Anomia pracownicza to zjawisko społeczne polegające na systematycznym występowaniu w grupach pracowniczych nieuczciwych zachowań doprowadzających do wymiernych strat finansowych w organizacji. Niniejsza książka jest pierwszą na polskim rynku publikacją traktującą kompleksowo o zjawisku anomii pracowniczej, łączącą solidne, zweryfikowane podstawy naukowe z praktyką biznesową. Jest to praktyczny podręcznik dostarczający kadrze zarządzającej i menedżerom narzędzi przydatnych do rozpoznawania i ograniczania negatywnych skutków anomii pracowniczej. Zastosowanie przedstawionych tu rekomendacji i użytecznego modelu diagnostycznego pozwoli: • zarządzać ryzykiem anomii pracowniczej, • przywrócić pożądane wartości i normy postępowania wśród zatrudnionych, • podnieść poziom bezpieczeństwa wewnętrznego i ochronić zyski, • zwiększyć przewidywalność zachowań pracowników w organizacji, • podnieść efektywność i poziom zaangażowania pracowników, • zoptymalizować koszty funkcjonowania organizacji. Cenny zasób praktycznej wiedzy uzupełniają liczne studia przypadków anomii pracowniczej osadzone w polskiej rzeczywistości biznesowej początku XXI wieku.
Hologram to trójwymiarowy obraz projektowany za pomocą lasera. Autor, twórca książek z gatunku noetyki,uważa, że wszechświat jest gigantycznym hologramem, obrazem wykreowanym przez ludzki umysł.
Na bazie wyników badań dwóch wielkich myślicieli, Davida Bohma – fizyka z Uniwersytetu Londyńskiego, protegowanego Einsteina i jednego z najbardziej uznanych fizyków kwantowych na świecie oraz Karla Pribrama – neurofizjologa z Uniwersytetu Stanford, architekta współczesnego rozumienia mózgu – prezentuje nowy sposób patrzenia na świat i życie. Dzięki niemu teraz w pełni zrozumiesz zjawiska, takie jak telepatia, przepowiadanie przyszłości, mistyczne odczuwanie jedności z wszechświatem, a nawet psychokineza, czyli zdolność do poruszania przedmiotów siłą woli. Tezy Autora wyjaśniają nie tylko wiele nierozwiązanych zagadek fizyki, ale również tak tajemnicze kwestie, jak doświadczenia poza ciałem, śmierć czy świadome śnienie. Skupia się on również na mistycznych i religijnych doznaniach oraz wyjaśnia fenomen cudownych uzdrowień.
Przedmowę do książki napisała Lynne McTaggart, autorka takich publikacji jak „Eksperyment intencjonalny” czy „Więź”, która określiła ją jako klasykę na polu nauki i duchowości. To nowa naukowa teoria oferująca dowody, że wszelka materia jest splątana ogromną siecią związków. Szokujące wnioski zawarte w książce cały czas potwierdzane są przez dzisiejszą zaawansowaną fizykę, kosmologię i teorię strun.
Wybrany fragment książki
Wprowadzenie
W filmie Gwiezdne wojny przygoda Luke'a Skywalkera rozpoczyna się od sceny, w której robot Artoo Detoo wystrzeliwuje wiązkę s'wiatła i wyświetla miniaturową, trójwymiarową postać księżniczki Lei. Lukę urzeczony patrzy, jak widmowa rzeźba świetlna prosi, aby Obi-wan Ke-nobi przyszedł jej z pomocą. Wizerunek księżniczki to hologram, czyli trójwymiarowy obraz stworzony za pomocą lasera, a technologiczna magia potrzebna do tworzenia takich obrazów, jest niezwykła. Jednak, co jest nawet bardziej zdumiewające, to fakt, że niektórzy naukowcy zaczynają wierzyć, iż wszechświat sam w sobie jest gigantycznym hologramem, wielce drobiazgową iluzją ni mniej, ni więcej rzeczywistą, niż wizerunek księżniczki Lei, który skłonił Luke'a do poszukiwań.
Mówiąc inaczej, istnieją dowody, które sugerują, że nasz świat i wszystko, co się w nim znajduje - płatki śniegu, klony, spadające gwiazdy czy wirujące elektrony - to również jedynie widmowe obrazy, projekcje z poziomu rzeczywistości tak dalekiej od naszej, że znajdującej się dosłownie poza czasem i przestrzenią.
Głównymi architektami tej zadziwiającej idei są dwaj światowej sławy myśliciele: fizyk z Uniwersytetu Londyńskiego, David Bohm, protegowany Einsteina, jeden z najbardziej uznanych fizyków kwantowych na s'wiecie oraz Karl Pribram — neurofizjolog z Uniwersytetu Stanford, autor klasycznej książki o tematyce neuropsychologicznej -Języki mózgu. Co ciekawe, Bohm i Pribram doszli do swoich wniosków niezależnie i z dwóch różnych kierunków. Bohm przekonał się o holograficznej naturze wszechświata dopiero po latach wątpienia w standardowe teorie, które nie potrafiły wyjaśnić wszystkich zjawisk fizyki kwantowej. Pribram natomiast doszedł do tego samego wniosku, ponieważ tradycyjne teorie dotyczące mózgu nie wyjaśniały różnych neuropsychologicznych zagadek.
Co więcej, kiedy obaj dokonali już swoich odkryć, szybko zauważyli, że model holograficzny wyjaśniał również wiele innych tajemnic, włączając w to pozorną niezdolność każdej teorii, bez względu na to jak uniwersalnej, do tłumaczenia wszystkich zjawisk zachodzących w naturze; umiejętność osób słyszących tylko na jedno ucho do określania z którego kierunku dotarł do nich dźwięk, a także naszą zdolność do rozpoznawania twarzy osób, których od dawna nie widzieliśmy, mimo iż w międzyczasie bardzo się zmieniły.
