Tematem niniejszej książki jest przede wszystkim koncepcja ponowoczesnej podmiotowości. W zebranych esejach przedmiotem analizy będzie zjawisko konstytuowania się jaźni ludzkiej w późnej nowoczesności. Pojęciem dominującym zawartych tutaj rozważań jest konflikt, to bowiem właśnie w permanentnym agonie - jak będzie wielokrotnie powtarzane przy okazji odczytań kolejnych poetów i filozofów - przyszło żyć współczesnemu człowiekowi.
W swoim dziele z 1811 roku O rzeczach boskich i ich objawieniu Jacobi postawił zarzut ateizmu filozofii tożsamości Schellinga, uznając ją za zradykalizowaną postać nauki Spinozy. Schelling, odpowiadając w 1812 r., dezinterpretuje treść własnej filozofii tożsamości, bowiem na zarzuty Jacobiego odpowiada tezami swojej po systemie tożsamości powstałej filozofii wolności, tzn. zrównuje koncepcję skrajnie niehistorycznego absolutu z filozofii tożsamości z koncepcją skrajnie historycznego absolutu z filozofii wolności.
Całe nauczanie Upaniszadów można sprowadzić do jednego przesłania – możesz uzyskać zupełnie nowe widzenie wszystkiego, gdy pokonasz dualistyczną naturę umysłu. To inne widzenie w tradycjach mistycznych nazywamy oświeceniem, nirvaną, samadhi, zbawieniem. Oświecenie, które jest centralnym motywem wszystkich nauk duchowych Wschodu (i de facto ludzkości), nie jest pokonaniem, zrozumieniem, osiągnięciem, gdyż w tych podejściach potrzebny jest przedmiot, który zostaje pokonany, zrozumiany czy osiągnięty. Oświecenie nie jest niczemu przeciwne, jest stanem poza dualizmem interpretacji umysłu. Nie więcej i nie mniej, nie lepiej i gorzej, nie ładniej i nie brzydziej, nawet nie ponad – poza. Nie ma w tym żadnej ilości, żadnej skali porównawczej. Dlatego oświecenie możliwe jest dla każdego człowieka, niezależnie od tego, kim jesteś, co robisz, jak wyglądasz, jakie masz doświadczenie, jaką wiedzę, ile lat, ile dobrych uczynków i zasług, jaką pracę wykonujesz, jak żyjesz. Oświecenie jest poza naszym światem zwykłego postrzegania i interpretowania. Współczesna nauka mogłaby powiedzieć, że jest światem równoległym. Jest tu i teraz, a jednak w innej przestrzeni.
Wedanta Siedem kroków do Samadhi
Spis treści:
1. W kierunku prawdy
2. Dostąpienie prawdziwych oczu
3. Z całego serca
4. Najwyższa Wiedza
5. W głębokiej cierpliwości
6. Dzięki łasce mędrców
7. Stajesz się ofiarą
8. Niezachwiany umysł
9. Środek jest celem
10. Spontaniczność jest wzniosła
11. Jeden w wielości
12. Tylko poznanie pozostaje
13. Kiedy moneta znika
14. Nieruchomy płomień lampy
15. Bóg cię szuka
16. Sztuka umierania
17. Doliny i szczyty
Wszystkie najważniejsze religie uczą nas, że powinniśmy stosować metody służące doskonaleniu umysłu. W tej kwestii niczym się między sobą nie różnią.
Absolutnie każdy z nas posiada taki sam potencjał, te same predyspozycje mentalne. Nasze otoczenie i inne rzeczy są bardzo ważne, ale ważniejsza jest natura samego umysłu. By żyć w szczęściu i radości, musimy zatroszczyć się o swoje umysły.
Otwórz się na mądrość Dalajlamy i dowiedz się, dlaczego w tradycji buddyjskiej umysł zajmuje tak ważne miejsce. Poznaj uskrzydlający traktat Klejnot Spełniający Życzenia tradycji ustnej. Dotyczy on przenikania natury umysłu, a jego autorem jest Khöntön Peljor Lhündrub, nauczyciel V Dalajlamy. Udaj się w duchową podróż i odwiedź kolejne poziomy świadomości. Zanurzając się w to źródło czystej wiedzy, zrozumiesz, czym jest bezpośrednie doświadczanie głównych prawd buddyzmu.
