Zapraszamy po szeroki wybór literatury z dziedziny filozofii: systemy filozoficzne, kultura, sztuka, socjologia, historia filozofii, dzieła wielkich myślicieli. Szczególnej uwadze polacamy tutaj książki współczesnego nauczyciela duchowego, autora książek i wykładów z dziedziny duchowości czyli Eckhart Tolle. Jego bestsellery to Nowa ziemia, Strażnicy istnienia, Mowa ciszy, Praktykowanie potęgi teraźniejszości, Diament w twojej kieszeni i wiele innych, po które zapraszamy na Dobreksiazki.pl
Czy istnieje prawda obiektywna? Dlaczego mielibyśmy wierzyć w Boga? Czy ewolucja przeczy chrześcijaństwu? Czy zło i cierpienie dowodzą, że Bóg nie istnieje? Te pytania stanowią punkt wyjścia dla Stephena T. Davisa, który ma świadomość, że ludziom wierzącym nie jest łatwo w dzisiejszym świecie, zwłaszcza w środowisku akademickim, które wiarę utożsamia z bezpodstawną naiwnością. Filozof w sposób klarowny i świetnie uargumentowany odpowiada sceptykom, udowodniając, że bycie chrześcijaninem jest racjonalnym i uzasadnionym intelektualnie przedsięwzięciem.
Zdaniem autora Jezus był Mistrzem Nauk Tajemnych, o umyśle i zdolnościach daleko przekraczających możliwości przeciętnego człowieka. Swoją wiedzę i umiejętności czerpał od starożytnych adeptów nauk mistycznych Egiptu, Persji oraz Indii.Autor wskazuje także na związki Jezusa z wyznawcami zoroastrianizmu czy bractwem Esseńczyków, od których przejął między innymi rytuał chrztu za pośrednictwem Jana Chrzciciela. To dzięki starożytnej wiedzy Wschodu, zdaniem Atkinsona, Jezus dokonywał licznych cudów, m.in. uzdrawiając chorych, dokonując rozmnożenia chleba, czy wskrzeszania zmarłych.Szczególnie interesująca jest interpretacja najważniejszych dogmatów, na przykład niepokalanego poczęcia czy Zmartwychwstania, które autor rozumiał nie jako zdarzenia fizyczne, ale ezoteryczne, choć wcale przez to nie mniej rzeczywiste. Autor maluje też wyrazisty obraz Jezusa ? człowieka, dokonującego niezwykle trudnych wyborów, zmagającego się z samym sobą i głęboko przeżywającego swój los.Cytaty z ksiązki: W naszej ostatniej lekcji obiecaliśmy wam opowiedzieć ezoteryczną historię młodości Jezusa. A jest o czym opowiadać, mimo że Kościół wie na ten temat bardzo niewiele, prawie nic. Kościołom zawsze pozostają tylko plewy dla mas. Tymczasem ziarna prawdy trafiają się garstce wybranych. Bractwa mistyczne i zakony wiedzy tajemnej zachowały tę historię bez zmian, dzięki czemu poznacie teraz samą esencję mistycznych legend i tradycji. Pod koniec naszej pierwszej lekcji pozostawiliśmy Józefa, Marię i dzieciątko Jezus w Egipcie, kraju, w którym się schronili przed agresją tyrana Heroda. Mieszkali tam kilka lat aż do jego śmierci. Wtedy to Józef postanowił wrócić do ojczyzny wraz z żoną i dzieckiem. Z powodów nam nieznanych nie wybrał jednak Judei, lecz powędrował ku wybrzeżu i zdecydował się osiąść w Nazarecie, gdzie się z Marią poznali i zaręczyli. A zatem to w Nazarecie, niewielkim, skromnym górskim mieście, upływały chłopięce lata Jezusa. Nie żyli w biedzie (zgodnie z przekazem nauk tajemnych), gdyż chroniło ich przed nią złoto otrzymane z rąk posłańców Magów, którzy odwiedzali ich w przebraniu.
