Wielką Wojnę na wschodzie Europy wywołały imperia, biły się w niej narody a ginęli zwykli ludzie. Im dłużej trwała, tym trudniej było wyobrazić sobie, jak się skończy i czy w ogóle kiedyś nastanie pokój. Tego, że zmianie ulegnie prawie wszystko, nie przewidział nikt. I tej zmianie poświęcona jest Nasza wojna. Podzielona jest na dwie części, w pierwszej koncentruje się na działaniach militarnych, przywraca pamięć o ważnych lecz zapomnianych miejscach na mapach frontu wschodniego – Gorlicach, Przasnyszu czy Przemyślu, w drugiej opowiada o tym wszystkim co działo się poza frontami, strajkach i buntach robotniczych, prawach kobiet, kulturze, polityce i walce o niepodległość narodów Europy Środkowo-Wschodniej i Bałkanów. Wszystko to w porywającym stylu - przystępnie, czasem dowcipnie, zawsze w oparciu o źródła, w tym dotychczas rzadko wykorzystywane.
Pięć lat. Prawie czterdzieści niepokornych i prowokujących felietonów.Krótkie formy, w których Twardoch rozprawia się z Polską, Śląskiem i światem.Tematy, które poruszały Polaków od 2016 roku w soczewce Szczepana Twardocha. Autor Króla bez pardonu demaskuje lęki polskiej władzy, jej słabości i kompleksy. Przysłuchuje się temu, co mówi ulica i temu, co słychać na warszawskich bankietach.PiS czy PO? Małżeństwa jednopłciowe za czy przeciw? Komitet Obrony Demokracji i Radio Maryja. Powstanie warszawskie i oczywiście wielka dyskusja o autonomii Śląska.Twardoch bez literackiej fikcji krytykuje, uwodzi bezkompromisowością i talentem polemicznym. Jednocześnie zaskakująco dużo opowiada o samym sobie o krętej drodze do sukcesu, wizycie w hamburskiej mordowni, na Spitzbergenie i dopadającej go czasem potrzebie samotności.Wyznań pełnych dystansu, ironii, ale i szczerości znajdziecie tu wiele:Jestem hałaśliwy. Kiedy ktoś mnie nudzi, to przerywam wpół zdania, bo mogę, a piekłem jest uprzejme słuchanie nudziarzy. Jestem niezgrabny, zbyt szczery, za gafą popełniam gafę (a fe!), siadam i wstaję, kiedy mi się chce, a nie kiedy trzeba, robię tzw. błędy językowe, przeklinam, a co gorsza czasem mówię wziąść, akcent mam nieładny i jeszcze na dodatek mam to gdzieś. Po prostu: jestem chamem.(fragment książki)
Autorki, korzystając z wielu różnych teorii oraz metodologii wyrastających z nauk społecznych i humanistycznych, demaskują źródła i mechanizmy opresji ze względu na płeć oraz rolę, jaką w reprodukcji nierówności odgrywa sposób opowiadania historii. W swoich esejach dowodzą, że ów sposób nigdy nie jest niewinny politycznie. Praca Autorek uderza w czułą strunę wielu osób zajmujących się formalną i nieformalną edukacją historyczną, którzy chcą opowiadać dzieje ludzkości z uwzględnieniem wszystkich aktorów życia społecznego. Autorki na wiele sposobów przekazują osobom czytającym ważny metakomunikat że przemilczanie obecności i aktywności kobiet i dziewcząt w historii, trywializowanie ich roli w dziejach, deprecjonowanie wartości ich pracy, brak uznania dla ich doświadczenia, twórczości, przeżyć i równocześnie podkreślanie dominacji i władzy mężczyzn, interpretowanie jej jako naturalnej uzasadnia podważanie i łamanie praw kobiet także współcześnie.Z recenzji dr hab. Iwony Chmury-Rutkowskiej, prof. UAMRozważania prowadzone w formie szkiców skupiają się na refleksji o kondycji rozważań nad płcią biologiczną, płcią kulturową, rolą kobiet w kontekście badań naukowych nad przemocą, w nierozerwalnym związku z dyskursem publicznym. Recenzowana monografia jest pracą oryginalną, która w znacznym stopniu opiera się na wynikach własnych dociekań i badań w obszarze nauk społecznych, subtelnie balansując między dyscyplinami: antropologią kulturową oraz naukami o