Praca prof. Kojkoła rzetelnie informuje o zróżnicowanym charakterze prezentowanych poglądów na zagadnienia związane z filozoficznymi, naukowymi i religijnymi podstawami wychowania. Przybliża refleksję polskich filozofów, tych znanych i tych dzisiaj wręcz zapoznanych, w sposób jasny i wyraźny. z recenzji prof. dra hab. Leszka Gawora Recenzowana praca stanowi ciekawą publikację syntetyzującą problemy z pogranicza filozofii, edukacji i religii. Odwołanie do uczonych, jeśli nie zapomnianych, to jednak mniej obecnych we współczesnej kulturze jest bardzo cennym zabiegiem, szczególnie w dobie współczesnej ucieczki do przodu części badaczy. [...] Jest to najlepszy moment, aby ukazać nasz w sensie narodowy dorobek, a jednocześnie wyeksponować oryginalność czy swoistą wyjątkowość polskiej myśli filozoficznej i pedagogicznej. z recenzji dra hab. Sławomira Sztobryna, prof. Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej
Koniec pisma i człowiek tracący podmiotowość w nowym dziele Jacka Dukaja.Intelektualna podróż wokół najbardziej fascynujących zagadnień współczesnej cywilizacji - aż do jej kresu i do kresu człowieka.Przez ostatnich kilka tysięcy lat pismo, książki i biblioteki były nośnikami i skarbnicami wiedzy. Technologia pisma stworzyła cywilizację człowieka. Myślenie pismem oznacza myślenie symbolami, ideami i kategoriami. Daje bezpośredni dostęp do wnętrza innych: ich emocji, przeżyć i poczucia "ja". Wyniósłszy tę umiejętność na wyżyny sztuki, w istocie tworzy nasze życie duchowe.W Po piśmie Dukaj pokazuje ludzkość u progu nowej ery. Kolejne technologie bezpośredniego transferu przeżyć- od fonografu do telewizji, internetu i virtual reality - wyprowadzają nas z domeny pisma. Stopniowo, niezauważalnie odzwyczajamy się od człowieka, jakiego znaliśmy z literatury - od podmiotowego "ja"."Mechanizm wyzwalania z pisma napędzają miliardy codziennych wyborów producentów i konsumentów kultury. Nie napiszę listu - zadzwonię. Nie przeczytam powieści - obejrzę serial. Nie wyrażę politycznego sprzeciwu w postaci artykułu - nagram filmik i wrzucę go na jutjuba. Nie spędzam nocy na lekturze poezji - gram w gry. Nie czytam autobiografii - żyję celebów na Instagramie. Nie czytam wywiadów - słucham, oglądam wywiady. Nie notuję - nagrywam. Nie opisuję - fotografuję".Literatura, filozofia, popkultura, neuronauka i fizyka - zaglądamy za kulisy cywilizacji i odkrywamy, że to nie człowiek posługuje się stworzonymi przez siebie narzędziami, ale to one coraz częściej posługują się człowiekiem.Nadchodzą czasy postpiśmienne, gdy miejsce człowieka-podmiotu i jego "ja" zajmują bezpośrednio przekazywane przeżycia."Czy mogę powiedzieć o sobie: jestem oglądaniem serialu, jestem śledzeniem celebów na Instagramie?"Człowiek staje się maszyną do przeżywania.
Hlderlin w świetle swoich - w sumie niewielu i też niezbyt długich - tekstów teoretycznych jawi się jako jeden z prekursorów niemieckiego idealizmu, wytrawny teoretyk poezji, ale nade wszystko twórca starający się wykroczyć poza jedynie systemotwórczy charakter myślenia, i to dzięki namysłowi nad naturą i rolą liryki, dramatu i eposu. Hlderlin swobodnie porusza się pomiędzy filozofią a poezją, zwłaszcza w tej drugiej - specyficznie przy tym rozumianej - widząc istotny czynnik kształtowania człowieka. Jakkolwiek gest to do pewnego stopnia typowy dla wczesnej fazy rozwoju idealizmu niemieckiego, to jednak Hlderlinowska wersja pozostaje osobna, także ze względu na niepowtarzalny język, nierzadko trudny do zrozumienia, bo na bieżąco kształtowany jako narzędzie wyrazu rodzących się dopiero intuicji. Równorzędnym źródłem inspiracji i punktem odniesienia są tu z jednej strony Platon, Kant, Fichte, z drugiej - Homer, Sofokles i Pindar.Friedrich Hlderlin (1770-1843) - poeta, jeden z najważniejszych liryków niemieckojęzycznych, którego twórczość wykracza poza opozycję klasycyzmu i romantyzmu, także dzięki oryginalnej recepcji dziedzictwa antycznego. Poza utworami lirycznymi napisał powieść epistolarną Hyperion (pol. 1976), niedokończony dramat Śmierć Empedoklesa (pol. 2014); autor słynnych przekładów tragedii Sofoklesa.
