"To nie jest książka o nieuniknionej zagładzie. To książka o nadziei. Łącząc wiedzę z różnych dziedzin – historii, ekonomii, antropologii, filozofii i nauk ścisłych – Jason Hickel kreśli błyskotliwą analizę kapitalizmu (z odświeżającym spojrzeniem na jego historię) i proponuje wizję alternatywnego rozwoju, zrywającego z obłędem ciągłego wzrostu. Pisze o tym, jak przejść od gospodarki zorganizowanej na zasadzie dominacji i eksploatacji do takiej, która opiera się na globalnej sprawiedliwości i wzajemnej wymianie korzyści ze światem przyrody. Pokazuje słabość modnych i uznawanych za progresywne idei, jak choćby Nowego Zielonego Ładu. Co najważniejsze jednak, proponuje wiele konkretnych rozwiązań, które pomogłyby zbudować postkapitalistyczną gospodarkę. Wiele z nich jest już – w mikroskali – testowanych na różnych polach, nawet w naszym otoczeniu. Książka Hickla jest jak haust świeżego powietrza – pozwala zacząć myśleć w nowy sposób o problemach, z których dotąd nie widzieliśmy wyjścia.
„Przełomowa książka na czasy przełomu. Jeśli szukacie idei, które mają moc zmieniania świata, to lektura dla was”. – Kate Raworth, autorka Doughnut Economics
„Mniej znaczy lepiej obejmuje kilka stuleci i kontynentów, przekracza różne dyscypliny naukowe i łączy współczesność z wydarzeniami z historii. To książka, od której nie można się oderwać”. – Danny Dorling, Uniwersytet Oksfordzki"
Poruszająca książka o ojcostwie w kraju, który sprzysiągł się przeciwko swoim dzieciom.Co znaczy być ojcem, kiedy się wie, że nie można swojego dziecka ochronić? Gdy ceną życia we własnym kraju i na własnych ulicach, jest władza nad ciałem? Gdy każdego dnia przedstawiciele twojego rządu mogą bez żadnej przyczyny zabrać twojego syna i odebrać mu ciało: skazać je na ból, na poniżenie i wreszcie na śmierć? Co znaczy być ojcem, gdy ciało twojego dziecka jest ciałem czarnoskórego nastolatka, a twoim krajem są Stany Zjednoczone Ameryki?Ta-Nehisi Coates, jeden z najwybitniejszych afroamerykańskich twórców publicysta, pisarz, autor komiksów próbuje odpowiedzieć na te pytania w liście do syna czułym, jak tylko czuły może być list ojca, i przenikliwym jak przystało na wybitny esej o kraju i rasie.Między światem i mną to już współczesna klasyka, wydawniczy fenomen, który miliony czytelników uznały za wyraz własnych uczuć i opis kondycji rozdartej duszy Ameryki.
Tematem nadrzędnym monografii zbiorowej jest, zapowiedziana tytułem, przemoc w mediach. [...] Na [...] współczesnej arenie przemoc jest pokazywana z różnymi intencjami, ale i stosowana.Tym ważniejszy jest głos nauki, która zdefiniuje, zdiagnozuje, opisze, zinterpretuje, poszuka źródeł i przyczyn, zaproponuje remedium... Podda oglądowi dwie strony układu przemocowego: sprawcę i ofiarę, ale i obserwatora. W przypadku tomu uwzględnia się także odbiorcę komunikatu medialnego.Publikacja Przemoc w mediach gromadzi medioznawców, mediolingwistów i przedstawicieli innych dyscyplin naukowych, którzy poddają przemoc w mediach oraz przemoc mediów oglądowi i refleksji z wielu perspektyw. To gwarantuje wszechstronność ujęcia, a jednocześnie poddaje dyskusji i weryfikuje poczynione ustalenia.Autorzy z wnikliwością, wykorzystując zgromadzoną już wiedzę o zjawisku, proponując nowe postawy teoretyczno-metodologiczne i procedury analityczne, tworzą szeroką panoramę przemocy o wielu formach, obliczach, funkcjach. Ich teksty przybliżają do głębszego poznania fenomenu indywidualnego i społecznego, mrocznego, groźnego, a jednocześnie fascynującego. Lektura tomu nie jest łatwa, bo taką być nie może z racji eksplorowanej przestrzeni, ale przejście przez nią daje korzyści poznawcze nie do przecenienia i uwrażliwia na obecność przemocy w mediach: tych tradycyjnych, tych nowych i tych nowych nowych"".Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Kity
