Niepublikowane dotychczas w języku polskim eseje, artykuły prasowe, felietony i inne formy literackieCzy naprawdę schamieliśmy? Rudyard Kipling rzecznik brytyjskiego imperializmu czy wybitny, choć niedoceniany poeta? Kim byli błotni nurkowie? Jak dalece charakter naszego pisma świadczy o nas samych? Co mieli wspólnego Lenin i Jack London? Jakie są najpiękniejsze odmiany i gatunki brytyjskich róż? Na czym polega specyfika ogłoszeń matrymonialnych? Kim są naprawdę zbrodniarze wojenni? Jak pociski rakietowe V-1 i rakiety balistyczne V-2 zmieniły zwyczaje Anglików? Dlaczego poprawność polityczna zadecydowała o tym, że przemilczano biografię Stalina pióra Lwa Trockiego?Jest w tym zbiorze wielka polityka, są doniosłe kwestie społeczne powojennej Europy, ale też ciekawe obserwacje i refleksje dotyczące kultury masowej, angielskiej przyrody oraz wielkiej i popularnej literatury. Czytelnik znajdzie tu dwa utwory młodzieńcze, a także fragmenty notatnika literackiego zawierającego notatki i zapiski z ostatniego okresu życia pisarza: dają one obraz tego, co autor Roku 1984 zapewne by napisał, gdyby nie jego przedwczesna śmierć. Wnikliwie i z właściwym sobie humorem, ironią i polotem Orwell opowiada zarówno o sprawach ważkich, jak i o drobiazgach, z których składa się życie. Jak stwierdził jeden z jego biografów, zawsze poniekąd kochał wszystko to, przeciw czemu się buntował.
Dzieło sztuki jest wybrykiem natury. Ekscesem. Nie powinno go być – a jest. W książce stawiam mocną tezę, że w świecie triumfów wąsko i instrumentalnie pojmowanego rozumu, wobec słabnącej siły religii, która do niedawna była głównym depozytariuszem tajemnicy, sztuka jest tą dziedziną, która pozostaje enklawą
nieobliczalnego.
Wystarczy dostrzec, że wielkie dzieła sztuki wciąż rzucają na nas potężny c z a r.
Pojmiemy to lepiej, gdy tylko słowo to uwolnimy od trywialnej semantyki narzuconej mu przez język potoczny, a zechcemy zobaczyć w nim odwieczną sa- kralną siłę, z jej nieodłącznymi biegunami: tremendum et fascinans. Dopiero wtedy odsłoni się przed nami rozległy kontynent rzeczywistych obecności, a zaczarowanie stanie się czymś więcej niż tylko hasłem z sentymentalnego słownika.
Dariusz Czaja
Przekład – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Monika Kwiecińska-Zdrenka, Marta Łagosz, Marta Szymańska-Lewoszewska, Marta Śliwa
Wprowadzenie i redakcja naukowa – Adam Grzeliński, Dariusz Kucharski, Marta Szymańska-Lewoszewska
Choć najważniejsze i najbardziej znane dzieła Berkeleya niemal w całości zostały poświęcone problematyce ściśle filozoficznej, ich zawartość nie pozostawiała wątpliwości co do ich apologetycznego celu. W przypadku publikowanych w niniejszym tomie esejów i kazań sytuacja jest jednak odwrotna. Bezpośrednio bowiem dotyczą one problemów religijnych i teologicznych, a ich celem jest ugruntowanie wiary słuchaczy. Przy okazji jednak zawierają cenne wskazówki interpretacyjne dotyczące Berkeleyowskiego systemu filozoficznego. (…) Jednakże ostry podział na dzieła filozoficzne i niefilozoficzne (religijne czy publicystyczne) byłby błędny. Wystarczy chociażby przypomnieć, że Bierne posłuszeństwo (1712), wczesna praca Berkeleya zawierająca istotne treści z zakresu jego filozofii moralnej, to poprawiona wersja trzech kazań, które Berkeley wygłosił w kaplicy Trinity College w Dublinie, z kolei przedstawiony przezeń w Jubileuszowym kazaniu wygłoszonym w Towarzystwie dla Krzewienia Ewangelii projekt założenia kolegium na Bermudach nie tylko należy do grupy pism o charakterze społecznym (jak Propozycja lepszego obsadzenia kościołów w naszych zagranicznych koloniach), ale ów plan owych praktycznych działań odsyła do moralistyki przedstawionej w Alkifronie, a pośrednio zapowiada nową wizję natury ukazaną w Siris.
