"Hałas, który burzy mury" przybliża historię niemieckiej wytwórni Noise Records, najbardziej wpływowej niezależnej europejskiej wytwórni heavymetalowej lat osiemdziesiątych XX wieku. Noise, stworzona przez Karla-Ulricha Walterbacha, odpowiadała za podpisanie umów i rozwój takich zespołów jak Hellhammer/Celtic Frost, Coroner, Gamma Ray, Grave Digger, Helloween, Kreator, Running Wild, Skyclad, Tankard i wielu innych, tworząc skład, który wciąż odciska piętno na współczesnej scenie metalowej. Walterbach po raz pierwszy szczegółowo opowiada o swoich doświadczeniach w branży muzycznej. Jego umiejętność wynajdywania nowych talentów uczyniła go jednym z pierwszych prawdziwych tuzów branży metalowej, której z czasem jednak zaczął szczerze nienawidzić. Dodatkowo publikacja wzbogacona została o bezkompromisowe komentarze Walterbacha na temat zespołów i osób z branży, z którymi współpracował w czasie prowadzenia Noise do roku 2001. A jednak nie jest to książka przedstawiająca z góry określony punkt widzenia. Lider Hellhammer/Celtic Frost, Tom G. Warrior, i jego koledzy, mimo że Celtic Frost był pierwszym przełomowym zespołem Noise, spotykał się regularnie z niechęcią Walterbacha, o czym Warrior otwarcie mówi. Lider CF przedstawia obraz wytwórni tendencyjnej, nastawionej na zysk i żerującej na muzykach, a wtórują mu między innymi Mike Petrozza, Michael Weikath, Martin Walkyier czy Rolf Kasparek. "Hałas, który burzy mury" powstał na podstawie siedemdziesięciu pięciu wywiadów przeprowadzonych z członkami najważniejszych zespołów wytwórni Noise, menadżerami i osobowościami branży. Książka dostarcza wszechstronne i zrównoważone spojrzenie na wytwórnię, która przyczyniła się do ugruntowania Europy kontynentalnej jako globalnej potęgi w metalu.
Historia każdego superbohatera ma gdzieś swój początek. Wyrusz w wyjątkową podróż z ulic Filadelfii – gdzie na koszykarskich boiskach wyróżniał się Joe Bryant, ojciec Kobego – przez Włochy, w których młody Kobe spędził z rodziną kilka lat, po Los Angeles, gdzie narodziła się legenda Black Mamby. Śmierć legendarnego sportowca w styczniu 2020 roku wstrząsnęła nie tylko światem sportu i celebrytów. Ta tragedia w pełni pokazała, jak istotną postacią był Bryant. Mike Sielski opowiada o często pomijanym i mniej znanym wczesnym okresie życia Kobego i ukazuje go od strony, której wcześniej nie znaliśmy. Autor dotarł do wielu niepublikowanych do tej pory wywiadów z koszykarzem, przeprowadzonych w trakcie jego ostatniego sezonu gry w drużynie licealnej oraz na początku przygody z NBA. Przez ćwierć wieku taśmy z tymi rozmowami były niedostępnym rarytasem. Dziś możemy poznać ich zawartość, a wraz z nią myśli, marzenia i cele nastoletniego Kobego. To nie jest zwykła książka o koszykówce. To eksploracja tożsamości, opowieść o rozwoju ikony oraz o tym, jaki wpływ miał na wszystkich wokół Kobe nawet wtedy, gdy nie był jeszcze dorosły. *** Kobe Bryant, legenda za życia, które zakończyło się za szybko i jakże tragicznie. W pogoni za nieśmiertelnością pokazuje nam go jako człowieka i wspaniałego koszykarza z perspektywy pierwszych ważniejszych doświadczeń. Ta książka to obowiązkowa lektura nie tylko dla fanów tego wyjątkowego sportowca, ale także osób po prostu kochających rywalizację. Janusz Panasewicz, wokalista Lady Pank Kobe Bryant był Michaelem Jordanem mojego pokolenia. Ten sam styl grania, ta sama etyka pracy i charyzma, która wzbudzała szacunek i podziw wszędzie, gdzie się pojawił. Ta książka odsłania kulisy narodzenia wyjątkowej „mentalności Mamby”. Aaron Cel, wielokrotny reprezentant Polski w koszykówce W pogoni za nieśmiertelnością to podróż do początków megagwiazdy Los Angeles Lakers. Książka pozwala zrozumieć słynną „mentalność Mamby” oraz poznać bliżej skomplikowaną postać Kobego Bryanta. Ogromnie doceniam książki z oryginalną i świeżą treścią – oto jedna z nich. Łukasz Szwonder, KEEPTHEBEAT Mike Sielski zabiera Nas do świata młodego Kobego, a temat ten jeszcze nigdy nie został przedstawiony w tak wyczerpujący sposób. Autor szczegółowo przedstawia proces narodzin gwiazdy, legendy i jednego z najbardziej elektryzujących sportowców na świecie! Michał Górny, Świat Koszykówki, Podcast Specjalny Ta książka to brakujący element do poznania i przynajmniej częściowego zrozumienia wielowymiarowej postaci Kobego Bryanta. Autor miał dostęp do nagrań z wywiadami z nastoletnim Bryantem, dzięki czemu napisał nieprzefiltrowane przez czas pełne faktów i fascynujących detali oraz anegdot studium jego osobowości. Młody Kobe był świadom swoich talentów, ale także tego, co musi zrobić, by zapisać się w historii NBA. Ta książka to prawdziwy skarb, swego rodzaju prezent z zaświatów. Karol Śliwa, strona Karol Mówi BIOGRAM Mike Sielski Jest felietonistą „The Philadelphia Inquirer” i autorem książek. W 2015 roku został uznany przez Associated Press Sports Editors najlepszym felietonistą sportowym w Stanach Zjednoczonych. Sielski mieszka w Bucks County w Pensylwanii z żoną i dwoma synami.