Pierwsze zdarzenie od zawsze:
Pierwszy Atman: – Pan – powiedziane intencją.
Pierwszy Najlepszy: – Bóg – powiedziane myślą.
Pierwszy Słowem (Ja): – Mistrz – powiedziane słowami.
Po/Przed każdym istnieniu wszystkiego:
– Ale nudy, muszę to zrobić… jestem Bogiem –
powiedziałem smutny i zmęczony jako Manifestacja Nic.
Uniwersytet Kalifornijski stał się pod koniec XX wieku znaczącym punktem na mapie rozwoju amerykańskiej i światowej teorii krytycznej, filozofii nieanalitycznej i dekonstrukcji; w szczególności oddział UC Irvine odegrał bardzo istotną rolę w formowaniu się fenomenu amery-kańskiej teorii krytycznej. Na konstatację tę należy spojrzeć z punktu widzenia znaczącej roli, jaką formująca się wtedy teoria krytyczna odgrywa dziś w badaniach z zakresu humanistyki, pro-wadzonych obecnie na amerykańskich uczelniach. Od początku łączyła ona zarówno elementy społecznej analizy, anglo-amerykańskiej literaturoznawczej metodologii interpretacji, jak i ujęć charakterystycznych dla filozofii czy estetyki. Istotnym jej rysem była nowa wizja eksperymen-talnej, wyjątkowej w perspektywie światowej, interdyscyplinarnej współpracy pomiędzy różnymi dziedzinami nauk humanistycznych, podejmowanej ze znacznie większą intensywnością niż przedtem.
UCI przyciągnęło pod koniec XX wieku znaczące światowe autorytety. Prezentowana anto-logia gromadzi wybrane teksty wybitnych badaczy związanych z tą uczelnią. W tomie znalazły się między innymi prace: J. Derridy, J.-F. Lyotarda, J. Hillisa Millera, R. Krauss, J.-L. Nancy’ego, E. Saida, M. Postera, M. Kriegera i A. Warminskiego oraz eseje J. Bruce’a-Novoa’y o kulturze Chicano w Kalifornii. Niezwykle interesujący aneks stanowią dwa wywiady przeprowadzone na użytek tej antologii: z G. Abbeeleem – dziekanem Wydziału Humanistycznego UCI (przeprowa-dzony przez E. Bobrowską) oraz profesorem Université X Nanterre J.-M. Salanskisem (przepro-wadzony przez M. Murawską). Zwieńczenie tomu stanowi krótki szkic F. J. Ayali, genetyka i filo-zofa światowej sławy wieloletnio związanego z UCI.
Antologia jest kontynuacją pionierskich inicjatyw badawczych mających na celu wprowa-dzenie na grunt polskiej humanistyki tej właśnie konstelacji myślowej i krytycznej, zmierzającą w kierunku wyznaczonym przez studia m. in. A. Burzyńskiej – Teoria (prawdziwie) krytyczna (Szkoła z Irvine: efekty postrukturalistycznej krytyki teorii (1996), Dekonstrukcja i interpretacja (2001), Anty-teoria literatury (2006), czy Ewy Bobrowskiej – Parateoria. Kalifornijska szkoła z Irvine (2013).
The book examines the role of idealization in the process of intersubjective understanding and social interaction. I further Karl-Otto Apel’s conception of the dialectic of the real and ideal communication community, and examine our ability to generate counterfactual, “as-if” spaces from psychological, neurocognitive, and philosophical viewpoints. Rejecting the assumption of internal connection between acts and meaning, I argue that internal models can be accessed and assessed by means of embodied self-reflection, to further self-understanding and self-regulation, on the one hand, and intersubjective understanding and mutual coordination of action in the world, on the other. On this basis, I propose that ideals configure individual societies of mind that ideals us to map the social world and provide the necessary means of bootstrapping in the process of social learning and development. They are the missing link between facts and norms.
