Wiosną 2008 roku odbyliśmy z Agnieszką Taborską pielgrzymkę do źródeł bluesa, czyli pojechaliśmy do Delty Missisipi. [...]. Przejechaliśmy Deltę wzdłuż i wszerz. Szukaliśmy ostatnich juke jointów, niegdyś popularnych wiejskich barów, w których grywano muzykę i serwowano drinki. Tropiliśmy kluby bluesowe i miejsca kultu sławnych śpiewaków i śpiewaczek. Przekroczyliśmy nawet Missisipi, by dotrzeć do miejscowości Helena w Arkansas, gdzie mieści się radiostacja nadająca nieprzerwanie od 1941 roku program King Biscuit Time, w którym na żywo występowali tacy artyści, jak wirtuoz harmonijki ustnej Sonny Boy Williamson II, gitarzysta Robert Lockwood jr i pianista Pinetop Perkins. Odwiedziliśmy plantacje bawełny (a raczej to, co po nich zostało), w których pracowali niegdyś Muddy Waters i Charley Patton. [...] trafiliśmy na bluesowe urodziny jako jedyni nie-Afroamerykanie. No i poczuliśmy bluesa.Marcin Giżycki [fragment książki]
Dni Natana to unikatowe źródło do historii chasydyzmu, mistyczno-pietystycznego ruchu żydowskiego, którego początki sięgają osiemnastowiecznej Europy Wschodniej. Książka opisuje drogę autora, Natana Sternharza (1780-1844) do chasydyzmu, jego służbę w charakterze skryby cadyka Nachmana z Bracławia (1772-1810) a także lata, gdy po śmierci mistrza stanął na czele społeczności jego zwolenników. Wydane po śmierci Sternharza dzieło obejmuje okres od narodzin autora aż do 1835 roku. W centrum fabuły znajduje się więź, która połączyła w 1802 roku Sternharza z jego mistrzem, Nachmanem z Bracławia. Autor opisuje swoje podróże do cadyka oraz wynikające z tego rodzinne konflikty, a także swoją działalność pisarską i wydawniczą. Szczególne miejsce w narracji zajmuje przejmujący opis ostatnich dni i agonii cadyka bracławskiego oraz jego pogrzebu w Humaniu. Ostatnia część Dni Natana zawiera opis starań autora na rzecz rozpowszechnienia nauk jego mistrza oraz skonsolidowania społeczności jego wyznawców. Dzieło Sternharza daje wgląd w duchowość i praktyki społeczności bracławskich chasydów z początku XIX w., pokazując jednocześnie osobiste i rodzinne wyzwania stające przed zwolennikami Nachmana z Bracławia. Napisane przystępnym językiem Dni Natana stanowią fascynujące wprowadzenie do historii, zwyczajów, praktyk i wierzeń chasydzkich, widzianych oczami jednego z XIX wiecznych przywódców ruchu. W serii ukazały się: Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcych Jecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM I Najstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiści Jecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM II Estera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary „matki teatru żydowskiego” Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskila Beniamin R., „Płonęli gniewem”. Autobiografia młodego Żyda Rachela Fajgenberg, Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetlu Kadia Mołodowska, Spadek po pradziadku. Opowieść
W głośnej książce „Wyjście awaryjne” Rafał Matyja postulował, by opowiedzieć naszą historię na nowo – nie przez pryzmat podbojów i powstań, ale budowy miast, tworzenia instytucji, ewolucji stylu życia. Nie tylko z perspektywy Warszawy, ale też Śląska, Pomorza czy Małopolski. Dopiero takie ujęcie, zdecentralizowane i skupione na modernizacji, pozwoli nam lepiej zrozumieć miejsce, w którym żyjemy, i to, kim jesteśmy.
