Watts przenosi różnorodnych odbiorców na żyzne równiny azjatyckiej duchowości. - Publishers WeeklyKim jestem? Dlaczego tu jestem? Jaka jest natura otaczającego mnie świata? Alan Watts analizuje te fundamentalne pytania z perspektywy taoistycznej ucząc nas dostrzegać i doceniać nie tylko naczynie, ale także pustą przestrzeń, którą ono otacza. Przystępnie i przekonująco odkrywa nasz bezpośredni związek ze światem przyrody i uświadamia nam, że nie tyle przyszliśmy na ten świat, ile z niego wzrośliśmy.Łatwo zrozumieć, dlaczego wpływ Alana Wattsa wciąż jest tak silny, i to nie tylko w buddyjskich wspólnotach wyrastających jak grzyby po deszczu w całej Ameryce, ale także w kulturze popularnej. - The New York Times
W możliwym do obrony uproszczeniu książka dotyczy Platona nauki o tańcu. Z kilku jednak spraw dobrze by się było jednak wytłumaczyć. Platon o tańcu pisze sporo, ale nie zmienia to przecież tego, że jest to u niego kategoria szczególna i rzadko jest przedstawiana przez niego przedmiotowo. Raczej służy mu jako część zestawu narzędziowego. Przeniesienie jej zatem na obszar przedmiotowy musi być ostrożne i musi być szczególnie czułe na kłopoty związane z uprzedmiotowieniem właśnie. Stąd pewne zuchwałe decyzje metodologiczne, które wiodą autora monografii w stronę greckich mitów, które potraktowane zostały po części jako źródło rozstrzygnięć platońskich a po części jako miejsce, w którym nauka Platona mogłaby znaleźć właściwą akustykę. Jako takie właśnie miejsce pojawiają się w pracy mit Ateny, mit Gorgony Meduzy, Marsjasza i Apollina, Pyrrosa-Neoptolemosa czy mit Ariadny. Czasem mit przedstawi się wraz z odpowiadającym sobie rytuałem i tak też wzajemnie się oświetlając raz będzie się z rytuałem wadził a raz będzie w nim szukał swojej wykładni. W ten sposób pojawiają się w książce Korybanci czy bachantki. Konstrukcja książki oparta jest na Platona wstępnej klasyfikacji tańca, którą znajdziemy w jego najprawdopodobniej ostatnim dialogu Prawa. Tam właśnie Platon dzieli tańce na dzikie i cywilizowane, tańce poważne i niepoważne, a także na tańce wojenne i pokojowe. Ten techniczny poniekąd zarys klasyfikacyjny oczywiście budzi szereg wątpliwości i to – dodajmy od razu – wątpliwości samego Platona. Ale ten techniczny zarys klasyfikacyjny jest również wykładnią państwa, a zarazem tego, co ludzkie, ale jednak państwu obce. To, co obce, pozostaje wciąż z państwem w relacji, nawet wówczas, gdy jest to relacja wygnańca (tańce dzikie) albo mieszkańca pozbawionego praw obywatelskich (tańce niepoważne). Taniec zatem daje wyjątkową zdaje się możliwość przyjrzenia się państwu od wewnątrz, ale również z zewnątrz. Państwu i duszy. Od Platona wiemy bowiem, że badanie tych dwu zagadnień jest, do pewnego przynajmniej stopnia, tożsame, różni te badania jedynie dystans obserwatora. Zarówno dla państwa, jak i dla duszy taniec zostaje rozpoznany przez autora jako najwłaściwszy i zarazem najbardziej własny sposób postępowania. Autor stoi na stanowisku, że ruch duszy właściwy a zatem ruch, który szczególnie winien być bliski filozofii, winno się nazwać ruchem tanecznym.
