We are proud to present Microcosmus by Franciscus Tidicaeus describing how the man is a reflection of the unique, boundless, and more than extraordinary wisdom of God the Creator, of all-encompassing nature, rightly called a small world; in a pellucid and truly delightful demonstration it is thoroughly expounded and explained, with many a valuable teaching and lesson of nature, presented in a both articulate and eloquent manner.
Autorzy pracy, w większości świeccy, proponują czytelnikowi wielorakie spojrzenie na Jana Pawła II, które ma szerzej otwierać oczy i umysł odbiorcy, inspirować go do dalszego wędrowania przez życie z miłością do Boga i bliźniego.Praca napisana jest pięknym polskim językiem, bez niepotrzebnych naleciałości metajęzyka naukowego. Czyta się ją z wielką przyjemnością. Istotnym jej walorem naukowym i poznawczym jest bogactwo i obszerność źródeł, z których korzystają autorzy. Wskazują oni zgodnie, że o fenomenie tego dorobku decyduje świeżość rozpoznań świata, jego bardzo konkretne i wyraziste obrazowanie, mimo całej jego złożoności, które odnieść można do współczesnej jakże zróżnicowanej religijnie, kulturowo, społecznie i zwielokrotnionej medialnie rzeczywistości.Analizowane po latach wystąpienia i teksty Jana Pawła II nic nie tracą ze swego religijnego i intelektualnego potencjału, dotyczą bowiem najistotniejszych cech kondycji współczesnego człowieka. Można po nie sięgać i nasycać się nimi, bo są one bardzo dobrym świadectwem życia duchowego i społecznego, z całą gamą dynamicznych relacji międzyludzkich, często rozdartych głębokimi konfliktami moralnymi prof. dr hab. Tadeusz Kononiuk, Uniwersytet Warszawski.Prezentowana książka znakomicie wpisuje się w cykl przedsięwzięć związanych z setną rocznicą urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II, jawi się przy tym jako wyjątkowo aktualna (nie może być inaczej, skoro wspólnym mianownikiem wszystkich zaprezentowanych tu tekstów jest postrzegana z różnych perspektyw komunikacja).Wysoko należy ocenić umiejętne rozłożenie akcentów tematycznych (gratulacje dla redaktorów!) oraz zaproszenie do grona autorów badaczy o świetnej renomie z dużych ośrodków naukowych (Kraków, Warszawa, Lublin, Katowice), przedstawicieli kilku pokoleń ludzi nauki (od doktorantów po profesorów zwyczajnych), a przy tym reprezentantów różnych dyscyplin naukowych, w ich zaś ramach różnych specjalności. Bardzo dobrym posunięciem jest poszerzenie tomu o teksty napisane z innej niż naukowa perspektywy (np. refleksje dziennikarzy i edytora).Dla wszystkich, których interesują życie i dzieło św. Jana Pawła II, lektura obowiązkowa. Książkę pt. Jan Paweł II i komunikacja społeczna z pełnym przekonaniem rekomenduję do druku prof. UPJPII dr hab. Krzysztof Gajdka, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.
Recenzowana monografia naukowa dotyczy wybranych, niezwykle ważnych kwestii społecznych i etycznych, związanych z poszczególnymi etapami życia ludzkiego: jego początkiem, trwaniem i śmiercią. Składa się z dziewięciu artykułów, które łącznie tworzą szeroką panoramę współczesnych problemów bioetycznych. […] Jest przykładem ich dobrego diagnozowania, aktualizowania refleksji nad nimi i proponowania konkretnych rozwiązań, które odwołują się – co bardzo cenne – do rodzimych przykładów. […] Adresatami publikacji mogą być zarówno osoby profesjonalnie związane z szeroko rozumianą służbą zdrowia, studenci kierunków medycznych, jak i pacjenci oraz ich rodziny, a także osoby zawodowo organizujące wsparcie w trudnych sytuacjach. Publikacja zainteresuje także osoby, które poszukują refleksji nad społecznie ważnymi kwestiami bioetycznymi, ukazanymi w perspektywie personalistycznej.