Książka, którą polscy czytelnicy wskazali jako najlepszą powieść francuską 2022 roku (Polski Wybór Goncourtów 2022). Kim była modelka słynnego domu mody Fath, która w wieku 64 lat popełniła w swoim paryskim mieszkaniu samobójstwo przez zagłodzenie, prowadząc przez 45 dni dziennik agonii? Jej zmumifikowane zwłoki odkryto dopiero 10 miesięcy później, w sierpniu 1985 roku. Grgoire Bouillier podjął niezwykłą próbę ujawnienia pełnego tajemnic losu Marcelle Pichon w powieści, która jest imponującą podróżą w czasie i przestrzeni. Dokumentalistyka przeplata się tu z fikcją, hipotezy śledczych z grą wyobraźni narratora, wątek detektywistyczny z autobiograficznym i autotematycznym, a humor, ironia i spontaniczny język mówiony dopełniają czytelniczej uczty. Okazuje się, że nic w życiu nie jest zwyczajne i przypadkowe, a literatura ocala życie przed anonimowością i rutyną. Powieść znalazła się w finałowej ósemce Nagrody Goncourtów 2022, zdobyła wyróżnienie Polski Wybór Goncourtów 2022, Prix Andr Malraux 2022 oraz Prix Honor de Balzac 2023. Tygodnik lObs umieścił ją na liście najważniejszych tytułów 2022 roku.
Paweł, Justyna, David i Piotr - zdolni i ambitni. Skończyli jeden z najbardziej prestiżowych kierunków studiów - medycynę. Na co dzień pracują w znanych miejskich i akademickich szpitalach. Stali się cenionymi, podziwianymi specjalistami.Wybuch wojny w Ukrainie zmienił wszystko.Z dnia na dzień zostawili swoje dotychczasowe życie i wyjechali z Polski, żeby pomagać ofiarom zbrojnego konfliktu. Zamienili nowoczesne szpitalne sale na tereny objęte działaniami wojennymi. Ratują ludzi, często operują w skrajnie trudnych warunkach. Ewakuują rannych, bywają pierwszą linią medycznego wsparcia na terenach wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji. Mierzą się z przerażeniem i bólem ofiar, jednocześnie narażając własne życie.Co sprawia, że ludzie są w stanie zaryzykować wszystko dla tych, których nawet nie znają? Dlaczego zamieniają wygodę, prestiż i bezpieczeństwo na polowe warunki pod ostrzałem?Anna Wacławik - dziennikarka radiowa, towarzysząca polskim medykom w wyjazdach. Dzieli ich lęki i rozterki, pomaga. Jednocześnie rozmawia z nimi i stara się zrozumieć, skąd w nich tyle siły, odwagi i pasji. Nie są to jednak tylko rozmowy o wojnie, ale życiowych wyborach, trudach i kosztach tego zawodu i o medycynie ratunkowej - pierwszej linii walki o życie.