Jedna z najważniejszych książek XX wieku.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest obszernym studium zjawiska, które określa się krótkim terminem "zło". Zamierzona została jako wypowiedź polemiczna wobec behawioryzmu i instynktywizmu, a jednocześnie jako rewizjonistyczne rozwinięcie poglądów Freuda z okresu, gdy wprowadził pojęcie popędu śmierci. Fromm zmierza do kulturowego ujęcia tematu od strony typologii charakterologicznej oraz wytłumaczenia sensu złośliwej i niezłośliwej agresji. Niejako "po drodze" dostarcza psychoanalitycznych portretów wielkich zbrodniarzy XX wieku: Stalina, Himmlera i Hitlera.Anatomia ludzkiej destrukcyjności jest nie tylko jedną z najważniejszych prac Ericha Fromma, ale i jedną z najważniejszych książek XX wieku i o XX wieku. Spostrzeżenia, podsumowania, siła oddziaływania argumentów, a także głęboki humanizm autora nadają jej nieprzemijającą wartość, która przemawia do czytelnika z równą mocą w wieku XXI.
Mam w głowie ekran, na którym wyświetlają się obrazy. Początkowo brałem go za pewnik, rzecz najnaturalniejszą w świecie. Lecz z czasem zaczął mnie on zastanawiać. Czym jest? Gdzie jest? Co można na nim wyświetlić?
Dzięki opisanym w tej książce praktykom będziemy mogli poprawić jakość swojego życia, osiągnąć duchową doskonałość i zrealizować nasz największy potencjał.Zrozumienie, jak nasze działania, słowa i myśli wzajemnie na siebie oddziałują, nie tylko umożliwia nam postępy na duchowej ścieżce, ale też pozwala zmienić obraz samych siebie i bardziej radośnie doświadczać życia. W przystępny i bezpośredni sposób Tenzin Wangyal Rinpocze przedstawia tybetańskie techniki medytacyjne, kładąc nacisk zarówno na samą praktykę, jak i wiedzę teoretyczną. To zbiór ćwiczeń jogicznych, wizualizacji, uzdrawiających praktyk z dźwiękiem oraz medytacji - w zależności od tego, w jakiej sferze życia napotykamy problemy, możemy wybrać odpowiednią praktykę.Tenzin Wangyal Rinpocze to uznany autor książek i nauczyciel mający uczniów na całym świecie. Jest założycielem i duchowym kierownikiem Instytutu Ligmincha. Napisał takie książki, jak Uzdrawianie dźwiękiem w tradycji tybetańskiej, Tybetańska joga snu i śnienia, Leczenie formą, energią i światłem, Cuda naturalnego umysłu (wszystkie wydane przez REBIS).
Połączenie oczekiwań ludzi Zachodu z głęboką myślą Wschodu.Tenzin Wangyal jest wybitnym nauczycielem tradycji bon, dlatego przysługuje mu tytuł Rinpoche. Wykształcenie zdobył w głównym zakonie bon, który po opanowaniu Tybetu przez Chiny przeniósł się do Dolanji w Indiach. Tenzin Wangyal Rinpocze jest twórcą i dyrektorem Instytutu Ligmincza, organizacji założonej w celu praktykowania nauk bon. Od kilku lat mieszka w Charlottesville w stanie Wirginia. W Polsce jego uczniowie skupieni są w związku Garuda.Cuda naturalnego umysłu są prezentacją dzogczen, czyli nauk tradycji bon, prebuddyjskiej religii Tybetu. Każdy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie, co pozwoli mu wyjaśnić nurtujące go problemy egzystencjalne. Cechą charakterystyczną tej pracy jest przedstawienie głównych idei bon w jak najbardziej tradycyjny sposób, bez próby schlebiania europejskim gustom. Niewiele jest prac, które godzą oczekiwania ludzi Zachodu z głęboką myślą Wschodu.