W nowej książce autor podejmuje rzucone przez siebie wyzwanie. I opowiada fascynującą historię naszych ziem, ze szczególnym uwzględnieniem miast, w kontekście rozwoju całej Europy. Czerpie z setek trudno dostępnych źródeł, zestawia dane, pozwala wyobrazić sobie, jak tworzyły się zręby nowoczesności i jak wpływało to na codzienne życie mieszkańców – od rewolucyjnego wynalazku dyliżansu po szybką kolej, od organizacji poczty po informatyzację. Równolegle z opowieścią historyczną, obfitującą w barwne, nieraz zdumiewające przykłady, autor rozwija metarefleksję nad tym, co w największym stopniu odcisnęło piętno na nas jako społeczeństwie i sposobie, w jaki postrzegamy państwo.
Kogo nazywano Czerwonym Księciem? Kim był serialowy bohater wszechczasów? Ktouchodziłza najsłynniejszego erotomana PRL-u?W czasach wszechobecnej szarzyzny PRL-u celebryci, kochani przez tłumy i rozpieszczani przez władzę, jawili się przeciętnemu obywatelowi niczym rajskie ptaki, istni królowie życia. Na temat owych sław krążyły rozmaite, często rozdęte do granic absurdu, a nawet krzywdzące plotki, czego na własnej skórze doświadczył niejeden z nich.Iwona Kienzler snuje opowieść o politykach, artystach, dziennikarzach i sportowcach, zarówno tych powszechnie uwielbianych, jak i tych znienawidzonych ze względu na przynależność partyjną, czy oskarżanych o zaprzedanie się systemowi.Cyrankiewicz, Sokorski, Łomnicki, Mikulski, Jaroszewicz, Ciszewski, Komar, Głowacki w najnowszej książce Królowie życia PRL-u oglądamy ich z zupełnie innej niż dotąd, nieznanej strony.
“Marks podpierał swoje utopie jedynie myśleniem życzeniowym, co okazało się mieszanką morderczą. Nie przedstawił żadnych dowodów na skuteczność swojego planu, nie zaproponował ani jednego, podkreślam: ani jednego sensownego i przekonującego argumentu na rzecz teorii, że zlikwidowanie własności prywatnej i eksterminacja dokonana na ludzkiej indywidualności, uczyni świat lepszym miejscem, a ludzi - szczęśliwszymi jego obywatelami.” “Jeśli zbrodnią było rzucanie się w otchłań jednej wielkiej niewiadomej, czyli narzucanie światu marksizmu mimo że nie przetestowano go nawet na myszach, to jak nazwać fakt, że dziś znowu próbuje się narzucić światu ten sam marksistowski eksperyment, mimo że dziś już mamy pełną wiedzę na ten temat i znamy wyniki tego eksperymentu, przeprowadzonego w dodatku nie na myszach, lecz na setkach milionów ludzi...?” “Historia uczy dobitnie, że nie istnieje coś takiego, jak bezinwazyjne 'ubogacenie kulturowe;. To zawsze odbywa się jakimś kosztem, a choć zainfekowani propagandą rzadko zdajemy sobie sprawę ze skali problemu – bywa, że kosztem gigantycznym.” “Wojna ideologiczna zawsze pochłania miliony ofiar – jeśli nie fizycznie, to duchowo. Nikt nie rodzi się marksistą, i nikt sam z siebie nie wzrasta w duchu komunizmu, bo jest to ideologia sprzeczna z ludzką naturą. Machina propagandowa jest coraz potężniejsza, a ludzkie mechanizmy obronne – coraz wobec niej słabsze i coraz bardziej bezradne.” “Marksiści zrozumieli, że muszą sobie poszukać kolejnych frajerów, za plecami których mogliby się schować i których mogliby