„Nigdy nie chciałem rozsądnej śmierci” ‒ wyznaje Maros, węgierski korespondent wojenny, który na kartach książki Diabeł to czarny pies przemierza Afrykę i Bliski Wschód. Pojawia się wszędzie tam, gdzie konflikt zbrojny nierozłącznie splata się z codziennym życiem, a dotknięci tragedią ludzie tracą rozum, wiarę, wolę życia. Reporterski obiektyw Marosa zawsze jest bowiem wycelowany w jednostkę ‒ doprowadzonego do obłędu żołnierza Legii Cudzoziemskiej, nastoletniego męczennika, zrutyniałych pracowników organizacji humanitarnych, walczącego z przesądem imama, pogodzoną ze śmiercią reporterkę, świątobliwego muzułmanina, który nagle wyrzeka się Boga... I w niego samego, w korespondenta wojennego, który stopniowo osuwa się w amoralność i apatię.Powstałe z połączenia faktów i fikcji opowieści zachwycają pełnokrwistym językiem, świetnie skrojoną fabułą i wyczuloną na szczegół narracją. Kto z nich przemawia? Czy fikcyjny fotoreporter Maros? Czy pisarz Sándor Jászberényi? A może po prostu człowiek, który pewnego dnia ujrzał oblicze zła. Jedna z najsłynniejszych książek węgierskich, tłumaczona na wiele języków m.in. angielski
Tom esejów amerykańskiej pisarki obejmuje teksty o myśleniu pornograficznym, ciszy, Cioranie i Bergmanie. Szczególnie ciekawie rezonuje dziś artykuł będący odpowiedzią na ankietę Co się dzieje w Ameryce przeprowadzoną w 1966 roku przez „Partisan Review”. Sontag pisała tam między innymi: „Nie sądzę, by białej Ameryce zależało na równouprawnieniu Czarnych. Jest to ważne tylko dla wąskiego grona białych Amerykanów, w większości wykształconych i majętnych, z których w dodatku tylko mała część ma jakieś bliższe osobiste kontakty z Czarnymi. To kraj gorliwie rasistowski. I taki pozostanie w dającej się przewidzieć przyszłości”.
Życiorys Romana Ingardena (1893-1970) przypomina dantejską wędrówkę z raju do piekła.W młodości został uczniem znakomitych filozofów Kazimierza Twardowskiego i Edmunda Husserla, studiował we Lwowie, Getyndze i Fryburgu. Wykształcenie i wydane prace uplasowały go w elitarnym gronie światowych fenomenologów i największych filozofów polskich XX wieku. W niepodległej Polsce, po roku 1918, pracował w szkołach średnich, a po uzyskaniu habilitacji przeniósł się na Uniwersytet Lwowski. Wojna to czas tajnych kompletów oraz walki o przetrwanie własne i rodziny. Po wojnie nastąpił najtrudniejszy okres, w którym brał aktywny udział: zmagania o reaktywację ośrodków akademickich, czasopism i towarzystw filozoficznych, obrona autonomii nauki i dorobku lwowskiej filozofii, współudział w powstaniu Biblioteki Klasyków Filozofii.Opracowanie powstało z okazji 130-lecia urodzin filozofa. Zawiera kalendarium życia i twórczości, dokumenty rodzinne: dwa teksty napisane przez synów filozofa: Jerzego i Stanisława, przedwojenne listy Władysława Witwickiego, mało znane teksty samego Ingardena, wspomnienia o Ingardenie pióra Władysława Tatarkiewicza i Izydory Dąmbskiej oraz ponad 160 zdjęć, nieznanych i niepublikowanych dotychczas. Jedno z najważniejszych wspomnień o Ingardenie napisał Tatarkiewicz. Po śmierci filozofa głos zabierało wielu jego kolegów, przyjaciół i znajomych. Nikt jednak nie napisał tekstu wspomnieniowego tak ciepłego i emocjonalnie zaangażowanego, jak Władysław Tatarkiewicz. Znajomość obu filozofów i wieloletnia przyjaźń sięgała czasów lwowskich. Zintensyfikowała się po II wojnie światowej, gdy wspólnie przyszło im mierzyć się z reżimem komunistycznym. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku obaj zostali pozbawieni możliwości publikacji oraz odsunięci od akademickiej pracy dydaktycznej. Po odwilży stalinowskiej zostali przywróceni do pracy. I ponownie połączyły ich wspólne pasje: umiłowanie filozofii i podróże po świecie.
W modnym kinie „Iluzja” u zbiegu ulic Mylnej i Śliskiej niebywały tłok. Wyświetlają wielki film w dziewięciu aktach osnuty na tle z gruntu przerobionej powieści Wysockiego „Zabawy mędrców”. Obraz nazywa się „Sanacja”.
(fragment tekstu „Film”)
Tom, który oddajemy w Państwa ręce, zawiera wybór tekstów prasowych Tadeusza Dołęgi-Mostowicza dotyczących zawiłości polskiej polityki po zamachu majowym przeprowadzonym przez marszałka Józefa Piłsudskiego i jego zwolenników. Błyskotliwe aluzje, trafne analizy polityczne okraszone charakterystycznym humorem czy omówienia artykułów ukazujących się w ówczesnej prasie pozwalają zrozumieć, czym Mostowicz naraził się rządzącym w Polsce „pomajowej”.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz (1898–1939) – najpoczytniejszy polski autor w XX-leciu międzywojennym. Twórca takich nieprzemijających przebojów czytelniczych, jak „Kariera Nikodema Dyzmy” czy „Znachor”. Wbrew powszechnemu mniemaniu wydana w 1932 roku powieść „Kariera Nikodema Dyzmy” nie była jego debiutem jako człowieka pióra. Na przełomie lat 1924/1925 Dołęga-Mostowicz został felietonistą dziennika „Rzeczpospolita”. We wrześniu 1927 roku za swoje cięte i bezkompromisowe publikacje zapłacił ciężkim pobiciem przez „nieznanych sprawców”.
