Pozycję tę adresujemy do osób zajmujących się lub interesujących szeroko pojętymi naukami społecznymi i humanistycznymi, a więc pracowników akademickich, studentów, pracowników instytucji edukacyjnych i kulturalnych. ""Tożsamość jako zjawisko społeczne i indywidualne z jednej strony uznawana jest za problem uniwersalny, powszechny i wieloaspektowy, z drugiej natomiast wciąż partykularny i jednowymiarowy. Można co prawda wyróżnić wiele jej rodzajów oraz sposobów kształtowania, ale jest ona w swej istocie tylko (albo aż) poznaniem, zrozumieniem, zaakceptowaniem bądź odrzuceniem. Jest szczególną formą interakcji. (...)Pojęcie tożsamości (...) jest różnie definiowane. Z jednej strony więc trzeba pamiętać o jego >wszechogarniającejjaźniinnego
Ojciec Leon Knabit podjął temat życia i śmierci. Odpowiada na pytania, które nurtują wielu ludzi, chociaż niewielu ma odwagę je zadać.Mnich twierdzi, że do śmierci trzeba się przygotowywać i że trzeba żyć w jej blasku, a nie w jej cieniu.Mówi też o tym:- Co jest w życiu najważniejsze?- Skąd się wzięła śmierć?- Dlaczego człowiek nie może żyć wiecznie tu, na ziemi?- Co to znaczy, że śmierć jest bramą do Życia?- Czy należy wstydzić się łez?- Gdzie był Pan Bóg w czasie trzęsienia ziemi?- Czy Bóg umarł?- Jak Papież przygotowuje się do śmierci?- Czy można umierać z radością?
Wśród filozofów Wschodu i Zachodu Friedrich Nietzsche to postać wyjątkowa. Równie wspaniały jest też w innym wymiarze, którego nie zna wielu filozofów - Nietzsche to urodzony mistyk. Jego filozofia płynie nie tylko z umysłu, ale i z serca, pewne jej korzenie sięgają nawet istnienia. Jedynym jego nieszczęściem było to, że urodził się na Zachodzie, dlatego nie zetknął się z żadną szkołą tajemną. Kontemplował głęboko, ale nie wiedział o istnieniu medytacji. Jego myśli sięgają czasem głębin człowieka medytującego, czasem wznoszą się niemal do Gautamy Buddy, lecz wydaje się, że działo się to spontanicznie. Nie wiedział nic o oświeceniu, o ścieżce do istnienia, co wywołało w nim wielkie zamieszanie. Marzenia sięgały gwiazd, ale życie było zwyczajne, bez aury medytacji. Jego myśli nie przeniknęły do krwi, do kości, do samego szpiku. Są niezwykle piękne, jednak brakuje im życia. To martwe słowa: nie oddychają, nie słychać bicia serca... Nietzsche to jedyny filozof, któremu przynajmniej przychodziły na myśl wyżyny ludzkiej świadomości. Z pewnością ich nie doświadczył, lecz chciał znów stać się człowiekiem. U nikogo innego nie ma idei zejścia z wyżyn na targowisko, z gwiazd na Ziemię.Dlaczego warto przeczytać tę książkę? Nietzsche był szokiem dla współczesnych. Choć od tamtej epoki minęło sporo czasu, odwaga jego spojrzenia może i dziś zastanawiać. Filozof ma prawo powiedzieć wszystko, co tylko zechce - ale dopiero mistyk, taki jak Osho, potrafi wyjaśnić wglądy filozofa. Komentarze Osho wyjaśniają słowa słynnego traktatu ,,Tako rzecze Zaratustra"", a przez to dają im głębię i uzasadnienie. Tekst Nietzschego, który literaci chcą uznawać za poetyckie wyznanie, nabiera w objaśnieniach Osho nowego wymiaru i staje się przesłaniem duchowych treści, świętą księgą, ponadczasową, nie ograniczoną ani narodami, ani kulturami, ani doświadczeniem jednostki.