wykorzystywać jako żywą tarczę w realizowaniu swojej rewolucji, swojej świętej misji niszczenia cywilizacji i stawiania świata do góry nogami, po trupach. A znaleźć grupę kandydatów do roli 'prześladowanych' jest banalnie łatwo.” “Nikt tak skutecznie jak marksizm nie ogołocił ludzi z poczucia przynależności narodowej, z przywiązania do wiary lub choćby poczucia przynależności do cywilizacji łacińskiej, ale i na tym ten ideologiczny nowotwór nie poprzestał – dziś można w milionach liczyć młodych ludzi, którzy wstydzą się swojej heteroseksualnej orientacji, gardzą własną płcią i brzydzą się faktem, że są… biali!” Łukasz Winiarski identyfikuje się jako chrześcijanin, konserwatysta i narodowiec. Popularność zdobył dzięki wpisom na facebookowym profilu ,,Raz prozą, raz rymem - walczymy z propagandowym reżimem", gdzie jego wpisy śledzi 150 tysięcy odbiorców - to jeden z wielu profilów, któremu amerykański monopolista radykalnie obcina zasięgi z powodu prezentowania opinii niepoprawnych politycznie i wychylających się poza "jedyną słuszną", lewicową narrację. Publikował felietony również w dwutygodniku "Najwyższy CZAS!" oraz na portalu wSensie.pl
Szlakiem secesji poznańskiej Intensywna rozbudowa Poznania przypadła na początek XX wieku. Okres, w którym nastąpił dynamiczny rozwój miasta, miał wpływ na styl wielu nowo powstających dzielnic. W Europie od kilku już lat panowała secesja, która pojawiła się jako coś nowego, odmiennego od dotychczasowych neostylów. Jej istotą był brak symetrii, ornamentyka pełna motywów floralnych – kwiatów, liści przetwarzanych w różnorodne, skomplikowane układy. Secesja dotarła do Poznania akurat w momencie, gdy po długich dziesięcioleciach zamknięcia w murach pruskiej twierdzy miasto rozpoczynało swoją drogę ku nowoczesności. Kluczem prezentacji poznańskiego wzornictwa secesyjnego są postacie architektów i współpracujących z nimi sztukatorów oraz próba uchwycenia specyfiki twórczości każdego z nich. Równie wiele uwagi jak wspaniałym poznańskim kamienicom poświęcono w tej książce pięknu detalu, w którym najpełniej odbija się styl secesyjny. Książkę tę dedykuję tym miłośnikom Poznania, którym bliska jest sprawa ochrony jego dawnego blasku oraz niepowtarzalnego charakteru. Ochrony zarówno przed niszczącym działaniem czasu, jak i przed zalewem współczesnej szpetoty i bylejakości. Jan Skuratowicz
Wstrząsający opis prawzoru Gułagu napisany przez mistrza literatury rosyjskiej Anton Czechow napisał ten reportaż po podróży na Sachalin, którą odbył w 1890 roku. W trakcie swojego pobytu pisarz odwiedził wszystkie więzienia i osiedla na „katorżniczej wyspie” i dokładnie zbadał życie zesłanych i więźniów. Przejmujące wrażenia z tej podróży uzupełnił o szczegółowe dane dotyczące historii i geografii Sachalinu oraz ówczesnego rosyjskiego systemu więziennictwa, którego był zagorzałym przeciwnikiem. Porównywana ze słynnymi Wspomnieniami z domu umarłych Fiodora Dostojewskiego książka wstrząsnęła opinią publiczną i zwróciła uwagę na tragiczny los katorżników, stając się zarazem świadectwem doskonałego warsztatu dziennikarskiego oraz postawy obywatelskiej Czechowa.
