"„Ze wszystkich biografi i Led Zeppelin, powstałych w okolicach 50. rocznicy powstania zespołu, ta jest najbardziej porywająca” – Times „Fascynująca i gruntownie opracowana pozycja książkowa” – Sunday Times „Blake rozmawiał z każdym, a zaprezentowane w tej książce historie są zarówno szokujące, jak i melancholijne” – Mail on Sunday „Soczysta saga, opowiadająca o ekscesach w każdej dziedzinie życia. Ta napisana przez Marka Blake’a biografi a Petera Granta, bojowego managera Led Zeppelin, to książka, którą momentami czyta się niczym opowieść o wszelkiego rodzaju grzesznych przyjemnościach… to taki szalony roller coaster” – The Times „To opowieść tak ekspansywna i skomplikowana, jak człowiek, o którego życiu opowiada” – Mojo „Powiedzieć, że Do Samego Końca to szalona książka, od której nie można się oderwać, to stanowczo za mało. Pomimo całej przedstawionej w niej przemocy i dziwactw, nie da się nie polubić prawdziwego Petera Granta, który wyłania się z jej kart” – Planet Rock Nieżyjący już Peter Grant wprowadził Led Zeppelin na światową scenę muzyczną, ale historia jego życia była równie niezwykła i dramatyczna, jak historia muzyków, którymi się opiekował. Po raz pierwszy rodzina Grantów udzieliła autorowi tej książki wglądu do nieznanej wcześniej korespondencji i zdjęć, co pomogło zbudować najbardziej kompletną i odkrywczą opowieść o życiu człowieka, który nie tylko był pionierem zarządzania zespołem rockowym, ale był także synem, mężem i ojcem. Wydana z okazji 50. rocznicy powstania Led Zeppelin, książka ta opowiada o tym, jak Peter Grant dorastał w ubóstwie w czasach wojny, a potem zarabiał na życie jako nocny portier, zapaśnik i epizodyczny aktor, aż do narodzin rock’n’rolla w latach pięćdziesiątych XX wieku. Przedstawia ona również kluczową rolę Petera Granta w powstaniu Led Zeppelin i pokazuje niewiarygodne wzloty i upadki, związane także z życiem w trasie z najbardziej szokującym zespołem rockowym świata. Do samego końca to prawie 100 nowych wywiadów z członkami rodziny, przyjaciółmi, muzykami i managerami oraz fragmenty związane z Sharon Osbourne, Bobem Dylanem, Stanleyem Kubrickiem, Freddie’em Mercurym, Elizabeth Taylor, FBI, CIA, mafią i Elvisem Presleyem. Bo, jak mówi dziś Warren, syn Granta: „Mój tata znał wszystkich”. Jest to pierwsza biografi a, która ujawnia prawdę o końcu Led Zeppelin, o późniejszym upadku Granta, któremu towarzyszyły groźby śmierci i cień zorganizowanej przestępczości, a także jego ostatnich dniach życia już jako człowieka, który unikał ekscesów i świata przemysłu muzycznego, preferując spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi. "
Podróż do Ziemi Świętej można odbyć na różne sposoby. Zależy to od wielu okoliczności, oczekiwań, przygotowań i wewnętrznej formacji pielgrzyma, jako że pątnictwo do ziemskiej ojczyzny Jezusa winno być czymś więcej aniżeli zwykłym podróżowaniem po miejscach ciekawych i egzotycznych. Winno być nawiedzaniem miejsc, które chrześcijaninowi, nawet gdy nigdy wcześniej tam nie był, są przecież mniej lub bardziej znane z tytułu jego przynależności do chrześcijańskiego kręgu kulturowego.Owocem licznych pobytów autora książki w Ziemi Świętej jest próba otwarcia się na wewnętrzną mowę nawiedzanych tam miejsc. Ażeby dane miejsce posiadło moc pełniejszego przemówienia do intelektu człowieka podróżującego, należy w tym konkretnym wojażowaniu wypracować w sobie świadomość biblijną, nie wystarczy posiąść wiedzę archeologiczną i historyczną. Tę świadomość biblijną kształtuje lektura Pisma Świętego. I z takim to przewodnikiem odbywał autor podróże po kraju będącym ziemską ojczyzną Jezusa.Tytuł książki Moja Ziemia Święta sugeruje, że jest to bardzo osobisty zapis relacji zadzierzgniętych pomiędzy autorem a nawiedzanymi miejscami biblijnymi. Podróż tę odbywamy w kontekście archeologicznym i historycznym, ale też w oprawie piękna przyrody, czemu autor poświęca wiele miejsca dla podkreślenia, jak fascynującym miejscem jest ziemska ojczyzna Jezusa.