Książka Bogumiła Strączka jest poszukiwaniem nie tylko w pracach Girarda, ale pośród wielogłosu filozofii, z którą Girard dyskutował ścieżki, na której szansą na transformację kultury w obliczu jej największego zagrożenia, jakim jest niekontrolowana przemoc, mogłaby się stać indywidualna, przede wszystkim moralna konwersja, funkcjonalna w obliczu praktyki życia.Publikacja ta jest jednak ważna nie tylko dlatego, że w sposób wnikliwy analizuje teorię mimetyczną w perspektywie etycznej, ale także ze względu na to, że zdejmuje pewne odium nieufności z samego pojęcia konwersji, które wolimy dzisiaj analizować w kategoriach psychologicznych, socjologicznych, religioznawczych czy po prostu w ramach badań statystycznych, niż lokować je pośród doświadczeń o charakterze egzystencjalnym. W przedstawionej pracy konwersja i przemoc odsłaniają swoją specyficzną relacyjność, co pozwala także na pogłębioną lekcję myśli Girarda.
To, że ludzkie życie oscyluje naturalnie między tym, co irracjonalne, i tym, co racjonalne, jest ciągłym wyzwaniem dla tych, którzy zwracają się ku kreowaniu projektów godzenia ich ze sobą, nawet ku mitologizowaniu takiej zgody. Ale są inni, zapominający o tym, co naturalne, przeciwstawiający się tajemnym mocom natury, widzeniu świata jako jednak sensownej całości, naginający jego obraz wedle wyobrażalnej racjonalności koherentnej, w której inkluzja i ambiwalencja, konformistyczny nadzór czynią choćby te przysłowiowe „maleńkie warstewki ładu”, a emancypacja i utopia oraz dążenia pragmatyczno-instrumentalne uruchamiają teorematy, poza które nie ma wyjścia. Żadna rzeczywistość sama w sobie ma nie istnieć. W jej wyobrażeniu siebie mają być niezbywalne procedury poznawcze.
Ontologia zostaje zatopiona w modalności. Gdy tak oto rozdwaja się sam sens tego, co sensowne, coś zasadniczo ma do zrobienia sztuka. Jej obrazy to świat zaczarowany, w którym pojawia się unio mystica z naturą. Ale przecież jej twórcy to cywilizacjomani, a przeto popadanie w uzależnienie od samej siebie raczej jej nie grozi. Artyści mają stale za kołnierzem podążanie za dystynkcjami. Nie tego jednak potrzeba sztuce. Potrzeba jej konceptualizacji, filozofii, samowiedzy. Jest to warunek niezacierania się, za jej przyczyną, granicy między kłamstwem a prawdą. Widzenia w sztuce laboratorium autentyzmu, bezrefleksyjnej aksjomatyczności, myślenia, a nie gotowych myśli, utajonych prawd sięgających Nieskończoności, prób całościowania świata, a przeto widzenia w nim zarówno praxis-poesis, jak i „prawdy życia” nikt do końca nie jest w stanie się pozbyć. I ciemność, i „anty-życie” zaglądają ludziom w oczy, a artysta to jeden z ludzi. Gdy samo zachowanie warunków agresywności ma wystarczać, by jej obecności już nie brać pod uwagę, wtedy faktyczność wkracza na rozstaje. Efekt? Tu i tam po prostu jest, jak jest.