Jednak najbardziej niewiarygodną rzeczą związaną z modelem ho-lograficznym było to, że dzięki niemu sensu nabrało wiele zjawisk tak trudnych do pojęcia, iż zazwyczaj klasyfikowano je poza zakresem rozumienia naukowego. A mowa tu o telepatii, przepowiadaniu przyszłości, mistycznych odczuciach jedności z wszechświatem, a nawet psychoki-nezie, czyli zdolności do poruszania przedmiotów siłą woli.
Dla stale rosnącej rzeszy naukowców przyjmujących model holograficzny stało się jasne, że pomaga on wyjaśniać praktycznie wszystkie paranormalne i mistyczne doświadczenia. Przez ostatnie sześć lat model ten fascynował badaczy, rzucając światło na coraz większą liczbę wcześniej niewytłumaczalnych zjawisk. Na przykład:
• W 1980 roku dr Kenneth Ring, psycholog z Uniwersytetu Connecticut, zasugerował, że doświadczenia śmierci klinicznej mogą być wyjaśnione za pomocą modelu holograficznego. Ring, który jest przewodniczącym Międzynarodowej Organizacji do Badań Doznań z Pogranicza Śmierci, wierzy, że tego rodzaju doświadczenia, a także sama śmierć, to w rzeczywistości nic innego, jak przejście świadomości człowieka z jednego poziomu hologramu rzeczywistości do drugiego. W 1985 roku dr Stanislav Grof, kierownik badań psychiatrycznych w Maryland Psychiatrie Research Center oraz adiunkt psychiatrii na Johns Hopkins University School of Medicine opublikował książkę, w której argumentował, że istniejące modele neurofizjologiczne mózgu są niezadowalające i jedynie model holograficzny jest w stanie wyjaśnić takie rzeczy, jak doświadczenia archetypowe, kontakty z nieświadomością zbiorową i inne niezwykłe zjawiska, które przytrafiają się ludziom podczas odmiennych stanów świadomości.
W 1987 roku, podczas corocznego spotkania członków Stowarzyszenia Badań Snów w Waszyngtonie, fizyk Fred Alan Wolf wygłosił mowę, w której zapewniał, że model holograficzny wyjaśnia zjawisko świadomego śnienia (są to niezwykle sugestywne sny, podczas których osoba śniąca zdaje sobie sprawę z faktu śnienia). Wolf wierzy, że tego rodzaju sny, to w istocie odwiedziny równoległych rzeczywistości, a model holograficzny pozwoli nam ostatecznie stworzyć „fizykę świadomości", która z kolei umożliwi dokładniejszą eksplorację tych innowymiaro-wych poziomów egzystencji.
• W swojej książce pt. Synchronicity: The Birdge Befween Matter and Mind wydanej w 1987 roku dr F. David Peat - fizyk z Queen's Univer-sity w Kanadzie, twierdził, że zjawiska synchroniczności (koincydencje, które są tak niezwykłe i z punktu widzenia psychologii tak wymowne, że nie mogą być dziełem przypadku) wyjaśna model holograficzny. Peat uważa, że takie koincydencje są w zasadzie „skazami w strukturze rzeczywistości". Ujawniają one, że nasze procesy myślowe są znacznie bardziej związane ze światem fizycznym, niż wcześniej przypuszczano.
To tylko kilka inspirujących idei, które będę omawiał w niniejszej książce. Wiele z nich jest niezwykle kontrowersyjnych. W rzeczywistości sam model holograficzny jest czymś wielce kontrowersyjnym i nieakceptowanym przez większość naukowców. Niemniej jednak, jak się przekonamy, wielu ważnych i imponujących myślicieli przyznaje, że może to być najdokładniejszy model rzeczywistości, jaki znamy.
Model holograficzny otrzymał również solidne wsparcie na polu eksperymentalnym. Liczne badania na niwie neurofizjologii zbiegały się z rozmaitymi przypuszczeniami Pribrama dotyczącymi holograficznej natury pamięci i percepcji. W 1982 roku w Instytucie Optyki Teoretycznej i Stosowanej w Paryżu, przełomowy eksperyment przeprowadzany przez grupę badaczy, na czele których stał fizyk Alain Aspect, zademonstrował, że sieć subatomowych cząstek tworzących nasz fizyczny wszechświat - prawdziwą strukturę rzeczywistości - posiada coś, co wydaje się być niezaprzeczalną „holograficzną" właściwością. O tych odkryciach będziemy jeszcze dyskutować.
Oprócz eksperymentalnych dowodów, jeszcze kilka innych rzeczy nadaje wagi hipotezie holograficznej. Prawdopodobnie najważniejszymi z nich są charakter i osiągnięcia dwóch mężczyzn, którzy dali początek tej idei. We wczesnej fazie ich karier, nim model holograficzny w ogóle zaczął pojawiać się w ich myślach, obaj osiągnęli tyle, że większość innych badaczy na ich miejscu chętnie przez resztę swojego akademickiego życia spoczywałaby na laurach. W latach czterdziestych dwudziestego wieku Pribram przeprowadzał pionierskie badania nad funkcjami układu limbicznego - rejon mózgu zaangażowany w regulację zachowań i emocji. Badania Bohma nad plazmą w latach pięćdziesiątych również uważa się za przełomowe.
Co jednak ważniejsze, każdy z nich odznaczył się w inny sposób, który obcy jest wielu nawet najbardziej zasłużonym mężczyznom czy kobietom, ponieważ takich rzeczy nie mierzy się zwykłą inteligencją czy nawet talentem, ale odwagą, ogromną determinacją do bronienia własnych przekonań, nawet w obliczu przygniatającego sprzeciwu. Po zdobyciu tytułu magistra Bohm robił doktorat wraz z Robertem Oppenheimerem. Potem, w 1951 roku, kiedy Oppenheimer znalazł się pod skrupulatną obserwacją Komisji do Badania Działalności Antyamerykańskiej senatora Josepha McCarthyego, Bohm został poproszony o zeznawanie przeciwko niemu, ale odmówił. W rezultacie stracił posadę na Princetown i nigdy więcej nie nauczał w Stanach Zjednoczonych. Najpierw przeprowadził się do Brazylii, a potem do Londynu.