Zawarte w tomie eseje na temat astrologii są rezultatem 40 lat studiów nad tą wiedzą. Często zapomina się, że astrologia jest systemem - z którym można się zgadzać lub nie - wyjaśniającym czynniki oraz zasady rządzące światem w sposób niewykluczający odmiennych systemów. W opisie świata zaś astrologia jest swego rodzaju teorią deterministyczną, którą można - przy pomocy niniejszej publikacji - stosować do obrazowania zasad nim rządzących. Astrologia wreszcie jest królową nauk - po matematyce. Bóg zaś jest najwyższym numerologiem - rządzi poprzez cyfry i dlatego numerologia objaśnia nam rzeczywistość.
To jest książka o Kościele – takim, o jakim wielu z nas marzy: uczciwym, rozumnym, prawdomównym, wrażliwym na drugiego człowieka, po prostu ewangelicznym. Autor w niezwykle prosty i jednocześnie trafny sposób diagnozuje to, co nas w Kościele boli, obnaża to, co w nim słabe, co nas zawstydza, często oburza, z czym nie potrafimy sobie poradzić. I wytrąca nas z błogiego spokoju. Bo Kościół, o którym pisze ks. Grzegorz Strzelczyk, to wspólnota ludzi wierzących, odpowiedzialna za siebie, za innych i za wiarę, która nie jest tylko pamiątką po rodzicach, ale sposobem życia.
Ronald Blumer jest absolwentem Uniwersytetu McGill w Kanadzie, gdzie pracował z Johnem Griersonem, szkockim reżyserem i producentem filmów dokumentalnych, uznawanym za współtwórcę brytyjskiej szkoły dokumentalnej. Jest autorem sześciu książek i producentem ponad osiemdziesięciu filmów dokumentalnych zrealizowanych dla amerykańskich sieci telewizyjnych. Jego produkcje filmowe przyniosły mu ponad trzydzieści prestiżowych nagród filmowych, w tym czterokrotnie Nagrodę Emmy. Jest również laureatem Peboady Award (Nagrody Peabodyego) - amerykańskiej nagrody za wybitne dokonania w przemyśle radiowym, telewizyjnym i internetowym.
Książka „Niezwykła historia oddawania moczu” ujawnia tematy, o których często wstydzimy się mówić publicznie. Ileż ciekawych rzeczy jest związanych z moczem. Stanowi on nie tylko integralną część naszego organizmu, ale też przedostał się do naszej tradycji i kultury. Autor dowodzi, jak wielką rolę odgrywał mocz w medycynie, historii wojen, w religii, przemyśle, sztuce, w osobliwych praktykach seksualnych, w opowieściach o wampirach i... w decyzjach amerykańskiego Sądu Najwyższego, które naruszały nasze prawo do prywatności. I zatem, parafrazując słowa Izaaka Newtona, przygotuj się, Czytelniku, na ten wielki i może odrażający ocean prawdy, który należy przemierzyć.
In this beautiful monograph, a collection of revelatory essays focuses on five common images in Rene Magritte's work-fire, shadows, curtains, words, and the fragmented body. Featuring vibrant reproductions of more than 100 works, this book helps readers understand how the artist employed these images in ways both deceptive and realistic. The book explores how he distorted accepted interpretations of classic symbols; why he so often used words as elements of his paintings; and how he applied aspects of the theater in his works. As Magritte's paintings have become subsumed by the very commercialism they sought to ridicule, this volume takes a fresh look at an artist whose familiarity masks an incredible gift for deception and rapier-like intellect.