Z recenzji ks. dr. hab. Zbigniewa Wanata, prof. UMK
Monografia zawiera szereg interesujących tekstów analizujących dylematy moralne związane z początkiem i końcem ludzkiego życia. Poruszane zagadnienia są ważne i aktualne. W części pierwszej znajdują się opracowania dotyczące kwestii prenatalnych i okołoporodowych, w części drugiej – kwestii terminalnych, a na końcu tekst zwieńczający, dotyczący pojęcia sumienia […] Szczególnie cenne wydają się teksty prezentujące obszerne wyniki badań własnych (np. opieki nad dziećmi z zespołem Downa) i funkcjonowanie niedawno powstałych instytucji (jak hospicja perinatalne) albo opisujące proponowane procedury postępowania w praktyce (np. w stosunku do osób umierających). Inne teksty, nawet jeśli dotyczą zagadnień znanych (np. diagnostyki prenatalnej lub opieki nad ciężarnymi niepełnosprawnymi), omawiają je w sposób porządkujący dotychczasową wiedzę. Powyższe sprawia, że monografię można uznać za dzieło oryginalne. […] Wśród Autorów poszczególnych rozdziałów znajdują się osoby rozpoznawalne w środowisku medycznym i bioetycznym, co sprawia, że publikacja powinna cieszyć się zainteresowaniem w tych kręgach, a sformułowane w niej postulaty mogą mieć wartość aplikacyjną.
Z recenzji dr. hab. med. Jakuba Pawlikowskiego, prof. UKSW
Nieznane oblicze ks. Józefa Tischnera.Filozof z Łopusznej o miłości mówił mało. Sam kiedyś wyznał: Byłem analfabetą, jeśli chodzi o wiarę, analfabetą, jeśli chodzi o miłość, dawałem ludziom tylko nadzieję. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda. Ta książka to głęboka i wciągająca opowieść o wielkim uczuciu, w której obok góralskich anegdot pojawiają się rozważania nad myślą największych filozofów. Opowieść o wielkiej tajemnicy spotkania.Duchowość, piękno i dramat miłości.Kiedy chodzę z tym, kogo kocham, nagle ten świat przybiera inny sens. Jest światem nie tylko dla mnie, ale i dla ciebie. Wtedy drzewo, wierzba płacząca, zaczyna mieć druga stronę. Tę, na którą ty patrzysz. Bo ja patrzę jedynie z jednej strony, a ty patrzysz z drugiej. W ten sposób świat nabiera pełni, nabiera wartości, on dopiero wtedy staje się rzeczywistym światem.- ks. Józef Tischner
Dogmaty postrzega się często jako swego rodzaju ograniczenie, które uniemożliwia rozwój i krępuje wolność myśli. Jest jednak zgoła odwrotnie. Pomagają one ukierunkować myślenie, a ponadto są hermeneutycznym kluczem do odczytywania rzeczywistości ludzkiej.
Celem niniejszej monografii jest ukazanie paradoksalnie niedogmatycznej struktury oraz natury dogmatyki chrześcijańskiej. Prezentuje ona i zachęca do odnowy świadomości metodologicznej wewnątrz dogmatyki. Jej największą ambicją jest ponowne otwarcie możliwości rozumienia prawd wiary w prawdziwym dialogu z obrazem świata dostarczanym przez osiągnięcia nauk szczegółowych. Ostatecznie chodzi tu o dogmatykę symfoniczną, dialogiczną, integralną, która dostarcza istotnego impulsu w życiu i duszpasterstwie Kościoła.
Nie ma w dogmatyce nic ze statyczności, nic z lęku przed poznaniem, nic z pogardy dla ciągle nowej teraźniejszości. Jest w niej za to siła, żar rozumu i serca, tęsknota za oglądaniem już nie w zwierciadle, ale za byciem twarzą w twarz, za poznaniem nie po części (por. 1 Kor 13,12).