Questiones super Praedicamenta Bendykta Hessego to jeden z pierwszych krakowskich komentarzy logicznych. Zredagowany został ok. 1420 roku, a najstarsza jego kopia pochodzi z końca lat 30. XV wieku co dowodzi, iż dzieło to przez co najmniej 20 lat funkcjonowało w środowisku Uniwersytetu Krakowskiego jako podstawowy podręcznik nauczania Kategorii. Na jego szkolny charakter wskazuje zarówna forma wykładu, zakres poruszanych w nim zagadnień, jak również wielość i różnorodność przytaczanych autorytetów. Quaestiones... Hessego nie są bowiem dziełem o szczególnej oryginalności doktrynalnej i nie przedstawiają zwartej, jednolitej doktryny; są raczej prawzorem podręczników historii idei, których pierwszorzędnym zadaniem jest zapoznanie studenta z historią problemu i sposobami jego rozwiązywania, a nie głoszenie własnych poglądów autora i przekonywanie do nich. Przeciwnie, Hesse chętnie przywołuje różnorodne, często wykluczające się stanowiska i wówczas przeważnie nie wskazuje opinii, do której się przychyla. Przyjmując za podstawę rozumienia kategorii główne założenia tzw. burydanizmu, zwłaszcza w jego wersji umiarkowanej, sięgał także do dorobku przedstawicieli innych kierunków, przekazując w ten sposób możliwie pełny obraz ówczesnych kwestii, z których większość ma charakter quaestiones circa litteram, tzn. bezpośrednio odnoszących się do całego komentowanego tekstu Arystotelesa, bez ograniczania się do kilku wybranych zagadnień, jak to ma miejsce w reprezentatywnych XIV- i XV-wiecznych komentarzach w postaci quaestiones (np. Jana Burydana, Alberta z Saksonii).
Paul Valéry (1871–1945), francuski intelektualista i poeta, przeszedł do historii XX wieku jako prawdziwy literacki celebryta, a zarazem autorytet intelektualny i moralny. Szczyt jego kariery przypada na lata międzywojenne: w 1925 roku został członkiem Akademii Francuskiej, w latach 1924–1934 był prezesem francuskiego PEN Clubu, a od 1937 roku w College de France utworzono specjalnie dla niego katedrę poetyki. Zebrane w tym tomie teksty składają się na zbiór głównych jego wypowiedzi, przeważnie w formie eseju-wykładu, z tej właśnie dziedziny „poetyki” w specyficznym sensie badania źródeł i natury ludzkiej twórczości.
Pisma te poprzedza słynny "Pan Teste", publikowany tutaj po raz pierwszy po polsku w całości. Jest to utwór filozoficzno-literacki, który Valéry komponował niemal przez całe życie, od 1896 roku. Pan Teste (Pan Głowa?) stanowi na poły groteskowe, na poły hermetyczne wariacje wokół problemu człowieka racjonalnego.
Trzecim składnikiem niniejszego wyboru są teksty wspomnieniowe autora, w których z perspektywy odnoszącego sukcesy intelektualisty „rozlicza się” ze swoją, dość nietypową historią: po wczesnej przygodzie z poezją powraca do niej dopiero w wieku pięćdziesięciu lat wybitnymi utworami, z Cmentarzem morskim na czele. Tom zamyka oryginalny esej o „filozofii tańca” – koda całości, bo przecież, jak uważał autor, poezja jest tańcem, nieustanną grą z językiem i świętem języka.
Wstęp – pomiędzy anachronizmem i zgorszeniem / 9
Interpretacja filozoficzna (Rdz 1,1–10) / 19
Wykładnia pojęć z drugiego zdania Biblii / 21
Nieskończoność a drugi werset Genesis / 27
Sklepienie niebieskie / 40
O skończoności i realności / 50
Bóg, który stwarza wszystko / 59
Wykładnia (Rdz 1,1–10) inspiracją dla refleksji filozoficznej / 65
Prawdopodobieństwo jako arystotelesowska kategoria / 67
Przedstawienia nieskończoności. Idea matematycznej metafory / 81
Odświeżanie genezyjskich symboli / 93
Pod nieboskłonem: świat konieczności i przypadku / 105
Skończoność: pomiędzy gigantycznym i mikroskopijnym / 114
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię / 131
Apendyks / 153
1. O różnych „matematykach”, absolutnej losowości i światach możliwych / 155
2. „Morze” – skończone z nieskończonego / 160
3. Czy w króliczej norze jest dość miejsca? / 170
4. „Łąka” B. Leśmiana – poemat o nieskończoności / 176
Bibliografia / 183
Niniejszy tom zawiera tłumaczenie 51 listów św. Paulina z Noli (ok. 353–431) – rzymskiego namiestnika Kampanii z lat 381–382, od 409 r. biskupa. Jego korespondencja, „obok listów Ambrożego, Hieronima i Augustyna, przyczynia się do ukazania znaczenia wczesnochrześcijańskiej epistolografii w ewangelizacji Cesarstwa”. Charakteryzuje ją piękna klasyczna forma literacka, pełna chrześcijańskiego ducha uwidaczniającego się m.in. w licznych odniesieniach biblijnych.
