THE SUNDAY TIMES BESTSELLER
Now on BBC Radio 4 'Book of the Week'
Winner of the 2021 Baillie Gifford Prize for Non-Fiction
Shortlisted for the 2021 Financial Times/McKinsey Business Book of the Year Award
One of Barack Obama’s Favorite Books of 2021
Shortlisted for the Crime Writers' Association Gold Dagger for Non-Fiction
The gripping and shocking story of three generations of the Sackler family and their roles in the stories of Valium, OxyContin and the opioid crisis.
'One of those authors I will always read, no matter what the subject matter, which is why I gobbled up Empire of Pain . . . a masterclass in compelling narrative nonfiction.' – Elizabeth Day, The Guardian '30 Best Summer Reads'
‘You feel almost guilty for enjoying it so much’ – The Times
The Sackler name adorns the walls of many storied institutions – Harvard; the Metropolitan Museum of Art; Oxford; the Louvre. They are one of the richest families in the world, known for their lavish donations in the arts and the sciences. The source of the family fortune was vague, however, until it emerged that the Sacklers were responsible for making and marketing Oxycontin, a blockbuster painkiller that was a catalyst for the opioid crisis – an international epidemic of drug addiction which has killed nearly half a million people.
In this masterpiece of narrative reporting and writing, award-winning journalist and host of the Wind of Change podcast Patrick Radden Keefe exhaustively documents the jaw-dropping and ferociously compelling reality. Empire of Pain is the story of a dynasty: a parable of twenty-first-century greed.
Porywająca opowieść rodzinna i historia nigdy wcześniej nie opisanego romansu, koncentrujące się na osobie Aldo Gucciego - człowieka odpowiedzialnego za przekształcenie legendarnego domu mody w potęgę, jaką znamy - opisana przez jego córkę.Narodziny Patricii Gucci utrzymywano w ścisłej tajemnicy: wiadomość o istnieniu nieślubnego dziecka mogłaby pogrążyć jej ojca, Aldo. Początek lat sześćdziesiątych XX wieku to okres największej świetności Gucci - ulubionej marki zarówno arystokratów jak i hollywoodzkich gwiazd - ale i czasy, kiedy w świetle włoskiego prawa posiadanie nieślubnych dzieci było nielegalne. Aldo nie mógł pozwolić sobie na publiczny skandal, ale też nie potrafił wyrzec się uczuć, które żywił dla matki Patricii, Bruny, byłej pracownicy swojego rzymskiego butiku. W celu uniknięcia kontrowersji wysłał ciężarną kochankę, aby urodziła w Londynie, a następnie potajemnie ściągnął ją wraz z noworodkiem z powrotem do Rzymu, gdzie obie musiały ukrywać się przed władzami, mediami i rodziną Gucci.Gucci. W imię mojego ojca opisuje nieznaną dotąd historię miłosną rodziców Patricii w oparciu o jej własne wspomnienia, rozmowy, jakie przeprowadziła ze swoją matką oraz listy miłosne pisane przez jej ojca. Wszystko to uzupełniają nigdy wcześniej nie publikowane zdjęcia. Autorka przeplata burzliwą historię związku swoich rodziców wspomnieniami dotyczącymi swojej osobistej relacji z ojcem oraz drogi jaką przeszła, aby od bycia osamotnioną małą dziewczynką, żyjącą w ukryciu przez dziesięć pierwszych lat życia, stać się rzeczniczką Gucci i najmłodszą protegowaną Aldo. Co więcej kiedy Aldo wydziedziczył swoich trzech synów po ich zuchwałej zdradzie, Patricia, niegdyś traktowana jako wstydliwy sekret, została "główną i jedyną spadkobierczynią" swojego ojca. Epicka opowieść o miłości i stracie, zdradzie i lojalności rozgrywająca się we Włoszech, w Anglii i w Ameryce w trakcie najbardziej niespokojnego okresu w ciągu 60 lat, kiedy firma Gucci była przedsięwzięciem rodzinnym.
Wstrząsająca autobiografia ojca.
Trzydziesta książka Amélie Nothomb, nagrodzona Prix Renaudot 2021. Osobista, niesentymentalna, na pozór lekka, a jednak wstrząsająca powieść, w której autorka oddała hołd swojemu ojcu, mówiąc jego głosem.
Zaledwie trzy epizody z dzieciństwa i młodości Patricka Nothomba, belgijskiego dyplomaty, zupełnie wystarczyły pisarce, by po mistrzowsku przedstawić zarówno słabość, jak i siłę człowieka.