Współczesność dostarcza nam wielu, niekoniecznie pozytywnych, doświadczeń. Sytuacja pandemiczna wywołała szereg nieoczekiwanych, gwałtownych zmian o charakterze kulturowym i społecznym. Zmiany te są o tyle specyficzne i nowe, że dotyczą człowieka właściwie niezależnie od szerokości geograficznej, kręgu cywilizacyjnego, statusu społecznego, sytuacji materialnej itd. Jedną z nich jest przewartościowanie pojęcia maski, jej form, znaczenia, funkcji i modalności w przestrzeni publicznej. Fenomen ten, rehabilitowany dziś artefakt, poddający się różnorakim interpretacjom, bez wątpienia zasługuje na analizę naukową. Potrzebę tę zaspokaja książka Ewy Głażewskiej i Małgorzaty Karwatowskiej, które podjęły się zadania opisu oraz interpretacji maski w dzisiejszym „czasie zarazy”. Przyjęta perspektywa, odwołanie się do zdobyczy różnych dyscyplin, między innymi językoznawstwa, etnologii, antropologii, historii kultury, legła u podstaw opracowania nowoczesnego, holistycznego, ponadto inspirującego do dalszych badań i refleksji. (…)
Opracowanie to jest niezwykle ważne, ponieważ dotyka problematyki na wskroś aktualnej, współczesnej, zmian dziejących się na naszych oczach. Uchwycenie problemu in statu nascendi należy szczególnie docenić, wszak tego typu badania bezsprzecznie trzeba zaliczyć do pionierskich. (…)
Niezaprzeczalne wartości ocenianej monografii Ewy Głażewskiej i Małgorzaty Karwatowskiej: aktualność poruszanej w niej problematyki, erudycyjność wywodu, inter- i transdyscyplinarny charakter, ponadto znaczący ładunek naukowy, ale także społeczno-kulturowy — wszystko to skłania do wyrażenia podziwu nad wykonaną przez Autorki pracą. Z pełnym przekonaniem i satysfakcją polecam książkę przedstawicielom różnych dziedzin i dyscyplin naukowych, studentom kierunków humanistycznych oraz społecznych, a także wszystkim zainteresowanym współczesnym światem i kulturą.
Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Artura Rejtera
Gdy Nadia de Vriees miała jedenaście lat zdiagnozowano u niej rzadką chorobę autoimmunologiczną – mastocytozę układową. Według lekarzy zostało jej niewiele lat życia. Pogodziwszy się ze śmiercią Nadia spędza całe dnie przed ekranem telewizora i komputera. Ku zaskoczeniu lekarzy zdrowieje i musi nauczyć się żyć w świecie, w którym nigdy nie nauczyła się żyć.
Zmaga się z depresją oraz myślami samobójczymi. Osobiste doświadczenie pisarki, poetki i badaczki przekształca we wnikliwe studium zależności między chorobą i tożsamością. Autorka otwarcie opowiada o walce z samookaleczeniami, próbami samobójczymi, uzależnieniami czy przemocą seksualną. Przez pryzmat jej doświadczeń możemy zobaczyć, w jaki sposób społeczeństwo traktuje słabszych, „nienormalnych”, zbyt grubych, czy zbyt chudych.
W następstwie mojej próby samobójczej dowiedziałam się, że istnieje różnica między chorobą cielesną a psychiczną, a także, że wobec ludzi należących do tej drugiej kategorii stosuje się zupełnie inne zasady.
Ta książka to przenikliwe i skondensowane studium uczuć, o których mówić nie wolno (tylko poezja zostawia na nie miejsce). Ale to przede wszystkim tekst, który żąda, aby „ranliwość” nie była czymś, co wymaga natychmiastowej naprawy. To jest poetycki manifest o czuciu bardziej, każący redefiniować nam to, co myślimy na temat zaburzeń bądź chorób psychicznych. Żądający szacunku i podmiotowości.
Małgorzata Halber – pisarka, rysowniczka
Ranliwość Nadii de Vries to opowiastka o szczególnej nadwrażliwości, o tym, że życie wewnętrzne ma nie mniej ciemnych zaułków niż to na zewnątrz. Ponieważ jestem facetem, prawdopodobnie nie dostrzegam bądź nie rozumiem wszystkich odcieni tego bólu, który autorka zawarła w swoim wyznaniu. Jednakowoż ją tłumaczyłem, a zatem starałem się oddać im wszystkim sprawiedliwość na poziomie języka. Ta przejmująca książka jest, według mnie, przeznaczona głównie dla młodych kobiet, chociaż i mężczyźni mogą się z niej również wiele dowiedzieć. Nadia uciekła przed demonami i jest dzisiaj uznaną i tłumaczoną poetką oraz akademiczką.
