
„Najważniejsze dla nas jest zrozumienie, jak uwolnić się od wszelkiego uwarunkowania. Możemy oczywiście założyć z góry, że to jest niemożliwe, że ludzki umysł zawsze będzie jakoś uwarunkowany. Ale możemy również eksperymentować, dociekać i odkrywać… Ten, kto chce odkryć prawdę o sobie, musi podjąć taką próbę…”
Są takie historie ludzkie, przy których nigdy nie jest możliwe postawienie końcowej kropki, a upór badawczy pasjonata zawsze prowadzi do napisania kolejnego rozdziału. Najlepszym tego przykładem jest dziewiętnasta już publikacja dr Włodzimierza A. Gibasiewicza Historia w odcieniach szarości. Niezwykłe losy lekarzy zwierząt. Jest to też druga książka Autora, opublikowana w serii Historie do Poczytania, po ciepło przyjętej pracy Początek od końca drogi. Lekarze weterynarii w walce o niepodległość (Kraków 2018). W swojej nowej książce Autor z niezwykłą determinacją i detektywistycznym zacięciem śledzi losy polskich weterynarzy głównie w czasie II wojny światowej i w okresie powojennym, choć nie waha się cofać do okresu walk o niepodległość i narodzin Drugiej Rzeczypospolitej. Jak pogmatwane nieraz to były losy, prawdopodobnie mało kto byłby w stanie się dowiedzieć, gdyby nie pasja badawcza Autora, który niejednokrotnie dotarł w swoich poszukiwaniach do nowych faktów i skorygował wiele fałszywych opinii i ustaleń dotyczących jego Kolegów, lekarzy zwierząt. Bardzo cennym elementem, podnoszącym wartość dokumentalną książki pozostają liczne teksty źródłowe fragmenty wspomnień, listów i dokumentów, oraz fotografie, reprodukcje rękopisów i szkiców, w większości publikowanych po raz pierwszy.
Spotkaj Boga w ciszy i prostocie Mała, burgundzka wioska. Skromne zabudowania. Cisza. Spokój. Kontemplacja i modlitwa. To właśnie tu, od ponad siedemdziesięciu lat, przyjeżdżają tysiące młodych ludzi. Czego szukają? Co pragną zmienić? Dlaczego, nawet po latach, wracają w to wyjątkowe miejsce?
Ta książka jest opowieścią o fenomenie Taizé. Osobistą rozmową z bratem Markiem, z którym spotkanie stało się przełomem w życiu wielu ludzi. To także historia wielkiej miłość do Boga. Czułości i gościnności. Nadziei i szansie dla każdego z nas, by w czasach nieustannego zagonienia, kryzysu wiary i wartości, znaleźć pokój serca i zmienić swoje życie.
Taizé pokazuje, jak otworzyć człowieka na tajemnicę Boga. Prymas Polski Wojciech Polak
To doświadczenie duchowe było tak ważne, że zaproponowałem mojemu zespołowi ds. nowej ewangelizacji, żebyśmy wybrali się do Taizé, żeby tam pobyć razem ze sobą, modlić się, spotykać z ludźmi. Abp Grzegorz Ryś
W Taizé nie chodzi tylko o piękną modlitwę. Nie chodzi też o jakieś wzniosłe idee. Nie chodzi nawet o wielkie wybory życiowe czy etyczne. U początków wszystkiego jest spotkanie z Osobą, z wydarzeniem, które jest związane z tą Osobą. I tu, w Taizé, wszystko do tego zmierza. Brat Marek z Taizé
Dziś wiem, że to, jak patrzę na świat, jak widzę misję Kościoła i co jest dla mnie najważniejsze w życiu, mam właśnie stąd. Piotr Żyłka
Brat Marek (1949 r.) – pierwszy Polak, który został bratem w Taizé. Jest katolickim księdzem, przez wiele lat zajmował się przyjmowaniem Polaków przyjeżdżających do wioski. Obecnie opiekuje się uchodźcami i migrantami przyjętymi przez wspólnotę.
Piotr Żyłka (1986 r.) – redaktor naczelny jezuickiego portalu , autor wywiadu-rzeki z ks. Janem Kaczkowskim Życie na pełnej petardzie. Jeden z inicjatorów Zupy na Plantach. Od dzieciństwa związany ze wspólnotą Taizé.
Tom 10, tak jak pozostałe tomy notatek Nietzschego, ukazuje jego intelektualny warsztat, zawiera luźny materiał przygotowawczy, stanowiący w znacznej podstawę dzieł opublikowanych (w jego przypadku przede wszystkim Zaratustry), a więc zapisywane na gorąco, często podczas spacerów, myśli, pomysły, sentencje, relacje z lektur, dłuższe fragmenty teoretyczne i poetyckie. Jednakże tom ten, i na tym polega jego szczególna wartość, wraz z tomem 9 dokumentuje proces narodzin późnej, dojrzałej filozofii Nietzschego, którą przedstawił on najpierw w poetycko-epickim obrazowaniu Zaratustry (materiał z tomu 10 dotyczy trzech jego pierwszych części), by następnie, w swych dziełach późniejszych, poddać je pracy pojęciowo-teoretycznej; tom niniejszy ukazuje jej natężone początki, zawiera zatem zaplecze teoretyczne nieodzowne dla zrozumienia Zaratustry (ukazuje też ewoluowanie kształtu tego eposu), a tym samym całej myśli Nietzschego (z podstawowych jej idei rozwijane są w nim głównie idee wiecznego powrotu i nadczłowieka). Znajdziemy tutaj również pokaźny ? największy spośród dzieł opublikowanych i tomów Nachlassu ? korpus maksym i sentencji ukazujących Nietzschego-moralistę i wielkiego psychologa duszy ludzkiej, jak i znakomitego stylistę, a także echo jego dramatycznej relacji z Lou-Salomé.
