Zapraszamy po szeroki wybór literatury z dziedziny filozofii: systemy filozoficzne, kultura, sztuka, socjologia, historia filozofii, dzieła wielkich myślicieli. Szczególnej uwadze polacamy tutaj książki współczesnego nauczyciela duchowego, autora książek i wykładów z dziedziny duchowości czyli Eckhart Tolle. Jego bestsellery to Nowa ziemia, Strażnicy istnienia, Mowa ciszy, Praktykowanie potęgi teraźniejszości, Diament w twojej kieszeni i wiele innych, po które zapraszamy na Dobreksiazki.pl
To, że ludzkie życie oscyluje naturalnie między tym, co irracjonalne, i tym, co racjonalne, jest ciągłym wyzwaniem dla tych, którzy zwracają się ku kreowaniu projektów godzenia ich ze sobą, nawet ku mitologizowaniu takiej zgody. Ale są inni, zapominający o tym, co naturalne, przeciwstawiający się tajemnym mocom natury, widzeniu świata jako jednak sensownej całości, naginający jego obraz wedle wyobrażalnej racjonalności koherentnej, w której inkluzja i ambiwalencja, konformistyczny nadzór czynią choćby te przysłowiowe „maleńkie warstewki ładu”, a emancypacja i utopia oraz dążenia pragmatyczno-instrumentalne uruchamiają teorematy, poza które nie ma wyjścia. Żadna rzeczywistość sama w sobie ma nie istnieć. W jej wyobrażeniu siebie mają być niezbywalne procedury poznawcze.
Ontologia zostaje zatopiona w modalności. Gdy tak oto rozdwaja się sam sens tego, co sensowne, coś zasadniczo ma do zrobienia sztuka. Jej obrazy to świat zaczarowany, w którym pojawia się unio mystica z naturą. Ale przecież jej twórcy to cywilizacjomani, a przeto popadanie w uzależnienie od samej siebie raczej jej nie grozi. Artyści mają stale za kołnierzem podążanie za dystynkcjami. Nie tego jednak potrzeba sztuce. Potrzeba jej konceptualizacji, filozofii, samowiedzy. Jest to warunek niezacierania się, za jej przyczyną, granicy między kłamstwem a prawdą. Widzenia w sztuce laboratorium autentyzmu, bezrefleksyjnej aksjomatyczności, myślenia, a nie gotowych myśli, utajonych prawd sięgających Nieskończoności, prób całościowania świata, a przeto widzenia w nim zarówno praxis-poesis, jak i „prawdy życia” nikt do końca nie jest w stanie się pozbyć. I ciemność, i „anty-życie” zaglądają ludziom w oczy, a artysta to jeden z ludzi. Gdy samo zachowanie warunków agresywności ma wystarczać, by jej obecności już nie brać pod uwagę, wtedy faktyczność wkracza na rozstaje. Efekt? Tu i tam po prostu jest, jak jest.
Questiones super Praedicamenta Bendykta Hessego to jeden z pierwszych krakowskich komentarzy logicznych. Zredagowany został ok. 1420 roku, a najstarsza jego kopia pochodzi z końca lat 30. XV wieku co dowodzi, iż dzieło to przez co najmniej 20 lat funkcjonowało w środowisku Uniwersytetu Krakowskiego jako podstawowy podręcznik nauczania Kategorii. Na jego szkolny charakter wskazuje zarówna forma wykładu, zakres poruszanych w nim zagadnień, jak również wielość i różnorodność przytaczanych autorytetów. Quaestiones... Hessego nie są bowiem dziełem o szczególnej oryginalności doktrynalnej i nie przedstawiają zwartej, jednolitej doktryny; są raczej prawzorem podręczników historii idei, których pierwszorzędnym zadaniem jest zapoznanie studenta z historią problemu i sposobami jego rozwiązywania, a nie głoszenie własnych poglądów autora i przekonywanie do nich. Przeciwnie, Hesse chętnie przywołuje różnorodne, często wykluczające się stanowiska i wówczas przeważnie nie wskazuje opinii, do której się przychyla. Przyjmując za podstawę rozumienia kategorii główne założenia tzw. burydanizmu, zwłaszcza w jego wersji umiarkowanej, sięgał także do dorobku przedstawicieli innych kierunków, przekazując w ten sposób możliwie pełny obraz ówczesnych kwestii, z których większość ma charakter quaestiones circa litteram, tzn. bezpośrednio odnoszących się do całego komentowanego tekstu Arystotelesa, bez ograniczania się do kilku wybranych zagadnień, jak to ma miejsce w reprezentatywnych XIV- i XV-wiecznych komentarzach w postaci quaestiones (np. Jana Burydana, Alberta z Saksonii).