W czasie wojny w Ukrainie ogromną rolę odgrywają najemnicy z Grupy Wagnera. I choć istnieją już od wielu lat - to teraz zwrócili na siebie uwagę całego świata.PMC (Private Military Companies), czyli najemnicy, psy wojny, byli żołnierze elitarnych jednostek. Ludzie, którzy nie potrafią rozstać się z bronią i są gotowi w każdej chwili wyruszyć na front. Nie z pobudek patriotycznych, czasami nawet nie dla pieniędzy. Po prostu po to, aby wciąż być w akcji, aby robić to, do czego ich zdaniem powołał ich Bóg. Bóg wojny.Rośnie nie tylko liczba tego typu przedsiębiorstw, ale także ośrodków szkoleniowych, w których najemnicy podnoszą swoje kwalifikacje. Podczas wojny w Ukrainie śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy najemników - to pokazuje, jak wielka jest skala ich zatrudnienia. I mimo tego, że ich praca wiąże się z najwyższym ryzykiem, chętnych do pracy w tego typu firmach nie brakuje. Psy wojny wciąż żyją i zawsze mogą skoczyć do gardła
Wydany w 1962 r. zbiór Busz po polsku to jedyna w dorobku Ryszarda Kapuścińskiego książka w całości poświęcona Polsce. Akcja reportaży rozgrywa się w latach 50. i 60. na polskiej prowincji. Opowiadają one o epizodach z życia związanych z nią ludzi. Bohaterami są między innymi: dwie Niemki uciekające z domu starców w Szczytnie; studenci relegowani z uczelni waletujący w akademikach, bez pomysłu, co robić dalej; prześliczna dziewczyna w bikini, którą jej przyjaciel rzeźbi jako Madonnę do kościoła w miasteczku; górnicy wędrujący ze Śląska z ciałem tragicznie zmarłego w kopalni kolegi, do jego rodzinnej wsi na Mazurach Wydanie zostało wzbogacone o napisany w połowie lat 80. XX wieku tekst zatytułowany Ćwiczenia pamięci. Ozdobą tomu są reportaże Danka i Sztywny, które wydają się być niemal gotowymi scenariuszami filmowymi.
Niezwykła książka człowieka, który z Chinami związał większość swojego dorosłego życia. Przymus, kontrola i ludobójstwo w komunistycznych Chinach w relacji naocznego świadka. Jeden kraj, dwa systemy - fikcja wolności w Hongkongu Chrześcijaństwo pod ostrzałem. Intensyfikacja prześladowań wyznawców Jezusa Tybet - masakra w krainie śniegu Ludobójstwo Ujgurów. Nazywajmy to zgodnie z prawdą Zagrożenia dla Tajwanu. Dlaczego wolny świat powinien bronić wyspy Współudział Pekinu w zbrodniach przeciwko ludzkości w Mjanmie (Birmie) Jak Chiny wspierają Koreę Północną Książka Benedicta Rogersa jest doskonałym reportażem o odkrywaniu komunistycznej natury Chin przez elity Zachodu. Faktyczne przekreślenie przez Pekin zasady "jeden kraj, dwa systemy" ma konsekwencje dla całego świata. Rogers doskonale przedstawia wzmagającą się arogancję komunistycznych władz w Pekinie i nikogo nie powinno dziwić, iż książka "Chińska sieć zła" została tam zakazana. - ANNA FOTYGA była minister Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Ta znakomita książka jednego z czołowych brytyjskich działaczy na rzecz praw człowieka w Chinach i Azji jest ostrym głosem potępienia coraz brutalniejszego traktowania swoich obywateli przez reżim w Pekinie. - Lord CHRIS PATTEN, ostatni brytyjski gubernator Hongkongu "Chińska sieć zła" pokazuje nam, co się dzieje, gdy my - w wolnym świecie - odwracamy wzrok. - IAIN DUNCAN SMITH, poseł do parlamentu Wielkiej Brytanii Benedict Rogers, dziennikarz, reporter, działacz praw człowieka i obywatela. Do Chin pojechał raz pierwszy w wieku 18 lat - trzy lata po masakrze na placu Tiananmen w 1989 roku - aby przez sześć miesięcy uczyć angielskiego w Qingdao. Wrócił tam jako student, aby uczyć w szpitalu podczas wakacji letnich w 1995 i 1997 roku, a w międzyczasie kontynuował studia magisterskie dotyczące Chin na Uniwersytecie Londyńskim. Napisał pracę doktorską na temat polityki chińskiego rządu wobec religii. Przeprowadzał wywiady z wybitnymi przywódcami chińskiego kościoła domowego, oraz zwierzchnikiem kościoła zatwierdzonego przez państwo, znanego jako "Patriotyczny Ruch Potrójnej Autonomii". Karierę jako dziennikarz i działacz na rzecz praw człowieka rozpoczął w Hongkongu, gdzie mieszkał przez pierwsze pięć lat po przekazaniu władzy w tym mieście Chinom. Przez 25 lat regularnie podróżował po Chinach. Od 2017 ma zakaz wjazdu do tego kraju.