Moja ostatnia książka, za pośrednictwem której chcę się podzielić z podobnymi do mnie stworzeniami naszego wspólnego ojca prawie wszystkimi ukrytymi do tej pory i nieoczekiwanie poznanymi przeze mnie tajemnicami wewnętrznego świata człowieka.Gurdżijew napisał te słowa 6 listopada 1934 roku. Przez kilka następnych miesięcy całkowicie poświęcił się przygotowywaniu materiału do trzeciego cyklu swoich pism pod tytułem Życie jest realne tylko wtedy, gdy Ja jestem.Potem nagle, 2 kwietnia 1935, bezpowrotnie przestał pisać.Tekst zawarty w niniejszej książce to fragmentaryczny i wstępny szkic tego, co Gurdżijew zamierzał w niej przedstawić, a co miało sprzyjać pojawieniu się w myśleniu i uczuciach czytelnika prawdziwego niefantazyjnego wyobrażenia o świecie realnym.Gurdżijew zwraca się do człowieka epoki współczesnej, do człowieka w głębi niespełnionego, odczuwającego brak sensu w swoim życiu. Wskazuje mu drogę, która nie izoluje od życia, lecz przez nie biegnie; drogę, która uwzględnia wszystkie sprzeczności, wszystkie przeciwstawne siły.Georgij Iwanowicz Gurdżijew, uważany za jednego z największych mistyków XX wieku, urodził się w Armenii około 1870 roku i zmarł w Paryżu w 1949. W latach 18941912 podróżował po Azji i Bliskim Wschodzie, zgłębiając tajniki prastarych tradycji i poszukując prawdy o człowieku. W 1913 roku przeniósł się do Moskwy, a po wybuchu rewolucji bolszewickiej wyjechał na Kaukaz, potem do Konstantynopola i w końcu osiadł we Francji, gdzie w 1922 roku założył organizowany od lat Instytut Harmonijnego Rozwoju Człowieka.W 1924 roku, po ciężkim wypadku samochodowym, Gurdżijew skupił się na pracy pisarskiej, która miała objąć trzy cykle pism. Pierwszy cykl pod tytułem Opowieści Belzebuba dla wnuka ukazał się zaraz po jego śmierci. Drugi, zatytułowany Spotkania z wybitnymi ludźmi, został opublikowany dopiero kilka lat później, a trzeciego nigdy nie skończył.
Książka gromadzi szkice, które powstały podczas lektury poematów Karola Wojtyły w ich pełnym oraz wariantywnym kształcie. Przywołując różne wcześniejsze próby lektury, autor skłania się do takiego modelu interpretacji, który znajduje oparcie w refleksji strukturalistycznej i wykorzystuje doświadczenia metafizyki egzystencjalnej. Nieobce są mu też podpowiedzi – zorientowanych chrześcijańsko – teologii literackich.
Wyodrębnionych zostało pięć głównych problemów, skupionych wokół ideowych słów kluczy: Myśl, Ojczyzna, Kościół, Praca, Śmierć. Autor książki wyprowadza sens tych zagadnień, interpretując poematy Wojtyły – uznaje, że można opowiedzieć o świecie idei poprzez drobiazgowy rozbiór, ponowioną lekturę i wielokrotne czytanie tych samych fragmentów.
Książka nie jest zbiorem systematycznych debat, raczej komentarzem do bogatej biblioteki analiz i interpretacji poezji Karola Wojtyły. Ta biblioteka stale jest wzbogacana przez nowe spojrzenia krytyczne, a im głębiej twórca Kamieniołomu wchodzi w historię literatury i historię myśli, tym intensywniej jest odczytywany – poza wierzchnią szatą jego słów. Przyglądając się niektórym poematom, autor starał się pokazać osobną dykcję, podporządkowaną w całej twórczości Wojtyły podobnym regułom. Ta poezja – według określenia Jana Błońskiego „ściśle religijna” – jest każdorazowo poezją myśli.
Niniejsza monografia to drugi tom z serii wydawniczej ""The Peculiarity of Man"" związany z interdyscyplinarnym projektem pod ogólnym tytułem: Człowiek-Społeczeństwo-Świat. Jego celem jest zbadanie ludzkiej działalności w obrębie komunikacji ze szczególnym uwzględnieniem takich jej składowych, jak: podmiot, informacja oraz proces kreowania, przekazywania i odbioru komunikatów, a także zestawienie i usystematyzowanie istniejących koncepcji komunikacji.fragment wstępu
66(6) przypadków Kopciucha"" jest socjologiczno-filozoficzną rozprawą autorki dotyczącą uzależnień (wszelkiego rodzaju) i konsekwencji z tym związanych. Książka skonstruowana jest z artykułów-opowiadań o Kopciuchu, okraszonych krótkimi sarkastycznymi wierszami znanych pisarzy i artystów. Zawartość jest pełna scen i słów, których większość z czytelników nigdy nie doświadczyła ani sobie nie wyobrażała.
