Jeśli sądzisz, że wybory moralne pojawiają się w Twoim życiu wyjątkowolub że moja moralność to moja sprawa,przeczytaj tę książkęEtyka bywa postrzegana jako dziedzina abstrakcyjna, która o zwykłych, życiowych sprawach niewiele ma do powiedzenia. Na co dzień unikamy języka moralności i myślenia w kategoriach etycznych. Bardziej obchodzi nas zgodność naszych czynów z prawem niż ich status moralny. Ponadto wolimy nikogo nie potępiać, a zamiast tego staramy się zrozumieć psychologiczne powody czyjegoś destrukcyjnego postępowania. Paradoksalnie zauważa Autor doszło do tego, że moralizowanie i ocenianie uchodzi dzisiaj niemalże za niemoralne.ETYKA ŻYCIA CODZIENNEGO pokazuje, że to wielki błąd. Analizując dziesiątki konkretnych, życiowych sytuacji, Jan Hartman udowadnia, że zdolność do trzeźwego moralnego osądu własnego i cudzego zachowania jest kluczowa zarówno dla funkcjonowania społeczeństwa, jak i osobistego rozwoju. Książka omawia niezwykle szeroki zakres tematów, od bardziej błahych jak jazda tramwajem na gapę, aż po niezwykle poważne jak aborcja. Choć Autor formułuje własne oceny, jego celem nie jest orzekać, jak należy postępować, lecz pokazać, jak poprawnie rozpoznać etyczny wymiar sytuacji, z którymi konfrontuje nas życie. Czyni to bez nadmiernego teoretyzowania i akademickich dyskusji, za to z dużą dawką zdrowego rozsądku, szczerości i życzliwości.Ta książka nie jest, jak widać, poradnikiem dobrego życia, lecz wprowadzeniem do umiejętności dokonywania analizy moralnej w realnych sytuacjach, jakie niesie życie. Tę umiejętność chciałbym czytelnikom przekazać, a raczej pokazać, i zachęcić ich do jej dalszego samodzielnego kształtowania. Będę oczywiście odwoływał się tu i ówdzie do teorii etycznych (filozoficznych), lecz zasadniczo moim zamiarem jest trzymać się jak najbliżej realiów życia osobistego i społecznego. Będziemy więc rozważać typowe i nietypowe, lecz realnie przytrafiające się ludziom sytuacje, zastanawiając się nad tym, jak należy się w nich i wobec nich zachować, aby było to moralnie dobre, a przynajmniej przyzwoite.Z tekstu
Kościół nie będzie istniał, dopóki nie spróbuje odpowiedzieć na pytanie o źródła Zagłady"", pisze Marcin Król w eseju Pakuję walizkę. Esej oraz zawarty także w tym tomie dziennik z czasu pandemii okazały się nieoczekiwanie ostatnimi tekstami filozofa stanowią świadectwo nie tylko jego wyjątkowej zdolności do żywego myślenia, ale też podjęcia głębokiego zobowiązania do owego myślenia. Myślenie, uczy nas Marcin Król, jest imperatywem moralnym: trzeba nieustannie zadawać sobie najważniejsze pytania o prawdę, o sens, o źródła zła. Teksty zawarte w tym tomie są testamentem życia w odpowiedzialności. Marci Shore ""Kościół nie będzie istniał, dopóki nie spróbuje odpowiedzieć na pytanie o źródła Zagłady"", pisze Marcin Król w eseju Pakuję walizkę. Esej oraz zawarty także w tym tomie dziennik z czasu pandemii okazały się nieoczekiwanie ostatnimi tekstami filozofa stanowią świadectwo nie tylko jego wyjątkowej zdolności do żywego myślenia, ale też podjęcia głębokiego z o b o w i ą z a n i a do owego myślenia. Myślenie, uczy nas Marcin Król, jest imperatywem moralnym: trzeba nieustannie zadawać sobie najważniejsze pytania o prawdę, o sens, o źródła zła. Teksty zawarte w tym tomie są testamentem życia w odpowiedzialności. Marci Shore