polityce i administracji. [] Przyjęty schemat konstrukcyjny książki, charakterystyczny dla traktatów filozoficznych jakim są szkice krytyczne pozwala Czytelnikom na swobodną podróż po problematyce kobiet i konfliktów zbrojnych, tematyce wciąż aktualnej i na nowo odkrywanej.Z recenzji dr hab. Aleksandry Gasztold, prof. UWTa ciągła zażarta i nieracjonalna pielęgnacja emocjonalnej kultury romantycznej w Polsce, lubująca się w martyrologii narodowej i idealizująca cierpienie wspólnoty, objawia się patetycznym patriotyzmem, który wynosi na wyżyny zdefiniowaną w męskich kategoriach ideologię polskości, piętnując jakiekolwiek zachowania i praktyki uchodzące za nienormatywne. To z kolei przekłada się na ksenofobiczne zacietrzewienie i brak szacunku dla kobiet i innych mniejszości. Także iw tym kontekście tak kardynalne znaczenie ma praca nad uwzględnianiem perspektywy kobiet i kobiecego doświadczenia w tworzeniu narracji o wspólnotach politycznych i społecznych zarówno tych dotyczących przeszłości, jak i tych odnoszących się do teraźniejszości. Kompletne i kompleksowe rozumienie przeszłości może przyczynić się bowiem do kreowania bardziej sprawiedliwej i opartej na wartościach równościowych przyszłości.Z Posłowia dr hab. Doroty Golańskiej, prof. UŁ
Tadeusz Bartoś patrzy na kondycję człowieka bez złudzeń. Stara się niczym nie przesłaniać jej nagiej, mało zachęcającej prawdy. Nie niesie nikomu „pocieszenia”. Tytułowa „niemożliwość upadku” to nie „dobra nowina”, ale brutalna rzeczywistość, w której zło się panoszy, a próby totalnego wyrugowania go obracają się w jego intensyfikację. Tej przemożności zła można przeciwstawić jedynie wolne od propagandy i moralnej postulatywności krytyczne myślenie.
W swoich esejach Bartoś rozważa kwestie najbardziej newralgiczne dla stanu współczesnego świata, a zarazem – najbardziej zideologizowane. Prowadzone przez niego analizy i wnioski, do których dochodzi, są odkrywcze, nierzadko wizjonerskie. Pisząc o wojnie, rewolucji, Zagładzie, antysemityzmie, patriotyzmie, złu, monoteizmie, czy polskiej tożsamości, stawia tezy niepopularne i niepokojące. Jest równie „bezlitosny” wobec środowisk i poglądów dalekich od jego własnego światopoglądu, jak i wobec tych, do których mu najbliżej. To cenna, bo nader rzadka w naszym spolaryzowanym świecie odwaga i uczciwość intelektualna.
Helgoland to bezdrzewna wyspa na Morzu Północnym, na której dwudziestotrzyletni Werner Heisenberg doznał olśnienia i dokonał przełomu w mechanice kwantowej, otwierając tym samym stulecie naukowej rewolucji. Teoria kwantowa wywróciła bowiem do góry nogami dotychczasowe postrzeganie rzeczywistości.Pozwoliła ona wyjaśnić podstawy chemii, strukturę atomów, budowę ciał stałych i plazmy, powstawanie kolorów na niebie, dynamikę gwiazd, pochodzenie galaktyk i tysiące innych aspektów świata. Stanowi podstawę najnowszych rozwiązań technicznych, od komputerów po elektrownie jądrowe. Inżynierowie, astrofizycy, kosmolodzy, chemicy i biolodzy posługują się nią na co dzień. A chociaż jest bijącym sercem współczesnej nauki, to po stu latach nadal budzi w nas zdumienie, wątpliwości i niedowierzanie.Mając na uwadze tych, którzy nie znają fizyki kwantowej, ale chcieliby się dowiedzieć, czym ona jest i co z niej wynika, genialny włoski fizyk i pisarz, Carlo Rovelli, autor bestsellerowych książek Tajemnica czasu i Rzeczywistość nie jest tym, czym się wydaje, opowiada w zwięzły i przystępny sposób o jednej z najbardziej zdumiewających teorii na świecie. Dzięki tej książce wreszcie naprawdę zrozumiesz najbardziej porywającą współcześnie ideę, wyznaczającą nowy kierunek w myśleniu o strukturze rzeczywistości.