Pięknie ilustrowana książeczka opisuje życie Paderewskiego od najmłodszych lat, przede wszystkim jego dążenie do zostania sławnym muzykiem. Po co? Nie dla sławy, nie dla podróży, nie dla pieniędzy, ale żeby zrealizować wielki plan.Jaki? Czy mu się udało? Przeczytajcie sami.
W Polsce co dziesiąty noworodek przychodzi na świat przedwcześnie. Dzięki postępowi neonatologii przeżywają dzieci, których jeszcze dekadę temu nie można było uratować – urodzone w dwudziestym drugim czy dwudziestym czwartym tygodniu ciąży (próg przeżycia). Jeśli – dzięki rehabilitacji – rozwijają się prawidłowo, mówi się o cudzie. Jeśli ciężko chorują, ich życie zamienia się w uporczywą terapię. Nikt w chwili narodzin nie wie, jak będzie. To, czego doświadczają matki wcześniaków, można porównać ze stresem bojowym. Są słabe, bezsilne, pełne poczucia winy, dręczone wątpliwościami. Muszą szybko zapomnieć o sobie, by pomóc dziecku, które zaczyna najcięższą walkę – o życie. Na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka wcześniaki spędzają nieraz wiele tygodni, a nawet miesięcy. Najgorsze są poranki i wieczory. Poranki – bo trzeba wejść na oddział i dowiedzieć się, czy przez noc nie stało się nic złego. Wieczory – bo zostawia się dziecko. Rodzicom każdego dnia towarzyszą niepewność i poczucie zagrożenia. Jedno i drugie może już nigdy ich nie opuścić.
Słynna książka Magdy Dygat-Dudzińskiej Historia rodzinna, a zarazem barwny obraz życia artystycznego lat 50., 60. i 70. XX wieku Wśród wielu pojawiających się na rynku książek wspomnieniowych Rozstania Magdy Dygat-Dudzińskiej są pozycją wyjątkową i oryginalną. Autorka - córka zmarłego w 1978 roku znanego pisarza Stanisława Dygata - opowiada bowiem niełatwą historię rodzinną, układając ją nie tylko z własnych przeżyć i przemyśleń, ale także z bezpośrednich świadectw osób, które w tej historii brały udział. Bohaterowie dramatu - Dygat, matka Magdy - aktorka Władysława Nawrocka i druga żona pisarza - Kalina Jędrusik - żyją na kartach książki w dużej mierze dzięki swoim słowom. Obszerne fragmenty bardzo nieraz osobistych i zaskakujących listów krążących między Stanisławem Dygatem a jego rodzicami, pierwszą żoną, córką, przyjaciółmi mówią tak dużo, że powierzchowna warstwa książki - opowieść o dorastaniu małej Magdy w domu dwojga zajętych sobą artystów, potem o rozwodzie rodziców, małżeństwie ojca z Kaliną Jędrusik, jej zabiegach, by zniechęcić go do córki - to tylko pomost do zrozumienia istoty ich skomplikowanych związków. Temu samemu służą też cytaty z utworów Dygata, jak również z jego prywatnych notatników. Korespondencja z Kazimierzem Brandysem, Tadeuszem Brezą, Markiem Hłaską, listy Adolfa Rudnickiego, Sławomira Mrożka, Romana Polańskiego, Andrzeja Wajdy, Jerzego Stempowskiego dostarczają barwnych szczegółów dotyczących samego Dygata, a ponadto kreślą ciekawy obraz życia polskich środowisk twórczych lat 50., 60. i 70. Magda Dygat nie boi się ani powagi i wzruszeń, ani zabawnych anegdot, w jej relacji ciepło sąsiaduje z ironią, określenia zaś dalekie są od czarno-białego wartościowania. Każdy dzień to inny pryzmat, przez który patrzeć można na przeszłość i rzeczywistość.