Gdzie można odnaleźć radość z życia? Gdzie i w jaki sposób zdobyć siłę? Jak stawiać czoła lękom? Jak radzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby lub z powracającymi przygnębiającymi myślami?Tradycyjna edukacja nie da ci odpowiedzi na powyższe pytania. A dokładnie o to chodziło w starożytnych szkołach filozoficznych uczyły jak żyć. Mimo że one już nie istnieją, ty, ja i większość ludzi cały czas potrzebujemy filozofii, która poprowadzi nas przez życie. Tak jak było to kiedyś.Ten przekonujący i bardzo praktyczny przewodnik wskaże ci sposoby na to, jak skuteczniej radzić sobie z tym, co spotyka cię każdego dnia, i jak cieszyć się życiem.Mała księga stoicyzmu mieszanka ponadczasowej mądrości i inspirujących rad, wskaże ci drogę, jeśli tylko szukasz spokojnego i mądrego życia w tym chaotycznym świecie.Korzyści, jakie otrzymasz dzięki tej książce:- poprawisz swoją odporność emocjonalną, tak aby inni nie mogli już dłużej tobą manipulować,- dowiesz się, jak opuścić emocjonalną kolejkę górską, obniżyć poziom negatywnych emocji i zachować spokój podczas każdej burzy,- zaczniesz żyć według sprawdzonych wartości i rozwijać pozytywne cechy, takie jak: odwaga, cierpliwość, samodyscyplina, wytrwałość i rozsądek,- zwiększysz pewność siebie, dzięki czemu będziesz się czuć spokojnie i bezpiecznie bez względu na wszystko,- natychmiast poprawisz swoją samoświadomość i lepiej będziesz radzić sobie z samym sobą, a także ze swoimi działaniami w chaotycznym świecie,- poznasz nowe podejście wyjaśniające tę praktyczną filozofię,- otrzymasz 55 praktyk, które pomogą ci przełożyć mądrość z kart tej książki na działanie w prawdziwym świecie.
Książka pokazuje, że filozofia jest ciekawa nie tylko w wymiarze teoretycznym (...), ale przede wszystkim praktycznym. Rozwiązania problemów filozoficznych wpływają bowiem na nasze wybory moralne. Autor, szanując wybory czytelników, przekonuje ich, by i w teorii, i w praktyce kierowali się zdrowym rozsądkiem, unikając nowinek, których skutkiem będzie ostatecznie zagubienie człowieka jako istoty rozumnej i rodzinnej. Po książkę „Filozofia jest ciekawa” powinni sięgnąć uczniowie, nauczyciele i wszyscy, którzy „lubią myśleć”. Jej Autor jest znakomitym dydaktykiem. Uczy, jak rozmawiać z młodzieżą na ważne i interesujące ich tematy. I jak ukierunkowywać jej myślenie w stronę prawdy i dobra.
Prof. dr hab. Jacek Wojtysiak
Książka stanowi próbę wprowadzenia Czytelnika w arkana sztuki filozofowania (...).
Autor hołduje przekonaniom, że filozofia nie jest wyłącznie jej historią. Nawet jeśli zredukuje się ją do tej dyscypliny filozoficznej, to i tak celem badań nad poglądami jest mądrość, do której Autor zachęca. Klucze do interpretacji przeciwstawnych poglądów są niezmiennie w kieszeni czytelników, a jednocześnie należą do metafilozofii, dziedziny porządkującej stanowiska, wprowadzającej możliwość podjęcia ich analizy porównawczej, silnej stosowną argumentacją
.
Dr hab. Wanda Kamińska
W dziele tym nade wszystko dochodzi do głosu sama filozofia (...), filozoficzne pytania i dociekania, które są przez te pytania nieustannie pobudzane. Dochodzi do głosu pasja filozoficzna i pedagogiczna, która jest zespolona z autentycznym uprawianiem filozofii poprzez żywą wymianę myśli z uczniami, przez których filozofia ma pełne prawo przemawiać ich własnymi słowami (...).