Paul Valéry (1871–1945), francuski intelektualista i poeta, przeszedł do historii XX wieku jako prawdziwy literacki celebryta, a zarazem autorytet intelektualny i moralny. Szczyt jego kariery przypada na lata międzywojenne: w 1925 roku został członkiem Akademii Francuskiej, w latach 1924–1934 był prezesem francuskiego PEN Clubu, a od 1937 roku w College de France utworzono specjalnie dla niego katedrę poetyki. Zebrane w tym tomie teksty składają się na zbiór głównych jego wypowiedzi, przeważnie w formie eseju-wykładu, z tej właśnie dziedziny „poetyki” w specyficznym sensie badania źródeł i natury ludzkiej twórczości.
Pisma te poprzedza słynny "Pan Teste", publikowany tutaj po raz pierwszy po polsku w całości. Jest to utwór filozoficzno-literacki, który Valéry komponował niemal przez całe życie, od 1896 roku. Pan Teste (Pan Głowa?) stanowi na poły groteskowe, na poły hermetyczne wariacje wokół problemu człowieka racjonalnego.
Trzecim składnikiem niniejszego wyboru są teksty wspomnieniowe autora, w których z perspektywy odnoszącego sukcesy intelektualisty „rozlicza się” ze swoją, dość nietypową historią: po wczesnej przygodzie z poezją powraca do niej dopiero w wieku pięćdziesięciu lat wybitnymi utworami, z Cmentarzem morskim na czele. Tom zamyka oryginalny esej o „filozofii tańca” – koda całości, bo przecież, jak uważał autor, poezja jest tańcem, nieustanną grą z językiem i świętem języka.
Wstęp – pomiędzy anachronizmem i zgorszeniem / 9
Interpretacja filozoficzna (Rdz 1,1–10) / 19
Wykładnia pojęć z drugiego zdania Biblii / 21
Nieskończoność a drugi werset Genesis / 27
Sklepienie niebieskie / 40
O skończoności i realności / 50
Bóg, który stwarza wszystko / 59
Wykładnia (Rdz 1,1–10) inspiracją dla refleksji filozoficznej / 65
Prawdopodobieństwo jako arystotelesowska kategoria / 67
Przedstawienia nieskończoności. Idea matematycznej metafory / 81
Odświeżanie genezyjskich symboli / 93
Pod nieboskłonem: świat konieczności i przypadku / 105
Skończoność: pomiędzy gigantycznym i mikroskopijnym / 114
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię / 131
Apendyks / 153
1. O różnych „matematykach”, absolutnej losowości i światach możliwych / 155
2. „Morze” – skończone z nieskończonego / 160
3. Czy w króliczej norze jest dość miejsca? / 170
4. „Łąka” B. Leśmiana – poemat o nieskończoności / 176
Bibliografia / 183
Niniejszy tom zawiera tłumaczenie 51 listów św. Paulina z Noli (ok. 353–431) – rzymskiego namiestnika Kampanii z lat 381–382, od 409 r. biskupa. Jego korespondencja, „obok listów Ambrożego, Hieronima i Augustyna, przyczynia się do ukazania znaczenia wczesnochrześcijańskiej epistolografii w ewangelizacji Cesarstwa”. Charakteryzuje ją piękna klasyczna forma literacka, pełna chrześcijańskiego ducha uwidaczniającego się m.in. w licznych odniesieniach biblijnych.