Specyficznym gatunkiem literatury patrystycznej sąkatalogi pisarzy zatytułowane deviris illustribus (oznakomitych mężach) lub podobnie. Przedstawiamy grupę tych pisarzy, którzyniejako mimochodem, spisali pierwsze podręczniki patrologii pisząc oznakomitych mężach, czyli głównie opisarzach chrześcijańskich, czasami znanych osobiście lub zlektur dzieł, aczasami tylkozdrugiej ręki, takjak ich postrzegali. Korzystali oni, świadomie czynieświadomie, ztradycji greckiej biografii perypatetyckiej poprzez łacińskiego pisarza Swetoniusza iwjakiś sposób także przezCycerona, którywBrutusie zamieścił katalog sławnych oratorów. Takie biografie tworzyli perypatetycy, apotem wymienieni pisarze łacińscy, których jak sam się chwali naśladuje Hieronim, pierwszy autor deviris chrześcijańskich; jego zaś naśladują inni, awięc: Gennadiusz wVw. wGalii, Izydor zSewilli iIldefons zToledo, obydwaj wwieku VII wHiszpanii; ich zkolei naśladują zodpowiednimi, oczywiście, modyfikacjami, inni pisarze wśredniowieczu, renesansie iczasach nowożytnych. Odredakcji
George Steiner literaturoznawca, komparatysta, badacz kultury, poliglota, nade wszystko jednak filolog w wydanych niespełna trzydzieści pięć lat temu Rzeczywistych obecnościach wysunął tezę o konieczności istnienia transcendencji, o ile ma istnieć wielka sztuka, wielka literatura. Według niego bowiem istnienie wielkiej sztuki i literatury oryginalnej, a przy tym wpisanej w nurt historii sztuki czy literatury jest warunkiem sine qua non człowieczeństwa. Dążenie do spotkania autentycznego, do twórczości znaczącej, zdolnej stawiać pytania i nieść z sobą istotne odpowiedzi, ma być zadaniem sztuki odpowiedzialnej i odpowiadającej (responsible and answerable).
Georg Wilhelm Friedrich Hegel (1770-1831), jeden z kilku najsłynniejszych niemieckich filozofów nowożytnych, niewątpliwie górujący nad nimi trudnością swoich dzieł, "Fenomenologią ducha" (1807) zaczyna swoją właściwą drogę filozoficzną. Zamysłem tego stosunkowo wczesnego dzieła jest przygotowanie do poznania naukowego, lecz przygotowanie to wiedzie drogą badania spekulatywnego, z dala od psychologii, a także, zdaniem Hegla, z dala od rozważań "abstrakcyjnych". Przedmiotem badania jest "duch" w jego wędrówce do siebie. Marszrutę wyznaczają stacje poszczególnych postaci ducha opisane w ośmiu rozdziałach. Droga ducha nie jest oczywiście czasowa ani historyczna, lecz ma postać fenomenologicznych "odsłon". W pierwszej odsłonie duch występuje jako świadomość (postrzeganie, intelekt), potem jako samowiedza, rozum (badanie przyrody), jako kultura, moralność, sumienie, jako religia. Przygodami "ducha" w "Fenomenologii" rządzi duch dialektyki: rozpoznania siebie przez poznanie tego, co stoi naprzeciw, przedmiotu, i przyswojenie go sobie, upodmiotowienie. Całość wieńczy wiedza absolutna, której Hegel poświęca ostatni, dość krótki rozdział, a tłumacz większość swoich objaśniających przypisów, ponieważ jest to rozdział kluczowy, w którym duch dociera do "absolutu". Enigmatyczny absolut, o którym Hegel mówi niewiele, a który wykracza poza fenomenologiczną drogę ducha, stał się wyzwaniem dla historyków filozofii i jej interpretatorów - heglistów, neoheglistów, postheglistów, antyheglistów
Błyskotliwe wprowadzenia w prace kluczowych filozofów i najważniejsze idee filozofii. Autorami poszczególnych tomów serii, wydanej w oryginale przez Oxford University Press, są wybitni specjaliści prezentowanych obszarów.Arthur Schopenhauer - główny przedstawiciel pesymizmu filozoficznego; autor koncepcji, w której główną zasada metafizyczną jest wola. Przeciwnik Hegla. Tworząc swoją teorię, inspirował się buddyzmem. Wprowadził pojęcie nieświadomości, zapowiadając myśl Freuda. Wywarł ogromny wpływ na kulturę i sztukę XIX i XX wieku, inspirując między innymi Nietzschego, Wagnera, Tołstoja i Becketta.