Czytelnicy szlachetni i czuli! Wy, których ucho nigdy nie posłyszało ani słowa swawolnego, ani sprośnej frazy, miejcie odwagę mię wysłuchać! Miłość przypomina Marsa, w boju potrzeba osiłków. Wdzięk, dowcip i talenty się przydają, ale tylko moc miłość spełnić zdoła. Przeto wypełniając obowiązki gorliwego medyka, ku chwale Ojczyzny i Miłości za pióro chwytam, by najbardziej odpowiednie środki dla pobudzenia miłosnych wyczynów wykazać. Nie zamierzam zachęcać do rozpusty i libertyństwa. Odsłaniam sekrety sztuki wyłącznie dla wspomożenia zmrożonych mężów i małżonek wzdychających próżno w małżeńskim łożu. Ze wszystkich środków wywołujących miłosne podniecenie najskuteczniejszym jest biczyk zatem skutkom jego zażywania główną część mego dzieła poświęcam.
They say that in life, there are winners and there are losers. Though the movies we selected for this two-volume collection are winners indeed, those that didn’t make the cut aren’t losers. We just didn’t like them quite as much. It was a tough, soul-searching process, but after much debate and deliberation TASCHEN settled on what we believe to be the 100 finest examples of 20th-century filmmaking.
From horror to romance, noir to slapstick, adventure to tragedy, epic to musical, Western to new wave, all genres are represented in this wide-ranging and devilishly fun compendium. Metropolis? Check. Modern Times? Yep. Citizen Kane, The Seven Samurai? Of course. La dolce vita, Psycho, A Clockwork Orange? You bet. Plus The Godfather, Annie Hall, Blue Velvet, Pulp Fiction... and so many more cinematic gems including lesser-known masterpieces like Buñuel’s The Young and the Damned. Think of this collection as a celebration of contrasts, an homage to the seventh art, a gathering of greats, and a nostalgic romp through celluloid history.
Chronological entries each include a synopsis, cast/crew listings, technical information, actor/director bios, trivia, and lists of awards, as well as film stills, production photos, and the original poster for each film. The chapter for each decade begins with an introduction exploring the historical and social context of films made in that era.
Tej wszędzie pełno, tamten ostrożny i nieśmiały. Ten wariat, ale swoje robi. A ta w ruchu i wirze, jak jej włosy. W 12 reportażach i w fotografiach Anny Bedyńskiej spotykamy bardzo różnych ludzi. Czytając książkę, widzimy, że każdy z liderów pisze niepowtarzalną, wyjątkową historię. Ma własny wzór, nie do podrobienia. Ale kiedy już tę różnorodność i niezwykłość wyraźnie zobaczymy, zaczynają wyłaniać się wspólne ślady, wątki, motywy. Trzeba szerzej otworzyć okna, będzie większy przewiew mówi jedna z bohaterek, a wraz z nią podobnie myślą pozostali. Szukają szczelin, wypatrują nowych możliwości, żeby wpuścić do swoich miejsc więcej powietrza, nową energię. Wiedzą, że nie będzie innego miasta, innej społeczności, innych mieszkańców, innej Polski i innych Polaków. A jednocześnie pootwierane przez nich okna i większy przewiew stają się szansą, żeby zrobić coś nowego, świeżego, innego. Znane historie uczynić bardziej otwartymi. I robią to. Nowy dom dla dzieci, lepsze ojcostwo, nowa szkoła, inna władza, trudna rozmowa o wspólnej historii i inne umieranie. Biorą się za wszystkie nasze ważne sprawy od dzieciństwa po śmierć. Robią to, czego nikt inny nie zrobi, rzeczy konieczne i najważniejsze, a jednocześnie powszednie, codzienne...Katarzyna Czayka-Chełmińska, fragment ze Słowa wstępnegoReporterzy mawiają, że dobro jest mało atrakcyjne jako temat na reportaż, a najtrudniej pisze się o ludziach, którym się udało. Grupa absolwentów Polskiej Szkoły Reportażu oraz jej wykładowca Filip Springer podjęli się tego niełatwego zadania i opowiedzieli o tych, którzy biorą sprawy w swoje ręce i robią coś dla innych. Powstało 12 tekstów o tym, że liczy się podejmowanie wysiłku. Nawet jeśli na końcu jest porażka. Bo najważniejsze to się nie poddawać. Doświadczenie, jak pisał Oskar