Filozofia jawi się tu bowiem jako sztuka myślenia o tym, co istotne, a co w codzienności bywa niezauważane, jako sztuka rzetelnego poznawania, także nieco bolesnego poznawania własnej niewiedzy i jako ćwiczenie duchowe, które kształtuje i zmienia osoby...
Dr hab. Marek Rembierz
Śmierć w jego rozumieniu jest tożsama z lękiem, który nas paraliżuje, sprawia, że wybiegamy nieustannie myślą w przyszłość, każe nam gorączkowo uciekać od chwili obecnej i angażować się w najróżniejsze czynności, żyć w pośpiechu, zapominając o sobie, o tym, jak piękne i przesycone spokojem może być życie w uważności, życie tu i teraz.
Podtrzymywanie w sobie pamięci, pragnień i oczekiwań skazuje nas na życie poza sobą, nie pozwala przeżywać w pełni tego, co jest. Uciekając przed sobą, nie potrafimy zmierzyć się z lękiem, bólem i poczuciem osamotnienia. Nie potrafimy docenić tego, co mamy – życia, relacji, miłości. Musimy zdobyć się na odwagę umierania każdego dnia, każdej minuty, na niegromadzenie wspomnień, doświadczeń, bo tylko takie istnienie jest całkowicie niewinne, jest pełnią człowieczeństwa, zgodą na siebie samych, takich jakimi jesteśmy. Uważamy się za niewystarczających, niekompletnych. Co stracilibyśmy jednak, odrzucając wszystkie te przekonania, które koniec końców okazują się pułapką samotności? Co by się zmieniło, gdybyśmy spróbowali nie nazywać niczego, nie klasyfikować, nie usiłowali zapewniać sobie przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa w świecie i wobec śmierci będącej wielkim nieznanym?
Ta książka Slavoja Žižka (ur. 1949), światowej sławy słoweńskiego filozofa i komentatora naszych kryzysów (w Wydawnictwie Aletheia: "O wierze", "Patrząc z ukosa", "Żądanie niemożliwego"), dotyczy najnowszych wydarzeń, takich jak przegrane przez Trumpa wybory w USA, pandemia COVID-19, wydarzenia w Chile, brexit czy sprawa Assange’a. Nie jest to jednak doraźna publicystyka polityczna, lecz próba zdiagnozowania sytuacji w „niebie”, od którego zależy nasze powszednie i niepowszednie działanie. Žižek jest komunistą i w tym niebie paradoksalnie lokuje wartości „komunistyczne”. Opowiada się za komunizmem „wojennym”. U podłoża tych prowokacji leży przekonanie autora, że wskutek dominacji wartości liberalnego kapitalizmu z „interesem własnym” jednostki na czele zbiorowy wysiłek, wszelka forma kolektywizmu zostały skompromitowane i wyparte. Tymczasem obecna sytuacja ludzkości, której „statek kosmiczny Ziemia” jest zagrożony, wymaga właśnie powszechnej mobilizacji, wspólnego działania w warunkach najwyższej, globalnej dyscypliny. Taką konieczność zaprowadzenia porządku w naszym „niebie” podstawowych wartości oświetla Žižek w tej książce, zbiorze prawie czterdziestu najnowszych tekstów o „kłopotach w naszym raju” czy nawet o jego „fundamentalnym szaleństwie”.