We wczesnej fazie kariery Pribram musiał również przejść podobny test na siłę swojego charakteru. W 1935 roku portugalski neurolog Egas Moniz odkrył, jak wierzył, doskonałe lekarstwo na chorobę psychiczną. Zauważył, że po wwierceniu się w czaszkę pacjenta za pomocą chirurgicznego szpikulca i odcięciu kory przedczołowej od reszty mózgu, nawet najbardziej kłopotliwi pacjenci robili się potulni. Zabieg ten nazwał lobotomią przedczolową, a ponieważ w latach czterdziestych stała się ona bardzo popularną metodą leczenia, Monizowi przyznano Nagrodę Nobla. W latach pięćdziesiątych lobotomią wciąż była ceniona i stała się narzędziem, niczym przesłuchania McCarthyego, do pozbywania się osób niepożądanych w społeczeństwie. Stosowanie lobotomii do tego celu było tak powszechnie akceptowane, że chirurg Walter Freeman, najbardziej zdeklarowany zwolennik przeprowadzania tego zabiegu w Stanach Zjednoczonych, bezwstydnie napisał, że lobotomią ze społecznych odmieńców: „schizofreników, homoseksualistów i radykałów" czyni „porządnych amerykańskich obywateli".
Mniej więcej w tym czasie na scenę medycyny wszedł Pribram. Ale on, w przeciwieństwie do wielu swoich rówieśników, czuł, że nierozważne majstrowanie przy mózgach innych jest złe. Tak głęboko wierzył w słuszność swoich przekonań, że jako młody neurochirurg, pracując w szpitalu w Jacksomdlle na Florydzie, sprzeciwił się przyjętej powszechnie medycznej mądrości tamtych czasów i zabronił wykonywania zabiegów lobotomii na oddziale, który nadzorował. Później, w trakcie wykładów na Yale, dalej utrzymywał swoją kontrowersyjną postawę, a jego radykalne poglądy sprawiły, że omal nie stracił pracy.
Poświęcenie Bohma i Pribrama, w obronie tego, w co wierzyli, bez względu na konsekwencje, jest również widoczne w przypadku modelu holograncznego. Jak zobaczymy, ryzykując swoją dobrą reputację w obronie tak kontrowersyjnej idei, nie wybrali najłatwiejszej drogi. Zarówno ich odwaga, jak i wizje, które zademonstrowali w przeszłości, po raz kolejny nadaje wagi idei holograńcznej.
Ostatnim dowodem świadczącym na korzyść modelu holograficzne-go są zjawiska paranormalne. Nie jest to wcale błahy argument, biorąc pod uwagę, iż w trakcie ostatnich kilkudziesięciu lat zgromadzono całkiem pokaźny materiał dowodowy świadczący o tym, że nasze obecne pojmowanie rzeczywistości jest błędne. Ten pokrzepiający, stały i materialny obraz świata, o którym wszyscy uczyliśmy się na lekcjach nauk ścisłych w szkole średniej, jest inny. Ale ponieważ odkrycia te nie mogą zostać wyjaśnione przez żadne standardowe modele naukowe, świat nauki przeważnie je ignoruje. Niemniej jednak w obliczu zgromadzonych dowodów, tej postawy nie da się już dłużej bronić.
Mężczyźni i kobiety to jedna z najważniejszych prac autorki, jej publikacja w Polsce wypełnia lukę w modnych obecnie gender studies. Bowiem ta książka jest na świecie uznawana za absolutnie klasyczną, fundamentalną w tej dziedzinie wiedzy (choć wielu publicystów - rzadziej naukowców - kwestionuje naukowość gender studies), która stara się odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: Co tak naprawdę znaczy być mężczyzną czy kobietą? Mężczyźni o kobiety to książka o społecznych i kulturowych uwarunkowaniach płci. Książka absolutnie niezbędna dla każdego, kto zajmuje się tematyką społecznej roli kobiety i mężczyzny, gender studies, współczesnego feminizmu, ale przecież także książka dla każdego myślącego czytelnika/czytelniczki - wszak wszyscy (prawie) jesteśmy mężczyznami lub kobietami.
Teologia jest rzeczą zbyt poważną, by pozostawić ją tylko teologom.
Agata Bielik-Robson wraz grupą młodych badaczy i badaczek pokazują, że relacje religii i nowoczesności są o wiele bardziej skomplikowane i wymagają bardziej złożonych pojęć, niż może się wydawać. Autorzy, czytając takich myślicieli jak Hans Blumenberg, Walter Benjamin, Odo Marquard czy Baruch Spinoza, przyglądają się nowoczesności w postsekularnej perspektywie. Pokazują, że możemy wyjść poza zużyte opozycje religii i świeckości, spojrzeć na dialektyczny związek tego, co religijne ze świecką nowoczesnością. Dostrzec Boga ukrytego w maszynie nowoczesności.
Książka ukazuje teologiczne i religijne zaplecze kluczowych dla nowoczesności pojęć i sporów. Zachęca, by spojrzeć na to, co znane, w zupełnie innej perspektywie.
Niniejsza monografia jest prezentacją podmiotowych i poznawczych aspektów kategorii informacji i jej znaczenia dla epistemologicznych analiz poznania i wiedzy. Zawiera historię i stan badań nad informacją - od koncepcji termodynamicznych i matematycznych przez cybernetyczne po informatyczne - także tych rozwijanych w ramach filozofii informacji. Omówione są nie tylko naukowe, ale również kulturowe zmiany spowodowane przez technologie informatyczne, w szczególności takie zjawiska jak nadmiar i niedobór informacji, wieloznaczność i niewiarygodność komunikatów oraz dezinformujący charakter niektórych wytworów masowej kultury.