Ego zawsze ma pragnienia, ambicje i oczekiwania, chce znajdować się na szczycie drabiny społecznej. Ego cię wykorzystuje. Nie pozwala ci skontaktować się z prawdziwym ""ja"". Odpowiada za istnienie cierpienia, bólu, nędzy, walki, frustracji, szaleństwa. Jeżeli chcesz dotrzeć do prawdy, musisz porzucić wszelkie przekonania, które narzuciło ci społeczeństwo. Nikt tak naprawdę nie wie, kim jesteś - ani rodzice, ani nauczyciele, ani księża, Tylko ty możesz poznać swoją prawdziwą tożsamość. Dlatego wszelkie opinie na twój temat są powierzchowne i nieprawdziwe. Odsuń od siebie te opinie. Uwolnij się od ego. Postępując w ten sposób, dotrzesz do swojej prawdziwej istoty, odkryjesz ją. To odkrycie niezwykle ważne, ponieważ dzięki niemu możesz nadać swemu życiu właściwy kierunek. Ego może istnieć tylko wtedy, gdy je wspierasz. Osho
Temat piękna ciała nie jest błahy! Czy jestem atrakcyjny/atrakcyjna? Czemu podobają mi się te osoby, a nie inne? Jakie zagrożenia niesie za sobą bezkrytyczna pogoń za medialnym ideałem piękna? Dlaczego różnimy się w ocenie piękna ciała? Jak atrakcyjność naszego ciała wpływa na nasze codzienne życie? Jak wygląda piękne ciało? Autorzy próbują odpowiedzieć na te i inne podobne pytania, wykorzystując najnowsze wyniki badań naukowych z różnych dziedzin zajmujących się atrakcyjnością ciała ludzkiego, m.in. antropologii, medycyny, psychologii ewolucyjnej czy historii sztuki. Choć na większość z tych pytań można szukać odpowiedzi w popularnych magazynach, to jednak ich poziom pozostawia wiele do życzenia. Tymczasem atrakcyjność ciała to ?problem? dotyczący każdego z nas i mający bardzo duży wpływ na nasze życie. Informacje na ten temat zasługują więc na jak najstaranniejsze, oparte na wiedzy naukowej, przedstawienie. W książce można znaleźć między innymi: -analizę antropometryczną osób uznawanych za piękne, sporządzoną na podstawie unikatowych i bardzo precyzyjnych danych zgromadzonych przez autorów, wskazujących jakie cechy budowy ciała wyróżniają bardzo atrakcyjne kobiety od przeciętnej; -analizę starożytnego wzorca piękna ?boskiej proporcji? w odniesieniu również do współczesnych piękności; -opis powodów decydujących o różnicach oceny atrakcyjności ciała występujących pomiędzy ludźmi. Publikacja przeznaczona jest dla osób poszukujących rzetelnej wiedzy pomagającej im lepiej zrozumieć własne odczucia związane z atrakcyjnością budowy ciała. Zawiera również praktyczne wskaźniki pozwalające kobietom ocenić, czy ich budowa ciała daje im szansę na wygranie konkursu piękności.
Książka Cztery eseje metafizyczne zawiera cztery prace finalistów pierwszej edycji konkursu na esej metafizyczny zorganizowanego przez Fundację na Rzecz Myślenia im. Barbary Skargi. Prace te prezentują różne i oryginalne podejścia do problematyki metafizycznej, podejmując kwestie stosunku metafizyki do innych nauk, do historii filozofii, do myślenia i do miłości.
(…) próbując naśladować polskiego astronoma, inicjuje Kant w filozofii „przewrót kopernikański”, którego następnie nie potrafi doprowadzić do końca.
Lukács, Derrida. Zrozumieć ich relację z Heglem to w pewnym sensie zrozumieć obecność metafizyki w świecie post-metafizycznym.
(…) kto osiągnął zrozumienie tej najbardziej złożonej wypowiedzi w historii myśli ludzkiej, jaką jest Wojna peloponeska, osiągnął zarazem granice zrozumienia wszystkiego na temat bytu ludzkiego i nieludzkiego (…).
Narodziła się bowiem późno, w świecie (…) pod istotnymi względami bliższym nam współczesnemu niż temu, w którym filozofia powstała i święciła swe złote czasy (…). Jest więc bardziej aleksandryjska, nawet późno-aleksandryjska, niż jońska czy ateńska (…).