Oświecenie było przełomowym okresem w rozwoju ludzkości, rozpoczynając intelektualną tradycję, która z czasem doprowadziła do rozkwitu współczesnej nauki. Był to też czas działalności niektórych z najciekawszych myślicieli w historii, którzy zrewolucjonizowali nasze spojrzenie na świat i nas samych. "Filozofia oświecenia w pigułce" w zrozumiały sposób przybliża te kluczowe idee - od słynnej sentencji Kartezjusza "Myślę, więc jestem", która otworzyła nowy rozdział w filozofii, przez teorie percepcji Locke'a i rozumowanie indukcyjne Hume'a i , po racjonalizm moralny Kanta i panteizm Spinozy. Liczne diagramy oraz zwięzłe podsumowania każdego rozdziału czynią z książki poręczne kompendium filozofii okresu oświecenia oraz świetny punkt wyjścia do dalszej nauki."Wiedza w pigułce" to tłumaczenia kultowej serii popularnonaukowej docenionej m.in. przez The Times Literary Supplement i The Jung Society of Utah za "prezentację trudnych tematów w prostej formie". Książki z tej serii to typowe "pigułki wiedzy" - zarówno z zakresu nauk ścisłych, jak i humanistycznych. Przystępnie napisane i bogato ilustrowane, zawierają komplet informacji, które warto znać.
Nieustające napomnienia to współczesny dziennik osobistej praktyki stoickiej. Pod pewnym względem tekst stanowi odpowiedz na pytanie o to, jak wyglądałyby Rozmyślania Marka Aureliusza, gdyby powstały teraz, a wiec przy uwzględnieniu współczesnego języka, stanu wiedzy o świecie i człowieku oraz specyficznego zestawu wyzwań, przed jakimi staje dzisiejszy człowiek. Książka zawiera wiele antycznych technik stoickich, ale nierzadko przekształconych w taki sposób, żeby miały zastosowanie obecnie. Publikacja kierowana jest zarówno do tych, którzy zainteresowani są stoicyzmem, jak i tych, którzy po prostu chcieliby prowadzić bardziej refleksyjne życie. Tomasz Mazur (ur. 1972 r. w Warszawie) jest współczesnym praktykującym stoikiem, trenerem rozwoju filozoficznego, nauczycielem i pisarzem. Od wielu lat zajmuje się popularyzowaniem praktyki stoickiej, w tym także stałą pracą nad podnoszeniem jej jakości, efektywności, aktualności i rozumienia. Prowadzi warsztaty i spotkania poświęcone realizacji tych celów. Jest autorem licznych tekstów popularyzujących filozofię, a w szczególności praktykę stoicką - miedzy innymi Fiasko (2012), O stawaniu się stoikiem (2014) czy Zakazana historia filozofów (2019). Od 2019 roku nagrywa podcast Ze stoickim spokojem.
Współczesne doktryny społeczne i religijne ufundowano na podstępie. Można w nieskończoność czekać na nowy wspaniały świat, ale im kto częściej chodzi po rozum do głowy, tym skłonniejszy jest nie dowierzać propagandzie nowoczesności. Ile wieków możemy jeszcze łudzić się, że żyjemy u progu wiosny, jeśli stawia się nam przed oczami co najwyżej kolejną, rozwścieczoną na przeszłość rewolucję z podpalonym wiankiem na głowie?Ks. Dominique Bourmaud w Stu latach modernizmu stworzył kompendium filozoficznych pułapek, które sprawiły, że tak liczni naukowcy, postępowi księża i zwykli ludzie sami nie rozumieją, co mówią, myślą, i kto im sufluje utopijne poglądy. Z zawiłych zdań celebrytów idei (m. in. Lutra, Kanta, Hegla, Sartre'a, Teilharda de Chardin, Rahnera, de Lubaca, a także niestety papieży od drugiej połowy XX w.), wydobywa sedno modernizmu, które za każdym razem okazuje się nie tylko czymś ogranym, ale przede wszystkim - absurdalnie głupim.