Sześcioletni Patrick zostaje wysłany na wakacje do dziadka poety, barona na zamku w Pont-d’Oye. Tam, pośród zgrai swoich małoletnich ciotek i wujków, przebywa w osobliwych warunkach: karmiony raczej kiepską poezją niż realną strawą, marznąc na kość w zimowe noce, zdany sam na siebie przechodzi prawdziwie darwinowską szkołę przetrwania. Po latach powie, że to właśnie tam rozwinął instynkt życia i hart ducha, które pozwoliły mu jako negocjatorowi stanąć twarzą w twarz z rewolucjonistami w Kongo i uratować setki zakładników.
O autorce:
AMÉLIE NOTHOMB – urodzona w 1966 roku belgijska pisarka tworząca w języku francuskim, która od swojego debiutu (Higiena mordercy, 1992) publikuje co roku jedną powieść. Jej książki, przetłumaczone łącznie na ponad czterdzieści języków, trafiają zarówno na listy bestsellerów, jak i do programów szkolnych, są nagradzane i ekranizowane. Jest znana z kontrowersyjnych wypowiedzi i ekscentrycznego stylu bycia. Na jej cześć nazwano odmianę róży, a także asteroidę.
Twórczość Amélie Nothomb charakteryzuje zwięzła forma, precyzyjny język, czarny humor, watki groteskowe i autobiograficzne.
Pierwszy tom swoich wspomnień Perec - jeden z najsłynniejszych pisarzy jidysz, opublikował w 1913 roku pt. Majne zichrojnes [Moje wspomnienia]. Z powodu śmierci nie zdążył napisać kolejnych tomów. We wstępie określił je jako przede wszystkim klucz do swoich dzieł. Książka zawiera dziewięć rozdziałów koncentrujących się na okresie dzieciństwa i młodości, przedstawia rozwój intelektualny i emocjonalny pisarza. Perec skupia się na procesie swojego kształcenia - tradycyjnej nauce w chederze i bejt-midraszu, ale również na wpływie edukacji mniej formalnej - poprzez własne lektury, kontakt z nie-Żydami, wpływ haskali. Opisując zdarzenia ze swojej biografii, tworzy barwne portrety postaci i miejsc ze wczesnego okresu swego życia (Zamość i Szczebrzeszyn).Główne powody, dla których warto przetłumaczyć wspomnienia tego autora, są następujące: z perspektywy żydowskiej ukazane są tam warunki życia w Polsce w okresie zaborów, powstanie styczniowe oraz relacje polskożydowskie; jego wspomnienia przedstawiają modelową biografię żydowskiego chłopca, który przechodzi drogę od dzieciństwa warunkowanego tradycją i religią do młodości, będącej okresem otwierania się na postawy oświeceniowe i wpływy zewnętrzne.
Rainer Funk (ur. 1943) - wybitny niemiecki psycholog, psychoterapeuta, uczeń i kontynuator myśli Ericha Fromma, zarazem opiekun jego dziedzictwa. W swojej książce asystent autora "Ucieczki od wolności" zajmuje się drogą Fromma do psychoanalizy oraz podstawowymi jej pojęciami w świetle jego teorii. Zajmuje się zatem zagadnieniami nieświadomości, marzeń sennych; wiele miejsca poświęca także jednostce jako istocie społecznej, zadaje także pytanie jak człowiek odnosi sukces i jak społeczeństwo odnosi sukces względem człowieka. Zajmuje się też ważnym dla Fromma zagadnieniem narcyzmu, a tak że zagadnieniami dotyczącymi jednostek i społeczeństw autorytarnych. Jednym słowem dla Rainer Funk bodaj najważniejszą biografię jednego z najważniejszych humanistów XX wieku, Ericha Fromma.
Wyjątkowa książka Grzegorza Kalinowskiego, który sport i telewizjęzna od podszewki, a w "Grze w oczko" odsłania ich kulisy.Polskie piekło w świecie celebrytów. Zakłady bukmacherskiei ustawiane mecze. Kradzieże samochodów i szantaże.Podejrzane agencje modelek i lewe interesy. Hazard i polityka.Stare gangsterskie wygi i żółtodzioby, które dopiero wchodzą dopółświatka. Sfrustrowani gliniarze i skompromitowani dziennikarze.Kto tu z kim i w co pogrywa?