Podczas piętnastu lat pobytu w Libii Tanya Valko zebrała tyle doświadczeń, że starczyłoby na niejedną powieść. Teraz zdecydowała się swoimi wspomnieniami podzielić."Arabskie opowieści 2. Historie prawdziwe" znów przenoszą czytelnika w czasy, gdy Libią niepodzielnie rządził pułkownik Muammar Kaddafi, trzymając kraj żelazną ręką. Autorka prezentuje barwne historie Polaków pracujących w Libii i Polek będących w związkach z Libijczykami. Wbrew stereotypom nie wszystkie chrześcijańsko-muzułmańskie małżeństwa kończą się źle. Valko ukazuje również kobiety, które robią karierę, bez wahania wyrażają swoje zdanie, są niezależne i szczęśliwe. Nieustająco jednak piętnuje podłe zachowania szowinistycznych, despotycznych mężczyzn, ale też otumanionych przez religię niewiast.W inspirowanej osobistymi przeżyciami powieści występuje cała galeria postaci - arabskich kumpelek i orientalnych kolegów Valko. Ich dzieje czasami są radosne i zabawne, ale przeważnie dramatyczne. Niezwykła jest historia doktor Maliki, pierwszej libijskiej pani ambasador, kobiety ambitnej i aktywnej zawodowo, pracującej w libijskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, czy Sofii, pół Angielki, pół Palestynki, wdowy, której po śmierci męża jego libijska familia odebrała dzieci - pozwala na to muzułmańskie prawo i matka nie ma w konfrontacji z nim najmniejszych szans. Frustrujące są losy Samiry, świetnie zarabiającej pani inżynier, notorycznie gwałconej przez powszechnie szanowanego męża, z którym nie mogła się rozwieść, gdyż stanowiłoby to wstyd dla całej rodziny. Valko ukazuje też postawy muzułmańskich mężczyzn - tych tradycyjnych i tych nowoczesnych - ich stosunek do religii, kobiet oraz nieszablonowy styl bycia. W "Arabskich opowieściach" autorka wyjawia, że jej idealne małżeństwo wskutek stresu wywołanego intrygami ambasadora despoty stanęło w Libii przed ciężką próbą. Kryzys małżeński jest zawsze trudny i przysparza partnerom wiele bólu, lecz przechodzić go z dala od ojczyzny i domu rodzinnego, w kraju muzułmańskim, w otoczeniu obcych, często wrogo nastawionych ludzi, to prawdziwa gehenna. "Arabskie opowieści 2" to kolejna przygoda z Orientem, która zapiera dech w piersiach.Dajcie się uwieść magii, ale też otwórzcie szeroko oczy na niezwykłość i odmienność arabskiej kultury i obyczajów.
„Wszystko zaczęło się od dwóch kabanosów” – tak Shalom Auslander otwiera historię swojego upadku, tudzież wyzwolenia od ultraortodoksyjnej żydowskiej wspólnoty, w której się wychował w amerykańskim miasteczku Monsey, nieopodal Nowego Jorku. „Żal po napletku” to pełna złości, tonowana jednak satyrycznym talentem autora opowieść o wylogowaniu się z rodziny (i szerzej: narodu) oraz próbie wyleczenia się z Boga, co okazuje się przedsięwzięciem najtrudniejszym. Nasz bohater niby wie, że Boga nie ma, lecz religia weszła mu w trzewia w postaci nerwicy i nieusuwalnego lęku przed karą.
„Wepchnęli mi Go do głowy i nic nie poradzę. Siedzi tam i się nie rusza. Próbowałem Go przekreślić, przerobić, przepisać, prześcignąć, przerosnąć, przezwyciężyć i przekroczyć. Czytałem Sama Harrisa, czytałem Dawkinsa i zgadzam się z nimi, lecz nic to nie daje. Może nie da mi się pomóc. Boję się i tyle. Boję się, że mimo wszystko, wbrew wszelkiej logice, na pohybel rozumowi, Bóg jest i nie umarł…”.
Okrutna wizja Wszechmocnego wpajana małym dzieciom może stać się traumą na życie. Auslander określa to teologicznym nadużyciem. Obnaża absurd rytualnych nakazów, a zarazem odsłania, w jaki sposób restrykcyjna wyznaniowość wiedzie do kompulsywnej masturbacji, kleptomanii, obżarstwa… „Gdy dostałem prawo jazdy i auto po siostrze, urządzałem objazdówki po całonocnych fast foodach, gdzie szukałem ukojenia w orgii żarcia na parkingach. Obciągały mi kalorie, puste i jałowe niczym serce kurwy. Skręcałem do McDonalda, Burger Kinga lub White Castle’a, podjeżdżałem pod okienko, odbierałem towar i się przyczajałem gdzieś w ciemnym kącie parkingu, z dala od neonów i latarń ulicznych, i siedziałem w aucie, noc w noc sam na sam z jedzeniem, czyniąc gwałt na swoim ciele podwójnym burgerem z sałatą, ogórkiem, cebulką, sosikiem, serkiem i bułeczką”.