Dzieci są urodzonymi filozofami, bo zadają najciekawsze pytania.Przystępne, bogato ilustrowane wprowadzenie do filozofii dla dzieci w wieku szkolnym. W angażujący sposób uczy samodzielnego myślenia poprzez eksplorację pytań, jakie ciekawskie dzieci same lubią zadawać:Z czego zrobiony jest wszechświat?Co sprawia, że jestem mną?Czym jest czas?Skąd wiem, że coś jest prawdą?Czy coś może być prawdziwe dla jednej osoby, ale nie dla kogoś innego?Kim jest przyjaciel?Czy komputery potrafią myśleć?Co to jest argumentacja?Czy powinno się krytykować ludzi za ich idee?Jak debatować na jakiś temat?I wiele innych!Autorka jasno omawia i pogłębia każde pytanie, ale unika podawania gotowych rozwiązań. Zamiast tego zwięźle podsumowuje odpowiedzi udzielone przez najważniejszych myślicieli w historii, czerpiąc z zadziwiająco szerokiego wachlarza postaci: od starożytnych mędrców chińskich i indyjskich, przez średniowiecznych uczonych arabskich, renesansowych astronomów i oświeceniowych naukowców europejskich, aż po współczesnych fizyków i matematyków oraz, naturalnie, licznych filozofów. Dzięki temu książka stanowi małe kompendium wiedzy, które ukazuje ogromną różnorodność poglądów i uczy, że na wiele pytań może nie być jednej oczywistej odpowiedzi. Każdy rozdział kończy się częścią praktyczną z ćwiczeniami do samodzielnego wykonania i przemyślenia, co zachęca dzieci do aktywnego zmierzenia się z postawionym problemem i sformułowania własnych odpowiedzi.Świetne ćwiczenie dla młodych umysłów oraz wspaniały punkt wyjścia do dalszej nauki!
Kiedy kaczka nie jest kaczką?Dlaczego lubimy oglądać horrory?Czy warto postawić na istnienie Boga?Co sprawia, że przyjemność jest lepsza niż ból?Filozofia dla zabieganych to fascynująca podróż po świecie idei największych myślicieli od starożytności po współczesność. Przekonaj się, co mają do powiedzenia na temat najważniejszych życiowych kwestii i dlaczego warto dziś znać ich koncepcje.Rzuć się w wir zilustrowanych piktogramami minirozdziałów, które poszerzą twoje horyzonty, dadzą ci do myślenia, zainspirują cię i rozbawią. Ich rozpiętość tematyczna zapiera dech: od strategii wygrywania gier planszowych Sun Zi po przemyślenia Freuda na temat naszego popędu śmierci; od poglądów de Beauvoir, która wierzyła, że instynkt macierzyński jest mitem, po kosmitów Fermiego i zasady robotyki Asimova! A może chcesz wiedzieć, dlaczego Schopenhauer nie byłby najlepszym towarzystwem do imprezowania?Wszystko to i wiele więcej - znajdziesz w tej wyjątkowej książce.Jonny Thomson wykłada filozofię na Uniwersytecie Oksfordzkim. Prowadzi na Instagramie popularne konto Mini Philosophy, inspirowane rozmowami ze studentami i swoją nieposkromioną obsesją na punkcie poważnych dzieł filozoficznych.
Niemal pół wieku od pierwszego wydania (1975) tego klasycznego dzieła współczesnej filozofii nauki pozostaje ono równie świeże, inspirujące i sporne jak w płodnych dla tego typu badań latach 60. i 70. XX wieku. Paul Feyerabend (1924–1994), austriacko-amerykański intelektualista o barwnym życiorysie i nie mniej barwnych poglądach, należy obok T.S. Kuhna czy I. Lakatosa do grupy myślicieli, którzy w tamtym okresie inaczej spojrzeli na rozwój nauki. Zakwestionowali jej liniowo-logiczno-racjonalną ewolucję na rzecz historycznego procesu zmiany formacji nie zawsze współmiernych. W niniejszej książce Feyerabend występuje przeciw metodzie naukowej jako takiej i opowiada się za „anarchistycznym” podejściem do teorii naukowych, które wyraża słynna formuła anything goes, co oznacza tu „wszystko się nada”. Formuła ta ma ścisły „metametodyczny” sens: chodzi o takie „kontrindukcyjne” testowanie teorii innymi, czasem przeciwstawnymi rozwiązaniami, że teoria albo się obroni przed nimi, albo upadnie. Tak uczynił (wzorcowy przykład takiego uprawiania nauki) Kopernik, który sformułował swoją teorię wbrew faktom empirycznym i zdrowemu rozsądkowi. Metoda naukowa i naukowa racjonalność hamują rozwój nauki, pędzą ją utartymi wcześniej koleinami „nauki normalnej”, uważał Feyerabend. Swoim dziełem współtworzył ten nowy trend postrzegania nauki jako jednej z form ludzkiego działania uwarunkowanych kulturowo, a nie tylko logicznie. Lecz dla nas nadal aktualne pozostaje pytanie, czy i dlaczego taka nauka jednak coś odkrywa.