Błyskotliwe wprowadzenia w prace kluczowych filozofów i najważniejsze idee filozofii. Autorami poszczególnych tomów serii, wydanej w oryginale przez Oxford University Press, są wybitni specjaliści prezentowanych obszarów.Martin Heidegger - jeden z głównych myślicieli, którzy położyli podwaliny pod myśl drugiej połowy XX w. i wywarli największy wpływ na myśl współczesną. Uznawany za przedstawiciela fenomenologii i egzystencjalizmu, ale znaczenie jego filozofii wykracza poza te dwa nurty. Do najważniejszych elementów jego myśli należą: rozróżnienie między bytami i byciem (różnica ontologiczna) oraz tworzenie ontologii poprzez wyjście od jestestwa (Dasein), istoty ludzkiej i jej egzystencji. Postulował powrót do greckich źródeł filozofii jako sposób na jej odnowienie. Jego teksty odznaczają się legendarną trudnością ze względu na specyficzny, bliski poezji, język. Michael Inwood przekłada w swojej książce Heideggera na język potoczny.
Błyskotliwe wprowadzenia w prace kluczowych filozofów i najważniejsze idee filozofii. Autorami poszczególnych tomów serii, wydanej w oryginale przez Oxford University Press, są wybitni specjaliści prezentowanych obszarów.Michel Foucault - jeden z najważniejszych myślicieli drugiej połowy XX wieku, łączący refleksję filozoficzną z badaniami historycznymi. Przedstawiciel poststrukturalizmu stosujący, inspirowaną filozofią Nietzschego, metodę genealogiczną. Autor przełomowych prac poświęconych szaleństwu, więzieniu i seksualności. Twórca kluczowych dla współczesnej humanistyki pojęć wiedzy/władzy i biopolityki.
Gdy na polską filozofię czynu lat czterdziestych XIX wieku, przede wszystkim zaś na jej religijny wariant, spojrzy się z perspektywy zestawienia z analogicznymi zjawiskami występującymi w rosyjskim renesansie religijno-filozoficznym, dostrzeże się w niej nie fenomen ograniczony do wąsko rozumianego kontekstu jego powstania, jakim jest filozofia niemiecka po śmierci Hegla, lecz pewien nurt mający swoją genezę w krytycznej reakcji na idealizm niemiecki prowadzonej z pozycji dążącej do samodzielności filozofii polskiej. W dążenie do takiego przedstawienia polskiej filozofii czynu wpisuje się prezentowana czytelnikowi książka porównująca światopoglądy filozoficzne Mickiewicza i Erna. Własne, narodowe stanowisko w filozofii jest dla obu bohaterów tej pracy nie czymś, co przychodzi po filozofii niemieckiej, lecz czymś występującym przeciwko niej. Mickiewicz i Ern nie przyznawali rozwijającej się od Kantowskiej krytyki poznania filozofii niemieckiej żadnego doniosłego znaczenia w dziejowym pochodzie refleksji filozoficznej poza tym jednym, że punkt kulminacyjny miało osiągać w niej historyczne odstępstwo od prawdy.