Lekarstwem na to wszystko – jak zawsze – może być miłość i własna, zbudowana poza tradycją, rodzina. Ale jak ją stworzyć w próżni, poza nawiasem, gdy człowiek jest odciętą od korzeni, wyrwaną z kontekstu częścią odrzuconą – niczym tytułowy napletek właśnie? To wielkie pytanie tej autobiograficznej powieści, które w każdej kulturze stawia sobie niejedna czarna owca.
____________________
Uwielbiam Shaloma Auslandera pasjami, jest jednym z najzabawniejszych autorów na ziemi. Wyobraźcie sobie Davida Sedarisa z przygniatającą obsesją na punkcie Boga i śmierci.
Robbie Millen, „The Times”
Ten rodzaj humoru to dzisiaj rzadkość – homogenizacja kultury i wszechobecna moralna panika, że się kogoś obrazi, zepchnęły go do drugiego obiegu – ale na szczęście mamy Shaloma Auslandera.
Sam Sacks, „Wall Street Journal”
Roth z czasów „Portnoya” to przy Auslanderze pikuś.
Jennifer Reese, „Entertainment Weekly”
Opowieść o trudnej miłości w cieniu Auschwitz. To historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami!W czerwcową noc 1946 roku młody szewc, Julian Wiatr, idzie na prywatkę na łódzkich Bałutach. Poznaje Marię Kwiatkowską, intrygującą kobietę, która nie chce z nikim tańczyć i gra w karty na pieniądze. Pragnąc spotkać ją raz jeszcze, proponuje naprawę jej znoszonych butów. Maria jest uchodźczynią ze Lwowa. Walczy o przetrwanie i żyje z dnia na dzień, szukając zatrudnienia. Odwiedza Juliana w jego zakładzie szewskim, bo widzi w relacji z nim szansę na stabilizację. Podczas pierwszej wspólnej nocy wyznaje mężczyźnie prawdę o sobie, a on obiecuje jej nowe, dobre życie. Wkrótce zostają małżeństwem. Mieszkają we własnym domu, a Maria jest najlepiej ubraną kobietą w okolicy. Nie mogą mieć jednak tego, czego kobieta pragnie najbardziej - dziecka. Jak daleko posunie się Julian, żeby spełnić marzenie żony o macierzyństwie Jaką cenę przyjdzie im zapłacić za niespodziewaną szansę od losu Jak odzyskać szczęście sprzed wojny
Mieczysław Karłowicz (1876-1909) - jeden z najwybitniejszych polskich symfoników, postać nieco tajemnicza w swej złożoności: późny romantyk i pozytywista zarazem, introwertyk i aktywny działacz społeczny, wrażliwy skrzypek i odważny taternik wytyczający nowe szlaki górskie, jeden z pierwszych narciarzy wędrujących po Tatrach, współtwórca TOPR-u, fotografik, literat, publicysta Tragiczna, przedwczesna śmierć sprawiła, że pozostawił dorobek kompozytorski nieduży, lecz wyjątkowego formatu - młodzieńcze pieśni, Koncert skrzypcowy, Symfonia "Odrodzenie" i sześć poematów symfonicznych zajmują wyjątkowe miejsce w literaturze muzycznej. Kochająca go matka mówiła, że "jego muzyka, jak on sam - do dna smutna". Czy rzeczywiście? Anna Woźniakowska śledzi rozwój i losy Mieczysia - Miecia - Mieczysława z nadzwyczajną empatią, pozwala czytelnikowi dyskretnie wejrzeć w bogatą, skomplikowaną naturę człowieka, którego działalność do dziś imponuje niebywałym rozmachem, a przejmujące utwory - nasycone tematyką niespełniającej się miłości, tęsknoty i śmierci - dotykają szczytów piękna i esencji życia ludzkiego.
NAGRODA PULITZERA 2023 ZA NAJLEPSZĄ KSIĄŻKĘ BELETRYSTYCZNĄ
Laureatka Women’s Prize for Fiction
„Nadzwyczajna powieść” – OPRAH WINFREY
„[Autorka] zamierza nas uratować, opowiadając nam rozmaite historie… Udaje jej się to lepiej niż jakiejkolwiek innej znanej mi osobie” – ANN PATCHETT
„Książka o elektryzującej mocy… Każde zdanie tutaj iskrzy” – DAILY MAIL
„To książka wręcz EPICKA. Powodowana strasznym gniewem, GŁĘBOKO poruszająca i znakomicie napisana” – MARIAN KEYES
„Demon Copperhead” to genialna powieść, która zachwyca, przykuwa uwagę i porusza do głębi, opisując niezwykłą podróż młodego bohatera ku dojrzałości.