Przekład – Adam Grzeliński, Dominika Kosiewicz-Wawrzonkowska, Anna Markwart, Marta Szymańska-Lewoszewska, Justyna Van den Abbeel, Marcin T. Zdrenka, Daniel Żuromski
Wstęp i opracowanie – Adam Grzeliński, Krzysztof Wawrzonkowski, Marcin T. Zdrenka
Prezentowane w tym tomie eseje można podzielić na kilka grup. Do pierwszej z nich należą trzy teksty o tematyce historycznej i moralizatorskiej: O ludności starożytnych narodów, O uprzedzeniach moralnych, O kilku godnych uwagi zwyczajach, w których Hume wyraża przekonanie o stałości zasad ludzkiej natury; ta jednak, poddana różnym okolicznościom, prowadzi do odmiennych zjawisk historycznych czy politycznych. Przeświadczenie o istnieniu owej stałości, a także o stopniowym rozwoju ludzkości każe autorowi esejów przeciwstawić się panującej w jego czasach opinii, wedle której w starożytności ludność była bardziej liczna niż w jego czasach. Druga grupa tekstów jest poświęcona filozofii politycznej oraz współczesnej filozofowi sytuacji w Wielkiej Brytanii; składają się na nią eseje: Idea doskonałego państwa, O partiach w Wielkiej Brytanii, O koalicji partii oraz O sukcesji protestanckiej. Wreszcie pięć ostatnich esejów prezentuje poglądy ekonomiczne Hume’a. Szkocki filozof przedstawia w nich zarówno ogólne zasady rządzące gospodarką, jak i praktyczne wnioski, mające zapewnić rozwój gospodarczy kraju (są to eseje: O pieniądzu, O procencie, O bilansie handlowym, O kredycie publicznym, O zawiści w handlu). Taka różnorodność tematyki wynika zarówno z rozległości zainteresowań samego Hume’a, jak i z tego, że przygotowując tłumaczenia, chcieliśmy zwiększyć dostępność dzieł szkockiego filozofa w Polsce – większość z nich pojawia się w polskim przekładzie po raz pierwszy.
Prezentowany tom dopełnia publikacje wcześniejsze, gdyż czytelnik ma obecnie możliwość zapoznania się z polskimi przekładami wszystkich esejów, które wyszły spod pióra autora Traktatu o naturze ludzkiej. Z tego powodu zdecydowaliśmy się zatytułować niniejszy tom Eseje pozostałe.
Pojawienie się eseisty, czującego głęboko wymiar teologiczny literatury i sztuki jest wielkim dla naszego piśmiennictwa darem, choćbyśmy nie zawsze zgadzali się z jego orientacją. Po Pawle Lisickim mamy prawo spodziewać się, że będzie następcą młodo zmarłego Bolesława Micińskiego. Czesław Miłosz Lisicki konfrontuje mądrość zawartą w tradycji, przede wszystkim chrześcijańskiej, z czasami nowożytnymi, które, zbuntowane przeciw wieczności i absolutowi, ściągnęły klęskę na filozofię, religię, literaturę, na rozum i wiarę Zachodu. Tropi i ujawnia katastrofalne następstwa, które spowodowały wyniesienie doczesności ponad wieczność i zatarcie różnicy między prawdą a urojeniem. Ujawnia skutki pokusy podstawienia człowieka na miejsce Boga i dostrajanie prawdy o Nim do naszych chimerycznych życzeń. Tomasz Burek Podstawowe pytanie, z jakim usiłuje się uporać Lisicki, sformułowałbym następująco; na czym polega i skąd się wziął kryzys zmysłu prawdy do tego stopnia charakterystyczny dla naszej mentalności, że wystawiony jest przez niektórych filozofów jako szczytowe osiągnięcie ludzkiego ducha? o. Jacek Salij
Jacques Amunont w swoich najważniejszych książkach, nie ograniczał się do metod i narzędzi teorii filmu. Wybierał podejście pluralistyczne, biorąc pod uwagę fakt, iż wybrany przez niego problem badawczy nie jest wyłącznie obiektem wiedzy o filmie, lecz przejawia się na gruncie innych dyscyplin, takich jak filozofia, socjologia, antropologia, literaturoznawstwo, historia sztuki i in., bądź wręcz zostaje przez nie wyłoniony. Wszystkie te cechy odnajdziemy także w Interpretacji filmów. Interpretacja, zdaniem autora - ujmując rzecz najkrócej - polega na przypisywaniu sensu temu co widzimy, jest arbitralna i subiektywna. Jest to gest bardzo osobisty, wyraz bezpośredniej reakcji na dzieło; interpretować to znaczy nadać sens, przekładać (z jednego języka na inny), eksplikować( zgłębiać logikę dzieła)"".Prof. Alicja Helman""