Ontologia formalna bada najogólniejsze formalno-strukturalne aspekty rzeczywistości stosując w tych badaniach odpowiednie metody formalne. Wśród tych metod najważniejsze są metody wykorzystujące aparaturę logiczną. W prezentowanej monografii centralnym pojęciem, wokół którego ogniskują się rozważania ontologiczne jest pojęcie predykacji wyrażające przysługiwanie własności przedmiotom. Predykacja jest traktowana jako relacja między fundamentalnymi kategoriami ontologicznymi - kategoriami przedmiotów i własności. Tak rozumiana, predykacja współdeterminuje te kategorie, a zarazem wyznacza zależności ontologiczne między nimi. Logika analizuje różne możliwe pojęcia predykacji i tym samym stanowi podstawę teoretyczną przyjętej w niniejszej monografii ontologicznej perspektywy badawczej. Dyskutowane są różne logiczne systemy predykacji, w tym oryginalne systemy stworzone przez Autora.Prof. Jacek Paśniczek kieruje Zakładem Logiki i Filozofii Nauki na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jest filozofem i logikiem, a jego głównymi dziedzinami badawczymi są logika filozoficzna, ontologia formalna, logika fikcji, teorie intencjonalności, filozofia marzeń sennych. Swoje prace publikował w renomowanych czasopismach i wydawnictwach, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Autor monografii The Logic of Intentional Objects. A Meinongian Versionof Classical Logic. Jest członkiem wielu instytucji akademickich i towarzystw naukowych, w tym członkiem elitarnego Institut Internationale de Philosophie w Paryżu.
O ile oczami wiary widzi się świat inaczej, niż oczami wiedzy naukowej? Jak, w perspektywie teologicznej, sens człowieka wiąże się z sensem Wszechświata? Jaki jest związek „teologii sensu” z „teologią stworzenia”? Pytania o sens człowieka i sens Wszechświata są ze sobą ściśle związane. Właściwie stanowią one jedno Wielkie Pytanie. Człowiek jest genetycznie związany z Wszechświatem. Korzenie człowieka wyrastają z historii Wszechświata. Jeżeli Wszechświat ma sens, to sens ten prawdopodobnie obejmuje także człowieka, ponieważ człowiek jest częścią, więcej: elementem struktury Wszechświata. A czy mógłby istnieć człowiek obdarzony sensem w bezsensownym Wszechświecie? Polecamy wznowienie klasycznej książki słynnego filozofa i kosmologa, poprawione i poprzedzone nowym wstępem Autora. Jednym z głównych problemów stojących przed teologią XXI wieku jest jej dialog z naukami, zwłaszcza z naukami przyrodniczymi. Fakt, że wielka liczba teologów (może nawet większość) nie dostrzega tego problemu, świadczy jedynie o tym, że jest to problem naprawdę palący. Zignorowanie go może zepchnąć teologię niedalekiej przyszłości na marginesy kulturowego życia ludzkości. Albo jeszcze wyraźniej – może włączyć teologię w ciągle przybierający na sile nurt irracjonalizmu, zrównując ją tym samym z wielu modnymi zabobonami. Należy więc problemowi dialogu teologii z naukami stawić czoło. /fragment książki/ Prof. Michał Heller - uczony, kosmolog, filozof i teolog, który w matematycznych równaniach teorii naukowych potrafi dostrzec dzieła sztuki, a wielkich fizyków uważa za genialnych artystów tworzących swe kompozycje z liczb i matematycznych formuł. W 2008 roku otrzymał prestiżową Nagrodę Templetona, przyznawaną osobowościom, które wnoszą „wyjątkowy wkład w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej”. W czerwcu 2013 odznaczony Medalem św. Jerzego, przyznawanym przez Redakcję Tygodnika Powszechnego za "zmagania ze złem i uparte budowanie dobra w życiu społecznym". Ostatnio opublikował książkę Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013).
Interdyscyplinarne seminarium Studium Generale stanowi forum umożliwiające prezentację najnowszych osiągnięć naukowych oraz dyskusję nad możliwością i celowością ich wykorzystania dla dobra człowieka. Kolejny, XVII tom zawiera teksty wykładów i wprowadzenia do dyskusji, zaprezentowane w roku akademickim 2011/2012.
Część pierwsza tomu obejmuje zagadnienia związane z procesem poznania.
Część druga została poświęcona problemom Kosmosu, historii powstania mgławic oraz składnikom Wszechświata, których natura nie jest jeszcze poznana.
Najobszerniejsza, trzecia część tomu obejmuje wybrane zagadnienia dotyczące cywilizacji. Autorzy zajęli się pokładami gazu łupkowego w Polsce i możliwościami jego eksploatacji; wpływem upraw GMO na ekonomikę upraw i środowisko; nowoczesnymi metodami operacyjnymi w chirurgii XXI wieku; spowalnianiem procesu starzenia dzięki zastosowaniu przeciwutleniaczy; nowymi typami użytkowymi lnu. Poruszone zostały też problemy związane z rozwojem miast, zwłaszcza z budowaniem wysokich budynków.
Bhakti (bhakti), przynoszący duchowe wyzwolenie udział człowieka w Bogu rzez miłość, to jedna z ważniejszych koncepcji w indyjskiej kulturze duchowej. Ma długą i zróżnicowaną historię, jest nierozłącznie związana z teraźniejszością, skupia w sobie całe spektrum i bogactwo znaczeń i odniesień. Całkowite oddanie, zawierzenie Bogu swojego zbawienia, prapatti (prapatti), jest koncepcją mniej znaną, pomimo jej dużego wpływu na soteriologię monoteistycznych (ekanta) nurtów religijno-filozoficznych Indii. Prezentowane studium praktyki duchowej wiśisztadwaitawedanty jest typowym studium przypadku.