Tomasz Herbich (1988) – doktor filozofii, ukończył także teologię i politologię. Wykłada na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktor naczelny „Rocznika Historii Filozofii Polskiej”, członek redakcji „Teologii Politycznej”. Specjalizuje się w historii filozofii polskiej i rosyjskiej, filozofii polityki i filozofii religii oraz w teologii biblijnej. Autor książek Pragnienie Królestwa. August Cieszkowski, Mikołaj Bierdiajew i dwa oblicza mesjanizmu (2018) oraz Teologia krzyża w Ewangelii według świętego Jana. Krzyż miejscem wywyższenia Syna Człowieczego (2019). W 2017 roku uzyskał Stypendium Cieszkowskiego na realizację projektu badawczego „Filozofia polskiego romantyzmu i rosyjski renesans religijno-filozoficzny w perspektywie porównawczej”.
Niezwykła podróż po tajemniczym świecie ludzkiego umysłuCzy dusza istnieje?Czy nasz mózg to nic innego jak biologiczny komputer?Czy roboty kiedykolwiek będą mogły być świadome?Jacek Jarocki, badacz i popularyzator, wraz z czytelnikiem przemierza zawiłe ścieżki jednej z najbardziej fascynujących dyscyplin naukowych - filozofii umysłu. W niezwykle przystępny sposób omawia skomplikowane teorie filozoficzne, nawiązując zarówno do klasyków filozofii, jak i współczesnych badaczy.Gdzie jest mój umysł? to doskonała publikacja nie tylko dla studentów czy pasjonatów filozofii, ale również dla wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki wiedzy na temat czegoś tak bliskiego, a jednocześnie tak zagadkowego jak ludzki umysł.Nasza wyprawa będzie wieść przez dwa i pół tysiąca lat namysłu prowadzonego przez najmądrzejszych ludzi, jacy kiedykolwiek żyli na Ziemi. Ostatecznie nie dopłyniemy do żadnego celu, lecz z powrotem znajdziemy się w punkcie wyjścia. Naszą nagrodą będzie jednak znacznie większa świadomość problemów, z jakimi mierzymy się my - posiadacze własnych umysłów, zaintrygowani ich naturą - jak i tysiące naukowców, którzy każdego dnia próbują zrozumieć ten tak dobrze znany, a jednocześnie trudny do zbadania twór. W tym wypadku - trochę jak podczas niezobowiązującej przechadzki po górach - droga, którą przemierzymy, okaże się znacznie ważniejsza, niż miejsce, do którego dotrzemy. Być może zresztą jest to najkrótszy opis nie tylko celu filozofii umysłu, ale filozofii w ogóle.[fragment Wprowadzenia]
Ta książka to zaproszenie do zatrzymania się po to, aby rozpędzić się we właściwym kierunku. Uważam, że raz na jakiś czas trzeba dać sobie szansę, aby na nowo w relacji z Chrystusem zadać pytanie: ,,Czy idę we właściwym kierunku? To właśnie wydarzyło się u mnie na rekolekcjach Fundament, na których nagrałem płytę w oparciu o nią zrealizowałem cykl audycji, który składa się na tę książkę. Zapraszam Cię do wspólnej drogi. Arkadiusz Zbozień Arkadio Szczęśliwy mąż, tata trzech synów i córeczki. Jest pomysłodawcą ogólnopolskiej akcji ,,Rób to, co kochasz oraz projektu pt:,, Czy to, robisz , ma sens. Można go zobaczyć w programie, OCALENI na TVP1, gdzie swoim rapem przekazuje historie zaproszonych gości. Ukończył dziennikarstwo oraz etykę i coaching na kierunku filozoficznym. Jego pasją jest żywe słowo i praca z nim na wielu płaszczyznach.
Etyka dobromyślnościstanowi nawiązanie doEtyki solidarnościks. Józefa Tischnera z 1981 roku i tak jak ona upomina się o przywrócenie w życiu społecznym i politycznym w naszym kraju etycznych zasad i wartości. Napisałem ją w odruchu niezgody na szerzące się w sferze publicznej kłamstwo, nieprawość, nieuczciwość, nieprzyzwoitość, nepotyzm, nieodpowiedzialność, arogancję, antyeuropejskość władzy, a także bezmyślność i bierność obywateli spowodowaną często sprowadzeniem wolności jedynie do strefy konsumpcyjnego komfortu i obojętności na sprawy publiczne. Żyjemy w czasach budzących się tu i ówdzie populizmów, nacjonalizmów, kryzysu demokracji. Dlatego w tym trudnym dla Polski momencie, przypominającym początek lat 80-tych, kiedy powstałaEtyka solidarności, chciałbym przypomnieć stare słowo dobromyślność. Łącząc myślenie i dobro wskazuje ono na etyczny wymiar myślenia, gdyż myślenie bez dobra jest puste, a dobro bez myślenia ślepe.