W książce przedstawiono, jak określone ujęcia wartości Prawdy, Dobra i Piękna, pojawiające się w historii myśli społeczeństw, reprezentujących kulturę euroatlantycką, ukonstytuowały różne sposoby kategoryzowania ironii w filozofii oraz jej wykorzystanie jako formy działania komunikacyjnego.Czy wskazane wartości, ujmowane jako najważniejsze regulatory określonych sektorów praktyki społecznej, tworzą trzy odrębne oblicza"" ironii? Czy interpretacje ironii, dokonane przez filozofów, da się potraktować jako wyrazy pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości? Czy ironia jest specyficznym komunikacyjnie sposobem odnoszenia się do wartości?Zaproponowane wyróżnienie obliczy"" ironii (sokratejskiej, romantycznej, postmodernistycznej) w kontekście wskazanych jako jej aksjologiczne zaplecze wartości (Prawda, Dobro i Piękno) potraktowane zostały jako wyraz: po pierwsze - obowiązującego w kulturze euroatlantyckiej fenomenu triady platońskiej, po drugie - pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości. Ironia traktowana jest więc tu jako specyficzny komunikacyjnie sposób odnoszenia się do wartości, pozwalający na pokazanie mocy ich obowiązywania, podzielania (respektowania, akceptowania) przez daną wspólnotę światopoglądową.Tekst jest wartościowym, bardzo interesującym oraz znakomicie zrealizowanym projektem badawczym, który niewątpliwie zasługuje na opublikowanie i udostępnienie szerszej społeczności filozofów i filozofek, reprezentantek i reprezentantów studiów literackich oraz badaczy i badaczek dyscyplin społecznych. Jest to praca oryginalna w warstwie koncepcyjnej i stanowiąca znaczący wkład w badania nad specyfiką światopoglądotwórczej sfery kultury Zachodu. Metodologiczna rzetelność i warsztatowa poprawność tekstu niewątpliwie sprzyja uznaniu sformułowanej przez Autorkę tezy o trwałej (aczkolwiek w zmiennej historycznie postaci) obecności triady wartości Prawdy, Dobra i Piękna - za uzasadnioną""Z recenzji prof. dr hab. Barbary Pogonowskiej, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
GEORGES LEMATRE, belgijski duchowny i kosmolog, należy do tych uczonych XX wieku, którzy jako pierwsi postawili sobie za cel stworzenie pełnego modelu ewolucji wszechświata w ramach nowej teorii grawitacji Einsteina. Niniejsza książka przedstawia sylwetkę Lematre'a zarówno w perspektywie biograficznej, jak i naukowej. Prezentuje też przekłady dwóch jego prac. Pierwsza to słynna Hipoteza Pierwotnego Atomu, próbująca opisać osobliwość początkową, z której wziął swój początek wszechświat, druga zaś to esej zatytułowany Rozszerzający się wszechświat. Esej ten zawiera spójną wizję ewolucji wszechświata od najwcześniejszych stadiów procesu kosmicznego po powstawanie galaktyk oraz gromad galaktyk i pokazuje, że Lematre w pełni zasłużył na miano ojca kosmologii Wielkiego Wybuchu.
Publikacja dotyczy książki popularnonaukowej. Autorka omawia dzieje idei popularyzacji, świadomość genologiczną popularyzatorów, a także rekonstruuje rodzinę gatunków popularyzujących wiedzę w Polsce w wieku XIX i na początku wieku XX. Analizuje przede wszystkim wzorzec gatunkowy monografii popularnonaukowej – jej strukturę, pewne aspekty pragmatyczne, zwłaszcza relacje między nadawcą i odbiorcą, problematykę wartościowania oraz aspekt stylistyczny.
Prezentowana książka jest bardzo cennym opracowaniem z zakresu genologii lingwistycznej (w szczególności genologii historycznej). Wypełnia znakomicie lukę w badaniach nad dziejami stylu popularnonaukowego, stylów pokrewnych, czyli naukowego i dydaktycznonaukowego. Jest jednak przede wszystkim wzorcowo skomponowaną i fachowo opracowaną monografią konkretnego gatunku. Autorka usytuowała swe dociekania w ramach prężnego nurtu badawczego, uzupełniwszy jego teoretyczne instrumentarium o nowe zagadnienia, które na trwałe wejdą do dziedzictwa genologii.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Wojtak (UMCS)
Minimia moralia Andreia Pleşu to traktat etyczny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Pisany z żarliwością, utrzymany w stylu eseistycznym, daleki od suchej, spekulatywnej etyki uniwersyteckiej, korzystający zarówno z filozoficznej tradycji zachodniej – od Platona po Heideggera i Noikę – jak i z sapiencjalnego pisarstwa wschodnich ojców Kościoła, zarówno z filozofii, jak i z wielkich dzieł literatury, jest, zgodnie ze słowami autora, „poradnikiem dla syna marnotrawnego, nieaktualnym dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”. Tytułowe pojęcie odstępu, bliskie ponowoczesnej różnicy, oznacza tu obszar pośredni, rozciągający się pomiędzy absolutem a przygodnością, instynktem a świętością, immanencją a transcendencją, absolutyzmem a relatywizmem, bezpośredniością pulsującej tkanki życia a sztywnością czystych, „odcieleśnionych” pojęć. Obszar ten, jak dowodzi autor, to właściwa dziedzina człowieka, jedyna, w której może on zamieszkać, i jednocześnie jedyna, w której możliwa jest etyczność. Stąd tytułowa propozycja minimalizmu etycznego, pojętego nie jako uchylanie się od moralnych decyzji, ale jako życie codzienną, drobną moralnością, którą jednak można uczynić sprawą wielką.