Ukazana przez Autorów teologia jest odważna. Nie boi się szukać symfoniczności z innymi naukami. Uprawiający ją są gotowi szukać instrumentów, których będą mogli używać razem z przedstawicielami innych przestrzeni wiedzy i umiejętności.
ks. dr hab. Cezary Smuniewski
Dzieło to jest przede wszystkim nowatorskie, twórcze, perspektywiczne i potrzebne, zarówno dla teologii, a głównie dla dogmatyki, jak też dla innych dziedzin nauki, z którymi teologia dogmatyczna wchodzi w relacje treściowo-metodologiczne. Uważam, że nie tylko dogmatyka „ma się uczyć” od innych, ale też – dzięki temu metodologicznemu otwarciu – pozostałe dziedziny wiedzy mają się „uczyć” jak poszukiwać prawdy, nie wykluczając ze swego poznania rzeczywistości Boga.
ks. prof. Krzysztof Góźdź
Wszyscy wiemy, że kobiety zarabiają gorzej od mężczyzn, wolniej awansują i rzadziej zasiadają w zarządach. Czy jednak jesteśmy tym faktem wystarczająco oburzeni? Czy raczej przyjmujemy jako oczywistość skandal, że połowa ludzkości, która w dodatku w krajach rozwiniętych jest średnio rzecz biorąc lepiej wykształcona, dostaje mniejsze wynagrodzenie za tę samą pracę? Czy faktycznie mężczyźni w szerszej perspektywie na swoim uprzywilejowaniu korzystają? I czy zdajemy sobie sprawę, że niezliczona ilość kobiet jest wciąż przedmiotem handlu? Ojcowie sprzedają córki na żony bądź prostytutki wbrew ich woli. Przyszli mężowie gwałcą wybranki, by nie płacić za nie posagu. W kulturach, gdzie to panna młoda wnosi wiano, dziewczynki bywają uznawane za tak duże obciążenie finansowe, że zaraz po urodzeniu są zabijane. W wielu miejscach na ziemi majątek wdów przechodzi na braci zmarłego męża, a one kończą na ulicy bądź zmuszane są do usług seksualnych, które mają być zapłatą za utrzymanie ich rodzin.
Wewnętrzna doskonałość oraz piękno teorii względności po dziś dzień zachwycają nie tylko fizyków, ale także i filozofów. Wojciech Grygiel ukazuje drogę, jak w matematycznych zawiłościach tej teorii doszukać się głębokich problemów filozoficznych, i przekonać się, że teoria względności to nie tylko hermetyczna gra matematycznych symboli, ale oryginalny produkt ludzkiego geniuszu, będący szeroką syntezą dziedzictwa europejskiej myśli. Teoria ta wciąż inspiruje do dalszego namysłu nie tylko nad kolejnym unifikacyjnym krokiem fizyki, ale też nad pytaniami o sens Wszechświata jako ontycznej całości. Jak scena stała się dramatem to kompendium wiedzy fizycznej oraz niezwykle wartościowe studium filozoficzne i historyczne. Jest dla czytelnika szansą całościowego spojrzenia na najważniejsze komponenty teorii względności. Może być także punktem wyjścia do badań, w których można podążać tropem Autora lub, korzystając z dostarczonej w książce wiedzy, pójść własną drogą ku zrozumieniu tego, co odkryte lub ku odkryciu czegoś nowego. - prof. Jerzy Dajka, Uniwersytet ŚląskiWojciech Grygiel podjął ciekawą próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego einsteinowska teoria względności jest nie tylko skuteczna, ale również piękna. Podążając za przekonaniem Greków, że to symetria decyduje o pięknie i pozwala precyzyjnie opisać świat pokazuje, jak przekonanie to manifestuje się w jednej z najwspanialszych naukowych teorii. Kompetentnie i w sposób interesujący dowodzi, jak filozofia i fizyka były i nadal są głęboko ze sobą powiązane. - prof. Bogdan Dembiński, Uniwersytet Śląski.