Filary praktyki – doktrynę bhakti oraz doktrynę prapatti przedstawiam nade wszystko w ujęciu dwóch autorów – Ramanudży i Watsja Waradaguru, mimo iż same koncepcje staram się usytuować w szerszym kontekście historii idei, w obrębie tej tradycji filozoficznej.
H. Marlewicz
Traktat o ludzkim działaniu jest już czwartym ? po Traktacie o cnotach (2006), Traktacie o szczęściu (2008) i Traktacie o roztropności (2011) ? tekstem z zakresu filozoficznej etyki, wyodrębnionym z Summy teologii św. Tomasza z Akwinu, który Wydawnictwo Marek Derewiecki przedstawia czytelnikom w moim nowym przekładzie i opracowaniu. Jak wspomniałem na początku tego Wstępu, wydzielona całość obejmuje kwestie 6?21 z ?pierwszej części drugiej części? (Prima secundae dzieła Akwinaty, zawierające rozważania na temat ludzkich czynów, warunków ich dobrowolności, okoliczności, w których są one dokonywane, uczestniczących w nich aktów woli oraz intelektu, a wreszcie przysługujących im form dobra i zła.
Nadużycie rozumu jest fascynującą książką z zakresu filozofii nauki i historii idei. Pokazuje, że nowożytny racjonalizm, który jest podstawą sukcesów nauki i techniki, występuje również w wynaturzonej postaci scjentyzmu, prowadzącego prostą drogą do zniewolenia człowieka, a jego kulminacją jest obłędny pomysł uszczęśliwienia całej ludzkości zwany socjalizmem. Pierwszy polski przekład tej pracy laureata Nagrody Nobla ukazuje się dokładnie w pół wieku po jej opublikowaniu w Stanach Zjednoczonych
Głębokie przemiany społeczne, technologiczne i mentalne zachodzące w ostatnich dekadach, wywołują i wymuszają także ustawiczną rewizję metodologicznych i etycznych reguł badań społecznych i socjologicznych. W procesie podążania za tymi zmianami nie tylko stale wzrasta ranga etyki, ale rozszerza się także zakres zjawisk podlegających etycznym regulacjom. Jest to proces nieskończony i dynamiczny, za którym nie są w stanie nadążyć kolejne ustalenia etycznych kodeksów badawczych. Świadectwem znaczenia, jakie współcześnie przyznaje się kwestiom etycznym są chociażby dwie polskie inicjatywy kodyfikacyjne z 2012 roku — sformułowanie Kodeksu Etyki Pracownika Nauki i Kodeksu Etyki Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Jednak kodeksy są dość stabilne, bowiem zinstytucjonalizowana procedura wprowadzania w nich zmian jest bardzo rozciągnięta w czasie. Ponadto kodeksy ze swojej istoty są ogólnikowe, często pozbawione wystarczająco szczegółowych wskazówek wykonawczych, nie dają tym samym odpowiedzi na wiele istotnych pytań o charakterze etycznym nurtujących badaczy. Ta książka ma za zadanie pokazać, jak w zgodzie z istniejącymi ogólnymi ustaleniami kodeksowymi traktować szczegółowe problemy badawcze i jak złożonym i wielowymiarowym zagadnieniem jest etyka współczesnych badań fokusowych. Wiele poruszonych tu wątków, mimo że dotyczą bezpośrednio zogniskowanego wywiadu grupowego, znajduje swoje odpowiedniki w innych metodach badawczych. W tym sensie Autorka ma nadzieję, że książka ta okaże się przydatna także dla tych Czytelników, którzy nie stosują FGI w swojej działalności badawczej.
Poruszająca opowieść o ostatnim etapie życia księdza Józefa Tischnera. Lektura przynosi nie tylko wiedzę o tych dotąd nieopisanych latach zmagania się wybitnego kapłana i intelektualisty z ciężką chorobą nowotworową, ale prowadzi też przez myśli i dzieła autora podjęte w tym czasie. Książka opowiada przede wszystkim o inspirujących relacjach pomiędzy życiem i myślą jednego z najwybitniejszych Polaków XX wieku.
Prezentowane w niniejszym tomie teksty są pokłosiem konferencji pt. ?Etyczne problemy zarządzania w ochronie zdrowia?, która odbyła się w Krakowie w październiku 2012 r. Podejmowane podczas spotkania kwestie stanowią zaczątek poważnego dyskursu nad etycznym wymiarem zarządzania w służbie zdrowia, są wstępnym rekonesansem w dziedzinie, która dotychczas zwykle umykała uwadze teoretyków i praktyków systemu albo pojawiała się w dyskusjach jedynie marginalnie i bardziej w charakterze ozdobnika niż jako przedmiot poważniejszego namysłu.
Teksty zawarte w publikacji układają się w trzy grupy zagadnień, które przybliżają:
? zasady moralne i cele systemowe fundamentalne dla organizacji systemu ochrony zdrowia,
? zarządzanie różnymi elementami w różnych wymiarach systemu, z uwypukleniem moralnych aspektów jego funkcjonowania w tym zakresie,
? niedostatki pojawiające się w działaniu poszczególnych elementów składowych systemu, których niewydolność wpływa znacząco na obniżenie poziomu uzyskiwanej opieki.