Wilde, to nazwa, jaką nadajemy naszym błędom. A bez doświadczenia nie ma życia.Mariusz SzczygiełLatem 2019 roku dwanaścioro znakomitych reporterek i reporterów ruszyło w Polskę. Efektem tej podróży jest niniejsza książka portret zbiorowy ludzi, którzy działanie mają we krwi. Są w różnym wieku, mają różne przekonania, mieszkają w małych miastach i niewielkich wsiach, ale łączy ich jedno: przekonanie, że żyje się nie tylko dla siebie. To dlatego prowadzą hospicja i grupy wsparcia, organizują obozy i marsze, wyciągają ręce do osób w potrzebie. Czasem płacą za to wysoką cenę, bywają zniechęceni i zmęczeni. Jak mówi jedna z bohaterek: Przeszłam w życiu testy, które pokazały mi, że jest we mnie siła, z której nie zdawałam sobie sprawy. O tej sile jest ta książka.Olga GitkiewiczZaduch. Ale czasem się zdarza taka koniunkcja planet, wiesz, Merkury wejdzie w fazę Koziorożca czy coś I pojawia się szczelina. Wtedy jest szansa, żeby zrobić coś nowego, świeżego, przewiew. Ja znam siebie, znam ludzi, z którymi pracuję. To oni mnie tu trzymają. Są mądrzejsi ode mnie. To nie są osoby z pierwszego rzędu, które by się pchały na afisz, na szkło. Ale już się nauczyłam, żeby stronić od takich, którzy od początku robią świetne wrażenie. Od tych z przekonującą opowieścią. Ci moi tutaj nie mówią za dużo, ale jak już coś powiedzą, to ma to swoją treść, ma swój ciężar. I to nie są recepty na zbawienie świata, bo takich recept nie ma. I to też już wiem. (...) Więc ja bym jej powiedziała, że trzeba się po prostu przyczaić, wypatrywać możliwości. I jak się pojawi szpara w drzwiach, to wsadzać w nią nogę. To wymaga cierpliwości, jest trochę upokarzające, ale w końcu się ta szpara pojawia. I zdobywasz przyczółek, z którego możesz więcej.https://www.polskieradio.pl/10/6326/Artykul/2478648,12-historii-o-ludziach-ktorzy-dzialanie-maja-we-krwihttps://publicystyka.ngo.pl/attention-attention
Inspirowana książką Antoniny Żabińskiej Zwierzęta i ludzie opowieść o niezwykłej działalności Antoniny i Jana Żabińskich, którzy podczas II wojny światowej nieśli pomoc ukrywającym się Żydom, dając im schronienie w swojej willi i w opustoszałych pomieszczeniach warszawskiego zoo. W tę konspiracyjną działalność na równi z rodzicami zaangażowany był kilkuletni Ryś, który zanosił ukrywającym się ludziom jedzenie i niejednokrotnie musiał wykazać się pomysłowością oraz odwagą. Niebagatelną rolę w tej historii odgrywały też zwierzęta, które zawsze były w willi Żabińskich domownikami i najlepszymi przyjaciółmi Rysia. Napisana prostym językiem, pełna ciepłego humoru i wzruszająca książka o trudnych czasach i pięknych ludziach.
Ten zbiór listów rumuńsko-francuskiego pisarza i filozofa Emila Ciorana (1911-1995) nosi w oryginale tytuł znaczący dosłownie ""listy do tych, którzy pozostali w domu"". Tym domem dla Ciorana, który w latach czterdziestych XX wieku definitywnie osiadł we Francji, jest oczywiście Rumunia, a w niej rodzinne Rinari, wioska-miasteczko wśród siedmiogrodzkich wzgórz. Wydawca wybrał listy pisane właśnie do osób, które pozostały w Rumunii: do rodziców, brata, tamtejszych intelektualistów. Także do Mircei Eliadego, który choć też emigrant, pozostał w Rumunii dłużej niż Cioran. Z przedstawionych tu listów, niektórych pisanych po rumuńsku, innych po francusku, wyłania się - jak to zwykle z listów wybitnych ludzi - inny obraz autora, niż sugerowałoby jego dzieło. Cioran okazuje troskę o rodzinę i mimo kiepskiej sytuacji materialnej nieznanego (zrazu) pisarza w Paryżu stara się pomagać, śle paczki pełne leków, ubrań i książek, docierające do adresatów lub nie, w zależności od morale rumuńskich listonoszy i urzędników, zajmuje się losami krewnych i próbuje doradzać. Jednocześnie opowiada o swoim życiu, swoich stanach ducha, przemyśleniach i w tym głównie tkwi walor poznawczy tej korespondencji dla czytelników zainteresowanych myślą Ciorana. Poznając go ""od kuchni"" powszedniego życia, uzyskują oni jakiś klucz do jego poglądów. Zebrane tu listy obejmujące okres 1931-1990 w sumie opowiadają jego historię: dramatyczną, tragiczną, a zarazem pełną groteski i ironii. Poprzez te listy Cioran opisuje swoje wykorzenienie: utratę ""domu"" i wątpliwy zysk z pozostawania na obczyźnie. Przejmująco brzmi w finale jego decyzja: na powrót jest już za późno