Poznaj skamieliny przyszłościMilion lat, może trochę więcej, może trochę mniej. Co po nas zostanie? Plastik, odpady jądrowe czy kilometry dróg asfaltowych tworzymy artefakty zdolne przetrwać bardzo długo. Wszystkie te przyszłe skamieliny opowiedzą następnym pokoleniom wiele o tym, jak żyliśmy w XXI wieku.David Farrier, angielski profesor literatury, zachęca nas do refleksji nad tym, jakie będzie dziedzictwo antropocenu. W swej wędrówce od Morza Bałtyckiego po Wielką Rafę Koralową, ale też składowisko odpadów nuklearnych i laboratorium rdzeni lodowych, przedstawia historię gwałtownie zmieniającej się planety i przewiduje dalekosiężne skutki tej transformacji. Odwołując się do kanonu literatury, sztuki i nauki, zastanawia się, w jaki sposób zostaniemy zapamiętani w mitach, opowieściach i językach ludzi przyszłości.Za milion lat od dzisiaj to pobudzająca wyobraźnię, głęboko humanistyczna refleksja na temat antropocenu, zmian klimatycznych i ich konsekwencji dla naszych potomków. To zarazem apel o to, byśmy dostrzegli, że zmieniając teraźniejszość, zmieniamy przyszłość.Fascynujące spojrzenie w głęboką przyszłość! Nasi dalecy przodkowie zostawili piękne przedmioty z kamienia. A co my zostawimy? Zdumiewające, zaskakujące odpowiedzi!Margaret Atwood (Twitter)Za milion lat od dzisiaj opowiada o coraz bardziej przyspieszającej katastrofie antropocenu, pokazując nie tylko trwałość śladów pozostawianych przez ludzkość, ale także nietrwałość tego, co ludzkie. Głęboka, nagląca w wymowie, przemieniająca czytelnika, jednym słowem bardzo ważna książka.James Bradley, autor Ghost SpeciesBudząca dziwną nadzieję próba zmierzenia się z odległą przyszłością i ze światem, który doskonale sobie radzi bez nas.New ScientistPocząwszy od plastiku, przez odpady jądrowe, drogi, miasta, aż po zagładę raf koralowych, Farrier przekonująco i z pasją każe nam przemyśleć na nowo nasz sposób życia.The ObserverDavid Farrier jest profesorem literatury angielskiej na Uniwersytecie Edynburskim, wcześniej przez cztery lata wykładał literaturę postkolonialną na Uniwersytecie w Leicester. Opublikował dwie pozycje na temat antropocenu: studium współczesnej poezji środowiskowej zatytułowane Poetics: Deep Time, Sacrifice Zones, and Extinction (Minnesota Press, 2019) oraz książkę Za milion lat od dzisiaj, za którą otrzymał nagrodę Giles St Aubyn Award za rok 2017, przyznawaną przez The Royal Society of Literature.