Dostaliśmy do rąk dzieło nietuzinkowe. Autorka między innymi książek Genealogie psychoterapii. Fragmenty dyskursu egzystencjalnego oraz Poza zasadą powszechności. Próby idiograficzne oddaje nam swój kolejny, swoisty esej filozoficzny, zatrzymujący na dłużej, niż tylko przewiduje jego lektura. Autorka zaprasza nas do refleksji wokół snów – swoich, Innych, snów w działaniu, opracowanych w teoriach psychoanalitycznych i umysłach filozofów. Zaprasza do snucia tej refleksji również twórców literatury pięknej, poezji i prozy. Powołuje się zatem w swoich rozmyślaniach zarówno na C. G. Junga, Z. Freuda, J. Viorst, jak i M. Heideggera, K. Jaspersa, H. G. Gadamera, U. Eco, a także A. Camusa, S. Becketta, F. Kafkę, Z. Herberta, W. Szymborską, O. Tokarczuk i C. Miłosza. Nie sposób tu wszystkich przywołać (bibliografia obejmuje 313 pozycji!). W tym uważnie dobranym gronie przystępuje do analizy snów, oddając też głos tym ostatnim – dzieląc się własnymi wyśnionymi obrazami, przywołując opowieści z psychoterapii, łącząc sny z tym, co wydarza się na jawie. Autorka dokonuje zatem w swojej pracy syntezy wiedzy – inaczej niż w książkach stricte naukowych, przeglądowych, za to czerpiąc z wielkich umysłów próbujących na przestrzeni czasów zrozumieć ludzką egzystencję oraz niepowtarzalność jednostki i jej subiektywnego doświadczenia. To niezwykła synteza, przekraczająca granice dyscyplin i dająca nadzieję na możliwość dostrzeżenia tego, co tak często ulotne dla przeciętnego opisu naukowego. W świecie nauki opartej na dowodach dzieło Pani Profesor wypełnia lukę, zatrzymując nas w refleksji – „może, kiedy zewsząd odzywa się zgiełk analiz i wniosków, nie całkiem bezużyteczne będzie świadectwo o nierozumieniu”? Z recenzji dr hab. Anny Cierpki
Celem tej książki jest wydobycie celnych, ważnych, pouczających myśli, zarówno myślicieli minionych wieków, jak i współczesnych, na temat ważnych spraw i problemów, m.in. takich jak: ambicja, człowiek, kłamstwo, prawda, polityka, sława, sprawiedliwość, władza, zawiść. Są one zapiskami z moich własnych lektur, zapiskami, jak w takim przypadku, subiektywnymi. Można by oczywiście znaleźć też inne myśli i innych myślicieli. Można by ich wskazać więcej. To, co je łączy poprzez wieki, to uderzająca zbieżność. Dowodzi ona, że pod wieloma względami natura ludzka jest niezmienna. Dlatego na nasze wciąż aktualne pytania możemy szukać odpowiedzi u myślicieli przeszłości.
Stwierdził kiedyś Luc de Clapiers, Marquis de Vauvenargues: „nową i oryginalną byłaby książka, która uczyłaby kochać stare prawdy”. Nie wiem, czy sprostałem jego postulatowi. To oceni sam czytelnik. Moim zamiarem jest dać możliwość konfrontacji własnych doświadczeń i przemyśleń czytelników z myślami klasyków. Pozostaje mi nadzieja, że książka stanie się inspiracją do myślenia i stawiania pytań, a także radzenia sobie w naszych trudnych czasach.