Popularna teoria o powstaniu wszechświata głosi, że Wielki Wybuch zapoczątkował wszystko. Tylko czym jest "wszystko"? I czy wcześniej nie było niczego? A jeśli tak, to czym jest "nic"? Czy wszechświat ma jakieś granice? Gdzie jest komos? Czy Wielki Wybuch naprawdę był wybuchem?Jeżeli lubisz zadawać pytania, a jeszcze bardziej uparcie szukać na nie odpowiedzi, wyrusz ze mną w fascynującą podróż po zagadkach życia i otaczającego nas świata. Razem będziemy zaspokajać swoją ciekawość i dociekać prawdy w wielu dziedzinach: astrofizyce, biologii, chemii czy psychologii, korzystając z najnowszych odkryć i wyników badań naukowych. Znajdziemy wyjaśnienie, dlaczego pojęcie jest zielone. Zastanowimy się, jakie znaczenie miał dla ludzkości pierwszy lot człowieka w kosmos. Spróbujemy zrozumieć, kiedy jest teraz. Postaramy się sprawdzić, ile warstw ma ludzka świadomość i jakie są możliwości naszej percepcji (zdziwisz się, gdy dowiesz się, że niektóre zwierzęta widzą szybciej niż my!).I może znajdziemy też odpowiedź na pytanie "Dlaczego pytamy dlaczego?".Nazywam się Kacper Pitala, ale w internecie piszą o mnie "ten mądry z tvgry.pl". Udowodnię ci, że na pewne pytania tylko pozornie nie ma odpowiedzi oraz że pytać warto nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się oczywiste!
Wielka i pompatyczna na placu Rockefellera w Nowym Jorku, skromniejsza z aniołkami i gwiazdami na polskich świerkach czy egzotyczna i zaskakująca w formie cisów czy drzewek pomarańczowych w Ameryce Południowej. Choinka jest uniwersalnym znakiem Świąt Bożego Narodzenia, znanym, ogromnie lubianym i stosowanym na całym świecie. Jak to się jednak stało, że zwykłe zielone drzewko stało się symbolem Narodzin Jezusa?Na to pytanie w tej jakże frapującej książce odpowiada ks. prof. Józef Naumowicz, światowej klasy ekspert od historii, tradycji i teologii Bożego Narodzenia. Wędrujemy razem z nim po kartach Pisma Świętego poznając rodowód Jezusa oraz świadectwo Jego narodzin w Betlejem. Idziemy też dalej, z bohaterami pierwszych stuleci chrześcijaństwa, aż do średniowiecza, kiedy ozdoby roślinne, wieńce i wreszcie drzewka stają się symbolem tego, co ludzkości przyniósł Chrystus życia wiecznego. Wreszcie choinka dociera także do Polski i szybko zostaje uznana u nas za zwyczaj odwiecznie polski, choć były przecież wcześniej u nas także tzw. sady u sufitu czy podłaźniki na Podhalu.Autor tej niezwykle ciekawej i przepięknie ilustrowanej m.in. fotografiami Adama Bujaka książki tłumaczy, dlaczego kiedyś na choinkach wisiały głównie jabłka i opłatki, a dzisiaj dominują bombki czy światełka. Wspólnie z ks. Naumowiczem odwiedzamy świąteczne domy w Londynie, Pradze, Rzymie, Krakowie czy Paryżu i dowiadujemy się, że to dzięki pewnej Polce pierwsza choinka zawitała do stolicy Francji. Autor weryfikuje i obnaża wiele mitów, odnośnie do jakoby pogańskich źródeł niektórych bożonarodzeniowych zwyczajów, a także i ten, że to rzekomo Luter jest wynalazcą choinki. Te opinie bywają do dzisiaj powtarzane, warto więc odkryć z autorem książki prawdę i dotrzeć do głębokiej symboliki bożonarodzeniowego drzewka. W książce tej poznajemy poprzedników choinki oraz piękne opisy ozdabianego na wiele sposobów drzewa życia, dokonane piórami pisarzy i poetów, a także papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.
Rozalia z Chodkiewiczów Lubomirska (17681794) to jedna z najbardziej znanych postaci kobiecych doby stanisławowskiej. Jej losy przez lata pasjonowały badaczy i historyków. Gdzie należałoby szukać źródeł ogromnego powodzenia tej kobiety?Księżna była typową przedstawicielką swej epoki rokokową damą. Stała się jednak z uwagi na swe uwięzienie i śmierć na szafocie w ogarniętym rewolucją Paryżu bohaterką książek, legend, wspomnień Stała się postacią historyczną, która doskonale wyrażała mentalność swoich czasów i którą osobiście dotknęły tragiczne wypadki dziejowe.