Książka Odczytywanie sensu Tadeusza Pabjana odziedziczyła swój podręcznikowo-dydaktyczny charakter po mojej niewielkiej książce Filozofia nauki (CCPress 2021), której jest istotnym rozwinięciem.Moja książka była z założenia podręcznikiem-minimum. Powstała z nieznacznego rozszerzenia jednego z rozdziałów w zbiorowej książce, której celem miało być przedstawienie czytelnikowi poszczególnych działów zachodniej filozofii. Mnie przypadło w udziale zaprezentowanie filozofii nauki. Przez długi czas używałem tego rozdziału jako skryptu do swoich wykładów. Gdy nadarzyła się okazja, powstała z nich książka.Okazało się, że korzystało z niej w Polsce kilku innych wykładowców filozofii przyrody, m.in. Tadeusz Pabjan. A ponieważ czynił to konsekwentnie i odpowiednio długo, książka, pod wpływem jego dydaktycznych talentów, kontynuowała swój cykl przeobrażeń. W ten sposób powstał nowy podręcznik, znacznie bogatszy od mojego, chociaż zasadniczy plan został zachowany.O ile moja książka miała być czymś w rodzaju skryptu dla studentów, o tyle praca Tadeusza Pabjana, oprócz swojego podręcznikowego charakteru, może z wielkim powodzeniem służyć jako pożyteczna lektura wszystkim, którzy lubią spędzać czas z książką w ręku.Michał Heller
Książka Beaty Polanowskiej-Sygulskiej jest zbiorem sześciu esejów, uzupełnionych aneksem zawierającym dodatkowo dwa wspomnienia, a poświęconych przede wszystkim poglądom filozoficznym wybitnych polskich i zagranicznych myślicieli. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że książka jest napisana w niezwykle nowoczesny sposób. Po pierwsze, nie ogranicza się do zimnego, niezaangażowanego zrelacjonowania poglądów omawianych filozofów. Wprost przeciwnie – ponieważ Autorka miała możliwość osobistego spotkania większości osób, o których pisze, jej narrację przenika duch rozmowy z żywym człowiekiem, nie zaś oddalonej z konieczności analizy jego poglądów. Ta bliskość czyni tę pozycję absolutnie wyjątkową. Po drugie, książka jest niezwykle nowoczesna, bo przybliża poglądy omawianych myślicieli przez odniesienie ich do współczesności. Analizuje ona, czy można dostrzec związek między Hayekiem a współczesnym kapitalizmem inwigilacji, jaką wartość mają poglądy Johna Graya w czasie, gdy trwa wojna w Ukrainie, oraz to, jak filozofia XX wieku może nam pomóc zrozumieć brexit czy atak zwolenników Trumpa na Kapitol. To kolejna wielka zaleta tego opracowania.
prof. dr hab. Marcin Matczak
(Uniwersytet Warszawski)
Autorka – wybitna polska filozofka prawa i polityki – pisze o najznakomitszych myślicielach współczesności, z których większością wielokrotnie dyskutowała, a nawet była zaprzyjaźniona. W rezultacie powstała książka będąca błyskotliwą panoramą idei polityczno-prawnych i etycznych. Poznajemy Isaiaha Berlina, Johna Graya czy Leszka Kołakowskiego nie tylko jako eksponentów pewnych idei, lecz także jako żywych ludzi, których idee są nieodłączne od osobowości. Eseje o pluralizmie wartości czy o „kociej filozofii” (nie, to nie pomyłka!) to prawdziwe perełki gatunku, w którym Autorka jest niedościgłą mistrzynią. Ale aby nie było zbyt poważnie, czytelnik dostaje także, na deser, wspomnienia m.in. o wybitnym polskim teoretyku prawa, prof. Franciszku Gizbert-Studnickim, barwnej postaci Krakowa. A gdzie łatwiej o barwne postaci niż w Krakowie? Autorka opisuje mianowicie, jak Profesor… – ale nie, nie będę „spoilerował”, musicie Państwo sami przeczytać. Gorąco polecam!