Zebrane w tym tomie prace to:
Marek Kozłowski – Przewrót kopernikański 2.0
Maciej Sosnowski – Przejścia metafizyki. Dwa eseje po Heglu
Szymon Wróbel – Powrót Alkibiadesa. Opowieść o stłumieniu Erosa
Krzysztof Żółtański – Subiektywne wprowadzenie do metafizyki
The central aim of this book is to approach contemporary problems raised by technologies of life and death as ethical issues that call for a more nuanced approach than mainstream philosophy can provide. To do so, it draws on the recently published seminars of Jacques Derrida to analyze the extremes of birth and dying insofar as they are mediated by technologies of life and death. With an eye to reproductive technologies, it shows how a deconstructive approach can change the very terms of contemporary debates over technologies of life and death, from cloning to surrogate motherhood to capital punishment, particularly insofar as most current discussions assume some notion of a liberal individual.
The ethical stakes in these debates are never far from political concerns such as enfranchisement, citizenship, oppression, racism, sexism, and the public policies that normalize them. Technologies of Life and Death thus provides pointers for rethinking dominant philosophical and popular assumptions about nature and nurture,chance and necessity, masculine and feminine, human and animal, and what it means to be a mother or a father.
In part, the book seeks to disarticulate a tension between ethics and politics that runs through these issues in order to suggest a more ethical politics by turning the force of sovereign violence back against itself. In the end, it proposes that deconstructive ethics with a psychoanalytic supplement can provide a corrective for moral codes and political clichés that turn us into mere answering machines.
Książka „Krajobraz. Od estetyki the picturesque do doświadczenia topograficznego” autorstwa Beaty Frydryczak jest pierwszą publikacją ukazującą się w nowej serii wydawniczej „Krajobrazy”. Jej celem są szerokie, interdyscyplinarne badania nad krajobrazem kulturowym, rozumianym jako przestrzeń doświadczenia i środowisko życia podlegające zmianom historycznym, kulturowym i przyrodniczym. Mamy nadzieję, że seria ta uzupełni odczuwalny w polskiej literaturze przedmiotu brak tego rodzaju dyskursu i rozbudzi zainteresowania badawcze dla tej problematyki, inicjując wspólną płaszczyznę dla wielu dziedzin nauki.
„Autorka sproblematyzowała w książce pojęcie krajobrazu, pokazując różnice między jego rozumieniem metafizycznym, estetycznym i kulturowym. Dokonała wszechstronnej analizy i interpretacji pojęcia, odsłaniając jego filozoficzne zakorzenienie i wieloaspektowe funkcjonowanie w kulturze […]. Książka prof. Frydryczak nie jest poradnikiem czy przewodnikiem typu, jak uzyskać właściwe widzenie krajobrazu, umiejętność jego estetycznego oceniania czy kontemplacji. Autorka stawia sobie inny cel, mianowicie pokazania teoretycznych zmian, jakie zaszły w ostatnim czasie, wyznaczenia nowych relacji między najważniejszymi pojęciami naszej kultury w ich odniesieniu do natury-krajobrazu oraz uwikłania się w nie człowieka współczesnej cywilizacji. Tego typu filozoficznych, a nie jedynie techniczno-praktycznych czy historyczno-ogrodowych, książek na naszym rynku wydawniczych pojawia się bardzo niewiele”.
z recenzji Leszka Sosnowskiego
To już 3 tom książki z krzyżówkami. Adresujemy ją do nauczycieli religii i etyki. Na rozwiązania krzyżówek składają się myśli św. Jana Pawła II oraz znanych filozofów, pisarzy. Praca z krzyżówką to metoda nauczania dająca punkt wyjścia do dyskusji na temat hasła-rozwiązania - sprawdza się jako forma zadania domowego, forma przygotowania do lekcji na zadany temat; może też zostać wykorzystana podczas konkursów klasowych, szkolnych oraz międzyszkolnych.To skuteczny sposób na zdobycie oceny oraz na przeprowadzenie atrakcyjnej lekcji. Krzyżówka jako środek dydaktyczny pomaga rozszerzać zasób słownictwa, uatrakcyjnia lekcję, zmusza też do kreatywnego myślenia i twórczych odkryć.W książce znajdują się 64 krzyżówki. We wszystkich 3 tomach jest ich razem 195. Zachęcamy do zakupu całego kompletu, aby w roku szkolnym mieć więcej pomysłów na ciekawą lekcję.Książka zawiera płytę z szablonami krzyżówek, pytaniami oraz rozwiązaniami krzyżówek. Książka z płytą CD W książce znajdują się szablony krzyżówek i pytania.Na płycie znajdują się szablony krzyżówek, pytania oraz rozwiązania.