Robert Pucek – tłumacz
Jak TO robią zwierzaki? Ekstremalne zbliżenia, imponujące atrybuty seksualne i sprytne strategie uwodzenia - poznaj sekrety seksualnego życia zwierząt. Od bezkręgowców po naczelne - wszystkie zwierzęta przejawiają zadziwiającą pomysłowość i niesamowite przystosowania w intymnej sferze życia. Jeśli chcesz się dowiedzieć, kto lubi erotyczne pląsy, kto preferuje orgie i poligamię w najróżniejszych wariantach, kto jest specjalistą od masturbacji, a kto statecznym monogamistą, sięgnij po tę książkę.Zoolog Andrzej G. Kruszewicz i dziennikarka Katarzyna Burda z wielką znajomością zwyczajów i ciekawostek z życia zwierząt, ale też z przymrużeniem oka i ogromnym poczuciem humoru przybliżają fascynujący świat zwierzęcych zalotów, godów oraz sposobów na przedłużenie gatunku i... nie tylko.
Szósty tom słownika zawiera 112 biogramów żołnierzy i działaczy podziemia niepodległościowego. Znajdziemy wśród nich przedstawicieli wszystkich chyba działań powojennej konspiracji: oficerów i żołnierzy struktur poakowskich (Delegatury Sił Zbrojnych i Zrzeszenia ""Wolność i Niezawisłość""), obozu narodowego (Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego), a także uczestników ruchu ludowego i piłsudczyków. Publikacja pozwala zrozumieć ich motywacje i drogi życiowe, a także formy oraz skalę oporu przeciw komunistycznej władzy w latach czterdziestych i pięćdziesiątych.Do czasu powołania NSZZ ""Solidarność"" powojenne podziemie niepodległościowe było największym ruchem społecznym przeciwstawiającym się komunistycznemu zniewoleniu. Żołnierze Wyklęci jako pierwsi stawili opór władzy nieludzkiej. Ocenia się, że w latach 1944-1956 przez szeregi podziemia przewinęło się nie mniej niż 200 tys. uczestników, spośród których blisko 20 tys. walczyło z bronią w ręku.Autorami biogramów zamieszczonych w prezentowanej publikacji są znawcy powojennej historii Polski, którym udało się dotrzeć do skrywanych w okresie PRL dokumentów i świadectw. Na końcu książki znajduje się indeks obejmujący również poprzednie tomy serii.
Szew za igłą to fascynująca opowieść, w której autorka odkrywa pełną niedomówień i tajemnic historię życia swojego dziadka, radiotelegrafisty w Dywizjonie 300. W wyniku wojennej zawieruchy trafił on do obozu koncentracyjnego w Miranda de Ebro w Hiszpanii. Zginął w katastrofie lotniczej w Anglii. Autorka odczytuje listy dziadka i zszywa je ze informacjami odnalezionymi podczas podróży jego śladem. Odtwarza wędrówkę przodka, który niczym filmowy Franek Dolas przemierzał Europę, próbując powrócić do ojczyzny. Odkrywa nieznane fakty z jego krótkiego, dramatycznego, lecz niezwykle ciekawego życia. Dopełnieniem wciągającej treści są piękne fotografie z archiwum rodzinnego autorki.