Thomas S. Eliot (1888-1965) - angielski pisarz, poeta, eseista, laureat Nagrody Nobla 1948, uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy, myślicieli angielskich XX wieku. Do jego najważniejszych dzieł należą m.in. ""Ziemia jałowa"" czy ""Mord w katedrze"". Uwagi ku definicji kultury to do tej pory nigdy nie wydana w Polsce książka eseistyczna. Eliot próbuje w niej zdefiniować pojęcie kultury; jak sam pisze Termin kultura ma różne asocjacje w zależności od tego czy mamy rozwój indywidualny, rozwój grupy czy klasy czy też całego społeczeństwa. Częścią mojej tezy jest to, że kultura jednostki jest zależna od kultury grupy czy klasy oraz, że kultura grupy czy klasy jest zależna od kultury całego społeczeństwa do którego ta grupa czy klasa należy. Bardzo ciekawe wydają się szczególnie te fragmenty eseju Eliota, w którym zajmuje się on relacjami między kulturą, a polityką, także kulturą, a sektą. Całość rozważań uzupełnia dodatek ""Jedność kultury europejskiej"" odzwierciedlającej się zwłaszcza w sztuce, szczególnie w literaturze. W tej jedności widzi Eliot główne źródło nadziei na przekleństwa polityki i podstawę europejskiej przyszłości.
Ponad pół wieku temu, w 1967 roku, w Krajowej wyższej Szkole Inżynierii w Limie odbyło się osławione spotkanie dwóch młodych pisarzy latynoamerykańskich: Maria Vargasa Llosy i Gabriela Garcíi Marqueza. W kilkugodzinnej rozmowie poruszyli temat ludzkiej samotności, roli powieściopisarza w społeczeństwie oraz genezy, prawdy i fantazji w Stu latach samotności. Snując rozważania o kondycji powieści w Ameryce Łacińskiej, zastanawiali się także nad istotą tak zwanego boomu latynoamerykańskiego w literaturze, zjawiska, które wybuchło w owym czasie, stając się symbolem przebojowej tożsamości kontynentu. Niniejsza publikacja zawiera teksty autorstwa Juana Gabriela Vasqueza, Luisa Rodrigueza Pastora, José Miguela Oviedo, Abelarda Oquendo, Abelarda Sancheza Leona i Ricarda Gonzaleza Vigila. Ci w większości naoczni świadkowie starają się odtworzyć atmosferę, w jakiej toczył się ów niepowtarzalny dialog mistrzów. Całości dopełniają wywiady z Gabrielem Garcíą Marquezem, wybór zdjęć ilustrujących jego pobyt w Peru oraz refleksje Maria Vargasa Llosy na temat życia i twórczości Kolumbijczyka poczynione już po jego śmierci. Suma summarum: książka niezbędna dla miłośników twórczości obu pisarzy.,,Ten dialog mistrzów, który łączył życie i literaturę (...) stopniowo przesiąkał narracyjną magią Garcíi Marqueza i Vargasa Llosy, i nikt z obecnych nie zauważał, że przeznaczony nań czas dobiega końca""Abelardo Oquendo
Obietnice socjalistów, że zapewnią robotnikom nie tylko należny im zarobek, ale jeszcze te zyski, jakie ciągną ze swego kapitału akcjonariusze, nie dadzą się urzeczywistnić, gdyż ten zwiększony zarobek byłby bez wartości, gdyby nie miał charakteru mienia mogącego przynosić dochody. Jeśli skasujemy prawo kapitału do zysków, to przez to zniszczymy wartość kapitału, zmusimy tych co go mają do lekkomyślnego roztrwonienia resztek i pozbawimy przedsiębiorstwa tej niezbędnej pomocy, jaką tylko kapitał dać może.
To, że kapitał przynosi zyski, jest korzystne nie tylko dla obecnych kapitalistów, ale dla wszystkich tych, co z czasem jakiś swój kapitał zdobędą własną pracą lub pomysłowością, czyli usługami oddanemi społeczeństwu. Co wynika, gdy ludzi pozbawić tej nadziei, że mogą zostać kapitalistami, to jasno widać w Rosji: powszechny głód, lenistwo, zanik produkcji.