Rozgrywająca się w południowych Appalachach powieść „Demon Copperhead”, to historia chłopca urodzonego przez nastoletnią samotną matkę w przyczepie mieszkalnej, który nie ma nic poza odziedziczonymi po zmarłym ojcu rudymi włosami i urodą, zjadliwym dowcipem i nieposkromionym darem przetrwania. Demon opisuje własnym, bezlitośnie szczerym głosem problemy współczesnego świata, doświadczenia opieki zastępczej, pracę dzieci, zaniedbane szkoły, sukcesy sportowe, uzależnienia, zgubne miłości i druzgocące straty. Jednocześnie musi zmierzyć się z tym, że sam pozostaje niewidzialny w kulturze popularnej, bo nawet superbohaterowie opuścili prowincję i wolą wielkie miasta.
Wiele pokoleń wstecz Charles Dickens przy pisaniu „Davida Copperfielda” posiłkował się własnym doświadczeniem, bo z pierwszej ręki znał zjawisko ubóstwa i jego szkodliwy wpływ na dzieci. Problemy nękające współczesne mu społeczeństwo po dziś dzień pozostają nierozwiązane.
Przenosząc wiktoriańską powieść w realia współczesnego amerykańskiego Południa, Barbara Kingsolver odwołuje się do gniewu i współczucia dziewiętnastowiecznego autora, a przede wszystkim do jego wiary w to, że dobra historia może odmienić rzeczywistość.
„Demon Copperhead” przemawia w imieniu nowego pokolenia zagubionych chłopców i tych wszystkich osób urodzonych w pięknych, choć przeklętych miejscach, których nie potrafią opuścić.
„Demon Copperhead” to powieść z gatunku: jedna na pokolenie, która łamie twoje serce, a potem je naprawia w taki sposób, w jaki potrafią tylko najlepsze powieści.
* Jedna z dziesięciu najlepszych książek 2022 roku według „New York Timesa”
* Poleca ją Klub Książki Oprah Winfrey
* Bestseller „New York Timesa”
* Bestseller „Wall Street Journal”
* Bestseller „Washington Post”
„David Copperfield rodem z Appalachów. . . . Demon Copperhead na nowo opowiada stworzoną przez Dickensa, tym razem osadzoną na współczesnej amerykańskiej prowincji, borykającej się z biedą i uzależnieniem od opioidów. Kingsolver i Dickensa łączy wiele podobieństw: oboje piszą żywiołowe powieści społeczne z silnym przesłaniem politycznym i troską o niższe klasy… Książka Kingsolver wciąga równie mocno, jak jej pierwowzór".
– „New York Times”
„To może być najlepsza powieść 2022 roku... W równym stopniu zabawna i chwytająca za serce, to historia niepokornego chłopca, którego nikt nie chce, ale którego czytelnicy pokochają.... Przypomina on innego sierotę, który przemyka przez zarośla, starając się unikać kłopotów: Hucka Finna. W postaci Demona Kingsolver stworzyła wyrzutka na równi przypominającego arcydzieło Twaina, posługującego się naturalną poetyką amerykańskich kolokwializmów... W dorobku Kingsolver to najlepszy jak dotąd dowód na to, że powieść może jednocześnie bawić, wzruszać i nawoływać do reform”.
– Ron Charles, „Washington Post”
„To narracja w najlepszym wydaniu. Głos brzmi autentycznie, podobnie jak poszczególne wydarzenia”.
– Stephen King
„Niewiele może się równać z zagłębieniem się w powieść Kingsolver. . . . Demon [to] najodważniejsze i najbardziej ambitne dzieło autorki”.
– „Los Angeles Times”
„Obszerna, pomysłowa, poruszająca i zabawna opowieść Kingsolver o przetrwaniu to wirtuozerska współczesna wariacja na temat Dickensowskiego „Davida Copperfielda”… Dzieło Kingsolver to pełna zwrotów akcji, wciągająca opowieść o głębokim wymiarze i istotnym wydźwięku”.
– Booklist
„Epicka... pełna żywotności i oburzenia... Rzadki przypadek, kiedy masz nadzieję, że ponad 500-stronicowa książka nigdy się nie skończy”.
– People „Book of the Week”
Pierwszy polski reportaż szeroko opisujący internetową społeczność inceli i przegrywów. Bohaterów tej książki łączy przekonanie, że są zbyt mało atrakcyjni, by mieć szanse na znalezienie partnerki. Niektórzy dobiegają trzydziestki i nigdy nie byli na randce, o seksie nie wspominając. Są samotni i wściekli - na siebie, kobiety, społeczeństwo. Albo rodziców, którzy "przekazali im wadliwe geny". Autorki spędziły dwa lata na rozmowach z chłopakami żyjącymi w "mimowolnym celibacie", wierzącymi, że "przegrali w życie". Poznały ich poglądy, ale też bardzo osobiste, zwykle smutne historie.