"Rzecz niniejsza miała pierwotnie stanowić rozdział końcowy "Problemów humanisty". Zamierzałem w nim zebrać informacje na temat mych styczności z redaktorami czasopism i z wydawcami publikacji książkowych. Jednakże w trakcie snucia reminescencji okazało się, że nie sposób zmieścić masy informacji w jednym rozdziale. Stopniowo praca rozrastała się, więc i przekształca-ła na przedmiot samodzielny. Sądzę, że mogłaby zainteresować Czytelników ze względu na rzadko poruszane, a przecież praktycznie ważne sprawy: porozumień i nieporozumień między autorami a redaktorami i wydawcami, kłopo-ty na drodze od pracy pisarskiej do wydawania drukiem jej wyników, proces powstawania indywidualnego stylu pisarskiego oraz warunków publikowania prac naukowych."Ze wstępu
Pod bezlitosnym rzymskim słońcem, dla kogoś, kto potrafi je dostrzec, kamienie żyją z taką intensywnością, że zakrawa to na halucynację. Za sprawą Carceri Piranesi staje się jedynym Włochem spoglądającym w otchłań chaosu owego chaosu, który w coraz większym stopniu będzie wyróżnikiem świata nowoczesnego. Carceri, podobnie jak Capricci, gdzie przedmioty, tabliczki, tarcze, kartusze, muszle, kapitele, hermy, tambury kolumn, palmy, sfinksy, czaszki leżą pomieszane niczym resztki zatopionej cywilizacji na dnie morza; przypadkowe warstwy zaginionego świata.Mario Praz Le Magnificenze di Roma Wspaniałości Rzymu to Rzym okiem Mario Praza (1896-1982), wielkiej postaci kultury włoskiej XX wieku, eseisty, krytyka i pisarza, profesora literatury angielskiej rzymskiego uniwersytetu La Sapienza, autora klasycznej książki La carne, la morte e il diavolo nella letteratura romantica (Rzym 1930; wyd. angielskie: The Romantic Agony, Oxford University Press 1933; wyd. polskie: Zmysły, śmierć i diabeł w literaturze romantycznej, PIW 1974, kolejne wydanie: słowo/obraz terytoria 2010), protagonisty późnego filmu Luchino Viscontiego Portret rodzinny we wnętrzu.
Pytania podstawowe i osobiste doświadczenie religijne
Wspólnym mianownikiem tekstów zebranych w tej książce jest przytoczona we wstępie opowieść z Ewangelii św. Marka o przejmującej prośbie człowieka oczekującego cudu: „Wierzę, Panie, wspomóż niedowiarstwo moje”. „Niedowiarstwo moje” jest uzupełnionym i poprawionym wznowieniem rozważań, które po raz pierwszy ukazały się niemal dwadzieścia lat temu – i nie straciły na aktualności.
„Teksty tu drukowane powstawały w różnym czasie i w większości ogłaszane były w różnych pismach, tak jak to się zwykle dzieje z publicystyką. Mają jednak wspólny mianownik, ten, o którym mówi cytat z Ewangelii, i dlatego chciałabym je utrwalić jako całość w nadziei, że dzielenie się własnymi drogami wiary jest jednym z darów, które komuś mogą się przydać” – Józefa Hennelowa
Józefa Hennelowa – publicystka, działaczka katolicka, wieloletnia dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”, w którym pełniła m.in. funkcje sekretarza redakcji i zastępcy redaktora naczelnego, była posłanka na Sejm z ramienia Solidarności, a następnie Unii Demokratycznej. Współpracuje z miesięcznikiem „Znak”.