Ponoszę konsekwencje wyborów, których dokonałem. Moja odmowa aborcji była oczywista. Prof. Bogdan Chazan Dla krytyków - ta rozmowa jest wyjaśnieniem. Dla wspierających - podziękowaniem. Dla wszystkich - zaproszeniem do dyskusji bez uprzedzeń. Takiego sporu nie było w Polsce od czasu wprowadzenia regulacji prawnych dotyczących usuwania ciąży. W kwietniu 2014 roku profesor Bogdan Chazan jako dyrektor szpitala odmówił wykonania zabiegu aborcji. Decyzja Lekarza wywołała medialną burzę. Problem stanął na ostrzu noża. Okazało się, że ostatnie dwie dekady były czasem klarowania się poglądu Polaków na ten trudny temat. Profesor Chazan również przebył długą drogę, zanim stał się symbolem bezkompromisowej walki o prawo do życia dzieci nienarodzonych. Ta książka stanowi odpowiedź na postawione Profesorowi zarzuty i zawiera szczegółowy opis krytycznego przypadku. Jednak, przede wszystkim, Bogdan Chazan składa w niej świadectwo powołania lekarza i podejmuje trudne, lecz bardzo aktualne tematy, takie jak antykoncepcja, opieka medyczna nad kobietą w ciąży, diagnostyka prenatalna, poród a także aborcja.
• Jakie normy regulują zawód seksuologa? • Z jakimi kontrowersjami może się spotkać seksuolog? • Jakie powinny być relacje między seksuologiem a pacjentem? • Jakie są metody terapii seksuologicznej? • Czy seksuolog może przekroczyć granice? Zbigniew Lew-Starowicz, Alicja Przyłuska-Fiszer i Jarosław Stusiński szczegółowo omawiają normy i zasady etyczne dotyczące zawodu seksuologa. Porządkują dotychczasową wiedzę na ten temat, a także wskazują propozycje przyszłych rozwiązań. Opisują między innymi kryteria normy w seksuologii, wymagania dotyczące zawodu seksuologa, podstawy etyki lekarskiej czy kontrowersyjne metody leczenia seksuologicznego, takie jak zmiana płci, terapia przestępców seksualnych lub seksualna chirurgia estetyczna. Książka stanowi kompendium wiedzy na temat etycznych aspektów pracy seksuologa. Zawiera również wskazówki dotyczące postępowania w trakcie terapii i rozwiązywania nieporozumień w relacji pacjent – lekarz. Pomaga rozwiać wątpliwości co do tego, jakie działania stanowią przekroczenie granic w tej relacji i jakie mogą być tego konsekwencje. Książka będzie szczególnie pomocna dla początkujących seksuologów, którzy dopiero wkraczają w świat tego trudnego zawodu.
Dzisiejsze, osobliwe zachowania ludzkie rodzą zasadnicze pytanie, czy człowiek jest rzeczywiście wolny? Czy to, że on sam uważa się za wolnego, czyniąc niemal wszystko, co chce, jest objawem prawdziwej wolności? Czy taka egoistyczna wolność, której twórcą zdaje się być sam człowiek, nie zniewala go bardziej niż wyzwala? Już te kilka pytań sprawia, że słowo wolność jest tematem drażliwym, w którym spotykają się wszelkie potrzeby i pragnienia, cele i ideały dzisiejszego człowieka. Wtedy wolność staje się bardziej wyzwoleniem od wszelkich ograniczeń, niż wolnością woli, która dana jest osobie ludzkiej wraz ze świadomością i rozumnością. Wolność woli rozróżnia się dalej na wolność egzystencjalną jako relację człowieka do własnego bytu i na wolność wyboru jako sposobu życia.
Szczęście jest wartością uchwytną, lecz ulotną, tworzone są o nim peany. Związki coraz częściej się rozpadają, inwestycje bankrutują, kosztowności radują nas, ale na krótko, póki gdzieś nie natrafimy na większe, a dzieci – nasze najcenniejsze skarby – dorastają i nie zdążamy się obejrzeć, już wyfruwają z gniazdka. Wszystkie rzeczy, które są nam z założenia niezbędne, okazują się tracić szybko na wartości i przemijać. Co zatem zrobić, by być szczęśliwym przez całe życie? W czym upatrywać źródła, które niesie nieskończoną radość?