Pełna miłości życzliwość i współczucie to właściwości umysłu. Wykształcając je w sobie, staramy się zmniejszyć gniew, nienawiść, strach i podejrzliwość - negatywne, destruktywne emocje, które również stanowią część umysłu.
Tenzin Gyatso - XIV Dalajlama, duchowy i świecki przywódca Tybetańczyków oraz laureat Pokojowej Nagrody Nobla. Szanowany na całym świecie za zaangażowanie w budowę porozumienia pomiędzy różnymi tradycjami religijnymi oraz dążenie do zbliżenia nauki z duchowością.
José Ignacio Cabezón jest profesorem buddyzmu tybetańskiego i kulturoznawstwa w katedrze XIV Dalajlamy oraz kierownikiem Wydziału Religioznawstwa Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara.
Można wygrać dzięki inteligencji, a nie przemocy – kontrolując siebie. Robert Mayer przedstawia w swojej książce skuteczną metodę rozwiązywania konfliktów, prowadzenia dyskusji i sporów – umiejętność, którą w starożytności nazywano sztuką. Możesz nauczyć się wygrywać w różnych sytuacjach, nie sprzeczając się, nie podnosząc głosu i bez zbędnych emocji, bez zastraszania czy niszczenia przeciwnika.
Najbardziej osobista książka Zygmunta Baumana
Najnowsza książka światowej sławy myśliciela – wbrew przekornemu tytułowi – jest dziennikiem obejmującym okres od września 2010 do marca 2011 r.
Zygmunt Bauman zaczął prowadzić notatki po śmierci żony. Po raz pierwszy czytelnik ma szansę wniknąć tak głęboko w świat emocji wybitnego autora i poznać jego refleksje na własny temat.
"Choć lubię być sam – pisze Zygmunt Bauman – nie znoszę samotności. Po odejściu Janiny sięgnąłem najmroczniejszego dna samotności (jeśli samotność w ogóle ma dno). Dotarłem do miejsca, w którym gromadzą się jej gorzkie osady, jej najbardziej gryzące, toksyczne wyziewy. Twarz Janiny jest pierwszym obrazem, jaki widzę na pulpicie po włączeniu komputera, dlatego też wszystko, co następuje po otwarciu Microsoft Worda, prowadzi do dialogu. Dialog zaś kasuje samotność."
Przewrotność tytułu daje jednak o sobie znać. Zygmunt Bauman panuje nad zakresem ujawnianej prywatności. Dziennik osobisty staje się równolegle notowanym na gorąco dziennikiem lektur i zapisem refleksji dotyczących najważniejszych wydarzeń rozgrywających się w tym czasie na świecie – bowiem i one o s o b i ś c i e go obchodzą.
Inspirację stanowią między innymi wiadomości z pierwszych stron gazet i internetowe newsy (jak np. sukces rynkowy Facebooka, premiera japońskiej gry Love +, rocznica 11 września, ) oraz ulubieni autorzy ( jak J. Saramago, M. Houllebecq, H. G. Wells).
Zygmuntowi Baumanowi udaje się uchwycić kwestie aktualne, palące, sporne, nowe zjawiska, trendy, o których już jest lub zaraz będzie głośno – i błyskotliwym komentarzem zachęcić czytelnika do niezobowiązującej refleksji.
Autorka analizuje problematykę artystycznej twórczości dzieci, ujawnia zarazem własną wrażliwość artystyczną i talent badawczy, proponując udokumentowane wnioski i spostrzeżenia o charakterze ogólnopedagogicznym. Podjęty temat jest trudny nie tylko z uwagi na bogactwo literatury przedmiotu, ale też i na delikatność badanego materiału wymykającego się ścisłym i sprawdzalnym metodom badawczym. Autorka stara się uwzględnić oba te aspekty, dokumentując znajomość prac o pokrewnym tematycznie charakterze, koncentruje się jednak nade wszystko na eksperymencie, który nie bez przyczyny określa jako quasi-eksperyment o istotnych konsekwencjach edukacyjnych.