Publikacja skierowana jest do osób zarządzających podmiotami leczniczymi, a także lekarzy, studentów kierunków związanych ze służbą zdrowia oraz z prawem, administracją i zarządzaniem.
przekład Marta Kopij i Grzegorz Sowinski, przedmowa Artur Lewandowski. Przedostatni tom Nachlassu Nietzschego obejmuje zapiski z okresu od jesieni 1885 roku do wiosny 1886. Zamieszczone w nim szkice odnoszą się zarówno do kategorii filozoficznej ""wola mocy"" i jej wielopłaszczyznowej wykładni, jak też do planowanego dzieła Wola mocy. Znajdują się tutaj pomysły odnośnie do tytułów samego dzieła, jak i poszczególnych ksiąg. Chronologia i częstotliwość tytułu: Wola mocy. Próba przewartościowania wszystkich wartości. W czterech księgach, pozwala przypuszczać, że właśnie taki tytuł zamierzał Nietzsche nadać planowanemu dziełu. Inne tytuły-projekty to Wola mocy. Próba nowej wykładni wszelkiego dziania się, Wola mocy. Próba nowej wykładni świata, Wola mocy. Oznaki pewnej filozofii przyszłości. W tomie dwunastym znajdują się również liczne odniesienia do wcześniejszych dzieł, jak Narodziny tragedii czy Niewczesne rozważania, co daje możliwość prześledzenia rozwoju myśli autora Ecce homo i krytycznego, analitycznego obcowania z nią. Daje też pewien obraz żywej myśli, rodzenia się pomysłów, ich modyfikacji. W sumie lektura prac nieopublikowanych stanowi doskonałe tło, na którym tym lepiej i tym pełniej można odczytywać zawiłą, wieloznaczną i niekiedy aporetyczną, ale ogromnie inspirującą myśl ""wielkiego filologa"". Każdy tom Nachlassu ten to wręcz kopalnia dla badaczy i miłośników Nietzschego.
Etniczność i nacjonalizm są wszechobecne we współczesnym świecie. W jakiej mierze etniczność jest rezultatem różnic kulturowych, a w jakiej jest uzależniona od praktycznego wykorzystania owych różnic oraz od wiary w ich istnienie? Thomas Hylland Eriksen pokazuje, że etniczność nie jest bynajmniej niezmienną właściwością grup, lecz dynamicznym i zmiennym aspektem stosunków społecznych. Odwołując się do całego szeregu klasycznych i najnowszych badań, Eriksen dokonuje klarownej i wszechstronnej analizy związków między etnicznością, klasą, płcią kulturową i narodowością.
Niniejsze wydanie Etniczności i nacjonalizmu to lektura obowiązkowa dla wszystkich studentów antropologii społecznej i dla każdego, kto pragnie zrozumieć zjawiska etniczne. Niniejsze wydanie zostało rozszerzone o zagadnienia prawa własności kulturowej, roli genetyki w powszechnym rozumieniu identyfikacji, komercjalizacji tożsamości oraz znaczenia Internetu.
Fascynująca lektura o znaczeniu czasu w życiu każdego z nas. Czym jest teraźniejszość, kiedy to w mgnieniu oka dzieje się wszystko, co rzeczywiste? Czym staje się przyszłość widziana przez okulary teraźniejszości? W końcu - czym jest przyszłość, gdy uwzględnimy czas, jaki nadejdzie po naszej śmierci? Autorzy zadają te pytania, przyglądając się upływowi życia ludzkiego i strukturze zmiany. Ukazują emocjonalne aspekty subiektywnego strumienia czasu - miłość i szczęście, które urzeczywistniają się w niepokojącym otoczeniu biznesu i polityki. Pokazują, jak dzięki świadomemu doświadczaniu przemijania zadbać o lepsze zdrowie, bardziej dochodowe inwestycje, błyskotliwą karierę i większą radość w relacjach osobistych. Książka ta jest przewodnikiem po tym, jak inwestować w swoją przyszłość. Czas ma znaczenie, nieważne kim jesteś, gdzie mieszkasz, ile masz lat i czym się zajmujesz. Niezależnie od tego, czy pijesz w samotności, czy też jesteś przywódcą narodów, czas ma znaczenie. Czy jesteś samotną matką, dyrektorem, nauczycielem, studentem, czy więźniem, czas ma znaczenie. Możesz być wyluzowanym hedonistą, czy też żwawo pnącym się do góry, pracoholikiem typu A, czas ma znaczenie. Twój czas jest cenny. Odbywasz tę podróż tylko raz, jest więc niezwykle istotne byś wykorzystał ją możliwie jak najlepiej. (fragment tekstu)
Ateizm Juliana Bagginiego został wydany w prestiżowej oksfordzkiej serii Bardzo Krótkich Wprowadzeń, którą tworzą książki pod wieloma względami modelowe. Niewielkich rozmiarów publikacje adresowane do szerokiego grona odbiorców odznaczają się dbałością o jasność wywodu, która jednocześnie nie oznacza rezygnacji z autorskiego podejścia lub z akademickiej dociekliwości. Baggini, współzałożyciel i redaktor naczelny czasopisma „The Philosophers' Magazine”, świadom, iż prowadzi czytelnika przez zagadnienie, wobec którego „niewielu będzie miało neutralny pogląd”, dystansuje się od agresywnego ateizmu wojującego i wybiera drogę racjonalnej argumentacji. W dobie przybierających na sile fundamentalizmów religijnych, sześć krótkich rozdziałów, w których autor stara się m.in. zdefiniować ateizm, odpowiedzieć na pytanie o ateistyczną etykę i miejsce ateizmu w historii, ukazuje ateizm przede wszystko jako wypracowane stanowisko filozoficzne, a nie emocjonalną reakcję na doraźne spory.
Filozofia i Wszechświat to pierwsze wydanie zebranych pism filozoficznych ks. prof. Michała Hellera, znanego kosmologa, filozofa i teologa. Artykuły zamieszczone w książce zostały tak ułożone, aby dać spójny i całościowy obraz filozoficznych poglądów Autora. Czytelnicy, wraz z Autorem, zagłębiają się w poszukiwanie odpowiedzi między innymi na takie pytania jak: czym jest nowa filozofia przyrody?; co łączy fizykę i metafizykę?; co to są prawa przyrody?; jaka jest natura czasu i przestrzeni?; co znaczy, że świat jest matematyczny?; dlaczego istnieje raczej coś niż nic?; dlaczego wiedza o świecie jest ważna dla filozofii człowieka? Jako kosmolog, twórczy badacz globalnej struktury wszechświata, Michał Heller podejmuje również kwestie nieskończoności w kosmologii oraz początkowej osobliwości, które konfrontuje z ideą stworzenia Wszechświata przez Boga. Pyta, jakiego rodzaju układem dynamicznym winien być Wszechświat, by mógł się w nim związać dynamiczny proces biologicznej ewolucji.