„8 prostych kroków do szczęścia” to poradnik autora „Medytacji buddyjskich”. Aby zrozumieć i wdrożyć w życie jego nauki, trzeba zacząć analizować swoje przywiązania i przyzwyczajenia. To tu właśnie leży główna przyczyna naszego wciąż przemijającego stanu samospełnienia i samorealizacji. Uświadomienie sobie, co w naszym życiu jest tak naprawdę ważne, to klucz do wewnętrznej radości i satysfakcji. Wyzbycie się stresu nigdy nie było łatwiejsze.
Jedność - błogosławieństwo przemieniające świadomość
Arjuna Ardagh jest założycielem Living Essence Foundation w Nevada City w Kalifornii, organizacji non profit poświęconej budzeniu świadomości w warunkach zwykłego życia. Jest autorem m.in. książek The Translucent Revolution, Relaxing into Clear Seeing, How About Now. Występuje w roli gospodarza w serii filmów DVD Awakening into Oneness i jest twórcą wielu płyt audio. Przemawia na międzynarodowych konferencjach, jest zapraszany do telewizji i radia, a jego teksty wydawane są w dwunastu krajach. Razem ze swą żoną,Norweżką Chameli Gad Ardagh, prowadzi seminaria „Głębsza miłość”. Mieszka z żoną i dwoma synami w Nevada City. Więcej informacji na stronach:
www.awakeningintooneness.org
www.livingessence.com
www.translucents.org
W dzisiejszym świecie coraz częściej bije się na alarm z powodu zmian klimatycznych, zanieczyszczeń środowiska naturalnego, a także terroryzmu i wojen, głodu, chorób itp. Wszystko to zagraża naszej planecie i naszemu przetrwaniu na niej. I coraz częściej mówi się o tym, że zaradzić temu może przemiana świadomości – jednostkowej i globalnej.
Temu właśnie ma służyć stworzony w Indiach przez Śri Bhagawana i jego żonę Ammę Uniwersytet Jedności. Przyjeżdżają tam ludzie z całego świata – nauczyciele duchowi różnych tradycji, politycy, biznesmeni, studenci, pary małżeńskie – wszyscy, którzy czują potrzebę zmiany własnego życia i otoczenia. Otrzymują tam Błogosławieństwo Jedności /znane na Wschodzie jako diksza/, które polega na potężnym przekazie energii - z wiarą, że wywoła to radykalne przebudzenie wspólnej świadomości, głębokie zrozumienie, że wszyscy jesteśmy Jednością. Uczą się również, jak dalej przekazywać Błogosławieństwo Jedności – i przekazują je innym po powrocie do swego normalnego życia.
Autor przytacza relacje wielu osób, które dzięki temu odzyskały wiarę w siebie, odnalazły sens istnienia i swoje miejsce w życiu, a także – w wymiarze materialnym – poprawiły swój status społeczny czy majątkowy. Takie jednostkowe zmiany są wstępem do nowej, pokojowej cywilizacji, pozostającej w harmonii z przyrodą, do świata, w którym każdy człowiek będzie czuł się szczęśliwy i bezpieczny.
Fragment książki
Rozdział l Brylantowe kolczyki
Gdy mój dobry przyjaciel Micki Karlholm napisał mi w e-mailu, że właśnie wrócił z Indii, gdzie odnalazł klucz do trwałego oświecenia, nie wiedziałem, co mu odpisać. Jak mogłem mu wytłumaczyć, że mnie to zupełnie nie interesuje?
Micki jest twórcą No-Mind Festival w Szwecji. Znam go od wielu lat. Jest jednym z najżyczliwszych i naj-uczciwszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Byłem więc zaskoczony i zarazem rozczarowany, widząc, że dał się wciągnąć w kolejny hinduski kult. Sądziłem, że obaj mamy już to za sobą.
Kilka dni później rozmawialiśmy przez telefon. Opowiedział mi, co mu się przydarzyło.