Niniejsza publikacja jest podsumowaniem pracy dziesięcioosobowego zespołu, wykonanej w ramach krótkiego, interdyscyplinarnego projektu badawczego. Zbiór ilustruje wielostronność podejścia autorów - reprezentujących szerokie spektrum dyscyplin naukowych - do tematu głównego, ich inwencję badawczą i interpretacyjną oraz różnorodność stylów pisarskich.
Celami, które przyświecały uczestnikom projektu były:
- Diagnoza stanu świadomości komunikacyjnej, zarówno po stronie usługodawców, jak i usługobiorców medycyny.
- Analiza przyczyn pasywności komunikacyjnej lekarzy, pielęgniarek oraz pacjentów
- Wypracowanie sugestii dotyczących etycznych algorytmów postępowania komunikacyjnego w dobrej praktyce klinicznej.
- Uświadomienie pracownikom służby zdrowia praktycznych konsekwencji wynikających z filozoficznych determinant kryjących się za kodeksualizacjami deontologicznymi oraz realnym postępowaniem lekarskim i pielęgniarskim.
Moi drodzy!
To wartości wpływ największy na uczynki nasze mają,
są powodem naszych działań i wszystkiemu sens nadają.
A więc dbajmy o wartości i pilnujmy należycie,
byśmy zawsze w zgodzie z nimi budowali nasze życie.
Małgorzata Strzałkowska
Książka wpisuje się w awangardowy obecnie nurt etyki stosowanej (etyki praktyk społecznych). Wątki przewodnie to: wzajemne relacje między deontologią, arctaizmem i supererogacją jako modelami etyki stosowanej w kontekście ich społecznej funkcjonalności, moralne komponenty profesjonalizmu, intrakategorialne zależności między odpowiedzialnością indywidualną, zbiorową i instytucjonalną, zagadnienia form sprawiedliwości/niesprawiedliwości społecznej oraz problemy i paradoksy komunikacji interpersonalnej - pojętej jako społeczny fakt normatywny.
Książka jest formą odpowiedzi na nowoczesne postulaty hermeneutyczne zgłaszane pod adresem biblistów, filozofów, znawców literatury i sztuki. Autor podjął się ambitnego zadania: zbadać czy między wielką myślą filozoficzną Grecji a światem greckiej Biblii (Septuaginty) i Nowym Testamentem zachodzą jakieś relacje, a jeśli tak, to jakiej natury? Łączy się to z ogólniejszą kwestią: jak wygląda relacja między myślą czysto ludzką a myślą mającą swe źródło w doświadczeniu Boga osobowego, czyli w Objawieniu. Temat pracy jest niezwykle aktualny, największym bowiem zagrożeniem współczesnego człowieka jest nie tyle osamotnienie, co celowe mijanie się z ludźmi. Autor wnikliwie i krytycznie analizuje trzy wielkie i zróżnicowane światy duchowe: mądrość grecką, mądrość biblijnego Izraela oraz wcieloną Mądrość Bożą (osobę i nauczanie Chrystusa).
Mechanika kwantowa jest jedną z najważniejszych i najlepiej potwierdzonych empirycznie teorii współczesnej nauki, która jednak wydaje się spoczywać na stosunkowo wątłym fundamencie konceptualnym. Podstawowe pojęcia występujące w tej teorii uwikłane są w szereg istotnych trudności interpretacyjnych, które nie zostały w satysfakcjonujący sposób wyjaśnione przez jej twórców. Odwołując się do argumentów irlandzkiego fizyka Johna Stewarta Bella (1928-1990), autor książki wykazuje, że doprecyzowanie wszystkich istotnych zagadnień o charakterze konceptualnym ma fundamentalne znaczenie dla poprawnej interpretacji formalizmu mechaniki kwantowej, formułuje również argumenty za zasadnością określania dyskutowanej przez siebie problematyki z pogranicza nauki i filozofii mianem eksperymentalnej metafizyki.