Tematyka niniejszej publikacji jest zróżnicowana i bogata, a zarazem spójna. Piotr Bartula pisze o zjawisku ideologii pojmowanej jako świecka religia, o historiozofii Augusta Cieszkowskiego, o mesjanizmie i chciwości absolutu Hoene-Wrońskiego, o sporach wokół kary śmierci i o własnym stanowisku, które nazywa teorią testamentową, o związkach równości i sprawiedliwości, o teodycei i satanodycei, o tragizmiepostaci Makbeta, o nominalizmie i esencjonalizmie oraz ich wpływie na historię, o współczesnym znaczeniu J.S. Milla. Autor posługuje się, wręcz żongluje, różnymi konwencjami: obok tradycyjnego artykułu pojawiają się filozoficzne dialogi, wywiady z żyjącymi i nieżyjącymi postaciami, monologi. Język autora jest precyzyjny, barwny i ostry niczym brzytwa Ockhama, pełen błyskotliwych skojarzeń, obrazowych metafor, gier słownych i paradoksów. Dodatkową zaletą tych esejów jest poczucie humoru Autora, połączone z ironicznym, sceptycznym dystansem.Z RECENZJI PROF. JACKA BRECZKI
Na czym polegał fenomen Mirosława Dzielskiego, kultowej postaci opozycji antykomunistycznej? Jak wyglądałaby dziś Polska, gdyby przedwczesna śmierć nie odebrała mu możliwości jej współkształtowania? O jakich lekcjach z jego myśli i działalności nie można zapomnieć?Liberał, działacz polityczny i opozycjonista, w którym, jak podaje anegdota, widziano przyszłego premiera z Krakowa. Filozof i nauczyciel, opiekun i przewodnik nie bez przyczyny nazywany krakowskim Sokratesem. Z wielogłosu jego przyjaciół wyłania się portret osoby, która wyprzedzała epokę, a swoją postawą zmieniła pokolenia.Trudno zmierzyć wpływ, jaki Dzielski wywarł na polską rzeczywistość swoimi pismami oraz wydawaniem liberalnej klasyki. () Największe znacznie przypisuję jego sposobowi inspirowania ludzi działaniom bez narzucania woli, bez prób dyscyplinowania, bez zadęcia; działaniom budzącym zaufanie dzięki jego osobistemu urokowi, kulturze i spokojowi, a nade wszystko popartym prostymi argumentami. Nie da się tego dokładnie zmierzyć. Liczba wszystkich słuchaczy i współpracowników też jest słabo wymierna, natomiast myślę, że co najmniej kilkudziesięciu znaczących ludzi polityki i gospodarki III RP wyniosło ze spotkania z nim idee i pomysły, które dobrze się przysłużyły Polsce Tadeusz Syryjczyk, Posłowie.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Marek Aureliusz (121-180) - cesarz rzymski w latach 161-180, a zarazem myśliciel, przyjaciel artystów i filozofów, sam dogłębnie z flfilozofią obznajomiony. Czas jego rządów w Rzymie to w gruncie rzeczy czas rozwoju i spokoju. Czy to przpadkiem nie zasługa jego stoicyzmu, którego najleprzym dowodem, przejawem są właśnie Rozmyślania.Jako stoik był Marek Aureliusz wyznawcą rozumu. Jego filozofia (przedstawiona w tej książce) to hołd złożony rozumowi, przy czym ważna jest też forma przekazu - nie są bowiem Rozmyślania zapisem jakiegoś wykładu, systemtycznie zarysowanym śwaiatopoglądem lecz raczej rodzajem pamiętnika pisanego dla samego siebie. Ot zapisane myśli, jak te: Kto grzeszy, grzeszy przeciw sobie. Kto popełnia nieprawość, wobec siebie samego ją popełnia, bo robi się zły. Często popełnia nieprawość ten, kto czegoś nie robi, nie tylko ten kto coś robi.