W siedmiu rozmowach, jakie Barbara Osterloff przeprowadziła z Giovannim Pampiglionem zawiera się nieprawdopodobne bogactwo doświadczeń włoskiego reżysera, którego miłość do polskiej literatury zawiodła na deski teatrów w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie (i nie tylko). Bogatszy o drugą ojczyznę – tę z wyboru ? G. Pampiglione całym swoim życiem zawodowym dowodził, że zasługuje na tytuł ambasadora kultury polskiej we Włoszech i włoskiej kultury w Polsce, o czym świadczy chociażby jego dorobek witkacowski i dell’artowski (nie wspominając o tłumaczeniach B. Jasieńskiego, S. Mrożka i Z. Krasińskiego). Jak pisze w kończącym książkę „Liście do Przyjaciela” prof. Janusz Degler: „Teatr stał się dla Ciebie sposobem na życie. Nie mogłeś wybrać lepiej”. W dialogu z wybitną znawczynią teatru, Barbarą Osterloff, Giovanni Pampiglione przywołuje miejsca i postacie (Erwina Axera, Kazimierza Dejmka, Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdę, Henryka Tomaszewskiego, Jerzego Grotowskiego, Tadeusza Kantora, by wymienić tylko największych), dzięki którym Polska smutnych i siermiężnych lat PRL-u, pod względem dokonań teatralnych dysponowała siłą przyciągania na skalę światową. Dzieląc wiele doświadczeń artystycznych autorzy książki pochylają się nad „skomplikowaną naturą pamięci, która tworzy materię trudną do okiełznania, niejednolitą”, a z ich rozmów wyłania się przedstawienie-obraz skrzący blaskiem, kolorami, pełen piękna i wzruszenia. Jak bowiem pisze we wstępie B. Osterloff: „Giovanni Pampiglione jest artystą spełnionym, o barwnym życiorysie, a jego opowieść o miłości do Polski wydaje się nie tylko nostalgiczną relacją o czasie minionym. Myślę, że warto ją czytać również jako świadectwo siły przyciągania, atrakcyjności polskiej kultury”.
Louis Isadore Kahn and a luminous modernist language
Louis Isadore Kahn (1901–1974) treated each building like a temple. Across the United States, in India, Bangladesh, Pakistan, and Israel, his designs combined the sleek, utilitarian surfaces of modernism with a devotion to geometric forms and a reverence for natural light that suffused his stuctures with a monumental and breathtaking spirituality.
This essential introduction brings together 17 of Kahn’s most important buildings across his cultural, governmental, religious, and residential repertoire. Plans, views, descriptions, and quality photographs trace the context and development of each project, while an introductory essay explores Kahn’s unique architectural ideology and his legacy as one of the most important 20th-century American architects since Frank Lloyd Wright.
Through Kahn masterworks, such as the National Assembly Building in Dhaka, Bangladesh, or Kimbell Art Museum in Fort Worth, Texas, we’ll explore Kahn’s his “back to basics” grammar inspired by ancient sites in Italy, Greece, and Egypt; and his unique vocabulary of mass, void, and light that suffused the International Style with a near-celestial luminescence.
Życie zatrzymuje się wraz z przekroczeniem szpitalnego progu. Ustaje gonitwa spraw nie cierpiących zwłoki. Nagle okazuje się, że wszystko może poczekać. A co nie może, po prostu przemija. Przerwane plany, niedokończone zadania, a mimo to świat trwa dalej. Serce nadal bije. Czas w szpitalu nie spowalnia, raczej się dubluje. Jakby pierwszoplanowych aktorów usadzić na widowni. Oglądają samych siebie. Uwikłanych w dziesiątki działań, niedokończonych zadań, złożonych obietnic. Ile z nich miało sens? Ile warte było nerwów? Ile cokolwiek zmieniło? Ile okazało się trudem zadeptanym w bezsensownej krzątaninie? Czasem lekkomyślnie przehulanym w hazardowej grze o sukces, który okazuje się przegraną?