(fragment wstępu)
Nowoczesny podręcznik prof. Magdaleny Środy, znanej filozofki i działaczki publicznej stanowi doskonałą podstawę dla wolnej i odpowiedzialnej dyskusji na tematy fundamentalne dla naszego życia: miłości, wolności, szczęścia, obowiązku. Dostarcza wiedzy z zakresu historii refleksji nad moralnością moralnych ideałów i przekonań etycznych, powiązanych z różnymi systemami religijno-światopoglądowymi. () Prezentuje pojęcia i argumenty nieodzowne każdemu, kto chciałby problemy moralne rozważać na serio. Doskonała pomoc dydaktyczna do lekcji etyki w szkole, lekcji prowadzonych z otwartą głową, czyli w duchu krytycznym, także wobec samego siebie i własnych przekonań! Etyka jest bowiem domeną rozterek i wątpliwości, a książka prof. Środy dobitnie to ukazuje. Ta książka ma walory nie tylko poznawcze i dydaktyczne, lecz także moralne.
Etyka zaczyna się tam, gdzie kończy się dogmatyzm i niewzruszona pewność swych racji i poglądów!
Małgorzata Mirga-Tas, polsko-romska artystka i aktywistka. W swoich pracach podejmuje problematykę antyromskich stereotypów, budując afirmatywną ikonografię społeczności romskich. Ukończyła studia na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (2004). Jej prace były prezentowane na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych, m.in.: na 14. Gwangju Biennale (2023), w Göteborgs Konsthall (2023), na 59. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji (2022), na documenta 15 w Kassel (2022), w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie (2022), na Guangzhou Triennale w Chinach (2022), 11. Berlin Biennale (2020), Biennale Art Encounters w Timișoarze (2019, 2021), 3. Autostrada Biennale w Prizrenie (2021), w Morawskiej Galerii w Brnie (2017), Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku (2020), Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (2020), Rautenstrauch-Joest-Museum w Kolonii (2021). Mieszka i pracuje w Czarnej Górze na Spiszu.
Czy wiara staje się obecnie kwestią wyłącznie prywatną? W jaki sposób Kościół może podejmować dialog ze światem? Jak rozwój współczesnej psychologii wpływa na naszą duchowość? Kryzys w Kościele staje się coraz bardziej widoczny. Wielu szuka przyczyn takiego stanu w aferach obyczajowych czy problemach w sprawowaniu władzy przez kościelnych hierarchów. Czy to jednak prawdziwy powód osłabienia Kościoła? Ojciec Jan Paweł Strumiłowski, teolog i wykładowca, wskazuje na głębsze przyczyny widocznych już zmian. W swojej książce analizuje rzeczywiste okoliczności kryzysu Kościoła, które jednoznacznie świadczą o tym, iż za wszelką cenę staramy się Kościół dostosować do zasad „tego świata”. Pokazuje tym samym, jak doszło do prawdziwego zachwiania hierarchii wyznaczającej porządek między tym, co Boskie, i tym, co ludzkie. o. Jan P. Strumiłowski OCist– doktor habilitowany teologii dogmatycznej i wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego w Katowicach-Panewnikach, autor licznych książek. Na co dzień mieszka w opactwie Cystersów w Jędrzejowie.
Autor międzynarodowego bestsellera Shantaram powraca!Fascynująca podróż, pełna zachwytu nad światem i rozmyślań o nauce, przekonaniach, wierze i praktyce religijnej. Czerpiąc ze świętych tradycji i sześcioletnich nauk swojego przewodnika, Roberts opisuje krok po kroku proces poszukiwania wewnętrznej siły. Dobroczynne działanie takiej praktyki może odczuć każdy, bez względu na wyznanie czy pochodzenie.Duchowa Ścieżka to lektura obowiązkowa dla wszystkich poszukujących wewnętrznego spokoju. Roberts okazuje się znakomitym nauczycielem i przewodnikiem. Warto podążyć za nim.Gregory David Roberts pisarz australijski, skazany na dwadzieścia lat za napady z bronią w ręku, uciekł z więzienia i stał się jednym z najbardziej poszukiwanych przestępców w Australii. Przez blisko dziesięć lat ukrywał się w Bombaju. Mieszkał w slumsach, gdzie pracował jako lekarz ubogich. Nawiązał też kontakty mafią. Gdy ponownie trafił do więzienia za przemyt heroiny, zaczął pisać Shantaram, który sprzedano w ponad 7 milionach egzemplarzy. Przetłumaczono go na 44 języki i wydano w ponad 116 krajach. Nakładem wydawnictwa Marginesy ukazała się także jego druga powieść Cień góry.