Każdy człowiek pragnie wolności. A prawdziwa wolność jest możliwa tylko wtedy, gdy się nie jest zmuszonym do codziennego zarobku. Więc o ile każdy ma zapewnione swobodne rozporządzenie tem co zarobi, lub udział w tem bogactwie, jakiego przysporzy społeczeństwu, to ma pobudkę do wysiłków, aby zaoszczędzić pewien kapitał. Istniejący kapitaliści są żywym wzorem i przykładem tej wolności ruchów, do której z czasem wszyscy dojdą, jeśli wszyscy zgodnie pracować będą. Robotnicy, wypowiadający jako sztuczna klasa walkę kapitałowi, przedłużają sobie drogę do celu wszelkiej pracy, to jest do prawdziwej wolności osobistej, której nie ma ten, co z dnia na dzień zarabiać musi.
Socjaliści, którzy krzewią zazdrość i nienawiść robotników wobec kapitalistów, mają całkiem inny cel niż dobro robotników. Chcą oni użyć robotników jako swego narzędzia, by zrujnować kapitalistów i zagrabić bez pracy i zasługi kapitały, aby potem w biurokracji socjalistycznej opływać w dostatki i trzymać robotników w niewoli, jak to się dzieje w Rosji. Robotnicy, którzy ufają socjalistom i dają się przez nich użyć jako narzędzie dla pozyskania władzy politycznej, mimo woli gotują sobie daleko gorszą niewolę, niż obecna zależność od konieczności zarobkowania.
Ta sztuczna klasowość i fałszywa walka klas służy zarazem, aby w prawdziwej walce klas zapewnić podstępem zwycięstwo stronie gorszej i słabszej. Istnieją prawdziwe klasy, dawniejsze niż różnice między robotnikiem a fabrykantem, chłopem i szlachcicem, plebejuszem i patrycjuszem, niewolnikiem i człowiekiem wolnym. Najważniejsza taka klasowa różnica, to jest różnica między złodziejami a uczciwymi ludźmi. Do klasy złodziei może należeć robotnik i fabrykant, chłop i szlachcic, biedny i bogaty. Złodziej zawsze chce bez pracy dostać to, co mu się nie należy, gwałtem lub podstępem.
(Fragment tekstu)
To ubrana w formę dziennika z procesu przyjmowania przez autora testosteronu polityczna historia technologii związanych z ludzką seksualnością. Od pigułki antykoncepcyjnej przez viagrę do syntetycznych hormonów.Proces przyjmowania przez autora syntetycznego testosteronu zostaje poddany społeczno-politycznej analizie, z której wyłania się obraz późnego kapitalizmu opanowanego przez swoiste połączenie farmakologii z pornografią. Korzystając z rozpoznań Michela Foucault i Judith Butler, Preciado pokazuje, jak seks i seksualność stają się przedmiotem technologicznych przekształceń, które domagają się poważnego teoretycznego namysłu.
By the scope of a remarkably informed analysis, the coherence of the reasoning, its relevance, and the sharpness of the gaze, this intellectually far-reaching synthesis opens up the opportunity to rethink rural Poland. I am convinced that Professor Halamska’s book will mark a breakthrough in the field of social sciences, both in Poland and more widely in Europe.
Prof. Marie-Claude Mariel
Maria Halamska’s work is a revealing, lucidly presented, and in-depth compendium, one that is essential for all researchers of rural areas. It is going to occupy a permanent place in the Polish social sciences. The author has incorporated the rich and subtly nuanced social history of rural Poland over the past century into a single volume.
Prof. Roch Sulima
The volume is an original synthesis, mainly based on analyses performed within the project titled Continuity and Change: One Hundred Years of Development of the Polish Countryside, which was carried out in 2015–2019 at the Institute of Rural and Agricultural Development of the Polish Academy of Sciences.
W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci pisarza Wydawnictwo POLITYKA przedstawia wybór felietonów Jerzego Pilcha, które napisał dla tygodnika „Polityka” w latach 2002–2006.