Fragment książki Filozofia i wszechświat
Wstęp
Strategia kompromisu
Od dość dawna nawiedzała mnie myśl, by usystematyzować i spisać swoje poglądy z pogranicza fizyki i filozofii, ale od jakiegoś czasu wiedziałem już, że nigdy nie będę mieć czasu, żeby ten zamysł wykonać. Pomysł, aby przynajmniej zebrać w jednym tomie moje prace z tej dziedziny rozrzucone w różnych książkach i czasopismach, podsunęli mi moi Przyjaciele i Współpracownicy. Gdy dokonałem wstępnego przeglądu teczek z moimi publikacjami, doszedłem do wniosku, że warto pójść na ten kompromis z upływającym czasem i przygotować wybór najistotniejszych prac. Wyrażam więc wdzięczność moim Przyjaciołom i Współpracownikom za tę inicjatywę, zwłaszcza czynię to w stosunku do ks. drą hab. Stanisława Wszołka, który nie tylko był inicjatorem pomysłu, ale także wykonał niemałą część roboty redakcyjnej.
W miarę gdy ze starych wydruków komputerowych i na nowo odczytywanych dyskietek wyłaniał się zarys przyszłej książki, stawało się dla mnie coraz bardziej jasne, że — pomimo zrozumiałego w takiej sytuacji rozrzutu stylów i podejść — będzie on miał swój tematyczny kościec. A będzie nim filozoficzny namysł nad racjonalnością świata, tzn. nad faktem, że świat daje się tak skutecznie badać racjonalnymi metodami. Co więcej, racjonalność ta nie jest jakakolwiek — świat ulega tylko matematyczno-empirycznej metodzie badania. Fakt ten zawiera w sobie duży ładunek filozoficznej informacji. Jeżeli zgodzimy się z tym, że matematyka jest nauką o strukturach (a godzi się z tym większość „pracujących matematyków" niezależnie od ich stanowisk w filozofii matematyki), a niektóre z tych struktur fizyka stosuje do badania świata, to znaczy, że świat odkrywany przez fizykę jest światem struktur. „Strukturalne widzenie" przenosi się z matematyki na fizykę. Ta strukturalna perspektywa stanowi wspomniany wyżej kościec całej książki. Niejako preludium do dalszych analiz jest pierwsza część książki, w której proponuję pewien styl uprawiania filozofii przyrody. Nie chodzi o toczenie sporów, jak powinna wyglądać ta dyscyplina filozoficzna, co należy do jej kompetencji, a co nie, lecz o przygotowanie gruntu pod dalsze badania. Zarówno w samej metodzie nauk empirycznych, jak i w treści ich teorii kryją się problemy swoimi korzeniami sięgające wielkich zagadnień tradycyjnej filozofii. Trzeba nauczyć się je wyławiać i rozumieć w nowym kontekście pojęciowym.
Część druga — kluczowa dla całej książki — jest poświęcona wspomnianej wyżej racjonalności i matematycznej racjonalności świata. Moja teza o „matematyczności świata" budziła opory wielu dyskutantów. Jak mogłem się wielokrotnie przekonać, wynikały one na ogół ze zbyt wąskiego rozumienia matematyki (jako naszego wytworu zawartego w matematycznych książkach i innych matematycznych publikacjach). Dlatego ważne jest dokładne wyjaśnienie pojęć. Często ono już stanowi rodzaj argumentu na rzecz przyjmowanego przeze mnie stanowiska. Jest to argument „z metody", trzeba zatem przyjrzeć się, jak metoda działa, a tego nie da się osiągnąć bez analizy pojęć w nią uwikłanych. Z analiz tych wyłania się obraz matematyki jako nauki o strukturach („morfologii struktur", jak to określił Saunders MacLane, twórca matematycznej teorii kategorii). Dopełnieniem tej części są dwa ostatnie rozdziały części trzeciej, które łącznie mówią o strategii przenoszenia „strukturalnego widzenia" z matematyki do fizyki (znalazły się one w trzeciej części ze względu na kontekst, który lepiej uwypukla ich treść). Ostatni rozdział części drugiej stanowi ostrzeżenie, że mojej filozofii nie należy rozumieć w duchu fundacjonalizmu (jako zestawu wniosków wynikających z jakiejś niepodważalnej podstawy), lecz jako pewien zbiór filozoficznych hipotez, powiązanych ze sobą różnymi związkami wynikania — hipotez, które uprawdo-podobniają się coraz bardziej w miarę funkcjonowania całego systemu.
Część trzecia jest zbiorem studiów wyraźnie zmierzających w kierunku pewnej filozofii fizyki. Po kilku refleksjach na temat języka i metody fizyki, zastanawiam się nad tym, o czym właściwie mówi fizyka. Najpierw polemizuję z fenomenalizmem: nie jest tak, że teorie fizyczne ślizgają się po powierzchni zjawisk. Fizyka jest bowiem nauką o strukturach świata, a są istotne i nieistotne aspekty struktur. Fizyka ma ambicję docierać do istotnych. O czym więc mówią teorie fizyczne? Szukając odpowiedzi na to pytanie, staram się przystosować koncepcję „ontologii w sensie Quine'a" do pojęciowego środowiska mojej filozofii. Wedle niej nie należy pytać teorii fizycznych, jaka jest struktura świata, lecz, jaka jest struktura świata zakładanego przez daną teorię (chodzi więc nie o „świat rzeczywisty", lecz o „univers de discours" danej teorii). Na tak sformułowane pytanie można odpowiedzieć na drodze analizy matematycznych struktur danej teorii. Bardziej szczegółowo rozpatruję dwa przykłady tego rodzaju analizy: model kosmologiczny Godła (z zamkniętymi krzywymi czasopodobnymi) i problem nielokalności w mechanice kwantowej (w poglądach Johna Bella).