W recenzowanym studium poglądy Calvina O. Schraga zostały umieszczone w szerszym kontekście wielu ważnych sporów filozoficznych prowadzonych w świecie zachodnim w XX wieku i na początku obecnego stulecia. W konsekwencji monografia posiada dużą wartość erudycyjna?, ponieważ przybliża poglądy wielu przedstawicieli filozofii nowożytnej, myśli postmodernistycznej, filozofii analitycznej, egzystencjalizmu czy filozofii egzystencji. […]
Szczególną wartością monografii jest istotny wkład poznawczy, który polega przede wszystkim na przybliżeniu polskim czytelnikom poglądów ważnego i ciekawego autora ze Stanów Zjednoczonych, całkowicie nieznanego w naszym kraju. Do tej pory myśl Schraga nie była w Polsce przedmiotem żadnych badań naukowych. Nie ma tłumaczeń na język polski jego książek i artykułów. W tym kontekście recenzowane opracowanie wypełnia bardzo poważną lukę w naszym życiu filozoficznym i kulturowym.
Dr hab. Andrzej Kobyliński, prof. UKSW
Książka Pauliny Winiarskiej została przygotowana starannie pod względem merytorycznym. Analiza tekstów źródłowych Calvina O. Schraga zasługuje na docenienie nie tylko ze względu na ich trafny dobór, uzasadniający prowadzone wywody i stawiane tezy, ale także z racji wkładu translatorskiego i przybliżenia dzieł amerykańskiego filozofa polskiej myśli filozoficznej. Analiza jego przewodnich idei została dokonana w sposób spójny i jasny. Jest krytyczna, śmiała i bezpośrednia.
Dr hab. Marek Urban CSsR
Młot na Czarownice - jedno z ważniejszych dzieł na temat czarów i demonologii, napisane przez H. Kramera i J. Sprengera w 1487 r., w którym autorzy połączyli dawne wierzenia ludowe, związane z czarną magią, z kościelnym dogmatem herezji. Do tej pory dostępne było w j. polskim tłumaczenie z roku 1614 S. Ząbkowica, jedynie wybranych fragmentów i stanowi bardziej opracowanie, niż rzetelny przekład. Trzecia część ""Młota na czarownice"" dotyczy sposobów gładzenia, czy jak sam autor nie bez bólu przyznaje ""przynajmniej karania przez stosowną sprawiedliwość"" występnych czarownic. Opisuje więc całą procedurę postępowania dowodowego od schwytania czarownicy do wyroku skazującego, czy też uniewinniającego. To, co autora interesuje, to kwestie poboczne w temacie tortur czyli, na przykład, jak rozpoznać takie prawdziwe, nieczułe na ból czarownice, bacznie zważając na przykład, czy potrafią wylewać łzy.