W książce przedstawiono, jak określone ujęcia wartości Prawdy, Dobra i Piękna, pojawiające się w historii myśli społeczeństw, reprezentujących kulturę euroatlantycką, ukonstytuowały różne sposoby kategoryzowania ironii w filozofii oraz jej wykorzystanie jako formy działania komunikacyjnego.Czy wskazane wartości, ujmowane jako najważniejsze regulatory określonych sektorów praktyki społecznej, tworzą trzy odrębne oblicza"" ironii? Czy interpretacje ironii, dokonane przez filozofów, da się potraktować jako wyrazy pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości? Czy ironia jest specyficznym komunikacyjnie sposobem odnoszenia się do wartości?Zaproponowane wyróżnienie obliczy"" ironii (sokratejskiej, romantycznej, postmodernistycznej) w kontekście wskazanych jako jej aksjologiczne zaplecze wartości (Prawda, Dobro i Piękno) potraktowane zostały jako wyraz: po pierwsze - obowiązującego w kulturze euroatlantyckiej fenomenu triady platońskiej, po drugie - pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości. Ironia traktowana jest więc tu jako specyficzny komunikacyjnie sposób odnoszenia się do wartości, pozwalający na pokazanie mocy ich obowiązywania, podzielania (respektowania, akceptowania) przez daną wspólnotę światopoglądową.Tekst jest wartościowym, bardzo interesującym oraz znakomicie zrealizowanym projektem badawczym, który niewątpliwie zasługuje na opublikowanie i udostępnienie szerszej społeczności filozofów i filozofek, reprezentantek i reprezentantów studiów literackich oraz badaczy i badaczek dyscyplin społecznych. Jest to praca oryginalna w warstwie koncepcyjnej i stanowiąca znaczący wkład w badania nad specyfiką światopoglądotwórczej sfery kultury Zachodu. Metodologiczna rzetelność i warsztatowa poprawność tekstu niewątpliwie sprzyja uznaniu sformułowanej przez Autorkę tezy o trwałej (aczkolwiek w zmiennej historycznie postaci) obecności triady wartości Prawdy, Dobra i Piękna - za uzasadnioną""Z recenzji prof. dr hab. Barbary Pogonowskiej, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
GEORGES LEMATRE, belgijski duchowny i kosmolog, należy do tych uczonych XX wieku, którzy jako pierwsi postawili sobie za cel stworzenie pełnego modelu ewolucji wszechświata w ramach nowej teorii grawitacji Einsteina. Niniejsza książka przedstawia sylwetkę Lematre'a zarówno w perspektywie biograficznej, jak i naukowej. Prezentuje też przekłady dwóch jego prac. Pierwsza to słynna Hipoteza Pierwotnego Atomu, próbująca opisać osobliwość początkową, z której wziął swój początek wszechświat, druga zaś to esej zatytułowany Rozszerzający się wszechświat. Esej ten zawiera spójną wizję ewolucji wszechświata od najwcześniejszych stadiów procesu kosmicznego po powstawanie galaktyk oraz gromad galaktyk i pokazuje, że Lematre w pełni zasłużył na miano ojca kosmologii Wielkiego Wybuchu.