Kuba – rajska wyspa nazwana Perłą Morza Karaibskiego jest swoistym skansenem z idyllicznymi plażami i zagubionymi w czasie mieszkańcami o ogromnym temperamencie, tańczącymi w rytm ekspresyjnej muzyki. Podróż przez ten odmienny, osobliwy świat niezmieniony przez współczesność z elementami unikalnego synkretyzmu religijnego i przestrzeganych rytuałach jest jak samsara. Sprawia bowiem, że wędrujemy w czasie. Przyjaźń Kubańczyków i życie wśród nich, w świecie, nierozerwalnym z historią wielkiej rewolucji, pasją życia i witaminą D, wydają się być zamknięte w kapsule czasu. Kuba to magiczne miejsce o intrygującej kulturze i romantycznych ludziach. Ostoja przeszłości oblewana turkusowymi falami morza z kojącą pragnienie pinia coladą i wszechobecnym zapachem cygar. To miejsce, gdzie ładujemy baterie bezpośrednio na słońcu, gdzie można robić nic, a tak dużo się dzieje. Wydaje się być niespotykane nigdzie indziej. Doskonałe świeże jedzenie, idealny spokój, fascynujące opowieści stanowią enklawę swoistej odmienności poza turystycznymi kombinatami. Chcecie poznać Kubę, jej kulturę i ludzi, przeczytajcie tę książkę Elżbieta Dzikowska Jeśli ktoś naprawdę kocha mój kraj, Kubę i ludzi w nim mieszkających, to właśnie Agata. Bardzo się cieszę, że zdecydowała się podzielić z nami jej doświadczeniami. Mam nadzieję, że ta książka odniesie sukces i że nie będzie ostatnia. Muchas gracias! Yaremi de las Mercedes Kordos Kuba jest jak zaniedbana piękna kobieta – kusi swoim powierzchownym kolorytem, zniewala – gdy poznać jej duszę. Można ją tylko kochać albo nienawidzić… Jarosław Molenda Fragmenty Dla nas Kuba to stare amerykańskie kolorowe limuzyny, jak z turystycznych folderów, cygara, salsa i bohater romantyczny Che. Jak jest naprawdę? Kuba to podział na Hawańczyków i Kubańczyków, na miejsca turystyczne i szarą rzeczywistość, to czas, który stoi w miejscu, to socjalizm, patriotyzm i antyimperializm. Na każdym kroku zdjęcia legendarnych już bohaterów rewolucji i hasła: „Wolna Kuba”, „Kuba albo śmierć”. Kuba to również pełna izolacja od świata zewnętrznego, innych krajów mniej i bardziej rozwiniętych, brak importowanych produktów i zupełnie niepodobna do innych miejsc stagnacja. Kuba jest skansenem rzeczywistości lokalnej społeczności i tchnieniem świeżego powietrza w otumanione i zapędzone życie przybyszów ze współczesnego świata. Na koniec kubańskie manana, które zupełnie nie pasuje, jest absolutną odwróconą rzeczywistością, zapracowanych zabieganych, wiecznie zajętych Europejczyków. Teoretycznie i słownikowo oznacza jutro, ale samo jutro dla Kubańczyków może oznaczać wszystko co wiąże się z jakimś terminem w niedalekiej przyszłości. To jutro może być za chwilę, za godzinę, wieczorem, o różnym czasie, ale nie później niż jutro. Chociaż jeżeli to jutro nadeszło, a nic się nie wydarzyło to znów jest manana – do jutra lub wcześniej. Na takie manana można czasem czekać kilka dni aż nadejdzie, ale nadejdzie na pewno. Czasem takie sytuacje wywołują tęsknotę za… czymś nieznanym, tajemniczym, świeżym. Niby wszystko jest dobrze, a jednak mieszkańcy, nasi gospodarze, przygodnie spotkani znajomi i przyjaciele uważają swój świat za normalny i rzeczywisty, teoretycznie pozostają w nim zgodnie z własną wolą, ale jednak w duszy jest coś, co powoduje marzycielską pogoń za wolnością
Biografia Witolda Rudzińskiego - kompozytora, historyka i teoretyka muzyki, pedagoga, twórcy oper, dzieł symfonicznych i kameralnych, muzyki dla teatru i telewizji oraz utworów dla dzieci. Rudziński był też zapalonym popularyzatorem muzyki, autorem wielu książek, twórcą nowatorskiej teorii rytmu muzycznego, człowiekiem wszechstronnie utalentowanym, serdecznym, dowcipnym i niezwykle pracowitym, z wielką energią i pasją tworzącym każde swe dzieło.W tle opowieści o życiu i działalności Rudzińskiego autorka Teresa Bochwic - córka Witolda Rudzińskiego maluje barwny kontekst historyczny lat międzywojennych, wojennych, okresu nowej rzeczywistości po 1945 i transformacji lat 90-tych.