"To nie jest książka o nieuniknionej zagładzie. To książka o nadziei. Łącząc wiedzę z różnych dziedzin – historii, ekonomii, antropologii, filozofii i nauk ścisłych – Jason Hickel kreśli błyskotliwą analizę kapitalizmu (z odświeżającym spojrzeniem na jego historię) i proponuje wizję alternatywnego rozwoju, zrywającego z obłędem ciągłego wzrostu. Pisze o tym, jak przejść od gospodarki zorganizowanej na zasadzie dominacji i eksploatacji do takiej, która opiera się na globalnej sprawiedliwości i wzajemnej wymianie korzyści ze światem przyrody. Pokazuje słabość modnych i uznawanych za progresywne idei, jak choćby Nowego Zielonego Ładu. Co najważniejsze jednak, proponuje wiele konkretnych rozwiązań, które pomogłyby zbudować postkapitalistyczną gospodarkę. Wiele z nich jest już – w mikroskali – testowanych na różnych polach, nawet w naszym otoczeniu. Książka Hickla jest jak haust świeżego powietrza – pozwala zacząć myśleć w nowy sposób o problemach, z których dotąd nie widzieliśmy wyjścia.
„Przełomowa książka na czasy przełomu. Jeśli szukacie idei, które mają moc zmieniania świata, to lektura dla was”. – Kate Raworth, autorka Doughnut Economics
„Mniej znaczy lepiej obejmuje kilka stuleci i kontynentów, przekracza różne dyscypliny naukowe i łączy współczesność z wydarzeniami z historii. To książka, od której nie można się oderwać”. – Danny Dorling, Uniwersytet Oksfordzki"
Poruszająca książka o ojcostwie w kraju, który sprzysiągł się przeciwko swoim dzieciom.Co znaczy być ojcem, kiedy się wie, że nie można swojego dziecka ochronić? Gdy ceną życia we własnym kraju i na własnych ulicach, jest władza nad ciałem? Gdy każdego dnia przedstawiciele twojego rządu mogą bez żadnej przyczyny zabrać twojego syna i odebrać mu ciało: skazać je na ból, na poniżenie i wreszcie na śmierć? Co znaczy być ojcem, gdy ciało twojego dziecka jest ciałem czarnoskórego nastolatka, a twoim krajem są Stany Zjednoczone Ameryki?Ta-Nehisi Coates, jeden z najwybitniejszych afroamerykańskich twórców publicysta, pisarz, autor komiksów próbuje odpowiedzieć na te pytania w liście do syna czułym, jak tylko czuły może być list ojca, i przenikliwym jak przystało na wybitny esej o kraju i rasie.Między światem i mną to już współczesna klasyka, wydawniczy fenomen, który miliony czytelników uznały za wyraz własnych uczuć i opis kondycji rozdartej duszy Ameryki.
Tematem nadrzędnym monografii zbiorowej jest, zapowiedziana tytułem, przemoc w mediach. [...] Na [...] współczesnej arenie przemoc jest pokazywana z różnymi intencjami, ale i stosowana.Tym ważniejszy jest głos nauki, która zdefiniuje, zdiagnozuje, opisze, zinterpretuje, poszuka źródeł i przyczyn, zaproponuje remedium... Podda oglądowi dwie strony układu przemocowego: sprawcę i ofiarę, ale i obserwatora. W przypadku tomu uwzględnia się także odbiorcę komunikatu medialnego.Publikacja Przemoc w mediach gromadzi medioznawców, mediolingwistów i przedstawicieli innych dyscyplin naukowych, którzy poddają przemoc w mediach oraz przemoc mediów oglądowi i refleksji z wielu perspektyw. To gwarantuje wszechstronność ujęcia, a jednocześnie poddaje dyskusji i weryfikuje poczynione ustalenia.Autorzy z wnikliwością, wykorzystując zgromadzoną już wiedzę o zjawisku, proponując nowe postawy teoretyczno-metodologiczne i procedury analityczne, tworzą szeroką panoramę przemocy o wielu formach, obliczach, funkcjach. Ich teksty przybliżają do głębszego poznania fenomenu indywidualnego i społecznego, mrocznego, groźnego, a jednocześnie fascynującego. Lektura tomu nie jest łatwa, bo taką być nie może z racji eksplorowanej przestrzeni, ale przejście przez nią daje korzyści poznawcze nie do przecenienia i uwrażliwia na obecność przemocy w mediach: tych tradycyjnych, tych nowych i tych nowych nowych"".Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Kity
Pasjonująca obrona otwartego społeczeństwa, wolności akademii i mediów, a także praw człowieka.Na ile państwa powinny kontrolować działalność mediów społecznościowych? Co zrobić z rozwojem technologicznym w sferze kontroli obywatelek i obywateli, który w rękach opresyjnych reżimów, może być zagrożeniem dla wolności? Jak należałoby zreformować Unię Europejską, by lepiej służyła jej mieszkankom i mieszkańcom oraz światu? I wreszcie dlaczego milioner i inwestor zdecydował się przeznaczyć swoją fortunę na promowanie i obronę otwartego społeczeństwa ? Na te pytania odpowiada najbardziej znany na świecie filantrop i inwestor, wróg autorytarnych i nieliberalnych polityków.Ważna lektura dla wszystkich oburzonych ostatnimi zmianami politycznymi.