Jeżeli w filozofii fizyki wyostrzymy swoje ambicje poznawcze i zapytamy o ostateczne wyjaśnienia (takie, które likwidowałyby wszelkie pytania), znajdziemy się w obszarze, który nazwałem metafizyką fizyki. W części czwartej pod tym kątem omawiam aktualne we współczesnej fizyce poszukiwanie tzw. teorii wszystkiego oraz propozycję ostatecznego wyjaśnienia w ujęciu Shahna Majida (który utrzymuje, że teoria ostateczna winna być samodualna). Problem wyjaśnień ostatecznych prowadzi do pewnych zapętleń logicznych, które analizuję na przykładzie dwu węzłowych etapów kosmicznej ewolucji — powstania życia i powstania świadomości. Trudno także uniknąć pytania Leibniza: dlaczego istnieje raczej coś niż nic?
Następne dwie części są niejako zastosowaniem zasad mojej filozofii (wyłożonej w poprzednich częściach) do konkretnych zagadnień poruszanych w fizyce i kosmologii. W części piątej przedmiotem analizy są problemy z kręgu szczególnej i ogólnej teorii względności. Ponieważ są to teorie zgeometryzowane, podejście strukturalistyczne okazuje się w nich nad wyraz dogodne i owocne. Jego istotą, jak już wiemy, jest odczytywanie informacji ze struktury matematycznej (tzw. „egzegeza struktur") wykorzystywanej przez daną teorię empiryczną, w tym przypadku przez teorię względności, a nie narzucanie teorii własnych interpretacji. Pouczająca jest pod tym względem pułapka, w jaką wpadli Bergson i Whitehead w swoich poglądach na teorię względności. Strukturalistyczna metoda zastosowana do fizyki relatywistycznej pozwala dostrzec interesujące aspekty problematyki czasu, przestrzeni i przyczynowości...Filozofia i wszechświat
Spis treści:
Strategia kompromisu
CZĘŚĆ PIERWSZA Wstęp do nowej filozofii przyrody
1 Jak możliwa jest „filozofia w nauce"?
2 Nowa filozofia przyrody
3 Nauki przyrodnicze a filozofia przyrody
CZĘŚĆ DRUGA
WSTĘP
Racjonalność i matematyczność świata
1 Czy świat jest racjonalny?
2 Czy świat jest matematyczny?
3 Czy kosmos jest chaosem?
4 Co to jest matematyka?
5 Przeciw fundacjonizmowi
CZĘŚĆ TRZECIA W stronę filozofii fizyki
1 O języku fizyki
2 Ewolucja metody
3 Spór między esencjalizmem a fenomenalizmem w kontekście nauk empirycznych
4 Ontologiczne zaangażowania współczesnej fizyki
5 Kilka uwag o języku i ontologii
6 Ouine i Godeł — jeszcze o ontologicznych interpretacjach fizycznych teorii
7 Jak możliwa jest fizyka? — Dum deus calculat
8 Johna Delia filozofia mechaniki kwantowej
9 Strukturalizm w filozofii matematyki
10 Spór o realizm strukturalistyczny
CZĘŚĆ CZWARTA Metafizyka fizyki
1 Teorie wszystkiego
2 Samodualność i wyjaśnianie
3 Logika stworzenia
CZĘŚĆ PIĄTA Czas - przestrzeń - grawitacja
1 Henri Bergson i szczególna teoria względności
2 Whitehead i Einstein — dwa style myślenia
3 Czas i matematyka — przyczynek do zrozumienia struktury
procesu
4 Matematyka i wyobraźnia w teorii grawitacji
5 Czas i przyczynowość w ogólnej teorii względności
6 Czasoprzestrzeń w fizyce i kosmologii
7 Czas i historia
CZĘŚĆ SZÓSTA Filozofia kosmologii
1 Kosmologia i rzeczywistość
2 Graniczne zagadnienia fizyki i kosmologii
3 Nieskończoność w kosmologii
4 Wszechświat — środowisko człowieka
5 Kosmologiczne znaczenie ewolucji biologicznej
6 Kosmologiczna osobliwość a stworzenie Wszechświata
7 Czy granice metody są granicami Wszechświata
CZĘŚĆ SIÓDMA Wszechświat nieprzemienny
1 Współczesne ewolucje pojęcia przestrzeni
2 Kilka uwag o geometriach nieprzemiennych
3 Ewolucja pojęć w fizyce — przyczynek do koncepcji analogii
pojęć
Nota od wydawcy Indeks nazwisk
Arthur Schopenhauer (1788-1860) - jeden z najwybitniejszych niemieckich filozofów, choć w zasadzie nigdy nie stworzył żadnej filozoficznej szkoły, a jednak wywarł wielki wpływ na takich myślicieli jak Bergson (ze swoim intuicjonizmem), Nietzsche (ze swoją filozofią życia), a czerpali z niego także neokantyści i pragmatycy. Zwyklo się nazywać Schopenhauera twórcą pesymizmu filozoficznego. Jak pisze Jan Garewicz jego pesymizm nie miał nic współnego z katastrofizmem, a negacja postępu z zaprzeczeniem rozwoju nauki i techniki Uczył rezygnacji bez pokory, współczucia bez miłości bliźniego, buntu bez działania. Mity religijne przetransponował w filozofię świecką, a nadzieje i zwątpienia przeciętnego człowieka w światopogląd na wskroś arystokratyczny.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?