Autor bestselleru Krew, pot i piksele powraca z kolejną dogłębną, zakulisową analizą branży gier wideo. Opowiada, jak upadały najgłośniejsze studia ostatniej dekady, snując opowieści te triumfalne i te tragiczne o tym, co stało się potem.Przemysł gier jest zarówno prestiżowy, jak i nieprzewidywalny. Opierając się na licznych wywiadach z producentami przełomowych gier, takich jak BioShock Infinite, Epic Mickey czy Dead Space, Jason Schreier pisze o szokujących decyzjach, które doprowadziły do zamknięcia firm odpowiedzialnych za te produkcje. Wciśnij reset opowiada o osobach z krwi i kości, których życie diametralnie zmieniło się po nagłej likwidacji studia ludzie ci z czasem doszli do siebie i zrobili krok naprzód lub zupełnie porzucili świat gier.Schreier kreśli prawdziwy portret branży, nie unikając kontrowersyjnych historii dotyczących wrogich przejęć, szefów tyranów, korporacyjnych dramatów czy czeków bez pokrycia. Przypomina losy Curta Schillinga z Boston Red Sox, który wymyślił sobie, że stanie na czele studia, które zdetronizuje World of Warcraft. Autor zadaje niewygodne pytania: skoro branża rośnie jak nigdy przedtem, to czemu tak trudno wyżyć z tworzenia gier i czy biznes ten ma szansę się zmienić, zanim będzie za późno.
Poruszające bolesną szczerością refleksje o utracie córki, starzeniu się i upływie czasu.Joan Didion rozpoczyna Błękitne noce 26 lipca 2010 roku, w siódmą rocznicę ślubu jedynej córki Quintany, która zmarła 26 sierpnia 2005, zaledwie półtora roku po nagłej śmierci swojego ojca, Johna Gregory'ego Dunne'a.Pisarka, wychodząc od wspomnień ze ślubu córki, wraca do czasów jej dzieciństwa, przygląda się swoim myślom, analizuje lęki i wątpliwości dotyczące małżeństwa, adopcji i rodzicielstwa, chorób i starzenia się. Nie unika bolesnych pytań. Czy zawiodła jako matka? Czy coś przegapiła? Czy cokolwiek mogła zrobić inaczej?Błękitne noce, podobnie jak poprzedzający ją Rok magicznego myślenia, to niebywale przenikliwe zapiski zmarłej niedawno wybitnej amerykańskiej pisarki, która w swoich tekstach drobiazgowo analizuje nie tylko wydarzenia, ale i towarzyszące im myśli i emocje.Joan Didion (19342021) amerykańska dziennikarka, eseistka, autorka powieści i scenariuszy. Tworzyła w nurcie Nowego Dziennikarstwa, które wprowadziło stosowanie w reportażu i eseju technik zaczerpniętych z literatury pięknej.Rok magicznego myślenia przyniósł jej w 2005 roku National Book Award, jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Stanach Zjednoczonych. Książka znalazła się także w finale Nagrody Pulitzera w kategorii biografii i autobiografii oraz National Book Critics Circle Award.