Wybitni naukowcy o fascynujących funkcjach ludzkiego mózgu!Zbiór intrygujących esejów autorstwa należących do światowej czołówki neuronaukowców, zawierający analizy dziwnych i sprzecznych z intuicją aspektów funkcjonowania ludzkiego mózguDavid J. Linden, który jest neuronaukowcem, zwrócił się do koleżanek i kolegów po fachu z takim samym pytaniem: Jaką koncepcję dotyczącą funkcjonowania mózgu najbardziej chciałabyś/chciałbyś wyjaśnić światu?. Z ich odpowiedzi powstał jedyny w swoim rodzaju zbiór popularnonaukowych tekstów, których celem jest poszerzenie naszej wiedzy o umyśle i jego możliwościach. Autorzy, specjalizujący się w takich dziedzinach, jak zachowanie, genetyka molekularna, biologia ewolucyjna i anatomia porównawcza, poruszyli całą gamę interesujących tematów, od osobowości przez percepcję, uczenie się i piękno po miłość i seks, a nawet co neuronauka może powiedzieć o marketingu i reklamie. A wszystko po to, by objaśnić biologiczne podstawy naszego życia psychicznego i społecznego oraz sposoby, w jakie wchodzą one w interakcje z doświadczeniem pojedynczego człowieka, z kulturą, nieustającym procesem ewolucji i jak same są przez nie kształtowane. I szczerze mówią, co już wiadomo, a czego nie.Profesor Linden i zaproszeni przez niego autorzy otwierają nowe okno na krajobraz ludzkiego mózgu oraz świat błyskawicznie rozwijającej się neuronauki. To fascynująca lektura zarówno dla profesjonalistów, jak i miłośników nauki.Świadomość jest pierwszym krokiem prowadzącym do zmiany. Wiedza o tym, co kieruje naszym postępowaniem, stanowi istotną część świadomości. Zebrana tu ekipa znakomitych neuronaukowców pomaga nam to właśnie zrozumieć nie tylko dzięki odpowiedziom, których udzielają, lecz i pytaniom, które wysuwają.- BEAU LOTTO, autor książki Deviate: The Science of Seeing Differently i założyciel Lab of Misfits.Gdzie znajdziesz jasne, zwięzłe, a przy tym wnikliwe omówienie rozmaitych aspektów mózgu? Właśnie tutaj! David Linden zgromadził naprawdę świetnych naukowców opowiadających przystępnym językiem o tajemnicach życia.- MICHAEL GAZZANIGA, autor książki Instynkt świadomości. Jak z mózgu wyłania się umysł?Specjaliści piszą dla specjalistów. David Linden doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale wie również, że nauka zyskuje moc, gdy jest rozumiana przez laików. Rzucił zatem wyzwanie wybitnym neuronaukowcom, prosząc, by napisali eseje poświęcone szerszym implikacjom swojej dyscypliny. W rezultacie powstała fascynująca opowieść o mózgu. Można nie zgadzać się z niektórymi opiniami, ale ta lektura z pewnością będzie cennym doświadczeniem.- Gyrgy Buzski, autor książki Rhythms of the Brain.Rzadko spotyka się naukowców, którzy potrafią skutecznie przekazywać swoją specjalistyczną wiedzę, tymczasem tutaj mamy czterdzieścioro najlepszych opisujących jasno i z entuzjazmem wyniki najnowszych badań mózgu oraz jego wpływ na nasze życie.- GORDON M. SHEPHERD, współredaktor książki Handbook of Brain Microcircuits.
Książka, którą czytelnik ma właśnie przed sobą, to w większości lektura niezbyt budująca. Dwa tomy wypełnione tematem kłamstwa, analizami jego metod, technik mechanizmów manipulacji itp. mogą sprawić wrażenie, że kłamstwo wciska się w każdą dziedzinę życia człowieka.
"Trzeba wciąż do znudzenia powtarzać, że nie ma żadnych>, które w jakikolwiek sposób mogłyby poświadczyć jakąś przewagę siermiężnej izapyziałej nieudolności nad tym, co dojrzałe, normalne i racjonalne. [...] Ani moralne przekonanie, ani religijna wiara - bez względu na to, jak bardzo są wzniosłe i budujące - nie potrafią w niczym zmienić tego, że urzeczywistniony w Europie Zachodniej system wolnościowo - demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego z jego praworządnym państwem i oświeconą kulturą jest najpełniejszą realizacją nowoczesnej formy człowieczeństwa i uspołecznienia, i że poza lub ponad nim nie może być nic, co nie byłoby powtórnym upadkiem w chaos głupoty, samowoli i przemocy."