prof. dr hab. Wojciech Sadurski
(The University of Sydney)
CO NASTĄPI PO NASZEJ ŚMIERCI? KTO MOŻE TRAFIĆ DO CZYŚCCA LUB PIEKŁA? JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ SĄD OSTATECZNY? Życie chrześcijańskie od początku związane jest z nadzieją na osiągnięcie życia wiecznego. Jednak wciąż na nowo pojawiają się pytania dotyczące śmierci, sądu szczegółowego, czyśćca, piekła czy sądu ostatecznego. Czy Kościół potrzebuje nowego wyjaśnienia tych zagadnień? KARDYNAŁ GERHARD MÜLLER, wybitny teolog i były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, w swojej książce spogląda na kontrowersje dotyczące teologii i filozofiii, które związane są z obietnicą życia wiecznego. Autor w szczegółowy sposób wyjaśnia czytelnikom problematykę naszego zbawienia. Dogłębne teksty kardynała stanowić będą cenną wskazówkę dla katolików, którzy wciąż szukają odpowiedzi na pytania o sens życia na ziemi i po śmierci. KARDYNAŁ GERHARD MÜLLER Niemiecki duchowny katolicki, biskup diecezjalny Ratyzbony w latach 2002–2012. Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary oraz przewodniczący Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”. Od 2014 roku kardynał diakon. Autor wielu książek, m.in. Jedność wiary. Tak jak niebo nie jest pośmiertnym eldorado, tak piekło nie polega na pośmiertnym doznawaniu najwymyślniejszych tortur, za pomocą których wzgardzony kochanek dokonuje okrutnej zemsty, tortur potęgowanych brakiem widoków na to, że kiedykolwiek opuści się to straszliwe miejsce. To nie my „idziemy” do piekła, ale piekło, będące trwałym sprzeciwem wobec odnowienia nas w miłości Boga, przychodzi do nas. „Piekło”, którego niewinne ofiary tyranów doświadczały w obozach pracy i zagłady, stanowi tylko plastyczne określenie nieopisanego zła doznawanego od innych ludzi. Piekło jako stan ostatecznego oddzielenia potępionych od Boga dotyczy grzeszników, którzy z premedytacją i w sposób radykalny do ostatniego tchnienia odrzucali miłość Boga i bliźniego. „Ogień piekielny” nie jest narzędziem dręczenia potępionych na duszy i ciele w celu instynktownego czy wręcz rozmyślnego zaspokajania żądzy zemsty lub wykorzystywania do tego demonicznych istot, bo taka – zupełnie absurdalna – wizja sprzeciwia się trójjedynej miłości przenikającej życie Boga. Fragment
() Często powtarza się alegoryczne powiedzenie, że w osobie Marka Aureliusza filozofia zasiadła na tronie: urzeczywistnił się Platoński ideał władcy-filozofa. W cesarskiej tytulaturze Marka Aureliusza obok tytułów związanych ze zdobyczami militarnymi pojawił się przydomek filozof. () Hypomnemata [Rozmyślania] Marka Aureliusza różnią się jednak znacznie od innych tego typu zapisków. Nie są tylko zbiorem własnych i cudzych myśli, nagromadzeniem aforyzmów i cytatów. Są dialogiem z samym sobą, solilokwium dyscyplinującym myśli i kształtującym piszącego moralnie. Są rekolekcjami. Ćwiczeniami duchowymi uprawianymi według ustalonej metody, zgodnie ze stoicką doktryną.Ze Wstępu redakcji
Pierwsze dwie księgi "Traktatu o naturze ludzkiej" szkockiego filozofa Davida Hume'a (1711-1776) ukazały się w 1739 roku, gdy autor miał zaledwie dwadzieścia siedem lat, a napisane zostały nawet jeszcze kilka lat wcześniej. Zamysł dzieła był wszakże zakrojony na miarę dojrzałego myśliciela. Hume zamierzył sobie panoramiczny opis człowieka ujęty w trzech księgach: o rozumie, uczuciach i moralności - anatomię ludzkiej natury, a zarazem malarską syntezę aż po projekt reguł etycznych (podtytuł brzmi: "Próba wprowadzenia eksperymentalnej metody rozumowania do kwestii moralnych"). Pod koniec życia odżegnał się od swojego wczesnego dzieła, lecz w tej ocenie potomni byli przeciwnego zdania i dziś "Traktat" jest uznawany za jego najgłębszą pracę filozoficzną, zawierającą podstawowe koncepty - rewolucyjne, a od strony religijnej nawet niecenzuralne (książki Hume'a znalazły się na kościelnym indeksie). "Traktat" zainicjował współczesne myślenie, bezlitosne dla wszelkich uznanych pojęć metafizycznych, czego koronnym przykładem jest krytyka (można by rzec: dekonstrukcja) pojęcia przyczynowości, które empirysta Hume sprowadza do porządku następstwa. Pogląd, że wszelkie pojęcia ogólne są "w umyśle", a nie "w rzeczach", wybił z "metafizycznej drzemki" Immanuela Kanta i pozwolił mu przenieść do intelektu wszystko, co od czasów Arystotelesa lokowano w świecie zewnętrznym (paradoksalnie więc ojciec empiryzmu przyczynił się do narodzin filozofii transcendentalnej).