Chronologicznie Dzienniki Władysława Tatarkiewicza obejmują lata 19441960 (tom I), 19601968 (tom II) i 19691977 (tom III), który ukaże się w roku 2022. Tom drugi ma charakter pamiętnikarski, jest dokumentem historycznym, relacją pisaną na bieżąco, z dnia na dzień, przez zarazem znakomitego obserwatora i sprawozdawcę, człowieka ukształtowanego w Polsce niepodległej, arystokratę ducha, filozofa i nauczyciela akademickiego, ponadto chrześcijanina. Lektura Dzienników to fascynująca, intelektualna podróż w czasie. Konfrontowanie się Tatarkiewicza z siermiężną rzeczywistością Polski Ludowej powoduje niekiedy zabawne dysonanse. Oprócz spraw codziennych, filozof opisuje realia i kuluary życia naukowego. Przez całą książkę przewijają się postaci naukowców, artystów i dziennikarzy. Dzienniki mogą być wciągającą lekturą dla młodych czytelników, znających autora wyłącznie dzięki jego trzytomowej Historii filozofii. Mają bardziej charakter zapisków literackich niż filozoficznych dywagacji. Pan Profesor Tatarkiewicz schodzi z katedry uniwersyteckiej wprost w codzienność, jawi się w niej nie jako uczony, lecz jako żywy człowiek, zatroskany o swoje zdrowie, los rodziny i znajomych.(od Redakcji)
Wykłady te opierają się na powrocie do tej fazy myśli filozoficznej, która rozpoczęła się od Kartezjusza, a zakończyła na Humie. System filozoficzny, który starają się wyjaśnić, jest nazywany filozofią organizmu. Nie istnieje koncepcja filozoficzna, która nie mogłaby na swoją obronę zacytować jakichś wyraźnych stwierdzeń któregoś z owej grupy myślicieli pomiędzy Kartezjuszem a Hume'em lub jednego z dwóch twórców całej myśli zachodniej, Platona i Arystotelesa. Jednakże filozofia organizmu jest skłonna uwydatniać właśnie te elementy w pismach wspomnianych mistrzów, które późniejsi systematycy odkładali na bok. Autorem, który najpełniej antycypował główne stanowiska filozofii organizmu, jest John Locke w jego Rozważaniach, zwłaszcza w dalszych księgach tego dzieła.(fragment Wstępu Autora)
Nowe wydanie wspomnień Jarosława Iwaszkiewicza po raz pierwszy bez zmian wprowadzonych przez cenzurę.Wybitny pisarz wspomina swoje dzieciństwo i młodość spędzone na Kresach barwnie opisuje życie rodzinne i towarzyskie, zwyczaje świąteczne i codzienność w środowisku zubożałej szlachty. Wraca do dramatycznych lat wojny i odzyskania niepodległości. Błyskotliwie portretuje artystów dwudziestolecia, z którymi się przyjaźnił: Karola Szymanowskiego, Juliana Tuwima, Jana Lechonia i innych. Przytacza fascynujące anegdoty z życia intelektualnego i artystycznego II Rzeczpospolitej. Iwaszkiewicz opisuje też kulisy powstania swoich pierwszych utworów. Okazuje się przy tym wnikliwym obserwatorem, a czasem zaskakuje dystansem i ironią, ujawnia swoje słabostki i niespełnione ambicje. Potwierdza też, że jest mistrzem słowa i stylu, z ciepłym humorem i ogromną wrażliwością pisze o świecie, który odszedł już bezpowrotnie, a zarazem znakomicie oddaje atmosferę okresu międzywojennego.
Co kryje się za zamkniętymi drzwiami sali operacyjnej, w której przeprowadza się zabiegi na ludzkim mózgu? Jakie decyzje musi podejmować neurochirurg pochylony nad otwartą czaszką osoby, której życie i zdrowie w pełni zależą od jego umiejętności i możliwości współczesnej medycyny?
Pacjentów i chirurgów łączą trudne kompromisy. I jedni, i drudzy stają czasami przed dramatycznymi wyborami i jest to nieuniknione, bo chirurgia stawia życie na ostrzu noża, obnażając najczulsze punkty zarówno pacjenta, jak i lekarza,.
Rahul Jandial jest neurobiologiem i chirurgiem specjalizującym się w leczeniu raka mózgu. Ten znakomity i doświadczony lekarz na kartach tej książki otwarcie przyznaje się do błędów, które prześladują go od lat. Przedłużył życie tysiącom ludzi, ale jego interwencje powodowały też ból i cierpienie. Wysłuchaj jego opowieści o odporności, odwadze i zaufaniu pacjentów oraz lekcjach, których mu udzielili. Obok opisów ekstremalnie skomplikowanych operacji znajdziesz tu głęboki i wzruszający wgląd w psychikę neurochirurga, który dzień w dzień dochodzi do granic ludzkich możliwości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?