"Trzeba wciąż do znudzenia powtarzać, że nie ma żadnych>, które w jakikolwiek sposób mogłyby poświadczyć jakąś przewagę siermiężnej izapyziałej nieudolności nad tym, co dojrzałe, normalne i racjonalne. [...] Ani moralne przekonanie, ani religijna wiara - bez względu na to, jak bardzo są wzniosłe i budujące - nie potrafią w niczym zmienić tego, że urzeczywistniony w Europie Zachodniej system wolnościowo - demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego z jego praworządnym państwem i oświeconą kulturą jest najpełniejszą realizacją nowoczesnej formy człowieczeństwa i uspołecznienia, i że poza lub ponad nim nie może być nic, co nie byłoby powtórnym upadkiem w chaos głupoty, samowoli i przemocy."
W książce publikowane są prace wybitnych współczesnych filozofów i socjologów, teoretyków sztuki i badaczy kultury. Celem serii jest prezentacja dzieł najbardziej nowatorskich, które ukazują nowe horyzonty poznawcze i prowokują do dyskusji nad doniosłymi problemami współczesności.
De la brève au reportage, le fait divers constitue un genre journalistique que l'on découvre au fil d'une centaine d'articles authentiques, groupés par thèmes. En trois lignes comme en cent, on comprend comment la rubrique des "chiens écrasés" a pu former plus d'un professionnel de l'écriture : elle met en oeuvre des stratégies argumentatives destinées à informer, mais aussi à émouvoir, convaincre ou persuader.
Masz smartfona? Żyjesz w klatce. Jesteś pod ciągłą obserwacją. Każdy Twój ruch jest śledzony, oceniany i analizowany. Bez przerwy otrzymujesz spreparowany materiał. Krok po kroku jesteś sterowany przez algorytmy inżynierów, których nie znasz, i popychany do działań, których cele są Ci niewiadome. Powoli stajesz się tresowanym zwierzątkiem, zdalnie kontrolowanym przez wielkie korporacje. I nie masz pojęcia, kto i w jaki sposób wykorzysta zdobytą w ten sposób władzę. Brzmi to okropnie? Jest jeszcze gorzej: to wszystko dzieje się za Twoją zgodą!Dzięki tej książce odkryjesz, jak bardzo niebezpieczne są media społecznościowe i dlaczego, aby móc zarabiać pieniądze, muszą działać na szkodę społeczeństwa. Dowiesz się, jak wywoływane są uzależnienia, przez które ludzie wariują. Stopniowo tracą też swoją indywidualność. Anonimowość w środowisku sieci z kolei wyciąga z nich i wzmacnia najgorsze cechy. W książce opisano mechanizmy rządzące mediami społecznościowymi. Z potęgi tych mechanizmów na ogół nie zdajemy sobie sprawy. Dopiero uświadomienie sobie, co za nimi stoi, jak konkretnie działają i jakie będą ich możliwe konsekwencje dla naszej cywilizacji, pozwoli na przemyślenie decyzji o usunięciu kont z mediów społecznościowych - niektórych lub wszystkich. Ostatnie słowo jeszcze należy do Ciebie.Dowiedz się, jak media społecznościowe: odbierają wolną wolę, duszę i zdolność empatii brutalnie ingerują w życie użytkowników niezauważalnie kierują ludźmi i wzmacniają podłe skłonności podkopują prawdę i unieszczęśliwiają ludzi prawiają, że wszystko staje się fałszyweZrezygnuj z tego, co odbiera Ci prawdziwe życie!