Książka zrobiła międzynarodową karierę, przełożono ją na język niemiecki, francuski, szwedzki, węgierski i słowacki.
Cytaty:
„Etyka zaczyna się tam, gdzie zdrowy rozsądek wkracza w kryzys i stwierdza, że wszystkie zasady, które mechanicznie recytował w imię swej złudnej moralnej kompetencji, przestały już obowiązywać”.
„Etyka więc to heroiczna próba odtworzenia absolutu z fragmentów jego milczenia, znalezienia prawa, w imię którego można z godnością przeżywać ukrycie prawdziwego prawa. Etyka jest dyscypliną zrodzoną z oddalenia od absolutu, jest sposobem administrowania tym oddaleniem”.
„Etyka to poradnik dla syna marnotrawnego, nieaktualny dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”.
„Etyka żywej prawdy (prawdy wyboru, nie zaś prawdy rozumowania) to etyka, w której przenikają się cnoty intelektualne i cnoty moralne tak, aby ani ścisłość pojęć nie rozmywała się w obliczu z trudem dającego się klasyfikować życiowego konkretu, ani też proliferacja konkretu, afektów, tego, co bezpośrednie, nie zaćmiewała „poprawnego myślenia”. Zmierzamy w ten sposób ku etyce ciepłego światła, różnej od lodowej, błyszczącej zimnym światłem etyki filozofów uniwersyteckich”.
O to książka, w której znajdziesz najlepsze naukowe wyjaśnienie istoty człowieczeństwa. - STEVEN PINKER Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli neuronauki próbuje wyjaśnić istotę człowieczeństwa, analizując biologiczną, psychologiczną i w dużej mierze społeczną naturę naszego gatunku w społecznym kontekście naszego życia. Co takiego wydarzyło się w toku ewolucji, co uczyniło człowieka istotą tak wyjątkową? Michael Gazzaniga w przystępny sposób analizuje szeroki zakres badań naukowych, aby wskazać decydującą zmianę, dzięki której staliśmy się myślącymi, czującymi istotami ludzkimi, różnymi od naszych przodków. Neuronauka od pięćdziesięciu lat próbuje zgłębić naturę naszego „ja”, koncentrując się na systemach mózgowych leżących u podstaw języka, pamięci, emocji i percepcji. Dotąd jednak nie brała pod uwagę oczywistego faktu, że my, ludzie przez większość czasu myślimy o procesach społecznych, porównując się z innymi i próbując oszacować ich intencje. W książce Istota człowieczeństwa Gazzaniga rozważa kilka powiązanych ze sobą zagadnień, między innymi źródła wyjątkowości ludzkiego mózgu, doniosłą rolę języka i sztuki w definiowaniu ludzkiej kondycji, naturę świadomości, a nawet sztuczną inteligencję. Z recenzji: Już po przeczytaniu pierwszych akapitów tej książki zdałam sobie sprawę z tego, że nie „wypuszczę jej z rąk” i nie odłożę do późniejszego przeczytania, (…). I rzeczywiście: książkę przeczytałam „od deski do deski” jednym „haustem”. Autor, jak wytrawny mówca nawiązuje bezpośredni kontakt z czytelnikiem zadając pytania, pomrukując, wydając okrzyki, komentując, wyrażając uczucia, dowcipkując – zupełnie jakby spotkanie z czytelnikiem nie miało wirtualnego charakteru, lecz odbywało się w prawdziwym świecie, tu i teraz. Ten niezwykły sposób narracji sprawia, że podążamy niemal „z wypiekami na twarzy” za autorem dając się ponieść szlakom jego myślenia i bezwiednie próbując odpowiadać na zadawane przez niego pytania. I choć nie zawsze jego wywody prowadzą do gotowych odpowiedzi, to na ogół wiemy, co Autor myśli i jak to się ma do opinii