""To nie tylko niezwykle interesujące dzieje pewnej polemiki, lecz również portret naukowego środowiska Lwowa (oczywiście w aspektach, którymi interesuje się autor) na przestrzeni kilku pierwszych dekad XX stulecia"" (z recenzji prof. M. Hellera). ""Drobiazgowe odtworzenie niepowtarzalnej atmosfery tego specyficznego centrum dyskusyjnego, przejrzysty język i logiczny układ książki sprawiają, że jej lektura staje się swoistym zaproszeniem do fascynującej podróży po miejscach, epizodach, postaciach i strukturach naukowych, którymi mocno zachwiała pierwsza wojna światowa, a którym nieodwracalny już kres położyła kolejna wojna"" (z recenzji dr. hab. K. Maślanki, prof. Instytutu Historii Nauki PAN).
Święty Anzelm z Canterbury (1033?1109) dokonał jedynego w swoim rodzaju osiągnięcia. W stosunkowo krótkim tekście sformułował on argument na istnienie Boga, który już ponad 900 lat rodzi skrajne reakcje: przyciąga i fascynuje, ale też odpycha i irytuje. Trudno wskazać inny filozoficzno-teologiczny tekst, który byłby tak płodny i inspirujący. Jedna rzecz łączy bowiem zarówno przeciwników, jak i zwolenników argumentu ontologicznego. Wszyscy za podziwu godne uznają to, że człowiek był w ogóle zdolny do wskazania takiej drogi poznania Boga. Książka zawiera nowe studia poświęcone ratio Anselmi, które powstały w związku z 900. rocznicą śmierci Biskupa z Canterbury.
Idee filozoficzne, by dojrzeć, potrzebują odpowiedniej gleby - dla filozofii glebą taką jest dyskusja. Michał Heller pisze, z aprobatą przywołując Poppera, że dyskutowalność uznać należy za warunek konieczny racjonalnej argumentacji filozoficznej. Idee Michała Hellera, kryjące się pod takimi hasłami, jak filozofia w nauce, logika zapętleń, matematyczność świata czy teologia nauki, niewątpliwie spełniają warunek dyskutowalności, a celem tego tomu jest sprawić, by były nie tylko dyskutowalne, ale i dyskutowane.
Czy możliwa jest sztuczna inteligencja? Jedni powiadają „Już istnieje!”. „Nigdy jej nie stworzymy!” – odpowiadają inni. Zastanawiając się nad bardziej wyważoną odpowiedzią, badacze zazwyczaj analizują to, czym jest inteligencja, pozostawiając na boku zagadnienie tego, w jaki sposób miałaby być ona zrealizowana. Tymczasem od prawie wieku istnieje i rozwija się teoria wyznaczająca możliwości i ograniczenia komputerów. O jej kontekście historycznym, podstawowych twierdzeniach i granicach jej zastosowań w przystępny, lecz nie powierzchowny sposób traktuje Nieobliczalna obliczalność.
Rozprawa ta jest nietuzinkowym, a przy tym błyskotliwym przykładem historycznego opracowania z pogranicza filozofii (antropologii filozoficznej), psychopatologii (filozofii psychiatrii) oraz aksjologii. Co szczególnie ważne, analizy i rozważania prowadzone przez autorkę jawią się współczesnemu czytelnikowi jako nadal istotne, pasjonujące i aktualne, mimo że opisywane w pracy wydarzenia rozegrały się niemal 150 lat temu. Trzeba podkreślić zarówno interdyscyplinarność książki (w prowadzonych analizach autorka zademonstrowała i twórczo wykorzystała rozległą wiedzę z zakresu filozofii, medycyny i psychiatrii, psychopatologii, psychologii oraz sądownictwa), jak i jej walory intelektualne: wszystkie etapy postępowania badawczego zostały przeprowadzone przez autorkę w sposób wzorcowy. [...]
Książka ma w całości spójną i logiczną strukturę, jasno zarysowany scenariusz zaś jest realizowany przez autorkę w sposób modelowy. Dojrzałość intelektualna badaczki ujawnia się we wszystkich elementach prowadzonych przez nią analiz. Ta filozoficzna rozprawa napisana jest z wielkim zacięciem i smakiem humanistycznym, a jej najlepsze momenty o eseistycznym charakterze budzą podziw, szczególnie w kontekście bardzo młodego wieku autorki.