Nie jest to wybór przypadkowy, lecz książka zaplanowana i ułożona przez samego autora. Zgodnie z jego pomysłem przypominane teksty zostały podzielone na dwie grupy: o literaturze i o piłce nożnej. W obu tych dziedzinach Jerzy Pilch się wyróżniał, tyle że w literaturze jako oryginalny twórca, a w piłce nożnej jako niezmordowany kibic i komentator. Pilch felietonista w niepowtarzalny sposób łączy światy kultury „wysokiej” i rozrywki mas, zachowując zawsze błyskotliwość, trzeźwość spojrzenia, polemiczną finezję i bezkompromisowość. To wybitny zawodnik na tym boisku – sprawdzał się zarówno w ataku, jak i obronie. Jego teksty sprzed lat wciąż potrafią ożywiać umysł i wyobraźnię czytelnika. Zatem, jak głosi tytuł zbioru zaproponowany przez redakcję, „Pretensja o tytuł jest jedyną, jaką mieć tu można”.
Leopold Tyrmand, prekursor jazzu w Polsce, odpowiada na pytanie: co to jest jazz!Książka ta nie ma charakteru ani formy podręcznika, leksykonu lub jakiegokolwiek vademecum w sprawach jazzu. Ma charakter eseju wypełnionego rozważaniami, zawierającego nieco informacji i dużo zupełnie osobistych impresji. Jest pochyleniem się nad problemem. Zagadnienie rozlewa się szeroko, obejmuje obszar ogromny, omywa różne dziedziny współczesnej kultury, wiąże się nierozerwalnie z codziennością tak jak obyczaj i sztuka przenikają się we współczesności ze zjawiskiem trudnym i socjologicznie mało zbadanym, a zwanym na co dzień życiem rozrywkowym.Czy książka ta odpowie generalnie na pytanie: co to jest jazz?Chyba nie, chociaż jej ambicją jest zawarcie i przekazanie czytelnikowi pewnego kompendium. Powstaje jednak zagadnienie, czy w ogóle można na takie pytanie odpowie-dzieć.
Jak zapewnić nowopowstałemu bolszewickiemu państwu okres oddechu dla ustabilizowania sytuacji wewnętrznej? Można rozpocząć globalną akcję dezinformacyjną, by wprowadzić w błąd rządy i koncerny mediowe świata. Można też umiejętnie posłużyć się decepcją. Decepcję od dezinformacji różni skala informacyjnego wpływu - odbiorca jest starannie wyselekcjonowany, a nie masowy: otoczenie wysoko sytuowanych agentów wpływu, ,,pożyteczni idioci"", naukowcy, ludzie kultury, pojedynczy przedstawiciele mediów, wschodzący ludzie władzy. Sowieci powoli opanowywali systemy informacyjne innych państw, które z wolna zaczęły przyjmować punkt widzenia inicjatorów wielkiego oszustwa. Marek Świerczek udowadnia, że słynna operacja Trust była tylko jedną z wielu akcji skutecznie mamiących państwa demokratyczne. W latach 1928-1933 sowieckie służby odpaliły m.in. Spisek Lockharta, ,,Sindikat"" 1, 2 i 4, operacje ,,Krot"", ,,D-7"", ,,Zamorskoje"", gigantyczny montaż ,,Tarantella"" i ,,Maki-Miraż"" Twórcy bolszewickich operacji specjalnych czerpali pełnymi garściami z dorobku carskich służb, ale ani III Oddział, ani cesarska Ochrana nigdy nie osiągnęły nawet w najmniejszym stopniu rozmachu i skuteczności służb sowieckich. O tej skuteczności i rozmachu, o nieprzerwanej ciągłości, której doświadczamy również w dzisiejszych czasach traktuje ta książka.