Na podwórku mojego rodzinnego domu stało w wielkiej donicy drzewo cytrusowe, które dzielnie rozkwitało wśród jabłoni, chwastów i agrestu. Pod nim mój dziadek w bezzębnych ustach trzymał papierosa bez filtra, podczas gdy reszta spoczywała w kieszeni na jego piersi. Czasami na ramieniu siadała mu udomowiona, kulawa sroka, która dziobem wyrywała jedną bibułkę wypełnioną tytoniem i leciała w tajemnicze miejsce schować zdobycz. Scena ta powtarzała się wielokrotnie.Na bajkę nie ma pytań ? brzmiało powtarzane kiedyś żydowskie przysłowie. Cudami nie mniejszymi niż czyny Elimelecha były i to drzewo cytrusowe, i udomowiona sroka. Nie do uwierzenia była też historia mojej prababki, która przez wojnę ukrywała żydowskiego przechrztę, a następnie wzięła z nim ślub. Na tym samym podwórku, gdzie bawiłem się latami, w miejscu po starym domu i chlewiku, w którym mój przyszywany pradziad ukrywał się przed Niemcami, patrzyłem przez liście na słońce i księżyc, widziałem przemijanie i wzrastanie, całe piękno i grozę życia. Żyłem z tą przeszłością i przyszłością, prawdą i zmyśleniem, stopiony z nieskończonością, więc również nicością, która tak często spoglądała na mnie, a ja ? na nią. Na początku bowiem było słowo bejt, czyli dom.
Obszerna biografia Stefana Wiecheckiego Wiecha Homera warszawskiej ulicy i warszawskiego Jęzora, jak pisał o nim Julian Tuwim.Zawierająca wiele nigdy nie publikowanych zdjęć. Wzbogacona wspaniałymi felietonami pisanymi przez autora w gwarze warszawskiej rodem z placu Kercelego, Targówka i Szmulek, komentującymi w satyryczny sposób codzienne życie przedwojennej, a później powojennej Warszawy.
Zdawałoby się, że dostęp do wiedzy jest dziś nieograniczony i łatwy. Jednak czasy, w których żyjemy, przynoszą więcej pytań niż odpowiedzi z gąszczu komentarzy i linków trudno wyłuskać rzetelne informacje, samozwańczy eksperci prześcigają się w dobrych radach, a najnowsze badania stały się zaklęciem sankcjonującym każdą teorię. Czujemy, że wiedza coraz bardziej nas zawodzi, jednocześnie nie wiedząc, kiedy możemy zaufać naukowej prawdzie.Dziennikarz naukowy Łukasz Lamża brawurowo prowadzi nas przez krainę szarlatanerii, meandry pseudonauki i szczyty teorii spiskowych. Wiedza i dociekliwość autora oraz próba zrozumienia oponentów składają się na fascynujący alfabet pseudonauki, a zmierzenie się z najbardziej gorącymi zagadnieniami to świetny sposób na poznanie obiektywnej, naukowej prawdy.
Kolejna wielka i pasjonująca panorama dziejów chrześcijaństwa zachodniego autorstwa Henri Daniel-Ropsa, która ukazuje się nakładem naszej oficyny. Niniejszy tom obejmuje okres od około 1050 do
1350 roku. Te trzysta lat były, jak pisze autor „najbogatszą, najpłodniejszą i najbardziej harmonijną epoką ze wszystkich”.
Autor ukazuje niezwykły ferment, twórczy zapał, rozkwit i gwałtowny postęp, dokonujące się wówczas we wszystkich dziedzinach, zarówno w sferze religijnej, umysłowej, kulturalnej, jak
i materialnej. „To czas wysokich gotyckich naw, Portalu Królewskiego Chartres, fasad Reims i Amiens, witraży Sainte-Chapelle i fresków Giotta; to czas, gdzie obok budowli z kamienia wznoszą się katedry mądrości – mistyka świętego Bernarda i świętego Bonawentury, Suma teologiczna świętego Tomasza, Chansons de geste, profetyczne dzieło Rogera Bacona i Dantego.
To wreszcie czas, kiedy rodzą się instytucje, zarówno religijne jak świeckie, stanowiące bazę dla przyszłych pokoleń, jak konklawe czy prawo kanoniczne, lub też różne formy rządów”. Ale jest to też czas krucjat, podboju Hiszpanii, ekspansji chrześcijaństwa na tereny wschodniej i północnej Europy, wypraw do Azji, czas rozkwitu i schyłku Bizancjum, czas najazdów mongolskich czy wreszcie licznych
i krwawych wojen, jakie państwa toczyły ze sobą, czy konfliktów papiestwa z potęgami świeckimi. Niemniej epoka ta „ sprawia wrażenie ładu i równowagi - …i na wiele różnych sposobów manifestowała się wówczas jedność…
Brutalna gra polityczna nie przeszkadzała Europejczykom doświadczać nieświadomie,
acz silnie, … że są członkami jednej rodziny, że bronią tych samych cywilizacyjnych wartości”
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?