Thomas S. Eliot (1888-1965) - angielski pisarz, poeta, eseista, laureat Nagrody Nobla 1948, uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy, myślicieli angielskich XX wieku. Do jego najważniejszych dzieł należą m.in. ""Ziemia jałowa"" czy ""Mord w katedrze"". Uwagi ku definicji kultury to do tej pory nigdy nie wydana w Polsce książka eseistyczna. Eliot próbuje w niej zdefiniować pojęcie kultury; jak sam pisze Termin kultura ma różne asocjacje w zależności od tego czy mamy rozwój indywidualny, rozwój grupy czy klasy czy też całego społeczeństwa. Częścią mojej tezy jest to, że kultura jednostki jest zależna od kultury grupy czy klasy oraz, że kultura grupy czy klasy jest zależna od kultury całego społeczeństwa do którego ta grupa czy klasa należy. Bardzo ciekawe wydają się szczególnie te fragmenty eseju Eliota, w którym zajmuje się on relacjami między kulturą, a polityką, także kulturą, a sektą. Całość rozważań uzupełnia dodatek ""Jedność kultury europejskiej"" odzwierciedlającej się zwłaszcza w sztuce, szczególnie w literaturze. W tej jedności widzi Eliot główne źródło nadziei na przekleństwa polityki i podstawę europejskiej przyszłości.
Ponad pół wieku temu, w 1967 roku, w Krajowej wyższej Szkole Inżynierii w Limie odbyło się osławione spotkanie dwóch młodych pisarzy latynoamerykańskich: Maria Vargasa Llosy i Gabriela Garcíi Marqueza. W kilkugodzinnej rozmowie poruszyli temat ludzkiej samotności, roli powieściopisarza w społeczeństwie oraz genezy, prawdy i fantazji w Stu latach samotności. Snując rozważania o kondycji powieści w Ameryce Łacińskiej, zastanawiali się także nad istotą tak zwanego boomu latynoamerykańskiego w literaturze, zjawiska, które wybuchło w owym czasie, stając się symbolem przebojowej tożsamości kontynentu. Niniejsza publikacja zawiera teksty autorstwa Juana Gabriela Vasqueza, Luisa Rodrigueza Pastora, José Miguela Oviedo, Abelarda Oquendo, Abelarda Sancheza Leona i Ricarda Gonzaleza Vigila. Ci w większości naoczni świadkowie starają się odtworzyć atmosferę, w jakiej toczył się ów niepowtarzalny dialog mistrzów. Całości dopełniają wywiady z Gabrielem Garcíą Marquezem, wybór zdjęć ilustrujących jego pobyt w Peru oraz refleksje Maria Vargasa Llosy na temat życia i twórczości Kolumbijczyka poczynione już po jego śmierci. Suma summarum: książka niezbędna dla miłośników twórczości obu pisarzy.,,Ten dialog mistrzów, który łączył życie i literaturę (...) stopniowo przesiąkał narracyjną magią Garcíi Marqueza i Vargasa Llosy, i nikt z obecnych nie zauważał, że przeznaczony nań czas dobiega końca""Abelardo Oquendo
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?