Bardziej fiction niż science"" opowiada o życiu, które rozwinęło się na planetach z odległych galaktyk. Z tej barwnej książki z pogranicza nauki i science fiction (choć jak sam tytuł sugeruje bardziej fiction) dowiadujemy się, jak powstało życie na Ziemi oraz w jaki sposób mógł przebiec proces ewolucji na innych planetach. Jak więc żyją i wyglądają istoty zamieszkujące Nomyotis,Impatiens i Squamatus? I jak nasza cywilizacja wypada na ich tle?Książka jest też swego rodzaju manifestem politycznym obrazującym, do czego prowadzą rządy nieodpowiedzialnych przywódców i hierarchów. W szczególności zaś obnaża ułomności Ziemian Jeżeli ludzkość nie wyzbędzie się dwóch zasadniczo destruktywnych wad bogacenia się ponad miarę i pędu do kariery bez skrupułów, przyszłość planety nie wygląda optymistycznie. A wystarczyłby umiarkowany egalitaryzm i zniknęłyby problemy globalizacji, degradacji środowiska i destrukcji psychiki spowodowane chęcią zaistnienia za wszelką cenę. O ile na początku drogi ewolucyjnej naszego gatunku te cechy pozwoliły przetrwać, o tyle teraz stały się obciążeniem.Małgorzata Przybyłowska, ur. w 1959 r., ukończyła biologię na UMK w Toruniu w 1983 r. oraz studia podyplomowe w 1986 r. również na tej uczelni. W 1991 r. zrobiła specjalizację w zakresie epidemiologii w dawnym PZH w Warszawie (obecnie Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego), a w 2002 r. zdała egzamin specjalizacyjny z mikrobiologii w Collegium Medicum UMK z siedzibą w Bydgoszczy. Jest diagnostą laboratoryjnym, interesuje się neuronauką, ewolucjonizmem, kosmologią. Dotychczas wydała dwie książki ""Dlaczego musisz być sceptyczny?"" i ""Banalne historie kilku rodzin"". Jest mężatką, ma dwóch dorosłych synów.
Wybór małych form prozatorskich (i jednej poetycko-dramatycznej) Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z których znakomita większość po raz pierwszy ukazuje się w wydaniu książkowym, rzuca nowe światło na twórczość najpopularniejszego polskiego pisarza XX wieku. Teksty z lat 1925–1939 nie tylko ukazują rozwój talentu i bardzo świadomą artystyczną drogę pisarza, ale dostarczają znakomitej rozrywki także dzisiejszemu czytelnikowi. Są tu utwory mniej i bardziej frywolne, zawsze pełne humoru, błyskotliwych obserwacji psychologicznych i obyczajowych, a także złośliwych, zaskakująco dziś aktualnych, politycznych aluzji.
Biblia wszystkich ekologów i ekoentuzjastów!Książka, która zmieniła sposób patrzenia na otaczający nas świat.Walden, czyli życie w lesie to arcydzieło amerykańskiej literatury będące zapisem eksperymentu Thoreau, który przez ponad dwa lata żył samotnie nad stawem Walden w stanie Massachusetts. Eseje są pochwałą życia świadomego, prostego i surowego, w bliskim kontakcie z przyrodą. Walden ogromną popularność zdobył dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy sięgnęła po niego amerykańska młodzież walcząca z konformizmem i obyczajowością mieszczańską. Zawarte w książce tezy i rozważania pozostają aktualne, szczególnie teraz, gdy ekologiczny styl życia jest coraz ważniejszy dla nas wszystkich.
Dogłębna analiza kryzysu cywilizacji Zachodu i szczegółowy program społecznej i psychologicznej rewolucji mającej uratować zagrożoną planetę.Fromm wskazuje w tej książce na dwa typy egzystencji właściwe dla współczesnej cywilizacji. Pierwszy to dominujący w nowoczesnym społeczeństwie industrialnym modus posiadania, drugi modus bycia zakorzeniony w miłości i przewadze wartości humanistycznych nad materialnymi.Mieć czy być? stanowi dogłębną analizę kryzysu cywilizacji Zachodu i szczegółowy program społecznej i psychologicznej rewolucji mającej uratować zagrożoną planetę. I choć dzieło to ukazało się po raz pierwszy ponad trzydzieści lat temu, wciąż pozostaje aktualne wobec problemów, z którymi boryka się człowiek XXI wieku jako jednostka i jako członek społeczeństwa, niezależnie od tego, w jakiej kulturze żyje.