Jan Jakub Rousseau (1712-78) - urodzony w Genewie, ale jednak bardziej pasuje do niego określenie zarówno francuski jak i szwajcarski, pisarz i filozof. Autor koncepcji którą można nazwać naturalizmem i to we wszelkich dziedzinach życia *(również społecznego). Przywrócił także znaczenie uczuciom stawiając je w kontrze do intelektualnego czysto rozumowego pojmowania świata. Ważne miejsce w jego filozofii zajmowała etyka, w której ponad wszystkie inne dobra stawiał dobro moralne. W filozofii społecznej (głównie w dziele ""Umowa społeczna) opowiadał się za równością i wolnością i zbliżeniem do natury. ""Wyznania"" to jego bardzo osobista książkaodzwierciedlająca w znacznej mierze charakter Autora - to nie są metodyczne rozważania, ale pełne pasji rozważania, wynikające z jego osobistych marzeń, porywów serca, fantazji.
ak pisze R.J. Hollingdale W La gaya scienza Nietzsche kontynuuje eksperymenty prowadzone w poprzednich książkach, ale są już niej obecne, w postaci zalążkowej, jego najdojrzalsze teorie teoria woli mocy, śmierci Boga, nadczłowieka i wiecznego nawrotu. Ponadto autor nie pozwala ani na chwilę zapomnieć, że zasadniczą przesłanką wszystkich tych eksperymentów jest zniknięcie świata metafizycznego. Obecna edycja to wreszcie nowy przekład, po raz pierwszy w Polsce będziecie mogli zapoznać się z myślą Nietzschego, nie poprzez pryzmat młodopolskich (jak wcześniejsze przekłady) uniesień, lecz w przekładzie oddającym i treść i ducha Nietzschego. Jak pisze tłumacz, Jerzy Korpanty ten przekład to powrót do właściwego, wybranego przez Nietzschego tytułu dzieła, powrót do oryginalnej specyficznej interpunkcji autora, merytoryczne przypisy ułatwiające lekturę, w znaczących przypadkach pozostawianie w nawiasach niemieckich słów oryginału, co pozwala czytelnikowi rozpoznawać gry słowne, w których lubował się Nietzsche. A dodajmy jeszcze za R. Safranskim: Księga ta, którą ukończył na wiosnę 1882 roku, miała opisać krajobraz życia i poznania pod wpływem światła, które Nietzsche ujrzał latem 1881 w Sils Maria. Napisał ją z wielkim polotem, kiedy tygodniami wolny był od dokuczliwych i przygnębiających cierpień ciała, szkicował jej plan podczas słonecznych wędrówek w okolicach Genui, wyznając w niej miłość do różnokształtnego wybrzeża, skał, usłanych willami i altanami wzgórz, widoków na morze. Ta sceneria, w której znajduje udane życie, jest w tej książce wszędzie obecna.Ostrym i łagodnym, grubiańskim i wyrafinowanym, budzącym zaufanie i dziwacznym, brudnym i czystym, głupcem i mędrcem w jednej osobie: tym wszystkim jestem i chcę być, zarówno gołębicą, wężem, jak i świnią!