W trzecim i ostatnim tomie Filozofii form symbolicznych przedstawione zostały najważniejsze elementy, niejako szkielet misternego systemu stworzonego przez Ernsta Cassirera. Pierwszorzędnym zagadnieniem tego tomu jest ogólnie pojęta świadomość rozumiana jako specyficzna funkcja poznawczo-syntetyzująca, kształtująca różnorodność świata kultury. Cassirer schodzi tu na podstawowy, źródłowy poziom poznania, wykazując, że także warstwa postrzeżeń zmysłowych nie jest chaotyczną feerią wrażeń i doznań, lecz zawsze jest już w jakiś sposób ustrukturyzowana. Otrzymujemy tu stosunkowo rzadko dotąd eksplorowany w polskich badaniach oryginalny projekt fenomenologii: fenomenologii konkurencyjnej względem ujęć Husserla, Heideggera, Schelera czy Merleau-Pontyego. Zawarte w tomie rozważania oparte są jak zwykle u Cassirera na olbrzymim materiale empirycznym, konfrontowane z wynikami badań zaczerpniętych z najróżniejszych dziedzin nauki, a także wiodącymi koncepcjami filozoficznymi jego czasów. Sprawia to, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej imponujących i wszechstronnych oraz najlepiej uargumentowanych dzieł dwudziestowiecznej filozofii, które systematyzuje z punktu widzenia konsekwentnego transcendentalizmu przeszłe, współczesne Cassirerowi oraz wszelkie możliwe dokonania ludzkiego ducha.(Przemysław Parszutowicz)
SŁOWEM „PONOWOCZESNOŚĆ ” określa się zwykle ten najnowszy okres kultury Zachodu, w którym teraz żyjemy, a który nastąpił po jej nowoczesnym okresie, radykalnie mu się przeciwstawiając. Albowiem główną cechą ponowoczesności jest utrata wiary w nieograniczone możliwości ludzkiego rozumu i bezgraniczny postęp, ta zaś wiara była czymś typowym dla nowoczesnej mentalności, zainspirowanej oświeceniową ideologią. Okres ponowoczesności zaczął się w drugiej połowie XX wieku, gdy kręgi zachodniej lewicy uznały, że straszliwe zbrodnie sowieckich komunistów oznaczają klęskę nowoczesnego paradygmatu rewolucji, który wiązał się ze stosowaniem przemocy, terroru i doprowadził do ludobójstwa. Postawiło to przed zachodnią lewicą pytanie: w jaki sposób można by dokonać marksistowskiej rewolucji w krajach Zachodu bez przemocy i terroru? Odpowiedzi w tej kwestii udzielili zachodni marksistowscy intelektualiści, reprezentujący tzw. marksizm kulturowy. Według nich rewolucji w zachodnich krajach należy dokonywać w sposób pokojowy, zastępując stopniowo ich tradycyjną kulturę marksistowską ideologią. Od tamtego czasu szeroko rozumiana zachodnia lewica, kierując się ich wskazaniami, swoimi wieloletnimi działaniami kształtowała tę ponowoczesną postać kultury, która obecnie dominuje w krajach zachodnich.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?