Opublikowana w 2016 roku przez wydawnictwo Simon & Schuster biografia zmarłej w 2020 roku wybitnej amerykanskiej prawniczki, aktywistki i sedzi Sadu Najwyzszego Stanow Zjednoczonych w latach 1993-2020. To pierwsza ksiazka wydana przez Ginsburg po jej nominacji na sedzie Sadu Najwyzszego w 1993 roku.Ta najsłynniejsza liberalna amerykanska sedzia, druga w historii kobieta nominowana do Sadu Najwyzszego USA i pierwsza Zydowka, zasłyneła jako rzeczniczka praw kobiet i mniejszosci oraz niestrudzona i zdecydowana oredowniczka sprawiedliwosci, jak nazwał ja prezes Sadu Najwyzszego USA John Roberts.Trzon ksiazki stanowia teksty autorstwa Ginsburg, w opracowaniu i z komentarzem jej biografek: Mary Hartnett i Wendy W. Williams. Jedna z niepodwazalnych zalet tej biografii jest bogactwo materiałow zrodłowych przeanalizowanych przez współautorki: licznych wywiadow (rowniez tych przeprowadzonych przez nie z autorka), materiałow prasowych i filmowych, dokumentow i tekstow prawniczych.
Czy mecz piłkarski to na pewno tylko 90 minut walki na murawie? Może tak naprawdę rozgrywka zaczyna się dużo wcześniej, a jej rezultat potrafi oddziaływać na całe społeczeństwo latami?Reprezentacja Polski w swojej historii rozegrała ponad 800 spotkań. Stefan Szczepłek wybrał czternaście z nich. Niekoniecznie tych najsłynniejszych. Zawsze były to jednak mecze bardzo istotne, które poprzedzało coś interesującego i coś ważnego po nich następowało. Czasem ciąg przyjemnych zdarzeń prowadził do sukcesu, czasem wszystko zmierzało do nieuchronnego rozczarowania.Przekonaj się, jak wyglądała podróż polskich piłkarzy na pierwszy w historii mecz kadry, jakie sposoby na motywację swoich Orłów miał trener Kazimierz Górski, czy era Adama Nawałki musiała się skończyć klęską na mundialu w Rosji i... kto czaił się na sędziego z nożem po porażce z Bułgarią w eliminacjach igrzysk olimpijskich w 1972 roku.To opowieść o meczach, w których sytuacja polityczna i gospodarcza w kraju wpływała na boiskowe wydarzenia, a wynik rywalizacji zmieniał społeczeństwo i kształtował nasz futbol. Spotkaniach, w których jedno zagranie, kopnięcie piłki, błąd popełniony na boisku lub poza nim czy decyzje polityków decydowały o losach całej generacji piłkarzy i kibiców. To wielka podróż przez historię, która pozwoli spojrzeć na dzieje polskiej piłki z zupełnie nowej perspektywy.
Choć twórczość Mariusza Wilka już od dawna ma u nas zarówno zagorzałych wielbicieli, jak i ustalone miejsce na mapie literackiej, to jednak wiele wskazuje, że pisarz wciąż funkcjonuje jako outsider, nie dbając ani o opinie literackich salonów, ani też o poszerzenie grona swych czytelników. Są wśród nich także badacze literatury, tyle że niezbyt liczni. Prozie autora Wilczego notesu poświęcano dotąd recenzje oraz drobne artykuły naukowe. Napisana przez Monikę Krajewską praca ma więc – jako pierwsza monografia twórczości wspomnianego pisarza – trudne do przecenienia zadanie oswojenia Wilka z szerszą publicznością literacką.
Książka sytuuje się na pograniczu historii literatury i krytyki literackiej. Autorka wybiera sposób pisania bliski raczej wysokiemu esejowi niż dysertacjom literaturoznawczym. Proza Mariusza Wilka – wielojęzyczna, wielogatunkowa, niezwykle bogata i hybrydyczna – niełatwo daje się pochwycić i zamknąć w ramy literaturoznawczych kategorii. Narzędzia współczesnych metodologii zdają się z niej ześlizgiwać, osadzając w umysłach i językach badaczy gorycz zawodu i niespełnienia. Pisarstwo autora Wołoki – trochę tak jak północne krainy przezeń opisywane – wymaga bowiem zamieszkania, empatii, wrośnięcia. A zatem opisywania go nie od zewnątrz – z piedestału badacza, który zawsze wie lepiej – lecz od wewnątrz: z punktu widzenia współuczestnika i wielbiciela. Dopiero wtedy odkrywa przed nami swoje najważniejsze walory. Taką właśnie – empatyczną – perspektywę opisu wybiera Monika Krajewska, starając się patrzeć na dzieło pisarza jego oczami, nie stroniąc jednocześnie od ujawniania swego osobistego stosunku do prezentowanych utworów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?