Publikacja dotyczy książki popularnonaukowej. Autorka omawia dzieje idei popularyzacji, świadomość genologiczną popularyzatorów, a także rekonstruuje rodzinę gatunków popularyzujących wiedzę w Polsce w wieku XIX i na początku wieku XX. Analizuje przede wszystkim wzorzec gatunkowy monografii popularnonaukowej – jej strukturę, pewne aspekty pragmatyczne, zwłaszcza relacje między nadawcą i odbiorcą, problematykę wartościowania oraz aspekt stylistyczny.
Prezentowana książka jest bardzo cennym opracowaniem z zakresu genologii lingwistycznej (w szczególności genologii historycznej). Wypełnia znakomicie lukę w badaniach nad dziejami stylu popularnonaukowego, stylów pokrewnych, czyli naukowego i dydaktycznonaukowego. Jest jednak przede wszystkim wzorcowo skomponowaną i fachowo opracowaną monografią konkretnego gatunku. Autorka usytuowała swe dociekania w ramach prężnego nurtu badawczego, uzupełniwszy jego teoretyczne instrumentarium o nowe zagadnienia, które na trwałe wejdą do dziedzictwa genologii.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Wojtak (UMCS)
Minimia moralia Andreia Pleşu to traktat etyczny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Pisany z żarliwością, utrzymany w stylu eseistycznym, daleki od suchej, spekulatywnej etyki uniwersyteckiej, korzystający zarówno z filozoficznej tradycji zachodniej – od Platona po Heideggera i Noikę – jak i z sapiencjalnego pisarstwa wschodnich ojców Kościoła, zarówno z filozofii, jak i z wielkich dzieł literatury, jest, zgodnie ze słowami autora, „poradnikiem dla syna marnotrawnego, nieaktualnym dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”. Tytułowe pojęcie odstępu, bliskie ponowoczesnej różnicy, oznacza tu obszar pośredni, rozciągający się pomiędzy absolutem a przygodnością, instynktem a świętością, immanencją a transcendencją, absolutyzmem a relatywizmem, bezpośredniością pulsującej tkanki życia a sztywnością czystych, „odcieleśnionych” pojęć. Obszar ten, jak dowodzi autor, to właściwa dziedzina człowieka, jedyna, w której może on zamieszkać, i jednocześnie jedyna, w której możliwa jest etyczność. Stąd tytułowa propozycja minimalizmu etycznego, pojętego nie jako uchylanie się od moralnych decyzji, ale jako życie codzienną, drobną moralnością, którą jednak można uczynić sprawą wielką.
Książka zrobiła międzynarodową karierę, przełożono ją na język niemiecki, francuski, szwedzki, węgierski i słowacki.
Cytaty:
„Etyka zaczyna się tam, gdzie zdrowy rozsądek wkracza w kryzys i stwierdza, że wszystkie zasady, które mechanicznie recytował w imię swej złudnej moralnej kompetencji, przestały już obowiązywać”.
„Etyka więc to heroiczna próba odtworzenia absolutu z fragmentów jego milczenia, znalezienia prawa, w imię którego można z godnością przeżywać ukrycie prawdziwego prawa. Etyka jest dyscypliną zrodzoną z oddalenia od absolutu, jest sposobem administrowania tym oddaleniem”.
„Etyka to poradnik dla syna marnotrawnego, nieaktualny dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”.
„Etyka żywej prawdy (prawdy wyboru, nie zaś prawdy rozumowania) to etyka, w której przenikają się cnoty intelektualne i cnoty moralne tak, aby ani ścisłość pojęć nie rozmywała się w obliczu z trudem dającego się klasyfikować życiowego konkretu, ani też proliferacja konkretu, afektów, tego, co bezpośrednie, nie zaćmiewała „poprawnego myślenia”. Zmierzamy w ten sposób ku etyce ciepłego światła, różnej od lodowej, błyszczącej zimnym światłem etyki filozofów uniwersyteckich”.