Ponad sto lat temu Norwegia uzyskała niepodległość, a Saamowie, rdzenni mieszkańcy dalekiej północy kontynentu europejskiego, którzy przez wieki swobodnie przemieszczali się z reniferami między letnimi i zimowymi pastwiskami, stali się nagle solą w oku młodego państwa. Uznano ich za element obcy, do tego norwescy rolnicy potrzebowali ziemi. W 1919 roku Szwecja i Norwegia doszły więc do porozumienia w sprawie ograniczenia migracji zwierząt i ludzi między oboma państwami.Takie jest tło jednego z mroczniejszych rozdziałów w historii Szwecji. Żeby wykorzenić koczownicze zwyczaje Saamów, szwedzkie władze zarządziły przeniesienie hodowców reniferów z dalekiej północy na tereny położone nieco bardziej na południe w ramach "dyslokacji". Dla Saamów było to jednak bggojohtin - przymusowe przesiedlenie. Pierwsi, których zmuszono do opuszczenia domów, wierzyli, że dane im będzie jeszcze je kiedyś zobaczyć.Książka Panowie nas tu przesiedlili ukazuje te dramatyczne wydarzenia: zgubę reniferów instynktownie wędrujących na północ, zostawianie saamskich dzieci u krewnych, rozpad rodzin, systemową dyskryminację rasową, wynaradawianie - z perspektywy pokrzywdzonych. Elin Anna Labba zebrała ich wspomnienia, zdjęcia, listy i fragmenty joików, aby wreszcie wybrzmiał głos tych, którzy sami nie mogą już o tym opowiedzieć.W 2020 roku książka została nagrodzona prestiżową szwedzką Augustpriset.
Arcydzieło literatury faktu.Nowe wydanie reportażu, na podstawie którego Martin Scorsese nakręcił film z gwiazdorską obsadą (Leonardo DiCaprio i Robert De Niro).Członkowie plemienia Osagów z terenów Oklahomy należeli w latach 20. XX wieku do najbogatszych ludzi świata. Dzięki odkryciu na ich terytorium złóż ropy naftowej jeździli limuzynami, kupowali luksusowe rezydencje i wysyłali dzieci do szkół w Europie. Nagle zaczęli ginąć w tajemniczych okolicznościach, jeden po drugim. Kiedy zaczęły ginąć również osoby próbujące wyjaśnić zagadkę, a ofiar było już ponad dwadzieścia, śledztwo przejęło świeżo utworzone FBI, trafiając na jeden z najmroczniejszych spisków w historii Stanów Zjednoczonych.W październiku do polskich kin trafi wyreżyserowany przez Martina Scorsese film, którego scenariusz został oparty na tej bestsellerowej książce. W rolach głównych występują m.in.: Leonardo DiCaprio, Robert De Niro, Jesse Plemons."Porywająca opowieść o tragicznym i zapomnianym rozdziale historii amerykańskiego Zachodu. David Grann jak zwykle dociera do samego sedna." John Grisham, autor bestsellerowych kryminałów prawniczych i thrillerów"Czas krwawego księżyca" to wspaniała książka - przykuwająca uwagę opowieść o chciwości, seryjnych morderstwach i niesprawiedliwości na tle rasowym, która ukazuje przerażający epizod amerykańskiej historii. David Grann jest znakomitym dziennikarzem, a "Czas krwawego księżyca" to prawdopodobnie jego najlepsza książka Jon Krakauer, autor książek "Wszystko za Everest" i "Wszystko za życie"
Alan Rickman, Prawdziwie, do szaleństwa. Dzienniki
Przeł. Maria Jaszczurowska
Przedmowa Emma Thompson
Alan Rickman – jeden z najpopularniejszych aktorów swojego pokolenia, niestrudzony działacz polityczny, zapalony podróżnik, oddany przyjaciel. Podbił serca milionów widzów na całym świecie rolami w takich filmach jak Szklana pułapka, Rozważna i romantyczna czy Harry Potter.
Kunszt Rickmana nie ograniczał się do występów na scenie i na ekranie. Aktor równie znakomicie władał piórem, był błyskotliwym, spostrzegawczym i dowcipnym obserwatorem. W Dziennikach, które obejmują okres od 1993 do 2015 roku, zabiera nas na plany filmowe i za teatralne kulisy, opisuje swoją warsztatową kuchnię, dzieli się anegdotami, zabawnymi historiami i emocjami, w które obfituje praca aktora.
Pisze szczerze i otwarcie o swoim życiu zawodowym i prywatnym, o podróżach, pasjach, przyjaźniach. Lektura tej książki to jak słuchanie Rickmana rozmawiającego z bliskim przyjacielem.
Przedmowę do Dzienników napisała Emma Thompson – wieloletnia przyjaciółka aktora.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?