innych, pozostawiając czytelnikowi otwarte pole dla własnej oceny opisywanych faktów. Z recenzji prof. Anny Grabowskiej (IBD PAN) Autor w kolejnych rozdziałach opisuje mechanizmy mózgowe oraz ewolucyjna genezę ludzkiego zmysłu moralnego, empatii, estetyki, naiwnych teorii umysłu, wreszcie podmiotowości i świadomości. Wszędzie przekonywująco pokazuje biologiczne korzenie specyficznie ludzkich zdolności i jakości nie popadając przy tym w ton ich odbrązawiania, umniejszania. (…) Po przeczytaniu całości nikomu nie przyjdzie do głowy myśl, że człowiek jest tylko wytworem biologicznej ewolucji. (…) Gazzaniga koncentruje się na czymś daleko ważniejszym – pokazuje, że człowiek jest tej ewolucji wytworem najbardziej zdumiewającym i niezwykłym. Z recenzji prof. Piotra Wolskiego (UJ)
Dlaczego nie przystać na to, co nam zgodnie mówią logika (zasada niesprzeczności) i doświadczenie (przeszłe lub teraźniejsze), mianowicie że nic nie stoi na przeszkodzie, by teraźniejszy świat spoczywał na grucie ruchomym, który tego czy innego dnia mógłby ustąpic nam spod nóg?
Ojciec Paweł Florenski odznaczał się nieprzeciętną umysłowością, co przyznają właściwie wszyscy, nawet niechętny mu Bierdiajew. „Był dla mnie – to słowa Siergieja Bułgakowa – nie tylko uosobieniem genialności, ale dziełem sztuki” (przeł. Zbigniew Podgórzec). Jednocześnie bywał fanatycznym wariatem, kolejnym maksymalistą rosyjskim, z którym, jak z pijanym wujkiem na weselu, nie bardzo wiadomo, co począć. Jego pisma polityczne i społeczne dostarczały złych odpowiedzi na poprawnie stawiane pytania: o Boga, ludzką bezdomność, merkantylizm, moc nazywania, maszynowy charakter współczesnego świata.
Rosja z przełomu wieków XIX i XX była najbardziej konserwatywnym państwem na kontynencie europejskim. Wszakże nawet ona nie potrafiła przeciwstawić się idącym z Zachodu prądom i tendencjom. Modernizacja bolszewicka nie tylko podsuwała złe odpowiedzi na „odwieczne rosyjskie pytania”; ona zniszczyła następnie możliwość stawiania takich pytań, zniszczyła Rosję samą, prawdopodobnie nieodwracalnie. A Florenski? Po rewolucji pozwolono mu jeszcze trochę zajmować się elektryfikacją kraju, damską modą i heraldyką. Przez parę lat badał strukturę zlodowacenia podziemnego na dalekiej północy. Zdobył nawet tytuł inżyniera i uznanie towarzyszy radzieckich. Potem go zabito.
Książka omawia koncepcję podmiotowości Stanisława Ignacego Witkiewicza i jej znaczenie dla jego twórczości malarskiej. Zawiera eksplikację pojęcia jedności osobowości znanego z pism estetycznych Witkiewicza, omawianego również szczegółowo w jego rozprawach ontologicznych. Analiza zawartości znaczeniowej pojęcia jedności osobowości jest dokonywana metodą ukazywania napięć i miejsc zaburzenia spójności między tezami dojrzałej ontologii Witkiewicza, jego estetyki i wczesnej metafizyki. Wielostronność oglądu prowadzi do ujawnienia tych znaczeń pojęcia jedności osobowości, które były zapoznawane w dotychczasowych ujęciach. Co więcej, pozwala ona na rozpoznanie wątków ontologicznych w twórczości artystycznej Witkiewicza. Monografia dowodzi aktualności myśli filozoficznej Witkiewicza, osadzając ją na tle filozofii dwudziestowiecznej – poglądów Henriego Bergsona, Maurice’a Merleau-Ponty-ego, Jacques’a Derridy i Gilles’a Deleuze’a.