Tadeusz Bradecki, znany i ceniony reżyser, aktor, pisarz, dyrektor teatrów (między innymi świetna, a nie dość wysoko ceniona dyrekcja w Starym Teatrze 1990–1996), w latach 2001–2020 regularnie publikował w miesięczniku „Dialog” krótkie teksty z przyzwyczajenia nazywane felietonami, choć w istocie były to krótkie eseje na tematy literackie i okołoteatralne. W czasie pandemii, odcięty jak wielu innych od możliwości pracy praktycznej, przejrzał ten zbiór ponad stu siedemdziesięciu tekstów i – jak sam opowiada we wstępie do „Końca końców” zdał sobie sprawę, że „zaskakująco wiele spośród nich obraca się wokół powracającej problematyki narracyjnych technik w teatrze i w literaturze”. Po namyśle postanowił więc ułożyć ze zmienionych i przekomponowanych esejów „Dialogowych” spójną książkę poświęconą, zgodnie z autorską samodefinicją, „refleksji nad człowieczą pasją opowiadania i przedstawiania”. Samodefinicje autorskie bywają niekiedy przesadzone, ale częściej okazują się zbyt skromne. Tak jest i w tym przypadku. „Refleksja nad człowieczą pasją opowiadania i przedstawiania”, którą rozwija Tadeusz Bradecki w książce o apokaliptycznym tytule, to prawdziwy labirynt zbudowany z lektur, myśli i sądów erudyty, pasjonata i artysty, który usiłuje wbrew dominującej atmosferze kresu i wyczerpania przekonać innych i siebie, do wartości kultury jako trudu budowania z poszanowaniem i miłością dla ciągłości, pamięci, żywej rozmowy z odległymi i bliższymi poprzednikami. Czytając Cervantesa, Shakespeare’a, Tassa, Potockiego, ale i Rorty’ego czy Vattimo, Bradecki tworzy fascynujący tom z cyklu „przygód człowieka myślącego”, rozwijanego przez kolejne pokolenia, wbrew wojnom i dyktaturom ciemniaków. Pasjonująca lektura, która sprawirozkosz wszystkim melancholicznym wykształciuchom. (Dariusz Kosiński)
Jakie wyzwania stawia przed ludzkością teraźniejszość? Nowa książka autora światowych bestsellerów Sapiens i Homo deus. Krótka historia jutra. Yuval Noah Harari, słynny izraelski historyk i wizjoner, w swej najnowszej książce skupia się nie na przeszłości ani na możliwej przyszłości gatunku ludzkiego, lecz na problemach, w obliczu których stoimy obecnie. 21 lekcji na XXI wiek to zaproszenie czytelnika do wzięcia udziału w debacie na temat naszych czasów. Harari z właściwą sobie lekkością, w krótkich rozdziałach, omawia i analizuje zjawiska, które dziś definiują cywilizację homo sapiens i wpływają na jej losy. Donald Trump, Brexit, fake newsy, biotechnologia, sztuczna inteligencja, rozszerzona rzeczywistość, dewastacja środowiska naturalnego, kryzys uchodźczy, terroryzm, schyłek liberalizmu. Co te zjawiska naszej codzienności mówią o człowieku i współczesnym świecie? Harari, jak zwykle, stawia prowokacyjne pytania, ale i udziela błyskotliwych odpowiedzi, dzięki którym nasz coraz bardziej rozpędzony XXI wiek wydaje się choć trochę pojmowalny przez ludzki rozum. Książka 21 lekcji na XXI wiek zamyka hat trick Harariego... Jak zawsze jego tekst jest niezwykle elegancki, ludzki, ujmujący, a często też ironiczny. Caroline Sanderson, „The Bookseller” .
Wydanie 1 uzupełnione przez autora.