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Łódź jest wyjątkowym miejscem, w którym tworzyli znakomici muzycy. To tu w latach 60. i 70. powstało wiele kultowych zespołów. Prawie każda z późniejszych gwiazd rozpoczynała karierę w zespołach młodzieżowych. W zespole ABC śpiewał brat Michaja Burano Kola Roni Kwiek. W 1962 roku w Łodzi wystąpił, pierwszy raz grając na perkusji w zespole z Tomaszowa Mazowieckiego, późniejszy znany piosenkarz Bogusław Mec. To dla niego przepiękną liryczną piosenkę Jej portret skomponował jeden z łódzkich muzyków Marian Siejka. W Łodzi uczyli się i grali: Marek Jackowski (jeden z twórców Maanamu), Zbyszek Frankowski (Rytmy, Śliwki, Vox Gentis, Quorum i The Bootels). Właśnie Frankowski wspólnie z Jackowskim stworzyli genialny duet gitarzystów Vox Gentis, który robił furorę na wielu estradach i zachwycił swoim niezwykłym występem w Piwnicy pod Baranami gwiazdę polskiej sceny Ewę Demarczyk.Z Łodzi pochodzą: Alicja Majewska, Andrzej Nebeski, Maciek Czaj, późniejsi świetni aktorzy: Jerzy Braszka i Krzysztof Majchrzak. To w łódzkich zespołach młodzieżowych: Dziwne Rzeczy, Ab Ovo i Grupa R szlifowali swój talent znakomici śpiewacy operowi europejskich scen: prof. Włodzimierz Zalewski, Kazimierz Kowalski, Jerzy Wolniak i Janusz Marciniak. To z Łodzi pochodzi saksofonista Kajtek Wojciechowski, który współpracował potem ze słynną ABBĄ. Łódzkim muzykiem jest także Peter Bart, czyli Piotr Bartczak, skrzypek nagrywający między innymi z Black Sabbath. W mieście nad Łódką powstały takie znane zespoły, jak: No To Co, Trubadurzy, Cykady, Ad Astra, Dziwne Rzeczy czy Pro Contra.Ta niezwykła książka zawiera historie ponad 80 łódzkich zespołów i mnóstwo unikatowych zdjęć pokazujących ciekawe, choć już odległe czasy.
W książce podjęta została próba prezentacji podstawowych problemów współczesnej prozy rosyjskiej, rozpatrywanych w perspektywie postaci literackiej oraz jej postrzegania świata. Za główny rys egzystencji bohatera uznano różne formy doświadczania kryzysu i rozdarcia. Transformacja lat 1985–1991 dała literaturze rosyjskiej możliwości, jakich nie miała w ubiegłych dziesięcioleciach. Pojawiły się sprzyjające warunki do poruszenia wielu tematów tabu, a także wyjścia poza estetyczny wzorzec realizmu, preferowany w polityce kulturalnej poprzednich epok. Autorkę interesuje przede wszystkim położenie bohatera, którego w nowych okolicznościach pisarze stawiają przed koniecznością redefinicji swojej tożsamości. Ofiara czy kat? Harmonijna osobowość czy człowiek „niedorobiony”? Opancerzony czy otwarty? Empatyczny czy o zmilitaryzowanej świadomości? Za poręczną metaforę dla opisu doświadczeń człowieka we współczesnej prozie rosyjskiej autorka przyjmuje pojęcie szczeliny. W przypadku analizowanej prozy może mieć ono wydźwięk negatywny i wtedy jest ekwiwalentem braku, milczenia, ukrywania, rozproszenia – wiąże się bezpośrednio z traumatycznymi wydarzeniami rosyjskiej historii XX wieku. W wariancie pozytywnym warto zwrócić uwagę na egzystencjalne ujęcie bycia, kiedy dążenie do pełni oraz ujawniane w procesie refleksji przeciwieństwa, sytuujące jednostkę w rozdarciu, w przestrzeni sporu, heraklitejskiej wojny, dzięki logosowi – myśli i czynności skupiania, pozwalają osiągnąć stan harmonii. Anna Skotnicka pracuje w Instytucie Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opublikowała książki Rosyjska proza wspomnieniowa lat 1953–1978. Autobiografia – dokument – autotematyzm (Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 1991) oraz Model prozy „innej” w literaturze rosyjskiej po 1985 roku (Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2001). Zajmuje się literaturą rosyjską XX i XXI wieku, szczególną uwagę poświęcając problemowi postaci.
Na jaką zmianę czeka świat? Autorzy przepytują Olgę Tokarczuk, Martína Caparrósa, Bogdana de Barbaro, Jacka Dukaja i wiele innych autorytetów. Czy będziemy nieśmiertelni? Czy na naszych oczach rodzi się nowa kasta uprzywilejowanych? A może rozwój cywilizacji przerwie nieprzewidziana katastrofa?
W książce oprócz rozmów znajdują się opisy najważniejszych idei i myśli futurologicznych. Autorzy przywołują Lema, Harariego, Fukuyamę, Kapuścińskiego czy Houellebecqa by zweryfikować stare prognozy i zbadać nowe koncepcje wizjonerów. Czy rzeczywistość zmierza w tę samą stronę, w którą chciałby iść człowiek? Fascynuje nas sztuczna inteligencja. Niepokoi coraz większe rozwarstwienie ekonomiczne społeczeństw świata. Napawają nadzieją obietnice medycyny.