Na tle innych prac tego rodzaju rozprawa Miry Marcinów jawi się jako ze wszech miar wyjątkowa i wartościowa, na jej lekturze skorzystają poznawczo humaniści wszelkiej orientacji, zarówno studenci, jak i pracownicy naukowi. Z pewnością też zechcą po nią sięgnąć psychoterapeuci, lekarze psychiatrzy oraz wszyscy ci, którzy są zainteresowani chorobą psychiczną, egzystencjalnymi problemami człowieka dorosłego oraz tym, co w literaturze filozoficznej zwykło się określać jako ludzką kondycję.
Mira Marcinów (ur. 1985) ukończyła psychologię i filozofię w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autorka licznych artykułów z filozofii i historii psychiatrii. Publikowała m.in. w ?Przeglądzie Psychologicznym", ?Zagadnieniach Naukoznawstwa", francuskim czasopiśmie ?Orpheus" i angielskich monografiach poświęconych problematyce szaleństwa. Laureatka wielu nagród i stypendiów, w tym Nagrody im. Jerzego Perzanowskiego oraz Funduszu im. Adama Krzyżanowskiego UJ. Uczestniczka staży badawczych w Oxfordzie, Porto, Londynie i Buenos Aires. Zajmuje się udzielaniem pomocy psychologicznej, szczególnie terapią tańcem. Podjęła studia doktoranckie w Instytucie Psychologii UJ, gdzie prowadzi działalność naukową i dydaktyczną koncentrującą się wokół kulturowych ujęć obłędu.
Antropologia fundamentalna stanowi dowód na to, że nie należy w myśleniu o człowieku poprzestawać na alternatywie stałej natury ludzkiej z jednej strony, z drugiej zaś historyczności w ujęciu hermeneutycznym. Obydwa punkty widzenia: historyczna zmienność człowieka i stałość jego formalnej struktury, leżąca u podstaw zmiennych konkretyzacji, okazują się do pogodzenia w jedności teoretycznego ujęcia, które Michael Landmann przeprowadza pod nazwą antropologii fundamentalnej.
Współczesne nauki medyczne i przyrodnicze posiadają ogromne możliwości ingerencji w rozwój zygoty, embrionu i płodu ludzkiego. Społeczne oceny takich praktyk dalekie są od zgodności, a regulacja prawna budzi wiele zastrzeżeń.
Prezentowana książka zajmuje się problemami badań nad embrionami ludzkimi z trzech perspektyw. Część autorów skupia się na języku dyskusji bioetycznych, komentując najczęściej używane pojęcia w świetle dorobku nauk przyrodniczych i medycznych, antropologii, a także nauk społecznych i prawnych. Inni autorzy rozwijają zagadnienia filozoficzne i etyczne, aby móc uzasadniać określone rozstrzygnięcia bioetyczne. Prezentowane są przy tym stanowiska wspierające oraz krytyczne. Trzecia grupa wypowiedzi odnosi się wprost do współczesnej praktyki prawa międzynarodowego oraz do konkretnych doświadczeń związanych z badaniami nad ludzkimi embrionami.
Jak oswoić przypadek? Czy jest on wyłomem w racjonalności, czy da się go jakoś ująć w matematyczne karby? Sformułujmy problem kontrastowo: czy światem rządzi Bóg, czy czysty przypadek?
Komu można zadedykować Filozofię przypadku? Michał Heller przyznaje, że sam mógłby ją zadedykować Richardowi Dawkinsowi i Williamowi Dembskiemu, którzy spierają się o to, czy biologiczna ewolucja jest „ślepym zegarmistrzem”, czy raczej świadczy o „Inteligentnym Projekcie”. W biologicznej ewolucji przypadek odgrywa rolę nadrzędną – jest źródłem zmienności gatunków.
Autor Filozofii przypadku proponuje szersze spojrzenie. Odwołując się do historii pojęcia przypadku i jego ewolucji wskazuje miejsce, jakie przypadki zajmują w strukturze całego Wszechświata. A miejsca te są… nieprzypadkowe.
Dlatego Filozofię przypadku można zadedykować i polecić każdemu, kto potrafi dostrzec głębię samego pytania o istotę przypadku. I ciekaw jest odpowiedzi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?