Życie trwa tylko chwilę. Nie zepsuj tego!Ksiądz Jan Kaczkowski potrafił rozpalić serca i ostudzić emocje. Nikt takmądrze jak on nie mówił o współczesnym Kościele, o cierpieniu, potrzebiekochania albo chociaż lubienia ludzi, którzy nas otaczają.Czy bliskości da się nauczyć? Co to znaczy być przyzwoitym? Dlaczego czasemtrudno nie być antyklerykałem? Gdzie jest Bóg, kiedy nasi bliscy cierpią? Czyeutanazja może być alternatywą dla cierpienia?Odpowiedzi na te oraz setki innych pytań, które znajdujemy w nieznanychtekstach księdza Kaczkowskiego, uczą nas żyć w zgodzie z samym sobą i z nadziejąpatrzeć w przyszłość.
Słowo staje się w człowieku. Ulegamy mu, ponieważ jesteśmy zdani na głęboką niepewność...Mit jest lub może być dwuznaczny, jak pytia delficka albo jak sen. Nie możemy ani nie powinniśmy zrezygnować z posługiwania się rozumem, nie powinniśmy się też wyrzec nadziei, że instynkt pospieszy nam na pomoc...Wszystko bowiem, w czym wyraża się ""inna wola"", jest uformowane przez człowieka, to jego myślenie, jego słowa, jego obrazy i wszystkie ograniczenia, którym podlega. Toteż gdy człowiek zaczyna, nie najzręczniej, myśleć w kategoriach psychologicznych, wtedy wszystko odnosi do siebie, sądzi bowiem, że wszystko dzieje się wedle tego, co postanowił, że wynika ""z niego samego"".Nie pojmuje jednak, że tym, co przeszkadza mu odróżnić to, co istotnie sam wymyślił mając określone zamiary, od tego, co przyszło doń z innego źródła - i to zupełnie spontanicznie - jest słabość świadomości i związany z nią lęk przed nieświadomością. Człowiek nie może zdobyć się na obiektywizm wobec samego siebie i nie umie jeszcze spojrzeć na siebie jak na coś danego, z czym jest tożsamy for better od worse.Zrazu wszystko spada na niego, przytrafia się mu i napiera nań, toteż z najwyższym trudem udaje mi się w końcu zdobyć dla siebie i utrzymać jakąś sferę względnej wolności.Carl Gustav Jung: Wspomnienia, sny, myśli
Książka jest wynikiem […] pracy jej redaktora naukowego, Lecha Witkowskiego, w Archiwum Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, ale przede wszystkim jego narastającego przekonania, że „historia naszego życia społecznego i rozwoju akademickiego humanistyki – a pedagogiki w szczególności – wpisana w wiek XX […] wymaga ponownego namysłu, penetracji archiwów […] i wypracowania nowych perspektyw interpretacyjnych […]”. […] Czytelnicy tej doprawdy niezwykłej inicjatywy wydawniczej, w starannym i erudycyjnym opracowaniu redaktorskim, będą mieli do czynienia z dziełem na miarę rocznicy 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Bardzo godnie zatem zarówno redaktor naukowy tomu, jak i Oficyna Wydawnicza „Impuls” opublikowaniem tego dzieła wpisują się w obchody jubileuszowe. Samo dzieło, jak sądzę, doskonale będzie służyło kształtowaniu tożsamości polskiej pedagogiki. […] Oby ziściło się marzenie Lecha Witkowskiego wyrażone w zdaniu tłumaczącym tytuł publikacji: „Pora na nowo, dla nowej epoki w polskiej pedagogice, zaczerpnąć świeżego powietrza dla życia duchowego, by oddech myśli stał się głębszy […]”.