O to książka, w której znajdziesz najlepsze naukowe wyjaśnienie istoty człowieczeństwa. - STEVEN PINKER Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli neuronauki próbuje wyjaśnić istotę człowieczeństwa, analizując biologiczną, psychologiczną i w dużej mierze społeczną naturę naszego gatunku w społecznym kontekście naszego życia. Co takiego wydarzyło się w toku ewolucji, co uczyniło człowieka istotą tak wyjątkową? Michael Gazzaniga w przystępny sposób analizuje szeroki zakres badań naukowych, aby wskazać decydującą zmianę, dzięki której staliśmy się myślącymi, czującymi istotami ludzkimi, różnymi od naszych przodków. Neuronauka od pięćdziesięciu lat próbuje zgłębić naturę naszego „ja”, koncentrując się na systemach mózgowych leżących u podstaw języka, pamięci, emocji i percepcji. Dotąd jednak nie brała pod uwagę oczywistego faktu, że my, ludzie przez większość czasu myślimy o procesach społecznych, porównując się z innymi i próbując oszacować ich intencje. W książce Istota człowieczeństwa Gazzaniga rozważa kilka powiązanych ze sobą zagadnień, między innymi źródła wyjątkowości ludzkiego mózgu, doniosłą rolę języka i sztuki w definiowaniu ludzkiej kondycji, naturę świadomości, a nawet sztuczną inteligencję. Z recenzji: Już po przeczytaniu pierwszych akapitów tej książki zdałam sobie sprawę z tego, że nie „wypuszczę jej z rąk” i nie odłożę do późniejszego przeczytania, (…). I rzeczywiście: książkę przeczytałam „od deski do deski” jednym „haustem”. Autor, jak wytrawny mówca nawiązuje bezpośredni kontakt z czytelnikiem zadając pytania, pomrukując, wydając okrzyki, komentując, wyrażając uczucia, dowcipkując – zupełnie jakby spotkanie z czytelnikiem nie miało wirtualnego charakteru, lecz odbywało się w prawdziwym świecie, tu i teraz. Ten niezwykły sposób narracji sprawia, że podążamy niemal „z wypiekami na twarzy” za autorem dając się ponieść szlakom jego myślenia i bezwiednie próbując odpowiadać na zadawane przez niego pytania. I choć nie zawsze jego wywody prowadzą do gotowych odpowiedzi, to na ogół wiemy, co Autor myśli i jak to się ma do opinii innych, pozostawiając czytelnikowi otwarte pole dla własnej oceny opisywanych faktów. Z recenzji prof. Anny Grabowskiej (IBD PAN) Autor w kolejnych rozdziałach opisuje mechanizmy mózgowe oraz ewolucyjna genezę ludzkiego zmysłu moralnego, empatii, estetyki, naiwnych teorii umysłu, wreszcie podmiotowości i świadomości. Wszędzie przekonywująco pokazuje biologiczne korzenie specyficznie ludzkich zdolności i jakości nie popadając przy tym w ton ich odbrązawiania, umniejszania. (…) Po przeczytaniu całości nikomu nie przyjdzie do głowy myśl, że człowiek jest tylko wytworem biologicznej ewolucji. (…) Gazzaniga koncentruje się na czymś daleko ważniejszym – pokazuje, że człowiek jest tej ewolucji wytworem najbardziej zdumiewającym i niezwykłym. Z recenzji prof. Piotra Wolskiego (UJ)
Dlaczego nie przystać na to, co nam zgodnie mówią logika (zasada niesprzeczności) i doświadczenie (przeszłe lub teraźniejsze), mianowicie że nic nie stoi na przeszkodzie, by teraźniejszy świat spoczywał na grucie ruchomym, który tego czy innego dnia mógłby ustąpic nam spod nóg?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?