Warto przygotować się na nadejście przyszłości. Jutro jest dzisiaj.
Chciwość, brak szacunku do natury, egoizm, brak wyobraźni, niekończące się współzawodnictwo, brak odpowiedzialności sprowadziły świat do statusu przedmiotu, który można ciąć na kawałki, używać i niszczyć.
Olga Tokarczuk
Należy nieustannie apelować do ludzkich sumień, próbować przebić się przez mur obojętności i ignorancji.
Martín Caparrós
Jako społeczeństwo bierzemy właśnie ostry zakręt i jeszcze nie wiadomo, czy utrzymamy się na drodze, czy raczej wpadniemy do rowu.
Prof. Bogdan de Barbaro
Mądrości o Duszy Transformujące rozmowy z prowadzącymi przewodnikami duchowymi na świecie Dzieło to jest zbiorem inspiracji pochodzących od wyjątkowych ludzi, z których czerpały miliony widzów programu telewizyjnego Super Soul Sunday – trzykrotnego zwycięzcy nagrody Emmy. Obecnie Oprah zdecydowała się na wydanie ich w postaci książkowej, zatytułowanej Rozmowy o Duszy. To godna uwagi, głęboko inspirująca pozycja. Książka zawiera dziesięć rozdziałów, z których każdy prezentuje wielki krok w podróży duchowej Oprah. Autorka opatrzyła je wszystkie osobistymi komentarzami. Rozmowy o Duszy to wybór najbardziej znaczących fragmentów rozmów, które Oprah przeprowadziła z wieloma podziwianymi osobistościami świata współczesnej myśli. Wizjonerzy tacy jak Tony Robbins, Arianna Huffington i Shonda Rhimes dzielą się swoimi doświadczeniami na drodze do odnalezienia poczucia celu. Znani na całym świecie nauczyciele jak Eckhart Tolle, Marianne Williamson i Wayne Dyer objaśniają zawiłości ludzkiego ego i mówią o uzdrawiającej mocy miłości i poczucia łączności. Autorzy bestsellerów, jak Cheryl Strayed, Elizabeth Gilbert i Elizabeth Lesser zgłębiają kwestię przeznaczenia i odpuszczenia. Wzbogacona o ponad 100 pięknych fotografii, przedstawiających między innymi otoczenie domu Oprah w Kalifornii, gdzie kręcono odcinki programu Super Soul Sunday, Rozmowy o Duszy są cennym darem dla czytelników, który może im pomóc w odkrywaniu wspaniałych możliwości, jakie niesie ze sobą życie. Cytaty z książki: Nigdy tak o tym nie myślałam. To niepozorne stwierdzenie, którego jednak nasłuchiwałam i pragnęłam doświadczyć w każdym z moich wywiadów. Zawiera ono w sobie siłę duchową zdolną przełamać każdą barierę. Sięga wystarczająco głęboko, by wydobyć nas z najgłębszej rozpaczy. Otwiera nas na pełne zachwytu „Aha!”, będące prawdziwym błogosławieństwem. Mam wielki zaszczyt i honor podzielić się tymi pełnymi mądrości rozmowami, które przeprowadziłam z niektórymi spośród największych umysłów naszych czasów. Jestem nieskończenie wdzięczna każdemu z gości mojego programu telewizyjnego Super Soul Sunday, którego duchowa droga i mądre słowa pozwoliły mi nabrać przekonania, że wszyscy jesteśmy istotami duchowymi doświadczającymi człowieczeństwa. Oprah Winfrey
M. Syn stulecia to wstrząsająca, lecz prawdziwa opowieść o dojściu Mussoliniego do władzy. To portret człowieka, który stał się absolutnym mistrzem włoskiej polityki oraz jednym z najbardziej wpływowych i podziwianych władców.Wielka i śmiała powieść przypominająca o niebezpieczeństwach, z którymi wciąż zmaga się współczesny świat. Nikt wcześniej nie przedstawił w ten sposób sylwetki Benita Mussoliniego, demagoga i twórcy faszyzmu, który stał się inspiracją dla dziesiątek dyktatorów.Obierając Mussoliniego za głównego bohatera swej powieści, Scurati patrzy na niego z fascynacją, ale i przerażeniem oraz świadomością, że warunki, które umożliwiły przedwojennemu hegemonowi dojście do władzy, wciąż istnieją nie tylko w społeczeństwie włoskim, lecz we wszystkich narodach XXI wieku. Opowiadając o faszyzmie od środka, bez filtra politycznego i ideologicznego, autor przypomina fakty, które usunięto już ze zbiorowej pamięci.