Nie jest czymś oczywistym wiązać ruch religijny, nawet najbardziej kontestatorski, z nowoczesnością, a w szczególności z jej osobliwym pokłosiem: sekularyzacją. Pozornie wiąże się ona bowiem raczej z ateizmem i areligijnością, szkaradnego karła teologii spychając wstydliwie pod stół, sprawiając przy tym wrażenie zupełnie transparentnej świeckości. Tym bardziej nie jest czymś oczywistym uznać Lutra za jej fundatora. Taylor, Lwith i Habermas w swych genealogiach nowoczesności nie poświęcają Lutrowi większej uwagi. Habermas zaczyna Filozoficzny dyskurs nowoczesności od Hegla, choć przecież bez Lutra nie byłoby Hegla. Sam Hegel w swej monumentalnej historii filozofii też nie uznaje Lutra za godnego uwagi. Nie jest on zatem oczywistą figurą w panteonie twórców nowoczesności. Pod wieloma względami był on z dzisiejszej perspektywy zupełnie nienowoczesny. A jednak w roli twórcy nowoczesności został, nolens volens, obsadzony.
Wydany w 1624 r. tom Pia desideria autorstwa jezuity Hermana Hugona, przestawiający drogę wiernego do Boga w kategoriach erotyki oblubieńczej, okazał się najpopularniejszą książką emblematyczną o tematyce religijnej. W XVII i XVIII w. była ona bestsellerem również w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Dotąd znane były jedynie spolszczenia łacińskich elegii i poetyckie komentarze do atrakcyjnych rycin zbioru. W oryginale jezuickiego tomu poszczególne emblematy zaopatrzone zostały także w obszerne wypisy z dzieł teologicznych, które na użytek świeckich czytelników zazwyczaj pomijano. W odkrytych niedawno karmelitańskich rękopisach zachowały się jednak trzy rodzime adaptacje owych ekscerptów: Wzdychania pobożne, Pragnienia Duszy pobożnej oraz Strzały serdeczne z Pisma świętego i ojców świętych zrobione, krytycznie wydane w niniejszej publikacji. Dwa spośród wykorzystanych odpisów wykaligrafowane zostały ręką karmelitanki bosej Agnieszki od Pana Jezusa Baranka, córki sędziego ziemskiego lubelskiego, która zakonny habit przyjęła w klasztorze Niepokalanego Poczęcia NMP w Lublinie. Odnalezione adaptacje znacząco dopełniają naszą wiedzę o kulturze literackiej baroku oraz o klimacie intelektualnym środowisk zakonnych dawnej Rzeczypospolitej.
Jesień Średniowiecza wybitnego hoelnderskiego pisarza, kulturoznawcy, historyka i etnologa Johana Huizingi (1872-1945) zaliczana jest do jednych z najbardziej klasycznych dzieł XX-wiecznej humanistyki. Jak pisze w Przedmowie sam autor ""ta książka stara się ukazać czternaste i piętnaste stulecie nie tyle jako zapowiedź nadchodzącego Renesansu, ale jako schyłek średniowiecza, jako wiek, w którym średniowieczne myślenie osiąga końcowe stadium swego żywota, na kształt drzewa o przejrzałych owocach, nie w pełni rozwijających się i rozwiniętych. Wybujały rozrost narzucających się, dawnych form żywego myślenia, sztywnienie i usychanie poprzednio ważkiego zasobu myśli: oto główna treść. I faktycznie jego dzieło to niezwykle barwna, na szeroką skalę zakrojona panorama późnośredniowiecznego świata (na terenie Holandii, płn. Niemiec, Francji) . Autor przedstawia, jak zmieniała się i pod wpływem jakich czynników mentalność, sposób myślenia ówczesnego człowieka, przy czym doceniając czynniki ekonomiczne głównie jednak zajmuje się przemianami ducha: interesują go zatem bardziej idee - od zmian etosu rycerskiego, po myśl