Obserwujemy z ciekawością milionerów i ich żony, ich lans, fanaberie, oderwanie od rzeczywistości, wszystko to, co elektryzuje kolorową prasę odkrywającą kulisy życia Dynastii. I mnie również to ciekawiło, kiedy zapukałam do ich drzwi, pisząc moją poprzednią książkę Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze. I zobaczyłam coś, czego nie przepuściłaby żadna cenzura Instagrama, czy programów typu Żony Hollywood. Zobaczyłam zabetonowany patriarchat, zobaczyłam kobiety w dresach za kilkanaście tysięcy złotych, ale bez własnego konta w banku i prawa głosu przy stole. Poznałam prawdziwą rzeczywistość kobiet milionerów, zwłaszcza tych, które są na krok przed byciem porzuconą, których okres przydatności do spożycia właśnie się kończy, bo dobiega ona pięćdziesiątki, albo które chcą uciec z tego świata, bo pod suknią wysadzaną drogimi kamieniami ukrywają siniaki, anoreksję, bulimię, blizny po nieudanej liposukcji, wszytym esperalu, silikonowe piersi zrobione tuż po urodzeniu dziecka, żeby wpisać się w model kobiety idealnej obowiązujący w tych kręgach i żeby tylko on nie odszedł, nie porzucił. A książę i tak zdradza, albo w ogóle idzie w siną dal. Spotkałam kobiety, które przekonywały mnie, że są ze stali, ale najdalej po godzinie, w akompaniamencie drżącego głosu, wypadały im z torebek psychotropy, a w przypływie odwagi pokazywały mi w swoich przepastnych garderobach poukrywane spakowane walizki. Niektóre z tych kobiet są już gotowe do ucieczki, ale czekają na odpowiedni moment. Gdy męża dłużej nie będzie, gdy uzbierają tyle pieniędzy, że wystarczy im na wynajęcie mieszkania na pół roku. Tak, bo większość z nich nie ma żadnych oszczędności. Miliony, które wydawały na ubrania, biżuterię, zabiegi w gabinecie medycyny estetycznej, zdeponowane były na karcie kredytowej męża, która i one to wiedzą zostanie zablokowana kilka sekund po tym jak oznajmią, że odchodzą.Postanowiłam poświęcić tym kobietom osobną książkę, bo ich historie są nie tylko bardzo poruszające, ale i pouczające. Czego my zwykłe Kowalskie możemy uczyć się od żon milionerów? Ano tego, żeby zawsze pracować, zawsze mieć swoje pieniądze, nie myśleć o tym, że coś jest na zawsze, stawiać granice, nawet gdy chór z tyłu podpowiada: bez przesady, przecież nikt nie ma idealnie, nie dać się zastraszyć i nie sprzedawać swojej godności nawet za jachty, brylanty i najdroższe loga na torebkach.Kontynuacja bestsellera "Polscy miliarderzy".
Mistrzowska biografia Sary Gristwood przedstawia angielską królową przez pryzmat relacji łączących ją z Robertem Dudleyem osobistym doradcą, nieoficjalnym mężem i dowódcą armii, sprawiając tym samym, że nie mamy do czynienia z tradycyjną, linearną biografią. Atrakcyjność książki wzmacnia gorący temat romans (?) łączący królową z hrabią Leicester, tak doskonale znany, a jednocześnie wzbudzający wiele pytań i kontrowersji. Autorka obiecuje zrewidować tę frapującą historię dociec, co jest prawdą, a co jedynie narosłym przez wieki mitem choć zdaje sobie sprawę z grząskiego gruntu: często niepewnych źródeł, które nierzadko przegrywają ze znacznie atrakcyjniejszą fantazją Niewiele relacji rozpala naszą wyobraźnię tak, jak związek Elżbiety I i jej słodkiego Robina hrabiego Leicester, Roberta Dudleya. Niemal natychmiast, gdy Elżbieta została królową, ich wzajemne zauroczenie stało się tematem skandalizujących plotek i listów ambasadorów, a zaledwie dwa lata później, kiedy zmarła żona Roberta Amy wielu spekulowało, że się pobiorą. To jednak nigdy nie nastąpiło, chociaż Robert aż do swej śmierci był członkiem Tajnej Rady Elżbiety i dowódcą jej armii, czuwał przy jej łożu w czasie choroby i reprezentował ją w sprawach państwowych. Ona jednak często go upokarzała, a nawet próbowała uwięzić, kiedy ostatecznie uwolnił się od niej i ponownie ożenił. Elżbieta I i Robert Dudley to intymny portret związku dwojga najważniejszych ludzi w kraju. Nietypowej relacji, w której kobieta jest władcą absolutnym. Uczucia pełnego zadrażnień, które przemawia do nas po dziś dzień. Obfitująca w szczegóły i anegdoty książka Elżbieta I i Robert Dudley zabiera nas w pasjonujący i burzliwy świat epoki Tudorów.