Przez dwanaście lat Micki był żonaty z Dunką. Mieli dzieci. Gdy byli małżeństwem, ciągle obiecywał, że kupi jej brylantowe kolczyki. „Poczekaj jeszcze trochę. Zarobię tyle pieniędzy, że dostaniesz te kolczyki. Zobaczysz". Czekała i czekała, aż w końcu się rozwiedli. Nie dostała kolczyków.
Micki powiedział mi, że kiedy był w Indiach, poddano go pewnemu procesowi, który zmienił coś w jego mózgu. Wyobraziłem sobie skalpele, rurki, druty, aparaturę i wątpliwe warunki higieniczne. Dzięki jednemu z tych procesów mógł na przykład odczuć całe cierpienie, jakie nieświadomie zadał innym ludziom. Micki poczuł ból złamanego serca - całe rozczarowanie, z jakim pozostawił swoją byłą żonę w Danii. Gdy powrócił z Indii do rodzinnej Szwecji, udał się prosto do jubilera i kupił dla niej brylantowe kolczyki. Pojechał, nie zatrzymując się, do Danii i zapukał do drzwi byłej żony. Najpierw ją przeprosił, a potem wręczył kolczyki.
„Micki - powiedziałem mu - teraz mnie to zainteresowało". Nie była to opowieść o wspaniałych przeżyciach w chwili oświecenia, oderwanych od zwykłego życia; nie była to kolejna obsesja na punkcie wyższych stanów świadomości. Była to opowieść o tym, jak mój przyjaciel Micki stał się bardziej przyzwoitym człowiekiem - a to właśnie mnie wtedy pasjonowało.
W tym czasie kończyłem bowiem zbieranie materiałów do swojej książki The Translucent Reuolution (Rewolucja przejrzystości), na pewno zbyt ambitnego opracowania na temat duchowości dwudziestego pierwszego wieku. Zbierałem te materiały aż przez trzy lata. Przeprowadziłem setki wywiadów i ostatecznie udało mi się ograniczyć miliony słów do publikacji liczącej, bagatela, 520 stron.
Książka ukazała się wczesnym latem 2005 roku i zaczął się zwykły cyrk wywiadów prasowych, pogadanek w księgarniach, występów w telewizji i w radiu. „Witajcie u nas na wsi w Wisconsin. Jest szósta rano, a nasz dzisiejszy gość to... Arhuh Aghaaaar. (Czy dobrze wymówiłem? Zresztą co tam, nieważne). Zatem, panie Ahaaaar, co to jest to trans... to przejrzyste coś? Czy to się wiąże z tym, co Tom Cruise robi w Los Angeles? To znaczy co pan sądzi o jego wybuchu złości na Oprah...? pomówmy może o tym".
Potrzebowałem odpoczynku. I jak to się często dzieje, Iciedy coś się zdarza niezależnie od naszej woli, stale natykałem się na to samo, o czym opowiedział mi potem Micki - coś, co zmieniało mózg. Wtedy nazywało się to „diksza". Dziś częściej używa się nazwy Błogosławieństwo Jedności. Nie wymagało to zabiegów chirurgicznych ani piszczącej aparatury. Dawca Błogosławieństwa Jedności na kilka minut kładł człowiekowi ręce na głowie, zapoczątkowując potężne przywracanie równowagi energetycznej w mózgu. Jedna z pierwszych osób z Zachodu, która się tego nauczyła, odwiozła kiedyś kogoś do naszego domu i potem została u nas na noc. W ten sposób moja żona i ja doznaliśmy naszego pierwszego Błogosławieństwa Jedności. Gdybyśmy wtedy doświadczyli błysków światła, czegoś w rodzaju wybuchów sztucznych ogni lub wizji wyzwolonych mistrzów, prawdopodobnie mniej by się to nam spodobało. Zostaliśmy jednak zanurzeni w błogiej ciszy, spokoju, bezmiernej przestrzeni i bezprzyczynowej miłości. Wiedzieliśmy, że ten stan jest istotą duchowej tęsknoty i praktyki. Był to powrót do owej Obecności, w mgnieniu oka, wystarczyło położenie ręki na głowie. Był to po prostu zapach domu. Potem wszędzie, dokądkolwiek pojechaliśmy, wciąż natykaliśmy się na osoby udzielające błogosławieństwa. Czy ci ludzie za nami jeździli?