Książka napisana po to, by kobietom żyło się lepiej. Kristin Ghodsee proponuje spojrzeć na socjalizm z nieco innej perspektywy. Przy pomocy licznych, często szokujących historii przekonuje, że nieuregulowany kapitalizm bywa dla kobiet mocno szkodliwy, niektóre idee socjalistyczne zaś wręcz przeciwnie mogą im bardzo pomóc. W centrum swoich badań autorka stawia prawa kobiet, jako tezę wysuwając spostrzeżenie, że sytuacja zawodowa pań w Stanach Zjednoczonych czy na zachodzie Europy była mniej komfortowa niż w niektórych krajach bloku wschodniego. Tam z kolei znacząco się pogorszyła po zmianie ustroju na kapitalizm.Jak ważnym towarem jest seks? Czy jego wartość rośnie czy spada wraz z wprowadzeniem równowagi między życiem rodzinnym a zawodowym? Czy wolny rynek chce widzieć kobiety w pracy czy raczej w domu, świadczące nieodpłatną i nieoskładkowaną pracę opiekuńczo-porządkową? Na te oraz wiele innych trudnych pytań wyczerpująco odpowiada w swojej książce Kristin Ghodsee.
Migracje Glorii Gervitz są owocem czterdziestu trzech lat pracy poetyckiej. Nie jest to jednak ani tom poezji zebranych, antologia, ani nawet dzieła wszystkie sensu stricto. Na przestrzeni lat autorka wielokrotnie publikowała ten organiczny poemat, od samego początku noszący tytuł Migracje, którego każde kolejne wydanie ukazywało jego stopniowe metamorfozy. Gloria Gervitz urodziła się w 1943 roku w stolicy Meksyku, w rodzinie żydowskiej. Obecnie mieszka w San Diego, w Kalifornii. Studiowała historię sztuki, przełożyła na hiszpański dzieła Anny Achmatowej, Lorine Niedecker, Marguerite Yourcenar, Samuela Becketta i Clarice Lispector. W wieku 26 lat zaczęła pisać „Szacharit”: z czasem stał się on pierwszą częścią długiego poematu Migracje, który od 1979 roku ukazuje się co kilka lat w nieco innej formie. Przy każdej publikacji poemat rozrasta się, ewoluuje, porusza nowe tematy, jest żywym zapisem zmian – zmian perspektywy, tonu, wyobrażenia o świecie i o sobie samej – dokonujących się na przestrzeni trwającej wiele lat twórczej symbiozy poetki z jej jedynym tekstem poetyckim. Dzieło Glorii Gervitz porównywane jest do Pieśni Ezry Pounda, Cántico Jorgego Guillena oraz twórczości Saint-John Perse`a. W 2019 Gloria Gervitz otrzymała prestiżową Latynoamerykańską Nagrodę Poetycką imienia Pabla Nerudy. Migracje są tłumaczone na szwedzki, norweski i angielski. Migracje Glorii Gervitz to żywy poemat, który nieustannie zmienia się i przetasowuje, faluje, zatacza kręgi, tropi migracje losów, przedmiotów, emocji i słów. Jest to poemat o odchodzeniu i o zostawaniu, o niebyciu naprawdę i o byciu zwielokrotnionym, o bolesnym piętnie wykorzenienia i o palącej potrzebie odcięcia cum. Rozbrzmiewa miękkimi tonami radości istnienia, cofa się w chłodną biel bezsłowia, pulsuje cyklami wieków, pokoleń, namiętności, lektur. Spogląda śmierci w twarz. Pewnego dnia w 1976 roku Gloria Gervitz zapisłla na kartce kilka wersów, które, jak mówi, przyszly do niej nie wiadomo skqd. Nie wiedziala wtedy, że tak właśnie zaczyna się dzieło jej życia: „w migracjach czerwonych goździków gdzie z ptasich dziobów wybuchają pieśni i jabłka gniją przed nadejściem klęski / tam gdzie kobiety ugniatają sobie piersi i pieszczq się między nogami / w pocie pudru ryżowego w porze podwieczorku /prqd pnqczy płynqcy na przekór bezruchu / miasta przebiegane myślą / środa popielcowa...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?