„Książka Pawła Polita jest oryginalnym połączeniem perspektywy filozoficznej i głębokiego, kompetentnego wejścia w problematykę artystyczną. Jest ona nie tylko wartościową rekonstrukcją zawartości pojęciowej tytułowej kategorii oraz jej artystycznych »zastosowań«, ale również szeroko pomyślaną konceptualizacją związków, jakie łączą sztukę, w szczególności malarską i refleksję teoretyczno-filozoficzną. Jedną z zasług autora jest wyprowadzenie koncepcji Witkacowskich z epokowych uwikłań i odczytanie ich przez siatkę kategorialną współczesnych ujęć filozoficznych. Będzie ona interesująca dla szerokiego kręgu humanistów i zapewne bardzo przydatna w dydaktyce akademickiej”.
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Iwony Lorenc
Paweł Polit, Pojęcie jedności osobowości w twórczości filozoficznej i malarskiej Stanisława Ignacego Witkiewicza – zadanie finansowane w ramach umowy 644/P-DUNdem/2019 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.
Esej o filozofii egzystencjalnej jest najważniejszym dziełem Salomona Maimona, pierwotnie opublikowanym w Berlinie w 1790 roku i dedykowanym królowi polskiemu Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Książka jest wyrazem indywidualnej reakcji autora na rewolucję w filozofii wywołaną idealizmem transcendentalnym Immanuela Kanta, na gruncie której Maimon realizuje następnie własną, wysoce oryginalną refleksję, ustanawiając nowy fundament filozofii transcendentalnej w koncepcji różnicy. Autorska interpretacja aparatu pojęciowego Kanta, naznaczona swoistymi inspiracjami, pozwala Maimonowi postawić kantowskie problemy w całkiem nowym świetle, dzięki czemu Esej stanowi jedno z najciekawszych i najśmielszych dzieł filozofii krytycznej okresu oświecenia.
Józef Erwin Onoszko – żywa legenda polskiej psychotroniki. Już od 1986 roku działał zawodowo jako jedyny w Polsce instruktor psychotroniki. W latach 1986–1990 tworzył w Łodzi Psychotroniczne Szkółki Doskonalenia Umysłu i prowadził je w domach kultury, szkołach podstawowych i liceach ogólnokształcących tego miasta. Od 1988 roku prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wyższej Świadomości. W 1990 roku utworzył pierwsze w Polsce i w Europie sformalizowane 4-letnie Studium Psychotroniki działające do dzisiaj. Współorganizował i brał udział w I Polskim Kongresie Psychotroniki w 1991 roku. Autor między innymi takich publikacji, jak: „Twoje mieszkanie a twój charakter”, „Astronumerologia”, cykl „Niezwykłe jest zwykłe” itd. Opracował własne zagadnienia, takie jak: uniwersalne prawa natury, symbolika praktyczna, symbolika zdrowia oraz astronumerologia. W 2000 roku wraz z Leszkiem Weresem powołał do życia 4-letnią Akademię Astrologii Humanistycznej. Na co dzień prowadzi wykłady i doradza ludziom biznesu oraz kultury i sztuki.
Dla ludzi czytających uważnie, z dogłębnym zrozumieniem opisanych tu tradycji buddyjskich, książka ta okaże się bezcenną nagrodąBuddyzm jest nie tylko praktykowany przez miliony ludzi na całym świecie, lecz także stanowi inspirację dla tych, którzy pragną lepszego życia - czerpią z niego naukowcy, artyści i intelektualiści. W tej najnowszej pracy Jego Świątobliwość Dalajlama wraz z amerykańską mniszką Tubten Cziedryn ukazują dwie główne tradycje buddyzmu sanskrycką z Tybetu i Azji Wschodniej oraz palijską ze Sri Lanki i Azji Południowo-Wschodniej. Autorzy kładą nacisk na to, co je łączy, lecz wskazują też na pewne rozbieżności i historyczny rozwój tych dwóch wielkich nurtów. Książka ukazuje spektrum form buddyzmu i niejako wyznacza wspólny mianownik dla wszystkich jego odłamów, sekt i ruchów. To jedna z najbardziej wyczerpujących i ekumenicznych prac na ten temat.Jego Św. Dalajlama i Tubten Cziedryn stworzyli przebogate i nowoczesne źródło wiedzy o buddyzmie, pokazując zarazem, jak te głęboko etyczne nauki można zastosować w życiu dla dobra własnego i innych. Książka bardzo na czasie, inspirująca i mądra. - Jon Kabat-Zinn, autor m.in. Życie, piękna katastrofa i Świadomą drogą przez depresję Gdy przyglądamy się głównym tradycjom buddyzmu, widzimy, że wniosły one do świata bogatą mozaikę wiedzy oraz kultury duchowej i społecznej. Ta wiedza umożliwia także głęboki wgląd w istotę zdrowia psychicznego. Obecne powszechne uznanie dla medytacji jest wynikiem zrozumienia tych spraw. Nie trzeba być buddystą, by cieszyć się korzyściami, jakie płyną z medytowania. - ze Słowa wstępnego