Miara się dopełniła, gdy dostałem zaproszenie bezpośrednio z Uniwersytetu Jedności w Indiach, gdzie ich szkolono. Chyba założyciel uniwersytetu przeczytał Translucent Reuolution i książka mu się spodobała. Czy zechciałbym do nich przyjechać?
Przebudzenie do JednościSpis treści
Błogosławieństwo od Uniwersytetu Jedności 5
Słowo wstępne 9
Rozdział l
Brylantowe kolczyki 17
Rozdział 2
Złota kula 27
Rozdział 3
Czym jest Błogosławieństwo Jedności 53
Rozdział 4
Błogosławieństwo Jedności a mózg 71
Rozdział 5
Błogosławieństwo Jedności a ciało 91
Rozdział 6
Błogosławieństwo Jedności a związki 117
Rozdział 7
Błogosławieństwo Jedności a młodzież 141
Rozdział 8
Błogosławieństwo Jedności a sztuka 165
Rozdział 9
Błogosławieństwo Jedności a biznes 177
Rozdział 10
Błogosławieństwo Jedności a społeczeństwo 197
Rozdział 11
Błogosławieństwo Jedności
a wyższe stany świadomości 217
Rozdział 12
Błogosławieństwo Jedności a złoty wiek 243
Rozdział 13
Proces Jedności 261
Epilog 287
Podziękowania 291
Kontakty 295
O autorze.. 297
W jaki sposób los człowieka jest złączony z losem Wszechświata?
Jaki jest bilans kilku wieków współistnienia chrześcijaństwa i nauk przyrodniczych?
Dlaczego Wielkie Pytanie nie powoduje, że inne pytania są małe?
Chrześcijaństwo stworzyło system wartości, który – zrośnięty z europejską kulturą – legł u podstaw ideałów do dziś kształtujących wiele postaw współczesnego człowieka. Nauki empiryczne nie tylko doprowadziły do eksplozji nowoczesnej techniki, zmieniającej oblicze świata, ale wytworzyły specyficzny styl myślenia; styl, który – choć w swej istocie dostępny dla nielicznych – stał się obowiązującą regułą niemal dla wszystkich. Niestety, wraz z powstaniem empirycznej metody badania świata drogi myśli religijnej i myśli naukowej rozeszły się. Co zrobić, by myśl teologiczna współgrała ze współczesnymi naukami, których symbolem jest „nowa fizyka”?
Nie chciałbym stwarzać wrażenia, iż uważam, że głównym zadaniem Kościoła jest patronowanie nauce czy też penetrowanie środowisk naukowych przez odpowiednio wykształconych duchownych. Sądzę natomiast, że uczestniczenie w życiu naukowym współczesności i rozumienie jego przejawów, w stopniu większym niż obecnie, jest jednym z elementów misji Kościoła. Nawet brak wystarczającej liczby duchownych nie powinien usprawiedliwiać rezygnacji z wypełniania tej misji.
Ks. Prof. Michał Heller – wybitny filozof, teolog i kosmolog, który w matematycznych równaniach teorii naukowych potrafi dostrzec dzieła sztuki, a wielkich fizyków uważa za genialnych artystów, tworzących swe kompozycje z liczb i matematycznych formuł. W 2008 roku otrzymał Nagrodę Templetona, przyznawaną osobowościom, które wnoszą „wyjątkowy wkład w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej”. Autor kilkudziesięciu książek, m.in. Filozofia przypadku (CCPress 2012), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Granice nauki (CCPress 2014).
Doktryna stworzona przez Karola Darwina od początku była zapowiedzią filozoficznych emocji. Jej powstanie stawiało pod znakiem zapytania ustalone od wieków metafizyczne dogmaty. Zadrżały bezpieczne podstawy niezmiennego porządku rzeczy. Doszło do zgorszenia arystotelików i purytańskiej Anglii. Czy nie ma ucieczki od tragicznej historii ewolucji? A może gdzieś pod jej powierzchnią tli się światełko nadziei?