Dhammapada składa się z 423 wersów podzielonych na 26 rozdziałów i zawiera zbiór moralnych mów Buddy, które do dziś cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Wielokrotnie także były wydawane w zachodnim kręgu kulturowym. * * * Słowa Buddy są wielkim skarbem dla ludzkości od wielu wieków. Słowa Osho są dla nas skarbem od wielu dekad. Komentarze Osho do nauk Buddy są skarbem wyjątkowym, ponieważ rzadko bywa tak, że nauki jednego oświeconego mistrza po latach może odświeżyć inny oświecony mistrz, nadając im formę bardziej zrozumiałą dla ludzi żyjących obecnie. W czasach, w których na naszych oczach cały świat wywraca się do góry nogami, wszyscy poszukujemy czegoś, na czym moglibyśmy się oprzeć, a nie ma pewniejszego fundamentu od ponadczasowych nauk Buddy tym razem dodatkowo wzbogaconych komentarzami Osho.
Współczesna estetyka kroczy wieloma ścieżkami, które nierzadko wyprowadzają ją poza granice tradycyjnie rozumianej filozofii. Niewątpliwie sprzyja temu wieloznaczność samego terminu estetyka, który w swym pierwotnym, greckim znaczeniu (aisthesis) odnosi się do zmysłowości. To właśnie do różnych sensów zmysłowości odwołują się autorki i autorzy zebranych w tym tomie tekstów, traktując ją jako klucz do rozważań nad twórczością i obrazowością, działaniem i odczuwaniem, wreszcie – nad czasem, przestrzenią i materią. Są to, co więcej, zagadnienia, które zawsze szczególnie interesowały prof. Iwonę Lorenc, której tom jest dedykowany.
******
The Horizons of Aesthetics. Studies Dedicated to Iwona Lorenc
The authors of the texts collected in this volume refer to various aspects of sensuality, treating it as a key to reflections on creativity and imagery, acting and feeling, and ultimately on time, space and matter.
Logos ergon ukazuje różnorodność i złożoność psychicznego wchodzenia w relacje z językiem na styku świadomości i nieświadomego. W wielu okolicznościach zachodzi szansa lub iluzja terapii, choć jak zaświadczają przygody tu opisane, nie wszystkie dysocjacje, charakterystyczne dla schizofrenii, mogą zostać uleczone mocą zaawansowanej hermeneutyki.z recenzji dr hab., prof. UWr Marii KostyszakRozmyślnie zestawiając w tytule autora jednej z najsławniejszych autobiografii medykalizowanego obłędu z postacią jednego z najwybitniejszych matematyków XX wieku chciałem przekształcić jak temat muzyczny formułę Michela Foucault: szaleństwo nieobecność dzieła, a dokładniej: pokazać drogę, na której myślenie materializuje się w postaci dających się interpretować znaczeń, jednocześnie zrywając związki z obowiązującymi regułami dyskursu, jakkolwiek droga ta bardziej naśladować ma dystans eleackiego paradoksu, na mocy którego przestrzeń jest nieciągła, niż chronologiczny przebieg. Złowrogie terytorium pęknięć i rozszczepień, podbijane od niepamiętnych czasów pracą egzegezy i komentarzy, zamienia się przeto w strefę litoralną, w której figura konceptualna uzyskuje status mapy.Ze WstępuMichał Gusin filozof, historyk idei i osobliwości, tłumacz, pracownik Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu oraz Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu. Publikował m.in. w Kronosie, Praktyce Teoretycznej oraz Via Communicandi. Autor monografii poświęconej koncepcji Jacques'a Lacana (Symptomy psychoanalizy. Jacques Lacan: od filozofii do antyfilozofii, Universitas 2018) oraz tłumaczeń prac G. Deleuze'a, J.-L. Nancy'ego, F. Guattariego, J.C. Milnera, C. Castoriadisa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?