Prawo istniej wszędzie tam, gdzie istnieje człowiek, ale odpowiedź na pytanie, czym jest i co to jest prawo, nie jest już taka prosta. Prawo widziane oczyma filozofa traci swoją jednoznaczność, wymyka się schematom i z łatwością poddaje się abstrakcyjnemu myśleniu, można powiedzieć, że przenika do świata idei, do rzeczywistości świata myśli, gdzie rozum ogląda je na swój, tylko sobie właściwy i specyficzny sposób, dążąc zarazem do jego możliwie doskonałego poznania. Byt prawa staje się w ten sposób przedmiotem myślenia dla takiej nauki, w której dane oparte na metodzie właściwej dla nauk empirycznych nie przyniosą żadnych wymiernych rezultatów. Prawo nie jest bowiem bytem ze świata materii, nie istniej tu oto, tak jak istnieją drzewa czy inne byty realne. Jest bytem swego rodzaju, ma sobie właściwy sposób istnienia i bytowania. Trudno jednak zaprzeczyć jego istnieniu w ogóle, bowiem gdy tylko zadziała, odczuwamy to działanie w dostępnym nam, empirycznym świecie.
Wszystkie przedstawione w tej książce treści zostały ujęte pod jedną wspólną nazwą: Prawo w porządku bytu świata, co wydaje się uzasadnione, przynajmniej z jednego punktu widzenia. Mianowicie jest nim najbardziej ogólnie brzmiące pytanie filozoficznoprawne: Jakie miejsce zajmuje prawo jako byt w porządku bytu świata w ogóle? Rozważając odpowiedź, trzeba pamiętać o tym, że bytu prawa poszukiwać należy poza światem materii, w fenomenie ponadindywidualnym i ponadpersonalnym, a więc w sferze wspólnoty i społeczeństwa, w duchu wspólnotowym, do którego z natury jako powinność i Sollen jest prawo skierowane i zaadresowane.
Myślą zaś przewodnią podczas lektury niech będą słowa starożytnego filozofa Arystotelesa, który w Metafizyce pisał w taki oto sposób na temat poznania: "Kto bowiem chce poznawać dla samego poznania, ten pragnie wiedzy w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. A taka wiedza jest o tym, co jest najbardziej poznawalne. A najbardziej poznawalne są przede wszystkim pierwsze zasady i przyczyny. Albowiem przez nie i z nich poznaje się wszystko inne, nie zaś odwrotnie-tamte przez to, co pod nie podpada".
Fragment wprowadzenia
Dlaczego należy myśleć racjonalnie?Czy każda głupota jest grzechem, a każda mądrość cnotą?Co znaczy myśleć uczciwie i jak robić to na co dzień?Wszystko, co istnieje w świecie, musi podlegać prawom logiki. Z wyjątkiem ludzkich myśli. Człowiek jest czymś więcej niż materią, bo prawa logiki może zawieszać. Wolność do głupoty - oto wielkość ludzkiego fenomenu. Tylko czy można z tej wolności korzystać bezkarnie? W swojej nowej książce ks. prof. Michał Heller przekonuje, że warto w życiu kierować się rozumem, czyli myśleć racjonalnie. Bo myśl jest czynem człowieka. Pierwszym ogniwem wszystkich przyczynowo skutkowych łańcuchów, za które człowiek ponosi odpowiedzialność. Myślenie racjonalne jest wyborem i to od nas zależy czy uczynimy świat trochę mądrzejszym, czy trochę głupszym.Każde dobro i zło rodzi się z myśli. To myśl zmienia świat z moralnie neutralnego w przesiąknięty wartościami. MICHAŁ HELLERMichał Heller duchowny katolicki, członek Papieskiej Akademii Nauk oraz Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego. Wykładowca Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie i Instytutu Teologicznego w Tarnowie. W 2008 roku, jako jedyny Polak, uhonorowany Nagrodą Templetona za wnoszenie wyjątkowego wkładu w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej. Nakładem CCPress ukazały się między innymi: Filozofia przypadku (2012); Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (2013); 10:30 u Maksymiliana. Wybór kazań (2014).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?