religijną, zwł. mistyczną. Pisząc o ówczesnym życiu religijnym stwierdza iż w tej epoce pojawiły się niezwykle ostre nie dające się pogodzić sprzeczności. Ale obelgi i nienawiść w stosunku do kapłanów i zakonników są jednak odwrotną stroną powszechnego i głębokiego przywiązania i czci, jaka ich otaczała. Gdy pisze o wrażliwości estetycznej, to w sposób przekonujący udowadnia, że człowiekowi średniowiecznemu nie znane było jeszcze pojęcie piękna, ale jak to udowadnia. I tak o każdej ze sfer życia. Jednem słowem tę książkę winien przeczytać nie tylko amator historii ale każdy, kto choć trochą chce zrozumieć naturę nie tylko tamtych czasów, ale i człowieka nowożytnego, a może i współczesnego
Zrozumieć Skargę! Zrozumieć go, a nie tylko wypowiadane przez niego myśli, zarazem zrozumieć jego stosunek do tych myśli, nierzadko tnących aż do szpiku tych, do których były adresowane, bez względu na ich stan i godność – stosunek do myśli powinnych, legitymizowanych w tej powinności tak przez jego wierność prawdzie, jak i miłość względem ojczyzny, której rozpoznawane przez niego prawdy o niej samej, żywotnie dotyczyły, to fascynująca przygoda, nie tylko badawcza, ale i duchowa.
Fragment książki, s. 14
Ta wielodyscyplinarna monografia naukowa proponuje autorskie studium jednego z kluczowo ważnych obszarów myśli Piotra Skargi SI, mianowicie jego myśl społeczną, podejmującą najważniejsze zagadnienia dotyczące stanu moralnego, religijnego, obywatelskiego i społecznego Rzeczypospolitej końca XVI i początku XVII wieku. Na tle stanu badań nad XVI-wieczną polską myślą społeczno-polityczną, a dokładniej nad jej Skargowskim dziedzictwem, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, studium to wnosi ważny wkład do tych badań.
Prof. dr Marek Inglot SJ (Papieski Uniwersytet Gregoriański, Rzym)
Jest to pierwsza w istocie próba całościowego zaprezentowania myśli Skargi, kaznodziei zatroskanego o los ojczyzny swojej i jej członków, na którą tak długo czekała polska nauka. Fakt, że – jak Skarga – Autor spogląda niekiedy "okiem kaznodziei", czyni Jego dokonanie jeszcze bardziej interesującym, bo i w ten sposób lepiej odsłania on to, co chciał odsłonić: jezuicką perspektywę.
Prof. dr hab. Bogdan Szlachta (Uniwersytet Jagielloński)
Rozprawa Adama Jonkisza zawiera wyczerpujące, oryginalne i wartościowe ujęcie elementarnej teorii pytań. Jest to książka, która istotnie wzbogaca tradycję, z której wyrasta – tj. tradycję Ajdukiewiczowską. Autor uwzględnia o wiele bogatszy "materiał empiryczny" i wprowadza o wiele liczniejsze i subtelniejsze dystynkcje pojęciowe, dzięki którym jego obraz "obszaru erotetycznego" jest o wiele pełniejszy niż obraz naszkicowany przez Ajdukiewicza.
Skorzystają z niej z pewnością filozofowie i logicy specjalizujący się w problematyce erotetycznej – i szerzej: semiotycznej i metodologicznej. Może ona także stanowić istotną pomoc dydaktyczną dla odpowiednio przygotowanych studentów szkół wyższych.
Prof. dr hab. Anna Brożek
Logiczna teoria pytań jest specjalnością polską. Jej podstawy zbudował w 1938 roku Kazimierz Ajdukiewicz, a później w różnych kierunkach rozwijali ją m.in. Tadeusz Kubiński, Leon Koj, Andrzej Wiśniewski, Jacek J. Jadacki i Anna Brożek. Książka Adama Jonkisza wpisuje się w tę szacowną tradycję, a zarazem proponuje oryginalne i całościowe ujęcie teorii pytań.