Tragedia królowej Marii polega na tym, że dzisiaj, 450 lat po jej śmierci, nadal jest najbardziej znienawidzoną i najmniej rozumianą władczynią w historii Anglii. Jej popularny wizerunek więcej mówi nam o kształtowaniu się narodowej tożsamości angielskich protestantów niż o niej samej. Określenie Krwawa Maria ukuto po dłuższym czasie od jej śmierci jako wytwór elżbietańskiej propagandy. Odkrywcza biografia pióra Lindy Porter napisana na podstawie nowej interpretacji ówczesnych dokumentów, a także ostatnich prac naukowych rozprawia się z mitami, odsłaniając prawdę o pierwszej królowej, samodzielnie władającej Anglią. Córkę Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej, wychowaną w kulturze Renesansu, wyróżniały liczne, ujmujące cechy i uzdolnienia. Słynęła jako doskonale władająca łaciną erudytka i znakomita wykonawczyni muzyki, a jej upodobanie do mody dorównywało jedynie namiętności do hazardu. Maria przeszła trudną szkołę polityki, okrutnie traktowana przez ojca i zastraszana przez dyktatorów władających w imieniu brata Edwarda VI. Zdobyła tron w wyniku zuchwałego zamachu stanu i musiała wytężyć całą siłę woli i odwagę, by się na nim utrzymać. Maria zawarła wspaniałe małżeństwo z Filipem Habsburgiem, późniejszym królem Hiszpanii, i starała się tchnąć nowe życie w politykę wewnętrzną i zagraniczną Anglii, lecz jej dążeniom położyła kres przedwczesna śmierć w wieku 42 lat. Mimo to jej krótkie panowanie nie było okresem mroku, potępionym przez historię; palenie heretyków na stosach, wciąż niemal jedyny zapamiętany aspekt jej życiorysu, nie wzbudził wówczas szczególnej odrazy. Biografia Marii Tudor pomoże przywrócić należną reputację najbardziej szkalowanej królowej dzielnej, lecz często nieszczęśliwej kobiety, kochającej zbyt gorąco, choć nie zawsze rozsądnie.
Nie ma chyba przesady w stwierdzeniu, że Stefan Szczepłek jest skarbnicą wiedzy na temat warszawskiego sportu. Teraz dziennikarz sportowy dzieli się z czytelnikami ciekawostkami dotyczącymi różnych dyscyplin, zdmuchuje kurz z niektórych nieco zapomnianych sportowców, opowiada o miejscach związanych ze sportem, a przede wszystkim pokazuje pamiątki ze swojej gromadzonej przez lata kolekcji. Dzięki niemu odkrywamy miejsca, które już zniknęły ze sportowej mapy miasta, zaglądamy za kulisy ważnych wydarzeń sportowych, a także dyskretnie podglądamy życie prywatne działaczy i sportowców.
Napisana charakterystycznym, epickim stylem profesora Aleksandra Krawczuka historia 24 władców Cesarstwa Wschodniego (począwszy od Arkadiusza aż po czasy Justyniana II), ukazuje nie tylko sylwetki samych cesarzy, ale również niezwykle barwne stosunki polityczne, społeczne i obyczajowe tego okresu. Wielkie wyprawy i zderzenia kultur, dyplomacja, wojna i dworskie rozrywki wszystko profesor Krawczuk przedstawił wiernie, nie stroniąc od subtelnych analogii wobec współczesności.