Czym jest Polska? Skąd się wzięła? Po co ona komu?Nie chodzi tu o Polskę w sensie geograficznym czy gospodarczym, ale metafizycznym i cywilizacyjnym. Dlaczego warto być Polakiem?Takich pytań dziś się już nie zadaje. Są staromodne, przestarzałe, nie na czasie. Polskość stała się niewygodna, jakby stanowiła przeszkodę w dotarciu do czegoś większego, a bardziej uniwersalnego.Książka Krystiana Kratiuka to próba myślenia o Polsce i Polakach z perspektywy wiecznej. Pokazuje, że polskość to zadanie, misja, które można przyjąć albo odrzucić. Publicysta dowodzi, że troska o katolickie dziedzictwo w Polsce nie jest tylko kwestią prywatną, ale zbiorową, państwową, a nawet prawną.Prawdziwym wyzwaniem jest zachowanie niepodległości Polski, wolnej od obcego, antykatolickiego rządu. Od wschodniej barbarii, islamskiego kłamstwa czy zachodniego ateizmu.Jak to osiągnąć, to już zupełnie inne pytanie. A odpowiedź będzie na pewno łatwiejsza dla tych, którzy książkę Kratiuka przeczytają i przemyślą.Nie lubię określenia fundamentalne. Jest nadużywane i nieustannie się dewaluuje. A jednak określenie fundamentalne było jedynym właściwym słowem, które przychodziło mi na myśl, gdy czytałem książkę Krystiana Kratiuka. Autor stawia pytania co się zowie fundamentalne, a więc zasadnicze. Kto je pomija, jest bezradny. Nie wie, na czym polega patriotyzm, czym są obowiązki narodowe, w jaki sposób można zrealizować dobro wspólne, co wyróżniai odróżnia Polaków od reszty nacji.Gdyby Polska porzuciła swoje dziedzictwo zawarte w obyczajach, prawach, przesądach, to kim w ogóle byliby Polacy? Masą, ciżbą, tłumem pozbawionym charakteru, ideałów i celu.Paweł Lisicki
Jeżeli istnieje jedno przekonanie, które połączyło lewicę i prawicę, psychologów i filozofów, myślicieli starożytnych i współczesnych, to jest nim milczące założenie, że ludzie są źli. Bardzo często trafia ono do nagłówków gazet i kształtuje życie całych społeczeństw. Od Machiavellego do Hobbesa, od Freuda do Pinkera korzenie tego przekonania przeniknęły głęboko do naszej kultury.A jeśli to nie jest prawda? W światowym bestsellerze Rutger Bregman przedstawia nowe spojrzenie na ostatnie 200 000 lat ludzkiej historii, udowadniając, że jesteśmy nastawieni na życzliwość i współpracę, a nie na współzawodnictwo, że naszą cechą jest ufność, a nie jej brak. W rzeczywistości ów instynkt ma solidne podstawy ewolucyjne sięgające początków Homo sapiens.Jeśli więc sami w siebie uwierzymy, nastąpi prawdziwa społeczna przemiana, o czym Bregman opowiada w sposób przekonujący, dowcipny, szczery i zapadający w pamięć.---Ta książka kazała mi spojrzeć na ludzkość z innej perspektywy i skłoniła do zrewidowania na nowo wielu moich niepodważalnych dotąd przekonań.Yuval Noah HarariHomo sapiens przemeblowuje głowę jak żadna publikacja w ostatnich latach. I jest lekturą obowiązkową w XXI wieku, bo równoważy inny kamień milowy w ludzkiej autobiografii bestsellerową opowieść Sapiens Harariego z 2014 roku. Optymizm jak podkreśla Bregman ma solidne podstawy w faktach. Nie jest marzeniem, to po prostu nowy realizm.Paulina Wilk, PrzekrójRutger Bregman myśli samodzielnie i czerpie garściami z historii człowieka, aby dać nam szansę na zbudowanie o wiele lepszej przyszłości niż ta, którą dotąd sobie wyobrażaliśmy.Timothy Snyder, autor książki O tyraniiAutor Homo sapiens przytacza tyle badań i anegdot, że nawet cynicy spod znaku Hobbesa poczują się trochę mniej znudzeni ludzkością.Financial TimesMoże się okazać, że książka Bregmana to Sapiens 2020 roku.The GuardianRutger Bregman (ur. 1988 r.) holenderski historyk, dziennikarz, myśliciel. Jego teksty były publikowane w The Washington Post, The Guardian, a także omawiane w BBC. Autor czterech książek, w tym przetłumaczonej na 32 języki Utopii dla realistów. Uznany przez The Guardian za piewcę nowych idei, a przez społeczność TED Talks za jednego z najwybitniejszych młodych myślicieli w Europie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?