Proponowana przez autora teoria pytań jest teorią jednolitą i zarazem bogatą. Znaczy to, że pozwala ująć strukturę rozpatrywanych (i potencjalnie wszystkich) pytań za pomocą jednego prostego schematu (*). Z drugiej strony schemat ten dopuszcza swe rozmaite konkretyzacje różnych typów. Autor dokładnie omawia te typy (wraz z ilustrującymi je przykładami) oraz pokazuje szczegółowe (niekiedy zaskakujące) różnice między nimi. Przy okazji wprowadza pewne interesujące nowości i dochodzi do ciekawych rezultatów.
Książka Adama Jonkisza nie tylko dostarcza dojrzałej teorii pytań i odpowiedzi, lecz także inspiruje do stawiania kolejnych pytań (na temat pytań) i udzielania na nie nowych odpowiedzi.
Prof. dr hab. Jacek Wojtysiak
Tao zdrowia, seksu i długowieczności to wszechstronny poradnik harmonijnego i pozytywnego stylu życia, będący jednocześnie dobrym wstępem do samego taoizmu. Autor w przystępny sposób przedstawia system reguł dotyczących zdrowego życia rozwijany od ponad pięciu tysięcy lat.
W części Tao zdrowia można znaleźć wskazówki na temat doboru produktów żywnościowych, ich odpowiedniego łączenia, odtruwania organizmu oraz szczegółowe opisy ćwiczeń oddechowych i chińskich technik gimnastycznych służących harmonii umysłu i ciała.
Część Tao seksu i długowieczności jest poradnikiem niezwykłym, tak jak niezwykłe dla człowieka Zachodu jest chińskie podejście do seksu i w ogóle ludzkiej kondycji. Człowiek widziany oczami taoisty jest elementem wszechświata i działających w nim sił, co więcej – jest tegoż świata i tychże sił odzwierciedleniem, małym kosmosem. Seks zatem to nie tylko przyjemność czy obowiązek – to tygiel wewnętrznej alchemii, w którym warzą się kosmiczne siły wykorzystywane przez adeptów tao do osiągnięcia długowieczności.
Nowe, uzupełnione wydanie książki przedstawiającej fenomenalny świat wybitnego kosmologa Rozmowa ze światowej klasy polskim uczonym i myślicielem o jego drodze życiowej, która prowadziła przez Sybir, seminarium duchowne, studia filozoficzne na KUL-u, wykłady na wielu renomowanych uczelniach świata aż do Pałacu Buckingham, gdzie odebrał prestiżową Nagrodę Templetona „za pokonywanie barier między nauką a religią”. Kłopoty młodego wikarego, praca nad modelami kosmologicznymi, radość uczonego, któremu udało się znaleźć rozwiązanie matematycznego problemu, pierwszy komputer, spotkania z Janem Pawłem II, rozwijane przez lata pomysły „filozofii w nauce” i „teologii nauki” – oto niektóre motywy tej barwnej i wielowątkowej opowieści, do której Michała Hellera sprowokowali Wojciech Bonowicz, Bartosz Brożek i Zbigniew Liana.
Adam Burski (Adamus Bursius) fut un modeste professeur de philosophie a l'Academie de Zamość, une institution humaniste d'enseignement superieur. A ses heures libres, il composa un ouvrage etonnant, tant par sa composition que par l'erudition et l'originalite de sa perspective de recherches. La Dialectica Ciceronis, ancree dans un monde profondement humaniste, parut lorsque celui-ci, en pleine mutation, s'interessait deja aux horizons nouveaux. L'ouvrage ne connut qu'une edition en 1604 et, a ce qu'il semble, Demetra presque inconnu de ses contemporains et de la posteriorite, jusqu'au XXe siecle, ou il fut redecouvert, notamment grace aux travaux sur la logique stoicienne.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?