Czerwona Chmura to jedyny Indianin, który zdołał pokonać armię Stanów Zjednoczonych i narzucić jej pokój na własnych warunkach. Aby zyskać szacunek współplemieńców, syn zmarłego w delirium alkoholika musiał być odważniejszy, sprytniejszy i okrutniejszy od innych. Od najmłodszych lat wykazywał się wyjątkową rozwagą i zmysłem strategicznym. Był śmiały, bezwzględny i niezwykle brutalny. Jednak ten być może najpotężniejszy indiański wojownik na wiele lat popadł w zapomnienie. Bob Drury i Tom Clavin malują biografię wodza w żywych barwach, a w tle kreślą sylwetki jego towarzyszy, rywali i nieprzyjaciół: wodzów Siedzącego Byka i Szalonego Konia, człowieka gór Jima Bridgera, genarała Williama Shermana, odkrywcy Johna Bozemana i wielu innych. Ta książka to również dramatyczna kronika ostatecznego starcia amerykańskich cywilizacji i hołd oddany rdzennym mieszkańcom Wielkich Równin. „W niezwykłej opowieści o Czerwonej Chmurze, jedynym indiańskim wodzu, który wygrał nie tylko potyczkę czy bitwę, ale całą wojnę ze Stanami Zjednoczonymi, autorzy rozprawiają się z dwoma mitami o Dzikim Zachodzie: o czerwonoskórych dzikusach, przed którymi musieli bronić się dzielni pionierzy, i o bezbronnych, kochających naturę i swoje święte góry tubylcach, którzy padli ofiarą chciwych, podstępnych i bezwzględnych białych najeźdźców. Obie strony były niesłychanie okrutne, co Drury i Clavin opisują rzetelnie i bezstronnie, nie przemilczając wyłupywanych oczu, odcinanych skalpów i penisów, gwałconych kobiet i główek ich dzieci roztrzaskiwanych o skały. Dla ludzi o słabszych nerwach to może być niełatwa lektura, ale obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poznać wstydliwą (dla obu stron) prawdę historyczną.” Mariusz Zawadzki „Książek bezpodstawnie określanych jako „monumentalne dzieła” jest mnóstwo. Jednak reportaż Drury’ego i Clavina absolutnie zasługuje na ten tytuł. Fantastyczna, nasycona faktami i doskonale opracowana opowieść. Przez pryzmat historii niezwykłego wodza Czerwonej Chmury autorzy w przepiękny sposób ukazują dzieje szczepu Siuksów oraz walkę o dominację na amerykańskim Zachodzie.” S. C. Gwynne, autor książki „Imperium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów” „Niezwykła, pełna fascynujących szczegółów historia Czerwonej Chmury – przebiegłego wodza i genialnego stratega, przy którym lepiej znani Siedzący Byk i Szalony Koń wypadają blado. To nie jest kolejna opowieść o przegranych i wygranych na Dzikim Zachodzie – to przejmująca i zaskakująca historia tego czasu oraz pomnik dla rdzennych mieszkańców Ameryki.” „USA Today” „Rzetelna, żywa i porywająca opowieść o kłamstwach, podstępie i brutalnej rzezi Indian. Drury i Clavin kreślą sylwetki największych indiańskich wodzów, a w roli głównego bohatera obsadzają Czerwoną Chmurę. To również szczegółowa kronika losu Indian, brutalnie potraktowanych przez najeźdźcę niszczącego wielopokoleniową tradycję rdzennych Amerykanów.” Christopher Corbett, „The Wall Street Journal” „Książka, od której nie można się oderwać. Sięgając do wielu źródeł – archiwów, listów i nieznanych wspomnień – autorzy stworzyli niezwykłą opowieść o kresie istnienia szczepu Indian, któremu przewodził Czerwona Chmura. Choć to rzetelny reportaż, czyta się jak najlepszy western.” Kate Tuttle, „The Boston Globe” „Historia Czerwonej Chmury trzyma w napięciu jak najlepsza powieść o Dzikim Zachodzie. Wciągająca, pozbawiona sentymentalnych obrazów opowieść oraz nadzwyczajna rzetelność w poszukiwaniu dokumentów źródłowych pomagają odtworzyć ten niezwykły okres w historii podboju Dzikiego Zachodu.” „Minneapolis Star Tribune” „Idealna książka dla wszystkich zainteresowanych historią rdzennych Amerykanów. Aż trudno uwierzyć, że Czerwona Chmura, jeden z najważniejszych z wodzów indiańskich, niemal popadł w zapomnienie. Na szczęście książka Drury’ego i Clavina pozwala nam odkryć tę historię na nowo.” „Publishers Weekly”