Czy można zrozumieć krytyczny stan współczesnej Europy i problem jej zagubionego miejsca w świecie bez znajomości europejskiej historii politycznej w XIX i XX wieku? To temat eseju Marka Cichockiego, polskiego filozofa, politologa, historyka idei politycznych. Autor proponuje spojrzenie na Europę, zgodnie z którym historia ma znaczenie dla dzisiejszej tożsamości - przede wszystkim europejskiej kultury. Rozważa współczesną Europę jako konkretną koncepcję nowoczesności w świecie oraz jako istniejący układ ekonomicznych, społecznych i politycznych sił stanowiący rezultat zachodzących przez ostatnie dwa stulecia procesów zmian. Pokazuje, jak w XIX w. rozpoczynał się proces kształtowania coraz mocniej ustrukturyzowanego i zawężonego modelu europejskiej nowoczesnej cywilizacji, rozumianej jako wyraz dokonującego się końca historii. Dochodzę do wniosku, że choć wprawdzie udało się Polakom znaleźć własne miejsce u końca historii, z czego powinni być dumni, to jednak dzisiaj podstawowe pytanie, przed którym stanęli, brzmi: w jaki sposób będą potrafili przeżyć koniec końca historii - pewnej historii europejskiej nowoczesności? Bo przecież ten koniec oznacza, że europejskie narody i państwa będą żyć w jakimś nowym świecie, podług zmienionych zasad, które dopiero zaczynają się wyłaniać i których zarysy wcale nie muszą budzić wielkiego optymizmu. Czy jesteśmy gotowi na tę nową odsłonę?
Książka jest niezwykła i zasługuje na uwagę. Zawiera informacje, których nie ma jeszcze w Internecie.Odpowiada na trudne pytania: co siedzi w ludzkich głowach i dlaczego na pustyni nie ma śladów wędrówki Mojżesza.Łamie szyfr Biblii. Wyjaśnia liczbę 666 i Armagedon. Rozwiewa kontrowersje wokół pytań, co tak naprawdę uczyniło nas ludźmi i dokąd zmierza cywilizacja.Mówi o biometrycznym sposobie rozpoznawania Dobra i Zła w płacie czołowym.Przypomina wołanie dziecka z bajki Andersena: Król jest nagi!.Składa się z licznych artykułów. Każdy demaskuje problemy pełnego przekory świata na opak.Można je czytać w dowolnej kolejności.
Tematem kilkunastu tekstów zebranych w tej książce spośród których część nigdy dotąd nie była publikowana jest ludzki lęk przed śmiercią, a także możliwość opanowania tego lęku, stawienia mu czoła.To bardzo zróżnicowane teksty, pokazujące wszechstronność Kołakowskiego jako myśliciela, jak również jego głęboko ludzkie oblicze. Z równym zaangażowaniem i przenikliwością pisze filozof erudycyjny esej i list do nastoletniej czytelniczki, analizuje wielkie biblijne opowieści i wspomina tragicznie zmarłego przyjaciela.Wobec pytań o sprawy ostateczne, sens życia i śmierci, zawsze jesteśmy samotni. A jednak wielkość Kołakowskiego polega i na tym, że staje on wobec nich razem z czytelnikiem, obok niego. Nie w pozycji nauczyciela, ale jako towarzysz w poszukiwaniach.I choć jego myśl w swojej ostrości bywa bezlitosna odsłaniając tę prawdę, że żyjemy w świecie obojętnym, pełnym cierpienia, pozbawionym łaski jest zarazem pokrzepiająca. Pokazuje bowiem, że nawet w takim świecie można ocalić człowieczeństwo.
Man Ray (1890–1976) was a pioneer of the Dada movement in the United States and France and a central protagonist of Surrealism. Today he is one of the best-known American artists of the twentieth century, celebrated above all for his innovative and often seductively glamorous photography. Surprisingly, given Man Ray’s key role in the history of early-twentieth-century Modernism, a comprehensive collection of his writings on art has not been published in English until now.
‘Man Ray: Writings on Art‘ fills a conspicuous gap in scholarship on the artist and his period. It brings together his most significant writings, many of them published here for the first time. These occasionally quixotic texts, which include artist books, essays, interviews, letters, and visual poems, reveal the incredible scale of the artist’s output and the remarkable continuity of his aesthetic and political beliefs. This volume offers a long overdue vision of Man Ray as someone who used words both as a creative medium and as a means of articulating ideas about the nature and value of art. With richly reproduced illustrations, it provides powerful insight not only to scholars of art history and academics, but also to working artists and those who count themselves as Man Ray fans.
Jennifer Mundy is head of collection research at Tate, London.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?