W swojej książce Ernan McMullin dowodzi, że traktowanie ewolucji i stworzenia świata przez Boga jako dwóch wykluczających się idei jest wyrazem niezrozumienia tych pojęć. Głębokość historycznej refleksji, rzeczowość i szerokość spojrzenia Autora sprawią, że każdy Czytelnik da się porwać tej filozoficznej odysei.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech nowopowstałej wiary chrześcijańskiej, rozprzestrzeniającej się w Basenie Śródziemnomorskim przed blisko dwoma tysiącami lat, stanowiło wyobrażenie Boga jako „Stwórcy” wszechświata, odpowiedzialnego za wszystko, co istnieje. Odrzucone zostały popularne w tym czasie dualizmy, przedstawiające świat jako arenę walki między równomiernie rozłożonymi mocami dobra i zła. Materia miała być odtąd traktowana już nie jako niezależne źródło cierpienia i grzechu, lecz jako dzieło Bożego stworzenia. Zamiast być wiecznym, jak utrzymywało wielu greckich filozofów, kształtowany przez Boga wszechświat wyłaniał się w sposób stopniowy.
Ernan McMullin (1924-2011) – światowej sławy filozof nauki, profesor University of Notre Dame. Zajmował się m.in. relacjami między kosmologią i teologią oraz rolą wartości w nauce. Był znawcą życia Galileusza. Autor wielu książek i artykułów naukowych.
Jedna z najbardziej żywiołowych współczesnych dyskusji toczy się wokół wzajemnych relacji nauki i religii. Światowej sławy filozofowie, Daniel Dennett i Alvin Plantinga, prowadzą pasjonującą polemikę i prezentują własne stanowiska w sporze na temat możliwości pogodzenia współczesnego, naukowego obrazu świata z wierzeniami religijnymi.
Postaci obydwu autorów – liderów przeciwnych obozów - sprawiają, że książkę należy traktować jako cenne dzieło nie tylko filozofii, ale również szeroko rozumianej kultury. Dennett to wojujący ateista, zaliczany do grona „Nowych Jeźdźców Apokalipsy”, Plantinga - jest czołowym zwolennikiem teizmu i najbardziej znanym współczesnym filozofem religii. Logika argumentacji obydwu uczonych inspiruje, a styl prowadzenia dyskusji dowodzi, że wbrew medialnym przekazom nawet na tak emocjonalnie angażujące tematy prowadzić można rzeczową i merytoryczną dyskusję.
Książka - dzięki afirmacji krytycznego myślenia i racjonalnego uzasadniania swoich przekonań -ujmie każdego Czytelnika, niezależnie od przyjmowanego światopoglądu.
Daniel Dennett – amerykański filozof, specjalizujący się głównie w filozofii umysłu i filozofii nauki. Jeden z czołowych zwolenników teorii darwinizmu naturalnego. W 2015 roku nakładem Copernicus Center Press ukaże się jego książka Dźwignie wyobraźni oraz inne narzędzia myślowe.
Alvin Plantinga – amerykański filozof uważany za jednego z najważniejszych współczesnych chrześcijańskich filozofów analitycznych. Jego metoda uprawiania filozofii - bardzo rygorystyczna i skrupulatna - stała się wzorem dla wielu innych naukowców. W Polsce ukazała się jego książka Bóg, wolność i zło.
To już drugi numer Rocznika Tomistycznego, który ukazał się staraniem Warszawskiego Naukowego Tomistycznego. W numerze m.in. rozprawy i artykuły Artura Andrzejuka, Marka Prokopa, Pauliny Sulenty i in.
Dziś cywilizacji konfucjańskiej formalnie już nie ma. Nie ma też konfucjanizmu w czystej postaci, jednak wiele jego elementów ciągle funkcjonuje w mentalności społeczeństw Chin, Tajwanu, Hongkongu, Makau [...] a także w Korei Południowej, Japonii, Wietnamu i Singapuru, a nawet Korei Północnej.[...]
I chociaż w państwach tych formalnie funkcjonują demokratyczne instytucje, to w życiu społecznym konfucjanizm ciągle wyznacza stosunki między ludźmi, firmami i instytucjami. I nadal wpływa na podział, hierarchię i utrzymanie dawnych ról społecznych. Bez wątpienia ciągle pod jej wpływem są rodzina i kobieta. Jest to książka o kobietach, których w omawianym regionie jest około 800 mln. To niewyobrażalnie dużo. To więcej niż cała ludność Europy. Zatem problemy dotyczące kobiet są różnorodne i trudne do ogarnięcia. Przekrój społeczny tej grupy jest ogromny. Dominują kobiety żyjące na wsi, a ten współczynnik podnoszą ciągle wiejskie Chiny.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?