Stany Zjednoczone to kraj proroków. Jednym z nich był Joseph Smith, któremu pewnej nocy 1823 roku ukazał się anioł Moroni. Boży posłaniec opowiedział mu o świętym tekście, wyrytym na złotych płytach, który od wieków spoczywa ukryty pod kamieniem na pobliskim wzgórzu. Od tego zaczęła się historia Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.24 lipca 1984 roku zamordowane zostały kobieta i jej piętnastomiesięczna córeczka. Według policji zabójstwo mogło być następstwem "objawienia" religijnego. Ogłaszając wyrok, sędzia przyznał, że nigdy nie orzekał w sprawie tak okrutnej zbrodni. Zabójca, wyznawca radykalnego odłamu mormonizmu, przyznał, że postępował zgodnie z wolą boską.Krakauer szuka wyjaśnienia tej zbrodni. Podejmuje próbę zrozumienia natury wiary, której podstawą miały być cnotliwość, otwartość i posłuszeństwo.Książka spotkała się ze zdecydowaną reakcją Kościoła Świętych w Dniach Ostatnich. W rozesłanym do amerykańskich mediów oświadczeniu stwierdzono między innymi, że prezentuje ona "wyjątkowo jednostronny i nieprzychylny obraz mormońskiej historii".Nie każdy mormon jest bestią. Nie każdy jest poligamistą. Ale zbrodnia z lipca '84 jest faktem."Przepis na religię? Zbadaj popyt, wypuść na rynek próbny półprodukt, następnie zacznij go ostrożnie wzbogacać o coraz to nowe atrybuty. Uważaj, by tak formułować "boskie objawienia", żeby gwarantowały ci uprzywilejowaną pozycję społeczną. W tej przerażającej i zarazem nadzwyczajnie śmiesznej książce Krakauer pokazuje, jak wiara miesza się z wyrachowaniem, a cynizm płynnie przechodzi w mistycyzm i w fanatyzm. To opowieść nie tylko o mormonach, nie tylko o Ameryce." Katarzyna Surmiak-Domańska
Kto mógł przewidzieć, że kapitalistyczny dobrobyt zniewoli ludzkie umysły i dusze skuteczniej niż komunistyczny niedostatek? Że wirtualna rzeczywistość zastąpi żywy świat? Anna Musiałówna - fotoreporterka prasowa i socjologiczna, autorka reportaży, kuratorka wystaw fotograficznych, publikowała m.in. w ,,itd"", ,,Przyjaciółce"", ,,Odrze"", ,,Życiu"" ,,Polityce"". W książce Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki opowiada o własnym życiu poprzez wspomnienia i relacje ze spotkań z bohaterami swoich fotoreportaży. Osoby te, mieszkające często na odległej prowincji, odnajdywała i docierała do nich w zaskakujący niekiedy sposób. Posługując się równie biegle fotografią, jak i słowem pisanym, wyczulona na losy i niedole drugiego człowieka, autorka potrafi z dużą precyzją ukazać obraz życia społecznego w epoce PRL-u i po przełomie 1989 roku, a przy tym ujawnić przed czytelnikami własny punkt widzenia na minione i obecne czasy oraz swoją hierarchię wartości. Zwraca też szczególną uwagę na zmiany oczekiwań, jakie w okresie ostatnich kilkudziesięciu lat zaszły wobec reportażu prasowego. Ta książka - reportaż o własnym życiu - jest niezwykła. Od opisu dzieciństwa w rodzinnym domu w Suchedniowie, pobytu w szkole baletowej i lat spędzonych w powojennej Warszawie, początków kariery tancerki (nagle przerwanej) - po lata pracy fotoreporterki w pismach warszawskich.Z empatią opisane relacje z najbliższymi - z ojcem i matką, z rodzeństwem, z synem. Niezliczone spotkania z ludźmi w podróżach reporterskich. Kontakt i przyjaźń z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, także - przed wojną - mieszkańcem Suchedniowa. Maria Dąbrowska - inna niż w oficjalnych zapisach, bo we wspomnieniach gosposi Melanii.Wzruszająca, pełna emocji, napisana z wielkim talentem opowieść!Kazimierz Orłoś
Książka powstała na podstawie relacji Pani Leokadii Zwolińskiej, wywiezionej na Syberię w 1941 roku. Bohaterka wraz z rodziną spędziła pięć lat w tajdze syberyjskiej, w okolicy miejscowości Barnauł. Doskonała pamięć pozwoliła odtworzyć po niemal 80 latach niektóre zdarzenia z tamtego okresu. Jej wspomnienia zostały spisane w listopadzie i grudniu
2021 roku, by nie uległy zapomnieniu. Leokadia Zwolińska jest członkiem Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz Związku Sybiraków. Żywa lekcja historii, obecna w tej książce, zainteresuje z pewnością tych, którzy poszukują prawdy.
Alicja Lasoń-Długosz ukończyła Liceum Technik Plastycznych w Kielcach i Studium Reklamy w Ciechanowie. W latach 1976–1981 studiowała na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W roku 1981 uzyskała dyplom z wyróżnieniem rektorskim. W latach 1982–1995 wykonywała projekty wnętrz, projekty graficzne okładek i ilustracje książkowe. W latach 1996–1997 studiowała na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1995–2021 nauczyciel plastyki.
Opracowanie profesor Elżbiety Barbary Zybert czyta się z dużym zainteresowaniem. Ta wielowymiarowa opowieść o niezależnym twórcy Tadeuszu Adamie Zielińskim, któremu obok Jana Le Witta i Jerzego Hima udało się żyć z uprawiania sztuki na emigracji w Wielkiej Brytanii, służy przede wszystkim uchronieniu od zapomnienia autora Matki Boskiej Zwycięskiej Kozielskiej. Jest to tym ważniejsze, że młode pokolenie Polaków coraz słabiej zna historię Polski i uświadamia sobie dramatyzm tamtych lat.Z recenzji prof. dr hab. Jolanty Chwastyk-Kowalczyk
Ta wojna jest blisko. Kilkanaście kilometrów od polskiej granicy znajdują się w pełni uzbrojone posterunki wojskowe, a w nich żołnierze gotowi walczyć z rosyjskim najeźdźcą aż do śmierci. Ale oprócz geografii chowa się w bliskości tej wojny jeszcze inna, upiorna prawda. Niemiłosiernie bombardowana charkowska dzielnica Sałtiwka łudząco przypomina przecież blokowiska łódzkiego Widzewa czy warszawskiego Ursusa. Tak więc serce podpowiada mroczne pytanie: czy wojna taka może rozgorzeć w Polsce? Umysł nie pozostaje dłużny tym rozważaniom Rosjanie ćwiczyli przecież już atak nuklearny na Warszawę. Wrogość do Polski wpisana jest w ideologię rosyjskiego imperium.Reportaż wojenny Jakuba Maciejewskiego jest lekturą nie tylko niezwykle wciągającą, ale także do bólu prawdziwą i pouczającą. Autor książki dotarł na front jako jeden z pierwszych i spędził tam z przerwami ponad 140 dni. Doświadczył rzeczy, które nam Polakom XXI wieku wydawały się już niemożliwe. Przeżył koszmar donbaskiego frontu, trwał z mieszkańcami Kijowa podczas bombardowań, widział ślady rosyjskiego ludobójstwa dokonanego w Iziumie. Na tak zwanych drogach życia stał się świadkiem niezwykłej odwagi ukraińskiej ludności cywilnej, zaś w Jagodnem trafił na świeże ślady obozu koncentracyjnego, w którym Rosjanie mordowali Ukraińców.I choć nieraz łzy złości, rozpaczy i bólu uniemożliwiały mu pisanie, to jednak Jakub Maciejewski relacjonuje tę wojnę szczerze i bezpośrednio. Słowo jest uzupełnione obrazem, który nieraz staje się najmocniejszą formą przekazu. Blisko 80 ilustracji zamieszczonych w tej książce domyka klamrą brutalny krajobraz po rosyjskiej inwazji.Co ważne, ta książka jest również ostrzeżeniem. Przez kilka dekad wierzyliśmy w naiwną bajeczkę o lepszych i bezpieczniejszych czasach. Co jeśli zachodnim politykom morderstwa w Irpieniu czy bombardowania szpitali i przedszkoli nie przemówiły do rozsądku? Czy będzie inaczej, gdyby to Polska stała się kolejną ofiarą rosyjskiej agresji? Czy nie znajdzie się jakieś wygodne usprawiedliwienie, by reakcję krajów zachodnich opóźnić?Perspektywa polska wraca w tej książce często. Autor zauważa, że jego polskość otworzyła mu na Ukrainie wiele drzwi, które dla innych pozostały zamknięte. Każdy z oficerów i żołnierzy podkreślał wobec niego swoją dozgonną wdzięczność za serca i drzwi, które zostały otwarte w Polsce dla ich matek, żon, dzieci i starców. Czy może się to stać fundamentem odbudowy idei starej i wielkiej Rzeczypospolitej pomimo niezwykle trudnej historii najnowszej? Również na to pytanie Autor książki szuka odpowiedzi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?